Dodaj do ulubionych

Kobieta + samochód = ubaw po pachy

10.10.03, 15:59
dzis.dziennik.krakow.pl/?2003/10.10/Krakow/07/07.html

"Młoda blondynka, która wpadła do nowohuckiego komisariatu na os. Zgody, była
niezwykle zdenerwowana, zgłaszając fakt kradzieży szyby w swej toyocie. Jej
roszczeniowa postawa uległa diametralnej zmianie, gdy policjanci stwierdzili,
iż żadnego przestępstwa nie było, a wszystko jest efektem albo jej
motoryzacyjnej indolencji, albo ekstremalnego roztargnienia.

Poszkodowana żądała nie tylko błyskawicznego przyjęcia zgłoszenia o tym
zdarzeniu, ale przede wszystkim natychmiastowego poszukiwania sprawców.
Policjant zaczął spisywać jej dane i zapytał - gdzie stoi auto? Wzburzona
kobieta natychmiast zaprowadziła go na parking przed komisariatem.

W aucie rzeczywiście nie było widać jednej z szyb. Nie było tam jednak także
jakichkolwiek śladów po jej wybiciu.

- Wystarczyło jednak tylko przekręcić korbką, by szyba się znowu pojawiła.
Pani po prostu zapomniała zamknąć okno wieczorem idąc do domu, a rano
stwierdziła, że jest ofiarą złodziei - śmieje się jeden z funkcjonariuszy. -
A swoją drogą - to i tak miała szczęście, że nikt nie ukradł ani nie okradł
jej auta, tak zapraszającego przestępców."



Spadłem z krzesła.
Obserwuj wątek
    • guest_of_honour brzmi jak żart z 1.kwietnia :)) 10.10.03, 18:57
    • sherlock_holmes Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 10.10.03, 22:28
      Greenblacku, uwazam ze powinienes pohamowac sie ze swoim szowinizmem. Dostalem
      kilkanascie maili od dziewczyn, ktore tu byly, ale uciekly, bo nie lubia byc
      uwazane za kogos gorszego tylko dlatego, ze maja inny stosunek do samochodow, a
      pewne sprawy - dla nas oczywiste - dla nich stanowia problem.
      • greenblack Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 10.10.03, 22:37
        Wkleiłem tylko link znaleziony na innym forum. Nie wymyśliłem tej historii. No
        i jak już wspomniałem, nie startuję tutaj w konkursie popularności
        wśród "dziewczyn". A jak się komuś nie podoba, może nie czytać lub zripostować,
        jeśli potrafi, co w tym przypadku byłoby akurat trudne. Jestem w stanie
        dyskutować z każdym, niezależnie od płci, o ile ma coś sensownego do
        powiedzenia.
        • sherlock_holmes Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 10.10.03, 22:53
          greenblack napisał:

          > Wkleiłem tylko link znaleziony na innym forum. Nie wymyśliłem tej historii.
          No
          > i jak już wspomniałem, nie startuję tutaj w konkursie popularności
          > wśród "dziewczyn".

          Oczywiscie,nie o to przeciez chodzi.

          > A jak się komuś nie podoba, może nie czytać lub zripostować,
          >
          > jeśli potrafi, co w tym przypadku byłoby akurat trudne. Jestem w stanie
          > dyskutować z każdym, niezależnie od płci, o ile ma coś sensownego do
          > powiedzenia.

          A wziales pod uwage, ze moze im sie odechciewa dyskusji z Toba,bo zostana
          wysmiane? Poza tym przykre jest dla nich, jesli nie traktujesz kobiet jako
          rownorzednych partnerek do rozmowy.
          To nie jest tylko moja opinia. Nawet jesli nie przyjmujesz opinii kobiet, juz
          paryu facetow tutaj sie wypowiedzialo na ten temat.
          Chodzi o to, ze jezeli poruszasz temat kobiet, to musza byc one kretynkami i
          idiotkami, nie majacymi pojecia nie tylko o samochodach, ale tez elementarnych
          zasad logiki itp. Nawet jest sa takie osoby, zdarzaj sie zarowno wsrod kobiet,
          jak i mezczyzn. A pisanie tylko na temat jednej plci mozna porownac do postow o
          Skodzie.
          • greenblack Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 10.10.03, 23:01
            Z Joasią dyskutuję z przyjemnością. Czasami Tralalumpek ma coś sensownego do
            powiedzenia. Tutaj też już poznałem co najmniej jedną kobietę, która wie, o
            czym jest to Forum. To przykre, że wszystko rozgrywa się za moimi plecami.

            Czyż to nie dziwne, że jak wyśmiewamy azotowców i magnetyzerowców, to nikt nie
            zważa na płeć? Pomyśl nad tym.
            • betty-bt Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 11.10.03, 02:08
              greenblack napisał:

              > Z Joasią dyskutuję z przyjemnością. Czasami Tralalumpek ma coś sensownego do
              > powiedzenia.

              wiesz co? chcialam sie nie wtracac, ale jednak nie moge sie powstrzymac.
              nikogo nie interesuje z kim ty lubisz dyskutowac. kulturalnie nalezy sie
              zachowywac wgledem KAZDEGO! wymagasz szacunku od rozmowcow, wiec okazuj go tez
              innym.

              Tutaj też już poznałem co najmniej jedną kobietę, która wie, o
              > czym jest to Forum.

              o czym twoim_zdaniem jest to forum, lub czym jest dla ciebie (w twoim pojeciu).
              kazdy interpretuje i odbiera rzeczywistosc i wirtual po swojemu. ty akurat
              traktujesz to bardzo powaznie. inni zagladja do sieci po to, aby sie oderwac od
              szarych, smutnych pogawedek. na temat motoryzacji tez mozna zartowac. albo
              przynajmniej troche sie wyluzowac i nie psuc zabawy mniej pochmurnym
              forumowiczom.


              > To przykre, że wszystko rozgrywa się za moimi plecami.

              no przykre... uwierz mi, ze sam sprawiasz duzo przykrosci. moze dlatego odgrywa
              sie za twoimi plecami? niewarto wdawac sie z toba w dyskusje, bo czesto i gesto
              zjezdzasz ponizej pasa. to jest przykre.
              • betty-bt jeszcze jedno 11.10.03, 02:38
                codziennie ukazuja sie setki artykulow o wypadkach lub mniej drastycznych
                incydentach popelnionych przez mezczyzn. ciekawe jak ty bys reagowal, gdyby
                ktoras kobieta ciagle wylapywala takie rzeczy, wstawiala linki i komentowala
                wszystkie te pierdoly "facet+auto=ubaw po pachy", "debile", "mezszczyzni nie
                potrafia prowadzic" itp.
                a gdyby nagle zjawilo sie kilka takich kobiet na tym forum dla normalnych i co
                drugi watek wrzucala temat o kretynstwie samcow?
                nie czulbys sie troche osobiscie zaatakowany?
                • sherlock_holmes Re: jeszcze jedno 11.10.03, 07:40
                  Nie pozostaje mi nic innego, jak zgodzic sie z Betty.
                  A co do rozgrywek za plecami - wcale nie jest mi milo czytac skargi, ale chce
                  aby wszyscy sie tu dobrze bawili.
                  Nie chodzi o to,zebys nie pisal w ogole o kobietach - ale o Twoj stosunek do
                  nich. Jest negatywny, co widzi bardzo wiele osob. A podsumowujac w ten sposob
                  wszystkie, obrazasz duza ich czesc. One staraja sie jak moga, a i tak nadal
                  pokutuje slogan "baba za kierownica, ratuj sie kto moze". A wiem z wlasnego
                  doswiadcenia, ze sa kobiety, ktore prowadza naprawde dobrze samochod.
                • hdp Re: jeszcze jedno 11.10.03, 08:35
                  Panie czy Panowie ,za kierownica to nie ma znaczenia-to tylko kierowcy ,w ich
                  rekach spoczywa zdrowie i zycie ludzkie,sa bardziej i mniej sprawni kierowcy ,
                  powinnoscia tych sprawniejszych jest pomoc tym innym,bez nerwow,bez pokazywania
                  swej wyzszosci,-badzmy ludzmi dla ludzi.Na drodze zawsze trzeba zachowac
                  principium ograniczonego zaufania,nie dlatego ze nasi wspoltrafikanci sa gorsi,-
                  lecz dlatego ze podobnie jak my sami ,sa tylko ludzmi .Duzo usmiechu na
                  sloneczny dzien,na pochmurny tez. Pzdr.
                  ________________________________________________________________________________
            • el_s Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 11.10.03, 10:12
              greenblack napisał:

              > Czasami Tralalumpek ma coś sensownego do
              > powiedzenia.

              To stwierdzenie mnie się nie podoba, trąci wyższością i sugeruje w podtekście
              że po za tymi "czasami" wszystkie inne wypowiedzi Tralalumpek ma bezsensowne.

              Można być najmądrzejszym ale trochę szacunku i pokory jeszcze nikomu nie
              zaszkodziło, wręcz przeciwnie, wielkość ludzi widać po ich stosunku do "mniej
              wiedzących"

              Pozdrawiam, els

              PS. a historyjka z szybą mimo że sama w sobie śmieszna lekko, to bardziej na
              karb roztargnienia bym ją złozył.
              • greenblack Po prostu żenujące 11.10.03, 10:40
                Szczerze mówiąc, spodziewałem się tak histerycznej reakcji. Gdy mieszałem z
                błotem, choćby kilka dni temu Konrada od magnetyzerów, to nikt nie wypominał
                mi, że mam wrogi stosunek do mężczyzn. Tutaj wyśmiałem nieprzeciętną debilkę i
                od razu feministyczna psychoza. W tytule użyłem słowa kobieta, bo nie podano
                jej imienia, a gdybym użył "blondynka", to pewnie byłoby jeszcze gorzej.
                Niektórym chyba pomylił się Dekameron z Automobilem.
                • sherlock_holmes Re: Po prostu żenujące 11.10.03, 12:28
                  greenblack napisał:

                  > Szczerze mówiąc, spodziewałem się tak histerycznej reakcji. Gdy mieszałem z
                  > błotem, choćby kilka dni temu Konrada od magnetyzerów, to nikt nie wypominał
                  > mi, że mam wrogi stosunek do mężczyzn. Tutaj wyśmiałem nieprzeciętną debilkę
                  i
                  > od razu feministyczna psychoza. W tytule użyłem słowa kobieta, bo nie podano
                  > jej imienia, a gdybym użył "blondynka", to pewnie byłoby jeszcze gorzej.
                  > Niektórym chyba pomylił się Dekameron z Automobilem.

                  Greenblack, czy ty jestes az tak nieprzemakalny?
                  • rozaola Re: Po prostu żenujące 11.10.03, 14:45
                    Sherlocku i betty, wielki respect za wasze posty w tym watku. Kiedy zobaczylam
                    ten watek na samej gorze z duza iloscia postow, pomyslalam, ze znowu pewnie
                    bedzie pisanina, jakie to babeczki sa hurtowo durne i kolejne dowcipy o
                    blondynkach - tymczasem jestem w szoku, ze tak fajnie piszecie!

                    Greenblack wedlug mnierzeczywiscie jest neiprzemakalny, ma duzy problem z
                    elastycznoscia i krytycznym spojrzeniem na samego siebie. Chocby mu milion osob
                    czarno na bialym wykazalo, ze przegina, on bedzie uwazal, ze ten milion osob
                    cierpi na psychoze i histerie. To jest klasyczna nieprzemakalnosc, mowiac
                    delikatnie.

                    Denis, betty nie przesadza, bo nie przyczepia sie do tego, ze greenblack raz
                    jeden jedyny zalozyl watek wysmiewajacy durne kobitki. To sie zdarza nagminnie.
                    I rzeczywiscie wykurza stad szybko dziewczyny zainteresowane motoryzacja, bo
                    nikt nie lubi kiedy go wysmiewaja na starcie, chocby i nie wprost, lecz w
                    ciaglych kpinach z glupich blondynek, nie naumianych bab itepe.

                    Sherlock i betty, jeszcze raz respect.

                    Roza
                    • betty-bt Re: Po prostu żenujące 11.10.03, 15:40
                      dzieki, dzieki :) jestesmy swietna para skandalistow :) gdzie sie nie pokazemy
                      w duecie, tam pachnie skandalem ;)))

                      ps. mnie tez sie kilka razy oberwalo od pana greenblacka :(
                      • przemo_c Re: Po prostu żenujące 11.10.03, 15:45
                        A ja powiem tak... Nie ma sie co przejmować generalizacjami, są i tyle... Tak
                        jak w społeczeństwie uparcie krąży właśnie mit o 'blondynce' tak i podobnie mit
                        o 'dresiarzach w BMW'...

                        Przyzwyczaimy się i nie reagujmy, bo kłótnie nas nigdzie nie zaprowadzą... :D
                    • greenblack Re: Po prostu żenujące 14.10.03, 19:12
                      rozaola napisała:

                      > Denis, betty nie przesadza, bo nie przyczepia sie do tego, ze greenblack raz
                      > jeden jedyny zalozyl watek wysmiewajacy durne kobitki. To sie zdarza
                      nagminnie.

                      Nie kłam. Ja pamiętam tylko 3 wątki: ten o różnych PREDYSPOZYCJACH, o debilkach
                      i ten.
    • dennis91 Panie i Panowie - przesadzacie :-) 11.10.03, 10:35
      Witam
      Przeczytałem kilka "skarg" na zachowanie Greenblacka i uważam, że kilka osób
      jest przewrażliwionych na swoim punkcie. Co z tego, że Greenblack napisał o
      sytuacji, która jest po prostu zabawna? Jeżeli zrobiłby to facet, to byłaby tak
      samo zabawna. Musicie przyznać, że częściej się słyszy o podobnych przypadkach
      wśród kobiet niż wśród mężczyzn, ale to przecież o niczym nie znaczy, jak się
      śmiejemy to z konkretnego przypadku, a nie ze wszystkich kobiet kierowców na
      świecie :-)
      Wyluzujcie trochę i więcej uśmiechu na codzień bo rzeczywistość sama w sobie
      jest ponura :-)))

      Pozdrawiam
      • lexus400 Re: Panie i Panowie - przesadzacie :-) 11.10.03, 12:55
        ...aby rozładować atmosferę opowiem co widziałem zimą zeszłego roku.
        Dojeżdżam do świateł (czerwone),zatrzymuję się za Daewoo Lanosem za kierownicą siedzi tzw.mężczyzna jego samochód w zasadzie stoi w poprzek pasa (dziwię się dlaczego)ale pomyślałem,że gość w ostatniej chwili z prawego (do skrętu w prawo)zdecydował jechać prosto ale zapala się zielone a gość jedzie po skosie w prawo, widzę że facet walczy z kierownicą, kręci w prawo,w lewo a auto jedzie gdzie chce, jadę tak za gościem i niewiem czy on jest tak pijany, że nie może opanować auta ale nie jadę nadal za nim, kłęby dymu z wydechu nic nie widać, patrzę na koła tylne a koła stoją w miejscu.Gość walczył jeszcze około 300 m zjechał na pobocze, wysiadł i podnosi maskę do góry.Nawet się nie domyślił,że jechał na ręcznym.Trzeba było widzieć walkę z kierownicą (jak na rajdzie na OS-ie),popłakałem się ze śmiechu.
        Pozdrawiam
    • betty-bt Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 11.10.03, 12:50
      "dekameron pomylil sie komus z automobilem"-swietne zagranie, greenblack.
      troche nie na temat, ale widze, ze sie starasz.
      odwrociles kota ogonem. wyjasniam wszystkim (bo greenblack tylko udaje, ze nie
      wie o co chodzi), ze watek, w ktorym teraz piszemy nie jest powodem sprzeczki.
      opisana sytuacja jest rzeczywiscie smieszna i godna cietego komentarza. ta
      kobieta blyskotliwoscia nie grzeszy.
      tylko, ze to czysty przypadek, ze rozmowa rozwinela sie akurat w tym watku.
      panu greenblack-owi zarzuca sie permanentne ublizanie kobietom. srednio raz na
      tydzien okazuje brak szacunku i oglady wzgledem kobiet. co niestety odstrasza
      wiekszosc pan od udzialu w dyskusjach na tematy motoryzacyjne. ja osobiscie juz
      przywyklam, a ponadto kilkakrotnie przyznalam sie do bycia zacofana w tych
      sprawach. pokazalam nawet, ze potrafie smiac sie sama z siebie, wiec nie jest w
      stanie mi ublizyc.
      sa jednak kobiety, ktore maja duzo do powiedzenia o budowie technicznej
      samochodu, ale boja sie odezwac na forum z powodow wielokrotnie w/w.
      szkoda, bo jest sporo panow, ktorym nie przeszkadzaja kobiety i
      potrafia "znizyc sie do dyskusji" z nimi. nawet wtedy, gdy ich niewiedza w oczy
      kole.

      • nina37 Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 11.10.03, 12:59
        greenblack jest kobieta:))) Bo czyz mezczyzna moze byc tak zlosliwy i
        pamietliwy? Zdecydowanie jest kobieta i dosrywa innym babeczkom, coz, taka
        wlasciwosc plci ;)
        Pozdrawiam.
        • przemo_c Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 11.10.03, 13:08
          Ja jestem mężczyzną... A złośliwy potwornie jestem... I pamiętliwy niczym słoń...
          Hihi...
          • betty-bt Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 11.10.03, 13:20
            przemo_c napisał:

            > Ja jestem mężczyzną... nie wierze! he he ;)
            • przemo_c Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 11.10.03, 13:25
              To sprawdź swoje konto... To ja... :D
              • betty-bt Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 11.10.03, 13:45
                przemo_c napisał:

                > To sprawdź swoje konto... To ja... :D

                juz odpisalam :)))
        • lexus400 Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 11.10.03, 14:02
          Kobietki nie przejmujcie się tak, spójrzcie na to z innej strony - jak wielu facetów na tym forum z przyjemnością z Wami wymienia poglądy, ja nawet czytając jakieś wątki nie zwracam uwagi na to, czy pisze to babka czy facet, załapuję dopiero jak rzuci mi się w oczy "widzia-ŁAM", "myśla-ŁAM" itp.
          "DONT WORRY BI HAPY" :-)) (to tak dla jaj) - (jak się je ma)
          Pozdrawiam
      • dennis91 Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 11.10.03, 13:35
        betty-bt napisała:

        > sa jednak kobiety, ktore maja duzo do powiedzenia o budowie technicznej
        > samochodu, ale boja sie odezwac na forum z powodow wielokrotnie w/w.
        > szkoda, bo jest sporo panow, ktorym nie przeszkadzaja kobiety i
        > potrafia "znizyc sie do dyskusji" z nimi. nawet wtedy, gdy ich niewiedza w
        > oczy kole.

        Betty - moim zdaniem przesadzasz. Każdy kto ma ochotę tu pisać, wie coś o
        motoryzacji, a przede wszystkim interesuje się nią może tu zabierać głos i nie
        ma znaczenia czy jest mężczyzną czy kobietą. Jeżeli kobiety o których
        wspominasz mają ochotę tu pisać to niech piszą i nikt nie będzie ich
        dyskryminował ze względu na płeć. A to że czasem się komuś zwróci uwagę, albo
        opisze śmieszną/dziwną/ciekawą sytuację z udziałem kobiety/mężczyzny to też
        normalna rzecz i nie ma tu znaczenia płeć. Żyjemy w czasach, w których
        poprawność polityczna jest na porządku dziennym i każdą sytuację można
        podciągnąć pod dyskryminację, więc może chociaż na forum motoryzacyjnym
        rozmawiajmy o motoryzacji bez niepotrzebnych dodatkowych podtekstów :-)

        Pozdrawiam

        P.S. Czemu kobiety o których piszesz bojąsiępisać na forum? Przecież nikt tutaj
        nie skreśla rozmówcy po zobaczeniu nicka :-)
        • betty-bt Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 11.10.03, 13:53
          nie zrozumiales. kobiety, ktore czesto maja cos do powiedzenia o motoryzacji
          (nie mowie o sobie), nie udzielaja sie na forum, bo wlasnie nie maja ochoty na
          dyskusje ponizej pewnego poziomu. a to wlasnie greenblack wykazuje malo
          zrozumienia dla kobiet. przez niego rozmowy czesto schodza na zupelnie inny
          tor, bo atakuje prawie kazda kobiete odwolujac sie do jej IQ. to jest
          niegrzeczne. oczywiscie jestem za tym, zeby na tym forum toczyly sie debaty na
          temat aut! apeluje tylko o troche zrozumienia dla kobiet. my widzimy auta
          innymi oczami i mamy sporo pytan w zwiazku z tematem. tylko, ze czesto uznawane
          sa one za spam.
          • greenblack Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 14.10.03, 19:20
            Zauważam tu pewną sprzeczność. Z jednej strony powołujesz się na szerokie grono
            ekspertek, które nie piszą tylko dlatego, że boją się mnie, a z drugiej strony
            mówisz o naiwnych pytaniach tychże kobiet.


            Pozdrawiam
            • betty-bt Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 14.10.03, 20:14
              greenblack napisał:

              > Zauważam tu pewną sprzeczność. Z jednej strony powołujesz się na szerokie
              grono
              >
              > ekspertek, które nie piszą tylko dlatego, że boją się mnie, a z drugiej
              strony
              > mówisz o naiwnych pytaniach tychże kobiet.

              oj jeny.. ja mam naiwne pytania, bo ekspertem nie jestem. za to kierowca
              (swietnym zreszta ;) i czytam sobie przewaznie. ale nie zaprzeczysz, ze jest
              sporo kobiet, ktore pisza calkiem do rzeczy o motoryzacji.
      • greenblack Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 14.10.03, 19:17
        betty-bt napisała:

        srednio raz na
        > tydzien okazuje brak szacunku i oglady wzgledem kobiet.

        Nie kłam. Zliczyłem 3 wątki w mojej karierze, które przez nadwrażliwych mogłyby
        źle odebrane.

        co niestety odstrasza
        > wiekszosc pan od udzialu w dyskusjach na tematy motoryzacyjne.
        > sa jednak kobiety, ktore maja duzo do powiedzenia o budowie technicznej
        > samochodu, ale boja sie odezwac na forum z powodow wielokrotnie w/w.

        W tym momencie mnie szkalujesz. Nie skreślam żadengo forumowicza tylko z powodu
        jego płci. Głupota, choć rodzaju żeńskiego, nie ma płci. Skoro te panie mają
        coś mądrego do powiedzenia, to chętnie poczytam. Na pytania też w miarę
        możliwości odpowiem.


        Pozdrawiam
        • betty-bt Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 14.10.03, 20:11
          greenblack napisał:


          > Nie kłam. Zliczyłem 3 wątki w mojej karierze, które przez nadwrażliwych
          mogłyby
          > źle odebrane.

          nie czepiam sie tylko do watkow, ktore tworzysz, ale rowniez do postow w innych
          watkach. nie mow, ze klamie, bo doskonale pamietam kilka twoich docinek. ty
          rowniez pamietasz. nie chce o tym rozmawiac wiecej, bo bylo mi wtedy przykro, a
          co gorsza ty jestes nadal dumny ze sposobu w jaki mi wtedy "pomogles".
          zapomnijmy o tym.

          > co niestety odstrasza
          > > wiekszosc pan od udzialu w dyskusjach na tematy motoryzacyjne.
          > > sa jednak kobiety, ktore maja duzo do powiedzenia o budowie technicznej
          > > samochodu, ale boja sie odezwac na forum z powodow wielokrotnie w/w.
          >
          > W tym momencie mnie szkalujesz.

          nieprawda! szkaluje to cie henio. ty nie chciales zeby gadac o tobie za twoimi
          plecami, wiec pisalismy na forum. ale nie po to, zeby ci dokuczyc.

          Skoro te panie mają
          > coś mądrego do powiedzenia, to chętnie poczytam.

          w takim razie milo mi, ze mnie czytasz. z twojej strony to komplement ;-P
          • greenblack Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 14.10.03, 20:15
            betty-bt napisała:

            > nie czepiam sie tylko do watkow, ktore tworzysz, ale rowniez do postow w
            innych
            >
            > watkach.

            Albo podaj linki, albo nic nie mów.

            nie mow, ze klamie, bo doskonale pamietam kilka twoich docinek. ty
            > rowniez pamietasz. nie chce o tym rozmawiac wiecej

            Zbyt wielką wagę przykladasz do swojej płci. Dogryzłem ci nei dlatego, że
            jesteś kobietą, lecz dlatego, że zaczęłaś się wymądrzać i atakować Sherlocka,
            nie mając pojęcia o temacie dyskusji.

            I nadal czekam na te tabuny ekspertek.
            • betty-bt Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 14.10.03, 20:25
              greenblack napisał:

              > Albo podaj linki, albo nic nie mów.

              nie bede podawac linkow, bo nie chce mi sie tego szukac to raz, a dwa chce
              zapomniec o tym glupim watku....

              > Zbyt wielką wagę przykladasz do swojej płci
              Dogryzłem ci nei dlatego, że
              > jesteś kobietą, lecz dlatego, że zaczęłaś się wymądrzać i atakować Sherlocka,
              > nie mając pojęcia o temacie dyskusji.

              ach to ja nie mialam pojecia o temacie dyskusji?? przeciez to byl moj watek!!!
              i to ja sie wymadrzalam??? na samym poczatku napisalam, ze nie mam pojecia i
              prosze zeby mi wytlumaczyc jak dziecku. ja zaatakowalam? zalozylam watek,
              zajrzalam za pol godziny na forum a tam same wpisy na temat mojej glupoty i
              zarzucono mi nawet oblude, ze niby na orgie zapraszam.. zanim ktos mi udzieli
              odpowiedzi, zrobiliscie ze mnie dziwke. a kto to zrobil? no kto?
              nie chce o tym wiecej rozmawiac. to bylo bardzo dawno temu i nie chce tego
              watku wiecej na oczy widziec. prosze go po raz kolejny nie wywlekac, tylko po
              to, zeby udowodnic mi moja glupote.
    • hdp Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 11.10.03, 14:01
      Szwedzkie tow.ubezpieczeniowe podniosly skladki AC dla kobiet powyzej 50-go
      roku zycia,dosc wysoko,-powodem tego jest wyzsza wypadkowos spowodowane przez
      Panie w tym wieku,niz meszczyzn w analogicznym wieku. Kobiety protestowaly
      strasznie ,w naszym zfeminizowanym kraju,lecz gdy zobaczyly statystyki -umilkly,
      zeby jeszcze bardziej podniesc wartosc swojej decyzji tow.ubezp.podaly -
      kobiety placa ok. 75 % skladek ubezp. na zycie niz mezczyzni,-motywacja jest
      fakt ze kobiety zyja dluzej.
      Zrodla ;
      www.folksam.se
      www.skandia.se
      www.trygghansa.se

      jest tych ubespieczycieli duzo wiecej,wszystkich nie sposob wymienic podajac
      ich stawki ubespieczeniowe . Pzdr.
      ________________________________________________________________________________
      • cat21 Re: O zniżkach na ubezpieczenie 11.10.03, 14:17
        Rzeczywiście, firmy ubezpieczeniowe na ogół traktują kobiety inaczej. Tutaj o
        kobietach ogólnie - nie tylko o tych po pięćdziesiątce... :

        www.diamond.co.uk/cs/aboutus2.phtml
        Pzdr. c.
        • wiktor_l Betty 12.10.03, 20:52

          Betty, nie przesadzaj. Nie do końca zgadzam się, że GB jest nieprzemakalny,
          chociaż kiedyś z nim polemizowałem nt młodego Kulczyka, wtedy też nie dawał się
          przekonać;) (a robił wrażenie osoby, która może kogoś dyskryminować ze względu
          na stan konta). Ale jakiś czas później, przy dyskusji o studencie medycyny i
          jego volvo, przyznał, że nie powinien zaglądać komuś do kieszeni.
          Tak więc nie odbieraj tego w ten sposób, że On jest szowinistą, bo nie jest.
          Odpowiada ukąśliwie, nie daje się przekonać - ale WSZYSTKIM, tylko widać
          niektórzy nie potrafią tego znieść - tupią nóżką i wychodzą. To facet o
          potężnej wiedzy motoryzacyjnej, ciętym języku, trzeba umieć z nim dyskutować.

          Pozdrawiam
          Wiktor
          • betty-bt oj wiktor... 14.10.03, 20:16
            nazwalam greenblacka szowinista?
            ja tam potrafie z nim dyskutowac, tylko nie mam o czym :) o Platonie nie chcial
            ze mna gadac ;-P
            • wiktor_l Re: oj wiktor... 14.10.03, 20:18
              betty-bt napisała:

              > nazwalam greenblacka szowinista?
              > ja tam potrafie z nim dyskutowac, tylko nie mam o czym :) o Platonie nie
              chcial
              >
              > ze mna gadac ;-P
              >

              Ale o Phaetonie by pogadał;) Bo to jest takie forum...

              Wiktor
            • greenblack Znowu kłamiesz 14.10.03, 20:21
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=7976994&a=7989970
              Beata: "po pierwsze- nie bede z toba rozmawiac ani o tym co pod maska, ani o
              Platonie."
              • betty-bt Re: Znowu kłamiesz 14.10.03, 23:00
                moze zakonczmy ta rozmowe, bo uciekasz sie znowu do bezczelnych obelg. nie
                dostrzegasz zartow i zaczynasz byc znowu bardzo nieprzyjemny. zejdz troche z
                piedestalu, a klamczuchow poszukaj wsrod najblizszego otoczenia.
                nie trawisz mnie, wiec nie zwracaj na mnie uwagi. w udowadnianie tobie czegos
                nie chce mi sie nawet bawic. glupi nie jestes i sam powinienes wiedziec kiedy
                przeginasz.
                ciesze sie, ze jestes na forum, bo znasz sie na rzeczy, ale schodzmy sobie
                lepiej z drogi w przyszlosci. skoro nie jestes w stanie wysilic sie na
                minimalna samokrytyke, to zostan soba, ale wiedz, ze wyjatkowa niemilym
                osobnikiem jestes.
    • liroj Grinblak ty polski smieciu z "palcem" w dupie! 12.10.03, 16:29
    • genefski Re: Kobieta + samochu?d = ubaw po pachy 13.10.03, 05:12
      po jakie "pachy"?
    • krakus.mp Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 14.10.03, 22:16
      Witam.
      Od razu zaznaczę,że nie jestem wrogiem kobiet.Wręcz przeciwnie,szanuję je i
      uwielbiam.
      Jednak chcę Wam opowiedzieć o pewnej Pani,która nabyła kiedyś nowego Forda K.
      Pracowałem wtedy u dealera Forda i ta Pani ,po kilku tygodniach od nabycia
      autka ,przyjechała z reklamacją.Reklamowała tapicerkę,a konkretnie kierownicę i
      lewarek od biegów.Chodziło o to,że kierownica i gałka zaczęły się łuszczyć.Pani
      chciała koniecznie wymiany tych elementów na nowe,bo stały się nieprzyjemne w
      dotyku.Poszedłem,oglądnąłem i...za pomocą mokrej szmatki z mydłem,zmyłem
      pozostałości po kremie do rąk.Kierownica i gałeczka odzyskały swój pierwotny
      wygląd,a Pani ze zdziwieniem stwierdziła "że nie wpadło jej do głowy aby to
      spróbować przetrzeć".Dodamże Pani nie była blondynką.Miała więcej jak 20 lat.
      Pozdrawiam.
      • tutu3000 Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 14.10.03, 23:52
        ...hi hi, no tak, to bylo zabawne.Tylko nadal twierdze, ze one wszystkie sa
        urocze.My natomiast innych dziedzinach zycia tez czasami zachowujemy sie
        jak "jumbo" w skladnicy porcelany.pozdr. 8)
        • ecikp Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 15.10.03, 09:35
          tutu3000 napisał:

          > Tylko nadal twierdze, ze one wszystkie sa urocze.

          A to miło z Twojej strony. Ja też kiedyś wykazałam się... i to przed własnym
          meżem. jechaliśmy sobie spokojnie i nagle stwierdziłam, że coś trze mi pod
          nogami. Zaczęliśmy sie zastanawiać co to jest - coś z kołem, czy co (jechałam
          jako pasażer). Po chwili zastanowienia - podniosłam z podłogi plecak, w
          którym... dzwoniła moja komórka. Sygnału nie było słychać, za to czuć było
          baterię wibracyjną ... Śmiechu mieliśmy oboje co nie miara, ale i do końca dnia
          mój mąż miał dobry humor i czule sie do mnie zwracał "Moja ty blondyneczko".
          Ot - zdarza się.
    • sandwich1 Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 15.10.03, 10:26
      Nie przejmuj się greenback. To chyba jest forum dla kobiet, moderowane przez
      kobiety. W większości nie umieją jeździć, natomiast są bardzo wyczulone na
      swoim punkcie. Moja żona, z którą najczęściej jeżdżę samochodem jest światkiem,
      że w 99% wiem, który samochód przede mną prowadzi kobieta.

      Zaraz mi się oberwie, ale co tam.

      A! Ten artykuł o szybie był w kilku gazetach.
      • mgolem Re: Kobieta + samochód = ubaw po pachy 15.10.03, 12:20
        sandwich1 napisał:

        > W większości nie umieją jeździć
        ...
        > w 99% wiem, który samochód przede mną prowadzi kobieta.

        To nieuzasadnione uogólnianie, które bierze się z tego, że zwracasz
        uwagę na samochody "zachowujące się dziwnie" pomijając te jadące
        normalnie lub wręcz agresywnie, śądząc (zakładając?), że to na pewno faceci.

        Proponuję poprzyglądać się wszystkim kierowcom. Z moich obserwacji
        wynika, że 30-40% aut prowadzą kobiety i jakoś nie mogę powiedzieć,
        że 3 lub 4 na 10 jadących w pobliżu samochodów "robi głupoty".

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka