10.05.09, 16:46
Gdzieś ponad tydzień temu zaczęło się pylenie sosen. Zasypało nas równo. W tej
chwili nie ma już znaczenia kto alergik, kto nie. Kichamy i łzawimy wszyscy.
Próbowałem działać wodą z węża ale przy tym wietrze po godzinie jest to samo.
Z utęsknieniem czekamy na deszcz.

img5.imageshack.us/img5/8139/img7630y.jpg
img237.imageshack.us/img237/6948/img7627.jpg
img237.imageshack.us/img237/7964/img7628.jpg
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: Pyli 11.05.09, 08:57
      oj pyli, pyli:(( ja to widzę po psiej misce z wodą, muszę mu kilka razy dziennie
      zmieniać wodę bo w misce po godzinie jest już żółto a u mnie to lipy i sosny.
      • typson Re: Pyli 11.05.09, 12:26
        blizej katowic pewnie pyli tylko na czarno z kominów ;)
        • lexus400 Re: Pyli 11.05.09, 12:47
          typson napisał:

          > blizej katowic pewnie pyli tylko na czarno z kominów ;)

          eeeetam nie, teraz już huty pozamykane i właściwie żadne kominy nie kopcą. Śląsk
          robi się ekologiczny i czysty, niedługo Katowice będą kurortem i ludzie do
          sanatoriów będą jeździć :))
    • pizza987 Re: Pyli 11.05.09, 09:47
      Podstawowym błędem było zrobienie murku z ciemnej cegły, za bardzo widać ;)

      A poważnie to współczuję, moje młode jest pouczulane i od prawie miesiąca albo kicha, albo łzawi dodatkowo skóra też w kiepskim stanie....
    • tomek854 Re: Pyli 11.05.09, 13:17
      I to jest fajne w Szkocji. Nawet jak coś pyli, to i tak jest za wilgotno. Mam w
      odwiedzinach dwie małe alergiczki od trzech dni - ani kicha nie było.
      • franek-b Re: Pyli 11.05.09, 22:42
        pleśń jest dużo bardziej niebezpieczna od najbardziej uczulających pyłków :-P
        • tomek854 Re: Pyli 12.05.09, 00:25
          Co dobrze świadczy o stanie mojego mieszkania, skoro nikt nie kicha :-)

          Ale to fakt - w Szkocji ciężko o mieszkanie bez pleśni. U nas tylko czasem włazi
          w kącik w łazience, ale zawsze dostaje po głowie psik-psikiem i znika :-)
    • sven_b Popadało. Uff n/t 12.05.09, 09:20

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka