neutrum
10.12.03, 20:44
rozmawiam ze znajomymi jak sie trzyma samochod w garazu przez zime. oni mowia
np. ze nie mozna wieszac letnich opon na hakach ani ich klasc jedna na
drugiej. to jak, jedna obok drugiej na podlodze? kto ma tyle miejsca w
garazu, to nie przegiecie?
nie mozemy uzgodnic co sie powinno zrobic jak sie wstawia auto do garazu na
zime. ja mowie ze umyc dokladnie do czysta, nawoskowac porzadnie i juz. wyjac
akumulator jezeli sie nie bedzie w ogole jezdzic. ale jesli chce sie nim
przejechac raz na jakies 3 tygodnie, to zostawic akumulator w srodku?
czy to prawda ze zaschniete bloto na podwoziu, pod nadkolami moze
zakonserwowac przez czas zimy i lepiej terenowke tak zostawic, niz myc i
ryzykowac niedokladnie wysuszenie? ma ktos z was doswiadzenia z zimowanie
auta?
pzdr
neutrum