Dodaj do ulubionych

Przelali olej

25.08.09, 10:15
Wyjąłem bagnet i jest przewalone 4mm powyżej górnej granicy. To chyba sporo?
Sprawdziłem na zimnym silniku. Zanim odsiorpię nadwyżkę chciałem się upewnić
że poziom sprawdza się na zimno. Tak mnie uczono ale po przejrzeniu forów
lekko zgłupiałem.
Obserwuj wątek
    • energy52 Re: Przelali olej 25.08.09, 10:17
      Mnie też uczyli, że na zimno. Więc może oboje żyjemy w niewiedzy?
    • crannmer Re: Przelali olej 25.08.09, 10:23
      sven_b napisał:

      > Wyjąłem bagnet i jest przewalone 4mm powyżej górnej granicy.
      > To chyba sporo?

      Za duzo, ale nie tragicznie. Przy spokojnej jezdzie i w miare szybkim odessaniu
      nadmiaru nie ma tragedii.

      > Tak mnie uczono

      Dawniej tak uczono i tak wszystkie samochody mialy. Ale obecnie sa na rynku
      konstrukcje, gdzie poziom oleju mierzy sie w kilka minut po zatrzymaniu silnika.
      A wynik pomiaru np. po kilkugodzinnym postoju moze byc zafalszowany.

      Stad uogolnianie moze byc niebezpieczne. Najlepiej sprawdzic metode pomiaru w
      instrukcji wlasciwej dla marki i typu samochodu i silnika.
      • plawski Re: Przelali olej 25.08.09, 10:36
        A w Fabii 1,2 HTP ASO lało na kazdym przeglądzie sporo ponad normę.
        Potem na forum wyczytalem, ze tam był jakis lewy napinacz rozrządu co to w
        kapieli pracował i musiał mieć zawsze mokro :-)
    • dewulot1 Nie odsysaj czterech milimetrow 25.08.09, 17:32
      Nie pamietam zebym kiedys przelal o czterdziesci, ale o dwadziescia
      milimetrow przelalem niejednokrotnie, nic nie ulewalem/odsysalem i
      nigdy nic sie nie stalo. Ostrzezenia o "powaznym uszkodzeniu
      silnika" dotycza sytuacji kiedy oleju jest tyle ze dosiega on walu
      korbowego. Wtedy przeciwwagi albo stopy korbowodow tluka w ten olej
      i robia z niego piane. Silnik smarowany piana olejowa pozyje krocej
      niz silnik smarowany "litym" olejem. Tobie brakuje do tej sytuacji
      jakichs dziesieciu centymetrow na bagnecie.
      • zgryzliwy1 Re: Nie odsysaj czterech milimetrow 25.08.09, 17:43
        dewulot1 napisał:

        > Nie pamietam zebym kiedys przelal o czterdziesci, ale o dwadziescia
        > milimetrow przelalem niejednokrotnie

        4 nie 40mm

        > Tobie brakuje do tej sytuacji
        > jakichs dziesieciu centymetrow na bagnecie.

        zdrowo ci sie te cyferki pierd...a
        • dewulot1 Re: Nie odsysaj czterech milimetrow 25.08.09, 18:00
          > zdrowo ci sie te cyferki pierd...a

          Wcale nie, zupelnie swiadomie napisalem czterdziesci, jako rzad
          dziesiec razy wiekszy od kwestionowanych czterech, slowami a nie
          cyferkami, zeby tacy jak Ty nie pomysleli ze to pomylka w cyferkach.
          Ale okazuje sie ze zawsze ktos wie lepiej ode mnie co chcialem
          napisac. Wedlug Ciebie powinienem byl napisac "nie pamietam zebym
          kiedys przelal o 4 ale o dwadziescia milimetrow przelalem
          niejednokrotnie". Powiedz mi o ile to byloby lepsze albo gorsze od
          tego co napisalem?
          • zgryzliwy1 Re: Nie odsysaj czterech milimetrow 25.08.09, 18:04
            tiaaa
            to lepiej bylo napisac, ze o 100mm nigdy nie przelales
            "rzad" 25 razy wiekszy bylby bardziej sugestywny, niz 10
            • dewulot1 Re: Nie odsysaj czterech milimetrow 25.08.09, 18:08
              Jak juz nie masz nic innego do roboty to zapytaj zalozyciela watku
              czy mu przelali o 4 czy o 40 mm, bo przeciez on mogl sie pomylic.
              • typson Re: Nie odsysaj czterech milimetrow 25.08.09, 21:51
                Co Wy tu w parach chodzicie?
                • dewulot1 Re: Nie odsysaj czterech milimetrow 25.08.09, 22:33
                  > Co Wy tu w parach chodzicie?

                  Najwyrazniej niestety tak:)

    • sherlock_holmes Re: Przelali olej 25.08.09, 21:33
      A auto tuyż po przeglądzie? Bo jeśli masz diesla z filtrem cząstek stałych, to normą jest przybywanie oleju (tzn. niespalonego paliwa, które rozcieńcza olej).
      • sven_b Re: Przelali olej 25.08.09, 22:55
        Silnik benzyna. Jest 4 dni po przeglądzie. Już odciągnąłem do górnej granicy.
        • dewulot1 Nassales sie niepotrzebnie 25.08.09, 23:32
          > Już odciągnąłem do górnej granicy.

          Trzeba bylo pojsc na calosc i odciagnac do srodka pomiedzy kreskami.
          Bylbys wtedy w rownej odleglosci od obydwoch niebezpieczenstw.

          No i ile tego oleju odessales, sto gram?

          • wujaszek_joe Re: Nassales sie niepotrzebnie 26.08.09, 07:30
            to po jakiego wacka górna kreska jest ustalona na takim, a nie innym poziomie?
            • crannmer Re: Nassales sie niepotrzebnie 26.08.09, 07:56
              wujaszek_joe napisał:

              > to po jakiego wacka górna kreska jest ustalona na takim, a nie innym poziomie?

              Zarowno gorna, jak i dolna kreska uwzglednia poprawke na ekstremalne warunki
              pracy pojazdu i niekompetencje czy glupote uzytkownika i warsztatu.

              W wiekszosci pojazdow minimalne przekroczenie jednej czy drugiej nie ma w
              normalnych warunkach nastepstw.
            • dewulot1 Po co sa kreski 26.08.09, 08:08
              > to po jakiego wacka górna kreska jest ustalona na takim, a nie
              innym poziomie?

              Obie kreski sa ustalone na takim a nie innym poziomie zeby wskazac
              odkad dokad jest bardzo dobrze, a poza tym zakresem coraz mniej
              dobrze. Nie myslisz chyba ze na gornej kresce jest doskonaly poziom
              oleju a dwa albo cztery milimetry wyzej juz katastrofa i koniec,
              powyginane tloki w najlepszym przypadku, lepiej wiec odessac te dwa
              czy cztery milimetry. Zapewniam Cie ze nie istnieje na ziemi taki
              silnik w ktorym olej na poziomie czterech milimetrow powyzej gornej
              kreski stanowilby cien jakiegokolwiek zagrozenia dla tego silnika.
              Cztery milimetry to jest blad pomiaru cieply czy zimny silnik albo
              samochod poziomo albo troche przechylony.
              Zastanawiajace jest ze dla na przyklad ograniczenia predkosci 50
              km/h nie ma zadnego szacunku bo mozna walic 80 i to jest OK, a dla
              paru milimetrow powyzej gornej kreski juz sa pytania na forum i
              odsysanie na wszelki wypadek, bo mojemu silniczkowi to moze
              zaszkodzic.
              Ja nie martwilbym sie ze mi nalali cztery milimetry za wysoko, tylko
              martwilbym sie co to za regenerowanego badziewia z beczki mi nalali
              skoro nie celowali na dolna kreske albo gdzies tak pomiedzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka