Dodaj do ulubionych

Towarzystwo na wyścigach było

30.06.07, 20:34
I coooo???!!!!
Obserwuj wątek
    • eulalija Re: Towarzystwo na wyścigach było 30.06.07, 21:33
      No i cooooo????


      Wszystkoście przegrali???

      Z rozpaczy żeście się tak upili, że do klawiatur trafić nie możecie???

      Zaraz mnie rankor chyci i zadusi!
      • eulalija Re: Towarzystwo na wyścigach było 30.06.07, 22:24
        Pójdę spać.
        Jestem nieszczęśliwa, nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi ... ;-(((((
        • kkeicam Re: Towarzystwo na wyścigach było 30.06.07, 22:37
          1 lipca jest jutro ;P
          chyba ze pytanie bylo o chodzenie na wyscigi w ogole. aaaa, to wtedy sie
          przyznam, przegrywalem wszystko i upijalem sie tez smile i wracalem taksowka do
          domu tez. roznie znaczy sie bywalo wink
          jutro wygram, bo limit pecha mam wyczerpany wink
          • groha Re: Mój dziad fortunę w Monte Carlo...! 01.07.07, 00:03
            Ciekawe, komu jutro tak zagra w duszy gromko, rzewnie i wzruszająco smile
            Eulalijo, tylko spokojnie i się nie denerwuj. Pomylić się raptem o jeden,
            jedyniutki dzień, to tyle, co nic, a sobotę z niedzielą, to jak, za
            przeproszeniem, splunąć. Phi, dla mnie łatwizna. Szczególnie wtedy, gdy człowiek
            przyzwyczajony jest raczej do piątków. Drugich w miesiącu, dodajmy dla ścisłości wink
            • eulalija Re: Mój dziad fortunę w Monte Carlo...! 01.07.07, 07:54
              Mój Lepsza Połowa mnie tak załatwił. Wmówił we mnie wczoraj rano, że jest
              pierwszy i trzeba zapłacić za parking strzeżony.
    • g0p0s Re: Towarzystwo na wyścigach było 01.07.07, 16:52
      Towarzystwo wygrało!!!
      Całe 20 zł.
      Za zainwestowane 32 zł.
      Huraaa!!!
      Indywidualnie zainwestowałem 12 zł w konie i 13 zł w napojesmile))
      • eulalija Re: Towarzystwo na wyścigach było 01.07.07, 17:51
        No to sukces, no może 2/3 sukcesu wink)
      • edeka5 Re: Towarzystwo na wyścigach było 01.07.07, 18:34
        g0p0s napisał:
        > Towarzystwo wygrało!!!
        > Całe 20 zł.
        > Za zainwestowane 32 zł.
        > Huraaa!!!

        Nie całe - 19,70 zł.
        Ustalono odgórnie, że wygrana idzie dla TWCh.
        Wniosek po Derbach - lepiej było zostawić zrzutkę na obstawienie biegu, niż wygraną smile))

        Chyba jedyną wygraną indywidualnie była Jotka. Co prawda nie całościowo, ale w jednym biegu. Też się liczy.
        • eulalija Re: Towarzystwo na wyścigach było 01.07.07, 20:44
          edeka5 napisała:

          > Ustalono odgórnie, że wygrana idzie dla TWCh.

          Jaką wielką kasę ma TWCh!

          Na co ją przeznaczymy? Pół cegły na budowę siedziby?
          Ile kosztuje jedna cegła?


          No, napiszcie coś więcej, od wczoraj od południa wielkim napięciu żyję, Mój
          Lepsza Połowa za karę śniadania dziś nie dostał.
        • kkeicam Re: Towarzystwo na wyścigach było 01.07.07, 20:53
          No to i ja się pochwalę nieco. Wygrałem oczywiśćie w Derby, ale to tak było
          łatwe, jak łatwe zwycięstwo odniósł faworyt. Ale ponieważ zagrałem za 20 zł to
          nie było tak źle. Do tego trafiłem porządek, ale też słabo płacili. W
          pozostałych gonitwach można powiedzieć, że wyszedłem na 0, wliczając w to kawę i
          paczkę lulek.
          Co do Towarzystwa to nie dane mi było obejrzeć lic, ale to 2/3 winy mojej, bo
          większość czasu spędziłem w kolejkach (ludzi dziś było, jak na 3 normalnych
          dniach - nawet Jego Magnificencja i Eminencja Prawie-Wicekról Polski Andrzej
          Lepper był) a 1/3 czasu spędziłem na przeciskaniu się przez tłum bo kilka fotek
          chciałem ładnych zrobić. Twarzy znajomych, kurka siwa, nie zauważyłem, ale
          wspierałem was duchowo wink Tak mi się przez sekundę nawet wydawało, że widzę
          Jotkę z balkonu na I piętrze, ale jakem zlazł na dół to już ino Andrzej Lepper i
          podobne indywidua wink Poza tym ja dawno nikogo z TWCh nie widziałem, więc
          wystarczyło mały kapelusik założyć i już moje oczy starcze by nie zauważyły.
          Jotka - gratulacje (kwintę trafiłaś? ja jak zwykle trafiłem 4 koniki) uncertain
          • anmanika Re: Towarzystwo na wyścigach było 01.07.07, 21:08
            Dodac jeszcze nalezy, ze jak Naczelny Mulat sie pokazal, to slychac bylo
            wylacznie gwizdy i buuuczenie, az sie JKM Lepper wkurzyl.
            • lylika Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 06:05
              anmanika napisała:

              > Dodac jeszcze nalezy, ze jak Naczelny Mulat sie pokazal, to slychac bylo
              > wylacznie gwizdy i buuuczenie, az sie JKM Lepper wkurzyl.
              ...
              Spiker też się wkurzył i oświadczył: Ci co gwizdają niech sobie gwizdają, ale niech wszyscy wiedzą, że tylko dzięki panu premierowi mogą odbywać się dzisiejsze wyścigi. Koń-zwycięzca widać był innego zdania, bo energicznie uchylał się od dekoracji. smile)
              • kkeicam Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 08:25
                faktycznie, facet kolo mnie skomentowal to tak: od razu widac, ze ma facet reke
                do koni, oj ma. a drugi obok dodal: bo wiesz pan, kon stworzenie madre wink)
                • kkeicam Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 08:27
                  jak sie zaczyna od 500 to nie zmienilem wink ale chyba macie taki sprzed 100 lat,
                  jeszcze jak sie lubilem z Era wink
          • jotka13 Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 08:24
            Ja kwinty nie grałam, nie jestem aż tak obeznana, trafił się porządek w
            trzeciej gonitwie, ale co to za wygrana w porównaniu do gonitwy ósmej, w której
            za porządek zapłacili ponad 2 tysiące!
            Maciek mamy do Ciebie numer telefonu, który nam podawałeś dawno temu, miałyśmy
            chęć zadzwonić tylko nie wiedziałyśmy czy po drodze go nie zmieniłeś.
    • lylika Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 06:52
      Poza oglądaniem koni na padoku, obstawianiem i gwizdaniem na premiera rozglądaliśmy się za śladami chmielewskimi. Na mój wniosek Towarzystwo usiłowało odszukać Derczyka w berberysie. Sprawa okazała się bardzo skomplkowana ponieważ nigdzie nie udało się zlokalizować berberysu. Indywidualnie udałam się w pobliże zgrupowania dżokejów w poszukiwaniu nieziemsko rudego i przeraźliwie piegowatego faceta - przecież Derczyk mógł jeszcze żyć - ale żaden nie był podobny do denata. W charakterze rekompensaty za brak trupa w berberysie znalazłam się w centrum porządnej awantury z mordobiciem.
      Od strony padoku panoszyły się trzy Subkultury popijające wódę wprost z butelek. Kiedy Subkultura Dowodzący - Podgolony Basior - roztrzaskał pustą butelkę o beton Energiczna Widzka objechała go porządnie i kazała pozbierać szkło. Basior się spienił i ruszył w jej stronę. Wtedy w obronie stanął Starszy Siwy. Tego Basiorowi było za dużo i zaczął szrżować na Siwego. Subkultury Towarzyszące ruszyły za Basiorem. Basior zaczął się szarpać z Siwym i nawet zadał kilka ciosów, Siwy nie pozostawał dłużny ale na dłuższą metę nie miał szns. Wtedy w sukurs skoczył Sympatyczny Pulpecik. Posłał piękny prawy prosty na szczękę Basiora. Basior się zachwiał. Subkultury towarzyszące ruszyły na pomoc. Wtedy kilkunastu widzów odgrodziło pomocników od bijących się i nie dopuściło do udziału w bójce. Ponieważ Basior nie chciał się poddać i skakał z pięściami do Pulpecika, ten elegancko zaserwował kolejny prawy prosty na szczękę, poprawił lewym sierpowym a na kopanie Basiora odpowiedział celnym ciosem kolana w podbrzusze. Basior się sukrczył do rozmiarów krasnoludka. Wtedy Pulpecik sprowadził go do parteru, docisnął kolanem do ziemi i spokojnie powiedział: przeproś chamie! Basior jeszcze się rzucał, ale po mocniejszym dociśnięciu wycharczał przeprosiny.
      Pulpecik puścił Basiora, splunął z obrzydzeniem i dostał owację. Sponiewieranego Basiora pozbierały Subkultury Towarzyszące.
      smile)
      • eulalija Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 08:11
        Prawdziwa relacja z frontu. Czy Ty byłaś Energiczną Widzką?

        Brawa dla Sympatycznego Pulpecika, pochwała dla odważnych kilkunastu widzów
        śmiało odcinających dwie rozżarte Subkultury od Pulpecika okładającego
        Podgolonego Basiora.
        • anmanika Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 09:12
          Lylika, spokojnie mozesz reportaze do prasy pisac, a jak sie rozpedzisz to i
          ksiazke napisz!!
          • edyta95 Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 10:06
            O rany, widziałam faceta podobnego do Keicama i zmilczałam bo utyty troszkę
            był smile
            ostatnio pokazując mężowi Rewińskiego, powiedziałam: zobacz jaki podobny
            Maćku, czy miałeś jasną koszulkę, rozpinaną, i z krótkim rękawkiem, i okularki
            okrągłe jak zawsze?
            • kkeicam Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 10:28
              jak utyty to ja <lol> jakos nie moge zejsc ponizej trzech cyferek wagi wink
              koszulke mialem w cieplych barwach zieleni i nieba, moze i jasna ona wink) rozpiac
              tez by sie dala i z krotkim rekawem takoz. a lysy chociaz bylem? i z morda
              czerwona swiezo opalona? jesli tak to ja smile natomiast sie okularki nie zgadzaja
              bo ja za moda nadazam (buehehehe) i mam raczej waskie, a nie okragle.
              mozemy wiec uznac ze prawidlowo zmilczalas i rozgrzeszenie Ci udzielone zostaje wink
              • edyta95 Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 10:59
                ufff, tamtem był strasznie spocony, dobrze, że to nie Ty smile
        • lylika Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 14:49
          eulalija napisała:

          > Prawdziwa relacja z frontu. Czy Ty byłaś Energiczną Widzką?
          >
          >
          >
          To nie ja. Była jeszcze jedna energiczna. smile)
      • lylika Towarzystwo na wyścigach było-ciekawostka 03.07.07, 14:49
        Dostałam właśnie zdjęcia od G0p0sa z wyścigów i cóż ja widzę? Na dwóch zdjęciach w całej krasie Podgolony Basior i Subkultury Towarzyszące.
        img299.imageshack.us/img299/1295/img0330tb8.jpg
        Basior się trzyma pod boczek a Subkultury Towarzyszące po lewej.
        Na drugim zdjęciu Basior występuje en face, ale jestem litościwa. smile)
        Szkoda tylko, że nie ma nigdzie Pulpecika. smile
    • g0p0s Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 11:33
      Aktualna organizacja wyścigów żenująca. Dopóki wszystko się nie zmieni, to nie
      warto tam zawitać w celach turystycznych.
      Piękne tylko konie i przyrodasmile
      • anmanika Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 11:48
        Jezeli to jak mowil 1szy Mulat RP zasluga Ministerstwa to powinno sie ich na
        taczkach wywozic!!
        Moja sasiadka co to w tym Ministerstwie pracowala lata temu, wlasnie mi
        opowiedziala, ze ww. Mulat byl na czarnej liscie tegoz Ministerstwa za
        niesplacone pozyczki i kredyty. Pewnie juz zatarl tegoz sladywink
        • g0p0s Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 12:12
          Ciekawostka - to chyba jedyny wątek na gazecie o derbach.
          • jotka13 Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 12:44
            A tu wzmianka o Derbach z Życia Warszawy

            www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Menu02&news_cat_id=18&layout=1
            • groha Re: Wygrał San Moritz?? 02.07.07, 13:35
              Fiu, fiu, to ja nawet nie wiedziałam, że mam takiego nosa i mogę obstawiać na
              niewidzianego. Jednego konia spokojnie mogę, znakiem tego.
              • asia.sthm Re: Wygrał San Moritz?? 02.07.07, 13:59
                Fiu fiu Grohciu, szkoda ze cie tam namacalnie nie bylo. Ale i tak satysfakcja
                wielka !
                Gratki za nosa.
                smile))
        • groha Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 12:46
          Ufff... ulżyło mi. Strasznie się bałam, że przegracie całe majątki wraz z
          komputerami osobistymi i dzisiaj nikogo tu nie będzie smile
          Ha! Jeśli o ten drugi rodzaj rozrywki chodzi, to wczoraj też miałam ubaw po
          pachy - odbierałam defiladę Edgara, wożonego dworską bryczką dookoła wiatraka.
          Ludzki pan, bez marynarki był. Konie nie poniosły, bo nie poznały kogo wiozą chybawink
      • lylika Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 15:03
        g0p0s napisał:

        > Aktualna organizacja wyścigów żenująca.
        ...
        Nie ma nawet pół ochroniarza, nawet przy kasach. Może to jest jakiś znak dla nas. smile))
        • asia.sthm Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 15:40
          Moze byli, tyle ze inkoguto jak ta energiczna dama, co nie byla Toba.

          Jakby co ,to na napad sie pisze. Przebierzemy sie za prawdziwych ochroniarzy i
          nawet tluczka do miesa nie bedzie potrzeba zabierac. A napad bez broni w reku
          zawsze sie udaje. A jak sie uda, to kara mala albo zadna.
    • stara.gropa A ja zaspałam. 02.07.07, 14:00
      Za wcześnie te wyścigi, a niech tosad
      • asia.sthm Re: A ja zaspałam. 02.07.07, 14:05
        Nastepnym razem sie Jej Krolewska Mosc odegra smile)))
      • g0p0s Re: A ja zaspałam. 02.07.07, 14:10
        Oświetlenia na torze nie masmile)
        • eulalija Re: A ja zaspałam. 02.07.07, 14:38
          Ale w czerwcu to się ciemno późno robi, mogli zacząć dużo później i Stara Gropa
          by wyspała się i dotarła.

          Żadnego szacunku dla sów, oj żadnego, upadek obyczajów i tyle.
          • kkeicam Re: A ja zaspałam. 02.07.07, 14:48
            Mogliby dzokeje trzymac w rekach pochodnie. BYloby bardziej humanitarnie
            (zamiast bacika) i bardziej nastrojowo. Do tego nie byloby widac niedociagniec
            organizacyjnych (fakt, w tym roku to jest jakas apokalipsa, do tego wpuszczaja
            Lepperow na padok)
        • lylika Re: A ja zaspałam. 02.07.07, 15:02
          g0p0s napisał:

          > Oświetlenia na torze nie masmile)
          ...
          Będziemy świecić oczami. smile)
    • april02 Re: Towarzystwo na wyścigach było 02.07.07, 22:54
      A ja też byłam i nawet szefową spotkałam smile
      Wygranego w Derbach wytypowałam sobie spokojnie w domu. Koń o takim imieniu i
      umaszczeniu po prostu musiał przyjść pierwszy smile, nie było siły aczkolwiek
      dżokejka na Hulaj Duszy trzymała się nieźle. Najbardziej zeźliła mnie
      Dargolezza, czy ktoś wie gdzie ta cholera poszła i czemu się nie trzymała toru?
      Na szczęście odbiłam sobie na Sierra Nigths, złoto i diamenty a nie koń smile
      Ogólnie do tyłu jest mój małżonek, bo to on fundował. Wygraną zgarnęłam dla
      siebie smile
      PS. Jotko widziałam Twoją drugą połowę ale właśnie biegł do kasy i był tak
      zaaferowany, że nie miałam serca go zaczepiać smile
      • jotka13 Re: Towarzystwo na wyścigach było 03.07.07, 11:49
        Szkoda, że nie zaczepiłaś bo wypytywał się czy będziesz wink)
        • april02 Re: Towarzystwo na wyścigach było 11.07.07, 23:05
          Następnym razem zaczepię smile
          Wygraną przepiłam i mam ochotę znowu się pohazardować więc niewykluczone, że
          uda mi się zawitać na Wyścigi jeszcze w tym roku smile
          • lylika Re: Towarzystwo na wyścigach było 11.07.07, 23:41
            Daj znać kiedy będziesz. smile
          • jotka13 Re: Towarzystwo na wyścigach było 12.07.07, 08:36
            Zapraszamy 22 lipca na Derby Arabów tym razem wink)
            • april02 Re: Towarzystwo na wyścigach było 13.07.07, 23:09
              I trzeba było mi to mówić?! No?!
              Teraz się będę zastanawiać w jaki sposób zahaczyć o Warszawę nie wyjeżdżając z
              Poznania smile
              • asia.sthm Re: Towarzystwo na wyścigach było 14.07.07, 17:12
                Aprilku, Ty sie zastanow jak zahaczyc o Sztokholm nie wyjezdzajac z Poznania.
                A na powaznie to bylam dzis na wyscigach bez wyscigow - sam jarmarek. Ale
                koniki chodzily, padoki pozwiedzalam, konskiej kupy sie nawdychalam , zady z
                pecinami popodziwialam i chyba jednak zagram przy najblizszej okazji. Dziewicza
                jestem w konie i strasznie sie boje inauguracji. Kazdego innego hazardu juz
                zaznalam ale nie konikow.
                Ludzie jakie te konie wdzieczne!
                • april02 Re: Towarzystwo na wyścigach było 15.07.07, 23:06
                  Na punkcie koni to ja mam fioła abolutnego. Gdyby mnie trochę mąż nie hamował
                  to całą posiadaną kasę z pieśnią na ustach wydałabym na:
                  a) jazdę
                  b) własnego konia i jego utrzymanie
                  c) wyścigi
                  Szczęście w nieszczęściu w Poznaniu wyścigów niet więc przynajmniej ostatni
                  punkt odpada smile. Pierwszy staram się za to uskutecznić ze wszystkich sił.
                  PS. Sztokholm tak czy inaczej kiedyś odwiedzę na pewno. Jakby co to dam znać i
                  przywiozę swojskie pół litra bez robaków smile
                  • asia.sthm Re: Towarzystwo na wyścigach było 15.07.07, 23:56
                    Fajnie, moze nawet z toba dziewictwo strace. Zawsze to bezpieczniej bedzie sie .
                    smile)))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka