hortensja66 02.07.09, 10:15 Na początek pisarska jedenastka www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,6776405,Pisarska_jedenastka_marzen.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hortensja66 Re: Różne różności 03.07.09, 17:48 Dziewczyny z Żagania: www.youtube.com/watch?v=9g9MpLAH5Ps Tylko po co ta kłótnia na końcu?! Odpowiedz Link
lylika Re: Różne różności 03.07.09, 21:42 Prosto z Żagania się wepchnęły na eliminacje? Odpowiedz Link
hortensja66 Re: Różne różności 03.07.09, 22:07 Wyjechały parę lat temu. Jak dla mnie to za bardzo się zmanierowały. Wielki świat uderzył im do głowy. Ale grają fajnie. Odpowiedz Link
groha Re: Wot, ciekawostka 06.07.09, 20:01 "NASZA JOANNA NA WSCHODZIE Wszystko zaczyna się na nabrzeżu kanału w dużym europejskim mieście. Pewien człowiek telefonuje z budki. Nagle w jego stronę padają strzały z wolno płynącej motorówki. Nadjeżdżają radiowozy i policjanci już tylko mogą ostrzeliwać majaczącą w oddali sylwetkę łódki. Następna scena przedstawia młodą kobietę, która w kabinie pasażerskiego odrzutowca pisze na ekranie komputera tekst po polsku, chociaż słyszymy, jak czyta go po rosyjsku. Jeśli dodamy, że rozwijająca się burzliwie akcja filmu rozgrywa się w pobliżu Kopenhagi, a dokładniej miasteczka Allerød (słowo to niezwykle dowolnie można by przetłumaczyć jako "Wszystko czerwone"), wiele spraw sie wyjaśnia. To musi być adaptacja jednej z licznych powieści Joanny Chmielewskiej, umiejscowionych właśnie w Danii. Książki Chmielewskiej wydano w Rosji w wielu milionach egzemplarzy. Przetłumaczono chyba wszystko, co napisała. Jej popularność jest tam oszałamiająca. Powstało wiele naśladownictw zabawnych historii kryminalnych autorki, nawet powstał wzorowany na jej twórczości całkiem nowy gatunek literacki, zwany "ironiczeskij detektyw", czyli mniej więcej "ironiczny kryminał". Nic dziwnego, że po teksty pani Joanny sięgają również rosyjscy filmowcy. Serial telewizyjny "Wszystko czerwone" (rosyjski tytuł Pan ili propał) rozciągnął się reżyserowi Aleksiejowi Ziemowowi aż na 16 odcinków. Mimo to kilkunastomilionowa widownia przyjęła go bez żadnych grymasów. Podobnie jak serial na podstawie "Ostatniego zdania nieboszczyka" z naszą Martą Klubowicz. Niestety, rodzime stacje telewizyjne nie rozpieszczają nas filmami rosyjskich wytwórni. Jednak opisane seriale mogą bez większego trudu obejrzeć internauci pod podanym niżej adresem. Bez logowania i ściągania jakichkolwiek plików. Są tam jeszcze setki filmów. Jeden tylko szkopuł. Wszystkie po rosyjsku. Dla kogoś, kto nie zapomniał tego języka, albo się go właśnie uczy, strona 24kadra.com będzie źródłem niezapomnianych wrażeń i satysfakcji. Na koniec uwaga techniczna: rozkoszować się bogactwem rosyjskiej (i nie tylko) kinematografii możemy jedynie za pomocą przeglądarki internetowej Firefox." (Andrzej Berestowski, Tygodnik Angora Nr 28, str. 6) Aha, już się rozpędzam i lecę oglądać, he he he. Pardon. Zamieszczam dokładnie tak, jak stoi czarno na białym i co właśnie przeczytałam, bo jeszcze ktoś mógłby nie mieć okazji, albo co. I nie dowiedziałby się, jakie atrakcje oferują nasi przyjaciele Rosjanie oraz ileż wrażeń i satysfakcji. Za darmo! Odpowiedz Link
groha Re: Wot, ciekawostka 06.07.09, 20:05 Aha drugie: tytuł oryginalny. Takimi dużymi literami i tak poufale raczej bym nie śmiała, w życiu. Odpowiedz Link
lylika Re: Wot, ciekawostka 06.07.09, 22:24 Ja bym się czepnęła "ostatniego" zdania nieboszczyka. Znaczy_sie_autor_artykułu_nie_czyta_tylko_pisze. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 12.07.09, 00:21 wiadomosci.wp.pl/gid,11307669,title,Mistrzostwa-swiata-w-polawianiu-bursztynu,galeria.html Dla mnie to trochę słabo jak na mistrzostwa wygląda... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 12.07.09, 00:50 To jakieś kopciuszki w wersji plażowej raczej Odpowiedz Link
hortensja66 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 13.07.09, 11:20 W Chmielewskiej dla zaawansowanych znalazłam apel do naszego towarzystwa. Chodzi o poprawną pisownię Tanga Notturno. Sprawdzono to już, czy apel przeleciał niezauważony? Odpowiedz Link
hortensja66 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 11:04 Nikt nie wie? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 11:23 Jeśli oba wyrazy są tytułem konkretnego utworu, np. popularnej w głębokim mezzozoiku piosenki, to: "Tango notturno", jeśli zaś toto jest oznaczeniem gatunku muzycznego, jakigoś tanga w charakterze nokturnowatego, oba małą. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 11:40 Sprawdzono i wyniki przekazano Gurui podczas spotkania, ale to było tyle lat temu, że już nie pamiętamy co ustaliliśmy Odpowiedz Link
hortensja66 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 11:43 Najważniejsze, ze przekazano Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 11:53 Na pewno, bo pamiętam, że w tle leciało tango i rozmawialiśmy o naszych poszukiwaniach. Spotkanie było w Szpulce i w prezencie od nas Gurua dostała trumienkę (zrobioną przez Sławka), a w trumience było nasze niedokończone (oczywiście!) dzieło "Trupy do wykończenia" obłożone szlachetnymi kamieniami. Chyba szmaragdy to były? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 11:56 Tu sprawozdanie ze szczegółami: forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=14722&w=87392121&a=88670691 Odpowiedz Link
groha Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 12:05 A nie diamenty to były? Takie najczystszej wody i co najmniej po karacie każdy? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 12:07 To był lód. Wprawdzie plastikowy, ale lód Zdobyty przez Jotkę. Zwłoki w chłodzie się trzyma, nie? Odpowiedz Link
hortensja66 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 12:25 No i w sprawozdaniu znalazłam odpowiedź na następne pytanie, które chciałam zadać. Chodzi o poszukiwane przez Guruę tytuły. Czy dobrze zrozumiałam, że wszystkie już odzyskała? Odpowiedz Link
hortensja66 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 12:27 A teraz po podkładzie sprawozdaniowym udaję się obejrzeć jeszcze raz zdjęcia z trumienką w tle Odpowiedz Link
hortensja66 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 12:39 Po obejrzeniu zdjęć doszłam do dwóch wniosków: 1. zdaje mi się, że wiele duszyczek się wykruszyło się z towarzystwa 2. JAKI GURUA MA ZGRABNY NOSEK Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 11.09.09, 22:39 > No i w sprawozdaniu znalazłam odpowiedź na następne pytanie, które chciałam > zadać. Chodzi o poszukiwane przez Guruę tytuły. Czy dobrze zrozumiałam, że > wszystkie już odzyskała? Ja sobie postawiłam za punkt honoru zdobyć dla Guruy ów "przepiękny kryminał Livingstone'a", czyli "Wbrew oczywistości". Szukam od jakichś 5 lat, niestety bezskutecznie. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 11.09.09, 22:49 To przy okazji, patrolując rózne antykwariaty, drugim oczkiem rzucaj na "Różaniec/Wieniec wspomnień"/ "Jane" F. Barclay Od kilku mlat już szukam, coby babci wyrzuty na sumieniu spełzły... Odpowiedz Link
groha Re: Mistrzostwa świata w poławianiu bursztynu 14.07.09, 12:51 g0p0s napisał: > To był lód. Faktycznie! Trupy przecież musowo w chłodzie, nawet te niedokończone. Patrz pan, jaka ta pamięć ludzka potrafi być zawodna. Lód to był, w dodatku nie całkiem prawdziwy, a w babskiej pamięci co zostało? Wiadomo - klejnoty. Ale trzeba przyznać, że na zdjęciu wyszedł, jak najprawdziwsze diamenty. Odpowiedz Link
stara.gropa Ciekawostka :) 15.07.09, 11:05 Tony’emu Doherty udało się uniknąć wyroku skazującego w 1986 roku, kiedy to sąd dał wiarę jego twierdzeniu, że jest silnie uczulony na ziemniaki. Rzeczywista siła jego alergii stała się jasna dopiero, kiedy po zjedzeniu dwóch paczek chipsów ziemniaczanych próbował udusić swojego ojca krawatem. Problem ten został zidentyfikowany dopiero podczas rozprawy sądowej. 21-letni mieszkaniec County Antrim został pouczony, by na przyszłość unikać ziemniaków, jak donosi „Courier Mail” (22 września 1986). To jest fragment książki "Poradnik hipochondryka" o której przed chwilą mówili w radio. Jest tam więcej takich ciekawych chorób, każdy znajdzie coś dla siebie Wiecie, że istnieje coś takiego jak demencja szczękowa? Odpowiedz Link
lylika Re: Ciekawostka :) 15.07.09, 11:20 Wiecie, że istnieje coś takiego jak > demencja szczękowa? ... Łomatko! A co to jest? Odpowiedz Link
heniulaa Re: Różne różności 15.07.09, 11:52 Weekendowa propozycja www.tvnwarszawa.pl/1609721,kosmiczne_monstra_wykluja_sie_w_iluzjonie,bawsie.html Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Różne różności 15.07.09, 14:05 W związku z tym, że w wątku zaproszeniowym "śliwki poleciały maupom" i ze naszło mnie na Fedorowicza, zaczęłam szukać kolegi maupy. Nie znalazłam (na razie), ale wyszukała się taka oto perełka Fedorowicza: www.youtube.com/watch?v=ZBEuEnB5cYg Odpowiedz Link
g0p0s Re: Różne różności 15.07.09, 15:38 chmielewska.org/ Nieoficjalna strona powstała. Zdecydowanie nie lubi Explorera, co od razu na górze komunikuje. Wejście w 'książki' kończy sie po długiej walce restartem. Ogólnie to jest tam to co było na zamkniętej oficjalnej, czyli raczej nudy na pudy. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Różne różności 15.07.09, 15:44 'Plikami' pan Tadeusz miał się zająć, ale nie zdążył. Odpowiedz Link
lylika Re: Różne różności 15.07.09, 22:31 No właśnie, kto to tworzy? Prawie wszystko jak niegdysiejszej stronie oficjalnej. Odpowiedz Link
goonia Re: Różne różności 15.07.09, 22:40 Moim skomnym zdaniem to dobrze, ze strona nieoficjalna jest. Duzo bardziej czytelna niz stara - oficjalna, ale jak dla mnie to nudy i dramat. Jest zatem nadzieja, ze oficjalna stona bedzie suuuper po prostu. Musze sie poszwedac po stronach co bardziej poczytnych autorow. Ciekawe co tam sie dzieje. Odpowiedz Link
edyta95 Re: Różne różności 15.07.09, 22:50 nareszcie czarne na białym, a nie na odwrót Odpowiedz Link
pumex_xx Re: Różne różności 16.07.09, 00:13 Za stroną nieoficjalną stoję ja Żal mi było informacji ze starej strony, więc na szybko skleciłem coś takiego. Wiem, że są jeszcze rzeczy do poprawienia, więc za konstruktywne uwagi będę wdzięczny Chętnie wejdę też z Wami w jakąś współpracę międzyklubową - jeśli będziecie tym zainteresowani, to moglibyśmy na stronie zrobić ponadpodziałowe centrum informacji o Chmielewskiej Ale to już zależy od Was Pozdrawiam, Pumex z byłej strony oficjalnej Odpowiedz Link
legs Re: Różne różności 16.07.09, 09:20 to ja też się włączę, bo się trochę obruszyłam na Wasze komentarze Jak wiecie kiedyś tam dawno temu adminowałam oficjalną stroną, którą potem kazano wyłączyć, a teraz juz nawet adminem nie jestem, na swoje życzenie Mimo to strona nieoficjalna mnie cieszy i stąd moje pytanie do Was - czemu nigdy nie spróbowaliście zrobić jakiegoś serwisu o JCh? Macie największą wiedzę, najbliższy kontakt, moglibyście stworzyć coś naprawdę fajnego, a nic takiego nie powstało. Nie piszę z pretensjami (że cudze krytykujecie, sami nie robicie ) ale mnie dziwi, bo naprawdę byście mogli stworzyć świetny serwis. i też liczę na współpracę z Waszej strony Odpowiedz Link
edyta95 Re: Różne różności 16.07.09, 12:05 Bo nas się nie da uporządkować w absolutnie żaden sposób, dlatemu my się nie nadajemy, żeby tworzyć strony oficjalne lub nieoficjalne. Na tym forum dygresja goni dygresję i żaden tytuł wątku wcale nie określa zawartości. Na dodatek strasznie prywatą lecimy, co na stronie JCh byłoby zbędne. Za to chętnie służymy pomocą jeśli zajdzie potrzeba. Odpowiedz Link
lylika Re: Różne różności 16.07.09, 13:16 Myślę, że można założyć nowy wątek dotyczący współpracy. Zakładam więc i na początek zacytuję maila od Ciebie. Odpowiedz Link
groha Re: Różne różności 16.07.09, 13:19 Poczekaj, Pumexie, zaraz polecę przeczytać, ale najpierw muszę napisać, bo zaraz zapomnę, że oj, tak, oj, tak, straszliwie jesteśmy nieoficjalni oraz pasjami lubimy wszelkie dygresje, to trzeba przyznać. Ale też i wzorzec pod tym względem mamy doskonały, nieprawdaż? Jednak poważnie (o ile w moim przypadku to możliwe, rzecz jasna) zastanowiłam się nad słowem: "serwis" i pierwsze, o nasunęło mi się przed oczy, to elegancka zastawa stołowa pełna żarcia, a zaraz potem warsztacik z usługami wszelkimi, nie wiem dlaczego. Przypuszczam, że z powodu zbyt bujnej wyobraźni, jak zwykle, choć nie wykluczam, iż to też sprawka Guruy, psia kość. Bo czytam tę "Autobiografię" i czytam, i tak głęboko wdrukowało mi si w umysł, że w niej jest wszystko o czym powinniśmy wiedzieć, aż spokojnie mi to wystarczy. Czyli chyba nie pożądam żadnych serwisów, no, może oprócz nowego do kawy, bo cholerycznie podoba mi się taki jeden... Pardon. Aha, jakby co, to słowa "podział" też nie rozumiem ni w ząb, nie przyjmuję do wiadomości i staram się nie widzieć, że takie zjawisko w ogóle istnieje, bowiem uważam, że niezależnie od tego, czy tu, tam, ówdzie, czy całkiem gdzie indziej - wszyscy jesteśmy lekko stuknięci na jednym punkcie, czyli należymy to tego samego klubu, nie? Odpowiedz Link
pumex_xx Re: Różne różności 16.07.09, 13:24 Też mi się serwis dzisiaj skojarzył z bliżej nieokreślonymi zielonymi filiżankami W takim razie myślę że słowo portal będzie lepsze... nie no, to się może kojarzyć z portalem w sensie architektonicznym... to już nie wiem Odpowiedz Link
groha Re: Różne różności 16.07.09, 13:31 Akurat w tym przypadku sens architektoniczny nie byłby taki zły, uważam, a gdybyś tak jeszcze znalazł i umieścił na nim tę symboliczną kaplicę na Orly, która spędza wszystkim sen z oczu, to klękajcie narody, fiu, fiu i w ogóle Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Różne różności 16.07.09, 15:21 > zaraz potem warsztacik > z usługami wszelkimi Mnie sie kojarzy z nieudolna obsluga z nieszczerym usmiechem, w poplamionym fartuchu, zadajaca napiwku ponad wygorowany rachunek. Niewazne czy serwis samochodowy, czy full-service w hotelu. Za to zupelnie nie kojarzy mi sie jako serwis informacyjny, poniewaz "serwis informacyjny" jest pelnym i komplentym wyrazeniem. Odpowiedz Link
groha Re: Różne różności 16.07.09, 15:46 Romy, rozumiem, że te fatalne skojarzenia, to kwestia wielu lat przykrych doświadczeń, ale teraz, jak się człowiek uprze, można już ich uniknąć. Ja natychmiast zmieniłabym warsztat i hotel Odpowiedz Link
lylika Re: Różne różności 16.07.09, 22:41 Czy zdarza się Wam rozmawiać przez sen i wcale tego nie pamiętać? Dzisiaj rano, przed siódmą, męzydło, jak zwykle, powiedział cicho: dzień dobry. Podobno usiadłam, powiedziałam: poczekaj, muszę wydobyć się ze snu, odwróciłam się na drugi bok i zasnęłam. Kiedy po godzinie męzydło wszedł zabrać Bellę na spacer obudziłam się i ofuknęłam go za to, że mnie wcześniej nie obudził. Ależ budziłem, mówiłem dzień dobry i nawet mi odpowiedziałaś. Ja odpowiedziałam??? Tak, że musisz się wydobyć. Matko Boska skąd? Ze snu. W tym momencie uznałam, że dalej śpię, bo nic a nic nie rozumiem. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Różne różności 17.07.09, 00:16 Lyliko, wszyscy surrealiści gdzieś w niebiesiech właśnie Cię za to oklaskują, albowiem nadajesz się do utworu literackiego w tym stylu I tłumaczyć się ani tym bardziej rozumieć nie ma po co. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Różne różności 17.07.09, 10:58 Niedawno ucinałem sobie drzemkę przy cicho grającym radiu. I zacząłem słyszeć dzwięk z telewizora, jednocześnie z radiem. Drzemka przy jednocześnie grającym radiu i telewizorze to grube nieporozumienie. W ramach protestu obudziłem się. Oczywiście działało tylko jedno źródło dźwięku Często budząc się rano słyszę końcówkę dzwonienia telefonu. Albo ktoś robi głupie dowcipy, albo śni mi się to cholerne dzwonienie Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Różne różności 17.07.09, 21:36 mnie sie snilo dzwonienie do moich wlasnych drzwi bardzo czesto, co nie znaczy ze przestalo, ale ja jestem coraz madrzejsza juz i nie daje sie nabrac tak latwo. Na poczatku sie dawalam, lecialam w srodku nocy , w koszulinie i boso , na mroz, otwierac nocnym przybyszom, czesto musialam dwa kroki po sniegu i lodzie wykonac aby zajrzec za otwarte na zewnatrz drzwi czy mi sie nikt tam nie schowal. Swierdziwszy, ze mi sie przysnilo, wracalam spokojnie do lozka...a tu znowu dzwoni, wstawalam i juz lekko wku.rzona rozpoczynalam poszukiwania zablakanca od nowa. Stwierdziwszy ze to znow sen postanawialam sie juz dac i przy nastepnym dzwonku lecialam najpierw do lazienki umyc pyszczek zimna woda, obudzona? obudzona na 100%! Lece wiec, otwieram, mokra reka przymarza mi do zewnetrznej klamki....a tam znowu pusto. Ciekawe na kogo jak tak w podswiadomosci czekam, co to dzwonienie znaczy ? I to juz tyle lat! I co ciekawe nigdy w lecie. Odpowiedz Link
edyta95 Re: Różne różności 17.07.09, 21:45 a ja zeszłej nocy miałam biegunkę, poleciałam do kibelka, zasiadłam i balam się co dalej, bo sobie pomyslalam, że może mi się tylko śni, że w kibelku jestem i załatwię sprawę w łóżko. No wiem, żenujące to było, ale nie mogłam się powstrzymać i musiałam wam opowiedzieć Odpowiedz Link
lylika Re: Różne różności 17.07.09, 22:15 Byłam na ślubie. Panna Młoda była zachwycająca, no... suknię miała cudo, skromną acz porywającą, życzenia składaliśmy prawie dwie godziny, druhny były w kratkę, zamiast marsza weselnego na zakończenie wystąpił chórek jazzowy w stylu gospel, całkowity odjazd. Odpowiedz Link
lylika Re: Różne różności 18.07.09, 21:55 Dzisiaj nie gotowałam obiadu. Zgroza! Nie chciało mi się. Mężydło wyjechany, no i upał. Na obiad zjadłam dwie kromki bułki z masłem i kawiorem. Do tego kieliszek wytrawnego, białego, dobrze schłodzonego wina. Bardzo chętnie będę gotowała takie obiady. Szczególnie w upały. Odpowiedz Link
lylika Re: Różne różności 19.07.09, 21:23 Właśnie się dowiedziałam z portalu TVN24, że w Neostradę piorun strzelił i jestem odcięta od netu. Wy też??? Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Różne różności 19.07.09, 21:59 Jezu, a może też w nich piorun strzelił? Odpowiedz Link
lylika Re: Różne różności 19.07.09, 22:33 lylika napisała: > Właśnie się dowiedziałam z portalu TVN24, że w Neostradę piorun strzelił i jest > em odcięta od netu. Wy też??? ... Chyba strzelił nie dość dokładnie, bo cały czas Was "widzę" I całe szczęście. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Różne różności 20.07.09, 14:21 W moją Neostradę też nie strzeliło, w domu rano działała. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Różne różności 21.07.09, 11:07 Przed chwilą w radio mówili, że policja zlikwidowala gang który przemycał z Polski na zachód narkotyki w konserwach mięsnych, w pasztecie, kielbasie itd. Brzmi znajomo, nieprawdaż? Chyba jakiś wierny czytelnik Guruy za bardzo zainspirował się jej twórczością. Wygląda na to, że nie tylko my robimy inscenizacje książek Guruy Odpowiedz Link
groha Re: Różne różności 21.07.09, 12:05 A nie mówiło, co ich zgubiło, tych inscenizatorów? Czy aby nie śledzie? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Różne różności 21.07.09, 14:45 O pasztecie wspominali, być może w tubach Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Różne różności 06.09.09, 19:19 Opisywalam juz dawno temu moje przygody ze szczypawkami: - znaleziemie pol sczypawki w misce przygotowywanej salaty na przyjeciu u tesciowej. - cala zywa szczypawka w rozpolowionej zebami brzoskwini. - miliony szczypawek w codziennej gazecie moj stosunek do szczypawek byl poprawny do tej pory. Dzis w napadzie pucowania kuchni powyjmowalam rozne czesci z zaparzarki do herbaty, a tam pod drugim pojemnikiem na filtr ....szczypawka. Wygotowana tak, ze prawie przezroczysta. Bog wie jak dlugo pijalismy herbate na szczypawce. Nie zaszkodzila. Odpowiedz Link
ewa9717 Jeszcze różniejsza różność 06.09.09, 19:26 Dla mnie bomba: www.youtube.com/watch?v=bl2LOX2pQoQ&feature=related To dla zapomnienia o szczypawkowej herbatce zdrowotnej Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Jeszcze różniejsza różność 06.09.09, 19:43 Bomba. troche im ciezko wychodzilo -wzrosną- ale nic nie szkodzi, i tak ciarki przelecialy. Jakos mi teraz dziwnie herbata smakuje, za chuda czyco ? Przeciez szczypawka to nie tlusty prosiak Odpowiedz Link
orale Re: Jeszcze różniejsza różność 06.09.09, 19:47 Ewo, przez ciebie musiałam musiałam zwyczajnie wysłuchać mojego ulubionego utworu, a teraz was pokatuje www.youtube.com/watch?v=cL_ZgMqDv30 Na zakupach kupiłam dziś przyprawę do pierników i prezent, sobie. Robię sobie Święta i mam gdzieś kalendarz. Będę piekła pierniczki, tylko z kolędami jeszcze poczekam. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Jeszcze różniejsza różność 06.09.09, 19:59 Chór Aleksandrowa mam na płycie w samochodzie i rodzinę katuję Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Jeszcze różniejsza różność 06.09.09, 20:10 Często nie słucham, ale jak tak od czasu do czasu, to ciary takie, że uch, kalinka ty maja! Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Jeszcze różniejsza różność 06.09.09, 22:47 herbata na szczypawie może nie tłustsza ale może te gadziaństwa mają w sobie coś takiego innego? aro noł ale ale, musze się pochwalić zawsze chciałam mieć świadome sny, ach żeby tak się udało, no i od pewnego czasu wzięłam się za siebie, pierwsza rzecz, pamiętać to co się śniło, zawsze miałam s tym problemy a rzez ostatnie 1,5 roku to właściwie amnezja totalna, więc zaczełam prowadzić sennik od lipca i jest coraz lepiej, zapamiętuje, zapisuje, druga rzecz, reality test, dziś z kolegą na ten temat rozmawiałam, zapisujesz na ręce RT, żeby pamiętać o teście i np co godzine robisz go tzn sprawdzasz czy to co się dzieje to rzeczywistość, czy wszystko gra, wymyślasz sobie jakieś sytuacje, za każdym razem patrząc na ręke. Po tej rozmowie tak z 3h uciełam sobie drzemkę i miałam sen w którym przypomniał mi się RT, opatrzyłam na ręke i wydawało mi się że to rzeczywistość, choć miałam troszkę wątpliwości co do proporcji niektórych przedmiotów ale olałam iiii po pewnym czasie się obudziłam wtedy dopiero sobie uświadamiając że to sen, może jeszcze to nic takiego, ale już postąp robie, ale mamradoche Odpowiedz Link
g0p0s Re: Różne różności 07.09.09, 11:50 Tę szczypawkę powinnaś Asiu zachować i pokazywać gościom Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Różne różności 08.09.09, 08:52 Nie, szczypawka otrzymala pochowek metoda splywu w scieku. Gosciom Kalinke puszczam, musi im wystarczyc. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Różne różności 08.09.09, 08:55 Taka zasłuzona szczypawka i taki marny koniec?????? Odpowiedz Link
hortensja66 Re: Różne różności 08.09.09, 09:02 Powinna Asia pokazywać ją nielubianym gościom z mocnym podkreśleniem gdzie ją znalazła. Gwarantuję że za herbatę by grzecznie podziękowali Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Różne różności 08.09.09, 09:22 Ugotuje sobie druga, bo te cholery teraz, kiedy mokro na zewnatrz, dzwiami i oknami pchaja sie do chalupy. Dzis w drzwiach znalazlam jedna - przytrzasnieta na smierc, biedulka. Kiepsko u mnie maja. Gazete po wyjeciu ze skrzynki trzepalam dlugo, ale zadnej nie wytrzepalam. Podchody mi robia, znaczy. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Różne różności 08.09.09, 10:44 A, czyli nie będzie problemu z zaparzeniem następnej. Dla zdrowotności Odpowiedz Link
groha Re: Różne różności 08.09.09, 11:18 Herbatka na szczypawce na pewno dobra jest na wszystko, podobnie jak na mrówkach. Faraona w szczególności. Kiedyś pijaliśmy taką systematycznie i zdrowi byliśmy, jak nie wiem co. A szczypawka większa od mrówki, więc i herbata musi być lepsza. No i bardziej esencjonalna. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Różne różności 08.09.09, 10:58 asia.sthm napisała: > Ugotuje sobie druga, bo te cholery teraz, kiedy mokro na zewnatrz, dzwiami i > oknami pchaja sie do chalupy. O kurczę, mam w sobie coś ze szczypawki!! Jak jest mokro na zewnątrz, też pcham się do chałupy!! Czuję wzruszenie - po tylu latach odnaleźć przodków... ;-D Odpowiedz Link
groha Re: Różne różności 08.09.09, 21:28 Wiedzieliście, że dzisiaj jest Ogólnopolski Dzień Marzyciela? Trochę późno się zorientowałam, kurcze. Ale spoko, do końca zostało dwie godziny z kawałkiem, jeszcze się zdąży. Ewentualnie jutro, albo pojutrze, na takie święto nigdy nie jest za późno, prawda? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Różne różności 08.09.09, 21:48 Hurra, to ja sobie zdazylam pomarzyc...az iskry szly. O prawdziwej, bialej kielbasie w zalewajce, nawet juz mi sie spelnilo. Odpowiedz Link
groha Re: Różne różności 08.09.09, 22:18 A ja od rana marzyłam, żeby dzisiejszy obiad sam się zrobił i też mi się spełniło. Szkoda tylko, że nie wiedziałam o tym dniu, bo zażyczyłabym sobie jeszcze bitą śmietanę z owocami na deser, ale trudno, już przepadło. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Różne różności 08.09.09, 22:26 Aaaaaaa! Mam basen!!! Dla drosophila melanogaster, czyli po mojemu druzia. Czyli basen dla druziów, a może druź. Pływają krytą żabką, acz opornie im to idzie. Migos podaje im pomocną dłoń z brzegu, znaczy, wyławia je z kieliszka. Miały chyba mistrzostwa świata, bo wyłowił już kilkanaście sztuk. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Różne różności 08.09.09, 22:34 Jak już podacie im pomocną dłoń, to obejrzyjcie ich oczka. Są w różnych odcieniach czerwieni. Bardzo ładne. Odpowiedz Link
lylika Re: Różne różności 08.09.09, 22:45 Gropo! Opanuj się! Teraz spokojnie zbliżamy się do poszkodowanych. W oczkach. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Różne różności 08.09.09, 22:51 Tu trzeba działać szybko. Pamiętam jak na studiach musieliśmy dzielić muszki ze względu na kolor oczu, panowie mieli z tym problem, bo wiadomo, że są z natury daltonistami. Odpowiedz Link
migos Re: Różne różności 08.09.09, 22:51 to chyba jednak były jakieś rozgrywki zespołowe, bo wyłowiłem całkiem sporą ilość. Teraz mają obóz regeneracyjny... oczi cziornyje... oczi krasnyje... Odpowiedz Link
hortensja66 Re: Różne różności 09.09.09, 13:46 Znalazłam takie coś prk.artserwis.pl/konkursy/Chmielewska/2_Odpowiedzi.html Odpowiedz Link
orale Re: Różne różności 09.09.09, 14:07 a mówiłam nie kupować produktów tej firmy wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7017106,Zywe_robaki_w_opakowaniu_suszonej_dyni__FILM_.html Odpowiedz Link
hortensja66 Re: Różne różności 09.09.09, 15:34 Zdaje się że Towarzystwo jest specem od różnego rodzaju nalewek. Potrzebuję dobrego przepisu na nalewkę ze śliwek. Podobno dobrze zrobiona jest pyszna. W Googlach znalazłam tyle przepisów że zgłupiałam od nadmiaru. A ja chciałabym coś sprawdzonego. Pomożecie? Odpowiedz Link
lylika Re: Różne różności 09.09.09, 16:36 Czemu nie? Około kilograma śliwek dryluję, ale kilka pestek odkładam. Śliwki upycham w słoju, dodaję potłuczone pestki i zalewam spirytusem z wódką (1/2 l spirtu i 1/2 l wódki). Po miesiącacu dodaję czubatą szklankę bardzo miałkiego cukru i znowu odstawiam na miesiąc. Po całkowitym rozpuszczeniu cukru filtruję przez filtr do kawy i zlewam do butelek. Można od razu degustować, ale najlepsza jest jak jeszcze z miesiąc poleżakuje. Proporcje można zmniejszyć lub zwiększyć. Odpowiedz Link
hortensja66 Re: Różne różności 09.09.09, 16:55 Bardzo, bardzo dziękuję. Zaraz biorę się za produkcję A nie, najpierw lecę po %-y. No i nie mam moździerza(do tych pestek). Ale mam młotek Odpowiedz Link
goonia Lyliko, 09.09.09, 17:48 a nie produkujecz przypadkiem sliwek marynowanych. Przepisow w necie pelno, ale mnie na sprawdzonym zalezy. Jesli ktos inny ma ochote sie podzielic swoim przepisem to bede dzwieczna. Produkcja zajme sie jak wyzdrowieje i odbebnie papapetowke nr. 2. Mam nadzieje, ze jeszcze wtedy sliwki beda. Odpowiedz Link
lylika Re: Lyliko, 09.09.09, 18:46 Wlaśnie wyprodukowałam, bo została mi zalewa od gruszek. Zazwyczaj robię tak: 1 szklanka octu 10 procentowego, 1 szklanka wody, 1 szklanka cukru, kilka ziarenek ziela angielskiego, kilka goździków i kawałek laski cynamonu. Gotuję syrop, wrzucam śliwki na 2-3 minuty. Wyławiam śliwki i umieszczam w słoikach. Syrop doprowadzam do wrzenia i zalewam śliwki. Zamykam słoiki i sprawdzam później czy się zamknęły. Pokrywki mają wklęsnąć. Odpowiedz Link
goonia Re: Lyliko, 09.09.09, 21:15 Dziekuje jak nie wiem co. Jesli zdolam wyprodukowac, nieomieszkam sie pochwalic. Odpowiedz Link
heniulaa Re: Różne różności 09.09.09, 20:43 Świetne i koniecznie z dźwiękiem! www.youtube.com/watch?v=IrlmLgwiUnw Odpowiedz Link
groha Re: Różne różności 10.09.09, 15:46 Lekarstwo na miłość znamy? Znamy. A tu wciąż pracują nad tym, jak pozbyć się manii wielkości, bowiem w obliczu w takiego Wszechświata, każdy ludzieniek, to istota bardzo, bardzo malutka: deser.pl/deser/1,97052,7022703,Niesamowite_zdjecia_z_kosmosu___Wlosy_staja_deba_.html Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Różne różności 11.09.09, 11:41 Lyliko, a gruszki robisz tak jak te śliwki? Odpowiedz Link
lylika Re: Różne różności 11.09.09, 12:44 Prawie tak samo. Nie daję ziela i daję więcej cukru (2 szklanki). Gruszki obrane i przepołowione od razu wrzucam do garnka z zakwaszoną wodą. Doprowadzam do wrzenia i zmniejszam płomień do minimum. Nie umiem podać czasu gotowania. Gotuję powolutku sprawdzając czy już są miękkie a jeszcze się nie rozwalają. Wszystko zależy od gatunku i twardości gruszek. Ugotowane wkładam do słoików i zalewam wrzącym syropem. Nie pasteryzuję. Słoiki powinny bez problemu zamknąć się same. Ostatnio dokonałam odkrycia, że do litrowego słoika wchodzi dobry kilogram gruszek. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Różne różności 11.09.09, 17:57 Dziękuję! Własnie o taki bezpasteryzacyjny przepis mi szło Odpowiedz Link
jotka13 Re: Różne różności 12.09.09, 21:08 Dla użytkowniczek dlugich wlosów, chyba zacznę zapuszczać... www.youtube.com/profile?user=isaetno&view=videos Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Różne różności 12.09.09, 21:48 Dzieki, na patyczek umiem, zaplatac umiem, koki z piorkiem umiem, ale niektore sztuczki zupelnie nowe....hi hi tapirowanego koka w chalke jednak nie ucza. Cale szczescie ze wlosy do pasa nie rosna w dwa dni. Zdazy sie czlowiek nauczyc w ciemno, to znaczy od tylu po macku. Jotko zapuszczaj, to tanio wychodzi. Ludzie, to co ja oszczedzilam na fryzjerach moge z czystym sumieniem przepalac... Odpowiedz Link
heniulaa Re: Różne różności 20.09.09, 13:47 Mała propozycja na jesienne weekendy miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7058490,Wybierz_sie_na_jesienny_spacer_po_Mokotowie.html Odpowiedz Link
lylika Re: Różne różności 21.09.09, 10:24 www.tvn24.pl/26086,1620002,0,1,dziennik-prezydent-otworzyl-aleje-ofiar-kaczynskich,wiadomosc.html Odpowiedz Link
orale Re: Różne różności 21.09.09, 21:28 właśnie weszło dziecko i powiedziało że jutro wyjeżdza na tydzień, zamarłam. Niech mnie ktoś z tego wyrwie, bo trzeba syna spakować Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Różne różności 21.09.09, 21:30 Kiedy nie ma naszych podopiecznych to jesteśmy niegrzeczni Odpowiedz Link
eulalija Re: Różne różności 21.09.09, 21:43 A Synciowi rączki od poprzedniej soboty urwało? Bo widziałam, miał dwie)) Odpowiedz Link
orale Re: Różne różności 21.09.09, 22:01 muszę mu się przyjrzeć uff, ma dwie. Już dostał polecenia do wykonania Mądrość przez ciebie przemówiła Eulalijo Odpowiedz Link
eulalija Re: Różne różności 21.09.09, 22:12 Żadna mądrość tylko zwyczajna prywata. Jak Cię tak zamurowało to się wystraszyłam, że już same anioły na forum zostaną i ja wyjdę na tą najgorszą)) Odpowiedz Link
orale Re: Różne różności 23.09.09, 11:48 Gajos kończy dziś 70 lat, nie mogę uwierzyć, Janek 70????????? Odpowiedz Link
bumbecki Re: Różne różności 23.09.09, 12:50 ech... moja pierwsza miłość hmmm a może to była Marusia ? ;P Odpowiedz Link