Ruletka na poligonie.

26.07.08, 16:24
Czytaliście artykuł w dodatku stołecznym do GW?.Z jego treści wynika że
burmistrz Zielonki (złośliwie ?)nie dostarcza wody na osiedle.Na innych
osiedlach woda jest-napisano.PozdKM.
    • atwar1 Re: Ruletka na poligonie. 26.07.08, 21:03
      Zaraz poszukam bo nie czytałam ale mieszkam na "poligonie" (jak ja nie lubię tej
      nazwy) i jakoś nie zauważyłam braków wody
      • atwar1 Re: Ruletka na poligonie. 26.07.08, 21:09
        Przeczytałam- jakaś abstrakcja normalnie. Ani razu nie zauważyłam, żeby w to
        lato brakowało wody albo coś było nie tak z jej ciśnieniem a mieszkam na trzecim
        piętrze, na którym wg artykułu sa duże problemy. Może to faktycznie zalezy od
        instalacji w kazdym bloku
        • kama2201 Re: Ruletka na poligonie. 26.07.08, 22:07
          Dlaczego nie lubisz nazwy poligon ?.My zawsze nazywaliśmy to osiedle w ten
          sposób .Tak jak glinianki glinkami a miejsce gdzie dzisiaj jest gimnazjum
          piaskami.Oczywiście piaski to było tam gdzie teraz niema już górki.Co tam
          wyprawialiśmy na sankach to teraz strach opowiadać dzieciom.PozdKM.
          • atwar1 Re: Ruletka na poligonie. 27.07.08, 19:24
            Nie lubię nazwy bo Poligon to miejsce gdzie ćwiczą żołnierze i takowy sie w
            Zielonce znajdują. I na pewno ja na nim nie mieszkam ;)"Moja" nazwa to Osiedle
            Wojskowe
    • baseciq Re: Ruletka na poligonie. 27.07.08, 23:04
      Hm, jakiś skan/link/streszczenie? Pewnie to tak jak z tymi mercedesami na placu
      czerwonym w Moskwie, a de-facto chodzi o ciepłą wodę.

      A że złośliwie - to na pewno ;)
      • baseciq Re: Ruletka na poligonie. 27.07.08, 23:14
        Znalazłem.

        Gazeta jak zawsze, wie że dzwonią, ale nie wiadomo w którym kościele. Akurat w
        tym wypadku faktycznie wina prędzej leży w stanie technicznym budynków.
        Ewentualnie ostatnio może niektóre budynki w związku z pracami przy nowym
        budynku obok pawilonu handlowego coś odczuły. Ale nawet ja, naczelny malkontent,
        nie mogę złego słowa o ciśnieniu czy obecności wody jako takiej, powiedzieć. Bo
        woda jest. Zimna, bo zimna, sporadycznie zabarwiona, ale ciśnienie ma.

        A link - tutaj:
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,86792,5493518,Pod_Warszawa_brakuje_wody.html
        Artykuł prawdopodobnie powstał na fali ostatnich problemów w ogólnie zbytnio
        rozbudowanych miasteczkach podwarszawskich... Ech gazeto, coraz słabiej Ci idzie.
    • mika_007 Re: Ruletka na poligonie. 28.07.08, 14:43
      wina leży po stronie.. ludzi ;)
      raz,że z roku na rok przybywa więcej budynków,dwa -ludzie bez
      opamiętania leją wodę na ogródki,a co za tym idzie zużywają jej mniej
      bo problem "braku wody" występuje tylko w porze ciepłej i zazwyczaj
      popołudniami i wieczorem
      dotyczy też domków jednorodzinnych,nie samego osiedla
      w zeszyłm roku z tego co pytałam nasze wodociągi po prostu nie
      nadążały z dostawą wody - uruchomili drugi zbiornik+musieli w
      elektrowni starać się o zwiększenie mocy
      i nigdy nie zdarzyło się żeby woda była brudna
      jest słabe ciśnienie -to fakt
      ale jak ludzie już te swoje ogródki podleją to wraca do normy ;)
      • mika_007 Re: Ruletka na poligonie. 28.07.08, 14:44
        > opamiętania leją wodę na ogródki,a co za tym idzie zużywają jej
        mniej

        oczywiście miało być nie mniej tylko więcej ;)
        a mniej zostaje dla innych odbiorców ;)
        • baseciq Re: Ruletka na poligonie. 28.07.08, 14:54
          mika, ale ja nie zauważam żadnego spadku ciśnienia wody :/ Budynków też nie wyrosło nagle 50 na poligonie, a raptem dwa... Więc śmiem twierdzić że osoby które mają problem na poligonie mają go z powodu infrastruktury w danym budynku, tudzież są bardziej przewrażliwione na niedogodności życia poza wielkim miastem niż ja, ale żeby zaraz problem do gazet robić?

          Poza tym, odnoszę wrażenie że jakoś mało u nas osób podlewa ogródki i że związane to jest z tym że generalnie mamy bardzo wilgotny mikroklimat w okolicach bankówki. Ale to tylko moje przypuszczenia - jeżeli jest jakiś hydrolog/geolog na sali proszę o poprawkę :)
      • baseciq Re: Ruletka na poligonie. 28.07.08, 14:57
        mika_007 napisała:

        > i nigdy nie zdarzyło się żeby woda była brudna

        To się zdarza. Ale nie permanentnie, tylko jako efekt po krótkich przerwach w
        dostawie wody. Jak już pisałem - zdarzyło się to dwa razy w ciągu roku.

        A! Osiedle Poligon ma swoje ujęcie wody, które PODOBNO, w przypadku niedosytu
        wody na osiedlu dobiera sobie z reszty sieci, a w razie zapasu oddaje część wody
        do miasta. Ile w tym prawdy - nie wiem.
        • inia25 Re: Ruletka na poligonie. 29.07.08, 10:55
          ja braku wody nie zanotowałam, ale byłam na urlopie, to może coś
          mnie ominęło? :)
          A że woda płynie brudna, to niestety w moim bloku ostatnio coraz
          częstszy przypadek. Po napełnieniu wanny, gdy woda się "ustoi" na
          dnie wanny zbiera się czrny (nie rudy, nie rdzawy a czarny) osad.
          Nie wiem czy wynika to z przyłączania nowego bloku do kanalizacji
          czy z czegoś innego. Nie powinna to być wina instalacji w moim
          bloku, bo blok jest nowy.
    • zosinek2 Re: Ruletka na poligonie. 30.07.08, 10:12
      Nie ma ciepłej (a nie w ogóle!) wody w blokach, które nie mają
      własnej kotłowni i ciepłą wodę dostarcza im kotłownia za osiedlem
      będąca w gestii wojskowego Stołecznego Zarządu Infrastruktury.
      Miasto i jego władzde nic do tego nie mają, ale nieraz tak bywa że
      Cygan zawinił a kowala powiesili czyli burmistrz jest zwyczajowo
      dyżurnym piorunochronem zbierającym wszelkie gromy od
      niezorientowanych. Kotłownia ta jak co roku w lecie nie pracuje
      (urlopy, remonty etc.)
      • blisk38 Re: Ruletka na poligonie. 12.02.09, 15:56
        To stara kotłownia. Ledwie zipie. Jej dni są policzone, a bloki,
        które są do niej podłączone/chyba jeszcze z 8 sztuk na 22 bloków na
        osiedlu/ muszą zadbać o lokalne, blokowe kotłownie gazowe.
        • baseciq Re: Ruletka na poligonie. 12.02.09, 20:29
          Dużo więcej niż osiem. Zapewniam Cię.
        • anj74 Re: Ruletka na poligonie. 13.02.09, 12:15
          blisk38 napisał:
          > To stara kotłownia. Ledwie zipie. Jej dni są policzone, a bloki,
          > które są do niej podłączone/chyba jeszcze z 8 sztuk na 22 bloków na
          > osiedlu/ muszą zadbać o lokalne, blokowe kotłownie gazowe.

          Plus całe WZE.
          • sibeliuss Re: Ruletka na poligonie. 15.02.09, 11:51
            Innej opcji nie ma.
            • baseciq Re: Ruletka na poligonie. 15.02.09, 13:07
              Wspólnoty nie dadzą rady i tyle. Trzeba będzie znaleźć inne wyjście, bo często
              wybudowanie pieca grzewczego jest ponad siły np. 18 lokali. Sam wykonanie
              przyłącza gazowego to koszty idące w 10tki tysięcy złotych. Inna sprawa że
              wspólnoty powinny się lepiej dogadać. Łatwiej by było iluś wspólnotom naraz
              zainwestować we wspólną kotłownię niż w samodzielne. Komuś nie chce się
              utrzymywać kotłowni to niech pogada ze wspólnotami, może się uda zrobić że i
              wilk syty i owca cała. Ja rozumiem że przez hałdę węgla i budynek przemysłowy
              teren dawnego green parku jest nieatrakcyjny dla developerów i warto by było ją
              zlikwidować, ale kto normalny zgodzi się na inwestycję około 200 tysięcy złotych
              po to by w finalnym rozrachunku ogrzewanie i ciepła woda kosztowały go i tak
              więcej? Zresztą, urząd miasta (tak, oni) straszył o nieprzekraczalnym terminie
              do października 2008 roku po czym nagle się dało umowy podpisać do końca 2009 roku.
      • baseciq Re: Ruletka na poligonie. 09.03.09, 15:47
        Miasto MIAŁO do tego i to sporo. Miało przejąć kotłownie od wojska i ją
        zlikwidować. Dlatego w zeszłym roku straszyło wspólnoty że mają one przejść w
        nieprzekraczalnym terminie października 2008. Tymczasem mamy marzec 2009 i umowy
        na dostarczanie ciepła do 2011 roku. A kotłownia nadal przez miasto nie została
        przejęta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja