Dodaj do ulubionych

TO STRASZNE

20.07.10, 21:34
Właśnie przez przypadek odkryłam, że nie przeczytała Hazardu. Przyzwyczaiłam
się już do myśli, że przede mną oba Pafnuce - ale to łatwo sobie wytłumaczyć
wiekiem oraz problemami z dostaniem. Ale Hazard? O ile dobrze pamiętam uznałam
za nudny i pozbyłam się swojego egzemplarza. CO teraz robić??? Jak się kajać?
A co ze znajomością twórczości? chlip, chlip
Obserwuj wątek
    • woloduch1 Re: TO STRASZNE 20.07.10, 21:53
      1. Pozyczyc lub kupic.
      2. Przeczytac.
      3. Pochwalic sie glosno na forum.
      4. Wygrac kolejna zagadke i samej zadac pytanie (TRUDNE!) z Hazardu.

      Mysle, ze po zakonczonych sukcesem dzialaniach przebaczenie samo
      przyjdzie.

      Pozdrawiam

      Woloduch
      • l.mama Re: TO STRASZNE 20.07.10, 22:15
        Ja dziś z poczty odebrałam zdobytego "Pafnucego" i zaczynam czytać
        dziecku do snu. W końcu coś co mnie zainteresuje po historiach o
        księżniczkach i wróżkach smile)
        • ter.eska Re: TO STRASZNE 20.07.10, 22:24
          Ja to z Pafnucym(o ile go zdobędę)muszę chyba poczekać na wnuki bo dzieci to już chyba nie bardzo zainteresujewink
    • eulalija Re: TO STRASZNE 20.07.10, 22:28
      Tak, to zdecydowanie okropne. Złożywszy przysięgę nie powinnaś się
      nawet do takiego braku przyznawać, natychmiast przeczytać tyłkiem w
      chajemnicy i udawać, że nic absolutnie się nie stało.
      Ale, jeśli nie wiesz, to książka z rodzaju poradników, nie powieść
      niestetysad
    • minerwamcg Re: TO STRASZNE 21.07.10, 09:18
      Nadrobisz jak sądzę bez problemu. Dzieło jest krótkie, łatwe do
      dostania, poradnikowe, czyta się dobrze, opowiada o różnych grach i
      kasynach, przystępnie napisane, aczkolwiek przy objaśnianiu gry w
      kości z zastosowaniem płotów wymiękłam.
      • kocio_pierzaczek Re: TO STRASZNE 21.07.10, 09:49
        > tyłkiem w chajemnicy
        e?
        • eulalija Re: TO STRASZNE 21.07.10, 10:19
          Chyłkiem w tajemnicy było zbyt oczywistesmile
          • minerwamcg Re: TO STRASZNE 21.07.10, 11:24
            Mógł Witek jadać tyłkiem, może Sz-L. czytać. Świat idzie do przodu.
    • g0p0s Re: TO STRASZNE 21.07.10, 11:38
      To raczej piękne, nie straszne. Wprawdzie to z klasy poradników, ale
      odkryć, że jest coś nowego do przeczytania to jest COŚsmile
      Pafnucych zostawiam sobie na starcze zdziecinnieniesmile
      A Psychobiografia i Jak Wytrzymać też są obowiązkowe?
    • groha Re: TO STRASZNE 21.07.10, 11:43
      Tak, tak, świat idzie do przodu, ale chyba nie każdy nadąża i publiczne
      przyznanie się do własnych błędów wciąż jest w wysokiej cenie. Szko-Lumbie, moje
      wielkie gratulacje! To nie jest straszne, mówię Ci, wcale nie jest. A nawet
      wręcz przeciwnie.
      P.S. Do nieczytania z premedytacją niektórych poradników już dawno się
      przyznałam, dodam więc tylko, że od tamtego czasu nic się nie zmieniło, niestety.
      • minerwamcg Re: TO STRASZNE 21.07.10, 13:14
        Mnie chodziło raczej o stale rosnącą specjalizację chyłka/tyłka smile
        • ewa9717 Re: TO STRASZNE 21.07.10, 13:26
          Zawszeć rzecz można mimookiem potraktować...
          • szkorbut-lumbago Re: TO STRASZNE 21.07.10, 15:49
            Okazało się, że jednak bardzo rozsądnie zostawiłam na półce.
            Aktualny status: czytam tyłkiem, haftuję ręcami.
            Już tylko pozostało mi zgadnąć zagadkę jak zadadzą.
            • migos Re: TO STRASZNE 21.07.10, 15:53
              teraz Bałamuk zadaje, więc trzymaj kciuki - a nóż będzie zagadkowo-
              hazardowo...
            • eulalija Re: TO STRASZNE 21.07.10, 21:58
              Czytaj spokojnie, ja już chyba coś odpowiedziałam, ale Balamuk musi
              się wyrazić, haftuj, co wyhaftujesz musisz pokazaćsmile
              • papuga_ara Re: TO STRASZNE 21.07.10, 22:44
                Sz-L Droga, poprawiam ci nastrój i wyznaję, co następuje: nie
                przeczytałam "Wielkiego Diamentu" i "Najstarszej Prawnuczki", a
                także "Florencji....". Więcej grzechów nie pamiętam. Ale- co gorsza -
                o ile w sprawie "Florencji..." jest jakas nadzieja, to do
                pozostałych dwóch tytułów nie zamierzam się zbliżać! Miałam w ręku,
                przejrzałam, nie wessało, trudno, nic na siłę. Tak więc nawet chęci
                poprawy u mnie nie ma, o! I to jest dopiero straszne... wink
                • papuga_ara Re: TO STRASZNE 21.07.10, 22:44
                  Przepraszam, że "Ci" mi się wymknęło było z małej litery...! Nie tak
                  miało być.
                • ter.eska Re: TO STRASZNE 21.07.10, 23:16
                  To ja też wyznam grzechy:nie czytałam poradników(z wyjątkiem :"HAZARDU"),obydwu "PAFNUCYCH","WIELKI DIAMENT" I "PRAWNUCZKĘ"przeczytałam po razie,może kiedyś...
                  • szkorbut-lumbago Re: TO STRASZNE 22.07.10, 09:46
                    Nie spodziewałam się, że wywołam taką falę "komingautów". JA w każdym razie
                    przejęłam się bardzo i już nadrobiłam zaległości. Tak więc pozostały mi tylko
                    Pafnuce, które może w końcu uda mi się dostać. A może ktoś ma pożyczyć? Teraz
                    czekam na zagadkę, którą uda mi się zgadnąć co by wiedzą hazardową zabłysnąć.

                    p.s. haftuję wyprawkę przedszkolną dla syna - zwierzątka z imieniem w pionie i
                    poziomie stanowiące dodatek do poszewek na poduszki już są. Teraz lecę z literką
                    H wraz z trzema jeżami na kocyk. Tylko się jeszcze nad workiem zastanawiam.
                    Zasadniczo mogę się pochwalić tylko jak?
                    • migos Re: TO STRASZNE 22.07.10, 09:57
                      > Zasadniczo mogę się pochwalić tylko jak?

                      najlepiej cyfrowo-fotograficznie wink
                      • stara.gropa Re: TO STRASZNE 22.07.10, 10:31
                        Pokażesz jak haftujesz na najbliższym spotkaniu w Bramie.
                        P.S. I bez podtekstów proszę szanownych smile
                    • ter.eska Re: TO STRASZNE 22.07.10, 18:53
                      Właśnie dojrzałam w tv reklamę sprzedaży książek GURUY w kioskach(co czwartek jeden),z radością polecę jutro do kiosku bo wg.reklamy ma być KLIN,którego mi brakuje,mam nadzieję uzupełnić kolekcje,czatuj może PAFNUCE też będą(mnie też ich brak,więc mam nadzieję...)
                      • salam_ji Re: TO STRASZNE 09.08.10, 12:47
                        Klin zakupiłam z "Przyjaciółką" gdyż mój wcześniejszy egz. okazał
                        sie być w środku wybrakowany. Część stron sie powtarza, częśc
                        brakuje. Trzymam go na półce z sentymentu, ale wartości czytelniczej
                        nie ma w tym za grosz. Zatem zakupiłam. Zakupię jeszcze "Złotą
                        muchę" gdyż mi ją rąbnięto w niecny sposób! A z autografem była!!!
                        Do dziś mnie szarpie na samą myśl!
                        Co do wybrakowania w czytelnictwie to i mnie brakuje "Wyścigów"
                        i "Florencji". Zakupiłam, posiadam na półce, ale ile razy
                        podchodziłam tyle razy odrzut totalny. Może dlatego, ze konie są mi
                        obojętne. Pieski, kotki, o takie sobie małe gabaryty toleruję. Konie
                        jakoś mnie nie kręcą wink wink wink

                        P.S. "Pafnucego" ktoś mi przyniósł jako dar do mojej biblioteki...
                        Gwizdłam se... i mam!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka