Dodaj do ulubionych

VW Touareg - opinie

27.08.07, 17:43
Mam znajomego w pracy o niepoprawnym nawyku pakowania sie w auta
pulapki. Najpierw mial Pontiaca GTP (bo mocne V8), ktory sypal sie
jak ukrainskie "turystki" przy drodze. Potem zamienil na wymarzonego
Range Rover HSE. Ladny, ale mial 7 lat i po roku uzytkowania
chlopina dolozyl drugie tyle do niego. Nikt poza dealerem nie chcial
sie zabierac za naprawy. Teraz pozbyl sie Anglika i przymierza sie
Touarega... No i wlasnie, co mu doradzic bo tak naprawde to nic o
tym samochodzie nie wiem poza podejrzanym faktem szybkiej utraty
wartosci. A po tym jak mu kilka razy pomoglem grzebac przy tych jego
wynalazkach, uznaje mnie za jakis automobilowy autorytet ;)
Mial ktos z was moze doswiadzenie z tym autem?
Obserwuj wątek
    • plawski Re: VW Touareg - opinie 27.08.07, 17:47
      civic_06 napisał:

      (...)
      > Mial ktos z was moze doswiadzenie z tym autem?

      Na ja to se kuna czasem oglądam, jak idem ze psem po pradze... :)

      A tak na serio to Lexus chyba jeździł tym mocnym dizelkiem i chwalił :)
      • civic_06 Re: VW Touareg - opinie 27.08.07, 18:00
        plawski napisał:

        > civic_06 napisał:
        >
        > (...)
        > > Mial ktos z was moze doswiadzenie z tym autem?
        >
        > Na ja to se kuna czasem oglądam, jak idem ze psem po pradze... :)
        >
        > A tak na serio to Lexus chyba jeździł tym mocnym dizelkiem i
        chwalił :)
        >
        >


        No wlasnie czytam, ogladam i sie mnie tez coraz bardziej podoba. Nie
        to zeby kupowac, ale cena $26 tys za dwuletni egzemplarz z V6 brzmi
        niezle i jest w zasiegu pracujacego na stanowisku inzyniera chlopaka
        dwa lata po studiach (kumpel)... Ech, raczej nie zaluje wyjazdu z
        ojczyzny.
      • lexus400 Re: VW Touareg - opinie 27.08.07, 19:13
        plawski napisał:

        > civic_06 napisał:
        >
        > (...)
        > > Mial ktos z was moze doswiadzenie z tym autem?
        >
        > Na ja to se kuna czasem oglądam, jak idem ze psem po pradze... :)
        >
        > A tak na serio to Lexus chyba jeździł tym mocnym dizelkiem i chwalił :)

        Zgadza się poniekąd, bo moje doświadczenie z tym autem ograniczyło się do
        wymiany materiałów eksploatacyjnych i krótkiego testu możliwości v10 dyzelka i
        owszem byłem pod wrażeniem zarówno osiągów jak i wnętrza i wyposażenia. Jedno co
        wiem od znajomego, że części nie należą do najtańszych
    • emes-nju Re: VW Touareg - opinie 27.08.07, 18:17
      Ja wiem, ze to malo merytoryczna uwaga, ale Tuareg ma wedlug mnie
      rownie lekka i zwinna linie jak Zeppelin... :-)
      • sherlock_holmes Re: VW Touareg - opinie 27.08.07, 19:30
        Nie obrażaj Zeppelina :P
      • civic_06 Re: VW Touareg - opinie 27.08.07, 20:44
        Ja wiem, ze to malo merytoryczna uwaga, ale Tuareg ma wedlug mnie
        > rownie lekka i zwinna linie jak Zeppelin... :-)

        Dobre, dobre. Ale osobiscie to wole stylistyke Touarega niz
        Cayenne...
    • fazi_ze_sztazi Re: VW Touareg - opinie 27.08.07, 22:31
      znajomy kupil jakis rok temu, twierdzi ze dlatego iz moze ciagnac
      najwiecej z aut tej klasy. jak do tej pory bez awarii, ale narzeka
      na spalanie, ale wiadomo, cos za cos.
      osobiscie to nawet w tym aucie nie siedzialem, wiec nie wiem nic po
      za opinia jednego goscia
      pzdr.

      p.s. niedawno kupil 28 stopowa motorowke, i mowil ze VW sie niezle
      spisuje ciagnac kilka tys funtow.
      p.s.2 - znam jednego co ma porszaka z dziwna nazwa, jest zachwycony,
      ale gos ma na tyle szmalcu ze dla niego to zbawka.

      pzdr.
    • marekatlanta71 Re: VW Touareg - opinie 28.08.07, 13:05
      Znajoma jakis czas temu kupila. Nie sluszalem o zadnych problemach; mialem
      okazje raz jechac jako pasazer i mim zdaniem to fajne SUV. Jakby mi kiedys do
      konca odbilo i bym chcial kupic SUV to bylby to wlasnie Touareg lub Cadillac SRX.
    • plawski a patrzyłeś tutaj? 28.08.07, 13:08
      tiny.pl/52gz
      • civic_06 Re: a patrzyłeś tutaj? 28.08.07, 13:44
        plawski napisał:

        > tiny.pl/52gz

        Patrzylem.
        Jutro jedziemy testowac wersje V6. Napisze jakie ja wrazenia mialem.
    • franek-b Re: VW Touareg - opinie 31.08.07, 16:32
      Zajebiste auto, środek rewelacyjny, bez 2 zdań super SUV. Jedynie cayenne jest lepsze od tego auta:-) i ładniejsze.
    • fazi_ze_sztazi link na zyczenie rxq 31.08.07, 22:43
      www.caranddriver.com/comparisons/12669/eight-tickets-to-paradise-we-compare-eight-50000-luxury-suvs.html

      pzdr.
      • civic_06 Re: link na zyczenie rxq - A rxq sam nie mogl? 01.09.07, 00:07
        Dzieki,
        czytalem i polecilem lekture kumplowi.


        Wczoraj tez odbylismy jazdde probna.
        + i - wg mnie:

        Na plus:
        Swietnie sie to prowadzi (jak na SUV)
        Dobrze zestrojone zawieszenie (dosc sztywno)
        Jakosc wykonczenia zadowalajaca jak na ta klase. 30 tys mil i nic
        nie trzeszczalo (jeszcze) a materialy wygladaly jak nowe.
        Dobre wyciszenie
        Przemyslane rozmieszczenie wskaznikow i przyciskow na desce
        rozdzielczej

        Na minus
        SUV, a miejsca mniej niz w moim starym 850 Kombi. Duuuzo mniej.
        Slabe przyspieszenie
        Wolna reakcja skrzyni
        Dziwna pozycja za kierownica. Mimo pelnej regulacji nie moglem
        fajery ustawic jak lubie.
        Widocznosc fatalna! I to we wszystkie strony.

        Podsumowujac... Nijako! Nie kupilbym. Ale kumpel sie podpalil,
        rozwaza jednak V8. Ech mlodosc...
        • fazi_ze_sztazi Re: link na zyczenie rxq - A rxq sam nie mogl? 01.09.07, 01:47
          a moze i sam nie mogl, twierdzil ze mu sie nie chcialo, a ze oboje
          sie w robocie nudzilismy ..., to wkleilem. pozniej jeszcze
          pogadalismy o wyzszosci swiat bozego narodzenia nad swietami
          wielkiej nocy, czyli o tym ze ja SUV nie lublju (bo paliwo, bo
          zawieszenie, bo koszty itp.), ale to pewnie dlatego ze mnie na nie
          nie stac.
          poczekaj, poczekaj, jak za galon bedziemy placic $5 albo $6 to
          ludzie przestana zachwalac SUV. jak skoczy na $10 to zacziemy
          sciagac pande diesla do USA

          pzdr.
    • civic_06 Re: VW Touareg - opinie 06.09.07, 16:42
      To byl bardzo owocny weekend. Zjezdzilismy z wyzej wymienionym
      kumplem kilku dilerow i tak wsiadajac z jednego do drugiego auta i
      kierujac sie zasada, ciekawe czy uda sie jazde probna wytargowac...
      kumpel przyjechal dzis do pracy Audi S4 '05 35 tys mil pelna opcja.
      Probowalem namowic go na Acure TL, zaoszczedzilby jakies 4-5 tys
      dolarow... Ale Audi i tak wydaje sie lepsza opcja niz Touareg.
      • fazi_ze_sztazi Re: VW Touareg - opinie 06.09.07, 22:58
        ten koles ma jakies problemy z tozsamoscia i probuje to nadrobic
        autami jakie posiada. same wynalazki ktore swoja "niepowtarzalnosci"
        maja my przedluzyc ...
        pzdr.
        • typson Re: VW Touareg - opinie 07.09.07, 03:18
          nie przesadzaj, mieszkasz, pracujesz i kozystasz z dobrodziejstw kraju, w ktorym
          roznej maści poprawki do konstytucji gwarantują obywatelom wolnosc w kazdym
          zakresie. Wiec chłop moze sobie kupowac takie auto jakie mu sie podoba. To po
          pierwsze. Po drugie - nie wszyscy musza jezdzic autami dla tatuśków - są tacy,
          ktorzy kozystaja z dostepnej alternatywy. I nie musi mieć to związku z długością
          penisa (btw - co sugerujesz przez swa wypowiedz, skoro nie jezdzisz tuaregiem
          lub S4) a moze po prostu miec zwiazek ze zwykla radoscia z prowadzenia czegos
          fajniejszego od taczki
          • frax1 Re: VW Touareg - opinie 07.09.07, 03:28
            S4 to jest fajny samochód do codziennej jazdy z trochę większymi jajami niż 95%
            "sportowych" wynalazków do których wsiada się jak do pojazdu kosmicznego i
            wysiada jak z namiotu..
            Pozdro
            • civic_06 Re: VW Touareg - opinie 07.09.07, 05:12
              frax1 napisał:

              > S4 to jest fajny samochód do codziennej jazdy z trochę większymi jajami niż 95%
              > "sportowych" wynalazków do których wsiada się jak do pojazdu kosmicznego i
              > wysiada jak z namiotu..
              > Pozdro

              W pelni sie zgadzam. Probowalismy Nissana 350Z. Super auto, ale cena jaka trzeba placic za wsiadanie i wysiadanie z rasowego coupe chyba juz nie dla mnie, przynajmniej zanim osiagne 50 na karku...
              Natomiast S4 super, ale to jeszcze nie RS4. Jak to mowia w miare jedzenia apetyt rosnie.
          • fazi_ze_sztazi Re: VW Touareg - opinie 07.09.07, 22:00
            typson napisał: a moze po prostu miec zwiazek ze zwykla radoscia z
            prowadzenia czegos
            > fajniejszego od taczki

            satry SUV, mocny pontiac i twarde audi, po drodze przymiarka do
            nowego SUV albo malutkiego Z350 - stad moja wypowiedz. koles nie wie
            czego chce. ale oczywiscie, masz racje jego sprawa, a opinia moja.
            a opinia sie wziela stad ze teraz bedzie musial to swoje audi brac
            na tor, bo na codzien to jezdzenie nim bedzie mu sprawialo tyle
            radosci co jazda corolla. a to wyniak z natezenia ruchu w miastach
            USA, oraz z tego ze jak nawet ruch nie jest duzy, to jazda 10-15 mil
            powyzej speed limit (a ten jest w NJ/NY pewnie okolo 65 mph) konczy
            sie mandatem. owszem, S4 to inna klasa niz zwykle econoboxy, ale po
            co ...? ale ten dylemat to juz zostawie filozofom.
            pzdr.
            • civic_06 Re: VW Touareg - opinie 07.09.07, 23:09
              fazi_ze_sztazi napisała:

              wlasnie skad bierze sie "napisala", kiedy sie ciebie cytuje? Moze
              cos w profilu powinienes pogrzebac?

              S4 to inna klasa niz zwykle econoboxy, ale po
              > co ...? ale ten dylemat to juz zostawie filozofom.
              > pzdr.


              Ale Fazi, wszystkim rowno i raczej w dol niz w gore to juz bylo i
              sie nie sprawdzilo. Ze koles nie wiedzial czego chce, moze i prawda
              choc nie do konca. Na pewno chcial auto nietuzinkowe. Chodzi tu o
              prosta chec posiadania czegos co sie wyroznia w tlumie, a przy
              okazji jezdzi lepiej (choc nie we wszystkich wypadkach) od econo
              boxow.
              A ze z S4 to na tor tylko, fakt na drogach nie ma gdzie przycisnac
              (wiekszosc Speed Limit to wciaz 55, jezdzi sie 70 - 75), ale ja mam
              ten sam problem na motocyklu, a nie odbiera mi on przyjemnosci z
              jazdy.

              Pozdrawiam
              • fazi_ze_sztazi Re: VW Touareg - opinie 08.09.07, 20:34
                i w ten o to sposob doszlismy do sedna sprawy, kolega twoj szukal
                samochodu zeby sie w nim pokazac. a ze ja czegos takiego nie
                rozumiem, to pozwole sobie zakonczyc moje gledzenie.
                pzdr.
        • civic_06 Re: VW Touareg - opinie 07.09.07, 05:08
          fazi_ze_sztazi napisała:

          > ten koles ma jakies problemy z tozsamoscia i probuje to nadrobic
          > autami jakie posiada. same wynalazki ktore swoja "niepowtarzalnosci"
          > maja my przedluzyc ...
          > pzdr.

          Owszem podsmichujki sobie z niego robimy, ze szukal i kupil "Chick Magnet", ale ja sie ciesze z jego szczescia.
          Kolezka mial pare lat jak przyjechal z rodzicami do Stanow z Dominikany. Rodzice na studia nie mieli, ale wytrwaloscia i stypendiami ukonczyl stanowy uniwersytet z wyroznieniem, dostal niezla prace w ktorej wszyscy mowia, ze zajdzie wysoko i teraz sie troche zachlysnal. Ale ja majac 25 lat, zadnych zobowiazan i niezla pensje robilbym chyba dokladnie to samo. W kraju smigalo sie starymi VW i BMW, a nie zdroworozsadkowym Fiatem CC.
          A propos tozsamosci i aparycji, laski kleja sie do niego jak muchy na lep nie wiedzac czym jezdzi. Wiec w tym odosobnionym przypadku nie moge poprzec twojej teorii.
          • bassooner fazi_ze_sztazi napisała: 08.09.07, 21:01
            fazi_ze_sztazi napisała:

            Może z innej beczki ale...o co kur.. chodzi z tym "napisała:"?
            System bierze Cię za babę, czy jak? Przecież wszyscy cytowani mają
            "X napisał:", a tu ni stąd, ni z zowąd "napisała:".
            Przecież wizytówki nie założyłeś, bo sobie pomyślałem, żeś w wizytówce dla jaj,
            się za babę podał...ale nie masz, a tutaj wszędzie fazi_ze_sztazi napisała:,
            fazi_ze_sztazi napisała:,fazi_ze_sztazi napisała: itd...
            Może mi ktoś to wytłumaczyć, bo jakoś nie kumam bazy???...;-)))
            • fazi_ze_sztazi Re: fazi_ze_sztazi napisała: 09.09.07, 17:38
              ja nie wiem o co chodzi, ale wcale mi to nie przeszkadza.
              jakies tam ustawienia ma system i sobie "wymyslil" ze ja to nie ja
              tylko ze plec piekna, a to w moim przypadku niemozliwoscia jest
              okrutna, wiec potwierdza sie teza ze ja to nie ja tylko ona, ale to
              niemozliwe ...., cholera zgubilem sie.
              pzdr.
              • bassooner Re: fazi_ze_sztazi napisała: 09.09.07, 21:27
                Możeś hemafrodytą ;-)))
                • bassooner Tej typson... 10.09.07, 12:48
                  ...dlaczego fazi_ze_sztazi jest brany przez system jako baba.
                  Bo jakoś nikt mi jeszcze nie odpowiedział.
                  • typson Re: Tej typson... 10.09.07, 12:57
                    A co to ja system jestem? Moze jak zakładał konto na gazecie to zaznaczył ,ze
                    jest kobietą?
                    • fazi_ze_sztazi przykro mi ... 10.09.07, 16:51
                      ale rozwiazalem ZAGADKE (sezon ogorkowy na forum czy co?). w
                      ustawieniach faktycznie bylo ze ja to kobieta ..., na swoje
                      usprwiedliwienie wymyslilem tylko to ze system przyjmuje to
                      domyslnie, a ja zadnych danych nie zmienialem/podawalem i tak bylo
                      sobie spokojnie latami, az sie jeden z drugim czepiac zaczeli.
                      KONIEC I BASTA, od tej pory powinno byc "napisal"
                      pzdr.
                      • bassooner Re: przykro mi ... 10.09.07, 17:54
                        A nie rządziłeś wcześniej na forum "Kobiet"...;-)))
                        • fazi_ze_sztazi Re: przykro mi ... 10.09.07, 23:15
                          rzadzilem troszke ale sie szybko wydalo i z podkulonym "ogonem"
                          musialem znikac ...
                      • typson Re: przykro mi ... 10.09.07, 23:27
                        fazi_ze_sztazi napisał:

                        > ale rozwiazalem ZAGADKE

                        jest OK, choc poprzednio tez było OK :)
                      • civic_06 Re: przykro mi ... 11.09.07, 02:29
                        fazi_ze_sztazi napisał:

                        > ale rozwiazalem ZAGADKE (sezon ogorkowy na forum czy co?). w
                        > ustawieniach faktycznie bylo ze ja to kobieta ..., na swoje
                        > usprwiedliwienie wymyslilem tylko to ze system przyjmuje to
                        > domyslnie, a ja zadnych danych nie zmienialem/podawalem i tak bylo
                        > sobie spokojnie latami, az sie jeden z drugim czepiac zaczeli.
                        > KONIEC I BASTA, od tej pory powinno byc "napisal"
                        > pzdr.
                        >
                        To skoro jeden problem z glowy, to moze uda mi sie Ciebie przekonac, ze drozszy, specjlalnie nie bede pisal lepszy, samochod mozna kupic dla wlasnej przyjemnosci. Nie koniecznie, zeby sie w nim pokazac. Czy Stanach, a raczej w wiekszych jego aglomeracjach mozna sie pokazac autem za niecale $30 K. W zapyzialym Parku Przemyslowym w ktorym pracuje widuje codziennie takie perelki jak Lambo, Ferrarki, ze o Porsche, BMW czy Mietkach z gornej polki nie wspomne
                        • fazi_ze_sztazi Re: przykro mi ... 11.09.07, 16:36
                          nie musisz mnie przekonywac, ja sie z toba zgadzam. moj komentarz by
                          do tego co twoj kolega bral pod uwage i jakimi autami jezdzil do tej
                          pory - rozrzut jak z ruskiej armaty. ale to jego sprawa. zycie jest
                          po to by go urzywac - jedni wydaja na panienki, inni na podroze,
                          domy czy samochody. wolnosc tomku w swoim domku.
                          a za 30 kola to faktycznie kupuje sie normalny samochod teraz, a nie
                          pokazowke.
                          pzdr.

                          p.s. jak bede kiedys zarabial 10 razy wiecej niz teraz, to tez sobie
                          kupie drugie auto zabwke. 911 to moje mazenie
                          • civic_06 Re: przykro mi ... 11.09.07, 23:55
                            fazi_ze_sztazi napisał:

                            jak bede kiedys zarabial 10 razy wiecej niz teraz, to tez sobie
                            > kupie drugie auto zabwke. 911 to moje mazenie

                            A moje M5... Moze kiedys, ale wydaje mi sie, ze gdybym siegnal
                            pulapu 3xtyle co teraz to juz bym wiercil dziure w siedzeniu u
                            dilera BMW.
                            • fazi_ze_sztazi Re: przykro mi ... 12.09.07, 05:52
                              a to zalezy jakie mamy priorytety. jak mialem 18/19 lat to kazdy
                              zaskorniak szedl na KJS'y, teraz najpierw bym wydal na dom i
                              podroze, a pozniej na dobre auto, stad w moim przypadku to jest 10x

                              ale jak bym bardzo chcial to moglbym miec stare 911 juz teraz, nawet
                              sie do jednego przymierzalem, 1975 targa S. ale ...

                              pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka