Dodaj do ulubionych

NMPR po odstawieniu pigułek – pierwsze kroki

26.02.06, 10:50
Generalnie proszę o poradę dziewczyn, które zdecydowały się na NMPR po
odstawieniu pigułek.. Aktualnie trwa mój pierwszy cykl pomiarowy po
pigułkach. Wiem, że musi być czas na to żeby organizm wrócił do normy, ale
powiedzcie mi jak długo to trwało u Was, jak zachowywał się Wasz organizm
zaraz po odstawieniu jak wyglądały Wasze pomiary?
Bo moje aktualne pomiary wyglądają okropnie, temperatura skacze jak chce.
Nie zawsze mogę ją mierzyć o tej samej porze, ponieważ często pracuje nocą
więc pomiar robie dopiero po odespaniu nocki ( ok. godz. 14), czy taki pomiar
jest miarodajny, oczywiście obserwacje śluzu też prowadze, co też nie jest
łatwe. Czy objawem owulacji też mogą być bóle jajników (takie jak przed @)?
Obserwuj wątek
    • emilia_a Re: NMPR po odstawieniu pigułek – pierwsze 28.02.06, 18:40
      Napiszę jak jest u mnie. Tylko temperatury mierzone przed 7.30 o stalej porze
      (jak w metodzie Rotzera) nadają się do interpretacji, pomiar po 8 jest mi do
      niczego niepotrzebny- zawsze temperatura wyzsza. Czesto chodze spac grubo po
      polnocy i wystarcza 3 godziny snu, zeby pomiar byl miarodajny. Sprawdz jak to
      bedzie u Ciebie i wez pod uwagę, ze po pigulkach organizm potrzebuje jeszcze
      troche czasu, by normalnie funkcjonowac. Powodzenia
      • ewinka22 Re: NMPR po odstawieniu pigułek – pierwsze 01.03.06, 09:37
        Witam ja rok temu po odstawieniu tabletek zaczęłam mierzyć temperaturkę itd. W
        pierszym cyklu owulacji nie było temperatura dziwnie też skakała, a potem okres
        zanikł mi zupełnie dopiero wywoływanie i takie tam. Okazało się że mam torbiele
        na jajnikach, po jednaj na każdym. Leczyłam się milvane aby wchłonęły sie
        torbiele i nastąpiło to 3 tygodnie temu tak więc obecnie odstaewiłam leki (
        zresztą tabletki anty ) i teraz także mam pierwszy już po leczeniu
        cykl ,,naturalny'' mierzę codziennie o 6.30 i no narazie jest jakby ok, ale
        boję się , że znów nie będzie owulacji, ale czekam cierpliwie dzis mam 12 dzień
        cyklu. Powodzenia i pozdrawiam. A tak w ogóle to na pewno po odstawieniu nie
        musi wszystko się unormować od razu, bo choćby moje doświadczenie sprzed roku,
        a teraz mam nadzieję, że będzie już dobrze u nas obu:)
    • maalza Re: NMPR po odstawieniu pigułek – pierwsze 01.03.06, 12:23
      Ja po odstawieniu pigulek zaczelam mierzyc dopiero ten cykl, który rozpocząl
      sie od pierwszej naturalnej miesiączki, teraz mam koniec 2 cyklu i temperatura
      jeszcze skacze. Generalnie czeka sie 3-4 cykle, aby wszystko wrocilo do normy,
      ale mysle ze każdy kobiecy organizm jest inny. Po odstawieniu piguł cykle znow
      mam dlugie, a owulacje jakis strasnzie późno (25 dzien cyklu),
      Polecam skiazke "sztuka planownaia rodziny" Rotzera
      Pozdrawiam serdecznie!
    • annisko Re: NMPR po odstawieniu pigułek – pierwsze 01.03.06, 16:28
      Cześć Mardiko. U mnie 4 cykl po odstawieniu. Pierwsze 3 cykle w pierwszej fazie
      to były na wykresie "góry i doliny", II faza - lutealna spokojniejsza, ale
      zdecydowanie za krótka (8 i 9 dni). Cykle 36, 29 i 33 dni (kiedys przed
      pigułkami 10 lat temu miałam cykle 28, 29 dniowe). Owulacja była już w
      pierwszym cyklu (wyrażny skok temperatury). Z obserwacją śluzu miałam problem,
      śluz typowo płodny (przeżroczysty i rozciągliwy) zauważyłam dopiero w 3 cyklu.
      Dziś 14 dc i do tej pory wykres bez wahań, wyglada na to,że dopiero teraz
      organizm zaczyna normalnie funkcjonować (a już podejrzewałam, że to termometr
      robi takie psikusy). Ciekawe czy faza lutelna w tym cyklu sie wydłuży, mam
      nadzieję, że tak. Bóle jajników w okolicach owulacji we wszystkich trzech
      cyklach też miałam. Ania
    • annisko Re: NMPR po odstawieniu pigułek – pierwsze 01.03.06, 17:15
      Jeszcze zapomniałam napisać, że temperaturę staram sie mierzyć między 6.45 a
      7.30 i obawiam się, że mierzenie temperatury w godzinach póżniejszych (piszesz,
      że o 14) jest dla interpretacji cyklu niezbyt wiarygodne, w tym momencie
      bardziej wiarygodne jest obserwowanie śluzu, tylko że niestety sama obserwacja
      sluzu to chyba za mało. Pozdrawiam serdecznia. Ania
      • emilia_a Re: NMPR po odstawieniu pigułek – pierwsze 03.03.06, 17:51
        Na wydłużenie fazy lutealnej brałam Castagnus (ziołowy lek bez recepty), magnez
        i witamine B6 (B6 dodatkowo oprócz tej która zwykle jest w preparatach z
        magnezem). Faza lutealna wydłużyła się z 10dni do 14-15, trwało to pół roku,
        ale nie wiem, który z tych specyfików i jaki miał w tym udział.

        Tu możesz poczytać m.in. o Castagnusie i wit.B6

        www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=20&s_id=1&ss_id=3
        • annisko do emilia_a 03.03.06, 20:51
          Dziękuję za informacje i linka, zobaczę jak będzie w tym cyklu. Biorę ponad
          miesiąc Maglek B6 (przeczytałam gdzieś wczesniej, że tabletki anty "wypłukują"
          magnez), ale chyba zaopatrzę się dodatkowo, tak jak piszesz, w witaminę B6. A
          jak w tym cyklu nadal będzie kiepsko to jeszcze włączę Castagnus. Na razie
          zauważyłam, że od dwóch dni mam śluz płodny, ze wszystkimi typowymi cechami,
          czego we wcześniejszych cyklach nie było lub bardzo mało, więc moze wszystko
          wraca do normy i poziom progesteronu też się podniesie. Jeszcze raz dziekuję i
          pozdrawiam. Ania
          • aga-21 Re: do emilia_a 04.03.06, 19:48
            Powoli dojrzewam do myśli, żeby odstawić tabletki i zacząć NPR.
            Wasze wypowiedzi jeszcze bardziej mnie w tym utwierdzają. Boję się trochę tego,
            jaki wpływ może mieć na mój organizm dłuterminowe branie tabletek, choć są
            bardzo wygodne i pewne...

            Czy w pierwszych miesiącach po rozpoczęciu NPR stosowałyście jakieś dodatkowe
            zabezpieczenie, skoro cykle były takie nieregularne?
    • kwirynia Re: NMPR po odstawieniu pigułek – pierwsze 05.03.06, 12:05
      Właśnie miałam rozpocząć podobny wątek, ale w takim razie się podłączam.
      Przez wiele lat stosowałam NMPR, ale od trzech lat byłam na pigułkach ze
      względów zdrowotnych (zaburzenia hormonalne). W tym cyklu, po konsultacjach z
      lekarzem, odstawiałam pigułki (źle je tolerowałam). Lekarka na drugą fazę
      przepisała mi z kolei lek Primoulut Nor (może ktoś o nim słyszał). Na razie w
      pierwszej fazie mam temperaturę normalną (tak jak kiedyś). Czy ktoś zna
      działanie tego leku? Czy w pierwszym cylku po odstawieniu występuje owulacja,
      czy raczej nie? I ostatnie pytanie - gdzie mogę w internecie znaleźć "kartkę"
      do zapisywania obserwacji.
      Pozdrawiam
      Ania
      • aga-21 Re: NMPR po odstawieniu pigułek – pierwsze 05.03.06, 17:47
        www.iner.pl/?x=6
        Tutaj znajdziesz kartę do obserwacji.

        Pozdrawiam,
        Aga
        • dagps npr po pigulkach od 6 cyklu zapobieganie 11.03.06, 16:29
          primolu to progesteron, nie stymuluje owulacji,a le utrzymuje cykl w stalej dlugosci, przez co w klejnych moze pojawic sie owulacja.

          pamietajcie dziewczyny ze jesli chodzi o npr po pigulkach to w kwestii zapobiegania ciazy przez pierwsze 6 cykli nieplodne sa dopiero dni po 3-4 wyzszym pomiarze, a przed owu nie. jezeli o zaciazenie chodzi to jak najbardziej, nawet latwiej zaraz po pigulkach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka