Dodaj do ulubionych

Nowa książka

16.10.08, 23:25
Kupiłam Philipiuka. Zachłannie przeczytałam 80 strom, Jakiś czas temu podzczytywałam Kronikę Jakuba Wydrowicza, ale nie wpadłam w zachwyt. Jednak musiałam sprawdzić na własnym organiźźmie jak smakuje Philipiuk dzisiaj. Otóż nie, nie smakuje, nie podoba się, nie umiem się zachwycić panem Philipipukiem, no nie umiem. Przepraszam wszystkich zawiedzonych.
Obserwuj wątek
    • bbbzyta Re: Nowa książka 18.10.08, 09:06
      Z dużą uciechą przeczytałam na początek "Kuzynki", potem kwicząc radośnie całego Wędrowycza. Zacięłam się na "Czerwonej gorączce" i tych różnych wojennych fantstyk Filipiuka raczej już czytała nie będę. Są jeszcze całe góry do przeczytania, a czasu coraz mniej. I tym optymistycznym akcentem... smile bzzzzzzz....
      • lylika Re: Nowa książka 18.10.08, 09:11
        Są jeszcze całe góry do przeczytan
        > ia, a czasu coraz mniej. I tym optymistycznym akcentem... smile bzzzzzzz....
        ...
        To prawda niestety. Szszszszsz.......
        • meduza7 Re: Nowa książka 18.10.08, 10:40
          Macie na myśli Pilipiuka?
          Mnie już Wędrowycz nie zachwycił (pomysł jest, humor jest, ale wykonanie
          szwankuje). Reszty nie ruszyłam, może ktoś mnie przekona, że nie mam racji?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka