Dodaj do ulubionych

linia " Z "

27.12.10, 22:01
na stronie: www.zielonka.pl/artykul/informacja-w-sprawie-linii-autobusowej-z---zielonka-m1
ukazała się informacja dotycząca linii " Z ". Wynika z niej, że nowy burmistrz analizuje możliwości wygospodarowania środków na dofinansowanie linii.
Szkoda, że Pan Burmistrz nie zapoznał się z budżetem przed wyborami, a szukanie 250 000 zł w budżecie 50 milionowym zajmuje tak dużo czasu. Radni nad pensją Pana Burmistrza nie zastanawiali się tak długo.
A może tak pensję rzecznika prasowego przeznaczyć na dofinansowanie "Z".
Za opieszałość zapłacimy my mieszkańcy - podwyżką cen biletów lub likwidacją linii.



Obserwuj wątek
    • shad-owx Re: linia " Z " 28.12.10, 00:00
      leonzielony: napiszę w troszkę luźniejszym tonie nawiązując do poprzedniego...
      Jeśli chodzi o tematykę transportu zbiorowego w Zielonce to interesuję się nim bodajże od ostatniego kursu 709 i znam realia nie tylko od strony pasażerskiej. Rozumiem potrzeby dojazdu jednak widzę obecnie szansę na szersze wykorzystanie dobrodziejstw KM przy zbliżonych nakładach z budżetu dlatego daleki jestem od entuzjazmu dotychczasową formą.

      Ekonomicznie
      Zielonka -> dowolne miejsce w 1 strefie Wawy:
      1 Miasto dopłaca do istnienia Z oraz KM
      2 Ludzie aby dostać się do Wawy i tak płacą za przejazd miesięczny normalny/ulgowy 80/40
      3 Aby dostać się na terenie m. st. trzeba mieć miesięczny norm/ulg 78/39
      --------------------------------------------------------------------------------------------------------
      Podróż miesięcznie w obecnym stanie kosztuje 158/79.

      Hipotetycznie Zielonka -> dowolne miejsce w 1 strefie Wawy w ramach pełnego wykorzystania KM:
      1 Miasto łoży kasę na KM oraz alternatywną linię po Zielonce oraz do np PKP Rembertów/M1 (tam gdzie lepszy węzeł)
      2 Mieszkaniec płaci 116/58 za za obie strefy
      3 Równolegle działania związane z koleją np proponowane www.zsnw.waw.pl

      Z pierwszego rozwiązania mamy:
      - ~22 osób na kurs
      - koszty po stronie mieszkańca
      + teoretyczne zaspokojenie problemu (bo w praktyce jak na ten sam kurs przyjdzie powiedzmy 50 osób, może być ciekawie)
      Z drugiego:
      + niższe koszty po stronie mieszkańca
      + pełnowymiarowy zbior-kom w funkcji lokalnej dojazd do stacji (40-170 os/kurs)
      + pełnowymiarowe połączenie z węzłem sąsiadów M1/PKP Rembertów
      - koszty początkowe

      Dlatego bym się tak nie napinał w sposób sentymentalny na obecną formę...
      • baseciq Re: linia " Z " 28.12.10, 06:38
        A porównajmy koszty obydwu rozwiązań to w ogóle ciekawie wychodzi. 600 tyś za kilkadziesiąt kursów pociągów, 4 pary autobusów nocnych, wszystko w ramach wspólnego biletu, a 250 tyś za pojemniki na ziemniaki kursujące jak chcą i kiedy chcą. Do których zresztą z wzrostem powyżej 170cm czy też z wózkiem z małym dzieckiem wsiąść się nie da. Drogo jak cholera, w dodatku w tym wypadku nawet stare zajeżdżone ikarusy byłyby lepsze.
        • piorek Re: linia " Z " 28.12.10, 08:28

          Pojemniki na ziemniaki, za to uwielbiane przez emerytów jeżdżących z osiedla Wolności do Biedronki na Poligonie i z Poligonu do Klubu Seniora na Przemysłowej :)

          a już serio to wniosków moich jest kilka (również w nawiązaniu do postu shadowa)
          1. Na pierwszą strefę (kolej, nocny plus ztm dzienny) przestaje być stać nawet dwukrotnie bogatsze Ząbki - a ZTM zaskoczy Cię podwyżką w najmniej wygodnym momencie;
          2. Na drugą strefę (kolej, nocny plus ztm dzienny) też nas teraz nie stać, skoro poprzedni burmistrz nie widział kasy nawet na Z-kę a i obecny znaleźć nie może;
          3. Skoro na Z-kę tak ciężko wysupłać 250 tysięcy, to znaczy, że budżet wcale nie jest taki "rozdmuchany" jak twierdzili oponenci przed wyborami;
          4. Z-tka z taborem choćby typu ikarus będzie droższa niż z pojemnikami na ziemniaczki - busy to byle kto skombinuje, a taborem typowo miejskim dysponuje kilka firm.

          Wyjścia przy obecnej kasie są 3:
          - likwidujemy Z-kę w obecnym sposobie finansowania, skutek --> bunt emerytów
          - zostawiamy Z-kę tylko w ramach Zielonki - od osiedla do osiedla, skutek --> geriatrowóz miejski
          - zostawiamy Z-kę, ale wymagamy taboru miejskiego, skutek--> na coś zabraknie kasy, a jak widać nawet 250 000 wykroić to problem, może więc pójść po inwestycjach.

          --
          Przypomnę rzecz podstawową: dyskusja to nie tylko wygłaszanie opinii, które są święte bo moje. Dyskusja to zbijanie argumentów przeciwnika, co wymaga dobrego ich zrozumienia (czytania ze zrozumieniem), wiedzy na dany temat, posiadania własnego zdania (a nie tylko potrzeby demonstracji przekory), po czym logicznego formułowania zastrzeżeń, odnoszenia się do meritum, bez nadinterpretacji i luźnych skojarzeń. Takich dyskutantów szanuję, a najbardziej tych, którzy mają jakieś wątpliwości i wykazują samokrytycyzm. (K.T. Lewandowski)
          • leonzielony Re: linia " Z " 28.12.10, 16:42
            Po lekturze projektu budżetu na 2011r.,informacja burmistrza na stronie www. miasta o poszukiwaniu pieniędzy na „Z” ,napawa zaciekawieniem czy Szanowny nie zmarnował
            ostatnich dwóch tygodni w pracy! Innym aspektem jest racjonalne wydanie ich na ten cel,
            po przeczytaniu Waszych postów widać różne filozofie, ale na pewno nie jest to problem braku pieniędzy!
          • serchow Re: linia " Z " 30.12.10, 14:21
            piorek napisał:

            >

            > Wyjścia przy obecnej kasie są 3:
            > - likwidujemy Z-kę w obecnym sposobie finansowania, skutek --> bunt emerytów
            > - zostawiamy Z-kę tylko w ramach Zielonki - od osiedla do osiedla, skutek --
            > 2; geriatrowóz miejski
            > - zostawiamy Z-kę, ale wymagamy taboru miejskiego, skutek--> na coś zabrakn
            > ie kasy, a jak widać nawet 250 000 wykroić to problem, może więc pójść po inwes
            > tycjach.
            >
            > --
            Wstyd, że tak pisze radny poprzedniej kadencji - jakoby społecznik. Poziom kultury poniżej pasa. Cóż jaki pan taki kram.

            • zawsze.katinka Re: linia " Z " 30.12.10, 14:25
              Dodam dla jasności że likwidację Zetki zawdzięczamy poprzedniej ekipie, która nie uwzględniła w budżecie na ten rok wydatków na dofinansowanie tej linii. A z próżnego i Salomon nie naleje, zwłaszcza przy tak dramatycznym stanie zadłużenia.
              • marek_k84 Re: linia " Z " 30.12.10, 15:05
                Proponuję uważniej wczytać się w projekt. Podobno szliście "silnie przygotowani merytorycznie" do realizacji "programu"...
                Na podstawie uchwalonego projektu można na wiele sposobów wygenerować śropdki na "Z".
                Tylko:
                1. Trzeba się znać (jak nie potrafisz - nie pchaj...),
                2. jak spełnione 1 to zastanowić się nad sensem tejże (co dość frywolnie pobieznie uczynił Piórek):
                - czy rzeczywiście warto angażować takie środki na dojazd do M1? - centra handlowe z założenia lokuje się poza miastami i są dla zmotoryzowanych (choć CH Wileńska jest przykładem na zdolność Narodu do "TFUrczego" rozwinięcia każdego pomysłu ;-)),
                - czy ma sens dotowanie pustych przelotów? - większość kursów poza granice Zielonki woziło powietrze, zaś transport seniorów w tę i z powrotem nie musi być obsługiwany przez regularną linię.

                ale też, dla odmiany:
                - ilu Mieszkańców miasta pracuje "na trasie" Zetki? Tzn. w M1, Makro i po drodze... Jest to jedyny sensowny dojazd dla "pieszych"....
                • sportif Re: linia " Z " 31.12.10, 12:42
                  a ja sobie Z chwalę. Na zakupy w M1 to dla mnie idealny transport. Za te 5zł za przejazd to jak za darmo, brat pojechał w sobotę przed świętami i wyjazd autem od pętli 190 do świateł zajął mu godzinę i 10 min i zubożył portfel o 30zł paliwa
    • barbarach_pl Re: linia " Z " 07.01.11, 16:25
      Trudno się zgodzić z wywodami, czesto obraźliwymi i lekceważącymi dot. osób starszych , na temat utrzymania linii Z. Kolej oraz autobusy z Wołomina nie umożliwiają w wystarczajacym stopniu dotarcia do jedynej przychodni lekarskiej matkom z dziećmi i osobom chorym, niesprawnym czy starym, a także dojazdu zwłaszcza zimą do gimnazjum, oraz na zakupy (co w tym złego?). Nie każdy dysponuje samochodem czy środkami na taksówkę, a podatki płacą wszyscy.
      "Z" była naprawdę jedyną dostępną linią obejmująca Zielonkę. Skomunikowanie ważnych instytucji publicznych, w tak rozległym mieście, jest jednym z podstawowych zadań władz miejskich.
      Ułatwienia w dojazdach do Warszawy są niezbędne i należy o nie usilnie zabiegać, lecz tak naprawdę nie wszystko tu zależy od samorządu, zwłaszcza przy zapaści na kolei czy w drogownictwie.
      Może warto w najbliższym czasie zrezygnować z różnych dziwnych dotacji nieuzasadnionych potrzebami wszystkich mieszkańców, zwłaszcza tych najsłabszych, lub imprez tzw. patriotyczno- kulturalnych, w dodatku z udziałem gwiazd, co nieźle kosztuje a w sytuacji kryzysowej jest, delikatnie mówiąc nadużyciem. A co ze strażą miejską? Na oczy nie widziałam tych stróżów tam gdzie może powinni się znaleźć. Utrzymywanie stronki internetowej w której jest trochę informacji UM i trochę twz. aktualności a także zamieszczane są nieprofesjonalnie wideo rejetrujące za pieniądze z budżetu tzw. wydarzeń religijnych, patriotycznych i innych, wszystko to żenujace w formie i niezbyt potrzebne. Natomiast nie formy komunikacji z urzędem w postaci forum, na kórym można zadać pytanie publicznie i otrzymać odpowiedź urzędnika na to pytanie, zamieścić opinię lub skomentować działania władz. I znów wydatki słabo uzasadnione.
      To są czarne dziury w które wpadają tak potrzebne miastu pieniądze.
      • free.miklas Re: linia " Z " 10.01.11, 14:50
        > Trudno się zgodzić z wywodami, czesto obraźliwymi i lekceważącymi dot. osób sta
        > rszych , na temat utrzymania linii Z. Kolej oraz autobusy z Wołomina nie umożli
        > wiają w wystarczajacym stopniu dotarcia do jedynej przychodni lekarskiej matkom
        > z dziećmi i osobom chorym, niesprawnym czy starym, a także dojazdu zwłaszcza z
        > imą do gimnazjum, oraz na zakupy (co w tym złego?). Nie każdy dysponuje samocho
        > dem czy środkami na taksówkę, a podatki płacą wszyscy.
        > "Z" była naprawdę jedyną dostępną linią obejmująca Zielonkę. Skomunikowanie waż
        > nych instytucji publicznych, w tak rozległym mieście, jest jednym z podstawowyc
        > h zadań władz miejskich.

        Tutaj całkowicie popieram. Dzwoniłem ostatnio do UM i usłyszałem że pan burmistrz poprosi radę o zmiany w budżecie i że fundusze na Z-kę wygospodaruje. Powiedziano mi też że nawet jak już będzie kasa to musi być przetarg (ustawa o zamówieniach publicznych), więc to wszystko potrwa min. 1 mc. Usłyszałem też i to zdziwiło mnie najbardziej że proszono przewoźnika aby mimo końca umowy nie zawieszał kursów linii, by przez jeden mc podniósł ceny biletów, zmienił rozkład aby mógł zabrać jak najwięcej pasażerów, ogólnie żeby zrobił co chce aby tylko jeździł, jednak stanowczo stwierdził że bez dotacji miasta on nie jest zainteresowany utrzymaniem linii. Wychodzi na to że Z będzie ale najwcześniej koniec lutego, więc trzeba spokojnie czekać.

        > Może warto w najbliższym czasie zrezygnować z różnych dziwnych dotacji nieuzasa
        > dnionych potrzebami wszystkich mieszkańców, zwłaszcza tych najsłabszych

        Tu też częściowo się zgadzam. Mam na myśli np. "szkolenia", wiem że na niektóre zdobywa się środki zewnętrzne ale część lub całość w niektórych przypadkach płaci UM. Miałem "przyjemność" na wiosnę 2009r uczestniczyć w takim szkoleniu które odbywało się właśnie w UM. Czego się nauczyłem hmmm..., otóż już wiem że "filipińska" choroba dotyka nie tylko najważniejsze osoby w państwie. Pan który przybył aby ludzi czegoś nauczyć sam ledwo utrzymywał się na nogach!!! Tak więc oczekuję że jeżeli miasto przeznaczy już fundusze na jakiś cel, to że ktoś będzie pilnował lub przynajmniej sprawdzi jak zostały spożytkowane.

        lub i
        > mprez tzw. patriotyczno- kulturalnych, w dodatku z udziałem gwiazd, co nieźle k
        > osztuje a w sytuacji kryzysowej jest, delikatnie mówiąc nadużyciem.

        Osobiście też uważam że występ takich gwiazd jak Feel, czy też Edyta Górniak dla Zielonki nie jest niezbędne. Za to podobały się mi i moim dzieciom dwie miejskie imprezy tj. z okazji Dnia Dziecka na terenie Gimnazjum i druga impreza w parku Dębinki,(kojarzę reklamę "darmowy popkorn też będzie) gdzie nie było znanych gwiazd a atmosfera i zabawa potrafiła porwać wszystkich od małych szkrabów do licznie przybyłych seniorów. Pieczone na ognisku przez harcerzy kiełbaski hmm palce lizać. Czy należy rezygnować z tego typu rodzinnych imprez?
        Jeśli tak to co miasto zaoferuje mieszkańcom? Koncerty organowe w kościele, chór Gromali,
        może jeszcze raz w roku przyjedzie jakiś zespół wojskowy? To nie jest propozycja dla wszystkich mieszkańców. Uważam że trzeba umiejętnie utrzymać proporcje między tym co proponuje się osobom starszym, ludziom w średnim wieku, rodzinom z małymi dziećmi i w końcu młodzieży.

        Utrzymywanie stronki internetowej w której jest trochę informacji UM i tr
        > ochę twz. aktualności a także zamieszczane są nieprofesjonalnie wideo rejetrują
        > ce za pieniądze z budżetu tzw. wydarzeń religijnych, patriotycznych i innych, w
        > szystko to żenujace w formie i niezbyt potrzebne.

        Co do "stronki". Dla mnie jest najważniejszym źródłem informacji o tym co się dzieje lub będzie w mieście działo. Jest tam opisana każda miejska impreza, uroczystość czy wydarzenie. Pracuję w Warszawie więc często korzystam właśnie ze strony UM, żeby być na czasie ze wszystkim co się dookoła dzieje. Mało tego uważam że powinno się rozwijać stronę i oprócz relacji z różnych imprez powinno wychodzić bardziej do mieszkańców i uruchomić śladem wielu miast relacje na żywo. Na pewno wielu mieszkańców chętnie zobaczyło by na żywo bez wychodzenia z domu chociażby obrady Rady Miasta.
        To jest moje zdanie które starałem się uzasadnić, myślę że wiele osób urodzonych w latach 70-tych ma podobne.
    • olek-10 Re: linia " Z " 26.01.11, 13:26
      Konsultacje społeczne w sprawie trasy Linii Autobusowej "Z"-dzis!!!
      26 stycznia 2011 (środa) - w Szkole Podstawowej nr 2 w Zielonce o godz. 17.30 oraz w Szkole Podstawowej nr 3 w Zielonce o godz. 19.00. Spotkanie w sprawie Z.
      Szkoda ze nie jezdzi do Rembertowa:(
      • shad-owx Re: linia " Z " 26.01.11, 15:28
        i szkoda że nadal mówimy o formie w jakiej było dotychczas Z - mikro. Np, 153 przez Mokry do Zielonki obsłużyłby i Rembertów i Zielonkę zarówno pod względem komunikacji wewnętrznej jak i pod względem dostępu do węzłów, ale przede wszystkim tanio oraz przystępnie.

        Piorek nawiązując do twojej wypowiedzi to szczerze powiem, że dziwi mnie to co tam napisałeś. Po pierwsze dlatego, że 5 lat temu brałeś udział w ożywionej dyskusji na temat zbiorkomu w Zielonce (na innym formu) a po drugie twoje postulaty... trochę "nie przystają..."

        Pierwsza strefa gdy od 19 lat nie współpracujemy poprzez dzienny z ZTM-em nawet jako strefa 2... mam nadzieję, że to zwykłe diabolizowanie czegoś co inne gminy mają na porządku dziennym. Podobnie jeśli mowa o ikarusach... tak mi się zdaję, że baseciq miał na myśli ikarusy w barwach czerwono żółtych...

        Najbardziej logicznym wydaje się odpuścić w 2011 tego zetka, przesunąć fundusze na przyspieszenie realizacji inwestycji w WP, dogadać się z Rembertowem i ZTM tak by przedłużyć 153. To jak najbardziej jest realne a samo przedłużenie ww. linii jak można zaobserwwać na przykładzie sąsiednich gmin jest wykonalne.
        • piorek Re: linia " Z " 26.01.11, 17:16
          Shadow, dlaczego "nie przystają", możesz jaśniej trochę?
          ZTM w standardach wymaga - popraw mnie jeśli się mylę - 7 metrowej szerokości ulicy. Pastuszków nie ma 7 metrów.
        • baseciq Re: linia " Z " 26.01.11, 18:37
          W jakichkolwiek barwach. Byle by były często. Jakbym co 10 minut miał autobus do stacji, to miałbym w nosie co to jeździ, czy kieleckie MPK czy łódzkie pogotowie. Jakoś Ząbki stać na taki tabor. Jakoś potrafią. Tylko my nie. Chociaż znając życie, to byłyby pretensje dlaczego nie niskopodłogowe...
    • poljatka7 Re: linia " Z " 27.01.11, 09:55
      Tak czytam, czytam i zastanawiam się jak można pozbawić jedynego busa z na tej właśnie trasie.jakie argumenty: wyśmiewacie starszych ludzi że jeżdżą do Ośrodka zdrowia ,do M1,
      dzieci jeżdżą szczególnie w zimie do szkół,ci co mieszkają na maciołkach a pracują w Warszawie
      też korzystają .Nie ma co oszukiwać od pociągu daleko .Na J nie każdego stać i nie każdy ma samochód.To co było dobre zostało zabrane i co znowu centrum Zielonki górą.Wybraliśmy Radnych niech teraz myślą co zrobić.Czas już pomyśleć(słowa zamienić w czyny)pomóc tym
      mieszkańcom którzy mieszkają na peryferiach miasta i tak samo płacą podatki.
    • zosiek12 Re: linia " Z " 27.01.11, 13:56
      Czy ktos byl na tych zebraniu w czoraj w szkole? Co ustalono? Bedzie ta Z czy nie?
      • poljatka7 Re: linia " Z " 27.01.11, 18:56
        Nie stety w tym czasie były zebrania na półrocze w gimnazjum.Jesli ktoś był to niech się odezwie.
      • kinio1001 Re: linia " Z " 27.01.11, 21:00
        Będzie, ale to było wiadomo od dawna. Na zebraniu było omawiane w jakiej postaci ma byc i oczywiscie kazdy chciał inaczej, a najlepiej żeby każdemu się zatrzymywała pod jego posesja co 5 minut ale na miejsce dojeżdzała w sekundę:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka