dizzy81 Re: dobre dowcipy :-) 03.04.06, 22:35 POLSKIE SERIALE EROTYCZNE "Spermopolscy" "Klanal" "Egzamin z seksu" "Lodzik na dobre i na złe" "Wojna jądrowa" "Analni zmiennicy " "Pierwszy wytrysk" "W labiryncie małej foczki" "Tylko mnie (..)chaj" "W dziuplę Cezara" "Klan maniaków" "W-69" Odpowiedz Link Zgłoś
brazylion3 Re: dobre dowcipy :-) 03.04.06, 23:26 Dizzy81 hardkorowcu:):):):):):):):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
dizzy81 Re: dobre dowcipy :-) 03.04.06, 23:31 POLSKA KLASYKA "Pan SamoLodzik" "Stawiam Tolkowi banana" "Wakacje z dupami" "Podwojne krycie weroniki" "Członek z żelaza" "Pan Wkładeusz" "O dwóch takich co pokryli Księżyc... "W pustyni i w paszczy" "Familiada "Włóż mi go przez kratę" "Członek z marmuru" "Wilgotny jeździec" "Na własną rękę" "Jancio Wzwodnik" "07 spuść się" "Opowieści sprośnej treści" "Bzykaj razem z nami" "Na pustyni się puszcza" "Kurewna pizdolona" "Cipka i 40 chujo grzmotów" STAROPOLSKA KLASYKA PROWINCJONALNA "Zły penis znaleziony - Sara go ssie" "Jaka pyta taki ból" "Jak mnie popieścisz, to zmieścisz" "Łyku, łyku na patyku" "Chłopcy Głębinowcy" "Włóż go przez kratę" "Harce na fujarce" "Fiku-miku przy strumyku" "Głębokie odkurzanie" "Dzikie charce na fujarce" DZIWACTWA TOTALNE "Suche majtki na dnie morza" - dramat oceanograficzny. "Dwa samce na klamce" "Porno, duszno, lulufiki widać i gołe cipki" "Germański oprawca" "Ruskie gody Murzynki Dody" "Mappet Show and Jenna Jameson" "Dziwki III Rzeszy" I-IV HARDCORE "Drąż głębiej górniku" "Wejść od zaplecza" "Finezyjne Figle Grupowe VII" "Robin Fiut" "Nadziewana czekolada" czyli przygody młodej murzynki "Pizdne wełny" "Analix i Onanix" "Anal wars - Mroczne widmo" "Jak wylizałem II wargę sromową" Analia Oralio w filmie "Zbuntowany Anal" oraz szczególna (z pewnych względów) mojemu sercu pozycja: "Szaleństwa Anki Nimfomanki" Odpowiedz Link Zgłoś
brazylion3 Re: dobre dowcipy :-) 03.04.06, 23:37 Czego to internauty nie wymyśla:) Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos Wiedzialem,ze to syjonistyczno-imperialistyczny sp 07.05.06, 15:27 isek Święta... Nieuchronnie zbliżają się święta tzw. Bożego Narodzenia. Środowiska katolickie za namową reakcyjnego kleru zdecydowały się po raz kolejny obchodzić kolejną już rocznicę narodzin pewnego syjonistycznego podżegacza. Ponure zbiry zwane duchownymi co niedzielę wzmagają antyrewolucyjne nastroje, co utrudnia budowę socjalistycznego ładu. Przykładowo tylko jeden dzień tzw. Wigilii kosztuje gospodarkę Polski Ludowej 750 milionów złotych z tytułu przymusowego bumelanctwa mas pracujących. Nietrudno się domyślić, czyim zamysłem jest to zdradzieckie hamowanie postępu gospodarczego kraju demokracji ludowej. Amerykańscy imperialiści w obawie przed prężnie rozwijającą się szóstą gospodarką świata dopuszczają się wszelkich chwytów, byle nie dopuścić do powstania szczęśliwego społeczeństwa opartego na pracy i partii, nie zaś na krwiożerczym kapitalizmie i wyzysku. Innym nikczemnym postępkiem owych zaplutych karłów reakcji jest dewastowanie polskiego piastowskiego lasu świerkowego tylko po to, by kultywować germańsko- faszystowski obyczaj tzw. choinki. Po przemyceniu okaleczonego drzewka do mieszkania zostaje ono ubrane w tzw. bombki i zelektryfikowane, co jest wyrazem typowego dla feudałów cynizmu w stosunku do ubogich Amerykanów, którzy do tej pory nie poznali dobrodziejstw elektryfikacji wsi. Żeby tego było mało, wyprani z postępowych idei humanizmu reakcjoniści podstępnie wykradają ze stawów karpie, bestialsko mordują je i przyprawiają na grecki lub - co gorsza - syjonistyczny sposób. Kolejną zbrodnią inspirowanych przez watykańską agenturę katolików jest spożywanie sutej kolacji wigilijnej, podczas gdy gnębieni przez wyzyskiwaczy robotnicy z USA i Europy Zachodniej nie mają czego jeść i przymierają głodem. Pasożytujący na dobrobycie wypracowanym pod batutą Partii i bratniego Związku Radzieckiego, otumanieni przez opium dla ludu wrogowie narodu w faszystowsko cyniczny sposób pozostawiają samotnym puste miejsce przy stole. Cóż z tego, skoro te talerze są tak naprawdę puste, a to nasuwa oczywiste skojarzenia z poziomem życia w Ameryce, a wyzyskiwanym na Zachodzie robotnikom w żaden sposób nie przynosi ulgi. Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos Za co kocham ameryke 07.05.06, 15:40 Prawo a Miłość W Minnesocie nielegalne jest, by mężczyzna miał stosunek seksualny z żywą rybą. W Detroit nie wolno parom kochać się w samochodzie, chyba że fakt ma miejsce, gdy auto jest zaparkowane na terenie prywatnym, należącym do tej pary. W Oxford (Ohio) jest nielegalne, by kobieta zdjęła swe ubranie, stojąc przodem do obrazu, na którym jest mężczyzna. (Kentucky): Żadna kobieta nie powinna pojawić się w stroju kąpielowym na autostradzie w tym stanie, chyba że jest ona eskortowana przez co najmniej dwóch oficerów policji. Jedyną akceptowalną w Waszyngtonie pozycją seksualną jest pozycja misjonarska. Każda inna pozycja jest uważana za nielegalną. W Michigan kobiecie nie wolno