Dodaj do ulubionych

Powitanko.

    • papuga_ara Re: Powitanko. 07.02.08, 16:54
      No pienkne jest ono smile)))
      • lylika Re: Powitanko. 07.02.08, 20:40
        No widzisz, inny by się zastanawiał, kombimował, a ja szst, prast i jest. W dodatku pienkne. smile)
        • lylika Re: Powitanko. 07.02.08, 22:23
          Zegnam na dziś i witam na wyrost. Jutro tylko przy nalewkach możecie mnie spotkać.smile Całuskuję.
          • asia.sthm Re: Powitanko. 07.02.08, 22:57
            Faktycznie ladnie tu smile)

            Czy ktos slyszal zeby z rewizorami sie wysciskac?
            Nie przyczepili sie, pochwalili robote, to wysciskalam. Mozna mnie
            teraz palcami wytykac.
            • ewa9717 Re: Powitanko. 08.02.08, 05:52
              Pierwsza!!!!! Miłego, a musi być miły, boć przecie prawie weekedowo
              już, a dla co poniektórych nalewkowo!
              • lylika Re: Powitanko. 08.02.08, 07:36
                Witam nalewkowo, piątkowo, chmielewsko... Czuj duch!
                • lylika Re: Powitanko. 08.02.08, 07:37
                  P.S. Do zobaczenia wieczorkiem. smile
                  • edeka5 Re: Powitanko. 08.02.08, 07:56
                    A na dworze/polu paskudnie.

                    Smerf-Maruda
                    • eulalija Re: Powitanko. 08.02.08, 08:03
                      Warszawę jakaś mgła zasnuwa, coraz ciemniej jest sad
                      Witam.
                    • asia.sthm Re: Powitanko. 08.02.08, 09:53
                      > A na dworze/polu paskudnie.

                      Tak wczoraj mielismy, dzis przeeepieekniee smile)) Wiosna !
                      Czyli u Was jutro tak bedzie
    • groha Re: Powitanko. 08.02.08, 15:10
      Chrzanić pogodę, za przeproszeniem. I tak ma nas w nosie i będzie jaka zechce,
      ale kontrolerów ściskających się z kontrolowanym, to chciałabym kiedyś zobaczyć
      na własne oczy, bo aż trudno mi sobie wyobrazić taką piękną scenę. Asiu, jak Ty
      wspaniale umiesz umocnić w człowieku wiarę w bliźniego i uczucia wyższe, to
      nawet sobie nie wyobrażasz smile
      • cytrynka6543 Re: Powitanko. 09.02.08, 02:09
        O,to,to!!! Nie tylko chciałabym zobaczyć,ja bym tego chciała
        doświadczyć,najchętniej na sobie!!! Asiu,daj przepis na taką
        przyjemną rozrywkę,pliiiizzzz!!!
        • lylika Re: Powitanko. 09.02.08, 07:51
          Dziędobry. Jak zdrówko po nalewkach z ogórkami? smile
          • ewa9717 Re: Powitanko. 09.02.08, 09:20
            Jeszcze śpią, dłużej...obradowały. Dzień dobry.
        • asia.sthm Re: Powitanko. 09.02.08, 18:52
          Wyjasnie chetnie jak rewizorow sciskac. smile)))
          Znamy sie od dwoch lat, z ekstra rewizja trzy cale spotkania.
          Jestem zaprzyjazniona (z musu) z wiekszoscia rewizorow tego kraju ,
          bo mialam kilkanascie roznych firm do administrowania w ciagu
          ostatnich 20 lat. Mozna powiedziec kilka pokolen rewizorow juz
          zdazylam "przeleciec". (dwa pokolenia conajmniej )
          Tym razem rewizorow dwoch, bylo mlodymi kobietami (chmielewskie
          charaktery) - trzeci, chlop uciekl przed sciskaniem odebrac swoje
          dzieci z przedszkola. Upieklo mu sie.

          PS. Kursy oswajania rewizorow otwieram po wakacjach.
    • groha Re: Powitanko. 09.02.08, 12:24
      Wreszcie można udać się w plener, proszę państwa, bo dzisiaj takie piękne
      przedwiośnie się rozszalało, że aż miło w oczy się robi. Nawet rzeka jakby
      radośniej bulgoce, niż wczoraj, ziemia inaczej pachnie, i w ogóle przyjemnie
      jest bardzo. Uciekając w krze, życzę wszystkim fajnego weekendu smile
      • edyta95 Re: Powitanko. 09.02.08, 12:28
        dzieńdoberek Szanownemu
        faktyczie dzisiaj jakby wszystko piękniejsze, świeci jaśniej,
        pachnie mocniej smile miłej wycieczki Groszko
        • groha Re: Powitanko. 09.02.08, 14:51
          Dziękuję, dziękuję, właśnie lecimy z suchym chlebem i soczystą marchewką do
          źwierzątek, bo muszę miźnąć Luisa, a potem wziąć Malwinę na bok i dokładnie
          wypytać, czy zanosi się wreszcie na nową Pobudkę, czy nie, a łakocie są bardzo
          przydatne w takich szczerych, babskich rozmowach. Pożegnanko!
          • asia.sthm Re: Powitanko. 10.02.08, 20:16
            groha napisała:
            > wypytać, czy zanosi się wreszcie na nową Pobudkę, czy nie,.....

            No i jak????? Bo nie moge sie doczekac, ja zawodowa, dyplomowana
            myziaczka, tzw honoris causa z dyplomem.

            Dyplomem moge dzgac po oczach niewiarkom
            • lylika Re: Powitanko. 10.02.08, 22:00
              Ojojoj, przez to czytanie zaległości, całkiem zapomniałam się przywitać wieczornie. Już jestem, jak widzicie. Chociaż padnięta, ale zawsze chętna do pogaduszek z Wami. Całuski. smile
              • lylika Re: Powitanko. 10.02.08, 22:34
                Rodacy, ja muszę do kraju... to znaczy, ja już muszę w bety... ale jutro, ale jutro od południa, to ja będę ho ho ho...
            • groha Re: Powitanko. 14.02.08, 13:02
              asia.sthm napisała:

              > No i jak????? Bo nie moge sie doczekac, ja zawodowa, dyplomowana
              > myziaczka, tzw honoris causa z dyplomem.
              >
              > Dyplomem moge dzgac po oczach niewiarkom

              Kurczę, co ślepemu po oczach, dopiero teraz zobaczyłam myziaczkę Asię,
              najmocniej przepraszam i śpieszę donieść, że na razie nijak jest. To znaczy
              jeszcze do końca nic pewnego. Dam znać, jak się coś wyklaruje, trzymam rękę na
              pulsie. Malwiny smile
    • eulalija Re: Powitanko. 09.02.08, 17:11
      Ciemno już, rano też było ciemno jak mnie z domu wywlekałosad
      Witam.
      • kocio_pierzaczek Re: Powitanko. 09.02.08, 20:23
        Wiem, że późno, ale na nocnik nie mam chęci. Mogę się tu przywitać?
        Rzadko ostatnio mam szansę do was zaglądać, aż mi łyso i podczytuję
        nieśmiało, czasem tylko cuś mi się wypsnie. Miłego wieczoru.
        • lylika Re: Powitanko. 10.02.08, 08:04
          Cześć! Jeszcze wszyscy w wyrkach? Oj lenicie się. smile)
          • ewa9717 Re: Powitanko. 10.02.08, 09:49
            Wstaaaaaalim... Ale choć dzień pikny, jakoś trudno oko odpluszczyć...
            Kaaaaaaaaaawy!!!!!!
            • eulalija Re: Powitanko. 10.02.08, 11:32
              Wstać to ja wstałam, nawet dość dawno.
              Kawa nie pomogła sad
              Ziewająco witam.
              • edyta95 Re: Powitanko. 10.02.08, 14:39
                wyfitnesowanam i pełnam energii, dzieńdobry wszystkim smile
              • bbbzyta Re: Powitanko. 10.02.08, 15:40
                Dzień dobry! Już on wyraźnie dłuższy jest, wiosenka gdzieś tam na południu już chyba powolutku zbiera się do drogi... tiu tiu tiu malutka, czekamy smile
                • cytrynka6543 Re: Powitanko. 10.02.08, 15:59
                  Dzień doberek!
                  W końcu chwila wolnego po uporaniu się z obowiązkami domowymi.
                  Jeszcze tylko dopieścić klopsiki w sosie grzybowym i laba aż do
                  poniedziałku.
                  Miłej reszty niedzieli.
                  • the_dzidka Re: Powitanko. 10.02.08, 16:36
                    Posprzątałam, obiad się robi, skręciłam rurę do robienia brzuszków.
                    Ale już dzisiaj nie pobrzuszkuję, bo znienacka przyjeżdża do mnie
                    ofiara głębokiego uczucia w kwiecie wieku. Nie do mnie. Ofiara jest
                    płyci żeńskiej, a przyjeżdża, bo... ale tu już wkraczamy na grunta
                    spraw ściśle prywatnych, w dodatku cudzych.
                    Jadę na Centralny.
                    • the_dzidka Re: Powitanko. 10.02.08, 16:39
                      > Ale już dzisiaj nie pobrzuszkuję, bo znienacka przyjeżdża do mnie
                      > ofiara głębokiego uczucia w kwiecie wieku. Nie do mnie.

                      To znaczy przyjeżdża do mnie, ale uczucie nie do mnie.
                      • cytrynka6543 Re: Powitanko. 10.02.08, 16:48
                        No dobra,nie tłumacz,my rozumni jesteśmy,a że czasami niecałkiem i
                        nie wprost,to trudno,ale my paniali.
                        P.S. Nie daj się zdołować!
                        • the_dzidka Re: Powitanko. 11.02.08, 10:12
                          Nawet było ciekawie, łcznie z pałętaniem się nocą po ciemnych
                          zaułkach Miedzeszyna big_grin
    • eulalija Re: Powitanko. 11.02.08, 08:24
      Trochę chłodno. Ucho mi zmarzło, jedno.
      Witam poniedziałkowo.
      • ewa9717 Re: Powitanko. 11.02.08, 08:59
        Mgliście. Może po kawie się wyklaruje? Dzień dobry.
        • the_dzidka Re: Powitanko. 11.02.08, 10:14
          10.15.
          Ale ten tydzień się wlecze....
          • eulalija Re: Powitanko. 11.02.08, 10:29
            Tobie też? Myślalam, że tylko mnie.
            Dorka i Baron wyszli w piątek razem. I gdzie oni są????
            To z nudów tak sobie kombinuję ...
            • the_dzidka Re: Powitanko. 11.02.08, 10:33
              Koszmarnie.
              Dorki i Barony, odezwać się! Bo narobimy plotek!
              • eulalija Re: Powitanko. 11.02.08, 10:41
                Jak jeszcze pracowałam, to ciągnęły mi się środy.

                Nie wiem, czy to było z naszej strony odpowiedzialne wypuścić ich
                razem ...
                Ostatecznie nawet Szefowej nie puściłyśmy samej z Baronem,
                dołożyłyśmy dla pewności G0p0sa.
                • the_dzidka Re: Powitanko. 11.02.08, 10:45
                  Holender, to Baron taki niebezpieczny jest?
                  No no no...
                  Może jeszcze się okaże, że nie tylko Papuga miała wieczorową porą
                  przeżycia z kością słoniową?
                  • cytrynka6543 Re: Powitanko. 11.02.08, 12:14
                    Jak_ja_nie_lubię_poniedziałków!!!
                    Witam się i znikam,lecę na kolejną batalię ze znienawidzonym
                    urzędem. W końcu przyjdzie pożyczyć ten zadołowany czołg od Grohy.
                    Tylko czy on wytrzyma te podróże?
                    • lylika Re: Powitanko. 11.02.08, 21:43
                      Znowu jakś siła nieczysta zakpiła ze mnie i ustawiła od d...y strony.smile) Miałam się rozszaleć dzisiaj na forum a tu psinco. Ale ja tej sile się nie dam i choć wieczorkiem nadrobię. smile))
    • eulalija Re: Powitanko. 12.02.08, 08:01
      Dzięki Bogu już wtorek.
      Witam.
      • lylika Re: Powitanko. 12.02.08, 08:13
        Cześć wszystkim. smile
    • 36krzysiek Re: Powitanko. 12.02.08, 08:50
      Dzień dobry
      • ewa9717 Re: Powitanko. 12.02.08, 10:33
        Bą żur!Ale taki prawdziwy! Sląski! Od baby! Własnie przyjechał!
        • asia.sthm Re: Powitanko. 12.02.08, 10:49
          oj zjadlabym zurku z biala kielbasa !
          Zeby czlowiek nie mogl zajrzec do niewinnego watka bo zaraz smaku
          narobia !
          Hejsan swejsan.
          • ewa9717 Re: Powitanko. 12.02.08, 10:52
            Ale to nie taki z białą kiełbasą. Śląski jest taki...no, wyglada jak
            wygotowana szmata, ale smak boski! smile))
            • bbbzyta Re: Powitanko. 12.02.08, 11:11
              Ewuniu, zaintrygowałaś mnie tą szmatą! smile Tymczasem serdecznie witam wszystkich i znikam, bo mam dziś mnóstwo dobrej, nikomu nie potrzebnej roboty do wykonania uncertain
              • papuga_ara Re: Powitanko. 12.02.08, 12:37
                Bą barszcz.
                • ewa9717 Re: Powitanko. 13.02.08, 07:55
                  No i jak tu nie wierzyć piosence? Niby że trzynastego, wiosna , te
                  numery. Dzień dobry!
                  • sylwiaipaula Re: Powitanko. 13.02.08, 14:58
                    Dzien dobry -jest trzynasty -czy wiosna to nie wiem
                    • eulalija Re: Powitanko. 13.02.08, 15:12
                      Wiosenność zależy od punktu widzenia, spojrzenia, siedzenia, a nawet
                      leżenia smile)))

                      Idę na spacer z psicą, rozejrzę się w kwestii wiosny ...
                      • ewa9717 Re: Powitanko. 13.02.08, 15:21
                        Nie wiem, jak tam z punktami, ale pół godzinki nad jeziorem i
                        przetentego mnie na wylot, brrrr. Trza rozgrzewkę dwukierunkową
                        chyba zrobić.
                        • papuga_ara Re: Powitanko. 13.02.08, 18:30
                          Dobry wieczór! Z rozwianym włosem wpadłam w środek aukcji! Kupmy te
                          popielniczki!!!!!!!!
                    • cytrynka6543 Re: Powitanko. 13.02.08, 21:36
                      sylwiaipaula napisała:

                      > Dzien dobry -jest trzynasty -czy wiosna to nie wiem

                      Czy nam się nowa duszyczka objawiła?
                      Witamy serdecznie i zapraszamy do częstszego uczestnictwa!
                      • lylika Re: Powitanko. 13.02.08, 21:49
                        cytrynka6543 napisała:

                        > sylwiaipaula napisała:
                        >
                        ...
                        Ja to taka zalatana jestem; tu Zembaty, tu pączki w chudy wtorek, tu facet zbierający na piwo, tu zbiórka na popielniczki, że nie za wszystkim nadążam.
                        Witam duszyczkę nową, kłaniam się i zapraszam serdecznie.smile
                        • lylika Re: Powitanko. 13.02.08, 22:26
                          Wpadnie ktoś jutro?
                          • cytrynka6543 Re: Powitanko. 13.02.08, 22:59
                            Zapewne ja wpadnę,tyle że nie wiem kiedy.
                            Rano zajrzę,później ciąg dalszy batalii bez Grohowego
                            czołgu,jeszcze później niemiłe obowiązki bankowo-płatnicze,a
                            później już będę.
                            Czy tak może być? Jak nie,to trudno. Tak po prostu musi być!
                      • sylwiaipaula Re: Powitanko. 15.02.08, 10:28
                        a no nowa -nasza klasa mnie przygnala -w koncu ludzi
                        zunalazlam ,ktorzy czytaja to co ja ( w pierwszych chwilach
                        ostroznie obserwowalam ,co sie dzieje ,jak funkcjonuje ,kto do kogo
                        i dlaczego) - no ale jestem i nie puszcze ... Harpia jakas czy cus
                        • asia.sthm Re: Powitanko. 15.02.08, 10:48
                          Witaj Sylwioipaulo, dobrze ze jestes harpia smile))

                          Witajcie wszscy w ten piekny jak cholera piatek
    • 36krzysiek Re: Powitanko. 13.02.08, 08:15
      Dzień dobry
      • eulalija Re: Powitanko. 13.02.08, 08:19
        Pochmurno. Podobno idzie zima.
        Witam środ(k)owo.
        • asia.sthm Re: Powitanko. 13.02.08, 09:42
          pieeekne slonce ! Na jutro do was sie szykuje smile))
        • bbbzyta Re: Powitanko. 13.02.08, 18:39
          Ta zima to niech sobie będzie w lutym, w końcu ma prawo. Ale od marca WARA!!! Wszystkich serdecznie pozdr.
          • papuga_ara Re: Powitanko. 13.02.08, 18:42
            Zima za chwilę, ale co sądzisz o kupnie popielniiiiczeeeekkk???
            • lylika Re: Powitanko. 13.02.08, 20:30
              Cześć, przywitały mnie popielniczki, o co chodzi???
              • asia.sthm Re: Powitanko. 13.02.08, 20:40
                A bo popielniczki sie rozchwascily na inne watki, takie ladne smile)
                Idz do kata, kacika to je zobaczysz...ja juz bylam , teraz wroce
                pogratulowac dwom zdolnym babom.
                • cytrynka6543 Re: Powitanko. 13.02.08, 21:18
                  Witam jużem nazad w domu,tym razem jak wyjątkowo biały człowiek.
                  Gratuluję Bbbzyto śmiałej decyzji i szybkiego zakupu!
                  A co do wiosny,to czemu ona taka zimna? To chyba jednak jeszcze
                  zima jest. Eh,chciałaby dusza do raju!
    • eulalija Re: Powitanko. 14.02.08, 06:52
      Szarzeje za oknem. Psica wyciąga czwartą łapę i pręży grzbiet.
      Znaczy, pora na spacer iść.

      Witam ćwiartkowo.
      • ewa9717 Re: Powitanko. 14.02.08, 08:36
        No, mamy stołeczną pogodę! A może to przedśnieżnie? Dzień dobry!
        • asia.sthm Re: Powitanko. 14.02.08, 10:00
          Baska_15> 14 luty - nasze święto misiaczkuu kiss
          <Kacz> Chyba Twoje
          <Baska_15> Jak to?
          <Kacz> 14 luty - Dzień Chorego na Padaczkę
          <Baska_15> dupek
          <Kacz> wikipedia rulez tongue_out
    • stara.gropa Wracam 14.02.08, 13:26
      Witam.
      Dawno mnie tu nie było i stęskniłam się okrutnie. Muszę sie
      poskarżyć, że i ja przeżyłam truamtyczne zdarzenie w gabinecie
      lekarskim, z rurą w roli głównej. Nie tak straszne jak przejścia Asi
      czy Papugi, ale zrobione z zaskoczenia. Poszłam do laryngologa,
      powiedziałam, że boli mnie ucho i nic na nie nie słyszę, a lekarka
      złapała za rurę od odkurzacza i zaczęła odkurzać mi w środku ucha!
      Wyobrażacie to sobie? Trwało to tyle czasu, że można by cały dywan
      odkurzyć, a kiedy skończyła zapytała z niewinną miną, czy już
      słyszę. A ja nadal nic nie słyszałam, a na dodatek odkurzacz
      ogłuszył mnie zupełnie. I jak tu nie kochać lekarzy?smile))
      • g0p0s Re: Wracam 14.02.08, 13:30
        To na pewno była lekarka, a nie Karolek przebrany za sprzątaczkę
        (garbatą i w ciąży of kors)?
        • stara.gropa Re: Wracam 14.02.08, 13:33
          W zęby jej nie zaglądałam, może to i Karolek byłsmile Przebrany za
          garbatą sprzątaczkę w ciąży, przebraną za lekarkęsmile
          • groha Re: Wracam 14.02.08, 13:58
            Grunt, że uszłaś z życiem, Stara Gropo! I całe szczęście, że z tym odkurzaczem
            nie startował do Ciebie okulista, na przykład. Bo bez jednego ucha, to da się
            tutaj spokojnie żyć, ale bez oczu mogłoby być o wiele trudniej jednak. Popatrz -
            naprawdę nie ma tego złego, żeby nie można było wyobrazić sobie jeszcze gorszego smile)
            • stara.gropa Re: Wracam 14.02.08, 14:13
              Groho, dziękuję za przestrogę. Skończyłam z okulistą raz na zawszesmile
              • groha Re: Wracam 14.02.08, 14:27
                Spokojnie, Królowo, okulistę podałam tylko przykładowo. Z tego co pamiętam, on
                raczej nie wysysa, tylko dmucha - takim czymś robi pafff! i to wcale nie boli,
                więc jakby co, tfu, tfu, to nie ma się czego bać. Ale lepiej być zdrowym, niż
                chorym, to pewne. I bogatym smile
                • stara.gropa Re: Wracam 14.02.08, 14:28
                  I młodym i pięknymsmile
                • stara.gropa Re: Wracam 14.02.08, 14:30
                  Tak sobie pomyślałam, że gdyby jednak okulista wysysał, to byłoby
                  coś co lubi Asia. Oko na szypule!smile)
                  • asia.sthm Re: Wracam 14.02.08, 16:29
                    Rany boskie, znowu mi sie przysni to oko, akurat w same
                    Walentynki :=)

                    PS Do Grohy o Malwinie: Walentynki obowiazuja osly ! Moze dzis
                    Pobudka dostanie braciszka albo siostrzyczke. Zmierz jej puls i
                    pomacaj brzuszek nastepnym razem.
    • 36krzysiek Re: Powitanko. 14.02.08, 14:17
      Dzień dobry
      • ewa9717 Re: Powitanko. 14.02.08, 17:05
        Pięknie jest w lesie i nad jeziorem, nieuchronnie idzie ku wiośnie,
        nijak nie widzać tej zapowiadanej przez telewizyjne szamaństwo
        odrobiny zimy...
        • lylika Re: Powitanko. 14.02.08, 21:17
          Witam, o zdrowie i samopoczucie pytam, jak u Was. smile
          • edyta95 Re: Powitanko. 14.02.08, 21:39
            helołek
            moje wielkie greckie wesele - w tv, uwielbiam, ale czasem do was
            zerknę
            miłego
            • lylika Re: Powitanko. 14.02.08, 21:48
              Łomatko, gdzie? Mam, co prawda na płycie, ale to nie to. smile
    • eulalija Re: Powitanko. 15.02.08, 08:36
      Żółta morda świeci zabójczo. Lekki mrozek. Trawniki były ciut
      przybielone.

      Witam piąteczkowo.
      • ewa9717 Re: Powitanko. 15.02.08, 08:40
        Biało!!! Biało na spodzie, biało w powietrzu! Wali jak dzikie!
        • ewa9717 Re: Powitanko. 15.02.08, 08:50
          PS - atak zimy trwał niecałe pół godziny, już po, białe tylko na
          ziemi, powietrze czyste.
      • bbbzyta Re: Powitanko. 15.02.08, 09:06
        Witam wszystkich smile Tak dzisiaj ładnie, że ojej!
        • kocio_pierzaczek Re: Powitanko. 15.02.08, 09:13
          Cześć. Śliczny piątek. Lecę na bazarek. Pa.
    • 36krzysiek Re: Powitanko. 15.02.08, 12:30
      Dzień dobry
      • lylika Re: Powitanko. 15.02.08, 13:36
        Piękny dzień mamy dzisiaj, prawda? Słońce świeci bosko. Chce się żyć. smile
        • lylika Re: Powitanko. 15.02.08, 20:32
          Przywitam się raz. Tak na wszelki wypadek. smile
          • lylika Re: Powitanko. 15.02.08, 22:11
            lylika napisała:

            > Przywitam się raz. Tak na wszelki wypadek. smile
            ...
            Okazuje się, że bez potrzeby.
            .
            Żegnam ozięble z domieszką ironii...
            .
            Co ja gadam głupia baba, co z Wami do cholery???
            • asia.sthm Re: Powitanko. 15.02.08, 22:17
              nie nerwujsja, przy piatku tak bywa, ze jak czlowiek wroci, z garow
              sie otrzepie, to mu sie komara przytnie niechcacy jak se przysiedzie
              na czyms miekkim. I o co te awantury?

              Ide grzecznie nadrobic niedoczytanie, OKI?
              • cytrynka6543 Re: Powitanko. 15.02.08, 22:20
                Ja dopiero wróciłam,mnie się łikędzik zaczyna troszkę
                później,przeczytałam zaległości i się dopisałam. Z jakimś tam
                pomysłem. Pogłaskam Cię Lyliko na przeprosiny,chcesz?
                • lylika Re: Powitanko. 16.02.08, 07:47
                  Czuję się ugłaskana. smile) Witam bardzo słonecznie. smile
    • groha Re: Powitanko. 15.02.08, 13:29
      Dzień dobry, dzień dobry, dzień dobry.
      To tak na zapas.
    • ewa9717 Re: Powitanko. 16.02.08, 08:31
      U nas słonecznie nawet bez głaskania, wali po oczach jak na
      przesłuchaniu, dół biały. Dzień dobry!
      • eulalija Re: Powitanko. 16.02.08, 10:00
        Strasznie widno. Troszkę bielidła leży na chodnikach, trawnikach i
        samochodach, czyściutko jest smile
        Witam sobotnio.
    • 36krzysiek Re: Powitanko. 16.02.08, 11:06
      Dzień dobry. Jak w każde sobotnie dopołudnie zapraszamy na program
      Dzień gospodarczy. Szmaty w dłoń! Otuleni gumowymi rękawiczkami
      wycieramy, zmywamy, czyścimy, odkurzamy, polerujemy! Raz! Dwa! Raz!
      dwa! smileTo nasz czas! Nasza chwila! Idealne panie domu wszystkich
      krajów łączcie się!
      • edyta95 Re: Powitanko. 16.02.08, 11:08
        właśnie się sposobie do szmaty, pozdrawiam z entuzjamem, tym
        większym że dwa mieszkanka mnie czekają
        • bbbzyta Re: Powitanko. 16.02.08, 11:34
          Dzień dobry smile Słonko, ale idzie taki ciąg z północy, że to coś na kształt zimy chyba trochę potrwa. Szmata... szmata?... później smile
          • ewa9717 Re: Powitanko. 16.02.08, 14:20
            Precz ze szmatami i babojagopodobnymi!!!!
            Piękne przedpołudnie, reszta też się pięknie zanussi, nie ma tu
            miejsca na wyzej wymienione!
            • lylika Re: Powitanko. 16.02.08, 22:38
              Wróciłam właśnie z perłowego wesela. Mimo szmapańskiej zabawy jestem do użytku. Mogę pokonwersować; nawet na przepełnionym nocniku. smile
              • lylika Re: Powitanko. 16.02.08, 23:24
                Nie pogadam sobie? Nie. Wszyscy śpią. Dobranoc.
    • kocio_pierzaczek Re: Powitanko. 17.02.08, 07:41
      Cześć.
      • lylika Re: Powitanko. 17.02.08, 08:17
        Cześć. Dziś Światowy Dzień Kota! smile
        • ewa9717 Re: Powitanko. 17.02.08, 08:47
          Dzień dobry!
          Znam całą rodzinę Kotów, wykonałam telefon, nawet nie wiedzieli, że
          mają święto!
          • edyta95 Re: Powitanko. 17.02.08, 13:22
            Helołek
            niedziela, niedziela smile kino, kawiarnia i spacer dziś w planach
            miłego wszystkim
            • ewa9717 Re: Powitanko. 17.02.08, 14:04
              Czy to wszystko na dziewiątą? smile))
              • asia.sthm Re: Powitanko. 17.02.08, 15:47
                Ladna ta kocia niedziela smile)

                PS. Slepe szczescie - udalo sie kupic bob w puszcze, libanski, w
                lekkiej zalewie winegertowej. Zezarlam z braku laku cala puszke 400g
                i ukwasilam sie na smierc, chociaz splukalam co sie dalo. I tak sie
                uraczylam swietujac wszystkie koty smile)
    • 36krzysiek Re: Powitanko. 17.02.08, 16:05
      Witam Państwa w niedzielne poobiedzie.
      • lylika Re: Powitanko. 17.02.08, 16:07
        Co było na obiad?
        • bbbzyta Re: Powitanko. 17.02.08, 18:37
          Sąsiadka miała dziś dzień dobroci dla bbbzyt i przyniosła miskę budyniu czekoladowego własnej roboty. Przyjęłam, chociaż się odchudzam, bo nie wypadało inaczej, i pożarłam niestety prawie połowę, resztę oddając MDM. W końcu można mieć chwilę słabości...
          • asia.sthm Re: Powitanko. 17.02.08, 19:52
            Jak swoj bob zajadlam polsloikiem kwaszonych ogorkow Krakusa i
            dopiero mi dobrze smile) Teraz dopiero mam smak na bydyn !
            Jak ja kocham polskie jedzenie!
            • asia.sthm Re: Powitanko. 17.02.08, 19:53
              yyy..budyn mam smak na
        • 36krzysiek Re: Powitanko. 17.02.08, 21:49
          Warzywa z grilla i sok wielowarzywny własnoręcznie sokownikowany smile
    • eulalija Re: Powitanko. 18.02.08, 08:34
      Ale biaaaałoooo smile))
      Ale ciepło i juz się rozpuszcza biała kołderka sad

      Witam poniedziałkowo.
      • sylwiaipaula Re: Powitanko. 18.02.08, 09:38
        a dzien dobry ,a gdzie bylo bialo -u mnie wczoraj tylko zimno i
        zimnooooo i dzis od rana deszcz -sama przyjemnosc w poniedzialek
        • 36krzysiek Re: Powitanko. 18.02.08, 09:53
          Dzień dobry. Widział ktoś skowronka? Nie? No trudno.
          • edyta95 Re: Powitanko. 18.02.08, 10:38
            witam Państwa, państwo ją? czy co robią, że tu pustka taka
            • ewa9717 Re: Powitanko. 18.02.08, 13:40
              Dzień mokry! No i po co jechać nad morze, skoro leje, a nie
              Rumunia...
              • lylika Re: Powitanko. 18.02.08, 22:08
                Dziędobry. Miałam dziś dzień dobroci dla matek. Dziecko mi urządziło i stan ten trwa nadal. smile
    • 36krzysiek Re: Powitanko. 19.02.08, 08:45
      Dzień dobry
      • edyta95 Re: Powitanko. 19.02.08, 08:55
        Dzień dobry,
        ja poproszę dziś dzień dobroci dla laborantów smile
        • edeka5 Re: Powitanko. 19.02.08, 09:17
          Cześć.
          A dla innych to już nie?
          • lylika Re: Powitanko. 19.02.08, 09:49
            Cześć, ogłaszam dzień dobroci dla innych oraz laborantów. smile)
            • papuga_ara Re: Powitanko. 19.02.08, 14:00
              Witam. Bywały lepsze dni w karierze.
              • stara.gropa Re: Powitanko. 19.02.08, 14:02
                Wylali Cię, czy co?smile
                • papuga_ara Re: Powitanko. 19.02.08, 14:13
                  W życiowej. W zawodowej odpukać, jeszcze nie wylali. Puk. Puk puk.
                  • stara.gropa Re: Powitanko. 19.02.08, 14:14
                    W życiowej, hm. Odszedł w siną dal?
                    • papuga_ara Re: Powitanko. 19.02.08, 14:20
                      Hm. A nienajlepszy dzień życiowy się z tym Onym kojarzy nieodparcie,
                      mówisz? Ech....!!!
                      • stara.gropa Re: Powitanko. 19.02.08, 14:27
                        Dziewczyno, uszy do góry. Tego kwiatu, to pół światu, jak mówi
                        życiowa mądrośćsmile
                        • papuga_ara Re: Powitanko. 19.02.08, 15:17
                          Uszy posłusznie w górzesmile Z kwiatami to jest tak, że wprawdzie ich
                          dużo, ale jadne podobają nam się bardziej niż inne... Tiaaa... Ale
                          może nie zawsze dołki życiowe wiążą się z tymi Onymi??smile)
                          • ewa9717 Re: Powitanko. 19.02.08, 17:38
                            Dzień dobry, wspomagany powietrzem, w którym jod(23).
                            Wiosna, kwieciu też się polepszy smile))
                            • lylika Re: Powitanko. 19.02.08, 22:31
                              Jutro po południu się przywitam, to teraz na rano dzieńdoberek skowronkom. smile
                              • papuga_ara Re: Powitanko. 20.02.08, 00:01
                                Powitankosmile) Jestem pierwsza dziśsmile))
                                • eulalija Re: Powitanko. 20.02.08, 07:55
                                  Pochmurno. Ciepło.

                                  Witam środ(k)owo.
                                  • sylwiaipaula Re: Powitanko. 20.02.08, 08:19
                                    Dziedoberek ... idzie wiosna
                                    • ewa9717 Re: Powitanko. 20.02.08, 09:22
                                      Oj, idzie! Po kilku godzinach na plaży pełnej jod23 doznałam chyba
                                      szoku tlenowego, bo spałam ponad 10 godzin w jednym kawałku!
                                      Dzień kawny!
                                      • papuga_ara Re: Powitanko. 20.02.08, 10:42
                                        Ojej, Ewa, to Ty jednak pojechałaś nad morze? Dopiero teraz do mnie
                                        dotarło. Dzień dobry.
                                        • ewa9717 Re: Powitanko. 20.02.08, 10:57
                                          E, takie pojechanie. Prawie wteiwewte.
                                          • lylika Re: Powitanko. 20.02.08, 21:41
                                            Phoszę o wybaczenie, że tak późno, ale katah mnie dopadł, do tego ból gahdła i hhypa. Nie jest to ghypa, tylko mężydło whednie mi sprzedał swoje przeziębienie. Na hazie nic nie widzę, nic nie słyszę, czucia w palcach nie mam. Przephaszam za błędy, jeśli się wkhadły. Może jutho będzie lepiej. W każdym hazie duch we mnie nie upada a i przeczytałam co nieco. Ale tehaz muszę do łóżka, bo aspihynę wzięłam i popiłam hehbatą z malinami i czahnym bzem i mnie hozkłada. Pa. smile
                                            • sylwiaipaula Re: Powitanko. 20.02.08, 21:45
                                              zdrowia zycze -propozycja <<meza rowniez zaciagnac do lozka niech
                                              wygrzewa>>
                                              • ewa9717 Re: Powitanko. 21.02.08, 07:47
                                                Dzień dobry! Pierwsza...Ale co z tego, skoro bylejakość i
                                                niewiadomocość tego za oknem raczej do wyśkoków złóżkowych nie
                                                skłania... Wracam!
                                                • sylwiaipaula Re: Powitanko. 21.02.08, 11:27
                                                  Witam... a mnie dzisiaj sloneczko uszczesliwilo.
                                                  Dnia slonecznego rowniez innym zycze.
                                                  • goonia Re: Powitanko. 21.02.08, 18:30
                                                    witam,
                                                    slonecznie, mroznie jak choroba, juz ma dosyc tego zimna i mrozu, i lodu, i
                                                    sniegu, i wogole. I jeszcze urlop mam spedzic w gorach zamiast na plazy
                                                    aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!

                                                    nic , nic, to chwilowe i minie mi w lipcu
                                                  • lylika Re: Powitanko. 21.02.08, 21:58
                                                    Cholercia, zapomniałam się przywitać. Tak mnie G0p0s zdyscyplinował szukaniem pierwszych wydań, że zapomniałam o manierach. Poprawiam się i witam; witam kaszelkowo, okropnie kataralnie, głowy bólowo, bólowo usznie...(pozazdrościłam Starej.gropie - to jak to było z tym badaniem uszu?) i co ja będę Wam opowiadać.... dupnie. Mężydło mówi, że jutro będzie lepiej i ja mu wierzę, on już to miał i wie najlepiej. smile
                                                  • lylika Re: Powitanko. 22.02.08, 08:37
                                                    Dzień dobry się z Państwem. smile
                                                  • sylwiaipaula Re: Powitanko. 22.02.08, 10:33
                                                    witam i o slonce pytam ...
                                                  • asia.sthm Re: Powitanko. 22.02.08, 12:34
                                                    Slonce akurat ma wazne sprawy w Sztokholmie .
                                                  • ewa9717 Re: Powitanko. 22.02.08, 13:14
                                                    Dzień dobry! Dobrze się spi, jak o szyby deszcz dzwoni, deszcz
                                                    dzwoni wio senny...
                                                  • bbbzyta Re: Powitanko. 22.02.08, 16:49
                                                    Piątkowo-popołudniowy dzieńdoberek! smile Trochę tu nie uczęszczawszy, bo usuwawszy ósemkę (szczęściem na urodzie nie straciwszy smile) i pocierpiawszy trochę na ciele. Na umyśle latawszy po mieście na zebrania. Z których nic nie wynikłszy. Ale piątek być piątek smile
                                                    Piętaszek - bbbzyta (może zmieniwszy ksywkę? Zastanowiwszy się)
                                                  • asia.sthm Re: Powitanko. 22.02.08, 17:54
                                                    Acha, to bzzzzyczenie ci w osemce siedzialo, a teraz pięty od tego
                                                    latania zabiora glos ? Proste jak slonce smile))
                                                  • cytrynka6543 Re: Powitanko. 22.02.08, 22:05
                                                    Melduję się!!! Lecę czytać zaległe wątki.
    • 36krzysiek Re: Powitanko. 23.02.08, 08:56
      Dzień dobry
      • lylika Re: Powitanko. 23.02.08, 09:09
        Dzień dobry, wszyscy cali i zdrowi? Dobrze, że się odezwałeś Baronie, bo tak wiało, że mogło Cię zwiać. Podobno Targówek zwiało doszczętnie i znajduje się teraz w okolicy Otwocka. O matko, Eulalijsko, odezwij się wreszcie!
        • eulalija Re: Powitanko. 23.02.08, 09:13
          Trzymalim się mocno, ostalim, pioruny liczylim, naliczylim sześć.

          Żółta morda jest.

          Witam sobotnio.
          • 36krzysiek Re: Powitanko. 23.02.08, 09:16
            U mnie nic nie wiało, dookoła Pruszkowa jest wiatrołap a Władze
            dbają by tu zawsze świeciło słońce i było 21 stopni na plusie.
    • 36krzysiek Re: Powitanko. 23.02.08, 09:18
      No dobra, ale czas na śniadanie. Co powiecie na kakao z pianką?
      • ewa9717 Re: Powitanko. 23.02.08, 10:11
        Dzień dobry!
        Wiało, ale żadne tam egzotyczne trąby i orkany, po prostu zerwało
        dach ze śmietnika. I tak brzydki był.
        • sylwiaipaula Re: Powitanko. 23.02.08, 11:52
          Dzien dobry - zglaszam iz w zachodniej czesci Polski malo wialo -
          dzis slonce swieci.Koniec pisania dziecku trzeba obiad zrobic.
          • asia.sthm Re: Powitanko. 23.02.08, 12:47
            Czesc,
            ide na 18-urodziny, z dwanascie godzin sie zejdzie jak ostatnim
            razem z moja przeswietna, szwedzka rodzina.
            Moja tesciowa (76) dostala pierwszy w zyciu mandat 2000 SEK za za
            szybka jazde. Strasznie przejeta zarowno cena jak i pytaniem
            policjanta: - Przyznajesz sie ?
            - Czy musze? A jak sie nie przyznam to nie bede placic?
            Musiala bo pokazal jej zapis z kamery, cale 57 km/godz na drodze 50.

            Oj, mam tesciowa postracha szos smile)) Bardzo mi zaimponowala.
          • edeka5 Re: Powitanko. 23.02.08, 12:49
            Dzień dobry.
            Polska centralna ze wskazaniem na wschodnią zgłasza zerwanie prądu.
            Ale już jest, jak widać na powyższym obrazku smile
    • groha Re: Powitanko. 23.02.08, 13:31
      Melduję, że u mnie też wiało nadzwyczaj mocno i niezwykle huczliwie, a teraz,
      uczciwszy delikatne i niezwyczajne uszy - normalnie piździ, jak to w Kielcach.
      Tym razem wszędzie, nie tylko na dworcu. Okna jeszcze mam całe, jakimś cudem,
      ale kolejna stara, osiedlowa wierzba straciła życie, niestety. Całą siłą woli
      podtrzymywałam ulubioną brzózkę, żeby jej nie porwało z korzeniami, więc biednej
      płaczuchy nie dałam już rady upilnować, i kurczę kostropate tępą gracą pod włos
      czochrane, rozumiem - wiatr, ale na takie ciągłe wścieklicowo, to ja się z nikim
      nie umawiałam uncertain
      Spokojnego weekendu!
      • lylika Re: Powitanko. 23.02.08, 14:18
        Od rana biegam jak z propelerem, myślałam, że torpeda ze mnie, a tu widzę już po 2.00 się zrobiło. smile) Najważniejsze, że nikogo nie wywiało. smile
        • 36krzysiek Re: Powitanko. 23.02.08, 14:26
          Oooo! Sąsiadom nowe meble do kuchni przywieźli. Ciekawe skąd mają na
          to pieniądze? Zaraz zadzwonię do skarbówki. Życzliwy.
          • cytrynka6543 Re: Powitanko. 23.02.08, 20:28
            Witam się ładnie. I jak widzę,to tu weekendowa posucha.
            • bbbzyta Re: Powitanko. 23.02.08, 20:52
              Dobry (sobotni) wieczór. To już nie to samo, co dobry piątkowy. Ale znacznie lepszy niż niedzielny. Jestem chyba jakąś krypto-pesymistką.
              • cytrynka6543 Re: Powitanko. 23.02.08, 20:59
                A co Ty mówisz! Większość z nas pewnie tak ma: piątkowy
                najlepszy,sobotni dobry,niedzielny taki sobie. A
                poniedziałek...dno. Czasami bywa inaczej,ale rzadko.
                To,co? Zrezygnujesz z tego kryptopesymizmu?
                • 36krzysiek Re: Powitanko. 23.02.08, 21:27
                  Jak widzę nie jestem osamotniony w syndromie niedzieli... wink
                  • cytrynka6543 Re: Powitanko. 23.02.08, 21:42
                    Mój syndrom jest lekko wybrakowany,bo ja w poniedziałki nie
                    pracuję,więc nie mam tego gniota.Ale niestety za to piątki
                    zaczynają się dla mnie później niż dla Was,po 22-giej:coś za
                    coś,niestety.
                  • bbbzyta Re: Powitanko. 23.02.08, 21:50
                    O baronie, nie jesteś osamotniony. Co niedziela od rana ostatkiem sił wstrzymuję łkania, że nazajutrz do roboty...
                    • 36krzysiek Re: Powitanko. 23.02.08, 21:55
                      bbbzyta napisała:

                      > O baronie, nie jesteś osamotniony. Co niedziela od rana ostatkiem
                      sił wstrzymuj
                      > ę łkania, że nazajutrz do roboty...

                      Zawsze to raźniej w kupie... Ale na bok smutki, w końcu mamy
                      Gorączkę Sobotniej Nocy !
                  • lylika Re: Powitanko. 23.02.08, 22:04
                    36krzysiek napisał:

                    > Jak widzę nie jestem osamotniony w syndromie niedzieli... wink
                    ...
                    A co to jest?
                    • 36krzysiek Re: Powitanko. 23.02.08, 22:07
                      Syndrom niedzieli oznacza, że człowiek zamiast się delektować
                      schabowym z kapustą i spacerem poobiednim myśli ma zaprzątnięte
                      poniedziałkową pracą
                      • cytrynka6543 Re: Powitanko. 23.02.08, 22:20
                        To jest coś strasznego! Zgroza po prostu!
                        • lylika Re: Powitanko. 24.02.08, 08:35
                          Niedziela dziś, ale wstać trzeba. Pobudka!!! smile
                          • eulalija Re: Powitanko. 24.02.08, 08:51
                            Uprzejmie informuję, że mimo niekorzystnego splotu zdarzeń i
                            okoliczności, raczyłam wstać.
                            Teraz raczę się zastanawiać czy już pora wyleźć ze szlafroka i
                            odziać się dziennie.

                            Witam niedzielnie.
                            • ewa9717 Re: Powitanko. 24.02.08, 09:46
                              Dzień dobry!
                              Wstać wstałam, ale jeszcze nie za bardzo wiem po co.
                              Kaaaaaaaaaaaawy!!!!
    • eulalija Re: Powitanko. 25.02.08, 06:55
      Zarzucono mi, że chodzę spać z kurami. Ale i z tymi cholerami wstaję.
      Jestem na nogach od całej jednej godziny i 10 minut.

      Witam poniedziałkowo.
      • lylika Re: Powitanko. 25.02.08, 08:08
        Nie zarzucono, tylko zapytano. smile Ja też nie śpię od 5-tej i wcale mi z tym miło nie jest. Chyba myszę się połaskotać żeby się uśmiechnąć na powitanie. smile
        • lylika Re: Powitanko. 25.02.08, 08:09
          Muszę nie myszę. smile) O, już się uśmiechnęłam! smile
          • eulalija Re: Powitanko. 25.02.08, 08:15
            Pomysz się jeszcze smile Będziesz miała dobry dzień smile
            Pochmurno coś jest. Ma padać? Ale za to ciepło i ten wiatr wreszcie
            przestał dąć jak głupi smile Miło nam się z owczarkową spacerowałosmile
            • sylwiaipaula Re: Powitanko. 25.02.08, 11:06
              dziendoberek -nie wiem skad tyle radosci i energii we mnie -juz z
              samego rana wsiadla mi Pani swoim autem w moje -przynajmnie w ten
              deszczowy poranek policja byla usmiechnieta /mam nadzieje, iz nie
              jest to poczatek skopanego tygodnia.../
              • eulalija Re: Powitanko. 25.02.08, 11:15
                Nic Ci się nie stało? Uderzenie nie było mocne? Jakieś naruszenia
                kregosłupa, szczególnie kregów szyjnych, potrafią wyjść dopiero po
                kilku dniach. Może kontrolnie do lekarza?

                Tfu, tfu, tfu, trzeba odpluć, odstukać, przegonić czarnego kota(na
                chwilę, dla zasady), żeby nie zauroczyło.
                • sylwiaipaula Re: Powitanko. 25.02.08, 12:39
                  jak narazie to spoko -glowa ruszam nie zawsze z sensem -dzieki za
                  dobre mysli -pozyjemy zobaczymy -policja pismo dala i jakby co to i
                  pozniej lekarz cos moze napisac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka