kjkk 07.08.04, 10:12 Pozwoliłam sobie założyć taki wątek-osobny dla II fazy i będę wpisywać co jem. Dla samokontroli i dla dobra przyszłych pokoleń )) Mam nadzieje, że dołączycie, bo nie widze [?] menu drugofazowiczek w wątku MENU. Dziś zaczynam. Ostrożnie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kjkk dzień 1. 07.08.04, 20:01 i słowo się rzekło : śniadanie: 4 plasterki wedliny z indyka+ trojkacik krówki + pół pomidora obiad: omlet z papryką, wędliną, pomidorem deser: NEKTARYNA -mniaaaaaaaam kolacja: serek wiejski light + plasterek wędliny + pomidorek koktajlowy Odpowiedz Link
domville Re: dzień 1. 07.08.04, 20:34 A gdzie przekąski? W tej diecie chodzi między innymi o usprawnienie przemiany materii, dlatego trzeba jeść często, nawet jeśli nie jest się głodnym. Dlatego radzę Ci wprowadzić w II fazie przekąski między głównymi posiłkami. Ja tak sobie je rozplanowałem: 8.00 - śniadanie 11.00 - przekąska 14.00 - obiad 17.00 - przekąska 20.00 - kolacja Jak widzisz, zamieniłem amerykańskie menu z książki "śniadanie-lunch-obiad" na polskie "śniadanie-obiad-kolacja", żeby nie obżerać się na wieczór. Z przekąsek możesz zjeść jajko, wypić 100g jogurtu 0%, schrupać zielone jabłko z masłem orzechowym albo serkiem light, zjeść twarożek z papryką, humus itd - nie trzeba godzinami stać przy garach, mozna za to zapakować i zjeść na mieście w razie konieczności. Ważne jest jednak, żeby coś zjeść, bo potem nie rzucasz się na posiłki głodna jak wilk, a organizm nie "myśli" o odkładaniu tłuszczu. To na razie tyle, bądź dzielna! D. Odpowiedz Link
kjkk do Domville'a 07.08.04, 22:06 dobry wieczor, dzieki wielkie za zyczliwe slowa niestety w moim przypadku rozplanowanie a co za tym idzie -uregulowanie przemiany materii jest niemozliwe, sprawdzilam to juz przez miesiac fazy I., - niestety- w teorii wiem wszystko i sie zgadzam, ale moj tydzien dzieli sie na 2 czesci- przez 4 dni pracuje, wstaje przed 6, sniadanie jem przez 7, do domu wracam po 18. w pracy nie mam mozliwosci zjesc cieplego ani wiekszego posilku, racze sie wiec przekaskami i salatkami- w charakterze lunchu. W dniach w ktorych pracuje jem wiecej. przez pozostale 3 dni wstaje roznie 9-10, tak wiec gdy zjem pozniej sniadanie to przed obiadem zdarza sie-jak dzis- nie mam juz ochoty ani miejsca na przekaske, nie bede wiec jej jadla na sile, bo uwazam ze to nie o to biega Niestety- zadna dieta nie jest idealna dla osob pracujacych, zwlaszcza tak dziwnie jak ja zdaje sobie z tego sprawe i usiluje dostowowac DSB do moich mozliwosci i siebie do niej Zobaczymy jak mi pojdzie jutro, a na poniedzialek juz obmyslam przekaski pozdrawiam!! Odpowiedz Link
domville Re: do Domville'a 07.08.04, 22:15 A ja już chciałem zaprogramować Cię jak cyborga... Jestem pełen podziwu dla osób takich jak Ty, które potrafią jakoś wpleść DSB do pracowitego rozkładu dnia. Pozdrawiam i życzę powodzenia! Odpowiedz Link
kjkk Re: do Domville'a 07.08.04, 22:27 aaa, dzięki, dzięki :o) czuję się doceniona smacznych snów! kjkk Odpowiedz Link
kjkk buu :((( 08.08.04, 21:11 zaczynam myśleć/ dostrzegać, że ten wątek to zły pomysł - nie chciałam tworzyć monologu Odpowiedz Link
kjkk !! 08.08.04, 21:12 miałam przed chwila na mysli oczywiście wątek "głowny" czyli menu II faza i to, ze nikt oprocz mnie nie wpisuje tu swego menu. Odpowiedz Link
kjkk dzień 2. 08.08.04, 20:47 śniadanie: 4 plasterki wędliny z indyka+ plasterek krówki light + pół pomidora lunch[?] : 1 zawijasek + koktajl z kefiru 0% oraz Jabłka ze słodzikiem obiad: duuuża sałatka grecka przekąska: 1 zawijasek Odpowiedz Link
anatemka Re: dzień 2. 08.08.04, 21:17 kjkk ależ ty mało jesz!!!! zazdroszczę ci, ja po kilku dniach I fazy myslałam że zmniejszył mi sie apetyt, ale okazuje sie że nie. Od jutra zaczynam II fazę, a własciwie dzisiaj zaczęłam makaronem sojowym na obiad Pojecia nie mam co bede jadła, więc nie marudź że piszesz monolog)) ja czytam i drukuję Odpowiedz Link
kjkk do Anatemki :) 08.08.04, 21:30 Anatemko- pocieszyłas mnie, bede pisac dalej wcale nie jem mało- przez cała I faze miałam wrazenie, że za duzo, niemniej w dni wolne od pracy pt- niedz jem zdecydowanie mniej, m.in. dlatego, ze pozniej wstaje! takze poczekaj, poczekaj, zobaczysz jak sie rozpedze jutro, co bedzie tak w ogóle to mój apetyt sie nie zminiejszył :\ jestem łakomczuchem. dlatego tez boję sie bardzo tej II fazy. 3mam kciuki za siebie i za Was :o) Odpowiedz Link
domville Re: dzień 2. 08.08.04, 21:22 Może tylko my dotrwaliśmy do II fazy? Ja nie wpisuję swoich menu z II fazy (właśnie wkraczam w jej drugi tydzień), bo trzymam się ściśle (z drobnymi modyfikacjami) propozycjami menu z książki. Twoje zestawy wydają się w porządku, a najbardziej podoba mi się nazwa "zawijaski" Nie wiem, czy zauwazyłaś, co napisała yvonka, mianowicie można wprowadzać banany (maksymalnie po jednym średnim dziennie) i marchew w drugiej fazie. A ja coś nie widzę owoców w twojej diecie. Przecież teraz juz możesz, zwłaszcza że sezon w pełni. Co powiesz na jogurt zmiksowany z jagodami i lodem na śniadanie? Odpowiedz Link
kjkk do Domville'a 08.08.04, 21:34 to podziwiam, ja , jak juz pisałam, nie bardzo mam jak-technicznie- realizowac menu z ksiazki poza tym czesto jestem leniuchem i mi sie nie chce robic wielu rzeczy, wiec koncze na serku wiejskim z wkrojonym "czyms" - ide na łatwizne. zawijaski są OK, robię je z lodowej a nie z masłowej, więc zawinięte w folię sa wciąż apetyczne nawet po "przejsciach" w torebce- wypróbowałam juz podczas wyprawy do centrum handlowego ) Nowinki o marchwi i bananach zarejestrowalam, bede rozwazac ich wprowadzenie, choc nie jestem jakas specjalna fanka, wiec mi sie nie spieszy Owoce są - pierwszego dnia była nektaryna a dziś było jabłko!! zalecenia sa takie aby zaczac od 1 porcji owocu dziennie i dojsc max do 3 powoli. wiec sie stosuje pozdrawiam cieplutko i dziekuje za odzew p.s.kurcze, jagód nie lubie :\ a maliny w krakowie wyszły Odpowiedz Link
anatemka Re: do Domville'a 08.08.04, 22:01 ja zamierzam zjesc sobie jutro duszone rozpaćkane jabłko z makaronem sojowym Odpowiedz Link
domville Re: do Domville'a 08.08.04, 23:00 Wasza inwencja twórcza, jeśli chodzi o nazywanie nowych potraw, jest wprost genialna: zawijaski "po przejściach" i rozpaćkane jabłko! Nie brzmi zbyt apetycznie, ale może o to chodzi? Spryciule. Odpowiedz Link
justynek13 Re: dzień 2. 16.08.04, 09:45 JEZU!!!! ja bym to wszytsko zjadła na jeden raz, nie mówcie mi ze mozna nie głodowac na tej diecie!!!! załamałam sie jestem jakims pozeraczem potworem ((( buuuuu nigdy nie schudne Odpowiedz Link
msperfect Re: MENU II -ga FAZA 09.08.04, 19:17 Ja chetnie napisze czym sie obajadam Zaczne od wczoraj bo soboty juz nie pamietam s: jajecznica z boczekiem z indyka + slatka (pomidor, ogorek, feta) p: 8 chrupek sojowych l: falafel z sosem jogurtowym ala tzatziki o: piers kurczaka faszerowna pieczarkmi, frytki z rzepy i warzywka z grila z parmesanem (papryka, cukinia, cebula) dzisiaj: s: platki sniadaniowe pelnoziarniste z truskawkami, malinami i borowkami, chude mleko, kawa p:serek lc light l: salatka z pomidora, ogrka, cebuli, z lyzka oliwki oliwek i feta z ziolami i zawijasek (pelnoziarnista tortilla, z wedlina i serem) s:kiwi i sliwka o:cuscus, brukselka i schabowe z grila d:lod bez cukru i tluszczu wymieszany z 2 lyzeczkami masla orzechowego i 1 lyzka bitej smietany bez tluszczu - pychota !!! Odpowiedz Link
domville Re: MENU II -ga FAZA 09.08.04, 19:31 Same pyszności. Zainteresował mnie ten ostatni deserek. Skąd bierzesz bitą śmietanę bez tłuszczu? Odpowiedz Link
msperfect Re: MENU II -ga FAZA 09.08.04, 19:37 Nie mieszkam w PL ... takze mam zycie troszke latwiejsze Bita smietana to taka z puszki pod cisnieniem, moze uda ci sie gdzies znalezc chociazy light - ona ma troszke cukru - ale ponizej 1g na bodajze 4 lyzki. A tortille to kupuje - ale moze usmaz nalesniki z maki pelnoziarnistej i tez bedzie ok Odpowiedz Link
domville Re: MENU II -ga FAZA 09.08.04, 19:32 Aha, i gdzie kupujesz pełnoziarnistą tortillę??? Odpowiedz Link
kjkk dzień 3. 09.08.04, 21:01 śniadanie: 4 plast chudej wedliny+ trojkacik krowki light+ troche papryki+ ogorka i salaty przekąska: jajko na twardo + ok 200 ml kefiru 0% z jablkiem i slodzikiem lunch: salatka z kuskusu obiad: filet z kurczaka nadziany trojkacikiem z ziolami light +mizeria przekąska - dojadłam kuskus ok 2 łyzek Odpowiedz Link
kjkk dzień 4. 10.08.04, 20:20 śniadanie: 4 plast chudej wedliny+ trojkacik+ troche warzyw lunch: serek wiejski light z pomidorem przekąska: nektaryna obiad: kotlet schabowy bez panierki za to z nadzieniem z serka light i oliwek + gotowany kalafior przekąska/deser[?] : ok 200 g serka figura z kakaem i słodzikiem i olejkiem Odpowiedz Link
mellie1 Re: MENU II -ga FAZA 11.08.04, 08:22 wczoraj zjadłam pół szklanki borówek...nawet nie pamiętałam juz że jedzenie może być takie słodkie podpobie zareagowałam po zakończeiu fazy I kiedy zjadłam surową marchewkę, była dla mnie taka słodka, że mozna by ją przerobić na dżem (co podobno w portugalii czynią) Odpowiedz Link
kjkk dzień 5. 11.08.04, 20:16 śniadanie: 4 plasterki chudej wędliny+ trójkącik+ ogórek i papryka przekąska: serek wiejski light z wkrojona wedlina z indyka lunch: serek figura z ok szklanką truskawek, słodzikem i ok 2 łyżeczkami płatków owsianych= mniaaaam obiad: sałatka grecka przekąska: jajko na twardo+ 3 plast. wędliny Odpowiedz Link
domville Re: dzień 5. 11.08.04, 20:54 8 dzień II fazy śniadanie: omlet z dwóch jajek z tuńczykiem (resztki po sałatce z wczoraj) i serem żółtym light + pół grejpfruta przekąska: 15 orzechów nerkowca obiad: sola w sosie śmietanowym i pozostałości sałatki warzywnej z cieciorką i tuńczykiem w sosie vinegret przekąska: jogurt 0% bez cukru z jagodami kolacja: sałatka z kurczaka z jabłkiem i orzechami włoskimi (w książce str. 217 - pycha!) Odpowiedz Link
kjkk dzień 6. 13.08.04, 13:36 śniadanie: pół jajka + 4 plast. chudej wędliny + papryka przekąska: serek wiejski light z pomidorem lunch: serek figura z wkrojonym jabłkiem i 2 łyżeczkami płatków owsianych obiad: 2 x filet z ryby w kostkach z sosem ze śmietany 9% + łyżeczka musztardy [wiem, musztarda jest beee] deser: KAWA-po raz pierwszy od niemal 1,5 miesiaca [tego "grzechu" w nescafe nie licze ] - z mlekiem 0,5% , słodzikiem i.... łyzeczką bailey'sa ;D Odpowiedz Link
kjkk dzień 7. 13.08.04, 20:48 śniadanie: 2 jajka na miękko przekąska: nektaryna przekaska: 2 zawijaski obiad: makaron razowy z sosem ze smietany 9% + tunczykiem [oj, coś niezbyt mi to podeszło ] grzech - malutkie ciasteczko kruche posypane cukrem przekąska: 2 zawijaski Odpowiedz Link
kjkk dzień 8. 14.08.04, 21:18 ...a jednak monologuję... :\ szkoda... śniadanie: 1 jajko na miękko, 2 plasterki wędliny, 3 PLASTERKI SERA NIE-LIGHT : [ pół pomidora przekąska/lunch[?]: truskawki ze śmietaną 9% i odrobiną słodzika obiad: 3 wielgachne naleśniki z mąki żytniej razowej [dobre choc dziwne wyszły : ( az sie zastanawiałam czy mąki jakiejś lewej nie kupiłam] z nadzieniem z : kurczaka, papryki, pomiodora, cebuli, czosnku, smietany 9% i ayvaru= mniaaam Odpowiedz Link
amko do kkjk 14.08.04, 21:35 hej, nie martw sie, pisz - bedzie to dla Ciebie motywacja, poza tym jesli popelnisz blad - latwo bedzie Ci przeanalizowac co jadlas i dlaczego np waga stoi. Jest na pewno duzo osob, ktore tylko czytaja to co piszesz. Ja jestem dopeiro w 6 dniu 1 fazy ale czytam z zainteresowaniem, bedzie mi pozniej latwiej komponowac wlasne menu, korzystajac z Twoich i innych dziewczyn doswiadczen. Powodzenia, pozdrawiam cieplo Asia Odpowiedz Link
justynek13 Re: dzień 8. 16.08.04, 13:56 no bomba! te nalesniki to mi sie podobaja!!!!! Odpowiedz Link
maya3 Re: MENU II -ga FAZA 15.08.04, 15:26 ja do drugiej fazy weszłam ostrożnie, bo boję się przeholować na nieszczęście jeszcze się przeziębiłam i przez 3 dni jadłam różne dziwne rzeczy, ale na szczęście waga - 3 kg się trzyma ) a jadłam dziś śn. jajo na twardo, pomidora, kawę z mlekiem 0,5% przekąska: leczo z cukini, papryki, pomidora i cebulki ->pychotka obiad: pizza z warzywami, niestety zabrakło mozarelli i jest normalny ser, na podwieczorek planuje: deser jogurtowy i morze zielonej i czerwonej herbaty Odpowiedz Link
kjkk pizza - do maya3 16.08.04, 09:25 hej, a z czego ciasto do pizzy robiłas/ miałas? bardzo mnie to zaintrygowalo kjkk Odpowiedz Link
msperfect Re: pizza - do maya3 16.08.04, 19:39 Ja robie ciasto z normalnego przepisu tylko zamiast bialej maki daje razowa W sobote wlasnie robilam z kurczakiem, pieczarkami i brokulami ) Pychota! Polecam! Odpowiedz Link
kjkk PIZZA - do Tych, którzy robili :) 17.08.04, 19:46 Plażowiczki/ Plażowicze - czy Wasza pizza jest z mąki razowej zytniej czy z pszennej? wygląd mojejj [zytnia] mnie przeraża, coś a'la bułka tarta, strsazne "farfocle" w niej fruwają i zdaje sie nadawac bardzo specyficzny smak [robilam tylko raz nalesniki ] - jaka pizza wychodzi? Podzielcie sie proszeeee przepisem - takim łopatologicznym p.s. pitty razowej w grodzie kraka poki co niet :[ znalazlam przepisy na pitte i wlasciwie sa takie jak na pizze... hmmm... Odpowiedz Link
msperfect Re: PIZZA - do Tych, którzy robili :) 17.08.04, 19:51 Ja robie z pszennej Nalesniki tez sa z niej pyszne! Odpowiedz Link
kjkk ehh... 17.08.04, 20:04 kurcze, bo kupiłam tą zytnią... :\ wymyśliłam, żeby ja zmielić, ale nie mam w czym chyba predzej dokupię pszenną. Odpowiedz Link
msperfect Re: ehh... 17.08.04, 20:08 Zytnia tez jest dobra tylko inaczej smakuje Nie wiem jak twoja wyglada - ale moze zmiel w mlynku do kawy Odpowiedz Link
maya3 Re: pizza - do maya3 17.08.04, 19:29 zrobiłam, taka najlepsza ;O) drożdżowe, zostawione do wyrośnięcia, na mące razowej i bez jajka dobrze myśle kjkk że jesteś z Krakowa? bo ja też z tamtych stron ))) Maya Odpowiedz Link
kjkk dzień 9. 16.08.04, 09:27 śniadanie:serek wiejski light, 3 plasterki wedliny, pół pomiodra przekąska: koktajl z kefiru 0 % z truskawkami i słodzikiem obiad: cukinia z patelni z cebula, pomidorem i wbitymi 2 jajkami kawusia z mlekiem 0,5% i słodzikiem Odpowiedz Link
msperfect Re: MENU II -ga FAZA 16.08.04, 19:42 Ja przepraszam ze nie pisze, ale strasznie jestem zalatana ostanio Ale za to wiernie czytam Ja jem znacznie wiecej niz ty ale na szczescie waga mi spada. W zeszlym tygodniu zgubilam 1.5 kg Odpowiedz Link
kjkk dzień 10. - no i stało się ;P 16.08.04, 20:29 same zaraz zobaczycie... śniadanie: pół jajka, kawałek pomidora, 3 plasterki wedliny, plasterek krówki light przekąska: kefir 0% z "wmiksowanym" jabłkiem + nektaryna lunch: serek wiejski light+ pół puszki tuńczyka + pół pomidora obiad: kotlety z polędwiczek wieprzowych + salatka z lodowej +sos vin. i..... LÓD GRAND W CZEKOLADZIE Z ZIELONEJ BUDKI - MAM ZA SWOJE WCALE NIE BYL DOBTU [a mial jakies... 400? kalorii] hehe. Odpowiedz Link
kjkk dzień 11. 17.08.04, 19:49 śniadanie - 4 plast. wedliny, plasterek serka light, pol jajka na tardo, kawalek pomidora przekąska: serek wiejski light z pomidorem przekąska2: nektaryna i maliny obiad: kalafior gotowany deser nieco grzeszny: kawka z mleczkiem 0%, słodzikiem i łyżeczką bailay'sa (oj, cos schrzanilam z pisownią) kolacja: 3 wypasione zawijaski Odpowiedz Link
kjkk dzień 12. 19.08.04, 08:52 śniadanie: jak zwykle ostatnio... 4 plast. wedliny+ pół jajka+ plasterek hochland light + kawalek pomidora przekąska: serek wiejski light z pomidorem i ogorkiem malosolnym lunch: serek figura [duuuzo] z odrobina slodzika i z mailinami obiad: 2 kawalki= kostki fileta/u z ryby w sosie z odrobiny smietany 9% i musztardy,+ salatka z pekinskiej, ogorka i pomidora z sosem vin. przekaska: 2 lyski w/w salatki+ plasterek wedliny Odpowiedz Link
domville Re: dzień 12. 19.08.04, 08:59 A ja miałem wczoraj załamkę. Po bardzo stresującym dniu, gdy przyszło do kolacji, zaczęło się niewinnie od twarożka zmiksowanego z orzechami i kawałkiem gorzkiej czekolady, potem pomidor z humusem, potem kromka razowca z konfiturami słodzonymi sokiem winogronowym... no i lawinka... jeszcze orzechy (przestałem liczyć), potem znowu gorzka czekolada, kromka z masłem orzechowym. Stres jest chyba największym wrogiem dsb! Odpowiedz Link
kjkk stres i nerwy 19.08.04, 10:04 oj, cos o tym wiem- dla mnie dośc charakterystyczne jest zajadanie stresu czy nerwow-bez glodu, taki psychiczny glod, pewnie cos sobie tym kompensuje, ehh - ewidentnie z w/w powodow pozarlam tego loda w dniu 10. Zeby chociaz dobry byl, hehe :[ natomiast w sobote czekaja mnie imieniny babci - wiem ze beda rozne smakolyki, wszystko na slodko Odpowiedz Link
kjkk dzień 13. 20.08.04, 11:25 buu, za wczesnie mi sie wysłało :[ wczoraj nie mialam czasu na zjedzenie obiadu... :\ śniadanie - tak jak ostatnio tylko bez polowy jajka przekąska: serek wiejski light+ pomidor+ ogorek malosolny przekąska 2: jajko na twardo lunch: duuzo serka figura z truskawkami i 2 lyzeczkami platkow owsianych przekąska[?] : 0,5 l. coli light [po raz pierwszy od prawie 2 mies. ale miala dziwny smak, i strasznie slodki ] i 1 male ciasteczko kruche kolacja: 3 zawijaski Odpowiedz Link
kjkk dzień 14. 21.08.04, 16:56 nabroiłam wczoraj... śniadanie: 2 jajka na miekko przekąska: nektaryna obiad: gotowa sałatka w knajpie z gotowym sosem i 2 paluchami [małymi] z ciasta pizzowego +kawka- już w domu, więc pod kontola 2 duże piwa z sokiem :[ Odpowiedz Link
kjkk dzień 15. - imieniny babci :[ 22.08.04, 14:15 zaczelam od sniadania jak ostatnio: troche wedliny, plasterek serka light, pomidora i ogorka troche przekaska: maliny obiad: cukina z patelni z papryka i pomidorami imieniny u Babci: 2 kawalki tortu czarny las 3 duze porcje salatki owocowej - byly w niej tez owoce puszkowe wielka porcja lodow cart d'ore -2 rodzaje + 2 rurki waflowe troche kruchych ciastek Takze jak widzicie poległam na calej linii - nie powstrzymalam sie od niczego, nie poprzestalam na malych, symbolicznych ilosciach, wrecz odwrotnie. Zgroza :[ Nie wiem teraz jak to odpowkutowac ( Odpowiedz Link
kjkk dzień 16 22.08.04, 20:56 no dzis tez sie nie popisalam.. sniadanie - jak wczoraj przekąska: serek wiejski light z pomidorem obiad: filet z kurczaka w ziolach z patelni + salatka z ogorka, pomidora + troche smietany 9% przekąska: jogurt 1% bez cukru + 2 lyzeczki platkow owsianych + 1/3 puszki papayi :[ kolejny grzech: herbata w miescie z 2 lyeczkami cukru + male ciasteczko kruche do niej kolacja: jarzyny z patelni ( Odpowiedz Link
amko Re: dzień 16 22.08.04, 21:59 Hej, no cos Ty, nie jest tak zle. Przeciez w zyciu chodzi tez o male przyjemnosci i wieksze troche tez . Nie chcialabys chyba byc nieszczesliwa z powodu nie zjedzenia u babci tortu, czy herbaty z przyjaciolmi! Napisz czy wazysz sie codziennie i co Twoja waga Ci mowi na temat tych grzeszkow? Trzymaj sie dzielnie, pozdrawiam Asia Odpowiedz Link
kjkk waga 23.08.04, 20:27 hej Asiu, jak zwykle podtrzymujesz mnie na duchu- nie waze sie codziennie, bo chyba bym dostala schizofrenii po piatkowych 2 piwach wieczornych w sobote rano sie zwazylam i ... + 0,6 kg. takze nie bede wiecej tego robic, zwaze sie po tym grzesznym tygodniu czyli w sobote rano a jak u Ciebie? pozdrawiam!!! kjkk Odpowiedz Link
amko Re: waga 23.08.04, 22:00 wlasnie zaczelam Faze II. Troche sie boje, zeby nie zaczac jesc za duzo niedozwolonych rzeczy i tych ktore wolno ale w rozsadnych ilosciach. Czasme sie wylacza swiatelko STOP i czlowiek sie opycha, opycha i lawinowo wrzuca w siebie glupoty. Mam nadzieje, ze tak nie bedzie. Podsumowanie 1 fazy opisalam w watku "Raport - pods. 1 fazy". Trzymam za Ciebie kciuki i wiernie czytam relacje jadlospisowa . pozdr. Asia Odpowiedz Link
kjkk dzień 17. 23.08.04, 20:29 sniadanie: jak ostatnio- troche wedliny, ogorka, pomidora, pol jajka, plasterek hochland light przekaska: nektaryna przekaska: pol jajka lunch: serek wiejski light z ogorkiem i pomidorem obiad: duuuuzo salatki greckiej z feta nie-light :\ kolacja: troche malin + 2 zawijaski Odpowiedz Link
kjkk dzień 18. 24.08.04, 20:18 oj, cos ostatnio szaleję... moze to przez zblizający się o... :[ śniadanie: jak ostatnio- troche wedliny., pomidora, serka, pol jajka porazka na szkoleniu: kawa z cukrem i smietanka + 2 male kruche ciasteczka lunch: serek ostrowia homogenizowany 0% + duzo malin obiad: gotowa salatka w knajpie z rokforem i gotowym sosem + 2 wielkie paluchy z ciasta pizzowego kolacja: 3 placuszki samodzielnie zrobione z maki razowej zytniej z bananem. Odpowiedz Link
kasik751 Re: dzień 18. 24.08.04, 21:35 witam kkk, trzymam kciuki! nie znam sie na tej diecie ale mam tylko 2 pytania: co to sa zawijaski zwlaszcza wypasione? czy ty naprawde jestes najedzona po tych wszystkich szczyptach wszystkiego light? Odpowiedz Link
kjkk do kasika751 25.08.04, 08:55 witam wiec tak- zawijaski w wersji podstawowej- wg mnie oczywiscie to lisc salaty lodowej w ktory zawijam plasterek wedliny lub/i serek light i kawalek pomidora lub ogorka. natomiast zawijaski wypasione ) to gdy walne tam jeszcze np pokrojona polowke jajka na twardo z odrobina majonezu - jest pole do popisu dla wyobrazni a potem dla kubkow smakowych ) "szczyptach"? -jakich szczyptach? zadnych szczypt - np caly serek 0% homo + owoce na prawde syci! zreszta w sumie nie odczuwa sie ze to produkty light... jest jakas tam roznica w smaku- kwestia przyzwyczajenia, jednak mysle, ze w nasyceniu roznicy sie nie odczuwa... Odpowiedz Link
kasik751 Re: do kasika751 26.08.04, 12:04 KKK dziekuje za odp. ubawilam sie bo tak czulam ze ja te zawijaski tez jadam ) tylko u mnie zawijasek to plaster sera z plastrem szyny lub kołbasy ) i traktuje to jako zmodernizowane kanapki czyli bez chleba powodzenia! Odpowiedz Link
dsb do KJKK 25.08.04, 11:02 Kjkk, przejrzałam Twoje menu i jak na mój gust to Ty jesz strasznie mało... Ja bym nie dała rady na takich porcjach Pozdrawiam. Odpowiedz Link
kjkk Re: do KJKK 25.08.04, 11:33 naprawde?? a mnie sie wydaje, ze mniej jem w weekendy, a tak to calkiem sporo!! hmm.. pocieszasz mnie w sumie glodna nie jestem, to na pewno... cholera jasna, tylko, ze jak sie rozpedzilam w zeszly piatek, potem zmasakrowalam na imieninach babci, to teraz juz codziennie zjadam cos niedozwolonego ( coraz bardziej rozmyslam o lodach np... Odpowiedz Link
dsb Re: do KJKK 26.08.04, 09:57 A to jest właśnie najgorsze - jak raz się zgrzeszy to potem ciągnie do zakazanych rzeczy. Znam to z doświadczenia. Najgorzej właśnie wyjść na przód po 1 grzechu. Ale uda się! Tylko trzeba uwierzyć w siebie. Buziaki Odpowiedz Link
kjkk dzień 19. 25.08.04, 20:24 zaczęłam spokojnie, ale... jak skonczyłam ;D hehe sniadanie - jak wczoraj tylko bez polowki jajka przekąska: serek wiejski light z wkrojona wedlina lunch: 4 placuszki z maki razowej z bananem -byla w nich odrobina fruktozy [te z wczoraj] obiad: 4 malutkie kotleciki z poledwiczek wieprzowych, w tym 2 z plasterkiem sera arla 17% + salatka z lodowej, pomidora i sosu vin. i.... zwienczenie - dokonczylam lody cart d'or z imienin babci ;D byly... ehh, wcale nie zaluje. pozaluje jutro ;D Odpowiedz Link
kjkk dzień 20. 26.08.04, 20:44 śniadanie - takie jak wczoraj przekaska: serek wiejski light z pomidorem lunch: wiecej niz szklanka malin + jogurt 1 % ze slodzikiem i 2 lyzeczkami platkow owsianych obiad: warzywa z patelni [cukinia, papryka itp] deser: sporo serka figura ligt + kakao+ slodzik+ olejek Odpowiedz Link
domville Re: dzień 20. 26.08.04, 22:19 kjkk, martwi mnie brak ryb w Twojej diecie. Proponuję filecik z łososia albo soli - trochę drogie, ale w każdej formie przepyszne i zawierają bardzo zdrowy rybi tłuszcz! Poza tym świetne źródło białka. A tak w ogóle, to jesz jak ptaszek maciupeńko. Odpowiedz Link
kjkk ryby 27.08.04, 22:15 swieta prawda, ryby traktuje po macoszemu ze szkoda dla mnie. to dlatego- chyba- ze jak juz jestem u zrodla =w hipermarkecie to nie mam jakiejs specjalnej ochoty na rybke, nie kupuje i skutkiem tego-nie jem. czasem mrozona. ale lososia wole zjesc w dniu zakupu. musze cos z tym zrobic, masz racje kiedys ojciec przywozilk spod krakowa super swiezutkie pstragi wylowione chwile wczesniej ze stawu, moze uda mi sie go o to zmaltretowac w najblizsym czasie p.s.wcale nie jem jak ptaszek :\ Odpowiedz Link
amko Re: ryby 29.08.04, 00:23 hej , polecam wedzonego lososia (filet, mozna pare dni trzymac w lodowce). Ja dodaje w kawalkach do omletu oraz zrobilam wariacje na temat babeczek quiche - losos wedzony z brokulami zamiast szpinaku. Tak samo z tunczykiem w puszce (w sosie wlasnym) - zamiast szpinaku i papryki w babeczkach (lub masa wylana bezposrednio do formy na tarte) - tunczyk z puszki, jablka, orzechy, cebula. Mozna zrobic wiecej i przechowywac w lodowce i odgrzewac. Szczerze mowiac nigdy nie jadlam tylu ryb co teraz . pzodr. serdecznie Asia Odpowiedz Link
kjkk dzień 21. 27.08.04, 22:18 sniadanie: jajko na miekko, troche wedliny, pomidor przekąska: jabłko+ kawka z mlekiem 0,5% obiad: filet z kurczaka z pieczarkami i smietana 18% ;P kolacja: 2 zawijaski i miska sera figura z kakaem i slodzikiem Odpowiedz Link
kjkk dni 22. i 23. 30.08.04, 08:36 czyli sobota i niedziela. Po grzesznym bardzo tygodniu w sobote rano waga pokazala, ze .... nic. ani w lewo ani w prawo coz, bardzo mnie to ucieszylo biorac pod uwage moje postepki tak wiec... grzeszylam dalej ;D 22: sniadanie: serek wiejski light+ wedlina+ pomidor, kawa z mlekiem przekaska: kefir 0% z wmiksowanym bananem obiad: mniaaam-pizza z maki razowej pszennej z caaaala gora dodatkow na wierzchu grzechy: piwko-redds + lody zielona budka impresja kawowe-mniaaam 23.: sniadanie: jak w 22. przekąska: jablko oraz kawa smakowa w nescafe=grzech obiad: resztka pizzy z poprzedniego dnia + salatka grecka grzechy wieczorne: znow lody Odpowiedz Link
kjkk dzień 24. 30.08.04, 20:16 śniadanie: pół jajka+ troche wedliny + serka Arla 17% + pomidora przekąska: jogurt zott 1% +trche slodzika+ banan + 2 łyzeczki płatków owsianych lunch/przekaska 2: serek wiejski light z pomidorem obiad: duuuża porcja Łososia z patelini + pomidor zapieczony z czosnkiem i mozarella deser[?] : nektarynka + małe , kruche ciasteczko :\ Odpowiedz Link