obciąć jej własnych włosów bez przyzwolenia małżonka. W Ventura County (Kalifornia) koty i psy nie mogą uprawiać seksu bez zezwolenia. Wg libańskiego prawa mężczyźni mogą legalnie współżyć ze zwierzętami, ale zwierzę musi być płci żeńskiej. Stosunki płciowe ze zwierzętami płci męskiej są prawnie zabronione. Prawo w Fairbanks (Alaska) zabrania łosiom stosunków seksualnych na ulicach miasta. W Kingsville (Texas) istnieje prawo zabraniające świniom stosunków na terenie lotniska. Kobiety mogą pracować topless w sklepach w Liverpoolu ale tylko jeśli jest to sklep z tropikalnymi rybami. W stanie Texas jest niedopuszczalne, by dwóch mężczyzn uprawiało seks oralny lub analny i jest to traktowane jako sodomia. To samo prawo nie ma zastosowania dla par damsko-męskich przejawiających tą samą aktywność. W Romboch (Virginia) jest nielegalne uprawianie miłości przy włączonym świetle. W stanie Utah seks ze zwierzętami (oprócz uprawianego dla osiągnięcia korzyści majątkowych) nie jest uznawany za sodomię i jest legalny. Wszędzie w USA jest nielegalne użycie niebezpiecznych dla życia gatunków zwierząt (z wyjątkiem owadów) na publicznych lub prywatnych przedstawieniach lub wystawach ukazujących seks między różnymi gatunkami. W Carlsbad (Nowy Meksyk) jest legalne, by pary uprawiały seks w zaparkowanym samochodzie w czasie ich przerwy obiadowej, ale samochód musi mieć zaciągnięte zasłony, by powstrzymać obcych od zerkania do środka. W cichym miasteczku Connorsville (Wisconsin) jest nielegalne by mężczyzna strzelał z pistoletu w momencie gdy jego partnerka przeżywa orgazm. Jest nielegalne by kobieta lub mężczyzna uprawiali seks na schodach kościoła po zachodzie słońca w Birmingham w Anglii. W stanie Waszyngton istnieje prawo zabraniające pod każdym względem seksu z dziewicą (odnosi się ono także do nocy poślubnej). Prawo w Tremonton (Utah) zabrania kobiecie seksu z mężczyzną podczas jazdy sanitarką. W przypadku złamania tego prawa, oprócz procesu sądowego, nazwisko kobiety zostanie opublikowane w lokalnej gazecie. Mężczyzna przy tym nie naraża się na żadną karę. Jest zbrodnią przeciw prawu, by mężczyzna klął w czasie seksu w Willowdale (Oregon). W Georgii grozi 5 lat więzienia za uprawianie seksu oralnego. Reprezentant stanu Oklahoma zaproponował ustawę, wymagającą od mężczyzny, by wyjaśnił kobiecie niebezpieczeństwo zajścia w ciążę i by musiał on uzyskać jej pisemną zgodę zanim mogliby się oddać współżyciu cielesnemu. W Oblong (Illinois) jest karalne uprawianie seksu podczas polowania lub łowienia ryb w dniu swojego ślubu. Żaden mężczyzna nie może kochać się ze swoją żoną jeśli czuć od niego czosnek, cebulę lub sardynki w Alexandria (Minnnesota). Jeśli żona tego zażąda, prawo nakaże mu umyć zęby. Po zakończeniu stosunku w Ames (Iowa) mężowi nie wolno wypić więcej niż 3 łyki piwa, gdy leży w łóżku z żoną lub trzyma ją w ramionach. W Bozeman (Montana) istnieje prawo, zakazujące aktywności seksualnej między osobnikami odmiennej płci w odległości jarda od domu, po zachodzie słońca - jeśli są oni nadzy. W hotelach w Sioux Falls (Południowa Dakota), każdy pokój powinien posiadać dwa łóżka. Łóżka muszą być oddalone od siebie o co najmniej dwie stopy, gdy wynajmująca je para pozostaje tam tylko jedną noc. I jest nielegalne uprawianie seksu na podłodze między łóżkami. Właściciele hoteli w Hastings (Nebraska) są zobowiązani do zaopatrzenia każdego z gości w czystą i wyprasowaną koszulę nocną. Żadna para, nawet jeśli są małżeństwem, nie może spać razem nago. Także nie wolno im uprawiać seksu, chyba że są ubrani w te czyste, białe koszule nocne. Prawo stanowe w Illinois nakazuje, by kawalerowie byli nazywani "master" a nie "mister" przez panny. W Norfolk (Virginia) kobiecie nie wolno wyjść na ulicę bez założonego gorsetu (powstała specjalna służba cywilna {tylko dla mężczyzn} nazywana gorsetowy inspektor). W Merryville (Missouri) prawo zakazuje kobietom nosić gorsety. Jest rzeczą bezpieczną uprawiać seks w zaparkowanym samochodzie w Coeur d'Alene (Idaho). Policjantowi nie wolno po prostu podejść i zapukać w okno takiego auta. Jeżeli podejrzewa, że w aucie ma miejsce stosunek, musi zaparkować radiowóz za podejrzanym pojazdem, zatrąbić 3 razy, odczekać około 2 minuty i dopiero wtedy może wysiąść z auta i podjąć śledztwo. Inne prawo w Helena (Montana) zabrania kobietom tańczenia na stole w barach, chyba że ma ona założone na siebie co najmniej 3 funty i 2 uncje ubrań. Prawo ze stanu Floryda: Jeśli jesteś kobietą samotną, rozwiedzioną lub wdową nie wolno ci skakać ze spadochronem w niedzielne popołudnia. Kobietom nie wolno nosić butów-lakierek w Cleveland (Ohio), gdyż mężczyĄni mogliby w ich odbiciu zobaczyć coś, czego nie powinni widzieć. W Maryland nie wolno sprzedawać prezerwatyw w automatach na stacjach benzynowych i w sklepach, z jednym wyjątkiem. Wolno ustawiać takie automaty w miejscach, gdzie sprzedaje się napoje alkoholowe. Automaty z kondomami są zabronione całkowicie także w stanach: Hawaje, Kentucky, Massachusetts, Pesylvania i Wisconsin. W Texasie nikt inny jak tylko "zarejestrowany farmaceuta" może sprzedawać kondomy w publicznych miejscach. Każdy inny złapany na takim procederze zostanie oskarżony o "nielegalną praktykę lekarską" W Nebrasce tylko lekarze mogą sprzedawać kondomy w ramach ich praktyki lekarskiej. W Arkansas sytuacja wygląda podobnie. W Kentucky i Idaho kondomy wolno sprzedawać tylko farmaceutom ze specjalnymi uprawnieniami. Taka licencja nie może być jednak wywieszona w publicznym miejscu. Z drugiej strony w Maine licencjonowani sprzedawcy kondomów mają obowiązek wywiesić swoją licencję w publicznym, widocznym miejscu. Nevada ze swoimi 35 legalnymi burdelami nie ma kondomowego problemu; prawo wymaga by w każdym burdelu kondomy były ogólnodostępne. Użycie kondomów w burdelach Nevady jest obowiązkowe. W Willowdale (Oregon) zabronione jest, by mężczyzna przeklinał w czasie seksu, ale dopuszczalne jest, by żona szeptała mu do ucha brzydkie wyrazy w czasie seksu. W Indiana i Ohio istnieje prawo zabraniające mężczyĄnie - instruktorowi łyżwiarstwa stosunków ze swoimi uczennicami. Prawo to nic nie mówi o instruktorkach łyżwiarstwa i ich uczniach - chłopcach. W Clinton (Oklahoma) zabrania się mężczyznom masturbacji gdy widzą oni kochającą się parę w samochodzie w kinie samochodowym. Jeśli zostanie ktoś na tym złapany, oskarżony będzie o "molestowanie pojazdu". Północna Karolina ma prawo zabraniające mężczyznom podglądania kobiet przez okna. Kobietom wolno podglądać mężczyzn bez ograniczeń. Mężczyznom wolno także podglądać mężczyzn. Kalifornijscy mężowie i żony mogą zostać skazani oboje na 15 lat więzienia za uprawianie seksu oralnego, nawet jeśli dzieje się to w ich prywatnej sypialni. Przejeżdżając przez Skullbone (Tennessee) powstrzymaj się od zaspokajania kierowcy. Tamtejsze prawo zabrania kobietom zadowalania mężczyzny gdy ten prowadzi samochód. Każdy kierowca zatrzymany ze spuszczonymi majtkami otrzyma mandat - co najmniej 50$ i 30 dni aresztu. Jeśli Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos Jak Pan Bóg szukał narodu, który mógłby sobie wybr 07.05.06, 15:50 Jak Pan Bóg szukał narodu, który mógłby sobie wybrać Jak Pan Bóg szukał narodu, który mógłby sobie wybrać. Na początku przyszedł do Arabów. Pyta sie: - Czy chcecie moje przykazanie? - A jakie? - "Nie kradnij". - Panie! My żyjemy z rabowania karawan, jezeli przestaniemy kraść, to jak na tej pustyni bedziemy mogli wyżyc, jest to niemożliwe! Nie chcemy takiego przykazania Przyszedł Pan do Amorytów i pyta - Czy chcecie moje przykazanie? - A jakie? - "Nie zabijaj". - Panie! Jesteśmy najwaleczniejszym narodem, żyjemy z wojny i z podbojów, jak bedziemy mogli egzystować bez zabijania? Nie, nie chcemy twojego przykazania. Przyszedł Pan do Amalekitów i pyta: - Czy chcecie moje przykazanie? - A jakie? - "Nie cudzołóż". - Panie! Podstawą naszego kultu sa kapłanki oddające się miłości w światyni, jeżeli tego zaniechamy to co stanie sie z naszą religijnościa, naszą wiarą? Nie, nie chcemy Twojego przykazania. Pan Bóg był już w kłopocie, ale zobaczył mały naród izraelski znajdujący sie w niewoli egipskiej, przyszedł do nich i pyta: - Czy chcecie moje przykazanie? - A ile by ono kosztowało? - Nic, za darmo! - Tak całkiem bez płacenia? - Całkiem za darmo! - To my byśmy wzięli dziesięć. Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos moje kochane radio 07.05.06, 15:51 Zasłyszane na antenie Radia Maryja: ekspert RM: - Masoni są narzędziem szatana, a ich znakiem jest słońce. Zwróćcie uwagę, że ten znak starają się umieścić wszędzie. Na przykład w Polsacie się ono pojawia i na butelkach wody "Bonaqua", i jako logo partii Unia Wolności. Żebyśmy mieli kilkuset takich ojców Rydzyków w Polsce, to nie musielibyśmy się bać masonerii. telefon do RM: - Postuluję wyrzucenie z nazwy telewizji Polsat liter: pol. Bo to nie polskie. I co wtedy zostanie? Sat zostanie. I jak dodamy do tego skrót od anteny, zobaczymy całą prawdę Sat-an! ekspert na antenie RM: - Weźmy słowo "komputer". Wszystkie litery w tym słowie przyporządkujmy kolejnym liczbom w alfabecie, potem dodajmy je do siebie i pomnóżmy przez 6. Co otrzymamy? Otrzymamy 666.A więc i komputer i Internet to narzędzia diabła. telefon do RM: - Poszłam do księdza i żalę się, że już nie mam siły, bo piętnaście lat żyję pod jednym dachem z pijakiem, a ksiądz westchnął i powiedział: - Ty masz jednego pijaka, a ja mam ich całą parafię. o. Rydzyk: - Polska stała się terenem misyjnym dla pogan. Ich wysłannikami są prostytutki przy drogach. Siać... trzeba siać, siać, siać... telefon do RM: - Ja sobie taką modlitwę wymyśliłam sama. Mogę powiedzieć? - Prosimy... "Jak to dobrze, że jesteś, ojcze Rydzyku, jak to dobrze, że ciebie ta mama urodziła, niepokalana... ekspert RM: - To tylko ateiści szukają wszędzie spisków, że wszędzie jest spisek, węszą, że wszystko przez ten spisek. A my, katolicy, wiemy, że to nieprawda. Wiemy, że jest tylko jeden spisek, na czele którego stoi szatan. I on upodobał sobie atak na Polskę, bo Polska jest monarchią, bo mamy swoją królową, bo oddaliśmy się w niewolę Matce Bożej. ekspert RM: - Jest taka książka dla dzieci pod tytułem "Doktor Dolitle". To jest straszna książka i jeszcze na dodatek lektura. Ona równa zwierzęta z człowiekiem, czyli równa człowieka ze zwierzęciem. To jest doktryna masońska: świnia jest taka sama jak i ja. o. Rydzyk: - Trzeba pić zioła, bo to nie chemia. Ale jak się je pije na przykład o północy, stojąc na jednej nodze, to już wtedy zaczynasię okultyzm i diabeł. słuchacz RM: - Chciałem pozdrowić moją zmarłą siostrę. Żeby zawsze była zdrowa. o. Rydzyk: - Popatrzcie na te kobiety na ulicach. Tak chodzą i się ubierają, jak gdyby były prostytutkami. Popatrzcie, ile mamy w Polsce prostytutek. Ulice pełne prostytutek... na każdym kroku... ekspertka RM: - Telewizja i gry komputerowe mogą być przyczyną masturbacji,która będzie później przeszkadzała w tworzeniu więzi rodzinnych. Badania na całym świecie wskazują, że masturbacja jest główną przyczyną rozwodów na całym świecie. rozmowa na antenie RM: - Tu Radio Maryja, katolicki głos w twoim domu. Słuchamy, kto się do nas dodzwonił? - Tu... tu... Włodź...dź... dzi... mieeerz z No... oooo...weg...g...g... Sącz...cz...cza... - O widzę, że z Panem sobie nie porozmawiamy... modlitwy na antenie RM: - Słuchamy, Radio Maryja... w czyjej intencji modlitwa? - Ja bym chciała się pomodlić za wszystkich oszustów, kłamców i złodziei... no i za ojca dyrektora oczywiście. słuchaczka: - Pojechałam na pielgrzymkę na Węgry i widziałam, że księża, co byli z nami, kupowali w dużych ilościach winiaki... o. Jacek: - Mówi pani nie na temat dzisiejszej katechezy. rozmowa na antenie RM: - Jak to jest ojcze? Znajoma chodzila po domach i zbierala pieniądze na RM i wpadła do piwnicy głową w dół i teraz ma wstrząs mózgu i cała poraniona jest... - Może źle zbierała... Ojciec Rydzyk: Ja już nie mogę się na to wychowanie seksualne patrzeć. I popatrzcie, jak ono jest wprowadzane w Polsce. Rękami katolików jest wprowadzane. To jest normalny instruktaż. Dzieci się instruuje, jak robić samogwałt, jak sobie robić dobrze... bez Boga. telefon do RM: - Ojciec mówi o pornografii, a może zaczęlibyśmy jej zwalczanie od kościołów, od tych kobiet, które przystępują do komunii w spódniczkach tak krótkich, że im cały interes widać, a kapłan, zamiast to przez mikrofon zganić, to tylko się oblizuje Ojciec Rydzyk: - Byłem w Białymstoku i widziałem taki perfidny plakat. Taki wielki... niby był przeciwko AIDS. Pisało na nim: Wszyscy to robicie, ale róbcie to z głową - Jakież to wstrętne... wszyscy robicie, a przecież ja tego nie robię. Słuchacz: - W Oświęcimiu nigdy nie było komór gazowych. Ta propaganda głoszona jest przez lobby homoseksualistów amerykańskich. Ojciec Piotr: - Chyba przez lobby żydowskie. Słuchacz - A to nie na jedno wychodzi? Słuchaczka RM: - Idę sobie ulicą, patrzę, a tu takie szesnastoletnie ku... wkładają za wycieraczki samochodów ulotki agencji towarzyskich. Patrzę za chwilę, a jedną taką ulotkę wyciąga nasz ksiądz proboszcz. No to pytam się jego, po co mu ona. A ksiądz odpowiedział, że przyda się jako zakładka do książki. Już nie wiem, co o tym myśleć. Słuchaczka: - Słuchałam pana wypowiedzi i muszę przyznać, że była ona na bardzo niskim poziomie, wręcz na poziomie żenującym. Ojciec Rydzyk - Widzicie... to telefonował do Radia Maryja szatan, choć o niewieścim głosie. A jeśli to nie sam szatan dzwonił, to jego niewolnik o imieniu Urszula. Słuchaczka: - Papierosy, chłopcy, trochę alkoholu... no puszczam się i jestem szczęśliwa, i jest mi dobrze. Ojciec Piotr - Dziecko... czy ty wykręciłaś właściwy numer telefonu? Rozmowa na antenie RM: - Wy tak ciągle mówicie, że ona była zawsze dziewica. - Tak, proszę pana. - To ja jej strasznie współczuję Gość RM: - A co robisz, ojcze Jacku, gdy widzisz, teraz w lecie, piękną, skąpo ubraną dziewczynę? Ojciec Jacek - To rzeczywiście trudne pytanie, ale tylko trudne na oko. Bo ja wtedy natychmiast myślę o wielkości Stwórcy, który był w stanie coś tak doskonałego stworzyć. I jestem dla niego pełen wdzięczności Słuchaczka: - Ja mieszkam w żarach i poszłam zobaczyć ten Przystanek tego Owsiaka. To jest, proszę ojca, diabelstwo... mówię ojcu: diabelstwo. Tam piwo leje się strumieniami i wszyscy ze wszystkimi się... no nie wiem, jak to powiedzieć, żeby ojca nie obrazić... no, pieprzą się. o. Jacek: - No, teraz to dopiero pani obraziła i mnie, i Pana Boga. Trzeba było powiedzieć: uprawiają deprawację. Fragmenty bezpośredniej relacji z Przystanku Woodstock: Jest nas tu na Przystanku Jezus bardzo dużo... bardzo dużo katolickiej, pięknej, wspaniałej młodzieży. Rozglądam się i widzę coś około pięćset osób. A dookoła tłum... ze dwieście tysięcy młodych ludzi w rękach szatana. Widziałem dziewczyny, nagie dziewczyny z kartkami: "Oddam się za pięć złotych". Mój Boże... Jak one siebie cenią... za pięć złotych... To jest chyba jakaś gorsza kategoria ludzi. Tu są tysiące smutnej, bardzo smutnej młodzieży. I oni wszyscy się śmieją. Telefon do RM: - Od trzech miesięcy słucham wyłącznie Radia Maryja. Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem. Słuchacz: - Polaków to powinno się rozróżniać po nazwiskach. Np. Płotka, Kąkol, Krawiec, Hebel... od razu widać, że to prawdziwi Polacy z dziada pradziada... o. Jacek: - Tak, ma pan rację... Tylko z tym Heblem to ja bym dyskutował... Ekspert RM: - Muzyka techno w takim samym, a może nawet większym stopniu co narkotyki, uzależnia. Wywołuje bowiem w organizmie podobne reakcje chemiczne. Prowadzi też do rozwiązłości seksualnej. o. Rydzyk: - Każdy liberał jest durniem, a każdy dureń - liberałem. Słuchaczka: - Pół emerytury będę oddawać dla mojego ukochanego Radia Maryja. o. Jerzy: - To pięknie. A ile ma pani tej emerytury? o. Rydzyk w Rozmowach Niedokończonych: - Podchodzi do mnie taka mała dziewczynka... no może miała z dziesięć lat i opowiada, że na początku wakacji przyszli do niej do domu koledzy i koleżanki Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos Autentyczne ogłoszenia parafialne 07.05.06, 15:53 Autentyczne ogłoszenia parafialne 1. Cała wspólnota dziękuje chórowi młodzieżowemu który na okres wakacji zaprzestał swojej działalności. 2. Za tydzień Wielkanoc. Bardzo proszę wszystkie panie składać jajka w przedsionku. 3. W każda środę spotykają się młode mamy. Na te panie, które pragną do nich dołączyć, czekamy w zakrystii w czwartki wieczorem. 4. Pan Kowalski został wybrany na urząd kustosza naszego kościoła i zaakceptował ten wybór. Nie mogliśmy znaleźć nikogo lepszego. 5. W niedzielę ksiądz rektor przewodniczył swej pożegnalnej mszy. Chór odśpiewał hymn "klaskajmy wszyscy w dłonie". 6. Na wspólnej wieczerzy było jak w niebie - brakowało wielu z tych, których się spodziewaliśmy. 7. Z tablicy ogłoszeń: "Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle? Przyjdź i posłuchaj naszego organisty". 8. Po południu w północnym i południowym końcu kościoła odbęda się chrzty. Dzieci będą chrzczone z obu stron. 9. W czwartek o 16.00 wspólne lody. Panie dające mleko prosimy przyjść wcześniej. 10. W środę spotkanie żeńskiego kręgu literackiego. Pani Kowalska zaśpiewa "Połóż mnie do łóżeczka" razem z wikarym. 11. W podziemiu panie zrzuciły wszelkiego rodzaju ubrania. Można je oglądać w każdy piatek po południu. Odpowiedz Link Zgłoś
wichajsterr Re: dobre dowcipy :-) 07.05.06, 16:29 Na wielkiej sali przemawia STalin i nagle w pewnym momencie ktoś kichnął. Zapada martwa cisza, Stalin pyta złym głosem: - kto kichnął ?! cisza... -wyprowadzić pierwszy rząd, rozstrzelać -Kto KICHNĄŁ ?! cisza... -wyprowadzić drugi rząd, rozstrzelać ! -Kto kichnął ?!?! nagle mniej więcej ze środka jeden z żołnierzy podnosi ręke: Ja... -Na zdrowie towarzyszu : ) Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego, gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów. Kupiła papugę w klatce. Przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą, którą kobieta podniosła. - O nowy burdel, nowa burdelmama - odzywa się papuga. Kobieta szybko zakryła klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę: - O nowy burdel, nowa burdelmama i nowe panienki... Klatka zostaje zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dąć jej ostatnia szansę i odkrywa klatkę: - O nowy burdel, nowa burdelmama, nowe panienki, tylko Zygmuś ten sam stary, wierny klient... Żona w czasie stosunku pyta się męża: - A jeśli urodzi nam się dziecko, to jak damy mu na imię? Mąż bierze prezerwatywę i robi jeden supełek, drugi, trzeci, po dwudziestym mówi: - Jeśli się stąd wydostanie, to nazwiemy go MacGaywer. Bóg postanowił sprawdzić we wrześniu, co też porabiają studenci. Zesłał więc na ziemię anioła, ten posprawdzał i wraca z raportem: - Studenci medyka się uczą, studenci uniwereka piją, studenci polibudy piją. Następną kontrolę zrobił w listopadzie: - Studenci medyka ryją, studenci uniwereka zaczynają się uczyć, studenci polibudy piją. Styczeń: - Studenci medyka kują, aż huczy, studenci uniwereka ryją, studenci polibudy piją. Początek sesji. Anioł wraca z ziemi i mówi: Panie Boże, studenci medyka ryją dzień i noc, studenci uniwerka ryją dzień i noc, studenci polibudy się modlą. A Bóg na to: - i ci właśnie zdadzą! Polak, Rusek i Niemiec pachtowali w ogródku. Na kradzieży przyłapał ich gospodarz i powiedział że to co ukradli mają teraz sobie w pupę wsadzić. Polak miał wisienkę ( nie miał większych problemów) :-) , Niemiec miał śliwkę ( męczył się, ale w końcu się udało ), Nagle Niemiec zaczyna się śmiać, bo Rusek idzie z ARBUZEM.... Jasio pyta swojego tatę: -Tato, a co to jest właściwie polityka? -No cóż, ja przynoszę do domu pieniądze, więc jestem kapitalistą. Twoja mama nimi zarządza, więc jest rządem. Dziadek dba o swoje prawa, więc jest związkiem zawodowym. Nasza pokojówka reprezentuje klasę roboczą. Oboje z mamą o ciebie dbamy, bo jesteś ludnością. A twój młodszy brat, który leży jeszcze w kołysce, jest naszą przyszłością. Rozumiesz? Jasiu po chwili zastanowienia: -Chyba muszę się z tym przespać. Więc idzie spać. W nocy budzi go krzyk młodszego braciszka, który narobił w pieluchę. Idzie więc do mamy, ale nie może jej dobudzić. Postanawia pójść do pokojówki, ale przez uchylone drzwi widzi, jak jego ojciec kocha się z pokojówką, a dziadek ich podgląda. Stwierdza, że nikt go nie wysłucha i wraca do łóżka. Rano tata pyta Jasia: -I co, wiesz już co to jest polityka? -Tak, tato. Kapitalista wykorzystuje klasę roboczą, przy czym związki zawodowe się temu przyglądają, a rząd śpi. Ludność jest ignorowana, a nasza przyszłość leży w gównie! :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
stankot Re: dobre dowcipy :-) 07.05.06, 18:23 pomysł dobry,ale dużo można ściągać z innych stron www,ale coś dorzucę od siebie nie spotkałem tych dowcipów na innych stronach: 1.pytanie do pana rumiana - czy można zapłodnić na odległość odpowiedź -można,jeżeli odległość jest mniejsza od długości. 2.pytanie do pana rumiana -czym się różni motyl od syfa dpowiedź - złap go to się przekonasz. 3.ptytanie do pana rumiana -czy można zarazić się syfem od deski klozetowej odpowiedź - można,ale znam przyjemniejsze sposoby. narazie tyle mi przyszło do głowy,wkrótce może coś nowego napiszę Odpowiedz Link Zgłoś
dizzy81 Re: dobre dowcipy :-) 08.05.06, 12:59 Mecz Polska - Brazylia. Piłkarze Brazyli wchdoza do szatni. Patrzą - a tam tylko jedna koszulka dla Ronaldo. No to mowia mu - "Ronaldo, dobra bedziesz gral sam". Reszta druzyny poszla do pubu na piwo.. Ronaldo sam bez bramkarza niezle sie spisywal.. Reszta druzyna w pubie po jakims czasie wlaczyla telegazete zeby zobaczec jaki wynik - 0:1 dla brazyli (34' Ronaldo) noto sie ciesza.. jakis czas pozniej patrza a tam koniec meczu i wynik 1:1 (83' Rasiak). Nastepnego dnia spotykaja sie z Ronaldo i mowia: - Ej, stary, czemu strzelili ci bramke? Przeciez tak dobrze ci szlo...? - No wiecie panowie - odpowiada Ronaldo - w 46' dostalem czerwona kartke... Odpowiedz Link Zgłoś
kszo.pany Re: dobre dowcipy :-) 08.05.06, 23:18 Co słyszy Chuck Norris, gdy wchodzi do ZUSu? - Dzień dobry, w czym mogę panu pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
kszo.pany Re: dobre dowcipy :-) 16.05.06, 20:52 Rok 2015 Rozmawiają znajomi: - Ja ma szefa Żyda. - Mój szef to też Żyd. - Mój też. - Mój też. - A mój szef jest Polakiem. - Jak to, szef - Polak? A czym się zajmuje Twoja firma? - Rozwozimy macę na telefon. Jakbym teraz na dłużej zniknął, to znaczy, że mnie zamknęły środowiska związane z międzynarodowym biznesem i światową masonerią:) kszo.pany Odpowiedz Link Zgłoś
buksy W Iraku miało być inaczej: 25.05.06, 15:06 Jeszcze przed wojną w Iraku. Na biurku Saddama H. odzywa się telefon. - Słucham - mówi Saddam. - Saddam? - odzywa się bełkotliwy głos z silnym akcentem - Słuchaj jestem Paddy, czyli rozumiesz, Irlandczyk. Strasznie mnie wkurwiasz i dlatego wypowiadam ci wojnę. - Tak? - zamyślił się Saddam - a ile ty masz żołnierzy? - Nooo... jestem ja, mój szwagier i nasi koledzy od rzutek z pubu - w sumie osiem osób! - Ale ja mam 1 600 tys. wojska! - Tak? To ja jeszcze zadzwonię, tylko się naradzę. Za tydzień na biurku Saddama znów dzwoni telefon: - Saddam? Znowu mówi Paddy, pamiętasz? Ja w sprawie tej wojny, cośmy ci wypowiedzieli. Poczyniliśmy pewne przygotowania i mamy sprzęt. - Tak? A jaki można wiedzieć? - Kosiarkę do trawy, traktor ogrodowy i dwa kije do bejsbola! - No... ale ja mam 20 tys. czołgów i 30 tys. transporterów opancerzonych, a od ostatniej naszej rozmowy zmobilizowałem dodatkowe pół miliona żołnierzy. - To wiesz co? Ja jeszcze muszę parę rzeczy sprawdzić i ci oddzwonię. Za kolejny tydzień Paddy dzwoni znów: - Saddam? Wiesz ja jeszcze raz w sprawie tej wojny, cośmy ci ją wypowiedzieli. Wiesz co, zapomnij o tym. - O! A cóż to skłoniło cię do zmiany decyzji? - Bo wiesz, poczytaliśmy ze szwagrem konwencję genewską i doszliśmy do wniosku, że za chuja nie wyżywimy dwóch milionów jeńców. Odpowiedz Link Zgłoś
buksy Re: dobre dowcipy :-) 25.05.06, 15:13 Na terytorium Indian położono drogę żelazną. Wódz postanowił osobiście powitać pierwszy przyjeżdżający pociąg. Stanął na torach podniósł rękę w geście powitania a lokomotywa... nawet nie zwolniła i przejechała po nim jak po łysej kobyle. Ciężko ranny wódz odzyskuje przytomność w swoim kipi, gdy nagle słyszy zza ściany narastający gwizd. Zrywa się na równe nogi, wyskakuje na zewnątrz, patrzy a tu czajnik z gwizdkiem. Zrzuca go na ziemię, kopie, depcze, wali toporkiem. Żona wypada za nim wołając: - Uspokój się, co robisz??? A wódz na to: - Zabić gnidę póki mały!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aisablri Re: dobre dowcipy :-) 28.05.06, 22:10 Jakby wyglądał Kaczyński w spodniach Giertycha? Przez rozporek Pani na lekcji pyta Jasia: - Jasiu, kim są bracia Kaczynscy? - To są ci co zagrali w filmie "O dwóch takich co ukradli księżyc", a jak dorośli to założyli PiS. - A co oznacza skrót PiS? - Podpier..my i Słonce! Dziś rano Lech Kaczyński ogłosił ambitny plan dla IV RP, plan dostał kryptonim AKCJA WISŁA. Akcja ma polegać na pogłębianiu dna i trzymaniu się koryta Odpowiedz Link Zgłoś
brazilion Re: dobre dowcipy :-) 03.06.06, 04:32 Po amputacji czlonka (ech, ten syfilis !) gosc otrzymal drewniana proteze - ciepla w dotyku, lekka i do tego z naturalnego materialu. Na poczatku byl bardzo zadowolony (zona nawet jeszcze bardziej), ale po jakims czasie wraca do swego lekarza i mowi, ze z tym nowym czlonkiem tez ma problem. Lekarz popatrzyl i mowi: "Cholera, pan to ma pecha. Jak nie syf, to... korniki !" Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos Re: dobre dowcipy :-) 08.06.06, 20:13 Zgwałcono sprzątaczkę.Składa zeznania na policji -No klęczałam,zmywałam podłogę,a ten mnie zaszedł od tyłu... -I nie uciekała pani? -No co pan!Na pozmywane?! Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos Niestety po angielsku,ale przednie 25.06.06, 01:24 leksykot.top.hell.pl/jenzyk/english/dialog-3 Odpowiedz Link Zgłoś
pathos_phobos I jeszcze coś o Żydach ale z klasą 25.06.06, 01:26 leksykot.top.hell.pl/jenzyk/szutki/szmoncesy/index Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good :))))) 20.07.06, 15:31 Bawią się kredki z ołówkami. Po imprezce jedna kredka mówi do drugiej: - Jestem w ciąży. - Z którym?!?!? - Chyba z tym bez gumki. Odpowiedz Link Zgłoś
monika.dk Re: dobre dowcipy :-) 21.07.06, 10:04 - A słyszała pani, sąsiadko, że Kowalska nie rozmawia z mężem? - Dlaczego? - Chciała 100 zł na salon piękności, a on popatrzył i dał jej 1000... Odpowiedz Link Zgłoś
monika.dk duch 21.07.06, 10:06 Budzi facet po imprezie się cały czas pijany, naokoło ciemno, a obok grabarze kopią grób. - Zrobię im dowcip - pomyślał. Podkradł się od tyłu, podniósł ręce i zawył: - Uuuuu... Grabarze nic. - UUUUuuuuu... Nic. Pijak zniechęcił się. - Idę do domu - pomyślał. I poszedł w kierunku wyjścia. Tuż przed bramą... Łup! Dostał szpadlem w potylicę. Zatoczył się, rozejrzał, patrzy - za nim stoi grabarz i grozi palcem: - Spacerujemy, ale za bramę nie wychodzimy! Odpowiedz Link Zgłoś
monika.dk małżeńskie 21.07.06, 10:08 Żona budzi się uśmiechnięta - Śniłeś mi się mężu - Tak?Opowiedz - Wyjechałeś daleko i codzień pisałeś do mnie listy.A listonosz,który je przynosił,był taki cudowny. -------------------------------------------- - Pierwszy raz od 20 lat ucieszyłam się na widok męża. - Z jakiego powodu? - Wezwali mnie na identyfikację. -------------------------------------- Mężczyzna jest niekompletny, póki się nie ożeni. Za to po ślubie jest całkowicie skończony. ---------------------------------------- - Chyba byłam ślepa i głucha jak wychodziłam za ciebie! - A widzisz, kochanie, dwa lata małżeństwa ze mną i takie poważne choróbska jak ręką odjął... ----------------------------------------- Rozmawiaja dwie przyjaciólki: - Mam wspaniałego męża,nie pije,nie pali,nie zdradza,nie bije,nie lubi piłki nożnej... - Od dawna jest sparaliżowany? ---------------------------------------- Mąż po powrocie z długo wyjazdu zabrał żonę na clubbing.Wychodząc nad ranem z kolejnego baru zaproponował: - Chodźmy do ciebie. - Nie mogę,mąż wczoraj wrócił. ------------------------------------. - Kochanie, zdecydowałem! Przestaję pić od dzisiaj. - Ale jak to?! To kto do mnie będzie mówił: "Moja ty piękna"?! ------------------------------------- -Witam sąsiada.W nocy to poszaleliście z żoną. Mało mi żyrandol nie zleciał -Panie sąsiedzie tak się właśnie rodzą plotki,mnie w nocy to nawet w domu nie było! ------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good Re: małżeńskie c.d. 31.07.06, 00:42 Starsze małżeństwo leży w łóżku. Nagle żona uświadamia sobie, że jej mąż przez tego cholernego Alzheimera nic już nie pamięta z ich łóżkowych dokonań. Wtedy postanawia, że zrobi mu dobrze, ale tak żeby miał radochę na resztę życia, nawet poświęci się i zrobi mu to czego zawsze odmawiała. Kiedy jest już po wszystkim żona unosi głowę i z uśmiechem pyta: - I co? Podobało się? - Słucham? - No, jak było?! - Co jak było?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
monika.dk Alzheimer 06.08.06, 23:53 dziadek do wnuczka: - Wnusiu jak się nazywa ten Niemiec, który mi wszystko zabiera ... ? - Alzheimer, dziadku, Alzheimer Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good In Iraq :) 06.08.06, 23:02 W Iraku żołnierz amerykański i polski dyskutują sobie po służbie. Amerykanin: - OK, we have George Bush... but we have Stevie Wonder, Bob Hope and Johnny Cash too! Na co Polak: - We have Kaczyński and... no wonder, no hope and no cash... Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good mały Jasiu 07.08.06, 15:56 Nie pamiętam, czy już było ale jest fajne więc wklejam: Przychodzi mały Jasiu do apteki i mówi do aptekarza: - Proszę mi dać prezerwatywy!!! Aptekarz się zdenerwował i reprymenduje Jasia: - Po pierwsze, to o takim czymś mówi się szeptem, a nie na cały głos. - Po drugie - to nie jest dla dzieci, - Po trzecie - niech ojciec sobie sam przyjdzie, - Po czwarte - są tego różne rozmiary. Jasiu też się w tym momencie wkurzył, więc mówi: - Po pierwsze - w przedszkolu uczyli mnie, żeby mówić głośno i wyraźnie, - Po drugie - to nie jest "nie dla dzieci", tylko przeciwko dzieciom, - Po trzecie - to nie dla ojca, tylko dla mamy, - Po czwarte - mama jedzie do sanatorium i potrzebuje wszystkie rozmiary. Odpowiedz Link Zgłoś
buksy Prałat i ptaszek 09.08.06, 12:09 Prałatowi Henrykowi J. ze św. Brygidy ktoś ukradł z klatki ptaszka. Podczas niedzielnej mszy prałat pyta parafian: - Kto ma ptaszka? Podnosi się las męskich rąk. - Nie o to mi chodzi - mówi prałat. - Kto widział ptaszka? Podnosi się las kobiecych rak. Prałat wkurzony: - Nie o to pytam! Kto widział mojego ptaszka? Wszyscy ministranci podnoszą ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
brazilion Wyrecze buksy`ego... 09.08.06, 15:59 i wpisze jego dowcip z innego watka: buksy napisał: > Wykoleił się pociąg wiozący polskich posłów. Na miejsce pędzą ekipy ratownicze, > karetki i śmigłowce. Gdy przybyli okazało się, że nie ma żadnych ciał. Szef ra > towników pyta okolicznych mieszkańców: > - Gdzie się podziali wszyscy z tego pociągu? > - Pochowalim. > - Wszyscy zginęli, co do jednego? > - No niektórzy mówili, że jeszcze żyją, ale kto by tam, panie, politykom wierzył... Odpowiedz Link Zgłoś
aisablri Re: dobre dowcipy :-) 16.08.06, 16:46 Nie wiem czy bylo, ale fajne:) KROWY A USTRÓJ POLITYCZNY FEUDALIZM: Masz dwie krowy. Opiekujesz się nimi, a Twój senior zabiera Ci część mleka. USTRÓJ NIEWOLNICZY: Twój pan ma dwie krowy. Ty się nimi opiekujesz, on daje Ci część mleka. CZYSTY SOCJALIZM: Masz dwie krowy. Rząd je zabiera i umieszcza w oborze razem z krowami innych. Ty musisz opiekować się wszystkimi krowami. Rząd wydaje Ci tyle mleka, ile potrzebujesz. SOCJALIZM BIUROKRATYCZNY: Masz dwie krowy. Rząd zabiera je i umieszcza w oborze razem z krowami innych. Zajmują się nimi dawni hodowcy kurczaków. Ty musisz zajmować się kurczakami, które rząd odebrał ich hodowcom. Rząd daje Ci tyle mleka i jajek, ile zgodnie z przepisami potrzebujesz. FASZYZM: Masz dwie krowy. Rząd zabiera obie, wynajmuje Cię, żebyś się nimi opiekował i sprzedaje Ci mleko. CZYSTY KOMUNIZM: Masz dwie krowy. Sąsiedzi pomagają Ci się nimi opiekować i wszyscy dzielicie się mlekiem. KOMUNIZM RADZIECKI: Masz dwie krowy. Musisz się nimi opiekować, a rząd zabiera całe mleko. DYKTATURA: Masz dwie krowy. Rząd zabiera obie i zostajesz rozstrzelany. DEMOKRACJA SINGAPURSKA: Masz dwie krowy. Rząd karze Cię grzywną za trzymanie dwóch zwierząt hodowlanych w mieszkaniu bez zezwolenia. MILITARYZM: Masz dwie krowy. Rząd zabiera obie i wciela Cię do armii. CZYSTA DEMOKRACJA: Masz dwie krowy. Twoi sąsiedzi decydują, kto dostaje mleko. DEMOKRACJA PRZEDSTAWICIELSKA: Masz dwie krowy. Twoi sąsiedzi wybierają kogoś, kto powie Ci, czyje jest mleko. DEMOKRACJA AMERYKAŃSKA: Rząd obiecuje Ci dwie krowy, jeśli na niego zagłosujesz. Po wyborach prezydent zostaje odwołany za spekulacje na rynku terminowych transakcji na krowy. Prasa rozdmuchuje aferę "Cowgate". DEMOKRACJA BRYTYJSKA: Masz dwie krowy. Karmisz je mózgami owiec tak długo, aż zwariują. Rząd nic nie robi. DEMOKRACJA WŁOSKA: Masz dwie krowy. Przed rannym udojem słuchasz radia, żeby dowiedzieć się, kto jest dzisiaj premierem. BIUROKRACJA: Masz dwie krowy. Najpierw rząd wydaje przepisy, które mówią kiedy możesz karmić i doić swoje krowy. Potem płaci Ci, żebyś ich nie doił. Następnie zabiera obie krowy, jedną zabija, drugą doi i wylewa mleko do ścieków. Na koniec domaga się od Ciebie wypełnienia formularzy wyjaśniających zaginięcie jednej z krów. ANARCHIA: Masz dwie krowy. Albo sprzedajesz mleko po dobrej cenie, albo Twoi sąsiedzi będą próbowali Cię zabić i przejąć krowy. KAPITALIZM: Masz dwie krowy. Sprzedajesz jedną i kupujesz byka. KAPITALIZM DALEKOWSCHODNI: Masz dwie krowy. Sprzedajesz je swojej spółce giełdowej, korzystając z akredytywy nieodwołalnej poręczonej przez bank szwagra. Następnie wykonujesz transakcję swapową z funduszem powierniczym, dzięki czemu odzyskujesz wszystkie swoje cztery krowy i dostajesz ulgę podatkową za hodowanie pięciu krów. Prawa do mleka sześciu krów sprzedajesz na rynku transakcji terminowych przez pośrednika z Panamy firmie z Kajmanów, której ukrytym udziałowcem jest żona szwagra. Prawa do mleka wszystkich siedmiu krów odkupuje Twoja spółka giełdowa, która w rocznym sprawozdaniu wykazuje osiem krów na stanie z opcją na zakup jeszcze jednej. W tym samym czasie zabijasz swoje dwie krowy, bo miały złe Feng Shui. PROEKOLOGIZM: Masz dwie krowy. Rząd zabrania Ci je doić i zabijać. FEMINIZM: Masz dwie krowy. Pobierają się i adoptują cielaka. TOTALITARYZM: Masz dwie krowy. Rząd zabiera obie i zaprzecza, by one kiedykolwiek istniały. Mleko jest objęte zakazem produkcji i konsumpcji. LIBERTYNIZM: Masz dwie krowy. Jedna przeczytała konstytucję, wierzy w nią i ma kilka dobrych pomysłów na rządzenie. Startuje w wyborach i podczas gdy większość ludzi uważa, że krowa jest najlepszym kandydatem, nikt oprócz drugiej krowy na nią nie głosuje, bo wszyscy sądzą, że byłoby to wyrzucanie ich głosu w błoto. SURREALIZM: Masz dwie żyrafy. Rząd wymaga, by brały lekcje gry na harmonijce Odpowiedz Link Zgłoś