papuga_ara
26.01.16, 00:31
Natchnęła mnie Asia wpisem na Małym o Giruowym domu.
Rozmarzyłam się i przez moment byłam jego właścicielką....
No a potem sobie zatęskniłam za tym miejscem i pomyślałam, że chyba się przejadę postać pod płotem i pogadać chwilę z Duchem Guruy....
No i tu wzięły mnie wątpliwości. Czy Gurua naprawdę lubiła ten Dom? Czy lubi tam siedzieć? Szczerze mówiąc, jeśli już, to widzę Ją bardziej w ogrodzie niż wewnątrz-stoi i patrzy na kwiaty. I na koci wał.
A może prawdziwym domem było inne miejsce? Gdzie by chciał wracać Ten Duch? Na Dolną? (teraz schody ma już w nosie...)
Gdzie jeszcze? Na tor w Charlottenlund? Do Alicji?.....