sven_b 02.12.08, 13:38 Ścigany tutaj jegomość-ziom wyjaśnił naszym stróżom, że 'w stanach tak się jeździ'. Chcę sie upewnić u źródła, bo jak kiedyś będę, chciałbym umieć się zachować:) tinyurl.com/6z8gh6 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fazi_ze_sztazi Re: Do serdecznych kolegów zza oceanu 02.12.08, 20:19 fantazje jegomosc mial nieprzecietna, to tyle w tej kwestii. a jak sie jezdzi w kraju GWB? a roznie, zalezy gdzie i kiedy. jak rano do pracy to i 80 mph (ograniczenie w rejonie chicago na autostradach to 55 mph) nie jest powodem do strachu, codziennie widac szybszych, zadko kiedy widze zeby policja kogos zatrzymala. ale juz w ciagu dnia, albo na robotach drogowych to raczej nalezy uwazac, jazda szybsza o 10 mph od ograniczenia moze skutkowac mandatem. przyklad z mojego podworka. w zeszlym roku jechalem do meksyku na swieta. jestem jakies 150 mil od granicy (TX) na okolo pustynia, sloneczne przedpoludnie, a na drodze pojedyncze SUV obladowane po dach takich wakacjuszy jak ja. ograniczenie do 75 mph, mam ustawione na cruis control 83 i dostaje mandacik. bylem szybszy niz inne auta moze o jakies 5 mph i mnie wyciagnal "z tlumu". podobno texas taki jest, i faktycznie nie widzialem tam szybkich i wscieklych. pzdr. Odpowiedz Link
civic_06 Re: Do serdecznych kolegów zza oceanu 03.12.08, 06:15 Fantazje trzeba miec i pieniadze... Niekoniecznie na mandaty bo kwota smieszna. W Polsce pracowalem w firmie gdzie Dyrektor Finansowy rowniez mial paszport z USA i sluzbowe Volvo. Na trasie z domu do pracy (200 km) policjanci byli z nim ponoc na Ty. Placil i jechal dalej. Co do Teksasu to tam mandaty wlepiaja na "widzimisie" nawet. "Widzialo mi sie, ze jechal pan o 20 mil za szybko", Nie musza miec wskazania radaru, a wszelki opor moze skonczyc sie za kratkami. Pare lat temu spotkalo cos takiego znajomego wlocha z Brooklynu... Odpowiedz Link
bassooner Re: Do serdecznych kolegów zza oceanu 03.12.08, 08:03 Cienias tym Ferrari... ;-))) Oczywiście jak na Ferrari... Odpowiedz Link