IP: *.dominos.com 13.01.05, 23:27
Mysle, ze pomozecie mi i udzielicie rady.
Czy jest mozliwe aby mezczyzna ktory czatowal przez 2(dwa lata) z kobieta
przestal to robic i zapomnial o niej?
Czy moge mu uwierzyc i zaufac czy tez nie warto.
Jest to dojrzaly mezczyzna 40-letni.
Moze odezwa sie mezczyzni i doradza mi co robic .
Uwazam, ze ta netowa znajomosc zaszla zbyt daleko (czeste maile, wymiana
zdjec itp).
Poradzcie mi, bo sama nie wiem co myslec.
Pozdrawiam,
D.
Obserwuj wątek
    • yupiya Re: Poradzcie 13.01.05, 23:30
      możliwe.
      ja kiedyś czatowałe z kobietą ok2 miesięcy, aż w końcu wpadłem na pomysł zdjęcia
      - ja wysłałem, czekałem czekałem...i przyszło. I szybko o tym fakcie zapomniałem ;-)
      pzdr.
      A kwestia zaufania to kwestia czasu...
    • Gość: JohnMalkovitch Re: Poradzcie IP: *.toya.net.pl 14.01.05, 03:21
      Przysyłał ci fotki i pisał, że ma 40 lat...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka