Dodaj do ulubionych

Barlinek a sprawa żarska.

13.12.07, 11:37
"miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,4745934.html

Barlinek "chce" do Lubuskiego? Gorzowowi to na reke, bo w ten sposob
buduje swoja strefe wpływow - poszerzając czesc polnocna
wojewodztwa, wzmacnia sie politycznie. Kolejni radni roznych
szczebli i politycy (w kolejnych wyborach) beda stanowili
lobby "Polnocy"(ktora dzis demograficznie a zatem tez politycznie
jest slabsza niz "Poludnie").
No to jak mozna sie przylaczyc, to odlaczyc tez mozna! Ciekawe jakby
tak w Zarach pojawily sie glosne glosy o odlaczeniu od Lubuskiego?
Niech Zielona Gora ma zmartwienie, bo w takiej sytuacji znacznie sie
oslabi. Mielibysmy wiele spraw zaleznych od Sejmiku zalatwionych w
ciagu roku :-)
Obserwuj wątek
    • sdkpil Re: Barlinek a sprawa żarska. 13.12.07, 14:23
      Uważam że marzenie o dopieszczonych dolnośląskich Żarach to science
      fiction.Przy wszystkich plusach takiego rozwiąznia taka
      Oława,Dzierżoniów czy inne Kłodzko są i tak geograficznie
      uprzywilejowane względem Wrocławia.W Lubuskim "nowotworze" siłą
      rzeczy południe to żarsko-żagańska domena i już.A ruchy Barlinka w
      sumie mnie satysfakcjonują,mniejsza o te rozgrywki płn.-płd.,po
      prostu Barlinek to silna gospodarka(deski barlineckie)no i perełka
      turystyczna!
      • mercin.brezan Re: Barlinek a sprawa żarska. 13.12.07, 14:47
        sdkpil napisała:

        > W Lubuskim "nowotworze" siłą
        > rzeczy południe to żarsko-żagańska domena i już.

        o właśnie - zgadzam się, wzmocnijMY Lubuskie ;-)

        www.wzmocnijmylubuskie.blogspot.com/
        • p.e.k.o Re: Barlinek a sprawa żarska. 14.12.07, 09:16
          mercin.brezan napisał:

          > wzmocnijMY Lubuskie ;-)

          Hmmm, zamiast niszczyć... budować. Czemu nie :)
          • croolick Re: Barlinek a sprawa żarska. 14.12.07, 09:19
            p.e.k.o napisał:

            > Hmmm, zamiast niszczyć... budować. Czemu nie :)

            Kurde, widziales Peko taki cykl plyt bodajze we Wprost "Propaganda
            PRLu"? ;-)
            • p.e.k.o Re: Barlinek a sprawa żarska. 14.12.07, 10:31
              croolick napisał:

              > Kurde, widziales Peko taki cykl plyt bodajze we Wprost "Propaganda
              > PRLu"? ;-)

              Wiedziałem, że złapiesz się na ten haczyk, hehe.
              • mercin.brezan Re: Barlinek a sprawa żarska. 14.12.07, 19:34
                marketing panie Croolick ! marketing ;-)
    • rexona5 Re: Barlinek a sprawa żarska. 13.12.07, 14:27
      Jeżeli się nie mylę to tylko Ty wciąż marudzisz że żarom jest żle w lubuskim chyba że znowu nie zrozumiałem tekstu pisanego i to Tobie jest żle w lubuskim, przecież to proste wymeldowuje się zameldowuje zabieram "zabawki " i po kłopocie. jeżeli się mylę to powiedz kto jeszcze pisał na forum jak to żary mają źle w lubuskim
      • croolick Re: Barlinek a sprawa żarska. 14.12.07, 09:03
        Masz racje, nie zrozumiales, tego co napisalem - nie mowie tu akurat
        o Zarach w dolnoslaskim ale o wywolaniu pewnego fermentu - skoro
        Gorzow gra Barlinkiem, to czemu Zary nie moga grac secesja? Czyzby
        Zary byly az tak dopieszczane przez Zielona Gore? Prosze zwrocic
        uwage, ze wsrod prriorytetow LRPO nie ma zadej inwestycji zwiazanej
        z Zarami (50% dotyczy ZG i najblizszej okolicy, 35% GW)...
        • purrwisiak Re: Barlinek a sprawa żarska. 14.12.07, 09:42
          croolick napisał:

          (...)Prosze zwrocic uwage, ze wsrod prriorytetow LRPO nie ma zadej
          inwestycji zwiazanej z Zarami (50% dotyczy ZG i najblizszej okolicy,
          35% GW)...

          Brawo croolick!To falsyfikacja założenia że marszałek skoro "nasz"
          to generalnie lepiej dla nas, bo zna problemy i potencjał
          naszego "południa".Mieszkańcy Żar prawie dali się nabrać na
          burmistrza Szymańskiego...z pewnoscią zrobiłby tyle w mieście ile
          właśnie robi dla "południa":)
      • debest3 Re: Barlinek a sprawa żarska. 18.12.07, 12:17
        rexona5 napisał:

        > Jeżeli się nie mylę to tylko Ty wciąż marudzisz że żarom jest żle w lubuskim ch
        > yba że znowu nie zrozumiałem tekstu pisanego i to Tobie jest żle w lubuskim, pr
        > zecież to proste wymeldowuje się zameldowuje zabieram "zabawki " i po kłopocie.
        > jeżeli się mylę to powiedz kto jeszcze pisał na forum jak to żary mają źle w l
        > ubuskim
        Faktycznie masz rację..jak Arabom źle w Izraelu mogą wziąść zabawki i po kłopocie
    • roman-v Re: Barlinek a sprawa żarska. 13.12.07, 16:23
      Pan croolick napisał:
      Niech Zielona Gora ma zmartwienie, bo w takiej sytuacji znacznie sie
      > oslabi. Mielibysmy wiele spraw zaleznych od Sejmiku zalatwionych w
      > ciagu roku :-)

      ja proponuje iść dalej i oglościć cheć całkowitej secesji...do niemiec :)
      w ten sposób załatwimy od razu pare spraw na szczeblu rządowym :))
      Po co się rozdrabniac ? jak szaleć to szaleć...
      Tylko o ile powody mieszkańców Barlinka są dla mnie zrozumiałe to jakie powody moge mieć mieszkańcy Żar?
      • croolick Re: Barlinek a sprawa żarska. 14.12.07, 09:05
        roman-v napisał:

        > Tylko o ile powody mieszkańców Barlinka są dla mnie zrozumiałe to
        > jakie powody moge mieć mieszkańcy Żar?

