Dodaj do ulubionych

Różne różności

02.07.09, 10:15
Na początek pisarska jedenastka

www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,6776405,Pisarska_jedenastka_marzen.html
Obserwuj wątek
    • hortensja66 Re: Różne różności 03.07.09, 17:48
      Dziewczyny z Żagania:

      www.youtube.com/watch?v=9g9MpLAH5Ps
      Tylko po co ta kłótnia na końcu?!
      • lylika Re: Różne różności 03.07.09, 21:42
        Prosto z Żagania się wepchnęły na eliminacje?
        • hortensja66 Re: Różne różności 03.07.09, 22:07
          Wyjechały parę lat temu. Jak dla mnie to za bardzo się zmanierowały. Wielki
          świat uderzył im do głowy. Ale grają fajnie.
    • groha Re: Wot, ciekawostka 06.07.09, 20:01
      "NASZA JOANNA NA WSCHODZIE
      Wszystko zaczyna się na nabrzeżu kanału w dużym europejskim mieście. Pewien
      człowiek telefonuje z budki. Nagle w jego stronę padają strzały z wolno płynącej
      motorówki. Nadjeżdżają radiowozy i policjanci już tylko mogą ostrzeliwać
      majaczącą w oddali sylwetkę łódki. Następna scena przedstawia młodą kobietę,
      która w kabinie pasażerskiego odrzutowca pisze na ekranie komputera tekst po
      polsku, chociaż słyszymy, jak czyta go po rosyjsku. Jeśli dodamy, że rozwijająca
      się burzliwie akcja filmu rozgrywa się w pobliżu Kopenhagi, a dokładniej
      miasteczka Allerød (słowo to niezwykle dowolnie można by przetłumaczyć jako
      "Wszystko czerwone"), wiele spraw sie wyjaśnia. To musi być adaptacja jednej z
      licznych powieści Joanny Chmielewskiej, umiejscowionych właśnie w Danii.
      Książki Chmielewskiej wydano w Rosji w wielu milionach egzemplarzy.
      Przetłumaczono chyba wszystko, co napisała. Jej popularność jest tam
      oszałamiająca. Powstało wiele naśladownictw zabawnych historii kryminalnych
      autorki, nawet powstał wzorowany na jej twórczości całkiem nowy gatunek
      literacki, zwany "ironiczeskij detektyw", czyli mniej więcej "ironiczny kryminał".
      Nic dziwnego, że po teksty pani Joanny sięgają również rosyjscy filmowcy. Serial
      telewizyjny "Wszystko czerwone" (rosyjski tytuł Pan ili propał)
      rozciągnął się reżyserowi Aleksiejowi Ziemowowi aż na 16 odcinków. Mimo to
      kilkunastomilionowa widownia przyjęła go bez żadnych grymasów. Podobnie jak
      serial na podstawie "Ostatniego zdania nieboszczyka" z naszą Martą Klubowicz.
      Niestety, rodzime stacje telewizyjne nie rozpieszczają nas filmami rosyjskich
      wytwórni. Jednak opisane seriale mogą bez większego trudu obejrzeć internauci
      pod podanym niżej adresem. Bez logowania i ściągania jakichkolwiek plików. Są
      tam jeszcze setki filmów. Jeden tylko szkopuł. Wszystkie po rosyjsku. Dla kogoś,
      kto nie zapomniał tego języka, albo się go właśnie uczy, strona 24kadra.com
      będzie źródłem niezapomnianych wrażeń i satysfakcji.
      Na koniec uwaga techniczna: rozkoszować się bogactwem rosyjskiej (i nie tylko)
      kinematografii możemy jedynie za pomocą przeglądarki internetowej Firefox."
      (Andrzej Berestowski, Tygodnik Angora Nr 28, str. 6)

      Aha, już się rozpędzam i lecę oglądać, he he he. Pardon. Zamieszczam dokładnie
      tak, jak stoi czarno na białym i co właśnie przeczytałam, bo jeszcze ktoś mógłby
      nie mieć okazji, albo co. I nie dowiedziałby się, jakie atrakcje oferują nasi
      przyjaciele Rosjanie oraz ileż wrażeń i satysfakcji. Za darmo!
      • groha Re: Wot, ciekawostka 06.07.09, 20:05
        Aha drugie: tytuł oryginalny. Takimi dużymi literami i tak poufale raczej bym
        nie śmiała, w życiu.
        • lylika Re: Wot, ciekawostka 06.07.09, 22:24
          Ja bym się czepnęła "ostatniego" zdania nieboszczyka. Znaczy_sie_autor_artykułu_nie_czyta_tylko_pisze.
    • dorka_31 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 12.07.09, 00:21
      wiadomosci.wp.pl/gid,11307669,title,Mistrzostwa-swiata-w-polawianiu-bursztynu,galeria.html

      Dla mnie to trochę słabo jak na mistrzostwa wygląda...
      • ewa9717 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 12.07.09, 00:50
        To jakieś kopciuszki w wersji plażowej raczej wink
      • mkostki Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 12.07.09, 21:27

        • hortensja66 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 13.07.09, 11:20
          W Chmielewskiej dla zaawansowanych znalazłam apel do naszego towarzystwa. Chodzi
          o poprawną pisownię Tanga Notturno. Sprawdzono to już, czy apel przeleciał
          niezauważony?
          • hortensja66 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 11:04
            Nikt nie wie?
            • ewa9717 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 11:23
              Jeśli oba wyrazy są tytułem konkretnego utworu, np. popularnej w
              głębokim mezzozoiku piosenki, to: "Tango notturno", jeśli zaś toto
              jest oznaczeniem gatunku muzycznego, jakigoś tanga w charakterze
              nokturnowatego, oba małą.
            • stara.gropa Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 11:40
              Sprawdzono i wyniki przekazano Gurui podczas spotkania, ale to było
              tyle lat temu, że już nie pamiętamy co ustaliliśmy smile
              • hortensja66 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 11:43
                Najważniejsze, ze przekazanosmile
                • stara.gropa Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 11:53
                  Na pewnosmile, bo pamiętam, że w tle leciało tango i rozmawialiśmy o
                  naszych poszukiwaniach. Spotkanie było w Szpulce i w prezencie od
                  nas Gurua dostała trumienkę (zrobioną przez Sławka), a w trumience
                  było nasze niedokończone (oczywiście!) dzieło "Trupy do wykończenia"
                  obłożone szlachetnymi kamieniami. Chyba szmaragdy to były?
                  • stara.gropa Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 11:56
                    Tu sprawozdanie ze szczegółami:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=14722&w=87392121&a=88670691
                  • groha Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 12:05
                    A nie diamenty to były? Takie najczystszej wody i co najmniej po karacie każdy?
                    • g0p0s Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 12:07
                      To był lód. Wprawdzie plastikowy, ale lódsmile Zdobyty przez Jotkę.
                      Zwłoki w chłodzie się trzyma, nie?
                      • hortensja66 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 12:25
                        No i w sprawozdaniu znalazłam odpowiedź na następne pytanie, które chciałam
                        zadać. Chodzi o poszukiwane przez Guruę tytuły. Czy dobrze zrozumiałam, że
                        wszystkie już odzyskała?
                        • hortensja66 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 12:27
                          A teraz po podkładzie sprawozdaniowym udaję się obejrzeć jeszcze raz zdjęcia z
                          trumienką w tlesmile
                          • hortensja66 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 12:39
                            Po obejrzeniu zdjęć doszłam do dwóch wniosków:
                            1. zdaje mi się, że wiele duszyczek się wykruszyło się z towarzystwasad
                            2. JAKI GURUA MA ZGRABNY NOSEKsmile
                        • the_dzidka Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 11.09.09, 22:39
                          > No i w sprawozdaniu znalazłam odpowiedź na następne pytanie, które
                          chciałam
                          > zadać. Chodzi o poszukiwane przez Guruę tytuły. Czy dobrze
                          zrozumiałam, że
                          > wszystkie już odzyskała?

                          Ja sobie postawiłam za punkt honoru zdobyć dla Guruy ów "przepiękny
                          kryminał Livingstone'a", czyli "Wbrew oczywistości". Szukam od
                          jakichś 5 lat, niestety bezskutecznie.
                          • ewa9717 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 11.09.09, 22:49
                            To przy okazji, patrolując rózne antykwariaty, drugim oczkiem rzucaj
                            na "Różaniec/Wieniec wspomnień"/ "Jane" F. Barclay wink Od kilku mlat
                            już szukam, coby babci wyrzuty na sumieniu spełzły...
                      • groha Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 12:51
                        g0p0s napisał:

                        > To był lód.

                        Faktycznie! Trupy przecież musowo w chłodzie, nawet te niedokończone. Patrz pan,
                        jaka ta pamięć ludzka potrafi być zawodna. Lód to był, w dodatku nie całkiem
                        prawdziwy, a w babskiej pamięci co zostało? Wiadomo - klejnoty. Ale trzeba
                        przyznać, że na zdjęciu wyszedł, jak najprawdziwsze diamenty.
    • stara.gropa Ciekawostka :) 15.07.09, 11:05
      Tony’emu Doherty udało się uniknąć wyroku skazującego w 1986 roku,
      kiedy to sąd dał wiarę jego twierdzeniu, że jest silnie uczulony na
      ziemniaki. Rzeczywista siła jego alergii stała się jasna dopiero,
      kiedy po zjedzeniu dwóch paczek chipsów ziemniaczanych próbował
      udusić swojego ojca krawatem. Problem ten został zidentyfikowany
      dopiero podczas rozprawy sądowej. 21-letni mieszkaniec County Antrim
      został pouczony, by na przyszłość unikać ziemniaków, jak
      donosi „Courier Mail” (22 września 1986).


      To jest fragment książki "Poradnik hipochondryka" o której przed
      chwilą mówili w radio. Jest tam więcej takich ciekawych chorób,
      każdy znajdzie coś dla siebie smile Wiecie, że istnieje coś takiego jak
      demencja szczękowa?
      • lylika Re: Ciekawostka :) 15.07.09, 11:20
        Wiecie, że istnieje coś takiego jak
        > demencja szczękowa?
        ...
        Łomatko! A co to jest?
        • stara.gropa Re: Ciekawostka :) 15.07.09, 11:26
          Sztuczna szczęka przyczyną demencji.
    • heniulaa Re: Różne różności 15.07.09, 11:52
      Weekendowa propozycja

      www.tvnwarszawa.pl/1609721,kosmiczne_monstra_wykluja_sie_w_iluzjonie,bawsie.html
      • papuga_ara Re: Różne różności 15.07.09, 14:05
        W związku z tym, że w wątku zaproszeniowym "śliwki poleciały maupom"
        i ze naszło mnie na Fedorowicza, zaczęłam szukać kolegi maupy. Nie
        znalazłam (na razie), ale wyszukała się taka oto perełka Fedorowicza:
        www.youtube.com/watch?v=ZBEuEnB5cYg
    • g0p0s Re: Różne różności 15.07.09, 15:38
      chmielewska.org/
      Nieoficjalna strona powstała.
      Zdecydowanie nie lubi Explorera, co od razu na górze komunikuje.
      Wejście w 'książki' kończy sie po długiej walce restartem.
      Ogólnie to jest tam to co było na zamkniętej oficjalnej, czyli
      raczej nudy na pudy.
      • g0p0s Re: Różne różności 15.07.09, 15:44
        'Plikami' pan Tadeusz miał się zająć, ale nie zdążył.
        • kurcgalopek Re: Różne różności 15.07.09, 15:57
          a kto tę stronę robi?
          ktoś jego wie?
          • g0p0s Re: Różne różności 15.07.09, 16:00
            Ja jej nie wiemsmile
            Pewnie tamtejsi forumowicze.
            • lylika Re: Różne różności 15.07.09, 22:31
              No właśnie, kto to tworzy? Prawie wszystko jak niegdysiejszej stronie oficjalnej.
              • goonia Re: Różne różności 15.07.09, 22:40
                Moim skomnym zdaniem to dobrze, ze strona nieoficjalna jest. Duzo bardziej
                czytelna niz stara - oficjalna, ale jak dla mnie to nudy i dramat. Jest zatem
                nadzieja, ze oficjalna stona bedzie suuuper po prostu.

                Musze sie poszwedac po stronach co bardziej poczytnych autorow. Ciekawe co tam
                sie dzieje.
                • edyta95 Re: Różne różności 15.07.09, 22:50
                  nareszcie czarne na białym, a nie na odwrót
                  • pumex_xx Re: Różne różności 16.07.09, 00:13
                    Za stroną nieoficjalną stoję ja wink
                    Żal mi było informacji ze starej strony, więc na szybko skleciłem coś takiego.
                    Wiem, że są jeszcze rzeczy do poprawienia, więc za konstruktywne uwagi będę
                    wdzięczny wink Chętnie wejdę też z Wami w jakąś współpracę międzyklubową wink -
                    jeśli będziecie tym zainteresowani, to moglibyśmy na stronie zrobić
                    ponadpodziałowe centrum informacji o Chmielewskiej smile
                    Ale to już zależy od Was smile

                    Pozdrawiam,
                    Pumex z byłej strony oficjalnej wink
                    • legs Re: Różne różności 16.07.09, 09:20
                      to ja też się włączę, bo się trochę obruszyłam na Wasze komentarze
                      Jak wiecie kiedyś tam dawno temu adminowałam oficjalną stroną, którą potem
                      kazano wyłączyć, a teraz juz nawet adminem nie jestem, na swoje życzenie

                      Mimo to strona nieoficjalna mnie cieszy i stąd moje pytanie do Was -
                      czemu nigdy nie spróbowaliście zrobić jakiegoś serwisu o JCh? Macie największą
                      wiedzę, najbliższy kontakt, moglibyście stworzyć coś naprawdę fajnego, a nic
                      takiego nie powstało.
                      Nie piszę z pretensjami (że cudze krytykujecie, sami nie robicie tongue_out ) wink ale
                      mnie dziwi, bo naprawdę byście mogli stworzyć świetny serwis.

                      i też liczę na współpracę z Waszej strony
                      • g0p0s Re: Różne różności 16.07.09, 11:29
                        Ba, żeby nam się chciało...
                        • pumex_xx Re: Różne różności 16.07.09, 11:38
                          Aaa, no tak ;D
                          • edyta95 Re: Różne różności 16.07.09, 12:05
                            Bo nas się nie da uporządkować w absolutnie żaden sposób, dlatemu my
                            się nie nadajemy, żeby tworzyć strony oficjalne lub nieoficjalne. Na
                            tym forum dygresja goni dygresję i żaden tytuł wątku wcale nie
                            określa zawartości. Na dodatek strasznie prywatą lecimy, co na
                            stronie JCh byłoby zbędne. Za to chętnie służymy pomocą jeśli
                            zajdzie potrzeba.
                            • pumex_xx Re: Różne różności 16.07.09, 13:07
                              Wysłałem maila na Wasz ogólny adres smile
                              • lylika Re: Różne różności 16.07.09, 13:16
                                Myślę, że można założyć nowy wątek dotyczący współpracy. Zakładam więc i na początek zacytuję maila od Ciebie.
                              • groha Re: Różne różności 16.07.09, 13:19
                                Poczekaj, Pumexie, zaraz polecę przeczytać, ale najpierw muszę napisać, bo zaraz
                                zapomnę, że oj, tak, oj, tak, straszliwie jesteśmy nieoficjalni oraz pasjami
                                lubimy wszelkie dygresje, to trzeba przyznać. Ale też i wzorzec pod tym względem
                                mamy doskonały, nieprawdaż? Jednak poważnie (o ile w moim przypadku to możliwe,
                                rzecz jasna) zastanowiłam się nad słowem: "serwis" i pierwsze, o nasunęło mi się
                                przed oczy, to elegancka zastawa stołowa pełna żarcia, a zaraz potem warsztacik
                                z usługami wszelkimi, nie wiem dlaczego. Przypuszczam, że z powodu zbyt bujnej
                                wyobraźni, jak zwykle, choć nie wykluczam, iż to też sprawka Guruy, psia kość.
                                Bo czytam tę "Autobiografię" i czytam, i tak głęboko wdrukowało mi si w umysł,
                                że w niej jest wszystko o czym powinniśmy wiedzieć, aż spokojnie mi to
                                wystarczy. Czyli chyba nie pożądam żadnych serwisów, no, może oprócz nowego do
                                kawy, bo cholerycznie podoba mi się taki jeden... Pardon.
                                Aha, jakby co, to słowa "podział" też nie rozumiem ni w ząb, nie przyjmuję do
                                wiadomości i staram się nie widzieć, że takie zjawisko w ogóle istnieje, bowiem
                                uważam, że niezależnie od tego, czy tu, tam, ówdzie, czy całkiem gdzie indziej -
                                wszyscy jesteśmy lekko stuknięci na jednym punkcie, czyli należymy to tego
                                samego klubu, nie?
                                • pumex_xx Re: Różne różności 16.07.09, 13:24
                                  Też mi się serwis dzisiaj skojarzył z bliżej nieokreślonymi zielonymi
                                  filiżankami big_grin W takim razie myślę że słowo portal będzie lepsze... nie no, to
                                  się może kojarzyć z portalem w sensie architektonicznym... to już nie wiem smile
                                  • groha Re: Różne różności 16.07.09, 13:31
                                    Akurat w tym przypadku sens architektoniczny nie byłby taki zły, uważam, a
                                    gdybyś tak jeszcze znalazł i umieścił na nim tę symboliczną kaplicę na Orly,
                                    która spędza wszystkim sen z oczu, to klękajcie narody, fiu, fiu i w ogóle smile
                                • romy_sznajder Re: Różne różności 16.07.09, 15:21
                                  > zaraz potem warsztacik
                                  > z usługami wszelkimi

                                  Mnie sie kojarzy z nieudolna obsluga z nieszczerym usmiechem, w poplamionym
                                  fartuchu, zadajaca napiwku ponad wygorowany rachunek.
                                  Niewazne czy serwis samochodowy, czy full-service w hotelu.

                                  Za to zupelnie nie kojarzy mi sie jako serwis informacyjny, poniewaz "serwis
                                  informacyjny" jest pelnym i komplentym wyrazeniem.

                                  • groha Re: Różne różności 16.07.09, 15:46
                                    Romy, rozumiem, że te fatalne skojarzenia, to kwestia wielu lat przykrych
                                    doświadczeń, ale teraz, jak się człowiek uprze, można już ich uniknąć. Ja
                                    natychmiast zmieniłabym warsztat i hotel smile
                                    • goonia Re: Różne różności 16.07.09, 18:20
                                      Serwis do kawy to chyba garnitur?
                                      • lylika Re: Różne różności 16.07.09, 22:41
                                        Czy zdarza się Wam rozmawiać przez sen i wcale tego nie pamiętać?
                                        Dzisiaj rano, przed siódmą, męzydło, jak zwykle, powiedział cicho: dzień dobry.
                                        Podobno usiadłam, powiedziałam: poczekaj, muszę wydobyć się ze snu, odwróciłam się na drugi bok i zasnęłam.
                                        Kiedy po godzinie męzydło wszedł zabrać Bellę na spacer obudziłam się i ofuknęłam go za to, że mnie wcześniej nie obudził.
                                        Ależ budziłem, mówiłem dzień dobry i nawet mi odpowiedziałaś.
                                        Ja odpowiedziałam???
                                        Tak, że musisz się wydobyć.
                                        Matko Boska skąd?
                                        Ze snu.
                                        W tym momencie uznałam, że dalej śpię, bo nic a nic nie rozumiem.
                                        • bbbzyta Re: Różne różności 17.07.09, 00:16
                                          Lyliko, wszyscy surrealiści gdzieś w niebiesiech właśnie Cię za to oklaskują, albowiem nadajesz się do utworu literackiego w tym stylu smile I tłumaczyć się ani tym bardziej rozumieć nie ma po co.
                                        • g0p0s Re: Różne różności 17.07.09, 10:58
                                          Niedawno ucinałem sobie drzemkę przy cicho grającym radiu. I
                                          zacząłem słyszeć dzwięk z telewizora, jednocześnie z radiem. Drzemka
                                          przy jednocześnie grającym radiu i telewizorze to grube
                                          nieporozumienie. W ramach protestu obudziłem się. Oczywiście
                                          działało tylko jedno źródło dźwiękusmile
                                          Często budząc się rano słyszę końcówkę dzwonienia telefonu. Albo
                                          ktoś robi głupie dowcipy, albo śni mi się to cholerne dzwonieniesmile
                                          • asia.sthm Re: Różne różności 17.07.09, 21:36
                                            mnie sie snilo dzwonienie do moich wlasnych drzwi bardzo czesto, co nie znaczy
                                            ze przestalo, ale ja jestem coraz madrzejsza juz i nie daje sie nabrac tak
                                            latwo. Na poczatku sie dawalam, lecialam w srodku nocy , w koszulinie i boso ,
                                            na mroz, otwierac nocnym przybyszom, czesto musialam dwa kroki po sniegu i
                                            lodzie wykonac aby zajrzec za otwarte na zewnatrz drzwi czy mi sie nikt tam nie
                                            schowal. Swierdziwszy, ze mi sie przysnilo, wracalam spokojnie do lozka...a tu
                                            znowu dzwoni, wstawalam i juz lekko wku.rzona rozpoczynalam poszukiwania
                                            zablakanca od nowa. Stwierdziwszy ze to znow sen postanawialam sie juz dac i
                                            przy nastepnym dzwonku lecialam najpierw do lazienki umyc pyszczek zimna woda,
                                            obudzona? obudzona na 100%! Lece wiec, otwieram, mokra reka przymarza mi do
                                            zewnetrznej klamki....a tam znowu pusto.

                                            Ciekawe na kogo jak tak w podswiadomosci czekam, co to dzwonienie znaczy ? I to
                                            juz tyle lat! I co ciekawe nigdy w lecie.
                                            • edyta95 Re: Różne różności 17.07.09, 21:45
                                              a ja zeszłej nocy miałam biegunkę, poleciałam do kibelka, zasiadłam
                                              i balam się co dalej, bo sobie pomyslalam, że może mi się tylko śni,
                                              że w kibelku jestem i załatwię sprawę w łóżko. No wiem, żenujące to
                                              było, ale nie mogłam się powstrzymać i musiałam wam opowiedzieć
                                              • lylika Re: Różne różności 17.07.09, 21:52
                                                Powiem jak Smoleń: Coś Ty żarła?
                                                • lylika Re: Różne różności 17.07.09, 22:15
                                                  Byłam na ślubie. Panna Młoda była zachwycająca, no... suknię miała cudo, skromną acz porywającą, życzenia składaliśmy prawie dwie godziny, druhny były w kratkę, zamiast marsza weselnego na zakończenie wystąpił chórek jazzowy w stylu gospel, całkowity odjazd.
                                                  • lylika Re: Różne różności 18.07.09, 21:55
                                                    Dzisiaj nie gotowałam obiadu. Zgroza! big_grin
                                                    Nie chciało mi się. Mężydło wyjechany, no i upał. Na obiad zjadłam dwie kromki bułki z masłem i kawiorem. Do tego kieliszek wytrawnego, białego, dobrze schłodzonego wina.
                                                    Bardzo chętnie będę gotowała takie obiady. Szczególnie w upały. smile
                                                  • lylika Re: Różne różności 19.07.09, 21:23
                                                    Właśnie się dowiedziałam z portalu TVN24, że w Neostradę piorun strzelił i jestem odcięta od netu. big_grin Wy też???
                                                  • kocio_pierzaczek Re: Różne różności 19.07.09, 21:58
                                                    Ja mam UPC.
                                                  • kocio_pierzaczek Re: Różne różności 19.07.09, 21:59
                                                    Jezu, a może też w nich piorun strzelił? smile
                                                  • lylika Re: Różne różności 19.07.09, 22:33
                                                    lylika napisała:

                                                    > Właśnie się dowiedziałam z portalu TVN24, że w Neostradę piorun strzelił i jest
                                                    > em odcięta od netu. big_grin Wy też???
                                                    ...
                                                    Chyba strzelił nie dość dokładnie, bo cały czas Was "widzę"
                                                    I całe szczęście. smile
                                                  • bbbzyta Re: Różne różności 20.07.09, 14:21
                                                    W moją Neostradę też nie strzeliło, w domu rano działała.
    • stara.gropa Re: Różne różności 21.07.09, 11:07
      Przed chwilą w radio mówili, że policja zlikwidowala gang który
      przemycał z Polski na zachód narkotyki w konserwach mięsnych, w
      pasztecie, kielbasie itd. Brzmi znajomo, nieprawdaż? Chyba jakiś
      wierny czytelnik Guruy za bardzo zainspirował się jej twórczością.
      Wygląda na to, że nie tylko my robimy inscenizacje książek Guruy smile
      • groha Re: Różne różności 21.07.09, 12:05
        A nie mówiło, co ich zgubiło, tych inscenizatorów? Czy aby nie śledzie?
        • stara.gropa Re: Różne różności 21.07.09, 14:45
          O pasztecie wspominali, być może w tubach smile
    • asia.sthm Re: Różne różności 06.09.09, 19:19
      Opisywalam juz dawno temu moje przygody ze szczypawkami:
      - znaleziemie pol sczypawki w misce przygotowywanej salaty na przyjeciu u tesciowej.
      - cala zywa szczypawka w rozpolowionej zebami brzoskwini.
      - miliony szczypawek w codziennej gazecie

      moj stosunek do szczypawek byl poprawny do tej pory.

      Dzis w napadzie pucowania kuchni powyjmowalam rozne czesci z zaparzarki do
      herbaty, a tam pod drugim pojemnikiem na filtr ....szczypawka. Wygotowana tak,
      ze prawie przezroczysta. Bog wie jak dlugo pijalismy herbate na szczypawce.
      Nie zaszkodzila.
      • ewa9717 Jeszcze różniejsza różność 06.09.09, 19:26
        Dla mnie bomba:
        www.youtube.com/watch?v=bl2LOX2pQoQ&feature=related
        To dla zapomnienia o szczypawkowej herbatce zdrowotnej wink
        • asia.sthm Re: Jeszcze różniejsza różność 06.09.09, 19:43
          Bomba. troche im ciezko wychodzilo -wzrosną- ale nic nie szkodzi, i tak ciarki
          przelecialy.

          Jakos mi teraz dziwnie herbata smakuje, za chuda czyco ? Przeciez szczypawka to
          nie tlusty prosiak wink
        • orale Re: Jeszcze różniejsza różność 06.09.09, 19:47
          Ewo, przez ciebie musiałam musiałam zwyczajnie wysłuchać mojego
          ulubionego utworu, a teraz was pokatuje
          www.youtube.com/watch?v=cL_ZgMqDv30
          Na zakupach kupiłam dziś przyprawę do pierników i prezent, sobie.
          Robię sobie Święta i mam gdzieś kalendarz. Będę piekła pierniczki,
          tylko z kolędami jeszcze poczekam.
          • edeka5 Re: Jeszcze różniejsza różność 06.09.09, 19:59
            Chór Aleksandrowa mam na płycie w samochodzie i rodzinę katuję wink
            • ewa9717 Re: Jeszcze różniejsza różność 06.09.09, 20:10
              Często nie słucham, ale jak tak od czasu do czasu, to ciary takie,
              że uch, kalinka ty maja!
              • pomaranczuch Re: Jeszcze różniejsza różność 06.09.09, 22:47
                herbata na szczypawie może nie tłustsza ale może te gadziaństwa mają
                w sobie coś takiego innego? aro noł
                ale ale, musze się pochwalićsmile zawsze chciałam mieć świadome sny, ach
                żeby tak się udało, no i od pewnego czasu wzięłam się za siebie,
                pierwsza rzecz, pamiętać to co się śniło, zawsze miałam s tym
                problemy a rzez ostatnie 1,5 roku to właściwie amnezja totalna, więc
                zaczełam prowadzić sennik od lipca i jest coraz lepiej, zapamiętuje,
                zapisuje, druga rzecz, reality test, dziś z kolegą na ten temat
                rozmawiałam, zapisujesz na ręce RT, żeby pamiętać o teście i np co
                godzine robisz go tzn sprawdzasz czy to co się dzieje to
                rzeczywistość, czy wszystko gra, wymyślasz sobie jakieś sytuacje, za
                każdym razem patrząc na ręke. Po tej rozmowie tak z 3h uciełam sobie
                drzemkę i miałam sen w którym przypomniał mi się RT, opatrzyłam na
                ręke i wydawało mi się że to rzeczywistość, choć miałam troszkę
                wątpliwości co do proporcji niektórych przedmiotów ale olałam iiii
                po pewnym czasie się obudziłam wtedy dopiero sobie uświadamiając że
                to sen, może jeszcze to nic takiego, ale już postąp robie, ale
                mamradochetongue_out
      • g0p0s Re: Różne różności 07.09.09, 11:50
        Tę szczypawkę powinnaś Asiu zachować i pokazywać gościom smile smile
        • asia.sthm Re: Różne różności 08.09.09, 08:52
          Nie, szczypawka otrzymala pochowek metoda splywu w scieku. Gosciom Kalinke
          puszczam, musi im wystarczyc.
          • ewa9717 Re: Różne różności 08.09.09, 08:55
            Taka zasłuzona szczypawka i taki marny koniec??????
            • hortensja66 Re: Różne różności 08.09.09, 09:02
              Powinna Asia pokazywać ją nielubianym gościom z mocnym podkreśleniem gdzie ją
              znalazła. Gwarantuję że za herbatę by grzecznie podziękowalismile
              • asia.sthm Re: Różne różności 08.09.09, 09:22
                Ugotuje sobie druga, bo te cholery teraz, kiedy mokro na zewnatrz, dzwiami i
                oknami pchaja sie do chalupy. Dzis w drzwiach znalazlam jedna - przytrzasnieta
                na smierc, biedulka. Kiepsko u mnie maja.

                Gazete po wyjeciu ze skrzynki trzepalam dlugo, ale zadnej nie wytrzepalam.
                Podchody mi robia, znaczy.
                • g0p0s Re: Różne różności 08.09.09, 10:44
                  A, czyli nie będzie problemu z zaparzeniem następnej. Dla
                  zdrowotności smile
                  • groha Re: Różne różności 08.09.09, 11:18
                    Herbatka na szczypawce na pewno dobra jest na wszystko, podobnie jak na
                    mrówkach. Faraona w szczególności. Kiedyś pijaliśmy taką systematycznie i zdrowi
                    byliśmy, jak nie wiem co. A szczypawka większa od mrówki, więc i herbata musi
                    być lepsza. No i bardziej esencjonalna.
                • papuga_ara Re: Różne różności 08.09.09, 10:58
                  asia.sthm napisała:

                  > Ugotuje sobie druga, bo te cholery teraz, kiedy mokro na zewnatrz,
                  dzwiami i
                  > oknami pchaja sie do chalupy.

                  O kurczę, mam w sobie coś ze szczypawki!! Jak jest mokro na
                  zewnątrz, też pcham się do chałupy!! Czuję wzruszenie - po tylu
                  latach odnaleźć przodków... ;-D
    • groha Re: Różne różności 08.09.09, 21:28
      Wiedzieliście, że dzisiaj jest Ogólnopolski Dzień Marzyciela? Trochę późno się
      zorientowałam, kurcze. Ale spoko, do końca zostało dwie godziny z kawałkiem,
      jeszcze się zdąży. Ewentualnie jutro, albo pojutrze, na takie święto nigdy nie
      jest za późno, prawda?
      • asia.sthm Re: Różne różności 08.09.09, 21:48
        Hurra, to ja sobie zdazylam pomarzyc...az iskry szly.
        O prawdziwej, bialej kielbasie w zalewajce, nawet juz mi sie spelnilo.
        • groha Re: Różne różności 08.09.09, 22:18
          A ja od rana marzyłam, żeby dzisiejszy obiad sam się zrobił i też mi się
          spełniło. Szkoda tylko, że nie wiedziałam o tym dniu, bo zażyczyłabym sobie
          jeszcze bitą śmietanę z owocami na deser, ale trudno, już przepadło.
          • kocio_pierzaczek Re: Różne różności 08.09.09, 22:26
            Aaaaaaa!
            Mam basen!!! Dla drosophila melanogaster, czyli po mojemu
            druzia. Czyli basen dla druziów, a może druź. Pływają krytą żabką,
            acz opornie im to idzie. Migos podaje im pomocną dłoń z brzegu,
            znaczy, wyławia je z kieliszka. Miały chyba mistrzostwa świata, bo
            wyłowił już kilkanaście sztuk.
            • stara.gropa Re: Różne różności 08.09.09, 22:34
              Jak już podacie im pomocną dłoń, to obejrzyjcie ich oczka. Są w
              różnych odcieniach czerwieni. Bardzo ładne.
              • lylika Re: Różne różności 08.09.09, 22:45
                Gropo! Opanuj się!
                Teraz spokojnie zbliżamy się do poszkodowanych. W oczkach.
                • stara.gropa Re: Różne różności 08.09.09, 22:51
                  Tu trzeba działać szybko. Pamiętam jak na studiach musieliśmy
                  dzielić muszki ze względu na kolor oczu, panowie mieli z tym
                  problem, bo wiadomo, że są z natury daltonistami.
                • migos Re: Różne różności 08.09.09, 22:51
                  to chyba jednak były jakieś rozgrywki zespołowe, bo wyłowiłem
                  całkiem sporą ilość. Teraz mają obóz regeneracyjny...

                  oczi cziornyje... oczi krasnyje...
                  • hortensja66 Re: Różne różności 09.09.09, 13:46
                    Znalazłam takie coś

                    prk.artserwis.pl/konkursy/Chmielewska/2_Odpowiedzi.html
                    • orale Re: Różne różności 09.09.09, 14:07
                      a mówiłam nie kupować produktów tej firmy
                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7017106,Zywe_robaki_w_opakowaniu_suszonej_dyni__FILM_.html
                      • hortensja66 Re: Różne różności 09.09.09, 15:34
                        Zdaje się że Towarzystwo jest specem od różnego rodzaju nalewek. Potrzebuję
                        dobrego przepisu na nalewkę ze śliwek. Podobno dobrze zrobiona jest pyszna. W
                        Googlach znalazłam tyle przepisów że zgłupiałam od nadmiaru. A ja chciałabym coś
                        sprawdzonego.
                        Pomożecie?
                        • lylika Re: Różne różności 09.09.09, 16:36
                          Czemu nie? Około kilograma śliwek dryluję, ale kilka pestek odkładam. Śliwki upycham w słoju, dodaję potłuczone pestki i zalewam spirytusem z wódką (1/2 l spirtu i 1/2 l wódki). Po miesiącacu dodaję czubatą szklankę bardzo miałkiego cukru i znowu odstawiam na miesiąc. Po całkowitym rozpuszczeniu cukru filtruję przez filtr do kawy i zlewam do butelek. Można od razu degustować, ale najlepsza jest jak jeszcze z miesiąc poleżakuje. Proporcje można zmniejszyć lub zwiększyć.
                          • hortensja66 Re: Różne różności 09.09.09, 16:55
                            Bardzo, bardzo dziękuję. Zaraz biorę się za produkcjęsmile A nie, najpierw lecę po
                            %-y. No i nie mam moździerza(do tych pestek). Ale mam młoteksmile
                            • goonia Lyliko, 09.09.09, 17:48
                              a nie produkujecz przypadkiem sliwek marynowanych. Przepisow w necie pelno, ale
                              mnie na sprawdzonym zalezy.
                              Jesli ktos inny ma ochote sie podzielic swoim przepisem to bede dzwieczna.
                              Produkcja zajme sie jak wyzdrowieje i odbebnie papapetowke nr. 2. Mam nadzieje,
                              ze jeszcze wtedy sliwki beda.
                              • lylika Re: Lyliko, 09.09.09, 18:46
                                Wlaśnie wyprodukowałam, bo została mi zalewa od gruszek. smile Zazwyczaj robię tak: 1 szklanka octu 10 procentowego, 1 szklanka wody, 1 szklanka cukru, kilka ziarenek ziela angielskiego, kilka goździków i kawałek laski cynamonu. Gotuję syrop, wrzucam śliwki na 2-3 minuty. Wyławiam śliwki i umieszczam w słoikach. Syrop doprowadzam do wrzenia i zalewam śliwki. Zamykam słoiki i sprawdzam później czy się zamknęły. Pokrywki mają wklęsnąć.
                                • goonia Re: Lyliko, 09.09.09, 21:15
                                  Dziekuje jak nie wiem co. Jesli zdolam wyprodukowac, nieomieszkam sie pochwalic.
    • heniulaa Re: Różne różności 09.09.09, 20:43
      Świetne i koniecznie z dźwiękiem!

      www.youtube.com/watch?v=IrlmLgwiUnw
      • groha Re: Różne różności 10.09.09, 15:46
        Lekarstwo na miłość znamy? Znamy. A tu wciąż pracują nad tym, jak pozbyć się
        manii wielkości, bowiem w obliczu w takiego Wszechświata, każdy ludzieniek, to
        istota bardzo, bardzo malutka:
        deser.pl/deser/1,97052,7022703,Niesamowite_zdjecia_z_kosmosu___Wlosy_staja_deba_.html
      • ewa9717 Re: Różne różności 11.09.09, 11:41
        Lyliko, a gruszki robisz tak jak te śliwki? wink
        • lylika Re: Różne różności 11.09.09, 12:44
          Prawie tak samo. Nie daję ziela i daję więcej cukru (2 szklanki).
          Gruszki obrane i przepołowione od razu wrzucam do garnka z zakwaszoną wodą. Doprowadzam do wrzenia i zmniejszam płomień do minimum. Nie umiem podać czasu gotowania. Gotuję powolutku sprawdzając czy już są miękkie a jeszcze się nie rozwalają. Wszystko zależy od gatunku i twardości gruszek. Ugotowane wkładam do słoików i zalewam wrzącym syropem. Nie pasteryzuję. Słoiki powinny bez problemu zamknąć się same.
          Ostatnio dokonałam odkrycia, że do litrowego słoika wchodzi dobry kilogram gruszek. smile
          • ewa9717 Re: Różne różności 11.09.09, 17:57
            Dziękuję! Własnie o taki bezpasteryzacyjny przepis mi szło wink
    • jotka13 Re: Różne różności 12.09.09, 21:08
      Dla użytkowniczek dlugich wlosów, chyba zacznę zapuszczać...

      www.youtube.com/profile?user=isaetno&view=videos
      • asia.sthm Re: Różne różności 12.09.09, 21:48
        Dzieki, na patyczek umiem, zaplatac umiem, koki z piorkiem umiem, ale niektore
        sztuczki zupelnie nowe....hi hi tapirowanego koka w chalke jednak nie ucza.
        Cale szczescie ze wlosy do pasa nie rosna w dwa dni. Zdazy sie czlowiek nauczyc
        w ciemno, to znaczy od tylu po macku.
        Jotko zapuszczaj, to tanio wychodzi.
        Ludzie, to co ja oszczedzilam na fryzjerach moge z czystym sumieniem przepalac...
    • heniulaa Re: Różne różności 20.09.09, 13:47
      Mała propozycja na jesienne weekendy

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7058490,Wybierz_sie_na_jesienny_spacer_po_Mokotowie.html
      • lylika Re: Różne różności 21.09.09, 10:24
        www.tvn24.pl/26086,1620002,0,1,dziennik-prezydent-otworzyl-aleje-ofiar-kaczynskich,wiadomosc.html
        • orale Re: Różne różności 21.09.09, 21:28
          właśnie weszło dziecko i powiedziało że jutro wyjeżdza na tydzień,
          zamarłam. Niech mnie ktoś z tego wyrwie, bo trzeba syna spakować
          • stara.gropa Re: Różne różności 21.09.09, 21:30
            Kiedy nie ma naszych podopiecznych to jesteśmy niegrzeczni smile
          • eulalija Re: Różne różności 21.09.09, 21:43
            A Synciowi rączki od poprzedniej soboty urwało? Bo widziałam, miał
            dwiesmile))
            • orale Re: Różne różności 21.09.09, 22:01
              muszę mu się przyjrzeć
              uff, ma dwie. Już dostał polecenia do wykonaniasmile Mądrość przez
              ciebie przemówiła Eulalijosmile
              • eulalija Re: Różne różności 21.09.09, 22:12
                Żadna mądrość tylko zwyczajna prywata. Jak Cię tak zamurowało to się
                wystraszyłam, że już same anioły na forum zostaną i ja wyjdę na tą
                najgorsząwink))
                • orale Re: Różne różności 23.09.09, 11:48
                  Gajos kończy dziś 70 lat, nie mogę uwierzyć, Janek 70?????????
                  • jotka13 Re: Różne różności 23.09.09, 12:40
                    Niemożliwe, wygląda 15 lat młodziej...
                    • bumbecki Re: Różne różności 23.09.09, 12:50
                      ech... moja pierwsza miłość smile
                      hmmm a może to była Marusia ? smile;P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka