Dodaj do ulubionych

drgania kierownicy

30.10.03, 16:52
Od predkosci 120 km/h czuc jak kierownica Corolli lekko drzy, jakby wibruje,
im szybciej sie jedzie, tym bardziej. To na pewno nie jest kwestia podloza.
Wiadomo wam cos o tym? Nadmieniam, ze nie jestem alkoholiczka i rece mi sie
nie trzesa :-)

Pozdro

Roza
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: drgania kierownicy 30.10.03, 16:59
      Niewyważone koła.
      • guest_of_honour Re: drgania kierownicy 30.10.03, 18:32
        najprawdopodobniej, a przynajmniej od tego trzeba zacząć, bo przyczyn może być
        jeszcze kilka
    • sherlock_holmes Re: drgania kierownicy 30.10.03, 18:44
      Drzenie kierownicy jest objawem niewywazenia kol, ale tez i luzow w zawieszeniu
      i ukladzie kierowniczym. Jezeli jestes pewna, ze kola sa dobrze wywazone,
      sprawdz czy nie ma jakichs luzow - podnies kolo isprobuj nim szarpac gora-dol i
      lewo-prawo (skrecac kola).
      Wg wulkanizatorow jezeli drzenie uaktywnia sie przy predkosciach powyzej
      120km/h, podejrzane sa kola tylne - przednie zaczynaja wibrowac wcesniej - 80-
      90km/h.
      Jest jeszcze jedna mozliwosc - zalozylas teraz kola zimowe z ubieglego roku i
      jest na nich (od srodka) zaschniete bloto, ktore zmienia wywazenie kola. Mogl
      rowniez odpasc ciezarek wywazajacy.
      • greenblack Re: drgania kierownicy 30.10.03, 18:54
        sherlock_holmes napisał:

        > Drzenie kierownicy jest objawem niewywazenia kol, ale tez i luzow w
        zawieszeniu
        >
        > i ukladzie kierowniczym. Jezeli jestes pewna, ze kola sa dobrze wywazone,
        > sprawdz czy nie ma jakichs luzow - podnies kolo isprobuj nim szarpac gora-dol
        i
        >
        > lewo-prawo (skrecac kola).

        Oczyma wyobraźni już widzę Rożęolę w takiej akcji.


        Pozdrawiam
        • sherlock_holmes Re: drgania kierownicy 30.10.03, 19:05
          greenblack napisał:

          > sherlock_holmes napisał:
          >
          > > Drzenie kierownicy jest objawem niewywazenia kol, ale tez i luzow w
          > zawieszeniu
          > >
          > > i ukladzie kierowniczym. Jezeli jestes pewna, ze kola sa dobrze wywazone,
          > > sprawdz czy nie ma jakichs luzow - podnies kolo isprobuj nim szarpac gora-
          > dol
          > i
          > >
          > > lewo-prawo (skrecac kola).
          >
          > Oczyma wyobraźni już widzę Rożęolę w takiej akcji.

          Dlaczego nie? Przeciez kobieta tez moze.
          A tak poza tym - malo Ci bylo postow na TEN temat? :-)))

          >
          >
          > Pozdrawiam
          • greenblack Re: drgania kierownicy 30.10.03, 19:08
            Poprawność polityczna i feministyczna propaganda odebrały Ci obiektywizm. A
            wątków na ten temat nigdy za wiele;)


            Pozdrawiam
          • guest_of_honour popieram GB 30.10.03, 20:34
            ale nie dlatego, że akurat dotyczy do babki, ale laika. Jeżeli nie wiesz czego
            szukaać, to żadne szarpanie nic nie da albo "odnajdą sie" luzy, których
            faktycznie nie ma
            Co do drżenia - może być też luz w końc. drążka, albo defekt opony (np.
            niewielkie przyarcie bieżnika od ostrego hamowania, gula z boku)
            • rozaola Re: popieram GB 31.10.03, 11:43
              Dzieki za wszystkie wskazowki i komentarze co do drzenia kierownicy. Nie bede
              sama sie brala za szarpanie sie z kolami, wole dac zarobic komus w warsztacie,
              a w tym czasie wykonac prace na ktorej sie znam, albo wziac sie za jolke w
              Przekroju. Domu w ktorym mieszkam tez nie budowalam sama i nie mam kompleksow z
              tego powodu, ze nie przewijalam sama silnika w swoim samochodzie oraz nie
              skonstruowalam jego wycieraczek. Z feminizmem nie ma to nic wspolnego.

              Pozdro

              Roza
              • greenblack Re: popieram GB 31.10.03, 11:46
                Skoro tak odżegnujesz się od motoryzacji, to po co chcesz wiedzieć, co się
                dzieje z samochodem? Nie prościej pojechać do warsztatu i powiedzieć, że
                kierownica drży?
                • rozaola Re: popieram GB 31.10.03, 12:24
                  greenblack napisał:

                  > Skoro tak odżegnujesz się od motoryzacji, to po co chcesz wiedzieć, co się
                  > dzieje z samochodem? Nie prościej pojechać do warsztatu i powiedzieć, że
                  > kierownica drży?

                  Alez ja sie nie odzegnuje od motoryzacji. To, ze chce wiedziec co sie z autem
                  dzieje nie oznacza ze musze sie sama brac do robienia rzeczy ktore jak rozumiem
                  z waszych wypowiedzi wymagaja fachowosci i sily fizycznej. Wole zeby to
                  naprawil fachowiec w warsztacie niz zebym sie babrala w czyms, czego nie umiem
                  i umiec nie musze.

                  Pozdro

                  Roza
                • mariusz_d1 Nie popieram GB 31.10.03, 13:33
                  greenblack napisał:

                  > Skoro tak odżegnujesz się od motoryzacji, to po co chcesz wiedzieć, co się
                  > dzieje z samochodem? Nie prościej pojechać do warsztatu i powiedzieć, że
                  > kierownica drży?
                  Może lubi wiedzieć? Nie wszystko w moim samochodzie naprawiam sam ale dzięki
                  temu, że wiem co moze się dziać, mechanikowi trudniej wcisnąć mi lipę.
                  • neutrum Re: Nie popieram GB 31.10.03, 13:51

                    > Może lubi wiedzieć? Nie wszystko w moim samochodzie naprawiam sam ale dzięki
                    > temu, że wiem co moze się dziać, mechanikowi trudniej wcisnąć mi lipę.

                    ja tez lubie wiedziec. z mechanikami mam marne doswiadczenia, ale jak takiemu
                    przedstawiam zdanie kumpla "jeden fachura mowi, ze to moze byc od niewywazonych
                    kol" to od razu inaczej podchodzi.


                    neutrum
                • sherlock_holmes Re: popieram GB 31.10.03, 19:42
                  greenblack napisał:

                  > Skoro tak odżegnujesz się od motoryzacji, to po co chcesz wiedzieć, co się
                  > dzieje z samochodem? Nie prościej pojechać do warsztatu i powiedzieć, że
                  > kierownica drży?

                  A moze bys tak troche poluzowal z szowinizmem, do tego przestal wywalac ludzi i
                  adminow z listy? Zapraszam tu kolezanki (kolegow zreszta tez), a gdy tylko
                  Tobie cos sie nie spodoba, usuwasz ich bez zadnej konsultacji.
                  Nie chcialem tego pisac, ale sam sie prosisz - ja to forum zakladalem, pewne
                  reguly zostaly przyjete wspolnie, a Ty je konsekwentnie lamiesz.
                  • greenblack Re: popieram GB 31.10.03, 19:54
                    sherlock_holmes napisał:

                    > A moze bys tak troche poluzowal z szowinizmem, do tego przestal wywalac ludzi
                    i
                    >
                    > adminow z listy?

                    Publiczne pranie brudów to nie najmądrzejsza praktyka, ale skoro sam zacząłeś.
                    Czyżby redakcja bravo to Twoja koleżanka? Jeśli chcesz, żeby pojawiały się tu
                    wypowiedzi na jej poziomie, to proszę bardzo, ale beze mnie. Krótka piłka.
                    Jakbyś zajrzał do "wątków do usunięcia", to zauważyłbyś, że nie tylko mnie nie
                    spodobały się wypociny redakcji_bravo. Nie mam zamiaru czytać pierdolenia o
                    niczym.


                    Pozdrawiam
                    • sherlock_holmes Re: popieram GB 31.10.03, 20:07
                      Pranie publiczne, bo pewne sprawy dzieja sie "same" po cichutku.
                      Co do postow Bravo - a moze w ten sposob ktos chce nam pokazac nasz poziom i
                      styl? Co chila slysze,ze to sztywniackie forum, a kazdy kto choc odrobine nie
                      trzyma sie scisle tematu (tzn. nie pisze konkretow o motoryzacji), jest
                      wywalany.
                      Na starym forum posty nie byly tylko i wylacznie o samochodach, dzieki czemu
                      zachowana byla rownowaga. Jestem pewnien, ze kiedy osiagniemy rownowage,
                      przestana sie pojawiac posty ze zlosliwymi aluzjami.
                      • greenblack Re: popieram GB 31.10.03, 20:12
                        sherlock_holmes napisał:

                        > Pranie publiczne, bo pewne sprawy dzieja sie "same" po cichutku.
                        > Co do postow Bravo - a moze w ten sposob ktos chce nam pokazac nasz poziom i
                        > styl?

                        A kim jest ten ktoś? Ktorąś z adminek?

                        > Co chila slysze,ze to sztywniackie forum,

                        Zgadnij, w jakim stopniu mnie to obchodzi. Jak będę chciał poczytać o niczym,
                        to wejdę sobie na Aktualności albo Dekamerona.

                        a kazdy kto choc odrobine nie
                        > trzyma sie scisle tematu (tzn. nie pisze konkretow o motoryzacji), jest
                        > wywalany.

                        I tak będzie. Nie mam zamiaru czytać TUTAJ o stringach i napięciu
                        przedmiesiączkowym.


                        > Na starym forum posty nie byly tylko i wylacznie o samochodach, dzieki czemu
                        > zachowana byla rownowaga.

                        I spójrz, jak teraz wygląda Auto-Moto. 3 wątki warte uwagi na 50 na stronie.

                        Jestem pewnien, ze kiedy osiagniemy rownowage,
                        > przestana sie pojawiac posty ze zlosliwymi aluzjami.

                        Jak którEJŚ się nie podoba, to niech wybierz któreś ze wspomnianych wyżej forów.
                        • sherlock_holmes Ręce opadają :-( n/t 31.10.03, 20:14

                          • bocian4 Hola, hola, .... 04.11.03, 12:22
                            Jeżeli moge sobie pozwolić na kilak słow na ten temat, to z jednej strony
                            sherlocku sam chciałeś by było tu wielu adminów - zawsze to prowadzi prędzej
                            czy później do sporów czy kontrowersji. Nigdzie nei ma tak zeby ludzie byli
                            tacy sami i identycznie rozumieli te same założenia czy idee. A szczególnie w
                            polsce - w końcu dzięki temu co druga partia rozłamuje się nie długo po
                            powstaniu i mamy chyba rekordową ilosc partii (jak by sie dało to bylo by
                            tyle partii co kandydujących). ;-)))
                            Co do samej ideii - mieliśmy wywalać chamskie i idiotyczne wypowiedzi a
                            tylko starac się nei odbiegac za nadto od tematów motoryzacyjnych. Ale nikt
                            GB nie wywala Twoich czy krakusa postów jesłi zaczynaja sie na temat Henia, na
                            temat "czemu nei lubicie GB" i inne pierdoły - choć kilka razy mialem ochotę
                            to zaproponować. Więc mysle ze nic się nei stanie jesłi czasem pojawi sie
                            napisany przez kogoś z nas post nie ściśle zwiazany z motoryzacja (choć jestem
                            za tym zeby było takich jak naj mniej bo faktycznie każdy sobei moze wejśc na
                            inne fora w stylu kobieta, meżczyzna czy dziecko ;-))))).
                            WIęc luzu Panowie, może GB troszkę ograniczy wciskanie przycisku "delete" i
                            wrócimy do pierwotnej ideii tego forum.

                            Pozdrawiam
                            bocian
        • martyynka Re: drgania kierownicy 01.11.03, 16:44
          GB - ja niedawno tak robiłam , co za przeżycie! I koła do wymiany..:((
    • karburatorek Re: drgania kierownicy 30.10.03, 20:32
      Moim skromnym zdaniem nie można ograniczać sie do kontroli wyważenia kół,
      trzeba sprawdzić czy opona nie ma w którymś miejscu zdartego bieżnika
      (hamowanie z zablokowaniem kół, efekt braku ABS) Przysłowiowe "kwadratowe" koło
      wyważy się idealnie, a kierownicą szarpać będzie dalej. Trzeba ałto podnieść,
      chocby na lewarku, kołem "kulnąć" i obserwować czy nie robi jakichś ekscesów.

      PZPR sorry.. PZDR karburatorek 8-)
      • lolo75 Re: drgania kierownicy 03.11.03, 16:05
        o autorki postu:

        Szanowna Pani!

        Otóż ja mam tylko teoretyczny problem czy korzystać czy nie z usługi "doważania
        kół", vide:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=8792575
        Natomiast Pani ewentualnie mogłaby z tego skorzystać i następnie opisać nam
        wszystkim czy ma to sens, ile kosztuje i czy zarazem rozwiązało Pani problemy.

        Z poważaniem

        Lolo

        (pozdro

        Lolo)
        • guest_of_honour Re: drgania kierownicy 03.11.03, 16:52
          Przeczytaj odpowiedzi!
          Najpierw trzeba zlokalizować faktyczną przyczynę.
          pzdr
    • franek-b drgania kierownicy - tarcze 05.11.03, 11:13
      > Od predkosci 120 km/h czuc jak kierownica Corolli lekko drzy, jakby wibruje,
      > im szybciej sie jedzie, tym bardziej. To na pewno nie jest kwestia podloza.
      > Wiadomo wam cos o tym? Nadmieniam, ze nie jestem alkoholiczka i rece mi sie
      > nie trzesa :-)

      Jak pisano wczesniej przyczyn moze byc wiele. Ja zwracam uwage na jeszcze
      jedna, tj tarcze hamulcowe, mozna to zweryfikowac, poprzez sprawdzenie czy przy
      hamowaniu (takie lekkie) nie zaczyna drgac kierownica. Jesli nie ma takich
      objawow to masz juz jedna sprawe mniej na liscie:-)

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka