lexus400
14.12.03, 19:34
Miałem przyjemność jechać dzisiaj (niedziela)wspaniałą drogą, nazywa się ona
DTŚ czyli "Drobnicowa Trasa Średnicowa" nie wiem dlaczego tak akurat się
nazywa ale dla nie znających tej trasy powiem,że ma trzy pasy w jedną i w
drugą stronę,wspaniale oznaczona,oświetlona,gładka itd...
...co mnie uderzyło w czasie tej 10-cio minutowej ekstazy - a no oczywiście
to,że jazda TRZYPASMOWĄ drogą z prędkością większą jak 100/h jest niemożliwa
bo przecież lewy pas jest zajęty przez ŚWIĘTOJEBLIWYCH,do kur...y nędzy
ludzie nawet 130 nie można jechać drogą TRZYPASMOWĄ bo wszędzie jest "mejson"
albo "wielki_czarownik",każdemu kutasowi trzeba z kilometra migać długimi
żeby się k...wa obudził,że nie jest sam na drodze i z łaski swojej zjechał o
jeden pasek do środka, czy tak ma wyglądać przestrzeganie przepisów.Do tej
pory byłem delikatny ale Panowie nikt mi nie wmówi takich pierdół,że jak jadę
szybko to ja jestem zagrożeniem - gówno prawda - zgrożeniem są dupki jadące
90/h lewym skrajnym pasem i nie reagujący na długie światła,lewe
kierunkowskazy i wszystkie inne sygnały proszące o nie przeszkadzanie na
drodze.Te wszystkie KUTASY jadące 90/h TRZYPASMOWĄ drogą powinny wiedzieć,że
oprócz lewgo pasa są jeszcze dwa inne.Jadąc w ten sposób zmusza się innych
normalnych kierowców do wykonywania manewrów slalomowych między KUTASAMI !!!!
Pozdrawiam wkur....ny do granic wytrzymałości.
Pzdr