the_dzidka 21.05.08, 23:40 Ja. Czekam na zgłoszenia, może coś wspólnie uczynimy? Mogą być osoby towarzyszące! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 21.05.08, 23:57 Dzidko kochana,w sobotę jesteśmy umówione na wędrówkę po pubach w celu konsumpcji piwa! My to: Papuga,Bumbecki,Kocio i ja. Dołączysz?! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:01 Tak, tak!!! O 16.00 impra się zaczyna! Oficjalna nazwa: degustacja napojów z subtelną nutką chmielu) To jak będzie??? Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:03 To może tu się umówimy? Nie śmiem już dzwonić do nikogo,bo ja w środku dnia,ale większość z pewnością już w objęciach Morfeusza. A może założę osobny wątek? Dobra,zakładam! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:07 Ale jaki osobny? Jakie umówimy? Wszak śmy są umówione przeciez!! Nawet miejsce i godzinę mamy, nie? Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:12 papuga_ara napisała: > Ale jaki osobny? Dla innych chętnych KOBIAŁEK! >Jakie umówimy? Wszak śmy są umówione przeciez!! > Nawet miejsce i godzinę mamy, nie? No i stąd nowy wątek! Spójrz na 24 maja...,itd. Jakoś tak trudno uzgodnić coś z czterema osobami via telefon! Via internet o wiele prościej! Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:14 No!!! Od razu zalecam zabranie ze sobą tych piór, które to sobie powtykamy... Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:16 Ja mam pióra zawsze przy sobie... Wiecie, tak na wszelki przypadek... )) Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:49 the_dzidka napisała: > No!!! Od razu zalecam zabranie ze sobą tych piór, które to sobie > powtykamy... > Schody jakieś przewidujesz? Do prezentacji tych piór? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:52 Jak tak, to jeszcze kabaretki i te, cekiny jakieś ) A, i obczasy. Obczasy konieczne!!! Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:59 Obczasy masz gwarantowane,kabaretki jak bardzo się uprzesz,to też,a cekiny,no cóż,mówisz i masz! Tylko gdzie do tego wszystkiego mam wetknąć pióra??? Kabaret robimy? Będę na wabia? Szukacie m/n/- ocnych wrażeń? Czy też tym razem ma być spokojnie? A reszta co na to? Obczasy,kabaretki i cekiny strojem obowiązującym? Tylko Ty się Papugo nie wykpij upierzeniem przynależnym! Jak strój obowiązujący,to dla wszystkich! Bez wyjątku!!!! Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 01:01 Ja nie wiem co Bumbecki i Kocio na to!? A te obczasy to wystarczy 5cm,czy ma być więcej? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 01:11 Ja moge tylko do 6 cm, ze względu na porąbaną strunę grzbietową Ale tym razem, wybaczcie, będę Was tylko podziwiać..) Ale mogę nadrobić cekinami. I piórami ("tam ta ram tamta tamtam... no streeess..." słucham tego i słucham i nasłuchac się nie mogę... tak mi jakoś wpadło w ucho...) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 01:12 > Schody jakieś przewidujesz? Do prezentacji tych piór? Ja mogę odśpiewać: "Schody - schody - schody - schody - jak w Casino de Paris!!" A wy będziecie powoli zstępować Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 01:16 To zapraszam do mnie na Powiśle - tu takie dłuuuuuugie schody są z takiego dłuuugiego tarasu - bal można urządzić... A na deser - kąpiel w fontannie. Od razu będzie prawie jak u Felliniego ) Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 01:37 To x Nowego ze Świętokrzyską nieaktualne? Podaj namiar! Dzidka,śpiewasz! Mam 9 cm,ale jak ja na tym będę się przemieszczała? A może już się zawekslowałyśmy na Powiślu? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 01:59 Skrzyżowanie aktualne!! Na dłuuugie schody i do fontanny idziemy "po"!! )) (nie tyle skrzyżowanie, ile bierhalle aktualne Jakie oni tam mają pyyyszne piFko) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 00:08 A ja znów o niczym nie wiem! I gdybym nie założyła tego wątku... No pewnie, że dołączę! Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 10:13 Przypomnijcie, dziewczyny, tylko, gdzie się spotykamy, bo mnie się jakoś Bierhalle majaczy, ino nie wiem, która. Obczasy mam. Strusie pióra oraz Boa także, to co, wtykamy sobie? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Kto robi nic w sobotę? 22.05.08, 11:43 Bierhalle, Nowy Świat 64, start godzina 16.00)) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 09:13 Rzucam hasło. Może scyci albo Zamek, alboco? Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 09:23 Co Sz.P. Baron ma na myśli pisząc o 'scyci'? Ukraińców w Muz. Narodowym? Z wyrazami.... bzzzzz Odpowiedz Link
anmanika Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 09:25 Znowu seplenią nooo. Postaram się przyjsc. Dzidka, wczoraj pod domem ci się szlajałam. Musiałam młodej stroiki do klarnetu kupic, występują wyłącznie w sklepie muzycznym na twojej ulicy. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 10:31 bbbzyta napisała: > Co Sz.P. Baron ma na myśli pisząc o 'scyci'? Ukraińców w Muz. Narodowym? Z wyra > zami.... bzzzzz Bardzo dobze skojazyłaś Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 11:31 ja pewnie tak, tylko musiałabym wiedzieć, o której, bo jeszcze z jedna osoba sie spotykam, a zresztą nie wiem, czy nie będę miała pogrzebu. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 11:33 Jestem elastyczny, może być niedziela. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 11:38 To ja wolę niedzielę, szczerze mówiąc. (wyobraziłam sobie elastycznego Barona, coś w stylu Człowieka-Gumy w karecie) Czy ktoś jeszcze może woleć niedzielę zamiast soboty? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 11:51 Też będziesz? Fajnie małpią pocztę odebrałam, od soboty zabieram się poważnie za Wiadomą Działalność Odpowiedz Link
g0p0s Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 13:36 Jak tylko uda się ustalić gdzie i kiedy,, cholernie mało czasu na to mamy) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 11:45 Tu zajrzyjcie: www.muzeumkarykatury.pl/ Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 12:09 No właśnie. Czytałem ostatnio o Ha Ga i mnie zintrygowała. Znały się z Grodzieńską Zrobimy sobie Niedzielę Muzeów? Byłaś Gropo? A swoją drogą kiedyś wycieczki były po Pradze itp. Co prawda nigdy się nie zorganizowałem, ale czy akcja jest kontynuowana dalej? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 16:08 1.06 Narodowe czynne 13-18, Karykatury 11-17. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 18:48 W sobotę o 21-szej na placu pod Pekinem jest koncert Sinead O`Connor,więc może tam się spotkamy,oczywiście o ile lubicie? Koncert darmowy,to też atut. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 19:38 Pałac Kulturego, jak mawiała kiedyś moja małoletnia kuzyneczka Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 19:48 No to już wiecie. A co ze spotkaniem,ewentualnym? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Kto robi nic w sobotę? 29.05.08, 19:57 Ja w zasadzie jestem za. Chociaż nie lubię Sinead O'Connor. Ale przejdę się chętnie, jeśli nie będę cierpiała z powodu odpadającego dupkensa - w końcu inauguruję sezon rowerowy. Na krótki pierwszy dystans, ale licho wie. No, postaram się Odpowiedz Link
the_dzidka Znalazłam jeszcze to: 29.05.08, 21:48 www.dsh.waw.pl/ Strasznie mnie rozciekawiło. Co prawda nie mają jeszcze na streonie programu na czerwiec, ale pomysł - nawet jeśli nie na teraz, ale na później - wart rozpatrzenia Odpowiedz Link
g0p0s Re: Kto robi nic w sobotę? 30.05.08, 10:56 Z koncertu się odmeldowuję. Plusy ujemne przeważają Odpowiedz Link
the_dzidka Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 11:04 Zaczynamy od Narodowca? W samo południe? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 11:12 the_dzidka napisała: > Zaczynamy od Narodowca? W samo południe? > W niedzielę? Odpowiedz Link
g0p0s Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 11:19 W samo południe w niedzielę przed Narodowym? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 12:41 Tak jest! Muzeum, żeby nie było. Znajdę na planie miasta Może jakąś minimarszrutkę jutro strzelę na forumie Odpowiedz Link
stara.gropa Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 12:54 Jak będziecie w MN to konecznie zajrzyjcie do sali z malarstwem z XVII-XVIIIw. i rzućcie okiem na portret Floriana Hieronima Radziwiłła. Jestem w nim zakochana To jest mój ulubieniec. Zwróćcie uwagę na jego strój. Gdyby teraz jakiś mężczyzna odważył się wyjść na ulicę tak ubrany, to w najlepszym razie trafiłby na oddział zamknięty. Pozdrówcie go ode mnie. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 13:00 Oto Florian: pl.wikipedia.org/wiki/GrafikaOL_Hieronim_Florian_Radziwill_%281715-1760%29.jpg Piękny prawda? Odpowiedz Link
eulalija Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 14:43 Śliczny. Oczopląsu można dostać od tych kolorków. A z oddziałem zamkniętym to chyba przesada. Teraz już zdaje się nic nikogo nie zdziwi. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 14:45 Widziałaś gdzieś pana z kokardą na głowie? A Florianek Hieronimek ma Odpowiedz Link
eulalija Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 14:52 A bo jednego? W zeszłym roku w lipcu trzech takich siedziało przy wejściu do stacji metra Centrum. Bluzki mieli wypisz wymaluj jak Gurua opisywała w "Krokodylu", bose stopy, trochę brudne i kucyki związane kokardkami w kratkę. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 14:58 Oj tam przesadzacie. Osobiście posiadam spodnie w kwiatki, może nie tak wyraziste ale flora jak się patrzy. Nie tak znów dawno temu zadawałem w nich szyku na Sylwestra )) Odpowiedz Link
lylika Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 13:03 Ja się nie dziwię, że się w nim zakochałaś. W tak odzianym mężczyźnie można się zakochać na umór. )) upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b8/POL_Hieronim_Florian_Radziwill_(1715-1760).jpg Odpowiedz Link
lylika Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 13:07 Tercet na wyszedł niechcący. )) Odpowiedz Link
bbbzyta Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 12:52 Piszę się na 90%, bo ciągle przemieszczam się z pewnom takom powolnościom i godnościom osobistom, ale na scytów w ogóle chciałam pójść, a co dopiero w TAKIM towarzystwie Najwyżej urwę się wcześniej. Czuj duch! bzzzzzz Odpowiedz Link
g0p0s Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 13:00 O tego chodzi? upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b8/POL_Hieronim_Florian_Radziwill_%281715-1760%29.jpg Czad) Odpowiedz Link
bbbzyta Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 13:27 Mężczyzna prawdziwie okazała! Ale Gropo - czyżbyś nie pisała się na tę wycieczkę? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: To o której i gdzie w niedzielę? 30.05.08, 13:30 Niestety, będę obchodziła Dzień Dziecka gdzie indziej Odpowiedz Link
g0p0s Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 14:56 Niedziela, 12:00, Narodowe: Dzidka, Zyta, Baron i ja? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 14:59 Może jeszcze się któś skusi na tę emerycką wycieczkę )) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 15:00 Mam nadzieję, że można zabrać osoby towarzyszące, chyba że zostawię w szatni... W muzeum jest szatnia? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 15:01 Szatnia musi być - papucie rozdają) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 15:36 Hurrraaa! Zrobimy wyścigi w ślizgu! Odpowiedz Link
lylika Re: Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 20:53 Dzidka proszona o serwis fotograficzny. Ja te wyścigi w ślizgu muszę zobaczyć. ) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 21:05 Ja wygram, zabieram ze sobą kostkę irlandzkiego masła Odpowiedz Link
bbbzyta UWAGA! UWAGA! Wycieczkowicze muzealni! 30.05.08, 23:02 Wyczytałam w "Co jest grane", że 1 czerwca (czyli w niedzielę) Muzeum Narodowe czynne od godz. 13.00! Czyli - przesuwamy o godzinę, cycuś? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: UWAGA! UWAGA! Wycieczkowicze muzealni! 30.05.08, 23:12 Najwyżej pójdziemy w międzyczasie na watę cukrową, w końcu to Dzień Dziecka ) Odpowiedz Link
lylika Re: UWAGA! UWAGA! Wycieczkowicze muzealni! 30.05.08, 23:18 Wata cukrowa, to była dla mnie zawsze największa kara. Łapy uwalane po łokcie. Sweterek tudzież. Fe! Na śledzika mogę iść, z największą przyjemnością. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: UWAGA! UWAGA! Wycieczkowicze muzealni! 30.05.08, 23:41 Nie mam nic naprzeciwko! Ale pamiętam, że jak jeszcze chodziłam do MN na wycieczki w podstawówce, to przy bramie sprzedawali PAŃSKĄ SKÓRKĘ! To była dopiero delicyja! Teraz już takich nie robią... Odpowiedz Link
lylika Re: Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 23:04 Skórka od banana jest jednak najlepsza. Moja ciocia z Łodzi, która mieszkała z nami na przełomie lat 60-tych i 70-tych, była i jest do dzisiaj nieopanowaną w reakcjach śmieszką i chichotką. Kiedy na przykład ktoś się potknie, albo z czegoś spadnie, ciocia dostaje konwulsji ze śmiechu. Jeśli ktoś w wyniku upadku coś sobie uszkodzi będzie płakała z poszkodowanym, opatrywała jego rany jednocześnie zanosząc się od śmiechu. Mężydło wykonywał, specjalnie dla Niej specjalne ekwilibrystyki; niosąc na przykład do stołu talerze z obiadem, albo schodząc ze schodów. Chyba w roku 69-tym rzucili w Warszawie na rynek banany. Sprzedawali na kilogramy, a raczej na półkilogramy. Każdy mógł kupić pół kilograma. Kosztowały 40 złotych za kilogram. Zebraliśmy fundusze, stwierdziliśmy, że możemy kupić 2 kilo i w 4 osoby ustawiliśmy się w kolejce. Kiedy pierwsza osoba z grupy kupła rzeczone banany, mężydło wpdł na pomysł, że trzeba wypróbować skórkę. Błyskawicznie zjedliśmy banana dzieląc go na czworo, skórkę mężydło rzucił na podłogę i z gracją na nia wskoczył. Ludzie, nie macie pojęcia co to był za ślizg, przez całą długość ówczesnych Delikatesów na placu Wilsona. Wykopyrtnął się dopiero na samym końcu uderzając o ladę. Wszyscy bili brawo a moja ciocia dostała głupawki i trzeba było Ją do domu prawie zanieść. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Kto robi nic w niedzielę? 30.05.08, 23:38 Łomatko!!! ))) A ja zawsze myślałam, że te skórki od banana to są przereklamowane! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kto robi nic w niedzielę? 31.05.08, 16:37 Wieczorkiem Samson a później Szined, jakby ktoś coś... Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Kto robi nic w niedzielę? 31.05.08, 16:58 Florian rozłożył mnie na wszystkie cztery łopatki!! (mam wystające, więc liczą się podwójnie). Pozdrówcie Go i ode mnie!!!))) A teraz ja do pociągu, a Wam dobrej zabawy jutro!! Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Kto robi nic w niedzielę? 31.05.08, 17:03 36krzysiek napisał: > Wieczorkiem Samson a później Szined, jakby ktoś coś... Ja nie,niestety. Za rozrywkę miałam dziś trzeci dzień szkolenia zawodowego i czuję się wyczerpana. Sił wystarczy mi jedynie na pourzędowanie w kuchni i wyprodukowanie czegoś przyjemnego do jedzenia-o! I to jest to coś pożytecznego co dziś zrobię! Papugo,baw się cudnie i wracaj do nas szybko! Odpowiedz Link
g0p0s 2008-06-01 01.06.08, 21:58 Delegatura TWCh w dzień dziecka podnosiła poziom kultury we krwi. Własnej krwi. Na pierwszy ogień poszło Muzeum Narodowe. Miało być cicho i spokojnie, niedziela, zero wycieczek, tylko muzeum, emeryci i my). No i było jak zwykle. Język migowy i czytanie z ruchu warg. Placówka postanowiła podlizać się zakale ludzkości i zorganizowało imprę. Najważniejszy składnik to oczywiście dźwięk. Muzyka, śpiewy chóralne i solowe fantastycznie odbijały się od ścian dziedzińca, znakomicie go wypełniając. Oprócz tego zmieścili się jeszcze rodzice i niesamowita ilość dzieci. Skąd oni ich tyle mieli? Wymietli wszystkie i przyciągnęli do muzeum? W tym wszystkim kręcili się klowni, szczudlarze, dzieweczki z obwarzankami, zalegał poskramiacz dzikiego węża, murzyńscy tancerze, czyli wszystko czego do szczęścia potrzeba. Czy tak było na kinder balu Lyliki? Wykrywacz metalu, rewizja osobista i można wejść na pokład. W holu nie lepiej. Muzyka mechaniczna na cały regulator i morze drobiazgu. Morze żądne kiermaszu zabawek i ich wystawy. Jakoś udało się nabyć bilety. Pani w kasie jak zwykle zadała pytanie: normalny? No i co jej odpowiedzieć, chyba tak, ale nie badany. Ludzie! Nie ma papuci! Co za czasy? Co za obyczaje? Bez papuci w muzeum??? Konkurs ślizgu w związku z tym został odwołany. Skuszeni blaskiem złota w tytule, najpierw trafiliśmy na wystawę o chałupie Nerona. Głównie były tam obrazki poszczególnych pomieszczeń, ścian, nieobyczajnych malowideł. Również mapy, plany, widoki, zdjęcia. Te ostatnie nie z epoki Nerona. Mnie zdumiały rozmiary kilku ksiąg, z których prezentowane były ilustracje. Format gdzieś tak 1 na 3 po otwarciu. Jednostka miary: metry. Rany boskie, jakie do nich potrzebne były łóżka i wanny! No i półki Drugi wniosek, ile czasu tak przyozdobioną chatę budowano. U nas teraz Neron by końca nie doczekał Po Neronie poszliśmy do Scytów. Po schodach do tych scytów było. Większość eksponatów rzeczywiście złota. Materiał materiałem, ale jaka precyzja! Niektóre przedmioty wyglądają jak wykonane fabrycznie w czasach współczesnych, a nie wiele wieków temu! Gdyby Scytowie mieli większe poczucie czasu, to mogliby szwajcarskie zegarki tłuc bez problemu. Zdjęć pewnie będzie od Zyty dużo, bo ze znawstwem dokumentowała. Próbowaliśmy czujki alarmowe podrażnić, ale bez skutku. Za to woźne ganiły za używanie komórek (?) i fleszy. Po Scytach polecieliśmy do malarstwa. Naszego malarstwa. Nie mogliśmy nie przekazać wyrazów uczuć naszej Starej.gropy do jej sympatii. Sale z malarstwem mają fantastycznie skrzypiącą podłogę. To umożliwia obsłudze dokładne śledzenie położenia zwiedzających bez kontaktu wzrokowego. Skrzyyyp, skrzyp, skrzyyp, i wiadomo że stoi przed Chełmońskim, nie trzeba zza filara wychodzić. Dokładniejsze niż cywilny GPS. W salach z malarstwem czułem się jak w klaserze. Serio, serio. Malarstwo polskie jest bogato na znaczkach prezentowane i tak to mnie się skojarzyło. Hirek został uhorendowany, może nawet wpadnie na forum, jak mu tylko internet podciągną. Szczegóły fotograficzne będą jutro. Ja bym to muzeum usprawnił. Zwiedzający powinni siedzieć w wygodnych fotelach z obsługą kelnerską, a woźne śmigać przed ich oczami z eksponatami. Mogę ten pomysł sprzedać za procent od wpływów z biletów. Po wyjściu i uzupełnieniu niedoboru nikotyny przemieściliśmy się w stronę kozią, wróć, Koziej. Wylądowaliśmy najpierw w znanym już z jednego tajnego spotkania Irisch Pubie. Tam zaspokoiliśmy nasze pragnienie i, pomimo dyskusji o składnikach żywności, głód. Posileni nawiedziliśmy Muzeum Karykatury z wystawą rysunków Ha-Gi. Mimo upływu czasu bawiących do dzisiaj. W przeciwieństwie do Narodowego, które udaje że jest klimatyzowane, to muzeum (małe, ale urokliwe), nie idzie w takie udogodnienia, z wentylacją też skąpi. Z Koziej przedefilowaliśmy pod oknami Anmaniki (pozdrowienia dla sąsiadki z dołu!) pod Kolumnę Zygmunta. Tam był misiek z miśkiem i kolejny kinder bal. I tak z balu na bal zakończyliśmy część wspólną i udaliśmy się na zajęcia w podgrupach. Jak któś cóś, to proszę bardzo. Odpowiedz Link
eulalija Re: 2008-06-01 01.06.08, 22:18 Rzetelne, solidne, jak zawsze na G0p0sie jak na Zawiszy)) Może do muzeów teraz trzeba w środę o świcie, żeby się na jakieś festyny nie nadziać? Albo w listopadzie? Odpowiedz Link
lylika Re: 2008-06-01 01.06.08, 22:23 Zatchło mnie, normalnie mnie zatchło. G0p0sie, nie mam słów uznania. To jest sprawozdanie nad sprawozdaniami!!! Zaczęłam właśnie klecić swoje z Dnia Dziecka, ale teraz nie wiem czy coś zamieszczać, bo moje ubożuchne i takie jakieś nijakie. Się na korepetycje muszę zapisać. I potwierdza się moje pierwsze spostrzeżenie. Ty cyborg jesteś. Pamiętasz wszystko! Odpowiedz Link
eulalija Re: 2008-06-01 01.06.08, 22:26 Zamieszczaj!!! Przynajmniej przez kinderbal nie miałaś czasu głupich pretensji na forum zgłaszać, nie musisz odszczekiwać, jak ja w innym wątku musiałam Odpowiedz Link
stara.gropa Re: 2008-06-01 02.06.08, 07:37 W tajemnicy wyjawię (ale ciii, żeby inni ludzie się nie dowiedzieli, bo też będą chcieli skorzystać), że papucie do nakładania na buty są w Zamku Królewskim. Od jesieni - obowiązkowe. P.S. W Zamku są fajne schody kręcone, z których się nieźle zjeżdża w papuciach. Odpowiedz Link
eulalija Re: 2008-06-01 02.06.08, 08:14 Te kręcone schody to chyba jeszcze wymagają kartonowej przykrywki pudła wypełnionej jajkami ) Odpowiedz Link
anmanika Re: 2008-06-01 02.06.08, 08:44 Mam do was wielką pretensję. Dlaczego nie wpadliście zamiast paradowania mi pod oknem? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: 2008-06-01 02.06.08, 09:31 > Jak któś cóś, to proszę bardzo. Tak króciuteńko: Sład osobowy drużyny: bbzyta, Dzidka, g0p0s, Baron i kolega Barona Piotrek - nieco skryty, ale pod koniec udało sie go lekko oswoić. G0p0s zapomniał napisac o czyms bardzo waznym - po opusceniu wystawy Scytów wpisalismy się do księgi pamiątkowej w imieniu Towazystwa Wsysko Chmielewskiego Napisaliśmy moją rącką (pseprasam, ale nie moge się powstsymac. OK, już.): "Własnie tego oczekiwalismy po lekturze "Ślepego Szczęścia" Joanny Chmielewskiej! Towarzystwo Wszystko Chmielewskie, Warszawa, 1 czerwca 2008". Czyli propaganda Twórczości i reklama TWCh, jak trza. A ja zostałam obsobaczona przez panie pilnujące, które g0p0s określił mianem woźnych, za rozmawianie przez komórkę u Scytów. Wszystko przez Barona, który był się spóźnił i potrzebował wskazówek, jak do nas dobić. Ha-Ga cudowna, szkoda, że nie mogę znaleźć w necie tego rysunku, który podobał nam sie chyba najbardziej - ten o kosmetyczce Reasumując, musimy to powtórzyć Odpowiedz Link
36krzysiek Re: 2008-06-01 02.06.08, 09:50 the_dzidka napisała: Ha-Ga cudowna, szkoda, że nie mogę znaleźć w necie tego rysunku, > który podobał nam sie chyba najbardziej - ten o kosmetyczce ))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: 2008-06-01 02.06.08, 09:53 Ha-Ga cudowna, szkoda, że nie mogę znaleźć w necie tego rysunku, > który podobał nam sie chyba najbardziej - ten o kosmetyczce ))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
the_dzidka Aha, jeszcze coś 02.06.08, 12:06 Z całego muzeum to spodobało mi sie najbardziej, jeżeli w ogóle mozna dokonac wyboru w takiej masie... towaru : www.polswissart.pl/2/092001d.jpg (Apoloniusz Kędzierski - "Dziewczyna z dzbanem / Robotna Antosia") Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Aha, jeszcze coś 02.06.08, 13:01 A portet żony Matejki w sukni ślubnej projektu samego mistrza? Suknia - arcydzieło. Jak znajdę w necie to zaraz zapodam. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Aha, jeszcze coś 02.06.08, 13:08 "Żona w perłach' www.malarze.com/plobraz.php?id=131&l=pl Potret dzieci artysty. Dzieci jak dzieci, ale ten pies! www.malarze.com/plobraz.php?id=174&l=pl Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Aha, jeszcze coś 02.06.08, 13:12 Jednak obraz na ekranie to nie to co oryginał. Niestety. Suknia wyszła byle jak, zwłaszcza góra źle wyszła), a i pies jakiś nijaki. Odpowiedz Link
eulalija Re: Aha, jeszcze coś 02.06.08, 13:55 Uważam, że dzieci mógł sobie darować a psa walnąc w formacie bitwy Odpowiedz Link
g0p0s Wycieczka 02.06.08, 13:17 Przykładowe kolczyki: img135.imageshack.us/img135/1447/img0536ij4.jpg img135.imageshack.us/img135/4131/img0537im5.jpg Przekazujemy pozdrowienia... img135.imageshack.us/img135/2376/img0557wq8.jpg ... i zostawiamy wizytówkę: img135.imageshack.us/img135/7704/img0558lw4.jpg Odpowiedz Link
stara.gropa Wiadomośc dla Koleżanek... 02.06.08, 13:21 Zyty i Dzidki. Łapy precz od Floriana! On jest mój! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Wiadomośc dla Koleżanek... 02.06.08, 13:36 Niestety z Florianem nie miałem przyjemności, bo zaplątałem się w sztukę obcą, gdzie zachwyciły mnie holenderskie landszafty. A już w sztuce użytkowej wessało mnie na amen.Ta Miśnia i srebra stołowe! Czułem się jak w porze obiadowej we własnym domu Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Wiadomośc dla Koleżanek... 02.06.08, 13:39 Cały czas głowię się, jakim cudem udało Wam się wyjść ze Scytów i zniknąć w czeluściach Muzeum, skoro my cały czas obserwowaliśmy drzwi. Wyszliście wejściem?... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Wiadomośc dla Koleżanek... 02.06.08, 14:13 the_dzidka napisała: > Cały czas głowię się, jakim cudem udało Wam się wyjść ze Scytów i > zniknąć w czeluściach Muzeum, skoro my cały czas obserwowaliśmy > drzwi. Wyszliście wejściem?... > Jak weszliśmy tak wyszliśmy Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Wiadomośc dla Koleżanek... 02.06.08, 13:38 Spoko spoko. Gacie w kwiatki były nawet w pewnym sensie podniecające, ale chwostek na głowie, też w kwiatki, już nie. Zresztą ja się kocham w autoportrecie Modiglianiego ) Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Wiadomośc dla Koleżanek... 02.06.08, 14:00 Tak, spoko Gropo, osobiście wolę blondynów, albo żeby przynajmniej brodę miał Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Wycieczka 02.06.08, 13:45 Wredne żabsko staje mi dziś okoniem, zatem na razie tylko dwie fotki, które jakoś przełknęła: wpis pochwalny Dzidki - img138.imageshack.us/img138/465/05wpisub3.jpg drobny obiekcik, nie-wiadomo-do-czego-służący - img137.imageshack.us/img137/4075/01cotogf1.jpg I wogle wycieczka ukurturarniła mnie nadzwyczaj. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Wycieczka 02.06.08, 14:18 No to uspokoiłyście mnie w kwestii Floriana, bo na zdjęciu wyglądałyście jakbyście przymierzały się do zdjęcia obrazu ze ściany W sobotę byłam w Muzeum Secesji w Płocku i z trudem powstrzymałam się od wyniesienia paru eksponatów. Jakie tam cudeńka! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Wycieczka 02.06.08, 23:45 > drobny obiekcik, nie-wiadomo-do-czego-służący - > img137.imageshack.us/img137/4075/01cotogf1.jpg Ja wiem! To jest paleczka sztafetowa z uchwytwm. sprytne te Scyty Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Wycieczka 02.06.08, 17:12 g0p0s napisał: > Przykładowe kolczyki: > img135.imageshack.us/img135/1447/img0536ij4.jpg > img135.imageshack.us/img135/4131/img0537im5.jpg Jeeesuuuuu,jakie piękne!!! I to scytyjskie??? Ja to muszę zobaczyć!!! Może na powrót przekonam się do złota? Kiedy następna wycieczka??? Odpowiedz Link