01.01.15, 11:03
Witamy obejrzeniem Koncertu Noworocznego Filharmoników Wiedeńskich.
Początek 11.15

Dobrego dnia.
Dobrego miesiąca.
Dobrego roku Szanownym.
Obserwuj wątek
    • embepe Re: Styczeń 01.01.15, 11:56
      Dzień dobry w styczniu!
      Nowy Rok witamy z pilotem w garści - słuchamy trochę trójkowego topu wszech czasów trochę koncertu wiedeńskiego smile
      Szczęśliwego Nowego!
    • szkorbut-lumbago Re: Styczeń 01.01.15, 12:50
      Żeby wasze noworoczne postanowienia spełniły się w 75% (proszę więc postanawiać mądrze smile). I urozmaiconego na spokojnie roku wink
      • ewa9717 Re: Styczeń 01.01.15, 13:06
        O, już takie życzenia a la Gurua dostałam wink
        A myślałam, że śpio. Zmęczył mnie sylwester, niczym baronowa Elzonowska wyjeżdżam do spaaaa wink
        Dzię!
        • salam_ji Re: Styczeń 01.01.15, 13:29
          Do spaaaaa(nia)? smile
          Embepe do skrzynki proszona (jak się wyśpio)
          Kociu maść z żyworódki jak nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi - próbuj smile
          Ja tez myslałam ze to z jaszczurki i juz sie miałam zbuntować ale nauczyciel Gógiel mnie umysł byl wyprostował wink

          Najlepszego Kochani na ten Nowy!

          A! jak na FB dostaniecie zaproszenie od osoby zaczynajacej się na E (nazw) to bede jo. Nie kopać po zadku wink
          • asia.sthm Re: Styczeń 01.01.15, 13:39
            Salam, jaka ta twoja odchudzajaca tortem herbata sie nazywa? Potrzebna mi na gwalt.

            Kto je na sniadanie bigos popijany resztkami szampana z nocy? Asia.

            WueRKa = Wesolego Roku Kochani!

            PS. wczoraj w poludnie wstepnie uczylam synowa odrywania glow krewetkom, a dzis w nocy na seafood balu sylwestrowym ponoc zadziwila wszystkich sprawnoscia w obrowce nawet tych najwiekszych krewetkorakohomarow. Nie ma jak dobry nauczyciel big_grin
            • asia.sthm Re: Styczeń 01.01.15, 14:29
              U nas wreszcie wymyslono gdzie mozna uciec ze swoimi zwierzetami aby nie szalaly ze strachu przed noworocznym grzmoceniem rakietami. Hotel Clarion w bezrakietowej strefie lotniska Arlanda przyjmuje wrazliwych czworonogow z ich wlasciecielami. W ostatnia noc zamieszkalo tam 156 psow, 1 kot i 1 papuga. Pomysl znakomity i juz zaczyna sie rezerwacja na nastepny rok.
              https://d20tdhwx2i89n1.cloudfront.net/image/upload/t_next_gen_article_large_767/hvhjqagwbwttifg7csii.jpg
              Nie mam zbiorowego zdjecia, ale podobno spedzili upojna cicha noc wink
              • balamuk Re: Styczeń 01.01.15, 17:24
                Asia - Okrutnica Krewetkowa, Królowa Kier. wink Ten pomysł Sylwestra ze zwierzakami naprawdę dobry. Sama bym poszła z kotem.
                Dobry wieczór!
                • asia.sthm Re: Styczeń 01.01.15, 19:50
                  No nareszcie jakas wyskakujaca reklama na boku forum, z ktorej sie czlowiek ucieszy. Widzieli, jak ladnie?
                  https://adv.adview.pl/ads/135/PMLOZRNYIWWJEFEWMWWUEKFDLWAEUV_270315.jpg
                  • se_nka0 Re: Styczeń 01.01.15, 20:09
                    Widzieli smile
                    • salam_ji Re: Styczeń 02.01.15, 02:02
                      Asiu a na jaki gwałt ci potrzebna? na taki, który się chce czy taki, którego się nie chce wink
                      Harbatke zarzucilim do kosza bo syfiata okrutnie. Ale jeśli kto ciekawy to była to herbatka z czystka. Ponoć cuda działa. Niech działa, już lepiej zrezygnować z tortu smile
                      Moje koty pod wpływem wybuchów staja się plastikowe ze strachu. Bidusie. Następny sylwek na Arlandzie wink Niech sierści wiedzą, że Pańcia ma gest wink
                      • szkorbut-lumbago Re: Styczeń 02.01.15, 09:48
                        A u mnie z boku lakiery wyskakują.
                        Mój psiak przysłuchiwał się z zainteresowaniem, ale bez obaw. Podobno można zwierze przyuczyć do odgłosów strzałów. Będę próbowała, bo może jej to oszczędzić mnóstwo niepotrzebnego stresu. Jeden nasz domowy owczarek w trakcie burzy wszedł do domu uchylonym oknem wraz z doniczką i telewizorem, okna nie zbiła bo było uchylone, ale na potłuczonej doniczce przecięła sobie opuszki i trzeba było zszywać. Miłego piątku.
                        • balamuk Re: Styczeń 02.01.15, 11:00
                          Piątek? Byłam pewna, że sobota, jak to miło.
                          Nic mi nie wyskakuje.
                          Cześć. smile
                          • g0p0s Re: Styczeń 02.01.15, 16:31
                            Podobno dnia przybywa. Ale nie tutaj. Dziś w zasadzie miał wolne, oddelegował szarówkę do p.o.
                            • goonia Re: Styczeń 02.01.15, 22:10
                              Dziendobry. Wcale nie czyje, zeby nowy rok roznil sie od starego. Juz caly dzien w pracy a i na jutro mi sie szykuje praca, co prawda w domu, ale bynajmniej nie domowka.

                              Mnie z boku wyskakuje reklama dla samotnych w Kanadzie. Calkiem nie dla mnie, poniewaz marze o bezludnej wyspie.
                              • szkorbut-lumbago Re: Styczeń 02.01.15, 22:12
                                Ach gdyby tak na forum był przycisk "Lubię to".Miesiąc luty ogłaszam miesiącem planowanych wizyt około rodzinnych.
                                • se_nka0 Re: Styczeń 03.01.15, 15:10
                                  Weszłam na paluszkach ale wszyscy odsypiają ,,sylwestra,, to cii...
                                  Hejsmile
                                  • salam_ji Re: Styczeń 03.01.15, 16:37
                                    Rzeczywiście przyznam się bez bicia nadrabiam zaległości w spaniu (rano) i zarywam noce (w nocy) wink
                                    DZIERGAM! WRESZCIE! Alleluja wreszcie mam czas!
                                    I tego czasu w tym Nowym SzanPaństwu życzę. I delektowania się życiem. Bo jest czym!
                                    • balamuk Re: Styczeń 03.01.15, 17:04
                                      Gratulacje. smile
                                      Cześć.
                                      • gat45 Re: Styczeń 03.01.15, 19:25
                                        Styczeń 2015, jak na razie :
                                        Lało.
                                        Leje.
                                        Będzie lać ?
                                        • szkorbut-lumbago Re: Styczeń 03.01.15, 21:32
                                          Jakoś mi ten dzień uciekł. Psie przedszkole dzisiaj rozpoczęło się dla nas smile, ciekawe co uda się osiągnąć i nam, i Lei. Pogoda mi się nie podoba, potrzeba mi suchości jutro i trochę zimna. Zobaczymy co się uda osiągnąć.
                                          Dobranoc.
    • eulalija Re: Styczeń 04.01.15, 10:43
      Kolejny dzień z dworcem kieleckim.
      Widziałam, że trochę w łodzi przypudrowało.
      I w Krakowie.
      I w Zakopanem ale tam chyba nie nikogo na stałe.
      Dzień dobry.
      • g0p0s Re: Styczeń 04.01.15, 13:37
        Czapki z głów. Próbuje zrywać.
        • asia.sthm Re: Styczeń 04.01.15, 17:34
          To jaka ty masz czapke, z rondem wiatrolapem?

          Ja, okazuje sie, nie umiem sobie samej zawiazac na kokardke trokow mojej czerwonokapturkowej czapki pod broda. Normalnie jak z krawatem wiazanym na kims i przelozenie na siebie, sie nie da. Na supel umiem, ale to odpada.

          Witam i o jutrzejszy poniedzialek nie pytam.
          • se_nka0 Re: Styczeń 04.01.15, 17:42
            Możesz pytać, wtorek znowu wolny wink big_grin

            Wieje i przywiewa mokry śnieg. W momencie znowu biało się zrobiło. I mokro.
            Przewidziałam to kupując śniegowce ? wink
            Dobry wieczór.
          • g0p0s Re: Styczeń 04.01.15, 18:34
            Czapka zwykła, wełniana, na ep.
            Kokardki klasycznej w stosownym wieku nie opanowałem i tak i zostało. Za to używam surogatu. Węzeł 'prosty', pętelki na końcach i tymi pętelkami znów węzeł 'prosty'. Działa.
            • asia.sthm Re: Styczeń 04.01.15, 19:56
              Na sobie umiesz czy na kims? Bo ja wiazalam czapki swoim dzieciom miljon razy, a na sobie nie umiem. I dziwne, bo sznurowki sobie zawiaze, ale noga wydaje sie od strony "na kims".
              Rozwazam odprucie trokow i doczycie guzika na gumowej petelce. Zima sie konczy a ja z rozwiazana czapka, no jakzesz to tak?

              PS u nas tez trzech kroli kroluje we wtorek, ale poniedzialek nadal poniedzialkiem, cholera.
              • g0p0s Re: Styczeń 04.01.15, 20:11
                Niby-kokardkę mogę trzaskać wszędzie.
                Może do czapki doczepić rzep? Zima to chyba dopiero startuje po tej stronie morza.
                • balamuk Re: Styczeń 04.01.15, 20:58
                  Czapków nie używam.
                  A Czejkrólowie strasznie mi nie po drodze, lepiej, gdyby w marcu byli...
                • papuga_ara Re: Styczeń 04.01.15, 21:03
                  Noga, która jest "od strony na kimś" przywróciła mi właściwe proporcje życia. Dzięki, Asiu!
                  Wczoraj nie przejechałam lisa, który podstępnie wyskoczyło mi z ciemnego lasu pod koła,wykonałam manewr w lewo (bo mogłam)., lis się wystraszył, również mojego "wazonika", rzuconego tak głośno, że chyba usłyszał, i został na poboczu, żywy. Nie wiem, czy jeszcze ma w pamięci wczorajsze wydarzenie, ja tak, ale na razie bilans nowego roku w konkurencji "papuga-zwierzęta leśne" wynosi zero-zero i niech tak zostanie.
                  Kokardki na sobie wiązać umiem, Asiu, wyobraź sobie, że to nie Ty, tylko kto inny! Jak z nogą wink Czapki z głów rzeczywiście zrywać kce. Ja noszę taką wełnianą z daszkiem, bo tylko w takiej nie wyglądam jak gupek. Moja przyjaciółka, która nosi podobne, uświadomiła mnie, że, niestety, jesteśmy "moherami". O. Mój. Boże.
                  S-L, czy Twoja Leja to bergamasco? Czy można prosić zdjęcie, proszę?smile))) Jeśli nie chcesz na Forumie publicznym, to na Małym, jeśli nie chcesz na Małym to na tzw. priva, ale przyślij, proszę smile
                  Załączam lokomotywę, którą wjechaliśmy w Nowy Rok - Sylwestrowy spacer po Nowym Świecie i Krakowskim Przedmieściu to jak bycie na stu balach naraz smile A jeszcze grupy Włochów się majtały wte i wewte - no jak na zamówienie smile))

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ce/yj/zcob/kFTJJoeYZIgqKW7cdB.jpg
                  • salam_ji Re: Styczeń 04.01.15, 21:36
                    Papużko! jak to pendolino idalnie pasuje do twojej sygnaturki! No miodzio smile

                    Jak sobie pomyślę, że jutro WOLNY poniedziałek to miód zalewa mą duszę jeszcze bardziej. I tak całą zimę poproszę wink
                    • salam_ji Re: Styczeń 04.01.15, 21:41
                      A tak całkiem poważnie to zaintrygowaliście mnie moi mili na maxa wink Ostatni raz czapkę wiązana na sobie miałam w głębokiej podstawówce. Czyżby trynd w modzie na odmładzanie się przekroczył granice pełnoletności w dół? Insza inszość, że czapkę (sensu stricte) na sobie tez miałam jakoś też w tamtym czasie więc być może nie jestem zbyt na czasie. Kreatorzy mody u mnie klepaliby straszliwą biedę.
                      Poproszę o mały kaganiec oświaty modowej dla mła wink
                  • szkorbut-lumbago Re: Styczeń 04.01.15, 23:56
                    Papuniu, bergamasco a jak że smile. Jak doczytam jak to umieszczę zdjęcie. Mogę publicznie, bo piękna jest baaardzo.
                    Czy Wy wiecie, że w lutym będą pokazy łyżwiarskie na Narodowym, to się chyba Kings of Ice nazywa.
                    I czy ta lokomotywa jeszcze stoi? Chciałabym zabrać w końcu Młodych na światełkowy spacer i to zapewne będzie atrakcja.
                    Branoc Szanownym.
                    • kocio_pierzaczek Re: Styczeń 05.01.15, 10:08
                      Dzień dobry. Papugo, gdzieś ty tego lisa trafiła? Może to był ten mój? Bo też trafiłam na samobójcę i udało mi się nie zostać mordercą o mały włos.
                      Świeci ślicznie.
                      A wiecie, jak pięknie jest na warszawskim trakcie królewskim oświetlonym cudnie - o szóstej rano? Tylko śmieciarze poza pojedynczymi osobami.
                      • papuga_ara Re: Styczeń 05.01.15, 10:41
                        Bry berek!
                        S-L: lokomotywa i inne światełkowe cudeńka (którymi również zachwyca się Kocio o szóstej rano) stoi jeszcze i stać będzie cały styczeń, jak reszta światełkowych śliczności, no, do 2. lutego, czyli do Matki Boskiej Gromnicznej. Przynajmniej w poprzednich latach tak było. Lokomotywa akurat już przy Krakowskim Przedmieściu, ale cudnie jest na całym trakcie i w paru innych miejscach też: Aleje Ujazdowskie i Plac na Rozdrożu! Plac Trzech Krzyży! Emilii Platter! Świętokrzyska! Stare Miasto! (plus lodowisko na Rynku!) Nowe Miasto! (plus Miś na Rynku, który czyta dzieciom bajki). Ach...... smile
                        Kociu, lis był na trasie między Warszawą a Sochaczewem, gdzieś przed Ożarowem Mazowieckim jadąc w stronę Wawy. Mógł to być "Twój"?
                        A w ogóle to piękny dzień dziś mamy, lazur, lazur, lazur proszę Państwa. Jestem w pracy, ale leeeniwie dziś, co mię cieszy, a jutro, jak ktoś już wspomniał, znowu wolne.
                        Rozmawialiśmy o świętowaniu naszym polskim - że w porównaniu do innych nacji europejskich mamy stosunkowo dużo tych Świąt. Papug zatrudniony wprawdzie w polskiej firmie, ale chwilowo pracujący według brytyjskiego prawa pracy omija większość naszych "wolnych", a w zamian jakoś marniutko z tymi dniami wolnymi. Ale nam też spora część doszła względnie niedawno, no bo przecież 06. stycznia, 11. listopada, 3. maja i 15. sierpnia były całkowicie pracujące, to przecież od paru lat dopiero? Jakie to miłe zmiany jednak potrafią nastać w życiu jednostki. I całej społeczności, patrząc globalnie. Jeju, idę na drugą kawę, bo bredzę wink
                        • eulalija Re: Styczeń 05.01.15, 12:26
                          Na Targówku też pięknościowo.
                          I dworzec kielecki zdecydowanie coraz mniejszy.
                          Co do kokardek to opanowałam sztukę w wieku lat sześciu w przedszkolu.
                          Wiążę na sobie i wszystkim innym też.
                          A jak mi się pięknie worki ze śmieciami zawiązują.
                          Najstarszy szlafrok, który już odszedł na zasłużoną emeryturę miał pasek.
                          Też wiązałam w kokardkę.
                          I nie tak na łatwiznę jak G0p0s ale na pełną kokardkę.
                          No i zamiast się grzecznie przywitać ja tu po kokardki o kokardkach.
                          S-L zdjęcie bardzo proszę Lei.
                          Z kim robicie psie przedszkole?
                          Związek kynologiczny? Russ?
                          DelGado przedszkoliła się w Związku.
                          Dobrze jej poszło.
                          Urodzona 20 października pod koniec czerwca zdała z powodzeniem egzamin na psa towarzysza.
                          Dzień dobry.
                          • gat45 Re: Styczeń 05.01.15, 13:30
                            Z przerażeniem stwierdzam, że znikła mi z rejestru jedna umiejętność. Otóż głowę bym dała, że umiem co kto chce zawiązać na kokardkę, ale po zapoznaniu się z Waszymi wpisami okazuje się, że wiążę na fałszywą kokardkę à la Gopos. Gorzej, ja nawet nie wiedziałam, że kokardka to nie to! I dalej nie wiem, jak powinno się wiązać PK (= Prawdziwą Kokardkę).
                            Cierpię. I mam do Was żal, żeście mi taki podstawowy brak kultury uświadomili sad
                            • asia.sthm Re: Styczeń 05.01.15, 15:44
                              Oj Gatu, goposowa kokardka jest PK, czyli twoja tez PK.
                              Caly ten moj ambasas zaczal sie kiedy jakakolwiek kokardke chce sobie zawiazac pod broda, w miare scisle oczywiscie, aby mi czepko kapturek siedzial prosto na glowie. troki ma sliskie - trzeba jednym palcem przytrzymac, przycisnac do grdyki aby pierwsze zawiazanie trzymalo do czasu zakrecenia drugiego, tego kokardkowego. To sie tylko da porownac do zawiazywania aksamitki pod szkolnobluzkowym kolnierzykiem i za chiny ludowe nie pamietam kto mi to kiedys wiazal.
                              Szlafroki tez umiem sobie zawiazac na kokardke jesli mi paska starcza, ale to jest od drugiej strony, czyli rece w dol. Pod brode ida rece w gore, awidziane w lustrze jeszcze gorzej, bo na odwyrtke wszystko.
                              Tez mam juz kokardek po kokardki, czapke w kat cisne jak tylko mi sie tu pare celcjuszy pokaze i huragany przestana w uszach gwizdac.
                              • asia.sthm Re: Styczeń 05.01.15, 15:49
                                A czapka swoja droga bardzo ladna - ile sie komplementow doczekalam , nawet od wlasnych dzieci, zze chyba oplaca mi sie to uzeranie z kokardka. Czasem kogos prosze o pomoc, np moja kolezanka umie szybko i bez uszczypniecia mnie w szyje.

                                No i przysiegam, ze o kokardkach juz nie wspomne.
                                Aby do wiosny!
                                • se_nka0 Re: Styczeń 05.01.15, 16:50
                                  Wprost na przeciwko - wspominaj Asiu. O kokardkach, o czarnej aksamitce do białej bluzki << oj, łza się..>>, bo kto o tym pamięta w dzisiejszych czasach wink
                                  Dobry wieczór. Już ciemno.
                                  • szkorbut-lumbago Re: Styczeń 05.01.15, 17:59
                                    Dla tych co mają problem z czytaniem ze zrozumieniem, ta dyskusyjna kokardka to ma tylko jedno uszko czy o co chodzi? Może mi to ktoś narysować. Dzisiaj udało się panią w dwóch miejscach dość ostro wypróbować moje zasoby cierpliwości (uczciwie pisząc jednej nawet udało się przejść na drugą stronę lustra wink), i zastawiam się czy to świat czy może jednak ja. Tyle że zawsze wydawało mi się, że chęć organizacji pracy krótko i długo terminowo nie jest wymaganiem zbyt wygórowanym.
                                    Przedszkole Lei to takie o jest: www.szkoleniepsow.waw.pl. Jeździmy sobie na Kocjana, ale trasą od nas to zaledwie 15 minut (szczególnie w weekend o 9 rano).
                                    A teraz, panowie i panewki: o to ONA:
                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ei/ke/tjiw/j3nau2YJVaOhMQJmmB.jpg
                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ei/ke/tjiw/bVbH7jYNW0dQVaia4B.jpg
                                    • se_nka0 Re: Styczeń 05.01.15, 18:08
                                      Jaki ładny przedszkolak smile
                                      • papuga_ara Re: Styczeń 05.01.15, 18:29
                                        S-L, dzięki za ekspresowe spełnienie jednego z życzeń Noworocznych! big_grin
                                        Jaka cudna!!!!!! Aaaaaa!!!!! big_grin big_grin big_grin
                                        No i przedszkolak z niej naprawdę przedni big_grin
                                        • balamuk Re: Styczeń 05.01.15, 19:49
                                          A ile jeszcze pieseczek urośnie? smile
                                          Wasze kokardki kompletnie mnie skołowały, ale to nie szkodzi, i tak jestem otępiała w wyniku zmasowanej sprawozdawczości.
                                          Wieeeczór...
                                    • asia.sthm Re: Styczeń 05.01.15, 19:52
                                      Aaaaa! jakie slicznosci !!

                                      PS po zachwycie przedszkolaczkiem
                                      > ma tylko jedno uszko czy o co chodzi?
                                      Nie, z jednym uszkiem to bedzie pol kokardki. Dyskusyjna kokardke wiaze sie na skroty, na dwa, na raz zawiniete uszka.

                                      PS 2 : zlamalam przysiege i pojde do piekla
                                      • balamuk Re: Styczeń 05.01.15, 19:56
                                        PS 2 ŻE CO???
                                        • asia.sthm Re: Styczeń 05.01.15, 20:03

                                          Tak mi sie wczesniej glupio wymsknelo.
                                          > No i przysiegam, ze o kokardkach juz nie wspomne.
                                          • balamuk Re: Styczeń 05.01.15, 20:15
                                            Aaaa, rozumiem. Tak czy inaczej, piekło by się ucieszyło. big_grin
                                      • g0p0s Re: Styczeń 05.01.15, 21:49
                                        > PS po zachwycie przedszkolaczkiem
                                        > ma tylko jedno uszko czy o co chodzi?
                                        Ja widzę dwa ucha.
                                    • embepe Re: Styczeń 06.01.15, 12:25
                                      Bry!
                                      Piękny zwierz, Szkorbucie-L! Bardzo piękny!

                                      A co do różnych szkół wiązania kokardek to chyba znalazłam dość czytelną ilustrację obrazkową do zagadnienia, trzeba kliknąć TUTAJ!

                                      Słonecznie i mroźnawo, trzeba ruszyć w plener.

                                      Udanego dnia!
                                      • gat45 Re: Styczeń 06.01.15, 13:44
                                        A fuj ! Zgiń - przepadnij, maro nieczysta !
                                        Teraz mi się całe mnóstwo żółtych i niebieskich żmij wije pod powiekami... I wszystkie groźnie wyciągają rozdwojone, żółto-niebieskie języki i syczą przeraźliwie...
                                        Wyrzucam wszystkie sznurowane buty. No, może moje ukochane rangersy zostawię.
                                    • minerwamcg Re: Styczeń 08.01.15, 10:39
                                      Jaka śliczna psiunia! Te dredy to się jej dopiero potem zrobią, prawda? Bo na razie wygląda, jakby miała normalne futerko.
    • eulalija Re: Styczeń 06.01.15, 10:26
      Po mojej stronie rzeki śliczność nad ślicznościami.
      Ponoć po tamtej stronie mało zabawnie się zrobiło, jakieś zamiatania, gołolatania i wiadukty w lodowiska zmienione.
      S-L kursantka piękna.
      Życzę jej sukcesów.
      Kto z Was ją szkoli?
      DelGado szkoliła mnie, za to na wszelkich spacerach szkoliła MLP.
      Dzień dobry.
      • balamuk Re: Styczeń 06.01.15, 12:28
        Trzeszczy wóz, trzeszczy mróz,
        Chłop zębami dzwoni.
        Albo jakoś tak.
        Zima trwa, Szanowni, nie jest źle.
        Dzień dobry. smile
        • gat45 Re: Styczeń 06.01.15, 13:45
          U mi tyż trwa. Znaczy - leje.
          • balamuk Re: Styczeń 06.01.15, 16:36
            Znaczy u ci nie tyż, tylko niż...
            • ewa9717 Re: Styczeń 06.01.15, 20:31
              Wyż, niż, kukardka! Wróciam wysaaowana że hej! Byłam jedyną osobą nadmorską z gołym łebem, a wiater był taki, ze nich się chowa ten spod samiuśkich Tater, całą plażę po prawej stronie mólka ukradło! Na wiatrowym spacerze spotkałam pańcia z maciupkim pieskiem, którego - gdyby nie smycz - wiatr by porwał, ale dzielny pańć utrzymał, po czym schował ciapka za pazuchę i umknęli do lasu wink
              Lea ślicznota.
              Wieczór!
              • szkorbut-lumbago Re: Styczeń 07.01.15, 08:43
                Przerwa była baaardzo miła i relaksująca, a pora się spróbować wtrybić na nowo. Na szczęście ten "tydzień pracy" jest krótki, taka rozbiegówka wink. Zabieram się więc za naukę.
                Muszę pójść do okulisty, bo niestety wiek jak się okazuje już nie ten.
                Balamuku, jeszcze trochę urośnie. Zgodnie ze wzorcem powinna mieć około 56 cm wzrostu i 30 kg wagi. Taki dobrze średni rozmiar (pamiętać proszę, że porównuje z duużymi psami, np. nowofunlandem smile).
                Eulalijo, jeszcze na razie próbujemy kształcić my ją wink. Za ukochaną pańcię biegam ja, ale w konsekwencji na szkolenia chyba będzie chodził Małż, gdyż jego tez musi słuchać. Pierwszy raz ma psa, który słucha i kocha (taaak baaardzo mocno) jednego domownika, nie wiem jak go "obsługiwać".
                Miłej środy!
    • eulalija Re: Styczeń 07.01.15, 12:06
      Dworzec kielecki.
      Zachmurzone.
      S-L, mnie DelGado doskonale wytrenowaławink
      Dziś Dzień Dziwaka.
      Dzień dobry.
      • ewa9717 Re: Styczeń 07.01.15, 12:14
        Puchowy (no, dość cienki, ale zawszeć) śniegu tren wink
        Eulalijo, to chyba norma, że inteligencja wyższa podporządkowuje sobie niższą. Nasze wszystkie dominowały, choć za każdym razem buńczucznie ogłaszaliśmy, że koniec z terrorem i my mu/jej swieżynce pokażemy, kto jest przewodnikiem stada!
        Dzień zimowy!
        • se_nka0 Re: Styczeń 07.01.15, 13:13
          Śniegu nie za dużo.
          Mrozu nie za dużo.
          Bez dworca.
          Ciut słońca.
          To nie życzenia tylko aura na dworze. Fajnie jest - jak raz żeby czuć że zima,ale żeby nie marudzić wink smile
          Dzień dobry.
          • kocio_pierzaczek Re: Styczeń 07.01.15, 13:44
            S-L, a ona już zaczyna się dredzić? W sensie stawać się mopem?
    • embepe Re: Styczeń 07.01.15, 17:27
      Bry!
      Dziś był przepiękny, przemalowniczy i przekolorowy wschód słońca - niech żałuje ten, kto nie miał szczęścia widzieć.

      Mała prywata do Asi:
      Asiu, prognozy na dziś przewidują nadzwyczajnie dużo zórz polarnych o nadzwyczajnie dużym zasięgu - nawet Duńczycy i Łotysze będą mieli okazję je oglądać. Spojrzyj, proszę, w swoje niebo i zdaj sprawę, jak tam u Ciebie. smile

      Wniosek formalny do SPP Szkorbut-L.: poproszę o bieżący serwis zdjęciowy dokumentujący ewolucję od zwierzaka-przedszkolaka do zwierzaka-mopa. Dzięki! smile
      • asia.sthm Re: Styczeń 07.01.15, 19:25
        U mnie chmurzyska zorzy zawadzaja. Ciemno jak nie powiem u kogo ani gdzie. Ale robie sie obserwatorem meteorologicznym, nastawiam oczeta na max.

        podpinam sie pod prosbe o relacje z mopowania slicznosci. To bedzie lepsze od serialu TV w wykonaniu naszego S-L.
        • embepe Re: Styczeń 08.01.15, 12:33
          asia.sthm napisała:

          > U mnie chmurzyska zorzy zawadzaja. Ciemno jak nie powiem u kogo ani gdzie.
          > Ale robie sie obserwatorem meteorologicznym, nastawiam oczeta na max.
          >

          Asiu, znalazłam filmik nakręcony kilka dni temu w Twoim miasteczku - zorze bywają widoczne u Ciebie, bywają. Nawet w środku dużego, pełnego świateł miasta. Przy odpowiednio bezchmurnym niebie, rzecz jasna. smile
          A tutaj masz stronę z prognozami zórz - żeby najpierw sprawdzić, czy jest na co nastawiać oczęta smile
          Powodzenia!
          • eulalija Re: Styczeń 08.01.15, 12:42
            Ściera sobie poszła, ładnie się zrobiło.
          • asia.sthm Re: Styczeń 08.01.15, 12:43
            Ooo, dzieki! Nawet nie widzialam ze sa prognozy zorzy. Te 2 stycznia po glebszym zastanowieniu sie stwierdzam, ze widzialam. Pamiec ma jest glupio wybiorcza.

            Dzis tez pochmurno, ale dzien juz zrobil sie zauwazalnie dluzszy - teraz to juz piorunem idzie.

            Milego cwartka.
            • szkorbut-lumbago Re: Styczeń 08.01.15, 13:35
              To już czwartka, jeszcze piątka i weekend, w który mam więcej zajęć niż w tygodniu smile. Narty się szykują. Biurko sprzątnęłam. Tylko jeszcze popracować pozostaje i kaczkę upiec. Czy ktoś kiedyś robił ragut z kaczki? Czy to tak jak z risotto (istnieje pewna dowolność i efekt może nie jest klasyczny, ale wciąż smaczny) czy należy się dokładnie trzymać przepisu?
      • balamuk Re: Styczeń 07.01.15, 19:39
        Nie bardzo wiem, czy mam żałować, ja wschody słońca też raczej od tyłu, dzisiaj już spałam. wink
        Mrrróz mrroźny, słońce oślepiające, tyłek odmarza, ale i tak ślicznie.
        Cześć. smile
        • goonia Re: Styczeń 07.01.15, 21:26
          Witam Szanpanstwa,
          Chcialam sypnac psom do miski, a zamiast misek wyskoczyla mi reklama bielizny?! Niestety ani psom sie nie przyda, ani mnie. Dzisiejsze minusy wolaja o barchany i 7 warstw odzienia.
          Starsznie mi styczen przez palce ucieka.
          S-L psiak piekny. Tez jestem ciekawa niezmiernie tej sierscianej metamorfozy.
          • szkorbut-lumbago Re: Styczeń 07.01.15, 22:45
            Obiecuję relację, ale trzeba na nią zaczekać. Jeszcze nie zgłębiłam tej kwestii bardzo dokładnie, ale im włos zaczyna się dredzić mniej więcej w okolicach drugiego roku życia, muszą odpowiednio rozwinąć się hormonalnie. Ale jak tylko Lady Leia zacznie się zbliżać do tego momentu, to rozpocznę pełen serwis fotograficzny big_grin
    • eulalija Re: Styczeń 08.01.15, 08:40
      Przypudrowało.
      Temperaturowo odpuściło.
      Ściera.
      Gooniu wyskakuje mi też, ale daje się nakarmić.
      Dzień dobry.
      • gat45 Re: Styczeń 08.01.15, 15:08
        Leje <pociąga nosem>
        Szaroburopaskudnie.
        Ja kcem zorzę polarną !!!<wrzeszcy i tupie> Dawać mi tu zorzę polarną !
        • asia.sthm Re: Styczeń 08.01.15, 15:27
          Gatu, ty chyba gdzies w regionie kp 8 lezysz i tupiesz. Nie pieklij sie ino przybadz blizej. Ja w kp 5 i jak widac chyba mi sie juz opatrzylo skoro widze i zapominam big_grin
          Fantastyczna ta stronka prognozowa - czlowiek spojrzy i juz wszystko wie big_grin
        • embepe Re: Styczeń 08.01.15, 15:40
          Na żądanie Gata zorza prosto z Reykjaviku:
          https://icelandreview.com/sites/default/files/styles/scale_720/public/northern_lights_reykjavik.jpg
          • papuga_ara Re: Styczeń 08.01.15, 15:57
            Czesc Szanpanstwu.
            Klawiatura w pracy zwariowala i nie tylko nie ma polskich liter, ale zamienila rowniez y z z i jest yabawa, sorry, zabawa. Mamo! Cudzyslow tez nie dziala. Zeby napisac slowo dziala musze pisac dyiala, i wtedy yamiast y robi sie z i jest miodzio. No ja zwariuje, pryeprasyam, ywariuje.........
            • ewa9717 Re: Styczeń 08.01.15, 18:33
              Wyłączyć komp, znów włączyć i litery są na swoich miejscach wink
              Bry.
              • papuga_ara Re: Styczeń 09.01.15, 15:49
                ewa9717 napisała:

                > Wyłączyć komp, znów włączyć i litery są na swoich miejscach wink

                Tak właśnie dziś się stało, cuda, cuda, moja Pani wink

                Witam ponownie, znowu z pracy. Ile, ile człowiek spędza w niej czasu, ja się pytam?
                Mży. Przepraszam, korekta - mżyło ładną chwilę temu, teraz dżdży. By nie rzec - leje. Ja nie przypuszczałam, że kiedykolwiek będę tęsknić za mrozami i śniegami, a jednak tej zimy tak jest. Kocham wyże, niech będą mroźne, śnieżne i białe, kocham widzieć kolor nieba (brudna ścierka od podłogi nie jest kolorem), kocham stan powyżej tysiąca hektopaskali....
                Jak myślicie, czy po tym wyznaniu miłości jakiś wyż się wzruszy i przyjdzie?
                Ja bym się.
                Eulalijo, nie wiem co i dlaczego Cię dopadło, ale cierpliwości!!!!! "Wszystko przemija, nawet najdłuższa żmija", było kiedyś napisane na murze. Skoro piszesz, że "kiedyś sobie odbijesz", to znaczy, że przemijalność dotyczy zjawiska, z którym się zmagasz, czego Ci osobiście bardzo serdecznie życzę.
                Cmok.
            • ania_m66 Re: Styczeń 08.01.15, 19:20
              hihihi, a ja myslalam, ze to ze ktos nie wie co to jest i nie umie przestawic to miejska legenda.
              klawiatura przestawila ci sie na hamerykanska.
              w starym windowsie XP na dole na listwie jest taki maly znaczek na ktorym pisze EN. kliknij w niego i przestaw na PL.
              jak jest w nowym, nie mam pojecia. 10 lat temu przesiadlam sie na maca i na razie wracac nie zamierzam.

              papuga_ara napisała:

              > Czesc Szanpanstwu.
              > Klawiatura w pracy zwariowala i nie tylko nie ma polskich liter, ale zamienila
              > rowniez y z z i jest yabawa, sorry, zabawa. Mamo! Cudzyslow tez nie dziala. Zeb
              > y napisac slowo dziala musze pisac dyiala, i wtedy yamiast y robi sie z i jest
              > miodzio. No ja zwariuje, pryeprasyam, ywariuje.........
              • salam_ji Re: Styczeń 08.01.15, 22:45
                Znacznie szybciej jest przycisnąć Shift i CTRL równocześnie. Klawiatura zrestartowana i voila!
              • papuga_ara Re: Styczeń 09.01.15, 15:40
                ania_m66 napisała:

                > hihihi, a ja myslalam, ze to ze ktos nie wie co to jest i nie umie przestawic to miejska >legenda.
                hihihi no jak widzisz nie jest, ale dzięki temu zawsze ktoś się może dowartościować wink

                > w starym windowsie XP na dole na listwie jest taki maly znaczek na ktorym pisze
                > EN. kliknij w niego i przestaw na PL.
                Na samym początku to sprawdziłam, cały czas był znaczek PL, nie takie to wszystko proste, jak się czasami zdaje

                > ie wracac nie zamierzam.
                >
                > papuga_ara napisała:
                >
                > > Czesc Szanpanstwu.
                > > Klawiatura w pracy zwariowala i nie tylko nie ma polskich liter, ale zami
                > enila
                > > rowniez y z z i jest yabawa, sorry, zabawa. Mamo! Cudzyslow tez nie dzial
                > a. Zeb
                > > y napisac slowo dziala musze pisac dyiala, i wtedy yamiast y robi sie z i
                > jest
                > > miodzio. No ja zwariuje, pryeprasyam, ywariuje.........
                >
                >
                • ania_m66 Re: Styczeń 09.01.15, 16:45
                  eee tam, czym tu sie dowartosciowywac? wink
                  klawiature masz/mialas ewidentnie przestawiona. i mam nadzieje, ze sie odstawila ktoryms podanym sposobem.

                  papuga_ara napisała:



                  > hihihi no jak widzisz nie jest, ale dzięki temu zawsze ktoś się może dowartości
                  > ować wink
                  >
    • eulalija Re: Styczeń 09.01.15, 07:01
      Jeszcze ciemno.
      Nie wiem jak świat wyglądasad
      A z gawry mnie wygnało zdrowotnie.
      Nawet wafelka nie mogęsad ino woda, w dodatku niegazowanasad
      Odbiję sobie później.
      Z dźwięków wynika dworzec kielecki.
      Dzień dobry (hi hi).
      • embepe Re: Styczeń 09.01.15, 07:32
        Coraz mniej ciemno, ale dworzec kielecki w całej okazałości!
        Eulalijo, zdrowia! Dieta wodna (niegazowana) jest dość monotonna.

        Dzień dobry w piąteczek!
        • gat45 Re: Styczeń 09.01.15, 08:04
          Pies odmówił porannego spaceru. Wyskoczył z chałupy, szybciutko obsikał świerk i równie szybciutko wpadł z powrotem do domu, zostawiając mnie na ganku z wyjściową obrożą w ręku i zdumieniem w oczach.
          I ja mu się właściwie nie dziwię. Wieje, mży i w ogóle jest zimny fuj.
          Wróciliśmy oboje - on na swoje wyrko, ja do swojego wyra.
          • se_nka0 Re: Styczeń 09.01.15, 08:36
            Eulalijo zdrowia życzę i szybkiej zmiany diety. Bo jak to tak o suchej wodzie.
            Odwilż. Znowu przydają się śniegowce. Ha, wykrakałam cy cuś wink
            Dobrego dnia.
            • ewa9717 Re: Styczeń 09.01.15, 09:19
              Ajajaj, Eulalijo, zebyś jak najszybciej mogła sobie odbić!
              Gatu, ten PT to nomen omen francuski piesek wink No zdarzyło się, że suczka odwalała poranny spacer metodą Tewjego oglądającego nową maszynę do szycia zięcia (he, he), ale zaden z naszych chłopaków nigdy nie odmówił spaceru!
              Rumunia.
              Bry.
              • gat45 Re: Styczeń 09.01.15, 10:02
                PT całe swoje poprzednie życie spędził w przewiewnym boksie, na jakiejś szmacie na betonie. Od kiedy jest u nas, nic go tak nie cieszy jak to, że ma ciepło-sucho-miękko. I niech ma, po to go śmy przygarnęli, żeby był szczęśliwy.
                • ewa9717 Re: Styczeń 09.01.15, 11:49
                  Niech wink
                • balamuk Re: Styczeń 09.01.15, 15:23
                  Rozczuliłam się, podrap PT za uchem czy gdzie tam lubi. smile
                  Nasza kicia-terrorystka, zgarnięta z krzaków przy moim zakładzie pracy, błyskawicznie&dobitnie dała do zrozumienia, że jest zwierzęciem DOMOWYM. I żadne wyprowadzanie na dwór nie wchodzi w grę, eeewentualnie na balkon (jak ciepło) albo z wizytą piętro niżej, przy nodze pana (jak ma ochotę).
                  Idę pokarmić.
                  • goonia Re: Styczeń 09.01.15, 18:13
                    Ciekawe, czy dzis przy okazji karmienia tez mi gacie wyskocza.

                    Witam szanownych w srodku zimy. Zeby chociaz zorze bywaly w moich szerokosciach, to byc moze warto byloby marznac. Chfilowo marzne calkiem za nic.

                    Milego prawie konca tygodnia.
                    • balamuk Re: Styczeń 09.01.15, 19:08
                      No popatrz, a mnie gacie wyskakują dopiero po nakarmieniu!
                      • salam_ji Re: Styczeń 09.01.15, 20:54
                        Powiem szczerze, ze te wasze wynurzenia o wyskakujących gaciach sugerują, że to WY wyskakujecie z gaci tuż po/w trakcie karmienia wink I gęba mi sie śmieje wink
                        Powiem tak: tez mi wyskoczyły gacie W TRAKCIE karmienia wink wink wink

                        *to taki specjalny rodzaj fetysza- karmienie!*
                        • salam_ji Re: Styczeń 09.01.15, 20:58
                          I żeby nie było! W trakcie karmienia psiaków ofkors! wink

                          A tak a'propos słonia: S-L świetny psiak! Skojarzył mi sie z nowofunlandem i przypomniał mi "Klin"... I Kalinę Jędrusik... ehh...
                          • goonia Re: Styczeń 09.01.15, 23:49
                            Ciesze sie, ze nie jestem sama, gdyz po ciaglych randkach w Kanadzie, zaczynalam miec obawy, ze zla moc zawladnela moim komputeremtongue_out
    • eulalija Re: Styczeń 10.01.15, 09:54
      Podejrzewam służbę zdrowia o chęć przyrządzenia czarnej polewki.
      Wyciągnęli świtem z domu, na głodno, pobrali tyle, że ho ho ho.
      I to nie tylko ode mnie.
      Sporo tam takich było, którym wyciągali.
      Ale śniadanko po powrocie zjadłam zacne.
      Na niebie w tej chwili reżyser.
      Idę sprawdzić co się w miskach dzieje, czy aby nie tkwią w gaciach.
      Dzień dobry.
      • ewa9717 Re: Styczeń 10.01.15, 11:00
        Czyli kaszana w ty naszy służbie zet crying
        Bry.
        • balamuk Re: Styczeń 10.01.15, 11:31
          Krwiodawcy, oddajcie krew krwiopijcom...
          Ależ mi się zachciało ojczystej kaszanki.
          Dzień dobry.
    • eulalija Re: Styczeń 11.01.15, 10:29
      Styczeń?
      Gdzie śnieg?
      Gdzie mróz?
      Dworzec kielecki, wczoraj wielka dostawa waluty.
      Pocieszający jest widok nieboskłonu.
      Nie jest to wiadoma flaga, ale w miarę jasno i zanosi się na dalsze przejaśnienia..
      Dzień dobry.
      • ewa9717 Re: Styczeń 11.01.15, 11:28
        O raju, ale w nocy mielim śmy urwanie głowy, dachów smietnikowych, co niektórych tynków, a i prąd wcięło! Teraz coś jak u Balamuka, takie ni to wczesna wiosna, ni to bezlistna już jesień. Pogoda nastrajająca do strawy duchowo-cielesnej wink
        Dzień dobry!
        • gat45 Re: Styczeń 11.01.15, 11:56
          Ewuniu, tu masz bratnią duszęPsa Tobiasza :

          www.youtube.com/watch?v=k42S2-W9C90
          • ewa9717 Re: Styczeń 11.01.15, 12:16
            Tak nie zachowywał się zaden z naszych chłopaków, nawet ten zgarnięty z ulicznej bezdomności. PT na pewno znalazłby siostrzaną duszę w naszej Mani, no ale ją podejrzewaliśmy o bycie psiokocią krzyzówką, bo najlepiej się czuła zamotana w piernaty, z maleńką szparką na nos. Albo i to nie wink
            • balamuk Re: Styczeń 11.01.15, 16:25
              Cześć, jakoś dzisiaj nie mam pomysłu na życie. Może też piernaty?
              • se_nka0 Re: Styczeń 11.01.15, 16:34
                Tak silny wiatr dołuje. U szanownych mam nadzieję nie narobił żadnych szkód.

                Piernaty dobre w każdej sytuacji wink
                Dzień dobry.
          • asia.sthm Re: Styczeń 11.01.15, 16:43
            Ten Husky wyraznie mowi "nie" we wszystkich jezykach - dokladnie jak moj mlodszy syn, kiedy byl maly i dlugo nie umial mowic zadna ludzka mowa, ale "nie" wyrazal we wszystkich mozliwych jezykach, najczesciej, nie wiadomo dlaczego, po dunsku.

            dzyn dzyn . dzis niedziela
            • papuga_ara Re: Styczeń 11.01.15, 22:03
              Tak, husky jest nie do podrobienia wink Coś niesamowicie przepięknego, jak powiedziałaby Gurua.
              Wyż się specjalnie nie przejął moimi tęsknotami i to, co się działo wczoraj wieczorem i w nocy z pogodą to faktycznie wołało o pomstę, pytanie do którego nieba.
              Dziś rzeczywiście trochę nieba - a nie ścierki - było widać i słonice się przedzierały nieśmiało. Ponoć jutro będą przedzierać się nieco śmielej, tym niemniej wietrzyszko ma jeszcze nie dawać za wygraną.
              No to tyle meteo.
              Kaszanki też mi się właśnie zachciało. Balamuku, czy zrobić gustowną paczuszkę i wysłać? Właśnie sobie odświeżam "Upiorny legat' i jestem na etapie poszukiwania pomysłów na niebanalną zawartość paczki. Kaszanka jak znalazł wink Już dla Asi raz zdobyłam taką wiejską, mogę powtórzyć. Wprawdzie Asia odbierała wtedy osobiście, ale nie będziemy drobiazgowi big_grin
              • balamuk Re: Styczeń 11.01.15, 23:02
                "Legat" to nie wiem, może akurat nie masz dolarów, ale... List byś mi w tej kaszance wysłała? big_grin
                • szkorbut-lumbago Re: Styczeń 12.01.15, 00:15
                  Ja już nie rozumiem o czym czytam. Wczoraj odbyłam podróż do i z Łodzi w towarzystwie wiatrów. Pewnie jednak lepiej jechać nocą, z wiatrem i w deszczu niż przez zaspy, ale chciałam zauważyć że się ferie za chwilę zaczynają i ja zaplanowałam sobie nartki. Śniegu chcę bardzo.
                  Iść na łyżwy czy nie iść. Może w ramach ostatnich podrygów wolności jednak się wybiorę? (za moment mi wykupią wszystkie bilety, jeśli już nie wykupili)?
                  Spać. Dobranoc.
              • zaisa Re: Styczeń 12.01.15, 00:48
                Papugo, twoje nieśmiałe słonice skierowały mi myśli w stronę skłonności ortograficznych syna, lat osiem. Te słonice to jakby on pisał w głębokim przekonaniu, ze prawidłowo. Z radością napisałby: ponoci, dzisi, przedzieraci i dawaci, że tak skorzystam z przykladów z akapitu o słonicach. I zdaje się, że jeszcze nie uwierzył do końca w istnienie "ó", a co najmniej go nie zaakceptował, bo twardo z sam z siebie pisze "u". Zawsze ma 50% szansy, że trafi.
    • eulalija Re: Styczeń 12.01.15, 09:10
      Coś się próbuje przejaśnić.
      Dzień dobry.
      • se_nka0 Re: Styczeń 12.01.15, 10:01
        U mnie jasno i samopoczucie wprost proporcjonalne smile Niech świeci.
        Dzień dobry.
        • ewa9717 Re: Styczeń 12.01.15, 10:18
          Inny klimat, inne samopoczucie. Może kąpiel pomoże?
          Bry.
          • balamuk Re: Styczeń 12.01.15, 18:17
            W jeziorku?
            W nocy spadł śnieg, rano były trochę zaspy, a trochę pantarej, potem wylazło wiosenne słońce. Słonice.
            Nudno nie jest. Kiedy wreszczie skończą się te piekielne sprawozdania!!!
            Cześć. smile
            • ewa9717 Re: Styczeń 13.01.15, 11:24
              Sino, żadnych słonic crying
              Bry.
              • embepe Re: Styczeń 13.01.15, 12:24
                Bo słonice aktualnie u mnie! smile
                Bry!
                • eulalija Re: Styczeń 13.01.15, 13:08
                  Znaczy aktualnie słonice preferują centrum.
                  U mnie pospychały większość z góry.
                  Wyglądają na aktywne, może dojdą do potrzebujących.
                  Dzień dobry.
              • asia.sthm Re: Styczeń 13.01.15, 12:26
                słonic tu tez nie uswiadczy, ale slizgawica imponujaca - nikt normalnie nie chodzi, pokraki same. Nawet najlepsze buty pytaja z zarzutem - nie za duzo ty wymagasz?

                Hej ludziska. Pilnujmy swoich kosci.
                • se_nka0 Re: Styczeń 13.01.15, 13:15
                  Asiu pomalutku i ostrożnie. Mam uraz po ostatnim złamaniu ręki.

                  Wiosna smile I nic nie przesadzam. Sucho, słonice jak ta lala i chociaż ciut wieje to wracać się do chałupy nie chciało.
                  Dobrego dnia.
                  • szkorbut-lumbago Re: Styczeń 13.01.15, 23:47
                    A w internetach piszą, że będzie zimno, a przynajmniej w pewnym miejscu Czech i tego się trzymajmy. W akompaniamencie Beczki Piwa i czekając na Polonistkę idę wyć.
                    Dobranoc.
    • eulalija Re: Styczeń 14.01.15, 10:08
      Waluta.
      Ściera.
      Mały dworzec.
      Dzień dobry.
      • ewa9717 Re: Styczeń 14.01.15, 10:19
        E, protiwpołoznie nawet wink
        Chyba jeszcze śpię, bo nie bardzo kumam, co SL napisała. Proszę o przypisy.
        Dzię!
        • embepe Re: Styczeń 14.01.15, 10:48
          Dzień dobry!
          U mnie słonice - gdyby ktoś potrzebował, to Polska Centralna zaprasza!

          Pozwolę sobie spróbować rozszyfrować, co SPP Szkorbut-L. miała na myśli w swoim poście.
          Moim zdaniem to Beczka piwa oraz to Polonistka.
          • balamuk Re: Styczeń 14.01.15, 18:06
            smile))
            Hej. Śliczny dzień był dzisiaj, aż szkoda, że nie mogłam z niego pokorzystać.
        • szkorbut-lumbago Re: Styczeń 14.01.15, 22:02
          Ewo, Embepe podsunęła już linki do odpowiednich utworów muzycznych smile
          • asia.sthm Re: Styczeń 14.01.15, 22:08
            Oba przepierwszorzedne, rozsluchalam sie z zachwytem lecz bez pol litra.

            ja nie wiem jak mozna zyc bez Waligorskiego


            Hej i nic nie polamane. Rozgladam sie za ostrogami
          • ewa9717 Re: Styczeń 14.01.15, 22:18
            A bo to tylko zaraz po wstaniu taka durnowata jestem crying Rany, ja nawet jak samymi oczami czytam, to te teksty mi panaAndrzejową frazą pulsują! Ach, niegdysiejsi Andrzejowie...
    • szkorbut-lumbago Re: Styczeń 14.01.15, 22:06
      Od soboty ferie,od tego roku na nowo przychodzi mi się stosować do kalendarza szkolnego i z tej strony wygląda on ciut inaczej smile, a przynajmniej inne generuje odczucia i obowiązki (ale na narty jadę z przyjemnością).
      Nie mogę się zebrać w sobie i jakoś tak wszystko mi się rozłazi. Nie ma ktoś jakichś mentalnych klamerek pożyczyć?
    • eulalija Re: Styczeń 15.01.15, 06:59
      Jeszcze się nie da sprawozdać bo nie widać.
      Za to noc była ciepła jak kwietniowa co majniej.
      Dzień dobry.
      • embepe Re: Styczeń 15.01.15, 08:38
        Bonjour!
        U mnie widać słonice.
        Byłam wczoraj w kinie i w filmie grała słonica.
        A jutro piąteczek!
        smile
        • asia.sthm Re: Styczeń 15.01.15, 10:13
          Acha, Stulatka co zwial przez okno i podeptal grzadke z bratkami, Embepe ogladala big_grin
          Cudny film na wymasowanie watroby.

          Slonice wlasnie mam i pomimo, ze nie patrze, to i kurz po katach widac jak na dloni - chyba te koty pozamiatam.

          Generalne dzien dobry panstwu.
          • minerwamcg Re: Styczeń 15.01.15, 13:18
            A potem słoń siadł tyłkiem na gangsterze i było po kłopotach...
            • asia.sthm Re: Styczeń 15.01.15, 13:48
              Ten slon jest na miare tygrysa, ktory pozywil sie Kapusta.

              Mysle, ze slon i tygrys w jednej lidze graja pozbywajac sie szuj wszelkich.
              • se_nka0 Re: Styczeń 15.01.15, 14:23
                Jakby więcej takich tygrysów i takich słoni..
                Dobrego dnia.
              • embepe Re: Styczeń 15.01.15, 14:33
                asia.sthm napisała:

                > Ten slon jest na miare tygrysa, ktory pozywil sie Kapusta.
                >
                A propos żywienia się kapustą, czy Szanowni widzieli to? big_grin big_grin big_grin
                • asia.sthm Re: Styczeń 15.01.15, 15:39
                  Cudne! i ten niewinny kapelusik z listka na koniec i ten pierdolnik w kuchni, no po prostu bomba !

                  Mojej kolezanki sunia - seter irlandzki - uwielbia glaby z salaty, kapusty, kalafiora. Stoi, asystuje juz przy krojeniu i bardzo prosi cala soba zeby jej dac. A jak juz dostanie, to tak sie ucieszy jakby nieba jej przychylic, wszystkie raje - a zajada z taka rozkosza jakby to ucho swinskie bylo lub kosc z nadzieniem.
                  • gat45 Re: Styczeń 15.01.15, 16:04
                    A mój niegdysiejszy schroniskowiec robi się strasznie satrapowaty. Oprócz nie wychodzenia w deszcz i wjugę odbija się to w jego gustach kulinarnych : głąby kapuściane i obierki marchewkowe zawsze lubił, ale ostatnio ... Otóż mam w kuchni specjalne wiaderko kompostowe, w aktualnych okolicznościach przyrody niekoniecznie codziennie wynoszone do ogrodowej wielkiej kompostiery (kompostiera to ładniej niż kompostnik, nie ?). Niby ma pokrywkę na zatrzask, ale coś musiałam marnie nacisnąć. Rano znalazłam mój kompost in spe - a raczej to co z niego zostało - rozwleczony po całej kuchni. Znikły mini głąby sałatowe i te z cykorii (choć one gorzkie), ogryzki z jabłek oraz wszystkie obierzyny z owocu mango. Zostały tylko obierki ogórka i wierzchnie liście zielonej sałaty. Teraz kiedy sobie przygotowuję wieczorne mango, pies stoi koło mnie i merda całą swą psią osobowością. Trudno, zaczęłam myć mango przed obraniem.
                    • embepe Re: Styczeń 15.01.15, 16:32
                      gat45 napisała:
                      > pies stoi koło mnie i merda całą swą psią osobowością.

                      Pięknie powiedziane, Gatu! I jakże trafnie opisujące zjawisko!
                      • balamuk Re: Styczeń 16.01.15, 06:37
                        Widzę szaaarość...
                        Dzień dobry. smile
                        • ewa9717 Re: Styczeń 16.01.15, 10:21
                          Nigdy nie wyczaiłam, jak ludzie to robią, ze piesowie jadają jarsko. Wszystkie nasze (no, oprócz jednego) to były bidne znajdy, które z początku wsysały wszystko jak odkurzacz, a potem życzyły sobie tylko mięsnie. Musi błąd wychowawczy wink
                          A u mnie co jakiś czas strzela złociscie z nieba w szarawo-błękitnie-świetliste paski.
                          Dzię!
                          • gat45 Re: Styczeń 16.01.15, 12:41
                            Zimno nie jest, ale za to szaro, buro i mokro. Wiatr trochę ustał, ale wczoraj duło tak, że kłapnięte zwykle uszy Psa Tobiasza łopotały na wietrze. Dzisiaj rano doszliśmy tylko do rzeki i przy swojej ulubionej kępie do obsikiwania PT uczynił zdecydowany w tył zwrot i szybkim truchcikiem podążył do domu. Żadnego spaceru wzdłuż wdzięcznego cieku wodnego, nic z tych rzeczy. Na schody na ganek pies wpadł już nie truchtem, a rozciągniętym galopem i już pod daszkiem czekał na wytarcie łap i wpuszczenie do domu. Zeżarł poranną michę, wyciągnął się na swoim posłanku i zupełnie po ludzku głęboko westchnął.
                    • koszmarna.baba Re: Styczeń 16.01.15, 14:22
                      Jeżeli jego wymagania będą rosły w takim tempie to chyba już powinnaś zacząć szukać mu kaloszy i kurteczki w odpowiednim kolorze i rozmiarze ma się rozumieć. wink
                      • balamuk Re: Styczeń 16.01.15, 18:47
                        Ewu, pieskowie to ja nie wim, ale mój polski kot dachowego pochodzenia oprócz świeżej wątroby żarł namiętnie grysik na mleku i szarlotkę.
                        • ewa9717 Re: Styczeń 17.01.15, 11:01
                          wink
                          Śpio, co? A mnie kazali czuwać od 9.00, bo kaloryfery spisujo. No i już mogę iść dospać.
                          Branoc.
                          • se_nka0 Re: Styczeń 17.01.15, 11:35
                            Kaloryfery spisują?? To już wiosna ! Bo u mnie spisują po sezonie grzewczym. Jak dobrze wiedzieć, że już wioosna wink
                            Dzień dobry. Świeci smile
                            • ania_m66 Re: Styczeń 17.01.15, 13:34
                              i jak tu nie wierzyc w Przeznaczenie? wink
                              wymarzylam sobie sweter z czystego kaszmiru o kroju ktorego ani w sklepach stacjonarnych ani internetowych nigdy nie widzialam.
                              a przepatrzylam sporo jak juz ten sweter sobie z detalami wymarzylam.
                              Przeznaczenie owo wepchnelo mnie wczoraj wieczorem na pierwsze pietro eleganckiego domu towarowego na ktore zagladam raz na ruski rok, albo i rzadziej, bo wiekszosc oferowanych tam tekstylii (tekstyliow?) nie konwenjuje ani z moim gustem ani ze stanem konta niestety.
                              jakim sposobem dotarlam w najdalszy kat rozleglego na hektar pietra, nie wiem. ale dotarlam i co ja pacze? jest! jak boga kocham - dokladnie moj wymarzony sweter z kaszmiru o wymarzonym kroju i wlasciwym rozmiarze. i kolorze!
                              a na ddatek horrendalna cena na metce zostala przekreslona czerwonym mazakiem i ktos wypisal nowa, niemal o polowe nizsza.
                              no niby co prawda dalej dosc drogo, ale z marzeniami i Przeznaczeniem targowac sie nie bede, wiec myk do kasy zanim zamkna.
                              a tu zonk, po rewizji torebki przypomina mi sie, ze portmonetke zostawilam na biurku wychodzac z pracy sad
                              pelna wspolczucia pani przy kasie tlumaczy ze wlasciwie to nie rezerwuja rzeczy wyprzedazowych, w szczegolnosci w tak atrakcyjnej cenie, ale dobrze, jak ostatni, to ona zrobi wyjatek i zebym tylko do poludnia w sobote odebrala.
                              no wiec lece dzisiaj rano z pieniedzmi, pani wyciaga moj wymarzony sweter z szafy, skanuje metke i na wyswietlaczu kasy pokazuje sie suma bedaca polowa sumy z wczoraj, czyli niejako cwierc (!) ceny wyjsciowej. po czym pani naciska jeszcze jakis guzik i oswiadcza z usmiechem "mamy jeszcze dzisiaj dodatkowe 10% rabatu na przeceniona odziez".
                              no i jak tu nie kochac Przeznaczenia?
                              • asia.sthm Re: Styczeń 17.01.15, 13:51
                                Aniu, ty kup dzisiaj los, zagraj w cos zanim przeznaczeniu sie znudzi.

                                Moje przeznaczenie kazalo mi dokladniej przyjrzec sie firankom, bo wiedzialo ze w sklepie maja wyprzedaz na ladniejsze. I tez nie glupio postapilo big_grin

                                Slonce takie, ze albo czlowiek za odkurzacz zlapie, albo z domu ucieknie.
                                • balamuk Re: Styczeń 17.01.15, 14:41
                                  Złapie i wciągnie słońce w odkurzacz. Żeby było na później. U mnie właśnie ktoś wciągnął, sama mgła została. smile
                                  Cześć.
                                • gat45 Re: Styczeń 17.01.15, 17:24
                                  asia.sthm napisała:
                                  [...]
                                  >
                                  > Slonce takie, ze albo czlowiek za odkurzacz zlapie, albo z domu ucieknie.

                                  Jak to dobrze, że ja mam okiennice...
                                  To tak na wypadek zmiany pogody. Na razie szaroburoszmatławo.
    • minerwamcg Re: Styczeń 18.01.15, 00:29
      Pochwalę się - mamy nowy mały czołg. Poprzedni, jak pisałam, popełnił samobójstwo ratując nam życie na drodze pod Gowarczowem - odtąd poruszaliśmy się na zmianę perpedesem i wysłużonym kombiakiem podarowanym przez przyjaciół, którzy mieli zamiar oddać go na złom, ale ponieważ jeździł, to oddali nam i chwała im za to.
      A mały czołg... bajka. Mnóstwo użytecznych bajerów, pojemny jak szafa trójka z dostawką, ogrzewanie lepsze niż w tym poprzednim - ech, kocham niemiecką motoryzację.
      • balamuk Re: Styczeń 18.01.15, 10:19
        Gratulacje.
        Dzień dobry.
        • ewa9717 Re: Styczeń 18.01.15, 10:45
          A mały czołg w zestawie z porucznikiem Gruberem? wink
          Pięknie, złoto, błękitno, a i poszronionno!
          Dzię!
          • se_nka0 Re: Styczeń 18.01.15, 14:25
            Już mi w oczach zostanie taki obrazek - mały czołg jadący ulicami stolicy i wystające popiersie Minerwy pozdrawiające przechodniów wink smile
            No nic nie poradzę, widzę to wink
            Gratuluję zakupu, szerokiej drogi.

            Dzień dobry.
          • minerwamcg Re: Styczeń 19.01.15, 00:17
            Porucznik Gruber istotnie, chłopak jak malowanie (stumetrowej ściany złamanym pędzlem), jeno to się nie zgadza, że Arthur za nic w świecie nie chciałby być Rene smile Więc mamy mały czołg bez Gubera, za to z Chomikiem na pokładzie.
    • eulalija Re: Styczeń 19.01.15, 08:03
      Pobieliło.
      Mglisto.
      S-L ma ciut tego, o czym marzyła.
      Dzień dobry.
      • ewa9717 Re: Styczeń 19.01.15, 14:28
        Wiosny ciąg dalszy.
        Minerwo, ale Rene miał wzięcie i u wszystkich kelnerek, i ruchooporzystek każdego z ugrupowań wink
        Dzię!
        • minerwamcg Re: Styczeń 19.01.15, 19:25
          No więc odpada i Gruber, i sam Rene... zostaje tylko mały czołg. I ewentualnie Chomik jako Mimi Le Bąk smile wzrost się już prawie zgadza.
    • balamuk Re: Styczeń 20.01.15, 05:53
      Brrr, co za pora.
      Brrry.
      • gat45 Re: Styczeń 20.01.15, 07:51
        Na dzisiejszym porannym spacerku Pies Tobiasz chrzęścił. Jesienią opanował dogłębnie szeleszczenie i już trochę tęsknił za wprowadzeniem w życie jakichś nowych onomatopei. Dzisiaj trawę pokrył taki gruby i solidny szron, że chrzęszczenie wyszło mu wprost modelowo. Zaciekawił się też hałasem, wydawanym przez pewnego pana, który skrobał samochodzik wyglądający jak igloo. Dowiedział się, że jest to zgrzyt i teraz marudzi, że też by chciał sobie pozgrzytać.

        PS Jeżeli Was zanudzam informacjami o PT, to dajcie znać, natychmiast przestanę
        PPS Polszczyzna jest jednak cudownie bogata w onomatopeje. Taki francuski do pięt jej nie dorasta pod tym względem.
        • eulalija Re: Styczeń 20.01.15, 08:52
          Jeśli o mła chodzi to możesz bez przerwsmile
          Biało ale spływa.
          Dzień dobry.
          • se_nka0 Re: Styczeń 20.01.15, 10:20
            Jakie zanudzam - Gatu niech Gat Nadaje o Tobiaszu on godzien jest wink

            Mokro. W związku z mokro internet szwankuje (?).
            Dzień dobry.
            • szkorbut-lumbago Re: Styczeń 20.01.15, 11:15
              Eulalio, mnie już feeryjnie wywiało ze stolicy. Tutaj śniegu jeszcze niet, ale wieżę że w górach będzie dużo, dużo białego smile. Dobrze mieć dzieci w pewnym wieku, oglądamy sobie bajki z moich czasów oraz z ich, czyli nowości. Jest dobrze, a jutro wyjeżdżamy.
              • ewa9717 Re: Styczeń 20.01.15, 11:50
                U mnie zadnych zgrzytów, nadal raczej wieśnie, że miszczem Janem pojadę.
                Niech Gat nadaje. Lubim!
                Dzię!
    • eulalija Re: Styczeń 21.01.15, 08:44
      Mglisto.
      Ściera.
      Babciom i Agnieszkom najlepszego.
      Dzień dobry.
      • ewa9717 Re: Styczeń 21.01.15, 10:47
        A jakaś babcia Agnieszka to już kumulacja by była wink
        Nie to, ze puchowy śniegu tren, ale trawniki białe, no, no...
        Dzię!
        • asia.sthm Re: Styczeń 21.01.15, 11:32
          Tren jest u nas - juz z szufla potanczylam poki puchowy....bo jak olowiany sie zrobi to ja nie tancze, ryptury sie boje i kregoslupa.

          Hej ludziska mile.
          • se_nka0 Re: Styczeń 21.01.15, 11:40
            Nie chcę puchu.
            Za życzenia dziękuję w imieniu Babć smile

            Dobrego dnia.
        • minerwamcg Re: Styczeń 21.01.15, 12:23
          Babcia Agnieszka, czyli taka trochę milsza Baba Jaga?
          • balamuk Re: Styczeń 21.01.15, 14:50
            Agnieszkom i Babciom sto lat. smile
            • asia.sthm Re: Styczeń 22.01.15, 14:20
              Buuu, nic nigdy nie moge wygrac, do tego zasypalo nas po pas.
              Snieg potrzebujacym wysylam. Komu narty, temu sniegu!

              Styczen wlasciwie juz sie powinien skonczyc, potem krociutki luty, potem nowe buty, marzec i wiosna.
              Zamowilam sobie nowe okulary do ogladania i czytania na rozowo.
              • balamuk Re: Styczeń 22.01.15, 18:37
                A co chcesz wygrać? I jakie okulary, znowu takie perwersyjne?
                Wieczór.
                Chętny odbiorca śniegu.
                • asia.sthm Re: Styczeń 22.01.15, 18:58
                  Perwersyjne maja juz 3 lata i po ciezkich z nimi bojach przyzwyczajania sie do siebie okazaly sie swietne i przekochane.
                  Tym razem beda patrzalki proste bez perwersji - na dal i krajobrazy, kino, teatr.

                  Wygrac zamierzalam w losowaniu biletow na generalna probe monodramatu Ove, tak tak, juz go wystawiaja. Wydawalo sie, ze mam olbrzymie szanse - 200 biletow a udzial w losowaniu wzielo tylko 1600 osob.....i kurde nic.

                  Bilety na caly sezon wysprzedaly sie w piec minut juz w listopadzie ur. jak tylko je wypuszczono - a niech cholera ten internet.... myk myk i po wszystkim.
    • eulalija Re: Styczeń 23.01.15, 09:50
      Coś wieczorem i w nocy pudrowało.
      Ale ogólnie jest bleee...
      Panu Tobiaszowi pewnie też by się nie podobało.
      Dzień dobry.
      • embepe Re: Styczeń 23.01.15, 10:45
        Goedemorgen! wink
        W nocy śnieżyło, miejscami intensywnie. Wiem, bo trochę się przemieszczałam po Polsce najogólniej centralnej.
        Ponieważ nie ma mrozu to większość tego napadanego się zmieniła w chlapaninę śnieżno-błotno-wodną. Gatowemu PT by się nie spodobało. To się nie może nikomu podobać!
        Ale jest piąteczek!
        smile
        • minerwamcg Re: Styczeń 23.01.15, 11:52
          Ostatni zjazd Wazonik Kursu. Dostanę certyfikat pierwszego stopnia, jak zrobię jeszcze dwa takie kursy następnych stopni, to będzie mi się liczyło za studia podyplomowe. Ale na razie chce mi się spać, mam katar, ogólnego niechcieja i niedasia, a do domu wrócę dopiero o dziewiątej wieczór. Piątek... piątek... i co mi z tego, że piątek... (marudząc oddala się w kierunku służbowej kanapy).
          • asia.sthm Re: Styczeń 23.01.15, 15:02
            W Paryzu rozpoczal sie tydzien mody - Rick Owens proponuje dla panow toge z otworem i brak bielizny:
            https://d1.dn-static.se/UploadedImages/2015/1/23/2efc92f1-ecce-4611-80f4-f576c5f60d2f/original.jpg
            To zdecydowanie nie na nasze klimaty lub kolekcja wybitnie letnia.
            Nie wklejam calosci, bo calosc wywolala szok juz na pokazie, a modelom sie wspolczuje.
            Moja babcia by powiedziala: alez to wariaty.
            • ewa9717 Re: Styczeń 23.01.15, 16:54
              Zapewne tfór inspirowany Marquezem wink
              Jestem w minerwowym nastroju wink
              Bry.
              • balamuk Re: Styczeń 23.01.15, 23:56
                Pewnikiem, choć u Marqueza to była bielizna nocna... wink Nie rozumiem, dlaczego modelom współczują, luźne te kiecki, wygodne, przewiewne, na upały jak znalazł. A, już wiem - strasznie są niedożywieni, to pewnie dlatego.
                Za chwilę będę miała północ, dzień dobry awansem. smile
    • eulalija Re: Styczeń 24.01.15, 09:41
      Ścierowato strasznie.
      Dzień dobry.
      PS. A gdzie Papuga? Do ciepłych krajów odleciała bez odmeldowania?
      • ewa9717 Re: Styczeń 24.01.15, 10:03
        Ja bym zaPapugą jak ta gęś za Jaśkiem, choć u nas ukraini i witaminą D wali od rana.
        Dzię wink
        • balamuk Re: Styczeń 24.01.15, 17:00
          Do Śląska?...
    • eulalija Re: Styczeń 25.01.15, 09:49
      Ściery ciąg dalszy.
      Embepe ma dużo białego.
      Kraków też pod pierzynką.
      Dzień dobry.
      • ewa9717 Re: Styczeń 25.01.15, 10:43
        Niby człek miał czas przywyknąć, ale nadal mnie jakoś dziwi zima bezsankowa, bezłyżwowa, bezbałwania - choć w tej akurat materii w innych kawałkach zycia obradza...
        Bry.
        • gat45 Re: Styczeń 25.01.15, 11:16
          Mieliśmy śnieg. Całą godzinę. No, trzy kwadranse.
          PT zwariował.
      • embepe Re: Styczeń 25.01.15, 14:09
        eulalija napisała:

        > Ściery ciąg dalszy.
        > Embepe ma dużo białego.
        > Kraków też pod pierzynką.
        > Dzień dobry.

        Dzień dobry!
        Eulalija wie wszystko! smile
        Zgadza się, dostawa śniegu zaczęła się w nocy i w zasadzie trwa nieprzerwanie, z mniejszą lub większą intensywnością. Jest szansa, że białe nie od razu zniknie, bo na termometrze trzy ujemne celsjusze.
        Oglądam sobie to wszystko przez okno, bo mnie jakieś paskudztwo okołogrypowe dopadło i pozostałam w pościeli.
        W wątku czytelniczym napiszę, jaka literatura mi umila ten kiepski stan fizyczny.
        Dobrej niedzieli!

        • eulalija Re: Styczeń 26.01.15, 09:28
          Embepe napisała:
          > Eulalija wie wszystko!

          Ojtam, ojtam.
          W dobie internetu i przy własnych zainteresowaniach to łatwizna.
          Podglądam co robią tygrysy amurskie.
          A że one są z miasta Uć, to znam u Ciebie stan pogodowy.
          I rynek w mieście dawniej stołecznym lubię.
          To sobie zaglądam i pierzynkę wczoraj dostrzegłam.
          Minerwo g r a t u l u j ę!
          Targówek dziś też pocukrzony.
          Dzień dobry.
          • ewa9717 Re: Styczeń 26.01.15, 11:27
            No, no, no, Minerwa będzie znakomitą metodystką!!!!!
            Uj, jak mi się wstać nie chciało...
            Dzię.
    • g0p0s Re: Styczeń 25.01.15, 22:10
      Została wydana nowa książka Guruy. Całkowicie przeredagowana znana nam historia, choć bez zakończenia, niedokończona, urwana. Czy to fer względem wiernych fanów i czytelników?
      Na ten temat odbywała się dyskusja na naszym forum w moim śnie. Dobranoc.
      • balamuk Re: Styczeń 25.01.15, 22:31
        Ratunku. Goposie, nie stresssuj społeczeństwa!
        Przy okazji - niedawno śniło mi się strasznie dziwne zebranie regulaminowe. To już zapytam siłą rozpędu, czy istnieje jakaś wizja spotkaniowa? Bo niedługo trzaśnie nam 200000, okazja jak złoto. Co wy na to?
        • asia.sthm Re: Styczeń 25.01.15, 22:38
          Sen mara. A ja juz polecialam na google szukac co i jak. ja sie daje zawsze nabrac. Zloty medal gdzies daja?
          200 000 nalezy uczcic jakos skocznie.
          • balamuk Re: Styczeń 25.01.15, 22:53
            Asieńka, masz ten złoty medal ode mnie, z autentycznym podpisem Drakuli. wink
            • asia.sthm Re: Styczeń 25.01.15, 22:57
              z podpisem na mojej szyjce?
              Bardzo sie ciesze.
              • balamuk Re: Styczeń 25.01.15, 23:05
                Yesss!
    • minerwamcg Re: Styczeń 25.01.15, 23:49
      I rap tap tap, i rup tup tup,
      I hop siup tralala,
      I rym cym cym, i tralala,
      I hopsa, hopsa, sa!


      (na melodię jednej z pobożnych pieśni braci metodystów)
      Co mi odbiło? Skończyłam kurs!!! Cztery zjazdy, po trzy dni, godziny ćwiczeń, także mocno fizycznych, wykładów, także mocno nudnych, praca nad bajką, spektaklem... Dużo przyglądania się sobie, dużo gapienia na innych... i dwa końcowe wnioski:
      1. To, co i jak robię prowadząc terapię przez teatr, to czysta amatorszczyzna.
      2. I tak mi Panie Boże dopomóż! Bo to co robię, działa, i to nieźle działa. A jeśli coś działa, to takie znowu głupie być nie może.
      Wygląda, że wynalazłam metodę. Może kiedyś na takich kursach będą się uczyć o Grotowskim, Wilsonie i Minerwie?
      Sorry za ten popis megalomanii, ale mam głupawkę z przemęczenia. Cześć Wszystkim!
      • asia.sthm Re: Styczeń 25.01.15, 23:55
        > Wygląda, że wynalazłam metodę. Może kiedyś na takich kursach będą się uczyć o G
        > rotowskim, Wilsonie i Minerwie?

        Ja to juz od dawna wiem i dumna jestem z ciebie jak nie wiem co.
        A teraz zasluzenie padnij w bety i niech sie cos pieknego przysni.
      • koszmarna.baba Re: Styczeń 26.01.15, 15:41
        Gratulacje!
        Chciałam jeszcze tylko zauważyć, że: "amatorzy zbudowali arkę a fachowcy Tytanika". smile
        • balamuk Re: Styczeń 26.01.15, 16:27
          Pod koniec dnia pracy usiłowałam dodać kwotę do daty. To chyba też nowa metoda, ale wątpię czy się przyjmie. sad
          Cześć!
          • ewa9717 Re: Styczeń 26.01.15, 16:36
            No patrzajcież narody! Rano gratulowałam Minerwie zapowiedzi na znakomitą metodystkę, ale albo nie tu, albo wcięło, bo może jeszcze spałam????
            Balamuku, nie jesteś skautką, na pomysł takich dodawanek bodaj kelnerzy za minionego ustroju też wpadali co klient wink
            • balamuk Re: Styczeń 26.01.15, 16:44
              Piekło i szatani. Nie dość, że jestem tępa, to jeszcze mało oryginalna. <idzie pokiwać się w kącie>
              • minerwamcg Re: Styczeń 26.01.15, 17:35
                Nie przejmuj się, kelnerzy słynęli także z dopisywania numeru kołnierzyka i butów, tego dotąd nie robiłaś, prawda? No to wszystko w porządku. Reszta jest zmęczeniem.
                • balamuk Re: Styczeń 26.01.15, 18:02
                  Nie, ale pewnie tylko dlatego, że w tabelach nie mam ww. numerów... Auuu.
                  No nic, dalszy ciąg hamletyzowania pojutrze, jutro spróbuję odwietrzyć resztki mózgu. wink
              • gat45 Re: Styczeń 26.01.15, 18:05
                balamuk napisała:

                > Piekło i szatani. Nie dość, że jestem tępa, to jeszcze mało oryginalna. <[i
                > ]idzie pokiwać się w kącie[/i]>

                Pssssseprassssam bardzo, ale czy Bałamuk jest już wystarczająco wykiwany i mogę o coś zapytać ? Mogę ? Dziękuję. I pytam : skąd to "piekło i szatani"? Bo czytam właśnie dość mierne dzieło literackie, gdzie jeden z bohaterów bez przerwy powtarza to właśnie przekleństwo. Byłoby zaiste niesamowitym zbiegiem okoliczności, gdyby Bałamukowe zawołanko pochodziło z tego samego źródła. Wiem, wiem, aż tak oryginalne toto nie jest, żeby musiało mieć jednego autora, ale zbieżność niezdrowo podnieciła Gacią ciekawość.
                A sama nie powiem, o jaką książkę chodzi, bo się wstydzę. I ja przez tego tasiemca opóźniam zabranie się do pana Ove !
                • embepe Re: Styczeń 26.01.15, 19:02
                  Bąsłar Szanownym!
                  Minerwie - gratulacje!
                  Balamukowi - św.spokoju! Toż pod koniec dnia pracy wypełnionego tabelami z cyferkami możliwe jest WSZYSTKO. Osobiście przetestowałam i różne głupoty popełniałam w tej dziedzinie! big_grin
                  Gatu - zabrania się za Ovego jak najszybciej (bo mnie ciekawość zżera, jak Ci się spodoba smile)

                  A u mnie nadal biała zima! Ha!
                  • gat45 Re: Styczeń 26.01.15, 19:08
                    Dawno-dawno temu po pewnym przedsiębiorstwie transportowym krążyła opowieść o stażyście, któremu powierzono zadanie statystyczne. Policzywszy średnią wagę i średnią kubaturę przesyłek oraz średni czas transportu na 100 km, z rozpędu wyciągnął również średnią arytmetyczną numerów wagonów. A było to w czasach ręcznie wypełnianych arkuszy i liczenia za pomocą ręcznego kalkulatorka.
                    Bałamuku, wszystko jeszcze przed Tobą !
                    • salam_ji Re: Styczeń 26.01.15, 20:27
                      Kalkulatory to już postęp techniczny wink gorzej by mu szło z liczydłami.
                      Minerwie gratulacje i Oskary za wynalezienie metody. Przypuszczam, ze jest ona łudząco podobna do naszej studenckiej. Zabawy było co niemiara i śmiechu a nie od dziś wiadomo, że śmiech to zdrowie. Minerwo kochana jak będziesz w Kraku daj znać oblejemy wink
                      Balamuku spokoju! Żadnych piekieł! Żadnych sztanów. Anielskiego spokoju smile
                      • gat45 Re: Styczeń 26.01.15, 20:48
                        A ja szpanuję suwakiem logarytmicznym. Zaprawdę powiadam wam, sukces zapewniony w każdym towarzystwie.
                        • ewa9717 Re: Styczeń 26.01.15, 21:01
                          Piekło i szatani (niekoniecznie z siódmej klasy) to jakoś tak okołomakuszyńsko mi się kojarzy.
                        • minerwamcg Re: Styczeń 27.01.15, 02:18
                          Łaaał! Prawie jak mistrz Sędziwoj z "Kuzynek"... Albo mój teść, niewiele młodszy smile
                          • kocio_pierzaczek Re: Styczeń 27.01.15, 07:58
                            U mnie w pracy w jednej komórce zamówiono koperty. Rozmaitego rozmiaru, po 10 sztuk. Tylko że zamawiający byli pewni, że biega o paczki po 20 szt. A dostali... po 10 kartonów, w każdym 50 takich paczuszek.... Wyobrażacie sobie, ile to kosztowało?

                            Słonica idzie. Nareszcie!
                            • se_nka0 Re: Styczeń 27.01.15, 09:19
                              Zapas się zawsze przyda wink
                              Nie kapie! Świeci ! Wstać się chciało to już dobrze wróży wink big_grin
                              Dobrego dnia.
                              • asia.sthm Re: Styczeń 27.01.15, 09:57
                                Koperty koperty.....wysylaj choc puste koperty!
                                Albo esemesy i mejle w kopertach - jakos wyjdą i zamowicie jeszcze raz, porządniej.

                                Nam wczoraj odcieto znienacka internet na caluski dzien, czlowiek jak bez reki albo gorzej.

                                hej hej i dobrego.
                                • ewa9717 Re: Styczeń 27.01.15, 10:12
                                  Ach, dziecięctwo mi się przypomniało! W niedzielę przed porankiem siedzieliśmy pełni nadziei na kolorowy (a nie ołówkowy!) film (tak, tak, ja z mezozoiku), kurtyna jeszcze nierozsunięta i leciały przeboje: właśnie ten o kopertach i moje ulubione "Nie oczekuję dziś nikogo" i "Gdy mi ciebie zabraknie" wink
                                  www.youtube.com/watch?v=SOkFsido37E
                                  www.youtube.com/watch?v=_YHXkDbEZ58
                                  www.youtube.com/watch?v=Qco8LZQFjrQ
                                  • balamuk Re: Styczeń 27.01.15, 11:46
                                    Dzień dobry, dobre ludzie!
                                    Dzisiaj jakby lepiej. wink
                                    Podoba mi się wizja Gata z suwakiem logarytmicznym w butonierce i zakładu pracy Kocia, wysyłającego w obłędzie puste koperty. A piekło i szatani nie pamiętam skąd, zabijcie, na pewno z literatury i możliwe, że okołomakuszyńskiej.
                                  • balamuk Re: Styczeń 27.01.15, 11:58
                                    PS Przez Ewę przyczepiła się do mnie reklamowa gablooooooo. wink
                                    • se_nka0 Re: Styczeń 27.01.15, 12:22
                                      A mnie - Gdy mi ciebie zabraaaknie..
    • eulalija Re: Styczeń 28.01.15, 11:31
      Ściera.
      Mokra.
      Dzień dobry.
      • ewa9717 Re: Styczeń 28.01.15, 14:23
        Takoż.
        Bry.
        • balamuk Re: Styczeń 28.01.15, 18:46
          Ha. Tu też. Słusznych rozmiarów ta ściera...
          • gat45 Re: Styczeń 28.01.15, 18:58
            Nad środkowy bieg Loary sięga. Potwierdzam.
            Dzisiaj od świtu do teraz : mżawka-deszcz-ulewa-deszcz-mżawka-ulewa-deszcz....
            Pies T. nie lubi. Bardzo nie lubi. W południe nawet oszczekał deszcz z ganku. On, najbardziej małomówny pies, jakiego natura wyfabrykowała. Strasznie się zdenerwował.
            • se_nka0 Re: Styczeń 29.01.15, 09:10
              Mądry pies, też czeka na wiosnę i słońce wink
              Dzień dobry.
              • ewa9717 Re: Styczeń 29.01.15, 09:57
                Jest nas więcej. Może niekoniecznie od razu mądrych, ale czekających na to co PT wink

                Zachodni wiatr, tylko spienionych fal do gonienia brak. Ale jak ta wiosenna zima ma się utrzymać, to może czas i fale sprawdzić?
                Dzię!
                A Papuga milczy niepokojąco...
                • eulalija Re: Styczeń 29.01.15, 10:23
                  Ścierkowato jest też.
                  I bieli czymś z góry na dół.
                  DelGado nie znosiła deszczu też.
                  Z jakimż wyrzutem na mnie patrzyła ...
                  A śnieg?
                  To był raj i kilo kiełbasy.
                  Tylko mnie po spacerach ręka bolała.
                  Od rzucania piguł.
                  Papugo, moje nerwy na postronkach.
                  I Ewa zaczyna się niepokoić.
                  Bo do Ciebie zadzwonię!
                  I to groźba karalna!
                  Dzień dobry.
                  • asia.sthm Re: Styczeń 29.01.15, 11:39
                    Przyciagamy Papuge obrazkiem - obrazek specjalnie dla PAPUGI.
                    Papugo popatrz:

                    https://joemonster.org/images/vad/img_31500/c0a591401809401b0d7327c9d1d86e7e.jpg

                    a innym nie wolno.
                    • balamuk Re: Styczeń 29.01.15, 17:35
                      O rany. Papuniu, odezwij się, bo nie wiadomo, do czego dojdzie.. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka