stara.gropa 24.09.08, 14:28 Bo taką wymyśliłam: Z czego ucieszył się stary Lenarczyk? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lylika Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 14:47 Stary Lenarczyk, którego znałam, z zawodu malarz pokojowy, ucieszyłby się z flaszki czystej z czerwoną kartką. Bez flaszki nie rozpoczynał pracy. Ale w jakie freski potem malował sufity! Michał Anioł wysiada. Edziu mu było. ) Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 14:47 Bardzo śliczna zagadka, bo doskonale pamiętam tę radość starego Lenarczyka, gdy zobaczył, że forsa, schowana w pudełku od butów znikła, ale opakowanie zostało. Bo niesłychanie fartowne było, pieniądz w nim się bardzo szybko zalęgał i też bym chciała takie mieć Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 19:15 Nowe zagadki? Jakim samochodem odbyła się podróż po bocznych drogach ? Odpowiedz Link
maalza Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 19:17 No nareszcie!!! Cześć Gropo! ODP: Garbusem? Odpowiedz Link
maalza Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 20:08 36krzysiek napisał: > Nieee! jak to nie, nawet jest zdjęcie w Autobiografii... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 20:26 Wedłuig moich ustaleń, z opisu podrózy, to był już volskwagen 1600. Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 20:33 36krzysiek napisał: > Wedłuig moich ustaleń, z opisu podrózy, to był już volskwagen 1600. > A po czym się to poznaje, jeśli wolno zapytać? Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 20:31 Też stawiam na garbusa, bo znaczy przecież był - do kieszeni mu się lało w czasie deszczu, ale upierać się nie będę, a nawet wcale się nie zdziwię, gdy okaże się, że np. w całej książce, ani raz nie padła jego marka, tylko samochód i cześć. A padła? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 20:48 "-Nikt nie pojedzie żadnym autobusem- zadecydowałam stanowczo- Przełozy się moje szóste koło na tył a walizka wejdzie do bagażnika." Volkswagen 1600 miał dwa bagażniki, z przodu i z tyłu. Silnik był połozony płasko. Garbus miał silnik z tyłu i żadne koło by nie weszło. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 20:56 Pierwsze wydanie Bocznych dróg było w 1976 roku, to juz Marek i volkswagen, który wymagał placu Defilad, żeby zawrócić. Odpowiedz Link
a_weasley Re: Chcecie zagadkę? 25.09.08, 00:01 36krzysiek napisał: > Garbus miał silnik z tyłu i żadne koło by nie weszło. A chała. Garbus miał, owszem, silnik z tyłu, ale między oparciem tylnego siedzenia a komorą silnika było dodatkowe miejsce na bagaż. Dziecko by się tam zmieściło (wypróbowane w praktyce), a co dopiero koło zapasowe. Co więcej, na ogół "na tył" oznacza tylną część kabiny, a nie bagażnik. Czyli dowód przeciwko garbusowi odpada. Jest natomiast poszlaka przeciwko VW 1500/1600: nigdzie się nie pojawia motyw przedniego i tylnego bagażnika, bardzo gagotwórczy przecież. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 25.09.08, 09:28 Przeczytam jeszcze raz Boczne drogi, przewertuję Autobiografię a jak to nic nie da zadzwonię do Guruy Odpowiedz Link
maalza Re: Chcecie zagadkę? 25.09.08, 10:02 36krzysiek napisał: > Przeczytam jeszcze raz Boczne drogi, przewertuję Autobiografię a jak > to nic nie da zadzwonię do Guruy Błądzisz Baronie, na zdjęciach z Autobiografii jest to ewidentny Garbus. Volkswagen 1600 to inne cacko i wygląda inaczej. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 25.09.08, 10:14 A czy przypadkiem zdjęcie nie jest podpisane : To mogłoby być ilustracją do Bocznych dróg? Odpowiedz Link
maalza Re: Chcecie zagadkę? 25.09.08, 12:06 36krzysiek napisał: > A czy przypadkiem zdjęcie nie jest podpisane : To mogłoby być > ilustracją do Bocznych dróg? Wydaje mi się, że to było podpisem do innego zdjęcia. Zdjęcie z garbusem mówiło o zbiorowym myciu przed wyruszeniem w boczne drogi. Aż sprawdzę, jak wrócę z pracy Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Chcecie zagadkę? 25.09.08, 12:11 A czy to nie były dwie podróże, jedna garbusem, a druga tym innym? Pierwsza posłużyła jako wzór do Bocznych dróg, a druga do Studni przodków. Odpowiedz Link
maalza Re: Chcecie zagadkę? 25.09.08, 12:33 O, zagadka nam się rozkręca! Podoba mi się Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 25.09.08, 12:56 No to mamy zajęcie na dzisiejszy wieczór Odpowiedz Link
maalza Re: Chcecie zagadkę? 25.09.08, 18:16 Sprawdziłam. Według Autobiografii t.IV w boczne drogi wyjechano Garbusem - jest scena zbiorowego mycia a potem ilustracja jak Gurua z Teresą wcinają kabanosa, w tle garbus. Volkswagen 1600 wizytował chyba studnie przodków. Teraz mogę spokojnie iść i obiad zjeść Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 25.09.08, 19:16 maalza napisała: > Sprawdziłam. Według Autobiografii t.IV w boczne drogi wyjechano Garbusem - jest > scena zbiorowego mycia a potem ilustracja jak Gurua z Teresą wcinają kabanosa, > w > tle garbus. Volkswagen 1600 wizytował chyba studnie przodków. > Teraz mogę spokojnie iść i obiad zjeść Potwierdzam. Mea culpa. Jakaś kara za brak ponadprzeciętnej znajomości twórczości Guruy się należy. Już wiem. Za karę musze zjeść całą czekoladę z orzechami Odpowiedz Link
maalza Re: Chcecie zagadkę? 25.09.08, 19:24 36krzysiek napisał: > Potwierdzam. Mea culpa. Jakaś kara za brak ponadprzeciętnej > znajomości twórczości Guruy się należy. Już wiem. Za karę musze > zjeść całą czekoladę z orzechami Bardzo słusznie, czekolada jest dobra na karę To ja w takim razie w nagrodę zrobię pranie i umyję łazienkę. Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 21:17 No patrz, w życiu bym na to sama nie wpadła. Dziękuję więc pięknie panu Baronu za wyczerpującą odpowiedź, dzięki której czuję się nieco mądrzejsza w dziedzinie motoryzacji i w ogóle też P.S. Kto pyta? Odpowiedz Link
lylika Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 21:21 Matko kochana, też się dokształciłam. PS-2 Kto pyta? I o co? Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 21:30 Zagadką się zagaduje, a kto pyta, ten bywa dobrze poinformowany Odpowiedz Link
lylika Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 21:33 No to zagaduje Krzysiek. Tylko łatwiejsze prosimy. Albo nie, super trudną wal! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 21:59 Nieprawdaż, czuwam na posterunku i główkuję co by tu... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 22:04 Na co latała Mamunia Guruy, będąc młodą mamą i podrzucając jedynaczkę byle komu. Chodzi o określenie. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 22:19 podpowiedź: 212 strona Bocznych dróg wydanie Vers 1998 Baron Von Dupersztangiel Odpowiedz Link
lylika Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 22:20 Do snu się ułożę, może mi się przyśni. Ta mamunia. Czekałam jeszcze na Edytę po operze. Też się nie doczekałam. Spadam, w łóżku mogę sobie poczytać. Wybieram Boczne Drogi. Baron mnie natchnął. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 22:25 Nie mam pod ręką książki, ale to chyba ląfry abocuś. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 22:26 No proszę jaką prostą zagadkę zagadałem Ewa rulez! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 22:41 Jakimi słowy powitał Joannę na ojczystej ziemi (po wydobyciu się przez nią z lochu, przepłynięciu Atlantyku i takich tam) ukochany mężczyzna? Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 24.09.08, 23:05 Och, ja ja lubię ten kawałek. Zawsze przy nim lekko zgrzytam zębami, dzięki Ewo W oczach mi stoi, jak ona leci w jego ramiona szczęśliwa, a ukochany mężczyzna wyraża swe uczucia warcząc, że kupując jaguara, chyba całkiem upadła na głowę i do reszty zwariowała, bo skąd brać części, gdzie go naprawiać i takie tam. Czyli uroczy, stęskniony i czuły był do obrzydliwości, pluskwiak jeden. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Chcecie zagadkę? 25.09.08, 19:54 A! GDZIE! GROHA! Z! NOWĄ! ZAGADKĄ???????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 00:11 Najmocniej przepraszam za zwłokę w zagadywaniu, ale wcześniej nie dałam rady z powodu, że mnie tutaj nie było. Zadaję więc: Co ukradziono Maciusiowi i dlaczego, ten niewydarzony półgłówek o błękitnych oczkach sierotki Marysi, bał się zawiadomić o tym MO? Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 01:27 Dolary. Wlasne i znajomego. W sumie okolo trzech tysiecy. A bal sie zawiadomic, bo to przeciez byly DOLARY! A nuz zabiora? Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 13:06 Tak jest. Dolary, ale zarobione w RFN. Zgroza. Wołoduchu, Twoja kolej. Pytaj Waść. Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 13:59 Zanim Wołoduch zada swoją zagadkę naszą późną nocą, to pozwolę sobie taką łatwą i szybciutką, żeby nam się lepiej na tamtą czekało: Jaki sprzęt oświetleniowy, oprócz latarek, zabrała ze sobą grupa architektów eksplorująca lochy? Odpowiedz Link
eulalija Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 14:32 Cichutko do mnie szepce gromnica. A zapałki Barbara wpięła we włosy. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 14:34 We włosy to się netoperki wkręcają (nieprawda zresztą) Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 14:42 We włosach, to kwiaty targa wiatr, żeby wyrzuć z pamięci ostatni ślad, czy coś w tym sensie Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 14:35 O to to! Gromnica dobrze Ci szepce, Eulalijo Zadawaj, zadawaj, bo Wołoducha jeszcze nie widać. Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 14:59 E, taki order przy papierze toaletowym, to był pikuś mały, bo nie nadawał się do powieszenia w wychodku. Wstążkę miał za wąską Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 16:39 Srajtaśmę zdobył, naczelnik sobie spod serca wyjął, słuzbowy wychodek zubożył. Co przy tym jakiś głupi order Baronie! Dawaj zagadkę! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 19:23 We f pracy próbowałem ale mieliśmy wieczną awarię sieci i różne cuda wianki wychodzili. Teraz zagaduję: O czym marzyła księgowa ze spółdzielni mieszkaniomwej/ADM ? Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 20:08 No, toś pan Baron nieźle zagadnął, niech to licho... Wszystkie księgowe w tamtych czasach marzyły w pracy tylko o jednym: żeby im się bilans zgodził, a prywatnie, to wiadomo - jak każda normalna kobieta: żeby do mięsnego coś jadalnego rzucili, żeby do pierwszego starczyło, żeby pojechać na wczasy z FWP, żeby miłość wielką przeżyć... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 20:15 A nie była to czasem ta, która marzyła o podwładnych zdolnych do wykonania czterech działań matematycznych? Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 20:42 Trzech. Trzech dzialan arytmetycznych: dodawanie, odejmowanie i mnozenie. Dzielenie bylo plusem. Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 20:56 Jak marzyć, to na całego i o czterech! )) Kto zadaje? Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 21:10 Wołoduch. Dwie - jedną za marzenia księgowej, a drugą zaległą, za dolary Odpowiedz Link
lylika Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 21:51 Na Wołoducha to poczekamy do młodych kartofli. Może ktoś zada teraz? Odpowiedz Link
lylika Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 22:01 Ałuuu.. je tu ktoś... w wątku pytajnikowym? Jak nie, to ja zadam. Jaki numer rejestracyjny miała samoobójcza Skoda? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 22:15 Wielka polsko-rosyjska zagadka stomatologiczna, której Gurua nie dała rady rozwiązać. O co biega? Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 22:23 O zęby tej sympatycznej Rosjanki, która przyjechała do Polski zrobić "klawiaturę" i wykonali jej to olśniewająco, potem Gurua chciała, żeby jej też, ale już tych artystów nie znalazła. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 22:26 Aha, już. Znalazła, ale była tam zwykła przychodnia z jakąś megierowatą babą, a nie stomatolodzy-wirtuozi. Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 22:45 A ja podejrzewam, że nie tylko nie była to zwykła przychodnia, ale też nie całkiem zwykła proteza - w tym czasie już zaczynały się pojawiać w Polsce pierwsze implanty, po znajomości, po cichutku i całkiem prywatnie, ale już były. Na własne oczy widziałam takie w 1978 roku, więc może ta Rosjanka też? Stąd to zdziwienie Guruy, bo faktycznie, w porównaniu z ówczesnymi protezami, takie ząbki robiły wrażenie piorunujące i całkiem zakrawały na cud. Ale to tak na marginesie. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 22:51 Mały Suszko? A co do zębów Heleny, to Gurua sama stwierdza, że JAKIEŚ implanty, ale JAK ZROBIONE????? ODBYŁO SIĘ TO HURTEM I JEDNYM CIURKIEM, A JUŻ WIECZOREM hELENA NOWĄ PASZCZĘKĄ GRYZŁA KOLACJĘ! Implanty pod koniec lat siedemdziesiątych były, i to nie tylko w drugim obiegu. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 22:53 Zrobili jej to za dwieście dolarów, co w końcu lat 70 wciąż jeszcze stanowiło ładny kawał grosza. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 23:00 " ... i gromko zagrzmiały pomoce naukowe dla młodzieży." Czyli co? Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 23:14 Jakaś koszmarna muzyka, w "Bocznych drogach" to było. Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 23:16 Czyli muzyka. Najczęściej big beat, rock&roll i inne takie, im głośnej tym lepiej szła nauka Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Chcecie zagadkę? 26.09.08, 23:30 Tak , obie trafne. Jedno z "Bocznych dróg", drugie z czegoś wcześniejszego chyba. Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 27.09.08, 00:20 To może niech teraz Wołoduch zapoda te swoje zaległe? Jest okazja, by dać mu szansę. Wołoduchu, nie zmarnuj jej Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Chcecie zagadkę? 27.09.08, 01:41 o fajnie ze mamy tutaj te zabawe, bardzo ja lubilem kiedys dawno temu na oficjalnym forum To moze ja zapodam? ne wiem czy nie za trudna, ale ostatnio czytalem, bardzo mi sie spodobalo, bardzo, wiec moze i Wam utkwilo w pamieci - w ktorej ksiazce pada takie oto zdanie: "Ucieszyl sie, jakby mu kto w kieszen nasmarkal" hehehe swoja droga, w ostatnim czasie niejakiej smuty czesto sobie to zdanie przywoluje, co by sie jednka troche posmiac Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Chcecie zagadkę? 27.09.08, 08:03 Poddaję się, powiedzonko obiegowe, mogło być gdziekolwiek. Za trudna!!!! )) Odpowiedz Link
kamila29091 Re: Chcecie zagadkę? 27.09.08, 12:34 HA, a ja wiem, a ja wiem. To było w Krowie Niebiańskiej.... Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Chcecie zagadkę? 27.09.08, 20:39 Gastonie de la Mniód! Odezwij się! Jest tak w istocie, azali nie? Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 27.09.08, 21:47 Gastonie, chodźże, chodźże, bo Cię tutaj potrzeba! Porzuć smuty, nastaw kieszeń... Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Chcecie zagadkę? 28.09.08, 03:37 heh Minerwa juz odpowiadam) TAAAK, Korowa niebieanska to prawidlwa odpowidz!! UUU kamila wielki szacun!! Nie sadzilem, ze ktos skojarzy) sakd wiedzialas?) gROHO JESTES NIEZAWODNA) OD RAZU SIE USMIECHNALEM)) Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Chcecie zagadkę? 28.09.08, 03:39 to mam nowa zagadke w sensie, pamietam, ze ja kiedystez zapodalem na forum oficjalnym ale dawno Chyba latwiejsza. Gdzie pada z ust Joanny zdanie: "Nie ma przepisu ze trzeba wszystko rozumiec" (z upodobaniem uzywane i przeze mnie, w sytuacjach podobnych do tej, w ktorej wypowiada je Chmielewska) Odpowiedz Link
kamila29091 Re: Chcecie zagadkę? 28.09.08, 08:44 w III tomie Autobiografi jest że, ,,No dobrze, przestał to przestał, niech mu będzie, nie ma przepisu, że musi, ale w takim razie po co mi sublokator?,, to o Diabłe oczywiście A twój cytat był chyba w ,, Całym zdaniu nieboszczyka,, - Odpowiedz Link
lylika Re: Chcecie zagadkę? 28.09.08, 10:19 W Całym Zdaniu i też w związku z Diabłem. Hi hi... Joanna siedziała wtedy z otwartyn nożem sprężynowym w ręku. Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Chcecie zagadkę? 29.09.08, 00:54 eee no dobre jestescie)) hehe, ta scena, wraz z tym nozem jest genialna) a kaktusa z przerwa w zyciorysie pamietacie?? kapitalne) chyba przeczytam sobie NIeboszczyka po raz bodaj tysieczny)) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Chcecie zagadkę? 29.09.08, 07:49 Te, Mniodek, nie udawaj Greka, ZAGADKA GDZIE? Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 29.09.08, 14:51 Dawać zagadkę i to szybko, bo nie ma co szklić, że bez nich, to już całkiem kapoten machen, panie dzieju. I najlepiej jakąś taką straszną, żeby aż włosy dęba stojali Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 29.09.08, 15:17 Dlatego, że wróbelek jest mała ptaszyna i nie robi: krraa...! Nie nadaje się, absolutnie. Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Chcecie zagadkę? 29.09.08, 20:10 heh wrobelek nie wrobelek, a mnie wlasnie przyszedl do glowy kolejny ulubiony cytat... Psze panstwa, w ktorej powiesci toczy sie taki oto acz krotki, to przecudny dialog: " A:Co zrobimy z obiadem? B:Zjemy." Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 29.09.08, 22:09 No, toś śliczny cytacik ćwierknął, drogi Gastonie, niech to diabli... Nie mam pojęcia skąd ten obiad. A nie mogłeś cytatnąć tego drugiego: "co zrobimy z tymi pieniędzmi? Powiesimy w wychodku!" Też krótki Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Chcecie zagadkę? 30.09.08, 00:06 heheh ten o wychodku zostawilem na ... deser No ruszac mozgami, ruszac, latwe jest wbrew pozorom Odpowiedz Link
kamila29091 Re: Chcecie zagadkę? 30.09.08, 14:09 - Kurczak pieczony to jeszcze lepsza myśl... - I CO...?!!! - ryknęłam potężnie. - I zjemy go, jak sądzę... ,,Ten fragment pochodzi z Bułgarskiego bloczka,, a z dokładnie takim samym tekstem jak przytoczyłeś nie spotkałam się chyba Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Chcecie zagadkę? 30.09.08, 22:40 nie to nie Bulgarski bloczek, ani nie wszystko czerwine, acz pozycja czasowo w sumie nawet do czerwonego zblizona.,, no kto i gdzie mogl taka konwersacje toczyc, nie w domu, za to w niezbyt sprzyjajacych warunkach... uu ale podpowiedzialem Odpowiedz Link
lylika Re: Chcecie zagadkę? 30.09.08, 22:49 Nic nie rozumiem z podpowiedzi. Skup się i pogadaj jakoś jaśniej. Możesz? Odpowiedz Link
kamila29091 Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 17:16 ,, wzbudziłyśmy lekkie zgorszenie i cichą naganę usługującego personelu, panienki przestawiły sobie noc i dzień, w dzień spały, śniadanie jadły po południu, (nie wiadomo było, co robić z obiadem). (...)i taki obiad, na przykład, możemy jeść o jedenastej wieczorem. Albo można zostawić nam zimną kolację,, Ten fragment jest z Wielkiego Diamentu t. II. ale pewnie też nie. I jeszcze tepelpie mi się w resztkach pamięci, jakieś sceny obiadowe w ,,Dwóch głowach i jednej nodze,, Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 30.09.08, 23:48 Kurczę, zjedzonych obiadów, to w tych naszych ulubionych utworach ile tylko chcieć, więc ja uprzejmie proszę o szybkie rozwiązanie zagadki, bo od wczoraj wciąż mnie one prześladują. Szczególnie ten zjedzony w towarzystwie śmierdzącej baraniej nogi oraz ten rozrzucany po ścianach u szefa w Chaumont, i nie wiem czemu, ale coś apetytu wcale nie mam... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 18:33 To nie była barania noga tylko szynka dojrzewająca Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 19:44 Wsio rawno, to i tak nie ten obiad, podejrzewam Kto jego wie, jak rany...?! Gastonie, litości! Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 22:06 Bo połamię wszelkie zasady i zadam następną zagadkę, do kroćset! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 22:07 Gaston przepija nasze dotacje unijne i nie ma czasu Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 22:13 Łam, Groho! Nie zna granic ni kordonów... Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 22:14 Nie poganiam więc, niech mu na zdrowie idzie, a ja, zamiast zagadki, idę sobie rozwiązać jolkową krzyżówkę. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 22:15 Ja mam zagadkę, kto to? img530.imageshack.us/img530/9246/z2685284nfy3.jpg Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 22:19 lylika napisała: > Podpowiedź prosimy. Kryminalistka... Odpowiedz Link
lylika Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 22:21 Ta fotka to z listu gończego? Poszukiwana żywa lub martwa? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 22:41 "Fot. Tomasz Wiech / AG Joanna Chmielewska na uroczystości przyznania nagrody Dużego Kalibru za całokształt twórczości, Kraków, 19.11.2004 r." Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 22:54 Malusie grubienie, malusie grubienie... Tycie! O, pardon, to nie ta krzyżówka ;D To czekając na Godo... Gastona, pozwolę sobie zagadnąć, bo szkoda czasu i atłasu: w jaki sposób Gurua, będąc dzieciątkiem, postanowiła się ukarać za jakieś przewinienie i co okazało się udręką ponad jej siły? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 22:57 Nie przeczytać przez cały dzień ani jednego słowa. Odpowiedz Link
lylika Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 23:02 Groha proszona o poproszenie Barona o zadanie zagadki. Chyba może? Odpowiedz Link
lylika Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 23:05 Baronie, zadaj malutką w tak zwanym międzyczasie. Groha się nie obrazi. Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 23:04 Oczy-wiście. Pan Baron w swojej łaskawości zechce jeszcze dzisiaj rzucić swoją zagadką? Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 23:16 Spokojna głowa, ja w ogóle nie znam takiego pojęcia. Poza tym, mam jeszcze kupę czasu, bo przeszłam sobie na ten drugi, dzieciątkowy i dopiero zaczynam wieczór. Więc jakby ktoś chciał zastąpić pana Barona, który udał się już na spoczynek, to bardzo proszę. Czuwaj! Odpowiedz Link
mika_p Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 23:42 Mogę? Bo i tak mam silną potrzebę napisania o tym, więc może być jako zagadka. Czytałam sobie Agathę Christie, książka została na stole, o, taka: img76.imageshack.us/my.php?image=kartynastolnr6.jpg I wybitnie działa mi na nerwy, bo mam wrażenie, ze to lezy książka Guruy, której to ksiazki ostatnio nie czytałam, więc nie ma prawa leżeć. Zagadka jest wredna, bo ksiażka Guruy była wydana kilkakroć i ktos może nie mieć TEGO wydania, z którym mnie się Agatha kojarzy. Niemniej, proszę o wskazanie tytułu, który pojawia sie pod nazwiskiem "Joanna Cgmielewska", a który jest na podobnym tle, jak "Karty na stół" Agathy. Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 23:50 heh nie mam takiego wydania, ale mniemam, ze chodzi o Upiorny legat? Odpowiedz Link
mika_p Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 23:56 Nie Ale wiem, ty masz na myśli wydanie z Kobra Media, te nowsze (ja mam Legat z kotem). Nie wiem, ile będe jutro przed kompem, więc podaję klucz do weryfikacji odpowiedzi: amanda.radom.net/~mika_p/xxx.jpg gdzie xxx nalezy zastąpić tytułem pisanym małymi literami (ewentualne spacje zastąpić dolnym podkresleniem) Jak się nie pokaże błąd 404, tylko skan okładki, to odpowiedź prawidłowa Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Chcecie zagadkę? 02.10.08, 00:00 ja mam strasznie starego legata z kotem i nie tylko chyba Domu Wydawniczego a tu mi sie skojarzylo ze tam duzo gry w karty bylo hmm to nie wiem Odpowiedz Link
mika_p Re: Chcecie zagadkę? 02.10.08, 00:05 Karty na okładce u Guruy są raczej symbolem niż faktycznym rekwizytem z powieści. A, dodam jeszcze, że ksiązka jest podpisana moim panieńskim nazwiskiem, a ja za kilka tygodni będę mieć 11. rocznicę ślubu To tyle podpowiedzi i dobranoc Odpowiedz Link
mika_p Re: Chcecie zagadkę? 02.10.08, 00:05 ha, wiesz! A ja się tu produkowalam z podpowiedziami Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 23:45 noooo ale mnie rozczarwowujecie no)) Kto podrozowal z garami i innym calym sprzetem, kto sie szlajal autostopem, kto z braku kuchni pichcil gdzie popadnie, w plenerze zazwyczaj, przypadkowo wybierajac kamienne kopce, jak sie okazalo, wypelnione tajemnicami???? Heh, tak Krzysiu, nawet by sie zgadzalo, ostatnio przepijalem polskie stocznie... Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Chcecie zagadkę? 01.10.08, 23:53 Nowa zagadka mi przyszla do glowy Na jakiej ulicy mieszka(-la) Baska? Wyraznie sie o tym mowi w jednym z utworow (nie w autobiografii). swoja droga ciekawe czy nadal tam mieszka, bo bywam tam czasem no ze to bylo mieszkanie pawla i po rozowdzie sie wyniosla gdzie indziej Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 02.10.08, 00:42 A w "Legacie" stoi, że Baśka mieszkała na Polnej. Makowiecka, znaczy. Ta, co jak się pokłóciła z Pawłem, to szła w Polskę, albo do Słowiańskiej. Czy o nią chodzi? Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Chcecie zagadkę? 02.10.08, 01:21 no dokladnie, Groho, dokladnie ta Baska i dokladnie Polna) Brawo!!) z ciekawosci: musialas zerkac w Legat czy z pamieci wiedzialas? Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Chcecie zagadkę? 02.10.08, 01:24 no a co z odpowiedzia na poprzednia zagadke o obiedzie? Powyzej zamiescilem juz podpowiedz na maksa! Odpowiedz Link
kamila29091 Re: Chcecie zagadkę? 02.10.08, 06:17 Gastonie, to ja już wiem, tamta podpowiedź mnie zmyliła. To jest Większy Kawałek Świata. Do tej pory rozczulają mnie plywające peryskopy Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Chcecie zagadkę? 02.10.08, 19:38 No oczywiscie, brawo) pytanie Okretki i odpowiedz Tereski Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 02.10.08, 13:38 gastonlemiel napisał: > z ciekawosci: musialas zerkac w Legat czy z pamieci wiedzialas? Żadnego zerkania nie było, słowo daję, bo po pierwsze - nie honor, a po drugie, nawet, gdybym chciała, to nie mam do czego, bo cała Chmielewska na służbie u potrzebujących. Z głowy wszystko biorę, czyli z niczego. Mam zadziwiającą pamięć do zupełnie nieistotnych szczegółów, czasem umykają mi tylko te istotne... Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 02.10.08, 14:06 Kamilo, Twoja kolej, prosimy - zagadywaj, zagadywaj. Odpowiedz Link
kamila29091 Re: Chcecie zagadkę? 02.10.08, 16:01 no to jak cytaty, to ja też zadaję taką zagadkę. oto ona i gdzie to było: A; Jestem w ciąży. W ciągu całego mojego życia dwóch mężczyzn moje łóżko z bliska widziało, mój nieboszczyk mąż i Ty. To jak myslisz, czyje to? P.S. solennie ju sobie obiecałam, że jak będę w tym błogosławionym stanie, to tak mojego męża o tym poinformuje Odpowiedz Link
kamila29091 Re: Chcecie zagadkę? 02.10.08, 17:27 Zgadłeś. Ah, myślałam że zaszpanuje trudnością Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Chcecie zagadkę? 02.10.08, 19:43 Warszawiacy moga wiedziec tak czy siak, Nie-Warszawiakom moze byc trudniej: Jak sie zwal kultowy i megamodny w tamtych czasach lokal rozrywkowy w Warszawie, w ktorym bywala tez Chmielewska? I gdzie sie miescil? "Góra jednak źle wyszla..." Odpowiedz Link
kamila29091 Re: Chcecie zagadkę? 02.10.08, 20:10 ja nie warszawska, ale podejrzewam, że chadzała do ,,Grandu,,. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Chcecie zagadkę? 02.10.08, 20:11 Te Kamieniołomy na pl. Ossolińskich 7. Dobrze? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Chcecie zagadkę? 03.10.08, 08:01 No dobra, wpycham się ze swoją zagadką. Dlaczego Mamusia wyszła za Tatusia? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Chcecie zagadkę? 03.10.08, 08:08 Bo chciała dać nogę od swojej mamusi, czyli babci Guruy. Jak nie musiała z mamusią mieszkać, to nawet chętnie jako gość bywała. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Chcecie zagadkę? 03.10.08, 14:03 Tak jest. A jaka była pierwsza wpadka Mamusi w dziedzinie gospodarstwa domowego, kiedy już wyszła za mąż? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Chcecie zagadkę? 03.10.08, 14:28 Nie dodała soli do ziemniaków a kompot/kisiel posoliła dwa razy? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Chcecie zagadkę? 03.10.08, 14:34 Miałam na myśli co innego, ale i te wyczyny są niezłe Zadawaj Baronie. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Chcecie zagadkę? 03.10.08, 14:40 Chodziło o koszule uprosowane metodą uproszczoną? Tak dla sportu pytam. Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 03.10.08, 14:36 Nie odpowiem, bo mi się dygresja wciska a'propos Tatusia, który ostatnio mi się przyśnił, słowo daję. W jakimś strasznym tłumie, czy coś, i nie wiem, skąd wiedziałam, że to Tatuś Guruy, nie mój, ale wiedziałam. I tak się okrutnie zdziwiłam w tym śnie, pamiętam, że przecisnęłam się bliżej, patrzę - a to wcale nie Tatuś Guruy, tylko Artur Barciś. Ale taki jakiś już starszy trochę, widać nieco ucharakteryzowany. Aktorka grająca Mamusię nie przyśniła mi się, niestety. Mało sypiam, może dlatego Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Chcecie zagadkę? 06.10.08, 13:54 Będzie. Dobra odpowiedź? To zadaję następną zagadkę. Kto był chłopem-histerykiem? (nie mylić z historykiem) Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Chcecie zagadkę? 06.10.08, 16:09 Naczelnym histerykiem biura był Włodzio, ale chłopem o tyle, że płci męskiej... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Chcecie zagadkę? 07.10.08, 07:16 O tamtym powiedziane jest wyraźnie: chłop - histeryk. Brodę miał. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Chcecie zagadkę? 07.10.08, 08:11 A nie chodzi przypadkiem o Dominika Martusi? Odpowiedz Link
ter.eska Re: Chcecie zagadkę? 09.10.08, 22:27 co i w jakiej książce wycierane było ze smoły serwetkami śniadaniowymi? Odpowiedz Link
edyta95 Re: Chcecie zagadkę? 09.10.08, 22:38 teraz to tylko to usra.. brudne dziecko koleżanki Eulaliowej mi się kojarzy Odpowiedz Link
lylika Re: Chcecie zagadkę? 09.10.08, 22:50 Buty mi się niezdarnie kołaczą, ale nie wiem gdzie. Sorry. Matko moja, podejrzewałam od dawna, że mam zaniki pamięci ale żeby aż takie... Do uśpienia, kto następny? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Chcecie zagadkę? 09.10.08, 23:05 kanapka z asfaltem mi sie kojarzy - ale to nie z ksiazki...tez do usmienia Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Chcecie zagadkę? 09.10.08, 23:17 Na uśmienie to i ja się piszę )) A z listem do gajowego Maruchy jeszcze się nie śpieszę, czego i Wam w drodze do łożnicy... Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Chcecie zagadkę? 10.10.08, 00:19 Czy to nie byly przypadkiem dzieci sasiadow Okretki w "Slepym szczesciu"? Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
edyta95 Re: Chcecie zagadkę? 10.10.08, 00:22 one były chyba gazetami wycierane a nie serwetkami Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 10.10.08, 00:31 No i jakby nie patrzeć, to dzieci są jednak kto, a nie co, hihi. Pamiętam, że w "Bocznych drogach, Teresa bose stopy wycierała sobie ze smoły, ale czym, to akurat nie pomnę. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Chcecie zagadkę? 10.10.08, 11:51 Jeszcze Joanna wycierała się w Bocznych drogach po katastrofie w Ustroniu, na targu, kiedy pies gonił kota. Tam dokonała odkrycia, że gruba baba w grochy to Edyta. Pamiętam, że była umazana smołą i zniszczyła sukienkę Lilki. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Chcecie zagadkę? 10.10.08, 12:07 Za co Lilka była jej dozgonnie wdzięczna, bo sukienki miała szczerze dość, a przed wywaleniem niepodartej się wzbraniała z różnych powodów. Odpowiedz Link
groha Re: Chcecie zagadkę? 10.10.08, 12:52 Najważniejszy powód, to chyba ten, że upiorna kiecka stanowiła prezent od ciotki męża, w dodatku - z Brazylii, więc nie wypadało, po prostu nie wypadało, pozbyć się jej ot tak sobie, bez istotnego powodu. Swoją szosą ciekawe, czy obecnie ktoś miałby takie skrupuły? No i która odpowiedź dobra, Teresko? Odpowiedz Link
ter.eska Re: Chcecie zagadkę? 13.10.08, 16:47 sorry,ze dopiero dzis,ale klopoty z kompem. niestety zadna odpowiedz nie jest poprawna,kombinujcie dalej. Odpowiedz Link
kamila29091 Re: Chcecie zagadkę? 13.10.08, 18:02 książka to ,,Złota Mucha,,. W niej Joanna wycierała serwetkami bursztyny, które wyłowiła razem z ukochanym mężczyzną, jak jeszcze był ukochany. Jak wczesniej mogłam mieć takie zaćmienie... Odpowiedz Link
kamila29091 Re: Chcecie zagadkę? 13.10.08, 20:34 gdzie grały ważną rolę balowe rękawiczki i co z nimi robiono? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Chcecie zagadkę? 13.10.08, 22:46 przy porodzie....albo to perly byly..hmmm spiaca jestem i moge glupstwa gadac Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Chcecie zagadkę? 13.10.08, 22:48 Perły, pani doktor ponoć w nich nawet spała... Odpowiedz Link