Dodaj do ulubionych

najstraszniejsza SCENA z filmu

    • Gość: ania "Inni" IP: *.isk.net.pl / *.devs.futuro.pl 14.01.06, 13:29
      Nie straszne mi potwory obślizgłe, trupy pływające po rzekach czy morderca z
      siekierą goniący blondynkę w szplkach (uciekającą zawsze na strych ;P) ale
      największe wrażenie zrobiło na mnie zbliżenie na rączkę bawiącej się
      dziewczynki w białej sukience..... do dziś mam ciarki jak o tym pomyślę...
      • rafaello_forum Dziecko Rosemary 14.01.06, 13:44
        I muzyka Komedy. To było coś. Pamiętam jak sam w dużym, wynajmowanym w łodzkiej
        kamienicy, mieszkaniu, na ostatnim piętrze, na górze już tylko strych, gdzie
        czasami słychać było jakieś szmery, bo tam podobno przesiadywali narkomani, ale
        nikt ich nigdy nie wiział i nie wiedział którędy wchodzili, ogladałem ten film.
        Resztę dopisała moja upalona wyobraźnia. Nigdy tej nocy nie zapomnę. Sms'ów
        wysłałem chyba ze sto, a i na rozmowach ze znajomymi nie oszczędzałem.
    • Gość: suchy SZÓSTY ZMYSŁ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 13:43
      Dla mnie scena z Szóstego Znysłu,gdy mały bohater stoi w toalecie a nagle przez
      cały ekran w szybkim tempie przesuwa się jakaś czarna postać.Widziałem to w
      kinie i efekt był niesamowity!Przeszly mi ciarki po plecach a kilku osobom
      wypadl popcorn z rak!
      A poza tym cale Miasteczko Twin Peaks bylo straszne!!!!
      • Gość: aja Re: SZÓSTY ZMYSŁ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 14:19
        A pamiętacie jeszcze jak na jedynce , bodajże w latach dziewiędziesiątych
        wyswietlali serial na podstawie opowiadań E.A.Poe? pamiętam ,że strasznie sie
        wtedy bałam , co za klimat!A i jescze taka scena niby nic strasznego ,
        ajednak , w Pogromcach Duchów,jakaś upiorna ubrana w dziewiętnastowieczny strój
        niania pojawia sie nagle na niebie i uprowadza w takim ogromnym wózku dziecko
        głównej bohaterki , zastanawiam się czy ten motyw nie pojawił sie też u
        Poe.Pamiętam jeszcze taki serial Strefa Mroku i szczególnie dwa
        odcinki:pierwszy , kiedy manekiny w supermarkecie ożywały i okazywało się ,że
        to byli kiedyś ludzi i w ostatniej scenie , bohaterka też się w niego
        zamienia , usiłuje jeszcze uciec ale po kolei drętwieją jej mięśnie .Drugi
        kiedy w domu pewnej kobiety po kolei znikają zwierzęta, potem dzieci i mąż,
        dzieic jej nie poznają , ona idzie przerażona do domu , a tam po kolei z
        szuflady w zastraszającym tempie ubywaja nawet sztućce, przerażające zwłaszcza
        jak się miało 8 lat!
        • hania.mala Re: SZÓSTY ZMYSŁ 14.01.06, 17:08
          O piękne były odcinki na podstawie Peo'go. "Wahadło" itp. Mnie przerażało i
          zmuszałam rodziców do oglądania choć nie mieli z tego powodu jakiejś rozrywki.
          Pozwolę dodać sobie miniserial "Rose Red" - dom, który zmieniał kszałt do tego
          stopnia, że gdy chodziło się po nim rozwijając sznurek to wracając można było
          dotrzeć do ściany, w którą ów sznurek się wtapiał.
    • Gość: 78paulina Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.spray.net.pl 14.01.06, 13:57
      a ja nie zapomnę tego bladego faceta z "Zagubionej autostrady", byłam na tym z
      5 razy w kinie i zawsze tak samo silnie odbierałam brrr... w ogóle cały film ma
      niezły, mroczny klimat i do obejrzenia obowiązkowy:)
    • Gość: Ania Ring i The Amityville Horror IP: *.chello.pl 14.01.06, 14:20
      W Ringu naprawdę mnie przestraszyła scena, w której ta dziewczynka wychodziła z
      telewizora... Brr!

      A co do Amityville Horror, to cały film był straszny, ale np momenty, kiedy ten
      facet był opętany przez ducha tej dziewczynlo były niezłe... Oprucz tego scena
      w której opiekunka jest zamknięta w szafie, a dziewczynka wkłada jej palec do
      swojej dziury w głowie... Uhhh... No i ostatnie, to zakończenie, czyli jak
      kamera wjeżdża do domu, stoi tam ta dziewczynka i się tak uśmiecha... Potem jak
      się zapada pod ziemię i zostaje tylko ten miś... Nie mogłam po tym spać przez 2
      noce;)
      • elring Re: Ring i The Amityville Horror 19.06.06, 20:06
        I jeszcze jedno w "Ringu" - kiedy ten mały chłopczyk na pogrzebie patrzy na
        puste schody i widzi, oczyma duszy, szybko i cicho biegnące w górę stopy zmarłej
        dziewczynki. COŚ POTWORNEGO.
    • Gość: Epenvier Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 14:36
      Do powyższej ankiety proponuję dodać dwie mrożące krew w żyłach sceny:
      1. z filmu "Misery" -kiedy K. Bates (grająca oszalałą pielęgniarkę zakochaną w
      prozie uwięzionego przez siebie pisarza) miażdży młotem stopy J.Caan'a (w tej
      scenie miedzy unieruchomione stopy ma włożony drewniany klocek) - reżyser nie
      oszczędza nam jednego ciosu, musi być "poprawka na drugą nóżkę". Na samą myśl o
      bólu jaki mu sprawiła można zemdleć!
      2. z filmu "American History X" -gdzie E.Norton [moim zdaniem najlepszy aktor
      nowej fali] każe przyłapanemu na gorącym uczynku złodziejaszkowi samochodu
      położyć się na ulicy w taki sposób, by oparł się zębami na krawężniku, po czym
      następuje gwałtownie stopą na kark "ofiary" - potworne okrucieństwo!
      Jeśli "najstraszniejsza scena" ma być odczytywana też jako "najgorszej
      jakości", to przyznaję, że miałbym duży problem z wybraniem tej jedynej z zalewu
      tandety jaki mamy ostatnio na małym i dużym ekranie.
      • bazyliszek4 Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 15.01.06, 03:33
        Gość portalu: Epenvier napisał(a):

        > Do powyższej ankiety proponuję dodać dwie mrożące krew w żyłach sceny:
        > 1. z filmu "Misery" -kiedy K. Bates (grająca oszalałą pielęgniarkę zakochaną w
        > prozie uwięzionego przez siebie pisarza) miażdży młotem stopy J.Caan'a (w tej
        > scenie miedzy unieruchomione stopy ma włożony drewniany klocek) - reżyser nie
        > oszczędza nam jednego ciosu, musi być "poprawka na drugą nóżkę". Na samą myśl
        o bólu jaki mu sprawiła można zemdleć!

        www.idleworm.com/tch/msry2.shtml
        :)))
    • Gość: shirley Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 14:37
      Przerażające:
      Dziewczynka wychodząca z telewizora w 'Ringu'.
      Scena w japońskiej 'Klątwie Ju On' - gdy kot siedzi na schodach, naglle zza
      rogu pojawiają się ręcę i go zabierają. Ogólnie ciały film jest straszny, ale
      ta scena sprawiła, że aż podskoczyłam.:)
      Scena w 'Opowieści o dwóch siostrach', gdy nad łóżkiem dziewczynek ukazuje się
      zjawa z przekrzywioną głową i ręką wychodzącą spod spódnicy.

      Poruszające:
      Scena gwałtu w 'Nieodwracalnym'.
      Ostatnia scena w 'Ojcu Chrzestnym', gdy Michael mówi zonie, że nie jest w mafii
      a nastepnie przychodzą jego przycjaciele i składają mu hołd jako Donowi.

      A co do kolesia z 'Z Archiwum X' o przerażającym spojrzeniu - też się go
      bałam.:) Pamiętam, że był mutantem zjadającym ludzkie wątroby, brrr...
      • Gość: me hundo Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.01.06, 14:59
        Super watek.
        Z Zagubionej Autostrady nie wiem czy kojarzycie, jak to malzenstwo wraca z
        przyjecia, wysiadaja z auta, facet patrzy na swoj dom i przez mgnienie oka taki
        blysk przelatuje przez wszystkie okna na pietrze. az teraz mnie przeszly ciarki :-)
        omen (ten z gregorym peckiem) - scena na cmentarzu jak wykopuja groby i
        pojawiaja sie psy. w ogole caly omen - nienowy film a naprawde wg mnie swietny
        horror.
        a ta scene z cisnienia pamietam rowniez, ale za diabla nie moge sobie teraz
        skojarzyc co wlasnie sie dalej stalo, jak on sie skapnal ze postac w lustrze
        porusza sie ulamek sekundy po nim. przypomnijcie mi!!! :-)
        na pewno mi sie jeszcze cos przypomni, to napisze
      • przemeq.89 Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 14.01.06, 15:07
        Dziewczynka wychodząca z telewizora, rzeczywiście rewelacja.
        Poza tym scena z "Mulholland Drive", jak wychodzi ten stwór zza śmietnika.
        Bardzo klimatyczny był też film "Lśnienie", lecz trudno mi wskazać jedną
        konkretną scenę.
    • kolczatka Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 14.01.06, 15:10
      Dla mnie najstraszniejsza scena z filmu, która nadal mnie przeraża to pierwsza
      scena z Cube, kiedy ten łysy kolo budzi się w jednej z kostek i decyduje się
      przejść do następnej. Co dalej nie zdradzę, ale nadal przeraża. W zasadzie to
      cały film jest przerażający.
    • Gość: pi100let Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: 213.77.117.* 14.01.06, 15:12
      Scena w filmie "Crash (Miasto gniwu)". Wypadek pod koniec pierwszej godziny filmu.
      • Gość: Klara Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.06, 15:50
        Dla mnie caly film "Zemsta po latach"!
        Pierwszy raz ogladalam ten film w kinie i wierzcie mi, a nie jestem strachliwa,
        myslalam, ze wejde pod fotel.
        • Gość: aja Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 15:57
          A pamięta ktoś film "Duch"? kiedyś oglądałam taki ranking 100 najbardziej
          godnych zapamiętania momentów z filmów ameryk. i na jednym z pierwszych miejsc
          znalzła się kwestia jak dziewczynka mówi do matki "mamusiu oni tam są" brrrr
        • Gość: blue Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.petrus.com.pl 14.01.06, 16:05
          Generalnie horrorow nie ogladam, za bardzo sie boje, ale czasami cos tam sie
          zdarza. Na ringu jap w kinie siedzialam 10 minut z zamknietymi oczami i
          wyzywalam sie w duchu od idiotek, jak moglam na to pojsc, skoro panicznie boje
          sie na horrorach (scena w studni).
          Dziecko Rosmary- ostatnia scena, nigdy nie zrozumiem jak ona mogla zostac z tym
          "dzieckiem"....
          Generalnie duzo scen, ktore juz wymieliscie.
          I jeszcze cos. Jak mialam ze 12 lat, bylam sama w domu i w TV (godz. ok.
          14...)lecial horror o opetanym domku, nie pamietam tytulu. Koncowe sceny
          wygladaja tak, ze dom zaczyna krwawic, wreszcie caly zalewa sie krwia, rodzina
          ucieka, ale facet musi jeszcze wrocic do piwnicy uratowac psa (film amer. -pies
          nie ma prawa umrzec)... Co ja wtedy przezylam, a chala to byla nieziemska
          przeciez...
        • Gość: bojący dudek "Zemsta po latach" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 21:47
          Wiele lat temu byłam z siostrą na "Zemście po latach" w kinie.
          Powiedziałam jej, że to jest western - że niby facet będzie
          mścił się za śmierć rodziców zastrzelonych przez złego kowboja.
          Oczywiście wiedziałam, że to horror. Do dzisiaj pamiętam krzyk
          siostry i jej wtuloną między nogi głowę podczas połowy filmu.
          Ja obejrzałam trochę więcej ...
          A w ogóle to lubię takie horrory, które wyglądają tak, że mogłyby
          się przydarzyć każdemu z nas.
    • Gość: bejzkik Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: 193.151.48.* 14.01.06, 16:16
      scena w dotknieciu pustki kiedy joe wbija czekan bo chce miec lepsze oparcie.
      ten trzask piec sekund potem sprawia ze oblewam sie potem
    • Gość: kowgli Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 16:48
      Osobiscie najbardziej przestraszylem sie na filmie "Siedem". Scena jak
      przywiazany do lozka "trup" nagle ozywa. Pamietam jak cale kino podskoczylo.
    • hania.mala Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 14.01.06, 16:58
      "To" na podstawie Kinga czyli upiorna opowiastka o klownie straszącym najpierw
      dzieci a potem już dorosłych (scena z dzieckiem wsysanym do wielkiej rury
      złamanym idealnie w połowie i następująca po niej scena z dzieckiem wypychanym z
      tej rury, tyle że dziecko ma już siwe włosy". Koszmar z dzieciństwa.
      Nie odważę się też obejrzeć "Martwego zła", które zaliczyłam w wieku chyba 11
      lat. Teraz śmieszne efekty ale wtedy w połączeniu z dziecięcą wyobraźnią
      spowodowało, że to fla mnie makabra wszechczasów.
      "Inni" - scena gdy Nicole podchodzi do drzwi a one same się zamykają. Umarłam.
      "Lśnienie" - poglębiające się szaleństwo Jacka Nicholsona, Jack biegnący za
      Dannym w labiryncie z żywopłotu i ostatnia scena z głową Jacka wystającą ze
      śniego. Brrr... Albo atakujący wąż strażacki w holu.
      Bardziej współczesna wersja "Lśnienia" trzymająca się książki - żywopłotowe
      zwierzęta, które się otrząsają ze śniegu. Nienawidzę takich cudów w ogrodach i
      boję się wejść do takiego parku/whatever gdzie są właśnie takie poprzycinane
      drzewa i krzewy.
      "The Ring" - twarze zmarłych po kontakcie z miłą panią z telewizora.
      "Dogville" - całość, nie mogłam przez to przebrnąć, każda scena tak koszmarnie
      ciężka i coraz gorsza, że oglądałam ten film w dawkach przez półtora miesiąca.
      "Królestwo" wg. von Triera - "zawody" w jeździe karetką pod prąd z zamalowaną
      przednią szybą. Pani, która urodziła dobrego demona.
      "One Hour Photo" - R. Willimas zmuszający kochanków do przyjmowania różnych
      wyuzdanych pozycji i robiący zdjęcia w kontekście tego co okazało się być na
      tych zdjęciach.
      "Władca Pierścieni" - "Powrót króla" i Szeloba. Boję się pająków toteż w kinie
      prawie pogryzłam fotel ze strachu.
      "Twin Peaks" - pokój z czerwonymi zasłonami. Albo kinowa wersja "Twin Peaks" -
      agentka przekazująca informacje (dziwny taniec, przypięta róża itp). Bob mnie
      już przestał straszyć. Ojciec Laury i jego śmiech - nie.
      "Piknik pod Wiszącą Skałą" - Miranda i 2 koleżanki, mimo próśb i wrzasków tej
      czwartej, idące w górę skały jakby zahipnotyzowane - porażające.
      "28 days later" - powracający Cillian zabijający wszystkich po kolei, który
      wydaje się być też pod wpływem wirusa, jatka w pokoju.
      "Drakula" - koleżanka Miny schodząca do krypty już jako wampirzyca w pełnej
      krasie. Piekne detale.
      • madee1 Ojciec Chrzestny 2 14.01.06, 18:16
        Kiedy Michael przytula Freda i mówi, że mu wybacza, a wzrokiem wydaje na niego
        wyrok.
        • Gość: bpo a ja o starociach sprzed 50 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.06, 18:49
          "Widmo"
          "Cena strachu"
          "Krzyk strachu"
          "Ptaki"
      • olcik Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 14.01.06, 18:55
        o tak, 'One Hour Photo' bylo niezle.
        zas co do 'Misery' - scena, gdy glowny bohater podpala ksiazke. i co teraz zrobi
        Kathy Bates? brr.
        zas jako mala dziewczynka nie moglam zasnac po 'The Scream'. o chryste, jak ja
        sie balam. teraz wiem, ze to komedia :D ale wtedy mialam dluuugo problemy ze
        snem, a tuz po obejrzeniu kilkakrotnie w nocy wstawalam (z powodu koszmarow) i
        budzilam rodzinke:)

        zas co do filmow nie "strasznych", ale bardzo przejmujacych - "Dług".
    • lachien Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 14.01.06, 19:06
      To jest cytat:
      Na mnie zawsze duże wrażenie robią sceny, w których nagle człowiek uzmysławia
      sobie przypadkowość i nieuchronność śmierci...
      Na przykład, scena walki wręcz ze sztyletem z Szeregowca Ryana...
      ... albo pierwsza scena z Cliffhangera...

      Popieram w 100%. Kiedyś czytałem w CDAction piekne stwierdzenie na temat gry
      Medal Of Honor i sceny lądowania na plaży Omaha wzorowanej na filmie
      Szeregowiec Ryan: Wtedy strach jest namacalny - śmierdzi rzygowinami, skisłym
      potem i moczem. Takie sceny mnie najbardziej przerażają. Bo czuję sie tak,
      jakby przesiekła mnie seria z MG 42 wywalajac mi jelita na metr, czuje się
      jakbym wlazł na minę i obserwując swoje nogi 2 metry dalej darł sie do Boga.
      To nie horrory, którym nic nie ujmując sa niekiedy przerażające - to
      świadomość, że na miejscu człowieka postrzelonego w płuco albo w wątrobę,
      prosił bym Boga o życie wiedząc że nic mi nie pomoże, to świadomość, że
      rozerwany szrapnelem nie zobaczę juz rodziny - wpływa na mnie najbardziej.
      Koszmar.
    • Gość: liz Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.pro-internet.pl 14.01.06, 19:15
      trainspotting - gry renton jest na detoxie w domu i na suficie pojawia sie
      martwy niemowlak, ktory nienaturalnie przekreca glowe....... koszmar:)
    • Gość: maruti Audition IP: *.bulldogdsl.com 14.01.06, 19:19
      Japonski audition... scena z torturami... nic tego nie pobije.
      • Gość: Maruti Re: Audition IP: *.bulldogdsl.com 14.01.06, 19:22
        Dla majacych watpliwosci: Scena jak za pomoca drutu odcina noge. Brrr.... z
        przerazenia nie moglem odwrocic glowe... z reguly jest odwrotnie (odwracasz
        glowe bo nie mozesz wytrzymac). tu po prostu nie moglem sie ruszyc wbity w
        fotel.
    • Gość: softbloom Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.06, 19:35
      1. Langoliery - fantastyczny i jedyny w swoim rodzaju film
      2. Scena wbijania Azji (Olbrychskiego znaczy się) na pal w "Panu
      Wołodyjowskim", a wcześniej jak Azja poderżnął gardło Nowowiejskiemu (w stylu
      Al Kaidy) , leciało to pamiętam w odcinkach, przed dobranocką, w TVP, co za
      skończony debil do tego dopuścił
    • Gość: Marcin Z tego co ostatnio ogladalem to IP: *.inet.dkfz / *.inet.dkfz-heidelberg.de 14.01.06, 19:47
      "Warzone" caly film a w szczegolnosci scena "kluczowa" (Ci co ogladali wiedza)
      I jeszcze z podobnych okropienstw "Dogville" i "Reqiem dla snu" (wiele scen,a
      zwlaszcza ostatnie)
    • yo_r Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 14.01.06, 19:51
      "Ziemia obiecana" Wajdy kiedy dwóch facetów bije sie w fabryce, wpadają pod
      koło zamachowe i z drugiej strony wylatuje krew i strzępy ciał. Brrrr...
      "Mulholland drive" kiedu zza smietnika wychodzi kudłacz. Aż podskoczyłam.
      "Archiwum X" w odcinku o jakimś mutancie któremu wydłużała się ręka.. i zdaje
      się zjadal ludzkie wątroby.. kto już tu o tym pisał.
      A koszmar mojego dzieciństwa to Frankenstein. Kiedyś obejrzałam niechcący
      kawałek i nie mogłam spać przez wiele nocy.
    • art.11 Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 14.01.06, 20:11
      Cała druga połowa "Tańcząc w ciemnościach" to ciąg najbardziej przerażających
      scen jakie widziałem w kinie.
      Także "Zmierzch bogów" Viscontiego ze sceną gwałtu na własnej matce nie dał mi
      w nocy spać. Z resztą cały film to obraz z pewnością nie dla dzieci...
      Jest jeszcze scena zabójstwa (dla mnie samobójstwa) w "Czyż nie dobija się
      koni?"
    • gilthanas Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 14.01.06, 20:18

    • Gość: markowsky Sceny filmowe z getta warszawskiego!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 20:19
      Najstraszniejsze sceny filmowe to dla mnie film z getta warszawskiego.Pamietam
      do tej pory wystraszona, przerazona dziewczynke w wieku ok. 6-7 lat ktora
      probowala spiewac jakas piosenke-prawdopodobnie zeby zarobic pieniadze lub
      dostac jedzenie.A obok niej jeszcze mniejszy chlopiec!Tez nie mniej przerazony,a
      panowie ich zycia i smierci sobie ich filmowali!Nieraz pokazuja w TV te sceny-sa
      straszne!Dla mnie sa one straszniejsze od najstraszniejszego filmu tzw grozy!
    • gilthanas Re: najstraszniejsza SCENA z filmu 14.01.06, 20:19
    • Gość: Przemek Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.provider.pl / *.provider.pl 14.01.06, 20:21
      Horrorów nie oglądam, bo nie lubię się bać:)
      Dla mnie najstraszniejsza była scena z remake'u "Ostatniego brzegu", kiedy
      jeden z głównych bohaterów wyłącza prąd w domku. Biorąc pod uwagę wszystko, co
      działo się chwilę wcześniej i chwilę później... Do dzisiaj się trzęsę.
    • Gość: Marcin Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: 62.233.192.* 14.01.06, 20:31
      Oto moje typy:
      - scena ze stworem w Mullholland Drive
      - pierwszy Egzorcysta - gdy po raz pierwszy pojawia się demon w czasie hipnozy
      - Nosferatu Wampir z Klausem Kinsky - gdy Dracula wchodzi w nocy do komnaty, w
      której leży gościo
      - scena łóżkowa z potworem w Opętaniu
      - horror To - nie pamiętam dokładnie scen (dawno oglądałem)
      - Lśnienie
    • Gość: wlokę cię za jaja Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 14.01.06, 20:32
      ja sie mało nie posrałem
      jak Rysiowi z Klanu ukradli samochód...
      • Gość: Luk Re: Dług IP: *.aster.pl 14.01.06, 21:21
        scena w Długu jak Gerard wpada do mieszkania i wystawia dziecko za okno, w kinie
        szok na maksa
        • Gość: bojący dudek Proszę o przypomnienie tytułu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 21:56
          Obok zamieszkałego domu jest pusty dom. Bohaterka idzie w nocy do tego
          domu. Widzi kogoś siedzącego na fotelu. Odwraca fotel i widzi, że facet
          ma poderżnięte gardło. Zaczyna strasznie krzyczeć. Do dziś uważam, że ten
          krzyk jest mistrzowski. Reszty filmu nie pamiętam.
    • Gość: asdeq Re: najstraszniejsza SCENA z filmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 21:52
      ogólnie wszystkie filmy z diabłem, duchami i innymi takimi, które faktycznie
      gdzieś tam mogą się pojawić w 'naszym' życiu - powodują, ze zawsze po ich
      obejrzeniu boję się potem iść do piwnicy :P
      na pewno Twin Peaks dawało radę - kompletna psychodela
      tak samo niektóre sceny z Adwokata Diabła, Egzorcysty, Stygmatów, Egzorcyzmów
      Emily Rose, Gothiki, 6 zmysłu i tym podobnych - powodowaly u mnie gęsią skórkę.
      wiadomo,ze są też filmy z ludzkim okrucieństwem - takie jak Szeregowiec Ryan,
      Siedem czy Piła.
      ogólnie nie lubię horrorów :p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka