Dodaj do ulubionych

ki diabel?

16.02.05, 16:19
"zobowiazuje sie znac (..) na poziomie wyzszym niz ponadprzecietny..."

hm...

www.allegro.pl/show_item.php?item=42333902
??????

oswieccie mnie szanowne Towarzyszki i Towarzysze..
Obserwuj wątek
    • bumbecki Re: ki diabel? 16.02.05, 16:37
      a jak cię oświecić ??
      nie znasz Ducha ?? był publikowany również w zbiorku "Ślepe szczęście" wraz
      z "Rzeczką skarbów" i "Przeprowadzką" - to są przygoty Tereski, Okrętki i ich
      rodzeństwa.

      pzdr.
      A
      • dc22 Re: ki diabel? 17.02.05, 08:11
        ??????????/
        rany....... czyzby jedna, "dziewicza", nieprzeczytana przeze mnie ksiazka z
        przeszlosci????? jak to mozliwe????????

        a moze to cos co znam pod innym tytulem???
        hm
        • mmistique Re: ki diabel? 19.02.05, 09:51
          Kwestia "Ducha" była wyjaśniana w "Autobiografii". Po prostu jest to
          kawałek "Ślepego Szczęścia", więc jeśli czytałaś, to znasz "Ducha". Nie mam
          niestety "Autobiografii", więc nie mogę przytoczyć fragmentu wyjaśniającego
          przyczyny takiego sposobu wydawania książki.
          • groha Re: Służę uprzejmie :-) 19.02.05, 13:37
            Mam akurat pod ręką Autobiografię (Wieczna młodość, aneks do wszystkich
            pozostałych). Oto odnośny fragment:
            (...) Z innnych listów od czytelników wynika, że panuje jakieś zamieszanie
            z "Duchem". Nie ma "Ducha", jest "Ślepe szczęście" i zaraz wyjaśnię, na czym
            rzecz polega.
            Bardzo dawno temu napisałam dla KAW-u utwór młodzieżowy, dalszy
            ciąg "Zwyczajnego życia" i "Większego kawałka świata". Mam wrażenie, że działo
            się to w okresie jakichś zmian, przestały istnieć "Horyzonty", pojawił się MAW,
            związany z KAW-em, a może mu nawet podległy, nie jestem pewna i mogę się mylić,
            bo nie wnikałam wtedy w te kwestie. W każdym razie umowę podpisałam z KAW-em i
            napisałam dla nich mniej więcej normalną książkę, której tytuł "Ślepe
            szczęście", sam mi wyszedł z treści.
            KAW trzymał utwór dziewięć lat. Słownie: dziewięć. Przyjęty do druku i
            przeznaczony do produkcji. Gdzieś tak po latach sześciu dowiedziałam się, że
            trzeba wprowadzić zmiany, bo książka ma za dużą objętość, muszę zejść do iluś
            tam arkuszy, dziewięciu chyba, z przyczyn niesprecyzowanych, może brakowało
            papieru. Najlepiej będzie wyrzucić całkowicie pierwszą część, "Rzeczkę
            skarbów", bo i tak było to czytane w radiu, więc nie warto drukować.
            Poszłam na sugestię, bo niby co mogłam zrobić innego, pobić się z
            instytucją...? Wyrzuciłam, pozmieniałam, tytuł stracił sens i wyszedł z
            tego "Duch". Po następnych trzech latach ukazał się w sprzedaży, a jeszcze
            później przystąpiono do wznowień.
            Skorzystałam z okazji. Odnalazłam utwór w pierwotnej postaci i zaproponowałam
            wydawnictwu całe "Ślepe szczęście", a nie samego "Ducha". Książka wyszła
            i "Duch" przestał istnieć.
            No owszem, są tam zmiany. Wydawało mi się, że powinnam je wprowadzić, obawiam
            się, że każdy autor po paru latach ocenia własny utwór krytycznie i chciałby go
            poprawić. Chyba mi to poprawianie wyszło nie najlepiej i może przy kolejnych
            wznowieniu wprowadzę następne zmiany. Nazywa się to "wydanie poprawione i
            uzupełnione".
            W ten sposób "Duch" tkwi w "Ślepym szczęściu" i jest to jedna książka, a nie
            dwie. Mam nadzieję, że całą sprawę wyjaśniłam porządnie."
            Koniec cytatu.
            Duchy zawsze robią zamieszanie smile)
            • dc22 Re: Służę uprzejmie :-) 21.02.05, 08:17
              nooooooooo dzieki!!
              na swoja wytlumaczenie napisze tylko ze Autobiografii nie czytalam juz wieki
              cale ale wlasnie wygralam licytacje na allegro wszystkich 5 tomow i juz nie
              moge sie doczekac jak wroce do "kart historii" smile

              Pozdrawiam cieplo
              • groha Re: Służę uprzejmie :-) 21.02.05, 21:14
                Również pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka