Dodaj do ulubionych

Kto robi nic w sobotę?

21.05.08, 23:40
Ja.
Czekam na zgłoszenia, może coś wspólnie uczynimy? Mogą być osoby
towarzyszące!
Obserwuj wątek
    • cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 21.05.08, 23:57
      Dzidko kochana,w sobotę jesteśmy umówione na wędrówkę po pubach w
      celu konsumpcji piwa! My to: Papuga,Bumbecki,Kocio i ja. Dołączysz?!
      • papuga_ara Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:01
        Tak, tak!!! O 16.00 impra się zaczyna! Oficjalna nazwa: degustacja
        napojów z subtelną nutką chmielusmile) To jak będzie???
      • cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:03
        To może tu się umówimy?
        Nie śmiem już dzwonić do nikogo,bo ja w środku dnia,ale większość z
        pewnością już w objęciach Morfeusza. A może założę osobny wątek?
        Dobra,zakładam!
        • papuga_ara Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:07
          Ale jaki osobny? Jakie umówimy? Wszak śmy są umówione przeciez!!
          Nawet miejsce i godzinę mamy, nie?
          • cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:12
            papuga_ara napisała:

            > Ale jaki osobny?

            Dla innych chętnych KOBIAŁEK!


            >Jakie umówimy? Wszak śmy są umówione przeciez!!
            > Nawet miejsce i godzinę mamy, nie?

            No i stąd nowy wątek! Spójrz na 24 maja...,itd.
            Jakoś tak trudno uzgodnić coś z czterema osobami via telefon! Via
            internet o wiele prościej!
            • cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:12
              Ale będzie impra!!!
              • the_dzidka Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:14
                No!!! Od razu zalecam zabranie ze sobą tych piór, które to sobie
                powtykamy...
                • papuga_ara Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:16
                  Ja mam pióra zawsze przy sobie... Wiecie, tak na wszelki
                  przypadek... wink))
                • cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:49
                  the_dzidka napisała:

                  > No!!! Od razu zalecam zabranie ze sobą tych piór, które to sobie
                  > powtykamy...
                  >

                  Schody jakieś przewidujesz? Do prezentacji tych piór? wink
                  • papuga_ara Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:52
                    Jak tak, to jeszcze kabaretki i te, cekiny jakieś smile) A, i obczasy.
                    Obczasy konieczne!!!
                    • cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:59
                      Obczasy masz gwarantowane,kabaretki jak bardzo się uprzesz,to też,a
                      cekiny,no cóż,mówisz i masz! Tylko gdzie do tego wszystkiego mam
                      wetknąć pióra??? Kabaret robimy? Będę na wabia? Szukacie m/n/-
                      ocnych wrażeń? Czy też tym razem ma być spokojnie?
                      A reszta co na to? Obczasy,kabaretki i cekiny strojem obowiązującym?
                      Tylko Ty się Papugo nie wykpij upierzeniem przynależnym! Jak strój
                      obowiązujący,to dla wszystkich! Bez wyjątku!!!!
                      • cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 01:01
                        Ja nie wiem co Bumbecki i Kocio na to!?
                        A te obczasy to wystarczy 5cm,czy ma być więcej?
                        • the_dzidka Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 01:05
                          Ja mam trumniaki 7 cm.
                          • papuga_ara Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 01:11
                            Ja moge tylko do 6 cm, ze względu na porąbaną strunę grzbietowąuncertain
                            Ale tym razem, wybaczcie, będę Was tylko podziwiać..smile) Ale mogę
                            nadrobić cekinami. I pióramismilesmile
                            ("tam ta ram tamta tamtam... no streeess..." słucham tego i słucham
                            i nasłuchac się nie mogę... tak mi jakoś wpadło w ucho...)
                  • the_dzidka Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 01:12
                    > Schody jakieś przewidujesz? Do prezentacji tych piór? wink

                    Ja mogę odśpiewać: "Schody - schody - schody - schody - jak w Casino
                    de Paris!!"
                    A wy będziecie powoli zstępować smile
                    • papuga_ara Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 01:16
                      To zapraszam do mnie na Powiśle - tu takie dłuuuuuugie schody są z
                      takiego dłuuugiego tarasu - bal można urządzić... A na deser -
                      kąpiel w fontannie. Od razu będzie prawie jak u Felliniego wink)
                      • cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 01:37
                        To x Nowego ze Świętokrzyską nieaktualne? Podaj namiar!
                        Dzidka,śpiewasz! Mam 9 cm,ale jak ja na tym będę się
                        przemieszczała? A może już się zawekslowałyśmy na Powiślu?
                        • papuga_ara Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 01:59
                          Skrzyżowanie aktualne!! Na dłuuugie schody i do fontanny
                          idziemy "po"!! wink)) (nie tyle skrzyżowanie, ile bierhalle aktualne
                          Jakie oni tam mają pyyyszne piFkosmile)
      • the_dzidka Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:08
        A ja znów o niczym nie wiem! I gdybym nie założyła tego wątku...
        No pewnie, że dołączę!
        • kocio_pierzaczek Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 10:13
          Przypomnijcie, dziewczyny, tylko, gdzie się spotykamy, bo mnie się
          jakoś Bierhalle majaczy, ino nie wiem, która. Obczasy mam. Strusie
          pióra oraz Boa także, to co, wtykamy sobie?
          • papuga_ara Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 11:43
            Bierhalle, Nowy Świat 64, start godzina 16.00smile))
            • 36krzysiek Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 09:13
              Rzucam hasło. Może scyci albo Zamek, alboco?
              • bbbzyta Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 09:23
                Co Sz.P. Baron ma na myśli pisząc o 'scyci'? Ukraińców w Muz. Narodowym? Z wyrazami.... bzzzzz
                • anmanika Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 09:25
                  Znowu seplenią nooo.
                  Postaram się przyjsc.
                  Dzidka, wczoraj pod domem ci się szlajałam. Musiałam młodej stroiki
                  do klarnetu kupic, występują wyłącznie w sklepie muzycznym na twojej
                  ulicy.
                • 36krzysiek Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 10:31
                  bbbzyta napisała:

                  > Co Sz.P. Baron ma na myśli pisząc o 'scyci'? Ukraińców w Muz.
                  Narodowym? Z wyra
                  > zami.... bzzzzz

                  Bardzo dobze skojazyłaś smile
                  • the_dzidka Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 11:31
                    ja pewnie tak, tylko musiałabym wiedzieć, o której, bo jeszcze z
                    jedna osoba sie spotykam, a zresztą nie wiem, czy nie będę miała
                    pogrzebu.
                    • 36krzysiek Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 11:33
                      Jestem elastyczny, może być niedziela.
                      • the_dzidka Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 11:38
                        To ja wolę niedzielę, szczerze mówiąc.
                        (wyobraziłam sobie elastycznego Barona, coś w stylu Człowieka-Gumy w
                        karecie)
                        Czy ktoś jeszcze może woleć niedzielę zamiast soboty?
                        • g0p0s Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 11:43
                          Niedziela chyba lepsza.
                          • the_dzidka Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 11:51
                            Też będziesz? Fajnie smile małpią pocztę odebrałam, od soboty zabieram
                            się poważnie za Wiadomą Działalność smile
                            • g0p0s Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 13:36
                              Jak tylko uda się ustalić gdzie i kiedy,, cholernie mało czasu na to
                              mamysmile)
                      • stara.gropa Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 11:45
                        Tu zajrzyjcie:
                        www.muzeumkarykatury.pl/
                        • 36krzysiek Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 12:09
                          No właśnie. Czytałem ostatnio o Ha Ga i mnie zintrygowała. Znały się
                          z Grodzieńską wink Zrobimy sobie Niedzielę Muzeów?
                          Byłaś Gropo? A swoją drogą kiedyś wycieczki były po Pradze itp. Co
                          prawda nigdy się nie zorganizowałem, ale czy akcja jest kontynuowana
                          dalej? wink
                          • stara.gropa Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 13:33
                            Teraz są po Mokotowie.
    • g0p0s Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 16:08
      1.06 Narodowe czynne 13-18, Karykatury 11-17.
      • cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 18:48
        W sobotę o 21-szej na placu pod Pekinem jest koncert Sinead
        O`Connor,więc może tam się spotkamy,oczywiście o ile lubicie?
        Koncert darmowy,to też atut.
        • 36krzysiek Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 19:25
          A co to Pekin?
          • the_dzidka Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 19:36
            Pałac Kultury i Nauki. PKiN.
          • bbbzyta Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 19:38
            Pałac Kulturego, jak mawiała kiedyś moja małoletnia kuzyneczka smile
            • cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 19:48
              No to już wiecie. A co ze spotkaniem,ewentualnym?
              • the_dzidka Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 19:57
                Ja w zasadzie jestem za. Chociaż nie lubię Sinead O'Connor. Ale
                przejdę się chętnie, jeśli nie będę cierpiała z powodu odpadającego
                dupkensa - w końcu inauguruję sezon rowerowy. Na krótki pierwszy
                dystans, ale licho wie.
                No, postaram się smile
                • 36krzysiek Re: Kto robi nic w sobotę? 30.05.08, 10:38
                  Też jestem za.
      • the_dzidka Znalazłam jeszcze to: 29.05.08, 21:48
        www.dsh.waw.pl/
        Strasznie mnie rozciekawiło. Co prawda nie mają jeszcze na streonie
        programu na czerwiec, ale pomysł - nawet jeśli nie na teraz, ale na
        później - wart rozpatrzenia smile
    • g0p0s Re: Kto robi nic w sobotę? 30.05.08, 10:56
      Z koncertu się odmeldowuję. Plusy ujemne przeważająsmile
      • the_dzidka Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 11:04
        Zaczynamy od Narodowca? W samo południe?
        • 36krzysiek Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 11:12
          the_dzidka napisała:

          > Zaczynamy od Narodowca? W samo południe?
          >
          W niedzielę?
          • g0p0s Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 11:19
            W samo południe w niedzielę przed Narodowym?
            • the_dzidka Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 12:41
              Tak jest! Muzeum, żeby nie było. Znajdę na planie miasta smile
              Może jakąś minimarszrutkę jutro strzelę na forumie smile
              • stara.gropa Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 12:54
                Jak będziecie w MN to konecznie zajrzyjcie do sali z malarstwem z
                XVII-XVIIIw. i rzućcie okiem na portret Floriana Hieronima
                Radziwiłła. Jestem w nim zakochanasmile To jest mój ulubieniec.
                Zwróćcie uwagę na jego strój. Gdyby teraz jakiś mężczyzna odważył
                się wyjść na ulicę tak ubrany, to w najlepszym razie trafiłby na
                oddział zamknięty. Pozdrówcie go ode mnie.
                • stara.gropa Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 13:00
                  Oto Florian:
                  pl.wikipedia.org/wiki/Grafikatongue_outOL_Hieronim_Florian_Radziwill_%281715-1760%29.jpg

                  Piękny prawda?
                  • eulalija Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 14:43
                    Śliczny. Oczopląsu można dostać od tych kolorków.
                    A z oddziałem zamkniętym to chyba przesada. Teraz już zdaje się nic
                    nikogo nie zdziwi.
                    • stara.gropa Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 14:45
                      Widziałaś gdzieś pana z kokardą na głowie? A Florianek Hieronimek
                      masmile
                      • eulalija Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 14:52
                        A bo jednego? W zeszłym roku w lipcu trzech takich siedziało przy
                        wejściu do stacji metra Centrum. Bluzki mieli wypisz wymaluj jak
                        Gurua opisywała w "Krokodylu", bose stopy, trochę brudne i kucyki
                        związane kokardkami w kratkę.
                        • 36krzysiek Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 14:58
                          Oj tam przesadzacie. Osobiście posiadam spodnie w kwiatki, może nie
                          tak wyraziste ale flora jak się patrzy. Nie tak znów dawno temu
                          zadawałem w nich szyku na Sylwestra smile))
                • lylika Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 13:03
                  Ja się nie dziwię, że się w nim zakochałaś. W tak odzianym mężczyźnie można się zakochać na umór. smile))
                  upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b8/POL_Hieronim_Florian_Radziwill_(1715-1760).jpg
                  • lylika Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 13:07
                    Tercet na wyszedł niechcący. smile))
            • bbbzyta Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 12:52
              Piszę się na 90%, bo ciągle przemieszczam się z pewnom takom powolnościom i godnościom osobistom, ale na scytów w ogóle chciałam pójść, a co dopiero w TAKIM towarzystwie smile Najwyżej urwę się wcześniej. Czuj duch! bzzzzzz
              • g0p0s Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 13:00
                O tego chodzi?
                upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b8/POL_Hieronim_Florian_Radziwill_%281715-1760%29.jpg

                Czadsmile)
                • bbbzyta Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 13:27
                  Mężczyzna prawdziwie okazała! Ale Gropo - czyżbyś nie pisała się na tę wycieczkę? sad
                  • stara.gropa Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 13:30
                    Niestety, będę obchodziła Dzień Dziecka gdzie indziejsad
    • g0p0s Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 14:56
      Niedziela, 12:00, Narodowe: Dzidka, Zyta, Baron i ja?
      • 36krzysiek Re: Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 14:59
        Może jeszcze się któś skusi na tę emerycką wycieczkę smile))
        • 36krzysiek Re: Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 15:00
          Mam nadzieję, że można zabrać osoby towarzyszące, chyba że zostawię
          w szatni... W muzeum jest szatnia?
          • g0p0s Re: Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 15:01
            Szatnia musi być - papucie rozdająsmile)
            • 36krzysiek Re: Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 15:36
              Hurrraaa! Zrobimy wyścigi w ślizgu!
              • lylika Re: Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 20:53
                Dzidka proszona o serwis fotograficzny. Ja te wyścigi w ślizgu muszę zobaczyć. smile)
                • the_dzidka Re: Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 21:06
                  Tak jest! smile
              • the_dzidka Re: Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 21:05
                Ja wygram, zabieram ze sobą kostkę irlandzkiego masła smile
                • bbbzyta UWAGA! UWAGA! Wycieczkowicze muzealni! 30.05.08, 23:02
                  Wyczytałam w "Co jest grane", że 1 czerwca (czyli w niedzielę) Muzeum Narodowe czynne od godz. 13.00! Czyli - przesuwamy o godzinę, cycuś?
                  • the_dzidka Re: UWAGA! UWAGA! Wycieczkowicze muzealni! 30.05.08, 23:12
                    Najwyżej pójdziemy w międzyczasie na watę cukrową, w końcu to Dzień
                    Dziecka smile)
                    • lylika Re: UWAGA! UWAGA! Wycieczkowicze muzealni! 30.05.08, 23:18
                      Wata cukrowa, to była dla mnie zawsze największa kara. Łapy uwalane po łokcie. Sweterek tudzież. Fe!
                      Na śledzika mogę iść, z największą przyjemnością. smile
                    • bbbzyta Re: UWAGA! UWAGA! Wycieczkowicze muzealni! 30.05.08, 23:41
                      Nie mam nic naprzeciwko! Ale pamiętam, że jak jeszcze chodziłam do MN na wycieczki w podstawówce, to przy bramie sprzedawali PAŃSKĄ SKÓRKĘ! To była dopiero delicyja! Teraz już takich nie robią...
                • lylika Re: Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 23:04
                  Skórka od banana jest jednak najlepsza. Moja ciocia z Łodzi, która mieszkała z nami na przełomie lat 60-tych i 70-tych, była i jest do dzisiaj nieopanowaną w reakcjach śmieszką i chichotką. Kiedy na przykład ktoś się potknie, albo z czegoś spadnie, ciocia dostaje konwulsji ze śmiechu. Jeśli ktoś w wyniku upadku coś sobie uszkodzi będzie płakała z poszkodowanym, opatrywała jego rany jednocześnie zanosząc się od śmiechu. Mężydło wykonywał, specjalnie dla Niej specjalne ekwilibrystyki; niosąc na przykład do stołu talerze z obiadem, albo schodząc ze schodów. Chyba w roku 69-tym rzucili w Warszawie na rynek banany. Sprzedawali na kilogramy, a raczej na półkilogramy. Każdy mógł kupić pół kilograma. Kosztowały 40 złotych za kilogram. Zebraliśmy fundusze, stwierdziliśmy, że możemy kupić 2 kilo i w 4 osoby ustawiliśmy się w kolejce. Kiedy pierwsza osoba z grupy kupła rzeczone banany, mężydło wpdł na pomysł, że trzeba wypróbować skórkę. Błyskawicznie zjedliśmy banana dzieląc go na czworo, skórkę mężydło rzucił na podłogę i z gracją na nia wskoczył. Ludzie, nie macie pojęcia co to był za ślizg, przez całą długość ówczesnych Delikatesów na placu Wilsona. Wykopyrtnął się dopiero na samym końcu uderzając o ladę. Wszyscy bili brawo a moja ciocia dostała głupawki i trzeba było Ją do domu prawie zanieść.
                  • bbbzyta Re: Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 23:38
                    Łomatko!!! smile))) A ja zawsze myślałam, że te skórki od banana to są przereklamowane!
                    • 36krzysiek Re: Kto robi nic w niedzielę? 31.05.08, 16:37
                      Wieczorkiem Samson a później Szined, jakby ktoś coś...
                      • papuga_ara Re: Kto robi nic w niedzielę? 31.05.08, 16:58
                        Florian rozłożył mnie na wszystkie cztery łopatki!! (mam wystające,
                        więc liczą się podwójnie). Pozdrówcie Go i ode mnie!!!smile)))
                        A teraz ja do pociągu, a Wam dobrej zabawy jutro!!
                      • cytrynka6543 Re: Kto robi nic w niedzielę? 31.05.08, 17:03
                        36krzysiek napisał:

                        > Wieczorkiem Samson a później Szined, jakby ktoś coś...

                        Ja nie,niestety. Za rozrywkę miałam dziś trzeci dzień szkolenia
                        zawodowego i czuję się wyczerpana. Sił wystarczy mi jedynie na
                        pourzędowanie w kuchni i wyprodukowanie czegoś przyjemnego do
                        jedzenia-o! I to jest to coś pożytecznego co dziś zrobię!
                        Papugo,baw się cudnie i wracaj do nas szybko!
    • g0p0s 2008-06-01 01.06.08, 21:58
      Delegatura TWCh w dzień dziecka podnosiła poziom kultury we krwi.
      Własnej krwi.
      Na pierwszy ogień poszło Muzeum Narodowe. Miało być cicho i
      spokojnie, niedziela, zero wycieczek, tylko muzeum, emeryci i mysmile).
      No i było jak zwykle. Język migowy i czytanie z ruchu warg. Placówka
      postanowiła podlizać się zakale ludzkości i zorganizowało imprę.
      Najważniejszy składnik to oczywiście dźwięk. Muzyka, śpiewy chóralne
      i solowe fantastycznie odbijały się od ścian dziedzińca, znakomicie
      go wypełniając. Oprócz tego zmieścili się jeszcze rodzice i
      niesamowita ilość dzieci. Skąd oni ich tyle mieli? Wymietli
      wszystkie i przyciągnęli do muzeum? W tym wszystkim kręcili się
      klowni, szczudlarze, dzieweczki z obwarzankami, zalegał poskramiacz
      dzikiego węża, murzyńscy tancerze, czyli wszystko czego do szczęścia
      potrzeba. Czy tak było na kinder balu Lyliki?
      Wykrywacz metalu, rewizja osobista i można wejść na pokład. W holu
      nie lepiej. Muzyka mechaniczna na cały regulator i morze drobiazgu.
      Morze żądne kiermaszu zabawek i ich wystawy. Jakoś udało się nabyć
      bilety. Pani w kasie jak zwykle zadała pytanie: normalny? No i co
      jej odpowiedzieć, chyba tak, ale nie badany. Ludzie! Nie ma papuci!
      Co za czasy? Co za obyczaje? Bez papuci w muzeum??? Konkurs ślizgu w
      związku z tym został odwołany.
      Skuszeni blaskiem złota w tytule, najpierw trafiliśmy na wystawę o
      chałupie Nerona. Głównie były tam obrazki poszczególnych
      pomieszczeń, ścian, nieobyczajnych malowideł. Również mapy, plany,
      widoki, zdjęcia. Te ostatnie nie z epoki Nerona. Mnie zdumiały
      rozmiary kilku ksiąg, z których prezentowane były ilustracje. Format
      gdzieś tak 1 na 3 po otwarciu. Jednostka miary: metry. Rany boskie,
      jakie do nich potrzebne były łóżka i wanny! No i półkismile Drugi
      wniosek, ile czasu tak przyozdobioną chatę budowano. U nas teraz
      Neron by końca nie doczekałsmile
      Po Neronie poszliśmy do Scytów. Po schodach do tych scytów było.
      Większość eksponatów rzeczywiście złota. Materiał materiałem, ale
      jaka precyzja! Niektóre przedmioty wyglądają jak wykonane fabrycznie
      w czasach współczesnych, a nie wiele wieków temu! Gdyby Scytowie
      mieli większe poczucie czasu, to mogliby szwajcarskie zegarki tłuc
      bez problemu. Zdjęć pewnie będzie od Zyty dużo, bo ze znawstwem
      dokumentowała. Próbowaliśmy czujki alarmowe podrażnić, ale bez
      skutku. Za to woźne ganiły za używanie komórek (?) i fleszy.
      Po Scytach polecieliśmy do malarstwa. Naszego malarstwa. Nie
      mogliśmy nie przekazać wyrazów uczuć naszej Starej.gropy do jej
      sympatii. Sale z malarstwem mają fantastycznie skrzypiącą podłogę.
      To umożliwia obsłudze dokładne śledzenie położenia zwiedzających bez
      kontaktu wzrokowego. Skrzyyyp, skrzyp, skrzyyp, i wiadomo że stoi
      przed Chełmońskim, nie trzeba zza filara wychodzić. Dokładniejsze
      niż cywilny GPSsmile. W salach z malarstwem czułem się jak w klaserze.
      Serio, serio. Malarstwo polskie jest bogato na znaczkach
      prezentowane i tak to mnie się skojarzyło. Hirek został
      uhorendowany, może nawet wpadnie na forum, jak mu tylko internet
      podciągną. Szczegóły fotograficzne będą jutro.
      Ja bym to muzeum usprawnił. Zwiedzający powinni siedzieć w wygodnych
      fotelach z obsługą kelnerską, a woźne śmigać przed ich oczami z
      eksponatami. Mogę ten pomysł sprzedać za procent od wpływów z
      biletów.
      Po wyjściu i uzupełnieniu niedoboru nikotyny przemieściliśmy się w
      stronę kozią, wróć, Koziej. Wylądowaliśmy najpierw w znanym już z
      jednego tajnego spotkania Irisch Pubie. Tam zaspokoiliśmy nasze
      pragnienie i, pomimo dyskusji o składnikach żywności, głód.
      Posileni nawiedziliśmy Muzeum Karykatury z wystawą rysunków Ha-Gi.
      Mimo upływu czasu bawiących do dzisiaj. W przeciwieństwie do
      Narodowego, które udaje że jest klimatyzowane, to muzeum (małe, ale
      urokliwe), nie idzie w takie udogodnienia, z wentylacją też skąpi.
      Z Koziej przedefilowaliśmy pod oknami Anmaniki (pozdrowienia dla
      sąsiadki z dołu!) pod Kolumnę Zygmunta. Tam był misiek z miśkiem i
      kolejny kinder bal. I tak z balu na bal zakończyliśmy część wspólną
      i udaliśmy się na zajęcia w podgrupach.

      Jak któś cóś, to proszę bardzo.
      • eulalija Re: 2008-06-01 01.06.08, 22:18
        Rzetelne, solidne, jak zawsze na G0p0sie jak na Zawiszysmile))


        Może do muzeów teraz trzeba w środę o świcie, żeby się na jakieś
        festyny nie nadziać? Albo w listopadzie?
      • lylika Re: 2008-06-01 01.06.08, 22:23
        Zatchło mnie, normalnie mnie zatchło. G0p0sie, nie mam słów uznania. To jest sprawozdanie nad sprawozdaniami!!! Zaczęłam właśnie klecić swoje z Dnia Dziecka, ale teraz nie wiem czy coś zamieszczać, bo moje ubożuchne i takie jakieś nijakie. Się na korepetycje muszę zapisać.
        I potwierdza się moje pierwsze spostrzeżenie. Ty cyborg jesteś. Pamiętasz wszystko!
        • eulalija Re: 2008-06-01 01.06.08, 22:26
          Zamieszczaj!!!
          Przynajmniej przez kinderbal nie miałaś czasu głupich pretensji na
          forum zgłaszać, nie musisz odszczekiwać, jak ja w innym wątku
          musiałamsmile
          • ewa9717 Re: 2008-06-01 01.06.08, 22:29
            Piękna, bogata to być dzień mózealna!
      • stara.gropa Re: 2008-06-01 02.06.08, 07:37
        W tajemnicy wyjawię (ale ciii, żeby inni ludzie się nie dowiedzieli,
        bo też będą chcieli skorzystać), że papucie do nakładania na buty są
        w Zamku Królewskim. Od jesieni - obowiązkowe.
        P.S. W Zamku są fajne schody kręcone, z których się nieźle zjeżdża w
        papuciach.
        • eulalija Re: 2008-06-01 02.06.08, 08:14
          Te kręcone schody to chyba jeszcze wymagają kartonowej przykrywki
          pudła wypełnionej jajkami smile)
          • stara.gropa Re: 2008-06-01 02.06.08, 08:20
            Z czymś takim mogą nie wpuścić na pokojesmile
            • anmanika Re: 2008-06-01 02.06.08, 08:44
              Mam do was wielką pretensję. Dlaczego nie wpadliście zamiast
              paradowania mi pod oknem?
              • the_dzidka Re: 2008-06-01 02.06.08, 09:16
                Bo byłaś na Mazurach podobno? smile
                • anmanika Re: 2008-06-01 02.06.08, 09:20
                  Nie w ten łykend - miałysmy egzaminsmile)
                  • the_dzidka Re: 2008-06-01 02.06.08, 09:31
                    No to g0p0s nas źle poinformował smile
      • the_dzidka Re: 2008-06-01 02.06.08, 09:31
        > Jak któś cóś, to proszę bardzo.

        Tak króciuteńko:
        Sład osobowy drużyny: bbzyta, Dzidka, g0p0s, Baron i kolega Barona
        Piotrek - nieco skryty, ale pod koniec udało sie go lekko oswoić.

        G0p0s zapomniał napisac o czyms bardzo waznym - po opusceniu wystawy
        Scytów wpisalismy się do księgi pamiątkowej w imieniu Towazystwa
        Wsysko Chmielewskiego smile Napisaliśmy moją rącką (pseprasam, ale nie
        moge się powstsymac. OK, już.):
        "Własnie tego oczekiwalismy po lekturze "Ślepego Szczęścia" Joanny
        Chmielewskiej!
        Towarzystwo Wszystko Chmielewskie, Warszawa, 1 czerwca 2008".
        Czyli propaganda Twórczości i reklama TWCh, jak trza.

        A ja zostałam obsobaczona przez panie pilnujące, które g0p0s
        określił mianem woźnych, za rozmawianie przez komórkę u Scytów.
        Wszystko przez Barona, który był się spóźnił i potrzebował
        wskazówek, jak do nas dobić.
        Ha-Ga cudowna, szkoda, że nie mogę znaleźć w necie tego rysunku,
        który podobał nam sie chyba najbardziej - ten o kosmetyczce smile

        Reasumując, musimy to powtórzyć smile
        • 36krzysiek Re: 2008-06-01 02.06.08, 09:50
          the_dzidka napisała:
          Ha-Ga cudowna, szkoda, że nie mogę znaleźć w necie tego rysunku,
          > który podobał nam sie chyba najbardziej - ten o kosmetyczce smile

          smile)))))))))))))))))))))))))))))))
        • 36krzysiek Re: 2008-06-01 02.06.08, 09:53
          Ha-Ga cudowna, szkoda, że nie mogę znaleźć w necie tego rysunku,
          > który podobał nam sie chyba najbardziej - ten o kosmetyczce smile

          smile)))))))))))))))))))))
        • the_dzidka Aha, jeszcze coś 02.06.08, 12:06
          Z całego muzeum to spodobało mi sie najbardziej, jeżeli w ogóle
          mozna dokonac wyboru w takiej masie... towaru smile :

          www.polswissart.pl/2/092001d.jpg
          (Apoloniusz Kędzierski - "Dziewczyna z dzbanem / Robotna Antosia")
          • stara.gropa Re: Aha, jeszcze coś 02.06.08, 13:01
            A portet żony Matejki w sukni ślubnej projektu samego mistrza?
            Suknia - arcydzieło. Jak znajdę w necie to zaraz zapodam.
            • stara.gropa Re: Aha, jeszcze coś 02.06.08, 13:08
              "Żona w perłach'
              www.malarze.com/plobraz.php?id=131&l=pl
              Potret dzieci artysty.
              Dzieci jak dzieci, ale ten pies!
              www.malarze.com/plobraz.php?id=174&l=pl
              • stara.gropa Re: Aha, jeszcze coś 02.06.08, 13:12
                Jednak obraz na ekranie to nie to co oryginał. Niestety. Suknia
                wyszła byle jak, zwłaszcza góra źle wyszłasmile), a i pies jakiś
                nijaki.
              • eulalija Re: Aha, jeszcze coś 02.06.08, 13:55
                Uważam, że dzieci mógł sobie darować a psa walnąc w formacie bitwysmile
    • g0p0s Wycieczka 02.06.08, 13:17
      Przykładowe kolczyki:
      img135.imageshack.us/img135/1447/img0536ij4.jpg
      img135.imageshack.us/img135/4131/img0537im5.jpg
      Przekazujemy pozdrowienia...
      img135.imageshack.us/img135/2376/img0557wq8.jpg
      ... i zostawiamy wizytówkę:
      img135.imageshack.us/img135/7704/img0558lw4.jpg
      • stara.gropa Wiadomośc dla Koleżanek... 02.06.08, 13:21
        Zyty i Dzidki.
        Łapy precz od Floriana! On jest mój!
        • 36krzysiek Re: Wiadomośc dla Koleżanek... 02.06.08, 13:36
          Niestety z Florianem nie miałem przyjemności, bo zaplątałem się w
          sztukę obcą, gdzie zachwyciły mnie holenderskie landszafty. A już w
          sztuce użytkowej wessało mnie na amen.Ta Miśnia i srebra stołowe!
          Czułem się jak w porze obiadowej we własnym domu wink
          • the_dzidka Re: Wiadomośc dla Koleżanek... 02.06.08, 13:39
            Cały czas głowię się, jakim cudem udało Wam się wyjść ze Scytów i
            zniknąć w czeluściach Muzeum, skoro my cały czas obserwowaliśmy
            drzwi. Wyszliście wejściem?...
            • 36krzysiek Re: Wiadomośc dla Koleżanek... 02.06.08, 14:13
              the_dzidka napisała:

              > Cały czas głowię się, jakim cudem udało Wam się wyjść ze Scytów i
              > zniknąć w czeluściach Muzeum, skoro my cały czas obserwowaliśmy
              > drzwi. Wyszliście wejściem?...
              >

              Jak weszliśmy tak wyszliśmy smile
        • the_dzidka Re: Wiadomośc dla Koleżanek... 02.06.08, 13:38
          Spoko spoko.
          Gacie w kwiatki były nawet w pewnym sensie podniecające, ale
          chwostek na głowie, też w kwiatki, już nie.
          Zresztą ja się kocham w autoportrecie Modiglianiego smile)
          • bbbzyta Re: Wiadomośc dla Koleżanek... 02.06.08, 14:00
            Tak, spoko Gropo, osobiście wolę blondynów, albo żeby przynajmniej brodę miał smile
      • bbbzyta Re: Wycieczka 02.06.08, 13:45
        Wredne żabsko staje mi dziś okoniem, zatem na razie tylko dwie fotki, które jakoś przełknęła:
        wpis pochwalny Dzidki -
        img138.imageshack.us/img138/465/05wpisub3.jpg
        drobny obiekcik, nie-wiadomo-do-czego-służący smile -
        img137.imageshack.us/img137/4075/01cotogf1.jpg
        I wogle wycieczka ukurturarniła mnie nadzwyczaj.
        • stara.gropa Re: Wycieczka 02.06.08, 14:18
          No to uspokoiłyście mnie w kwestii Floriana, bo na zdjęciu
          wyglądałyście jakbyście przymierzały się do zdjęcia obrazu ze
          ścianysmile

          W sobotę byłam w Muzeum Secesji w Płocku i z trudem powstrzymałam
          się od wyniesienia paru eksponatów. Jakie tam cudeńka!
        • asia.sthm Re: Wycieczka 02.06.08, 23:45
          > drobny obiekcik, nie-wiadomo-do-czego-służący smile -
          > img137.imageshack.us/img137/4075/01cotogf1.jpg

          Ja wiem! To jest paleczka sztafetowa z uchwytwm. sprytne te Scyty
          smile
      • cytrynka6543 Re: Wycieczka 02.06.08, 17:12
        g0p0s napisał:

        > Przykładowe kolczyki:
        > img135.imageshack.us/img135/1447/img0536ij4.jpg
        > img135.imageshack.us/img135/4131/img0537im5.jpg


        Jeeesuuuuu,jakie piękne!!! I to scytyjskie??? Ja to muszę
        zobaczyć!!! Może na powrót przekonam się do złota?
        Kiedy następna wycieczka???
        • papuga_ara Re: Wycieczka 02.06.08, 18:57
          Dzidka, brawo za wpis!!! smile)))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka