asikx 17.11.08, 15:27 Mnie się bardzo podoba. Dereszowska jako Joanna jest o niebo (ba! o dwa) lepsza od Trzepiecińskiej. Nie wzdycha, nie piszczy, nie jęczy. Bardzo mi się podoba! Lepsze od Lesia i nieporównywalnie lepsze od CZN! Polecam! Aśka Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
papuga_ara Re: Krokodyl - słuchowisko 17.11.08, 15:38 Kupiłam dziś! Jeszcze nie słuchałam, ale apetyt rośnie po takiej recenzji!! Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Krokodyl - słuchowisko 17.11.08, 15:42 Do dzjaaabła! ("Wszystkie handszpaki pałaaaamiii!") One się za szybko ukazują, te słuchowiska jedne, znowu zapomniałam. Jutro będę w EmPiku, to kupię... Odpowiedz Link
asikx Re: Krokodyl - słuchowisko 17.11.08, 17:48 Siadł i wstydził się! Aśka PS. Uwielbiam Znaczy Kapitana - prawie na równi z Guruą Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Krokodyl - słuchowisko 17.11.08, 17:52 the_dzidka napisała: > One się za szybko ukazują, te słuchowiska jedne, znowu zapomniałam. Nie Ty jedna,kochana,nie Ty jedna. Liczę na to,że uda się je dokupić hurtem od wydawcy Bluszcza. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Krokodyl - słuchowisko 17.11.08, 17:54 Na stronie Bluszcza masz nawet informację, kiedy które będzie można zakupić ! Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Krokodyl - słuchowisko 17.11.08, 18:11 Wiem,wpadło mi w oko,a poza tym ktoś(chyba Lylika?) zalinkował stronę do zamówienia,ale dzięki. Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Krokodyl - słuchowisko 17.11.08, 19:19 > Bardzo mi się podoba! > Lepsze od Lesia i nieporównywalnie lepsze od CZN! > Polecam! Takie mialam intuicje co do Krokodyla, dziekuje za opinie i utwierdzajaca Kupie i jak odslucham to zreferuje pokrotce. Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Krokodyl - słuchowisko 17.11.08, 19:20 ...za opinie utwierdzajaca (potwierdzajaca moja intuicje i utwierdzajaca mnie w jej trafnosci) Odpowiedz Link
lylika Re: Krokodyl - słuchowisko 17.11.08, 22:06 Kupiłam Krokodyla i zaległego Nieboszczyka w Empiku w Arkadii. Dwie godziny temu było sporo egzemplarzy. Zaraz zacznę słuchać. Coś mi się przyjemnego należy po półtoragodzinnej wizycie u dentysty. Godzina nadprogramowego czekania, bo same nagłe przypadki mnie wyprzedziły; ustąpiłam pierwszeństwa mamie z wyjącym maluchem i młodej dziewczynie z policzkiem jak bania w kolorze sinozielonym przy oczodole. Odpowiedz Link
edyta95 Re: Krokodyl - słuchowisko 17.11.08, 22:19 2 godziny temu, może 2,5 kupowłam to samo w tym samym miejscu co Lylika, musiałyśmy się minąć Odpowiedz Link
kamila29091 Re: Krokodyl - słuchowisko 17.11.08, 22:25 świetne, już to kocham Lesio był świetny ale Krokodyl faktycznie lepszy Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Krokodyl - słuchowisko 18.11.08, 07:53 To ja chyba jestem nienormalna, bo mi się jak do tej pory najbardziej podobało CZN. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Krokodyl - słuchowisko 18.11.08, 11:26 To jest nas dwoje, też bardziej CZN mnie się podoba. Ale KzKK też niezły. Tylko poskracany tak, że jak ktoś książki nie czytał, to nie wiem czy się do końca połapie. No ale my czytaliśmy Odpowiedz Link
lylika Re: Krokodyl - słuchowisko 18.11.08, 21:52 g0p0s napisał: Ale KzKK też > niezły. ... Jeszcze nie słuchałam Nieboszczyka. Przed chwilą skończyłam słuchać Krokodyla. Jeśli Krokodyl jest niezły, to już łapie mnie oskoma na Nieboszczyka. Krokodyla wysłuchałam z przyjemnością i radością, że tak dobrze się udał. Fajne słuchowisko, prawdziwie radiowe. Cieszę się. P.S. Dlaczego mojego Lesia zmarnowali? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Krokodyl - słuchowisko 18.11.08, 13:15 A co sądzicie o tekście pana Tadeusza (tym razem nie wywiad)? Do tej pory lubiłem Krokodyla bo fajny jest, a tu prosze, taki wykład, że mój ścisły umysł się spocił Odpowiedz Link
groha Re: Krokodyl - słuchowisko 18.11.08, 13:47 Właśnie miałam napisać, że słuchowisko, jak słuchowisko, ale ten wykład, to jest dopiero coś! Ja nie śmiem oceniać, rzecz jasna, ja się tylko dziko zachwycam. Na pamięć się nauczę, albo co. Odpowiedz Link
lylika Re: Krokodyl - słuchowisko 18.11.08, 13:53 Czytałam w poczekalni u dentysty. W takim miejscu trudno czytać ze zrozumieniem. Muszę przeczytać jeszcze raz. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Krokodyl - słuchowisko 20.11.08, 08:32 Ludzie!! Dlaczego nikt nie powiedział, że w CZN i KzKK produkuje się WAKULIŃSKI, mon amour??? Zaraz bym poleciała w prysiudach nabywać, a tak to dopiero wczoraj byłam w Arkadii w Empiku, gdzie ciągle jest większa ilość rzeczonych do nabycia. Dotąd wysłuchałam tylko "Lesia" i wcale nie jest zły (jak dla osoby, która z racji wieku i innych przypadłości już nie za bardzo pamięta drobne szczegóły) Odpowiedz Link
edeka5 Re: Krokodyl - słuchowisko 21.11.08, 08:08 Wakuliński jako Diabeł - cud ultramaryna Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Krokodyl - słuchowisko 21.11.08, 10:37 No pewnie CZN też mi się ogólnie podobało, może z powodów wyszczególnionych przy "Lesiu", ale w końcu są tak samo dobre jak każde inne (albo prawie). Trzepiecińska jako kobieta prześladowana/zdesperowana/spanikowana wcale nie jest zła. Ciekawam bardzo Krokodyla! Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Krokodyl - słuchowisko 23.11.08, 12:51 No widzicie, pewnie mnie teraz zbijecie, ale mnie się Wakuliński podoba najmniej ze wszystkich. Ba, nawet mnie irytuje. Jako Diabeł oczywiście, bo tak w ogóle to jest OK. Ale on nie jest Diabłem! Ani tu, ani w CZN. Diabeł był facetem spokojnym, niewzruszonym, pogrywającym sobie czasami ze spokojnym sarkazmem. A tu mamy co chwila jakieś "Zwariowałaś! Coś ty! No ja ciebie nie rozumiem! Tu nic nie ma!" wypiszczane z nerwową irytacją. Coś jak Janeczka w słuchowisku z Nawiedzonego Domu... I tak sobie myślę, że Wakuliński też nie zna twórczości Chmielewskiej (do czego ku mojemu zdumieniu przyznała się już większość odtwórców z pierwszych 3 części). To od razu słychać. Że poznał postać Diabła dopiero w słuchowiskopisie... Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Krokodyl - słuchowisko 23.11.08, 17:09 Mam skojarzenia z inscenizacja Wszyscy Jestesmy Podejrzani z Teatru TV, z Olszowka (Joanna) i Delagiem w rolach glownych. Gurua napisala potem List Otwarty, m.in. do TeleTygodnia, gdzie protestowala goraco przeciwko takiemu okaleczaniu jej pisarstwa, wyparla sie tego, ze rezyser napisal ze to inscenizacja, a nie ze "na motywach", bo ona sie nie poczuwa do inspiracji. Zwlaszcza postac grana przez Olszowke ja wkurzyla, bo "bohaterka nie byla erotomanka". Piekny list to byl. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Krokodyl - słuchowisko 21.11.08, 08:06 Pierwsze refleksje po kwadransie słuchania Krokodyla. Dereszowska bardziej mi odpowiada jako Joanna. Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Krokodyl - słuchowisko 21.11.08, 09:30 Jak do tej pory najlepsze ze sluchowisk (MSZ). Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
blue_eyes Re: Krokodyl - słuchowisko 21.11.08, 19:49 A GDZIE Michał i Florens? tak nie wolno... Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Zyto! Mon Amour! 21.11.08, 23:22 Ja też kocham Wakulińskiego! I kiedy przestał pracować w teatrze Współczesnym, bardzo było mi szkoda, bardzo... Odpowiedz Link
mama_ania77 Re: Zyto! Mon Amour! 21.11.08, 23:30 Wakuliński - miodzio!!! Dereszowska, może być, trochę za dużo wzdychała jak na moje potrzeby! CZN jeszcze nie słuchałam, bo je diabeł ogonem nakrył. Nie mogę sie doczekac części czwartej - WSZYSTKO CZERWONE, bo to moje naj, naj, naj!Nie wiem ile razy czytałam - 20-30..? i za każdym razem sikałam ze śmiechu zwłaszcza jak Joanna przez okno wchodziła DDD Mam nadzieję, ze tego nie sch..., przepraszam, ze tego nie popsują Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Krokodyl - słuchowisko 21.11.08, 23:40 ja sie waham, czy kupowac, zeby zosbaczyc o co biega(i zeby mi potem zalegalo i wywolywalo wyrzuty sumienia) czy nie kupowac, bo nie lubie np. ekranizacji ksiazek ktore czytalem. najczesciej nie podoba mi sie takowa ekranizacja. A juz sluchowisko to chyba w ogole... Jeszcze przy ekranizacji to czlowiek zasadzi 4 litery albo polozy, wzork wlepi w 2 litery i leci. A co Wy robicie przy sluchowisku??? jakos sobie nie moge tego wyobrazic, bo niby co, siedzici z wzrokiem hipnotycznie wpatrzonym w odtwarzacz (no bo co przy tym robic, jesli chce sie zlapac tresc itd)?? w samochdozie puszczacie?? na marginesie, jako dziecko lubielm chyba sluchowiska, pamietam , ze chyba jelsi nei codziennie to w weekendy lecialy sluchowiska dla dzieci w PR 1. I nawet swietnie pamietam te krzykliwa janeczke z tym "ojej" co chwila. Przez to "ojej" mi utkwila w pamieci, bo chmielewskiej chyba jeszcze wtedy nie czytalem. I cholera nie wiem, co ja wtedy robilem, sluchajac tego radia?? Odpowiedz Link
edeka5 Re: Krokodyl - słuchowisko 22.11.08, 09:15 Zgadłeś. W samochodzie słucham w drodze do i z pracy Odpowiedz Link
mama_ania77 Re: Krokodyl - słuchowisko 23.11.08, 00:43 no cóż, ja też w samochodzie Sporo jeżdżę i w zasadzie tylko wtedy mam czas , żeby czegokolwiek posłuchać... a w dzieciństwie..chyba rysowałam podczas słuchowisk...tak mi się jakoś kojarzy. Podejrzewam natomiast, że słuchając w domu czegokolwiek - zasnęłabym W zasadzie to jestem tego pewna Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Krokodyl - słuchowisko 23.11.08, 00:49 W dzieciństwie słuchałem płyt, takich czarnych, z bajkami. Od tamtej pory zostało mi, że wyłączam się całkowicie z rzeczywistości a wyobraźnia maluje obrazy, zgodnie z treścią tego, co do ucha wpada. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Krokodyl - słuchowisko 23.11.08, 09:20 To prosimy o ilustracje do Krokodyla, Nieboszczyka itd Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Krokodyl - słuchowisko 23.11.08, 11:03 Jest OK. Dobrze się przy nim plącze frywolitki Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Krokodyl - słuchowisko 23.11.08, 15:12 co to sa frywolitki na Boga?? heh i tak raczej ich nie bede plasal Przemawia do mnie jedynie sluchanie w samochodzie, to faktycznie moze kupie do auta a malowac w wyobrazni obrazy wole czytajac jednak Odpowiedz Link
kamila29091 Re: Krokodyl - słuchowisko 01.05.09, 18:14 a nie wiecie przypadkiem kto jest Alicją... ?? dostałam samą płytę, i nie poznaję aktorki... Odpowiedz Link