Dodaj do ulubionych

To w sumie jest straszne.

15.10.08, 13:47
Kaczor z Donaldem (przy czym mi się wydaje, że jednak głównie kaczor)
wyprawiają takie numery, a nam nie dość, ze się komentować nie chce, to nawet
łacha nie drzemy :(

Czy to jest już dno? I czy my je widzimy od góry, czy od dołu?
Obserwuj wątek
    • sven_b Re: To w sumie jest straszne. 15.10.08, 13:50
      Aaach, nic nie mów. Jak o tym przeczytałem, poszedłem do piwnicy rzucić się z
      okna. Syf.
    • mrzagi01 Re: To w sumie jest straszne. 15.10.08, 14:29
      tomek854 napisał:
      > Czy to jest już dno?

      wg. mnie język hydrografii (czy hydrologii) na tym poziomie wyczerpuje
      możliwości. Panowie po prostu "tną w chuja".
      • truskava Re: To w sumie jest straszne. 15.10.08, 22:43
        mrzagi01 napisał:

        > Panowie po prostu "tną w chuja".

        Taaa... a że "w chuja cięcie - też zajęcie", to jeszcze obaj mają poczucie
        dobrze wykonanej roboty.
    • kaqkaba Re: To w sumie jest straszne. 15.10.08, 15:25
      > Czy to jest już dno?

      W sumie dno... piaskownicy.
      A inne dzieci z innych piaskownic się już z nas śmieją.
      A skończy się na skarżeniu u pani (czytaj TK).
    • ernest_linnhoff Re: To w sumie jest straszne. 15.10.08, 19:44
      W sumie, istnieje powiedzenie "ustąp głupszemu". Znamienne, ze zaden z tego nie skorzystal...
    • wujaszek_joe Sarkozy bije kaczora 15.10.08, 22:53
      śmieszne czy smutne?
      pl.youtube.com/watch?v=ldQd5Vs5ZjY
      • marekatlanta71 Re: Sarkozy bije kaczora 15.10.08, 22:58
        Kaczynski to kara za to ze Polacy sie z Busha nasmiewali...
        • tomek854 Re: Sarkozy bije kaczora 15.10.08, 23:25
          o tak, tu utrafiłeś w samo sedno :(

          A tak przy okazji oglądałem dzisiaj Monikę Olejnik i jestem pełen dla niej
          uznania. Ten pierdoli jak potłuczony, wymądrza się i strofuje, ja bym mu dawno
          jakiegoś torta na gębę przywalił, bo tylko do tego się nadaje, a ona ciągle z
          pełną powagą. Ot profesjonalizm :-)

          A swoją drogą: to jest niby profesor prawa, a nie potrafi zdania całego
          powiedzieć do końca. Ja po prostu mam trudności żeby za nim nadążyć. Już lepiej
          z lepperem było - może nie używał takich mądrych wyrazów jak establiszment,
          konfuzja czy relatywizacja, ale przynajmniej wiadomo było o co chodzi. No i sam
          osobiście dostałem od niego przy mnóstwie świadków zezwolenie, ze mogę o nim
          napisać w gazecie że jest bałwan (co też skwapliwie uczyniłem ;-) ) A Kaczyński
          to by zaraz za mną list międzynarodowy wysłał jak za tymi od kartofli...

          Z drugiej jednak strony ten Tusk to troche ciapa jest.

          Jak nie chciał tam Kaczora to (ja bym tak zrobił) od razu prosto i jasno
          postawił sprawę tak "my jesteśmy w delegacji, my jesteśmy merytorycznie
          przygotowani i skonsultowaliśmy się z Panem Prezydentem więc może on być
          spokojny, ze zrobimy wszystko jak najlepiej, ale jeżeli oczywiście pan prezydent
          jest podejrzliwym pieniaczem i chce nam siary narobić, to proszę bardzo,
          zapraszamy". Chociaż wątpię, czy Kaczyńskiemu by starczyło klasy na to żeby
          wtedy powiedzieć "a no skoro tak, to powodzenia jedźcie z Bogiem" ;-)
          • mrzagi01 Re: Sarkozy bije kaczora 16.10.08, 09:30
            przy całej niechęci do trola stwierdzam, ze jego chęc żeby "se pojechać" do
            Brukseli byla mniej żenująca (MNIEJ! nie, że w ogóle, tylko mniej) niż zabiegi
            Tuska, zeby mu to uniemożliwić. IMHO Donek wtopił tą rundę, tym bardziej że
            okazalo się, że dzieciaczki mogą się swobodnie wymieniać na tych dwóch krzesłach
            o które poszło.
            streścić calą sytuacje można tak:
            www.youtube.com/watch?v=6p6-LYoP0es
            • tomek854 Re: Sarkozy bije kaczora 16.10.08, 14:05
              Jak dla mnie to to jest remis, ze wskazaniem na Kaczora, bo on miał bliżej do
              dna...
              • wujaszek_joe Re: Sarkozy bije kaczora 16.10.08, 14:33
                Ja tu nie widzę szczególnej winy Tuska. Chyba jedynie taką że zaczął respektować
                konstytucję. Jeżeli prezydent tego nie robi to należy mu dawać jeszcze samolot?
                wyborcza.pl/1,75248,5816470,Po_krzeslach_do_celu.html
                ten komentarz mi się podoba
                • tomek854 Re: Sarkozy bije kaczora 16.10.08, 14:44
                  Ja własnie o tym. Zamiast twardo powiedzieć co i jak to Tusk miesza jak lump w
                  kuble. Ciapa z niego i tyle i zamiast sie zachować jak "mąż stanu" to idiotę z
                  siebie ( i nas) robi.

                  Wszyscy się powołują na to jakim to mężem stanu nie był Piłsudki. Ale on jak
                  inni głupieli to potrafił pięścią w stół walnąć i zrobić porządek (abstrahując
                  od tego kto miał rację akurat).
                  • mrzagi01 Re: Sarkozy bije kaczora 16.10.08, 14:57
                    Smiem polemizować. Tusku wtopił jak Hamilton w Japonii ;) Ma przewagę. To nie on
                    błyska co rusz irasiadem, benhaguelem, borubarem, czy rogerem pereiro, ale teraz
                    jest tym który znęca się nad upośledzonym (zabiera zabawki).
                    Kurski, Kamiński i reszta, jak kataryny pierdolą o gnojeniu prezydenta przez
                    rząd. teraz mają dowody.
                    Postępowanie Tuska było mało makiawelliczne.
                    • wujaszek_joe Re: Sarkozy bije kaczora 16.10.08, 14:59
                      Z drugiej strony jakby dał samolot kaczyńskiemu to dopiero byłby miękką ciotą:)
                      Był konsekwentny. Prosił, groził, odmawiał prezydentowi a gdy ten chciał na siłę
                      to musiał dostać się tam własnym sumptem (tzn. za nasze, ale nie rządowym:)
                      • tomek854 Re: Sarkozy bije kaczora 16.10.08, 15:00
                        Własnie nie. Powinien od początku powiedzieć "nie bedzie żadnego samolotu i
                        basta" albo "prosze bardzo, jest samolot, jak prezydent chce, to niech sobie
                        leci do Burkina Faso chociazby, my tu mamy wazniejsze zajecia"

                        A nie takie kombinowanie to wte to w inne strone.
                        • mrzagi01 z ostatniej chwili 16.10.08, 15:08
                          dzieci wracają jednym samolotem. Po co było to pierd.. o procedurach bezpieczeństwa?
                    • tomek854 Re: Sarkozy bije kaczora 16.10.08, 15:01
                      > Smiem polemizować. Tusku wtopił jak Hamilton w Japonii ;) Ma przewagę. To nie o
                      > n
                      > błyska co rusz irasiadem, benhaguelem, borubarem, czy rogerem pereiro, ale tera
                      > z
                      > jest tym który znęca się nad upośledzonym (zabiera zabawki).

                      Co by nie zrobil, powinien to zrobic twardo i konsekwentnie a nie zwodzic ze to
                      tak a to siak.
                      • mrzagi01 ulałem ze śmiechu :))))))) 16.10.08, 15:07
                        pl.youtube.com/watch?v=D3U5yG2JAoo
                        "elektryków macie zajebistych, a inteligencje do dupy" ROTFL :))))))
                        • tomek854 Re: ulałem ze śmiechu :))))))) 16.10.08, 15:17
                          słuchaj potrzebuję żebyśmy ty i ja najdalej w czwartek zaatakowali Rosję :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka