Dodaj do ulubionych

Ściągnąłem wino

05.10.07, 17:45
...które mozolnie pędziłem na terenie posesji mojej babci. W balonie pozostały
wiśnie, z którymi nie bardzo wiedziałem co zrobić. Spasował mi świeżo skopany
miniareał zaraz za domem wiec tam je wyrzuciłem. Prawie natychmiast rzuciła
sie na to eskadra kawek, które z pasją sie nimi obżarły. Co sie potem
działo... Jakaż patologia... Kawki wróciły na drzewo, chociaż część miała z
tym poważny problem. Byl kłopot by utrzymać się na gałęziach wiec całe drzewo
wyglądało, jakby ktoś rzucał w nie papierowymi kulkami:-) Latanie szło
pokracznie, ćwierkanie niezdarnie, a całe drzewo wrzało od tego ptasiego rautu:-)
Obserwuj wątek
    • plawski hehe, to piękne, co piszesz :)))) n/t 05.10.07, 17:52

    • edek40 Re: Ściągnąłem wino 05.10.07, 19:41
      Najpierw myslalem, ze z netu sciagnales to wino i mocno glowkowalem, jak zamierzasz go uzyc i w ogole po co. Moja zadume wzmacnia whiskac, ktory sciagnalem z polki ;)

      Teraz zas wyobrazam sobie te pijana eskadre, siegam wiec po wzmacniacz doznan. Zdrofko!
      • sven_b Re: Ściągnąłem wino 06.10.07, 00:52
        Podobno whiskacz z powodzeniem można dodawać do kawy, koniecznie espresso. Nigdy
        nie próbowałem, ale jest grupa entuzjastów, która nie wyobraża sobie inaczej
        podanej kawy. To na rano jakby organizm szukał jeszcze tej whiskey a oczy miały
        zacięte zawiasy:-)
        • lexus400 Re: Ściągnąłem wino 06.10.07, 11:09
          sven_b napisał:

          > Podobno whiskacz z powodzeniem można dodawać do kawy, koniecznie espresso. Nigd
          > y
          > nie próbowałem, ale jest grupa entuzjastów, która nie wyobraża sobie inaczej
          > podanej kawy. To na rano jakby organizm szukał jeszcze tej whiskey a oczy miały
          > zacięte zawiasy:-)

          Ja jestem zwolennikiem kawy z łyskaczem i potwierdzam, że jest to świetny napój.
          Piję kawę rozpuszczalną ewentualnie espresso z mleczkiem skondensowanym
          niesłodzonym i jeżeli jest to szklanka to tak sporządzam aby zostało miejsca na
          1.5-2cm łyskacza. Z braku łyskacza można zastosować brendy i kawa wcale nie jest
          gorsza. Bardzo dobra kawa na rano ale koliduje z jazdami samochodem bo czasami
          jest ochota na 2 kawy z rana:-))

          ---------------------------------------------------------
          Palenie papierosów faktycznie powoduje choroby serca!!!!!
        • margotje Re: Ściągnąłem wino 06.10.07, 11:34
          na tym wlasnie polega Irish coffe....
          • bassooner Re: Ściągnąłem wino 06.10.07, 13:18
            Ostatnio, przed siatkówką zapodałem sobie:
            kawę + albańską śliwowicę + czerwone Marlboro = dobrze.
        • frax1 Irish coffee to się nazywa :) 06.10.07, 21:05
          Tu b.popularne, a jeszcze popularniejsze było jak nie było kontroli alkomatem -
          wprowadzili rok temu.
          Pozdro
          • frax1 Re: Irish coffee to się nazywa :) 06.10.07, 21:06
            Margo była szybsza a ja gapa.
            Pozdro
            • sven_b Re: Irish coffee to się nazywa :) 07.10.07, 11:58
              Wczoraj wyskoczyliśmy w miasto na test. Dla mnie spoko, dla żony ble:-) Kluczem
              są proporcje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka