Dodaj do ulubionych

sezon grilowy

05.04.04, 10:17
ja już rozpoczęłam, i jak to będzie dalej, wszystkie postanowienia
odchudzania pójdą w niepamięć////////// może wiecie ile kalorii ma grilowane
skrzydełko, albo karkóweczka............
Obserwuj wątek
    • schaetzchen Re: sezon grilowy 05.04.04, 19:50
      Jeśli chodzi o ilość kalorii, to to są produkty których nie jadam i nie mam
      pojęcia ile mogą mieć. Ale napewno w necie możesz to sprawdzić. A przy pieczeniu
      na grillu wytapia się tłuszcz, więc - o ile nie stosujesz jakichś marynat z
      oliwą - taki kawałek mięsa będzie miał mniej kalorii niż surowy.

      Chyba nie ma co się tak martwić tym grillowaniem! Potrawy z grilla są zdrowsze -
      właśnie przez to wytapianie tłuszczu. Trzeba tylko pamiętać o używaniu
      specjalnych tacek (do kupienia w każdym supermarkecie), bo kapiący tłuszcz (i to
      co się wydziela przy spalaniu) jest rakotwórczy. Tak gdzieś czytałam.

      Poza tym: grillować można też warzywa! Polecam:

      1) pomidory - położyć na folii aluminiowej "ogonkiem" do dołu, naciąć, można
      skropić oliwą, posolić, dodać zioła (np. bazylię), zawinąć folią i piec. Po
      upieczeniu skórka odchodzi, a smakują rewelacyjnie.

      2) bakłażan, cukinia - można wcześniej zamarynować w oliwie z czosnkeim i sokiem
      z cytryny/octem balsamico i tak przemacerowane piec, albo piec surowe, ale uwaga
      - bakłażan musi być wcześniej nasolony aż puści sok, a potem osączony papierowym
      ręcznikiem

      3) fenkuł, czyli koper włoski - mistrzostwo świata! Dobrze jest bulwy przeciąć w
      ćwiartki i zblanszować przed grillowaniem. Tak samo brokuły, kalafior, romanesco.

      4) kartofelki mniam mniam, z koperkiem, ale zaraz będą młode, a dla mnie takie
      są najlepsze po prostu gotowane. I musowo kefir.

      5) papryka - ja lubię najbardziej pieczoną bez przygotowywania w zalewach,
      dopiero potem smaruję oliwą.

      6) absolutny przebój deserowy: banan! Nie obrany, w całości buch na grill, ma
      się spiec na czarno, potem się to kładzie na talerzu, rozcina i w środku jest
      pięknie pachnąca "masa" bananowa. Trzeba uważać, żeby się nie poparzyć :)))
      Można polać sokiem z cytryny, albo dać truskawki (surowe, albo rozciapciane na
      sos - można je też podgrzać z np. wiśniówką). Ale sam też jest pyszny.

      7) do tego - sosy i surówki. Ja uwielbiam tzatziki - serek homogenizowany
      naturalny ucieram z solą, białym pieprzem, utartym i odciśniętym ogórkiem i dużą
      ilością czosnku. Pycha.
      Albo guacamole - moja wersja: awokado, pomidor obrany ze skórki (i jak ktoś ma
      cierpliwość, to bez pestek i tej "wody") rozciapciać, dodać posiekaną
      (drobniutko!) paprykę i szczypiorek, sól, pieprz, sok z cytryny.
      Oczywiście świetne są wszelkie sosy jogurtowe. I chutney ze śliwek - ale to robi
      mój tata, muszę go kiedyś podpatrzeć :)

      Nie będę więcej pisać, bo zaraz zrobię nalot na lodówkę :))))
      • frutelka Re: sezon grilowy 07.04.04, 14:37
        jejku nei robcie mi tego tak mi narobilyscie apetytu na grill`a!!! heeeelp!!:)



        ale sumeinie podpowiada:)"badz twarda badz twarda" hihihi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka