Dodaj do ulubionych

Dwa światy

05.07.08, 16:32
Niedawno przejechałem pewną trasę dwiema drogami: na południe DW 801 i powrót
DK 79.

Na mapie wyglądało to tak:

strony.aster.pl/mejson/images/droga/801_79.jpg
Jadąc po dłuższej przerwie 801-ką nie zostałem zaskoczony nową nawierzchnią,
wiaduktami itp.

Pojawiły się jedynie nowe łaty na starych nawierzchniach, jezdnia nierówna,
kolebiąco-huśtająca, mnóstwo terenów zabudowanych, dróg bez chodników, poboczy.

Całkiem jak w PRL-u - siermiężnie i uciążliwie. Przez większość trasy
walczyłem z kierownicą i podskakującym podwoziem.

Wracałem swoją ulubioną 79-ką - na większości trasy leży nowa nawierzchnia,
choć brakuje jeszcze wszystkich znaków poziomych, droga szersza, zdecydowanie
mniej terenów zabudowanych.
Jedzie się gładko, spokojnie, nudno wręcz.

Po pierwszej trasie byłem zmęczony walką z nierówną nawierzchnią i czkawką
zabudowany/niezabudowany, po drugiej spokojny i ciągle dziarski.

A jak z czasem przejazdu?
Narzuca się hipoteza, że drugą trasa jechałem znacznie krócej, no nie?

A prawda jest niezwykła.
W obu przypadkach miałem do pokonania 162 km, w obu miałem 11 minutowy postój,
choć w drugim przypadku jeszcze pięciominutowy korek przed Górą Kalwarią.
Natężenie ruchu podobne - 801 to sobota przed południem, 79 to niedziela po
południu.

A czas przejazdu ... identyczny!
Dwie i pół godziny!

Jedyna korzyść czasowa, to połknięcie tego pięciominutowego korka przed Górą
Kalwarią.
To na co nam nowe drogi? ;-)

Ale mimo wszystko wolę tą "unijną" 79-kę od siermiężnej, PRL-owskiej 801-ki.
Tę polecam na rajd oldtimerów - piękne tło dla przejażdżki starym samochodem.

Dla ciekawych szczegółów mam pliki ze ścieżkami przejazdu GPS w formatach xls
i plt:

strony.aster.pl/mejson/images/droga/801.plt
strony.aster.pl/mejson/images/droga/801.xls
strony.aster.pl/mejson/images/droga/79.plt
strony.aster.pl/mejson/images/droga/79.xls
Przy okazji będzie widać jak Mejson jeździ...

Ciekaw jestem Waszej opinii na temat takiego "niezwykłego" zjawiska.

Pozdrawiam,
Mejson
--
Automobil
Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
Obserwuj wątek
    • bassooner Re: Dwa światy 05.07.08, 18:58
      Bo czas jest pojeciem wzglednym, w jednym przypadku sie skurczyl, a w drugim
      rozciagnal... ;-)))
    • pizza987 Re: Dwa światy 05.07.08, 21:48
      79 jechałem cztery lata temu w Bieszczady. Bardzo dobrze wspominam tę trasę, spokojnie, ładnie krajobrazowo, nawierzchnia nie była wtedy rewelacyjna, ale za to było po prostu pusto. Trasa była wyśmienita do pojazdu którym jechaliśmy, czyli corsy 1.0 (brak konieczności wyprzedzania różnych wiejskich zawalidróg). W tym roku jechałem nią kawałek wracając z Kazimierza Dolnego po przekroczeniu Wisły w Dęblinie (nie wiem dlaczego ubzdurałem sobie że w Puławach dopiero budują most ;D). Różnica była kolosalna w jakości drogi i możliwości równej, niezbyt szybkiej jazdy.
    • ano.nim Jest różnica 06.07.08, 09:57
      Mimo identycznej długości i czasu przejazdu obydwu tras, to jednak jest różnica
      - te pięć minut korka na 1 km 79 zmniejszyło Ci średnią prędkość z 72 km/godz.
      na 70 km./godz. Odjąłem obydwa 11 minutowe postoje, bo rozumiem, że nie były one
      niezbędne, wynikały pewnie z całych przejazdów, których zaznaczone trasy były
      tylko fragmentami.
      Z postojami średnia prędkość wychodzi 65.

      Średnia 72 km/godz. przy dość intensywnym ruchu - sobota rano to wyjazd
      urlopowiczów a niedziela to powroty (na finał ME?) - to naprawdę przyjemna średnia.
      Na Twoim miejscu nie narzekałbym nawet na 801 bo jazda o tej porze głównymi
      drogami to częste hamowanie i wyprzedzanie, nie mówiąc o spiętrzeniach przy
      rondach - Ty miałeś małe, w G. Kalwarii ale zapraszam np. do Kołbieli. :/
      By uzyskać średnią ponad 70 trzeba tu często lecieć w pobliżu licznikowego 120.
      A u Ciebie - równa jazda - w skali czasu, bo fizycznie to podobno "równo" nie
      było :))

      Droga krajowa 79 to znakomity przykład podejścia do rozwoju infrastruktury
      regionalnej - jeszcze nawet "przedunijnej".

      Oby takich przykładów było więcej.

      Pozdr.

      --------------
      Człowiekowi wystarczy przepis i namalowana linia.
      Bydlęciu trzeba postawić płot.
      (Stanisław Tym)
    • dwiesciepompka Re: Dwa światy 06.07.08, 21:54
      > Wracałem swoją ulubioną 79-ką - na większości trasy leży nowa nawierzchnia,
      > choć brakuje jeszcze wszystkich znaków poziomych, droga szersza, zdecydowanie
      > mniej terenów zabudowanych.
      > Jedzie się gładko, spokojnie, nudno wręcz.

      Jechałem nią ponad miesiąc temu startując w Tarnowie, czyli większość trasy to
      79. Może zapamiętałem te wcześniejsze odcinki, ale chwilami miałem wrażenie, że
      mi się auto rozpadnie. Takie doły były. Ale faktycznie sporo jej wyremontowali.


      > A jak z czasem przejazdu?
      > Narzuca się hipoteza, że drugą trasa jechałem znacznie krócej, no nie?

      Nie. Wcale mi się nie narzuca :)


      > Natężenie ruchu podobne - 801 to sobota przed południem, 79 to niedziela po
      > południu.

      I tu tkwi, mym skromnym zdaniem, błąd w porównaniu czyniący je nieużytecznym. Bo
      to dwie różne pory jeśli chodzi o ruch na tej trasie.
    • emes-nju Re: Dwa światy 07.07.08, 10:14
      mejson.e napisał:

      > Niedawno przejechałem pewną trasę dwiema drogami: na południe DW
      > 801 i powrót DK 79.
      > (...) czas przejazdu ... identyczny!

      Gdybys pojechal moja Alfa, to nie mialbys identycznych czasow...

      Na 801 sa odcinki, po ktorych, mimo szalenczej wrecz odwagi :-P , boje sie jechac szybciej niz 60-80 km/h. A nawet jezeli wykrecilbym identyczne czasy, to do przejazu 801 musialbym doliczyc czas na wizyte u mechanika :-D
      • mejson.e Re: Dwa światy 07.07.08, 23:30
        emes-nju napisał:

        > Na 801 sa odcinki, po ktorych, mimo szalenczej wrecz odwagi :-P , boje sie jech
        > ac szybciej niz 60-80 km/h. A nawet jezeli wykrecilbym identyczne czasy, to do
        > przejazu 801 musialbym doliczyc czas na wizyte u mechanika :-D
        >

        Dlatego uważam, że 801 to inny świat - taki PRL-owski.
        Powinno się wysyłać tą drogą wszelkich eurosceptyków.
        I to struclem z suchymi amorkami...

        Jadąc po niej Twoją 156-ką wybiłbym głową dziurę w dachu.

        79-kę znam tylko na odcinku do Sandomierza, ale sądzę, że dalej na południe jest
        gorzej.
        Ale te 200 km to naprawdę najlepszy przykład postępu.

        Proponuję odwiedzić te dwa światy i porównać osobiście, to może więcej nadziei w
        sercach będzie...

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • emes-nju Re: Dwa światy 08.07.08, 10:27
          mejson.e napisał:

          > Jadąc po niej Twoją 156-ką wybiłbym głową dziurę w dachu.

          Moja odwaga jest prawie bezgraniczna, ale jak mam pomysl jazdy do Kazimierza, to jede 79-tka do Zwolenia i dalej na Pulawy. 801 jechalem dwa razy - pierwszy i ostatni. Calkiem niedawno zreszta.

          > 79-kę znam tylko na odcinku do Sandomierza, ale sądzę, że dalej na
          > południe jest gorzej.

          Jest gorzej. Ruch tez jest wiekszy.

          > Ale te 200 km to naprawdę najlepszy przykład postępu.

          A zwrociles uwage na to, ze kazdy nowooddany odcinek wyglada troche inaczej? Inne szerokosci poboczy, calej jezdni itd. Nie wspominajac o tym, ze czesc nowych odcinkow jest raczej nierowna...

          > --
          > Automobil
          > Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
          • mejson.e Uroki 08.07.08, 20:34
            emes-nju napisał:

            > 801 jechalem dwa razy - pierwszy i ostatni.

            Ta droga jednak ma swój urok (?!)

            Wczesną wiosną jest to tak zielona okolica, że łagodzi dyskomfort spowodowany
            nierówną nawierzchnią, tym łatwiej iż widoki skłaniają do zwolnienia jazdy -
            szczególnie widoki z wału powodziowego na zakola krętej Wisły...


            > A zwrociles uwage na to, ze kazdy nowooddany odcinek wyglada troche inaczej? In
            > ne szerokosci poboczy, calej jezdni itd. Nie wspominajac o tym, ze czesc nowych
            > odcinkow jest raczej nierowna...

            Nie przeszkadza mi to - wciąż mam w pamięci nierówne kawałki, z których kiedyś
            sklecona była ta trasa (79), na dodatek chyba trzykrotnie zmieniająca numerację.
            Na początku zawsze przejeżdżałem miejsca, gdziem miałem skręcić - za Coniewem i
            Kozienicami ;-). Teraz są tam praktyczne ronda.

            Teraz to inny świat.
            Stary został za Wisłą...

            Pozdrawiam,
            Mejson
            --
            Automobil
            Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
            • emes-nju Re: Uroki 09.07.08, 10:26
              mejson.e napisał:

              > emes-nju napisał:

              > > A zwrociles uwage na to, ze kazdy nowooddany odcinek wyglada
              > > troche inaczej? Inne szerokosci poboczy, calej jezdni itd.
              >
              > Nie przeszkadza mi to

              Mi tez ;-) Dziwi tylko.

              > Teraz to inny świat.
              > Stary został za Wisłą...

              No... Polska A i Polska B :-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka