28.05.09, 13:16
Z zaciekawieniem przyglądałem się ich poczynaniom w tym roku, dumając po cichu
kiedy w rozgrywkach ta drużyna spuchnie. Tymczasem oni sięgnęli po oba
puchary. Zbili Bayern, Chelsea no i Man Utd. Imponujący futbol, u nas do
osiągnięcia chyba po ponownym uformowaniu się skorupy ziemskiej. Miło
popatrzeć jak najmniejszy piłkarz na boisku wstawia najładniejszą bramkę głową
i wiele innych bramek z ponad 30m. Ale pocieszające że po drodze dostali od
Białej Gwiazdy;)
Obserwuj wątek
    • wiktor_l Re: Barcelona 28.05.09, 13:32
      Nigdy nie przepadalem za Barca. Dlaczego? jakos od dziecinstwa nie lubilem
      takiej gwiazdorki, jaka wtedy prezentowala, a kibicem kopanej jestem od 7 roku
      zycia.
      Przyznaje jednak, ze z wyniku wczorajszego meczu wygrali zasluzenie i jestem pod
      wielkim wrazeniem Guardioli, ktory zakpil z trenerskich tuzow ktorzy maja synow
      w jego wieku.

      Jedno ale - rewanzowy mecz polfinalowy z Chelsea zostal bezczelnie zniszczony
      przez kibica Barcelony przebranego za sędziego. Nie gwizdnal 2 ewidentnych
      karnych i wypaczyl wynik meczu. Oczywiscie, pierwsze starcie to antyfutbol
      londynczykow, ale w drugim grali imho lepiej niz Blauragana. No ale cos,
      "bogowie futbolu" musieli przejsc to przeszli, taki jest ten sport i nie zanosi
      sie na zmiany.

      MU wczoraj mnie rozczarowal okrutnie. Ten rok to niestety moje pilkarskie
      rozczarowania - Lech nie ma mistrza, a czekam od 16 lat, Real dostaje baty na
      kazdym froncie, Arsenal ktorego cenie za mlodziezowe podejscie tez...ehhh
      • sven_b Re: Barcelona 28.05.09, 15:47
        Mecz z Chelsea przypominał wydarzenie Polska-Austria. Przyjechaliśmy wygrać ze
        słabszym. ale okazało się że mamy ciężkie nogi, więc zaczęliśmy szukać karnego.
        Sędzia średnio jarzył całą sytuacje, więc się zemściło. Czelsea zamurowało
        bramkę, którą i tak straciło. Odrobienie w ustawieniu hiperdefensywnym nie
        wychodziło, więc zaczęło się aktorstwo - upadek, czekanie na reakcje sędziego i
        w końcu ból:) Nie próbuję być stronniczy, bo po obu stronach nie było ładnej
        gry, ale to właśnie w Chelsea są najwięksi aktorzy jak Drogba czy Ballack.
        • wiktor_l Re: Barcelona 28.05.09, 16:38
          sven_b napisał:

          Czelsea zamurowało
          > bramkę, którą i tak straciło. Odrobienie w ustawieniu hiperdefensywnym nie
          > wychodziło, więc zaczęło się aktorstwo - upadek, czekanie na reakcje sędziego i
          > w końcu ból:)


          Sven, chyba mowimy o innym meczu? Ja mowie o rewanzu. Po pierwsze to Chelsea
          strzelila bramke - w 8 minucie Essien
          www.youtube.com/watch?v=h7XjutmAjeg
          - i co ciekawe "bogowie futbolu" mieli przez 50 min 2 strzaly na bramke!!

          Wyrownal w 90 min Iniesta, ale nie bylo nawet momentu, zeby B przewazala. byly
          za to takie :

          www.youtube.com/watch?v=PE1J5kl0fbA&feature=related
          to nie jest skrot gry Chelsea, tylko calego meczu....

          niestety nie ma powtorek kontrowersyjnych sytuacji, ale bylo to zenujace - jeden
          faul i ręka Pique w polu karnym bez echa.


          No. Wlasnie za to nie lubie dalej Barcelony - za stereotypy jacy to są boscy i
          ofensywni. Ten polfinal pokazal prawde, gdyby nie sedzia dostaliby solidne baty
          - oddajac przez 93 minuty 6 strzalow w kierunku bramki.

          Ale wczoraj wygrali zasluzenie, MU zaprezentowal podejscie typowe dla naszych
          kopaczy - na stojaka, bez ambicji, final to juz sukces.



          • wiktor_l Re: Barcelona 28.05.09, 16:45
            o, oczywiscie teoria placenia sedziemu jest smieszna, ale byl to jawny kibic B.;)

            www.youtube.com/watch?v=JvwGT5yZje0
            wiec dla mnie to nie sa "bogowie" - bo gdyby nie dupek to by ich nie bylo w finale
            • sven_b Re: Barcelona 28.05.09, 22:06
              Wiktor, jeden mecz z kontrowersyjnym sędzią w roli głównej nie podważa osiągnięć
              drużyny w całym sezonie.
              • wiktor_l Re: Barcelona 28.05.09, 23:17
                Alez oczywiscie ze nie. Tylko TEN jeden mecz zadecydowal, bo taka jest formula
                pucharow, ze doszli do finalu, ktory na luzie wygrali.

                Zadajac pytanie z innej strony - gdyby odpadli, osiagneli by mniej prawda? a
                uczciwie powinni odpasc.

                i jeszcze raz - szanuje Guardiole, rozumiem zachwyt nad ofensywna czasami pilka
                - ale nie zgodze sie z tym co napisales w 1 i kolejnym poscie
                - ze nie dostali zadyszki i wszystkich ograli - sedzia ogral, oni nie :)
                - ze Chelsea gralo antyfutbol i hardmadafaka ultra defensywny stajl, bo w
                rewanzu oddali 2 razy wiecej strzalow niz Barca, ktora po prostu starala sie jak
                najdluzej grac pilka, bezskutecznie.

                Tylko tyle :)
                konczmy ten offtop hehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka