quin26 05.04.04, 10:17 ja już rozpoczęłam, i jak to będzie dalej, wszystkie postanowienia odchudzania pójdą w niepamięć////////// może wiecie ile kalorii ma grilowane skrzydełko, albo karkóweczka............ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
schaetzchen Re: sezon grilowy 05.04.04, 19:50 Jeśli chodzi o ilość kalorii, to to są produkty których nie jadam i nie mam pojęcia ile mogą mieć. Ale napewno w necie możesz to sprawdzić. A przy pieczeniu na grillu wytapia się tłuszcz, więc - o ile nie stosujesz jakichś marynat z oliwą - taki kawałek mięsa będzie miał mniej kalorii niż surowy. Chyba nie ma co się tak martwić tym grillowaniem! Potrawy z grilla są zdrowsze - właśnie przez to wytapianie tłuszczu. Trzeba tylko pamiętać o używaniu specjalnych tacek (do kupienia w każdym supermarkecie), bo kapiący tłuszcz (i to co się wydziela przy spalaniu) jest rakotwórczy. Tak gdzieś czytałam. Poza tym: grillować można też warzywa! Polecam: 1) pomidory - położyć na folii aluminiowej "ogonkiem" do dołu, naciąć, można skropić oliwą, posolić, dodać zioła (np. bazylię), zawinąć folią i piec. Po upieczeniu skórka odchodzi, a smakują rewelacyjnie. 2) bakłażan, cukinia - można wcześniej zamarynować w oliwie z czosnkeim i sokiem z cytryny/octem balsamico i tak przemacerowane piec, albo piec surowe, ale uwaga - bakłażan musi być wcześniej nasolony aż puści sok, a potem osączony papierowym ręcznikiem 3) fenkuł, czyli koper włoski - mistrzostwo świata! Dobrze jest bulwy przeciąć w ćwiartki i zblanszować przed grillowaniem. Tak samo brokuły, kalafior, romanesco. 4) kartofelki mniam mniam, z koperkiem, ale zaraz będą młode, a dla mnie takie są najlepsze po prostu gotowane. I musowo kefir. 5) papryka - ja lubię najbardziej pieczoną bez przygotowywania w zalewach, dopiero potem smaruję oliwą. 6) absolutny przebój deserowy: banan! Nie obrany, w całości buch na grill, ma się spiec na czarno, potem się to kładzie na talerzu, rozcina i w środku jest pięknie pachnąca "masa" bananowa. Trzeba uważać, żeby się nie poparzyć :))) Można polać sokiem z cytryny, albo dać truskawki (surowe, albo rozciapciane na sos - można je też podgrzać z np. wiśniówką). Ale sam też jest pyszny. 7) do tego - sosy i surówki. Ja uwielbiam tzatziki - serek homogenizowany naturalny ucieram z solą, białym pieprzem, utartym i odciśniętym ogórkiem i dużą ilością czosnku. Pycha. Albo guacamole - moja wersja: awokado, pomidor obrany ze skórki (i jak ktoś ma cierpliwość, to bez pestek i tej "wody") rozciapciać, dodać posiekaną (drobniutko!) paprykę i szczypiorek, sól, pieprz, sok z cytryny. Oczywiście świetne są wszelkie sosy jogurtowe. I chutney ze śliwek - ale to robi mój tata, muszę go kiedyś podpatrzeć :) Nie będę więcej pisać, bo zaraz zrobię nalot na lodówkę :)))) Odpowiedz Link
frutelka Re: sezon grilowy 07.04.04, 14:37 jejku nei robcie mi tego tak mi narobilyscie apetytu na grill`a!!! heeeelp!!:) ale sumeinie podpowiada:)"badz twarda badz twarda" hihihi Odpowiedz Link