nunia01
18.07.08, 11:33
Proszę o pomoc w interpretacji pierwszego cyklu po odstawieniu pigułki branej
między innymi ze względu na PCO.
Cykl niestaraniowy - wprost przeciwnie, chodzi o wyznaczenie fazy bezpłodności
bezwzględnej.
Pomiary dokonywane w pochwie, termometrem rtęciowym, o stałej porze, bez
zakłóceń w postaci chorób, alkoholu czy wyjazdów.
1-5 dzień cyklu - krwawienie
6 dc - 36,8 lekkie plamienia
7 dc - 36,7 trochę mocniejsze plamienia
8 dc - 36,8 lekkie plamienia
9 dc - 36,8 raczej sucho
10 dc - 36,8 wilgotno
11 dc - 36,7 wilgotno + grudki śluzu
11 dnia cyklu miałam wykonywane USG i był jeden pęcherzyk 18 mm średnicy. Gin
wróżyła owu na 13 dzień cyklu
12 dc - 36,8 wilgotno
13 dc - 36,8 trochę bardziej wilgotno
14 dc - 36,85 wilgotno
15 dc - 37 sucho
16 dc - 37 sucho
17 dc - 37,1 sucho
Nie jestem przekonana czy prawidłowo rozpoznaję objawy śluzu. Jeśli
kiedykolwiek wystąpił śluz przejrzysty i ciągnący to tylko 13 dc. ale nie było
go zbyt dużo.
Czy za pierwszą wyższą temperaturę można uznać to 36,85 z 14 dnia cyklu, czy
raczej dopiero to 37 z 15 dnia. W pierwszym przypadku temperatura najwyższa z
6 dni poprzedzających to 36,8 czyli temperatura z 16 dnia cyklu spełnia wymóg
bycia wyższą o 0,2 stopnia. W drugim przypadku najwyższa z 6 poprzedzających
to 36,85 i dzisiejsza temperatura 37,1 spełnia wymóg.
Czy zaczął się okres bezpłodności bezwzględnej?
Czy w ogóle myślę 'do rzeczy', czy niekoniecznie?