        Uwazasz, ze Zary zajmuja odpowiednia pozycje w wojewodztwie,
        adekwatna do swojego potencjalu? IMHO nie o czym dobitne swiadcza
        priorytety Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego.
        • roman-v Re: Barlinek a sprawa żarska. 14.12.07, 09:40
          Tak jak napisałem powyżej przyczyny miłosci Barlinka do Gorzowa są prozaiczne i dla mnie zrozumiałe.W odniesieniu do Żar takie powody nie maja racji bytu ... i tyle.
          Po lekturze LRPO nie zauważylem marginesowania roli Żar .Jak zwykle najwieksza odpowiedzialnośc za dalszy rozwój Żar spada na włodarzy miasta,gminy ,powiatu etc.
          • croolick Re: Barlinek a sprawa żarska. 14.12.07, 22:20
            roman-v napisał:

            > Tak jak napisałem powyżej przyczyny miłosci Barlinka do Gorzowa są >
            prozaiczne i dla mnie zrozumiałe.

            Doprawdy? Przeciez granica wojewodztwa to nie granica panstwa. Czy dajmy na to
            wielu mieszkancow Swietoszowa nie pracuje w Zaganiu, a zaganiakow w
            Swietoszowie, choc to woj. dolnoslaskie? Czy mieszkancy okolic Szprotawy
            odworcili sie od Przemkowa (i vice versa)? Czy mieszkancy Ruszowa nie pracuja i
            ucza sie w Zarach? Itd. itd. itd.
            Co moze zmienic dla Barlinka przynaleznosc do lubuskiego? Odleglosc do Gorzowa
            jeszcze bardziej zmniejszy sie magicznie? ;-) Dla mnie to tylko budownie przez
            Gorzow swej pozycji w wojewodztwie, ze wzgeledu na jego PERYFERYJNE w
            wojewodztwie polozenie i demograficzna slabosc tej czesci woj. gorzowskiego,
            ktora weszla w sklad lubuskiego (co przeklada sie na sile polityczna we wladzach
            samorzadowych).

            > Po lekturze LRPO nie zauważylem marginesowania roli Żar.

            tak, tak, gdzie wsrod "zlotej jedenastki" widzisz sprawy wazne dla Zar???
            Przypomne, priorytety LRPO to:

            - most na Odrze w Milsku (21 mln euro)
            - obwodnica Babimostu (8 mln euro)
            - rozbudowa ośrodka rekreacji w podzielonogórskim Drzonkowie (8 mln euro)
            - regulacja rzek i jezior (20 mln euro)
            - obwodnica Ośna Lubuskiego (7 mln euro)
            - obwodnica Rzepina (7 mln euro)
            - strefy gospodarcze w siedmiu powiatach, m.in. żagańskim, sulęcińskim,
            świebodzińskim i zielonogórskim (5 mln euro)
            - łącznica kolejowa Pomorsko-Czerwieńsk
            - modernizacja kolei na linii Czerwieńsk - Zbąszynek (15 mln euro)
            - modernizacja trasy kolejowej Kostrzyn - Gorzów (2 mln euro)
            - rozbudowa portu lotniczego w Babimoście (5 mln euro).

            Dlaczego w takiej w sumie bogatej ZG, ktora nie potrafila dotychczas sciagnac
            powaznych inwestorow maja zostac przyznane srodki z LRPO na strefe
            przemyslowa???!!! (Zary swoja sterfe przygotowywaly i przygotowuja za wlasne
            pieniadze...). Gdzie wsrod inwestycji widzisz chocby wazna dla nas (i
            wojewodztwa w ramach przygotowan do Euro 2012) modernizacje linii kolejowej
            Forst - Zary?

            > Jak zwykle najwieksza odpowiedzialnośc za dalszy rozwój Żar spada
            > na włodarzy miasta,gminy ,powiatu etc.

            Owszem, tylko dlaczego wojewodztwo ma topic miliony w beznadziejnym "Porcie
            Lotniczym Zielona Gora w Babimoscie" a Zary maja byc zepchniete na komunikacyjny
            margines? Czy powiat zarski, ktory jest w fatalnej kondycji finansowej (dlugi
            ZOZ...) ma jakiekolwiek szanse na inwestycje komunikacyjne? Z pustego i Salomon
            nie naleje...
            • roman-v Re: Barlinek a sprawa żarska. 15.12.07, 20:28
              Jak narazie to nie Gorzów chce do Barlinka tylko odwrotnie i jak wynika z artykułu deklarecje żadne nie padły jest to tylko sfera marzeń.Fanem teori spiskowych nie jestem więc nie gdybam co sobie tam myślą gorzowscy samorządowcy ale czasami podziwiam ich za skutecznośc.Spójrz na mape nie tylko Gorzow ma peryferyjne położenie i dzisiaj tak naprawde nie ma to wielkiego znaczenia.
              Co do finansow.Rzeki nie mamy, obwodnice mamy a lotnisko mieliśmy :)
              Z tego co wiadomo do 2013 roku ma zostać zmodernizowana droga Żary-Nowogród-Świdnica oraz Żary-łęknica.Sprawa modernizacji lini Żary-Forst nie jest przesądzona i wiadomo ,że wiele zależy tu od PKP .
              Na szczęście inne miasta zauważyly jakie moga być korzyści z posiadania lotniska....szkoda,że władze lubuskie tak pózno.Moim marzeniem jest aby to lotnisko nie było beznadziejne, ale nowoczesne i funkcjonalne.
              Ciekawe jest to ,że wielu zazdrości nam rozwiązań komunikacyjnych ,których my sami nie zauważamy.Tak naprawde w najbliższych latach zmieni sie wiecej niz napisałeś jeśli chodzi o komunikacje...obwodnica Skwierzyny, modernizacja węzła Swiebodzin, no i cała s3.I z tego jako kierowca sie cieszę :)
              Trzeba zachowac jakiś zdrowy umiar w ferowaniu opini.Żary swoją obwodnice maja więc pora na inne miasta, to chyba normalne.
              Nie wiem co w tym, co napisałes robi żarski ZOZ bo takich ZOZ-ów jest wiecej w naszym województwie.Dla mnie priorytety LRPO sa logiczne i zrozumiałe i nie maja nic wspólnego z pomniejszaniem roli Żar.Pieniądz trafia tam gdzie jest potrzeba (priorytet) i z czego my mieszkoańcy Żar też bedziemy korzystać.Chyba ,że rajcuje Cie przebijanie się przez zapchane mieściny bez obwodnic ,długie podróże PKP lub korzystanie z czegoś co ma tylko nazwe lotniska .Jak wiesz Alfa najlepiej jeżdzi po równych drogach :)
              • croolick Re: Barlinek a sprawa żarska. 15.12.07, 21:21
                roman-v napisał:

                > Fanem teori spiskowych nie jestem więc nie gdybam co sobie tam
                > myślą gorzowscy samorządowcy

                tu nie o spiskowe teorie chodzi a polityczne kalkulacje

                > Z tego co wiadomo do 2013 roku ma zostać zmodernizowana droga
                > Żary-Nowogród-Świdnica

                hmm, DK 27 od Nowogrodu do ZG juz zostala "zmodernizowana" pare lat temu, czego
                skutkiem byly tysiace uszkodzonych samochodow i fatalna nawierzchnia, ktora dzis
                nie jest lepsza niz przed "modernizacja"

                > oraz Żary-łęknica.

                No tak, ale wydawalo mi sie, ze mowimy o srodkach regionalnych a nie pieniadzach
                GDDKiA

                > Sprawa modernizacji lini Żary-Forst nie jest przesądzona i wiadomo > ,że wiele
                zależy tu od PKP .

                No jak to nie przesadzona, przeciez wicestarosta trumfalnie ujawnil list od PKP,
                ze nie zamierzaja jej modernizowac, fakt ze sprawa nie jest przegrana, ale fakt,
                ze wojewodztwo nie zamierza wesprzec jej modernizacji nie ulatwia wygranej w
                batalii...

                > Na szczęście inne miasta zauważyly jakie moga być korzyści z
                > posiadania lotniska....

                Tak, tak zwlaszcza Kielce za sprawa Gosiewskiego, przez co nie moga podpisac
                swojego programu operacyjnego :-)

                > szkoda,że władze lubuskie tak pózno.Moim marzeniem jest aby to
                > lotnisko nie było beznadziejne, ale nowoczesne i funkcjonalne.

                Hmm, a jakim cudem zmniejszysz dystans 40 km miedzy lotniskiem pod Babimostem a
                Zielona Gora, w jaki sposob zniszczysz konkurencje Berlina a zwlaszcza BBI, cxz
                kiedykolwiek do Babimostu prowadzic beda tzakie autostrady jak do Berlina???!!!
                Na Schoenefeld jade z Zar godzine (sprawdzone nie raz), dlaczego mam tluc sie
                marnymi drogami 86 km do jakiegos Babimostu, ktory nie bedzie mial nigdy nawet
                1/10 polaczen co byle stoleczne enerdowskie lotnisko??? Pakowanie kasy w
                Babimost swiadczy o braku realizmu zielonogrskiej wierchuszki samorzadowej.

                > Ciekawe jest to ,że wielu zazdrości nam rozwiązań komunikacyjnych
                > ,których my sami nie zauważamy.

                Ktore to? Jak na razie to jadac 12 od strony Glogowa to rowna nawierzchnia
                jezdni konczy sie dokladnie z granica wojewodztwa w Piotrowicach...

                > Żary swoją obwodnice maja więc pora na inne miasta, to chyba
                > normalne.

                Pewnie, ze normalne, jednak nie jest tak, ze Zary nie potrzebuja wsparcia nowych
                inwestycji, jak chocby budowy nowej drogi laczacej Zary z Zaganiem

                > Nie wiem co w tym, co napisałes robi żarski ZOZ bo takich ZOZ-ów
                > jest wiecej w naszym województwie.

                Nie zrozumielismy sie - w Zarach majatek ZOZ przejal NZOZ, ktory dzis dlugow nie
                posiada, jednak dlugi ZOZ splacac bedzie przez najblisze kilka - kilkanascie lat
                powiat, co wyklucza jakiekolwiek wieksze inwestycje w powiecie zarskim w
                przewidywalnej przyszlosci.

                > Dla mnie priorytety LRPO sa logiczne i zrozumiałe i nie maj
                > a nic wspólnego z pomniejszaniem roli Żar.

                Dalej z tym zdaniem sie zgodzic nie moge, bo jak 100-tysieczny powiat moze byc
                pomniety na liscie na ktorej znajduje sie tak beznadziejna inwestycja jak
                lotnisko w Babimosice, czy strefa przemyslowa w Zielonej Gorze.

                > Pieniądz trafia tam gdzie jest potrzeba (priorytet) i z czego my
                > mieszkoańcy Żar też bedziemy korzystać.

                niby w jaki sposob? Ze raz w roku jadac nad morze przejedziesz sobie obwodnica?
                Jakas korzysc jest (osobista i dla miasta, ktore mijasz) ale na pewno nie dla
                Zar i powiatu. Bo w to, ze zaranie beda korzystac z beznadziejnego lotniska w
                Babimoscie nie wierze.

                > długie podróże PKP lub korzystanie z czegoś co ma tylko nazwe
                > lotniska .

                Korzystam z lotnisk, do ktorych woj. lubuskie nigdy nie dolozylo i nie dolozy
                grosza, nie mam potrzeby wozenia tylka z jakiegos tam Babimostu z ktorego lata
                jedynie samolot do Warszawy wiozacy urzednikow. Chce by z Zar mozna bylo
                wydostac sie wygodnie pociagiem a nie dbam o wygode zielonogorskich urzednikow.
                • roman-v Re: Barlinek a sprawa żarska. 16.12.07, 14:52
                  Dysputa do niczego nie prowadzi :) Jeśli przyjmę twój tok rozumowania odnosnie rozbudowy lotniska w Babimoście ,to śmiało stwierdzam ,żę nie potrzebujemy w Polsce żadnego lotniska.Po cholere nam Okecię II i inne rozbudowywane lub budowane od podstaw, skoro my mamy bliżej do Berlina .Żadne z tych lotnisk nie bedzie konkurencją dla BBI :)
                  W pełni tez popieram projekt budowy (jako priorytet dla całego województwa) budowy nowej drogi do Żagania (najlepiej autostrady) dzięki czemu zaoszczędze 5 minut i mniej mnie wytrzepie po drodze.
                  Kolega z Lubska proponuje aby i do jego miejscowości, też z Żar wiodła autostrada(w końcu dojeżdza troche ludzi do pracy)
                  Proponuje tez aby o tym co i gdzie budować w województwie decydowali mieszkańcy Żar ,mając na uwadze tylko i wyłącznie korzyści płynące dla nich samych.
                  Najlepiej opracować nowe priorytety dla województwo lubuskiego (może i kraju) tak aby dotyczyły one tylko Żar i powiatu.
                  W ten sposób dotarliśmy do granic absurdu :)
                  • debest3 Re: Barlinek a sprawa żarska. 16.12.07, 16:00
                    widzę romanV że jeżeli chodzi o inwestycje drogowe to masz blade pojęcie...żadna
                    z tych dróg które wymieniłes nie jest droga wojewódzką,tylko są to drogi krajowe
                    i modernizacja tych dróg nie jest ani trochę zasługą samorządu
                    województwa,jedyną inwestycją która miało realizować województwo to był kolejny
                    etap obwodnicy Żagania do ronda przy jednostce wojskowej do drogi
                    Zagań-Iłowa..ale zostało to tylko na papierze bo środki poszły oczywiście w inne
                    miejsce"ważniejsze",tak więc czy woj.lubuskie by istniało czy nie te drogi i tak
                    by były modernizowane
                    • roman-v Re: Barlinek a sprawa żarska. 16.12.07, 19:35
                      A ja widze ,że nie czytasz uważnie.Nigdzie nie napisałem ,że przykłady przezemnie podane finansowame są z funduszy województwa co zresztą slusznie zauważył croolick.
                      Nie masz też racji sugerując ,że władze wojewodztwą nie maja wpływu na nowe inwestycjen i remonty dróg zarządzanych przez GDDKiA .
                      • mercin.brezan Re: Barlinek a sprawa żarska. 16.12.07, 20:08
                        gdyby Żary potrafiły "dogadać" się z Żaganiem to można by powalczyć o większe
                        środki, domagać się priorytetów itp., nie potrafią ? więc korzysta tylko Gorzów
                        Wlkp. i Zielona Góra.
                        nie potrafimy stworzyć 3 co do wielkości ośrodka oddziaływania w tym
                        województwie (same Żary przy Gorzowie czy ZG to jednak zbyt mało).
                        • croolick Re: Barlinek a sprawa żarska. 16.12.07, 23:17
                          mercin.brezan napisał:

                          > gdyby Żary potrafiły "dogadać" się z Żaganiem to można by
                          > powalczyć o większ środki, domagać się priorytetów itp., nie
                          > potrafią ? więc korzysta tylko Gorzów Wlkp. i Zielona Góra.
                          > nie potrafimy stworzyć 3 co do wielkości ośrodka oddziaływania w
                          > tym województwie (same Żary przy Gorzowie czy ZG to jednak zbyt
                          > mało).

                          Bardzo sluszna uwaga.
                      • debest3 Re: Barlinek a sprawa żarska. 17.12.07, 13:29
                        roman-v napisał:

                        > A ja widze ,że nie czytasz uważnie.Nigdzie nie napisałem ,że przykłady przezemn
                        > ie podane finansowame są z funduszy województwa co zresztą slusznie zauważył cr
                        > oolick.
                        Ale z kontekstu w jaki sposób opisałeś te budowy i modernizację można było
                        odnieść wrażenie jakoby władze województwa miały w tym jakiś udział..a owszem
                        jak zwykle będą miały,wszyscy będą sie pchali jak zwykle do przecinania wstęgi

                        > Nie masz też racji sugerując ,że władze wojewodztwą nie maja wpływu na nowe inw
                        > estycjen i remonty dróg zarządzanych przez GDDKiA .

                        Zgadza się...owszem mają wpływ..ale tylko wtedy kiedy chcą..a u nas jakoś tej
                        chęci nie widać
                        • roman-v Re: Barlinek a sprawa żarska. 17.12.07, 15:01
                          Chęci mają co do skuteczności można dyskutować :).Patrząc na inwestycje w naszym województwie nie można posiłkowac się tylko LRPO.Popatrz na Strategie Rozwoju Kraju na lata2007-2015 a znajdziesz inne inwestycje w lubuskim w tym takie ,które dotycza Żar i powiatu.Moze i mało tych inwestycji ale cała sztuka polega na stworzeniu dobrych projektów bo kasa jest.
                  • croolick Re: Barlinek a sprawa żarska. 16.12.07, 23:15
                    roman-v napisał:

                    > to śmiało stwierdzam ,żę nie potrzebujemy w Polsce żadnego
                    > lotniska.Po cholere nam Okecię II i inne rozbudowywane lub budowan
                    > e od podstaw, skoro my mamy bliżej do Berlina .Żadne z tych
                    > lotnisk nie bedzie konkurencją dla BBI :)

                    Przemysl jeszcze raz. Jakim cudem Okecie II zostanie zbudowane 100 km od BBI? :-)))

                    > Najlepiej opracować nowe priorytety dla województwo lubuskiego >(może i kraju) tak aby dotyczyły one tylko Żar i powiatu.
                    > W ten sposób dotarliśmy do granic absurdu :)

                    Nie "my", ale Ty doratles w swej bezsilnym braku argumentow.
                    • roman-v Re: Barlinek a sprawa żarska. 17.12.07, 00:14
                      "Przemysl jeszcze raz. Jakim cudem Okecie II zostanie zbudowane 100 km od BBI?"........a gdzie ja cos takiego napisałem?
                      Brzmi to tak
                      "Jeśli przyjmę twój tok rozumowania odnosnie rozbudowy lotniska w Babimoście ,to śmiało stwierdzam ,żę nie potrzebujemy w Polsce żadnego lotniska.Po cholere nam Okecię II i inne rozbudowywane lub budowane od podstaw, skoro my mamy bliżej do Berlina .Żadne z tych lotnisk nie bedzie konkurencją dla BBI :)"
                      Chyba nie rozumiesz sensu tego co napisalem :)
                      Skoro mieszkaniec Żar nie potrzebuje lotniska w Babimoscie bo ma blizej do Berlina ...to zdaniem mieszkańca Żar żadne lotnisko nie jest w kraju potrzebne ...bo ma "swoje" za Nysą.Może teraz zrozumiesz o co mi chodziło...bo faktycznie jestem bezsilny wobec takich argumentów :) A swoją droga latam czasami na wschód i południe z Babimostu (i nie jestem urzędasem ) bo wyobraż sobie ,że tak poprostu wygodniej i lepiej mimo przesiadki w wawie.Zacznę się teraz baczniej przyglądać współpasażerom ...może rozpoznam urzędasa :)
                      • croolick Re: Barlinek a sprawa żarska. 17.12.07, 00:54
                        roman-v napisał:

                        > Po cholere nam Okecię II i inne rozbudowywane lub budowane od
                        > podstaw, skoro my mamy bliżej do Berlina .Żadne z tych lotnisk nie > bedzie konkurencją dla BBI :)"
                        > Chyba nie rozumiesz sensu tego co napisalem :)

                        alez rozumiem, ale to co napisales jest niedorzeczne - od kiedy to woj. lubuskie doklada sie na nowe lotnisko dla Warszawy? Woj. Lubuskie jest zbyt MALE i zbyt BLISKO polozone Berlina by marzyc o wlasnym lotnisku! Do tego jest swietnie skomunikowane z Berlinem, a bedzie jeszcze lepiej...

                        > to zdaniem mieszkańca Żar żadne lotnisko nie jest w kraju
                        > potrzebne ...bo ma "swoje" za Nysą.

                        Pomysl - Wroclaw, Poznan beda mialy swoje lotniska, bo:
                        1. sa duzymi miastami (liczba mieszkancow kazdego z tych miast to PONAD POLOWA mieszkancow woj. lubuskiego) w zwiazku z tym w najblizszej strefie oddzialywania jest juz wielokrotnie wiecej ludzi niz w takim Babimoscie.
                        2. sa stolicami DUZYCH wojewodztw (trzykrotnie wiekszych demograficznie i o kilkakrotnie wiekszym potencjalne gospodarczym)
                        3. mieszkajac w Polsce korzysta sie najczesciej z uslug polskich biur podrozy, ktore wykorzystuja w lotach czarterowych DUZE lotniska komunikacyjne w Polsce, ktore istnieja w sposob naturalny przy DUZYCH osrodkach miejskich (takich w woj. lubuskim nie ma)
                        4. Korzystanie przez mieszkancow poludniowej czesci woj. lubuskiego z lotniska w Strachowicach tez jest bardzo wygodne, bo mamy A18 i A4, odleglosc prawie ta sama co do Berlina...
                        5. NIE KAZDY POTRZEBUJE korzystac z huba na Okeciu, a dzis i w przyszlosci Babimost moze zapewnic tylko polaczenia z Warszawa.

                        > Może teraz zrozumiesz o co mi chodziło...bo faktycznie jestem
                        > bezsilny wobec takich argumentów :)

                        Ja tez jestem bezsilny wobec twoich "argumentow"...

                        > A swoją droga latam czasami na wschód i
                        > południe z Babimostu (i nie jestem urzędasem ) bo wyobraż sobie
                        > ,że tak poprostu wygodniej i lepiej mimo przesiadki w wawie.

                        LATASZ ZA SWOJE WLASNE PIENIADZE?! (czy aby nie Kronopol pokrywa kosztow Twoich biletow?)

                        > Zacznę się teraz baczniej przyglądać współpasażerom ...może
                        > rozpoznam urzędasa :)

                        To nietrudne, stanowia wiekszosc podroznych, bo Urzad Marszalkowski by utrzymac polaczenie z Warszawa dotuje je poprzez wykupienie wiekszosci miejsc w tych niewielkich JetStreamach.
                        W tym wojewodztwie konieczna jest szeroka MODERNIZACJA linii kolejowych, ktorych siec jest bardzo rozwinieta a mocno zdegradowana. Ja potrzebuje dobrego polaczenia kolejowego z Zar do najwiekszych miast Polski za rozsadne pieniadze, a nie samolociku, ktory wiezie z jakiegos tam Babimostu (do ktorego nie mozna sie praktycznie dostac srodkami komunikacji masowej) do Warszawy za 6 krotna cene biletu kolejowego...
                        www.worldticket.net/jetair/wtbooking.jsp?menuId=7
                        • roman-v Re: Barlinek a sprawa żarska. 17.12.07, 11:15
                          Jako podatnicy pośrednio robimy ściepę na kążdą inwestyceje w tym kraju finanasowana z budżetu państwa więc na okęcie także.
                          Piszesz o mozliwościach Babimostu dzisiaj (dwa loty) zapominając ,ze modrnizacja ma ten stan zmienić.
                          "Port oferując niskie opłaty lotniskowe, mógłby przyciągnąć tanie linie lotnicze do regionu. Z pozyskaniem pasażerów na loty lotnisko nie powinno mieć większych problemów. W swojej strefie oddziaływania ma około 3 mln mieszkańców województwa lubuskiego i zachodniej Wielkopolski. Natomiast ulokowanie w pobliżu dużych ośrodków miejskich ma znaczenie tylko w lotach krajowych, natomiast w lotach międzynarodowych dystans do portu już nie ma tak dużego znaczenia. Tanie linie lotnicze zakładają właśnie korzystanie z tańszych, mniej korzystnie ulokowanych portów lotniczych."
                          Fakt,że pomysł portu lotniczego typu cargo byl chybiony co zreszta wytkneła nam Bruksela.Jednak to lotnisko ma ten plus ,że działa i nie trzeba go budować od podstaw wystarczy modrnizacja .Pomysł władz poparli przedsiębiorcy inwestujący w lubuskim oraz wszyscy ci,którzy stawiają na rozwój turystyki w województwie.Ty patrzysz na ta inwestycję tylko za płotu swojego domu a to ma słuzyć całemu regionowi.Czy pomysł wypali pod wzgledem ekonomicznym zależy już od operatywności samorządowców.Skoro pod Koszalinem są chętni do inwestowania w lotnisko i to wieksze pieniądze to dlaczego tu ma się to nie opłacać .Myśle ,że czas pokaże na ile to była trafiona inwestycja i zakładanie czarnego scenariusza z góry jest przesadzone.
                          Rzadko przemawia do mnie głos polityka a tym razem ja przyznaję racje Jerzemu Maternie
                          "... Poza argumentami ekonomicznymi w sprawie lotnisk na Ziemiach Zachodnich istnieje jeszcze bardzo ważny argument związany z polską racją stanu. Brak rozwijających się portów lotniczych obsługujących tak znaczącą część polskich Ziem Zachodnich uzależnia ich gospodarkę i mieszkańców od lotnisk zagranicznych, grożąc degradacją polskich regionów. Z drugiej strony, biorąc pod uwagę bliskość Berlina w stosunku do lotniska w Babimoście, ma ono duże szanse przejąć w przyszłości część ruchu pasażerskiego i towarowego tej metropolii..."
                          Czy ma rację ? ..jak napisałem wyżej czas pokaże.Jako,że klamka zapadła wypada nam tylko kibicować i liczyć na to ,że plan rozwoju lotniska w Babimoście wypali.

                          > LATASZ ZA SWOJE WLASNE PIENIADZE?! (czy aby nie Kronopol pokrywa kosztow Twoich
                          > biletow?)......zawsze uważałem ,że zaglądanie do cudzego portfela to to brzydki nawyk.Możesz być spokojny nie latam za twoje pieniązki :)
                          • croolick Re: Barlinek a sprawa żarska. 17.12.07, 23:15
                            roman-v napisał:

                            > Piszesz o mozliwościach Babimostu dzisiaj (dwa loty) zapominając
                            > ,ze modrnizacja ma ten stan zmienić.

                            Zadna modernizacja nie zmieni jego fatalnej lokalizacji w slabym wojewodztwie!

                            > "Port oferując niskie opłaty lotniskowe, mógłby przyciągnąć tanie > linie lotnicze do regionu.

                            O tanich liniach gadaja ci, ktorzy nie maja zielonego pojecia o dzialalnosci low-costow. Aby tani przewoznik operowal z danego lotniska KONIECZNE SA DUZE DOTACJE z budzetu miasta/samorzadu!
                            Ot pierwszy lepszy link z Googla:
                            www.ulc.gov.pl/index_1.php?dzial=prasa&plik=13_09_2004_gazeta
                            > Pomysł władz poparli przedsiębiorcy inwestujący w lubuskim

                            KTORZY? Pewnie Stelmet, bo prezes ma swojego Cirrusa ;-)

                            > oraz wszyscy ci,którzy stawiają na rozwój turystyki wwojewództwie.

                            Tak a co moze przyciagnac do lubuskiego tysiace angielskich turystow spragnionych morza alkoholu, nocnych klubow i prostytutek?

                            > Ty patrzysz na ta inwestycję tylko za płotu swojego domu a to ma
                            > słuzyć całemu regionowi.

                            Jaki to region? Woj. lubuskie nie stanowi ZADNEGO REGIONU, jest jedynie tworem administracyjnym (a ustawiczna wojna zielonogorsko - gorzowska jest tego dobitnym dowodem).

                            > Czy pomysł wypali pod wzgledem ekonomicznym zależy już od
                            > operatywność i samorządowców.

                            Czyli nie wypali...Slyszales o tym?
                            lubuskie.blogspot.com/2007/11/lubuskie-jak-zwykle-najgorsze.html
                            > Skoro pod Koszalinem są chętni do inwestowania w lotnisko i to
                            > wieksze pieniądze to dlaczego tu ma się to nie opłacać .

                            Moze dlatego, ze nie mamy morza i przemyslu turystycznego? :-)

                            > Myśle ,że czas pokaże na ile to była trafiona inwestycja i
                            > zakładanie czarnego scenariusza z góry jest przesadzone.

                            Dobrze, to powiedz mi kto z z samorzadowcow odpowie za to, ze Babimost nie wypali? Ciemnoczolowski na spole z Szymanskim pokryja koszty nieudanego przedsiewziecia? Czemu, jesli to taki fajny biznes ten Babimost (i przedsiebiorcy podobno popieraja) to NIE POJAWIL SIE ZADEN PRYWATNY INWESTOR???

                            > uzależnia ich gospodarkę i mieszkańców od lotnisk zagranicznych,
                            > grożąc degradacją polskich regionów.

                            No coz PiS nie raz gral demagogicznie lekiem wobec Niemiec i Niemcow. Ja sie Europy nie boje!

                            > zawsze uważałem ,że zaglądanie do cudzego portfela to to brzydki
                            > nawyk.Możesz być spokojny nie latam za twoje pieniązki :)

                            Ale tez nie latasz za SWOJE! Wiekszosc jednak mieszkancow lubuskiego jest zmuszona do latania za WLASNE pieniadze i dla nich hub na Okeciu nigdy nie bedzie bardziej atrakcyjny niz Berlin.
                            • roman-v Re: Barlinek a sprawa żarska. 17.12.07, 23:48
                              Dokonałeś małej manipulacji podając artykul ze swojego blogu.
                              www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=1964.184.0.39.3.3.0.1.htm
                              dlaczego nie zamieściles np tego artykulu ?
                              może to
                              www.funduszestrukturalne.gov.pl/NR/rdonlyres/DCBBF578-8E58-471B-A00D-D54B609FAC09/39052/Woj_Lubuskie1.pdf.
                              Wiem,że tego nie zamiescisz bo to nie pasuje do twojej koncepcji lub uważasz ,że te kilkaset milionów euro to jest nic.Zresztą to nie koniec mozliwosci pozyskiwania funduszy unijnych w latach 2007-2015

                              Jesli piszać o lotnisku w Babimoście kierujesz się opłacalnością to gdzie jest opłacalnośc modernizacji lini kolejowej Żary-Forst.Czy po modernizacji nagle zaczną nam tu pędzić pociagi lub uzyskamy połączenie z całą europą? Po co utrzymywac na siłe połączenie kolejowe z Zieloną Górą ...dla paru podróznych? Niby nie a jednak warto.To co dzisiaj jest nierentowne w dłuzszej perspektywie może przynieśc wymierne korzyści.
                              Zasmucę cie ale jak latam to za swoje uczciwie zarobione pieniążki bo krono lata przeważnie w trzech kierunkach korzystając najczęściej z Berlina ,Frankfurtu i Babimostu...niestety na południe jeszcze nie chcą latać.Jednak to brzydko zagladać do cudzego portfela :)
                              • croolick Re: Barlinek a sprawa żarska. 18.12.07, 00:30
                                roman-v napisał:

                                > Wiem,że tego nie zamiescisz bo to nie pasuje do twojej koncepcji
                                > lub uważasz ,że te kilkaset milionów euro to jest nic.

                                Zapraszam do dyskusji na blogu, lub forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=48495 . Nie bede rozwijal tu tego watku, bo zrobi sie zupelnie OT.

                                > Jesli piszać o lotnisku w Babimoście kierujesz się opłacalnością
                                > to gdzie jest opłacalnośc modernizacji lini kolejowej Żary-
                                > Forst.

                                Mysle, ze znacznie wieksza niz w przypadku Babimostu, zwlaszcza w kontekscie przygotowan do Euro2012 czy wykorzystania infrastruktury sportowej Wroclawa po ME.

                                > Czy po modernizacji nagle zaczną nam tu pędzić pociagi

                                Tak, wlasnie na tym polegac ma modernizacja.

                                > lub uzyskamy połączenie z całą europą?

                                Wlasnie tak. Obecnie stan zarskiej infrastruktury kolejowej, siatka polaczen wyklucza swobodne podrozowanie pociagiem. Przejdz sie nie dworzec, popatrz na jego wyglad i zalosny rozklad jazdy by odechcialo Ci sie jakichkolwiek podrozy pociagiem do/z Zar...
                                picasaweb.google.com/croolick/Dworzec
                                > Po co utrzymywac na siłe połączenie kolejowe z Zieloną Górą ...

                                Bo z stad najszybciej dojechac pociagiem do Warszawy i Poznania?

                                > dla paru podróznych?

                                Obecne fatalne skomunikowanie z pociagmi odjezdzajacymi z ZG sprawia, ze stosunkowo niewiele osob podrozuje na tej tasie...

                                > Zasmucę cie ale jak latam to za swoje uczciwie zarobione pieniążki > bo krono lata przeważnie w trzech kierunkach korzystając
                                > najczęściej z Berlina ,Frankfurtu i Babimostu...

                                To zdradz mi jaki to kierunek wybierasz, ze korzystasz z lotniska w Babimoscie. Nie mow mi tylko ze korzystasz z LOTu na trasach transatlantyckich, bo naprawde bylby z Ciebie gosc nieliczacy sie z kasa ;-)

                                > niestety na południe jeszcze nie chcą latać.Jednak to brzydko zag
                                > ladać do cudzego portfela :)

                                Brzydko to jest tylko klamac.
                                • roman-v Re: Barlinek a sprawa żarska. 18.12.07, 00:41
                                  Tylko nie wiem czy wiesz ,że jest plan modernizacji lini kolejowej Żary -Forst a właściwie MIłkowice-Forst.Na ile realny i czy zostanie zrealizowany czas pokaże.
                                  www.plk-sa.pl/fileadmin/pliki/prezentacje/dolnoslaskie/dolnoslaskie.pdf
                                  Uważam jednak ,ze masz zły nawyk zagladania w cudze finanse.
                                  • croolick Re: Barlinek a sprawa żarska. 18.12.07, 00:56
                                    roman-v napisał:

                                    > Tylko nie wiem czy wiesz ,że jest plan modernizacji lini kolejowej > Żary -Forst a właściwie MIłkowice-Forst.Na ile realny i czy
                                    > zostanie zrealizowany czas pokaże.
                                    > <a href="www.plk-sa.pl/fileadmin/pliki/prezentacje/
                                    > dolnoslaskie/dolnoslaskie.pdf" target="_blank">www.plk-sa.pl/fileadmin/pliki/prezentacje/dolnoslaskie/dolnoslaskie.pdf</a>

                                    No widzisz, to projekt _dolnoslaskiego oddzialu PLK_ a nie inicjatywa lubuskiego sejmiku w ktorym pewnie nawet nie wiedza o tym... Czas teraz na popieranie tego wariantu modernizacji linii Berlin-Wroclaw (zwlaszcza wobec ekologicznych problemow przy modernizacji kolejowej magistarali E30) przez wszystkie zarskie sily polityczne ponad podzialami. To co moze waracamy do glownego watku i straszymy zielonogorski sejmik secesja? ;-)))
                        • p.e.k.o Re: Barlinek a sprawa żarska. 17.12.07, 15:16
                          croolick napisał:

                          > To nietrudne, stanowia wiekszosc podroznych, bo Urzad
                          > Marszalkowski by utrzymac polaczenie z Warszawa dotuje je poprzez
                          > wykupienie wiekszosci miejsc w tych niewielkich JetStreamach.

                          Ile dokładnie tych miejsc wykupuje? Wiekszość miejsc to co najmniej
                          dziesięć. Tak jest rzeczywiście? A skąd masz takie informacje? Znasz
                          szczegóły umowy pomiędzy marszałkiem a Jet Air?
                          • croolick Re: Barlinek a sprawa żarska. 17.12.07, 22:57
                            p.e.k.o napisał:

                            > Ile dokładnie tych miejsc wykupuje? Wiekszość miejsc to co
                            > najmniej dziesięć.

                            Jetstreamy 32 Jet Air maja konfiguracje 18 osobowa - policz sam ile to jest wiekszosc, dla ulatwienia wcale nie 10 ;-) Samoloty ponadto lataja srednio z mniej niz polowa pasazerow na pokladzie...

                            > Tak jest rzeczywiście? A skąd masz takie informacje?

                            1,5 - 2 mln zl dotacji co roku od Urzedu Marszalkowskiego i zielonogorskiego magistratu. Srednie wykorzystanie miejsc w zeszlym roku 7,3 pasazera na operacje lotnicza...

                            www.ulc.gov.pl/download/pdf/ruchpas_I_06.pdf

                            > Znasz szczegóły umowy pomiędzy marszałkiem a Jet Air?

                            A ktos ja zna poza marszalkiem? :-)))

                            miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35182,4619745.html
                            miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35182,4613873.html
                            • p.e.k.o Re: Barlinek a sprawa żarska. 17.12.07, 23:48
                              croolick napisał:

                              > Jetstreamy 32 Jet Air maja konfiguracje 18 osobowa - policz sam ile
                              > to jest wiekszosc, dla ulatwienia wcale nie 10 ;-)

                              Może wykupują 5 miejsc, może 3, a może 7... a może jednak nie wiesz ile, skoro
                              nie znasz umowy między marszałkiem a przewodnikiem i zwyczajnie zmyślasz?
                              • croolick Re: Barlinek a sprawa żarska. 18.12.07, 00:38
                                p.e.k.o napisał:

                                > Może wykupują 5 miejsc, może 3, a może 7... a może jednak nie
                                > wiesz ile,

                                Wiem, jakie kwoty sie przeznacza na doplaty do nierentownego polaczenia, latwo wyliczyc przy srednim wykorzystaniu 7 miejsc na operacje, ze utrzymuje sie ono tylko dzieki dotacji.

                                > skoro nie znasz umowy między marszałkiem a
                                > przewodnikiem i zwyczajnie zmyślasz?

                                Skoro marszalek sie nie chwali nikomu podpisana umowa, broni sie jak lew przed ujawnieniem jej szczegolow to chyba trudno mowic o sukcesie, co? Czy nie wystarczy zwyczajnie pomyslec? Zwlaszcza, ze marszalek boi sie lutego i pewnie ma nadzieje utrzymac w tajemnicy szczegoly tej umowy, by nie oslabiac jeszcze bardziej swej pozycji...
                                • p.e.k.o Re: Barlinek a sprawa żarska. 18.12.07, 07:15
                                  croolick napisał:

                                  > Wiem, jakie kwoty sie przeznacza na doplaty do nierentownego
                                  > polaczenia, latwo wyliczyc przy srednim wykorzystaniu 7 miejsc na
                                  > operacje, ze utrzymuje sie ono tylko dzieki dotacji.

                                  Może wiesz co było kiedyś, ale nowej umowy z nowym przewoźnikiem nie
                                  znasz, wiec możesz tylko zmyślać. Nie wspominając już o tym, że
                                  sądząc po wypowiedziach, jest ona bardziej korzystna dla województwa
                                  niż poprzednia.


                                  > Skoro marszalek sie nie chwali nikomu podpisana umowa, broni sie
                                  > jak lew przed ujawnieniem jej szczegolow to chyba trudno mowic o
                                  > sukcesie, co?

                                  A może firma od samolotów zastrzegła sobie, żeby nie paplać na prawo
                                  i lewo o szczegółach umowy, co?


                                  > Czy nie wystarczy zwyczajnie pomyslec? Zwlaszcza, ze marszalek boi
                                  > sie lutego i pewnie ma nadzieje utrzymac w tajemnicy szczegoly tej
                                  > umowy, by nie oslabiac jeszcze bardziej swej pozycji...

                                  Marszałek boi się lutego? A co, rozmawiałeś z nim na ten temat,
                                  zwierzał Ci się ze swoich najskrytszych lęków?
                                  • croolick Re: Barlinek a sprawa żarska. 18.12.07, 19:56
                                    p.e.k.o napisał:

                                    > Może wiesz co było kiedyś, ale nowej umowy z nowym przewoźnikiem
                                    > nie znasz, wiec możesz tylko zmyślać. Nie wspominając już o tym, że
                                    > sądząc po wypowiedziach, jest ona bardziej korzystna dla
                                    > województwa niż poprzednia.

                                    Wiesz jakos trudno mi uwierzyc, ze politycy, ktorzy chwala sie byle czym, nawet
                                    nie swoim sukcesem nie chca ujawnic szczegolow podobno znacznie korzystniejszej
                                    umowy...

                                    > A może firma od samolotów zastrzegła sobie, żeby nie paplać na
                                    > prawo i lewo o szczegółach umowy, co?

                                    Moze, ale marszalek WYDAJE PUBLICZNE PIENIADZE, wiec nie powinien sie godzic na
                                    pelne utajnienie szczegolow umowy. Zreszta tak czy siak, niedlugo bedzie musial
                                    ujawnic szczegoly, bo budzet wojewodztwa nie jest tajny.
                                    • p.e.k.o Re: Barlinek a sprawa żarska. 19.12.07, 08:08
                                      croolick napisał:

                                      > Wiesz jakos trudno mi uwierzyc, ze politycy, ktorzy chwala sie
                                      > byle czym, nawet nie swoim sukcesem nie chca ujawnic szczegolow
                                      > podobno znacznie korzystniejszej umowy...

                                      Jak trudno Ci w coś uwierzyć to, sam wymyślasz sobie "fakty"?

                                      A tak na marginesie, jakim to ostatnio "byle czym" i "nie swoim
                                      sukcesem" chwalił się marszałek?
    • debest3 No i co? 19.12.07, 19:58
      miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,4778500.html
      miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,4778501.html
      miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,4775458.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka