36krzysiek 15.01.09, 21:40 Tak sobie jechałem koleją i kombinowałem: dbać - zadbany - zaniedbany brać - zabrany - zaniebrany lać - zalany - zanielany stawiać - zastawiony - zaniestawiony Zajęło mnie to na 20 minut, sam nie wiem po co Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kocio_pierzaczek Re: Bogactwa języka polskiego 15.01.09, 21:51 A prać - zaprany czy naprany? zanieprany? Oraz czy tkać - zatkany? zanietkany? I na pewno: wiac - zawiany - zaniewiany. Hi hi, podoba mi się. Odpowiedz Link
lylika Re: Bogactwa języka polskiego 15.01.09, 22:02 Grać, zgrać, zaniegrany? To sie chyba nie da. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Bogactwa języka polskiego 15.01.09, 22:02 Mać - many - niemany. )) Odpowiedz Link
eulalija Re: Bogactwa języka polskiego 15.01.09, 22:28 kocio_pierzaczek napisała: > Mać - many - niemany. )) A ta odmiana nie powina brzmieć: Mać - many - nie mamy )? Odpowiedz Link
szkorbut.pl Re: Bogactwa języka polskiego 16.01.09, 13:17 W wersji pełniejszej: K... mać! Many nie mamy! Odpowiedz Link
lylika Re: Bogactwa języka polskiego 15.01.09, 22:07 Z dotychczasowych najbardziej podoba mi się zanielny. A jak się w dalszym ciągu leje, to co? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Pytanie do Kocia. 19.01.09, 21:00 W tangu na moje oko. Widać Szefowa nie ma pewności Odpowiedz Link
lylika Re: Bogactwa języka polskiego 15.01.09, 22:16 36krzysiek napisał: > > Zajęło mnie to na 20 minut, sam nie wiem po co > ... No widzisz, ile czasu zajmuje dumanie nad mową polską. Agnieszka Osiecka, zapytana co by wzięła na bezludną wyspę odpowiedziała, że Słownik Języka Polskiego, bo to jest najbardziej fascynująca książka. Przyszłość przed Tobą. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Bogactwa języka polskiego 16.01.09, 13:11 Czasem tak bywa, że coś dziwnego do głowy wpadnie i myśli zajmuje. A że język nasz piekny czasem zawiły bywa... Ja dzisiaj w sklepie usłyszałam jak jedna pani powiedziała do drugiej, że coś tam "bardzo uwielbia" i potem przez pół drogi do domu zastanawiałam się czy można "bardzo uwielbiać", no bo chyba już samo "uwielbiać" znaczy że bardzo. A może się czepiam? Chyba mnie skołowało, bo sama już nie wiem... Odpowiedz Link
groha Re: Bogactwa języka polskiego 16.01.09, 13:35 Jasne, że można bardzo uwielbiać, przeuwielbiać, a nawet naduwielbiać, bo zawsze to lepsze, niż przenielubić, czy zaniekochać, nie? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Bogactwa języka polskiego 16.01.09, 15:28 A ja kiedys tak wymysliłam: jak cos ma szczeliny, to powinno być szczelne, no nie? A nieszczelny to taki, który nie ma szczelin. No, a bezczelny nie ma czoła. To chyba jasne jak drut, prawda? Odpowiedz Link
gabrielle Re: Bogactwa języka polskiego 16.01.09, 17:03 Nie no. Bezczelny, bo nie ma czelności. Ja to podziwiam tych, którzy sami z siebie postanawiają nauczyć się polskiego. Toż to można zwariować reszty. Przyjdzie ci taka Polka i każe powiedzieć chrząszcz - chrzęścić - chrząstka. I co? I chrzęścisz jak ten głupi Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Bogactwa języka polskiego 16.01.09, 21:14 gabrielle napisała: > Przyjdzie ci taka Polka i każe powiedzieć chrząszcz - chrzęścić - > chrząstka. I co? I chrzęścisz jak ten głupi Przyjdzie ci taki Anglik i każe powiedzieć comfortable - uncomfortable. I co? I jesteś opluty po uszy Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Bogactwa języka polskiego 16.01.09, 22:44 Nie na darmo polski uważany jest za jeden z najtrudniejszych języków, same wyjątki, a reguły są po to, aby te wyjątki uwypuklić Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Bogactwa języka polskiego 16.01.09, 23:01 No wiec ja...wasza kochana Asia bede robic za pomagiera w lekcjach jednego takiego mlodego, co sie w Polce wzial i zakochal. W Krakowiance zreszta. Pomoglam w listach milosnych, wykazalam zrozumienie, teraz zaoferowalam pomagac bajerowac w jezyku ojczystym ukochanej. No nie wiem jak wypadne To mlody inzynier z firmy, dla ktorej pracuje. Nie mieszac z moimi dziecmi prosze. Flaki juz zjadl i nie marudzil jak moj maz. Prawdziwy, szkolny kurs zaczyna od lutego. bedzie konfrontacja Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Bogactwa języka polskiego 16.01.09, 23:13 Jeden Niemiec klął kiedyś na czym świat stoi: Nasz "Tag" to u nich "Ja", a nasze "ja" to u nich "ich", a nasze "ich"... Odpowiedz Link
meduza7 Baronie, masz u mnie notkę z dedykacją! 16.01.09, 23:19 kura.pinger.pl/m/912884/bogactwa-jezyka-polskiego Znalazłam parę dni temu i nie miałam jeszcze okazji wkleić - i proszę, jak się przydało! Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Fajne wyrażonko 19.01.09, 20:46 To chyba Ewa w wątku frywolitkowym użyła czasownika "nabąść"? Strasznie mi się podoba. Chmielewskie jak Edek, który Joanny ani grzębił, ani ział. Odpowiedz Link
lylika Re: Fajne wyrażonko 19.01.09, 21:27 Też mi się podoba "nabąść". Nie moje. Chyba Ewy. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Fajne wyrażonko 23.01.09, 18:04 Plac, płać, płacz - i naucz obcokrajowca Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Fajne wyrażonko 23.01.09, 19:21 Jajem, tyjesz, myjemy, wyjecie - i to wszystko ma związek z jedzeniem! Ale to nie ja jestem taka bystra, to Fryderyk Jarosy (w nim też się kocham Odpowiedz Link
grazyna10 Re: Fajne wyrażonko 23.01.09, 20:25 Ja kiedys pisalam list i napisalam: teraz sie napawam cisza a jak sie juz .... no wlasnie na tym utknelam. Jak powinno byc napawie? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Fajne wyrażonko 23.01.09, 21:12 "nacieszę się ciszą" bardzo zgrabnie, przyborowo z lekka Odpowiedz Link