Dodaj do ulubionych

dobre dowcipy :-)

    • dizzy81 Re: dobre dowcipy :-) 03.04.06, 22:35
      POLSKIE SERIALE EROTYCZNE

      "Spermopolscy"

      "Klanal"

      "Egzamin z seksu"

      "Lodzik na dobre i na złe"

      "Wojna jądrowa"

      "Analni zmiennicy "

      "Pierwszy wytrysk"

      "W labiryncie małej foczki"

      "Tylko mnie (..)chaj"

      "W dziuplę Cezara"

      "Klan maniaków"

      "W-69"
      • brazylion3 Re: dobre dowcipy :-) 03.04.06, 23:26
        Dizzy81 hardkorowcu:):):):):):):):):):):)
        • dizzy81 Re: dobre dowcipy :-) 03.04.06, 23:31
          POLSKA KLASYKA

          "Pan SamoLodzik"

          "Stawiam Tolkowi banana"

          "Wakacje z dupami"

          "Podwojne krycie weroniki"

          "Członek z żelaza"

          "Pan Wkładeusz"

          "O dwóch takich co pokryli Księżyc...

          "W pustyni i w paszczy"

          "Familiada

          "Włóż mi go przez kratę"

          "Członek z marmuru"

          "Wilgotny jeździec"

          "Na własną rękę"

          "Jancio Wzwodnik"

          "07 spuść się"

          "Opowieści sprośnej treści"

          "Bzykaj razem z nami"

          "Na pustyni się puszcza"

          "Kurewna pizdolona"

          "Cipka i 40 chujo grzmotów"



          STAROPOLSKA KLASYKA PROWINCJONALNA

          "Zły penis znaleziony - Sara go ssie"

          "Jaka pyta taki ból"

          "Jak mnie popieścisz, to zmieścisz"

          "Łyku, łyku na patyku"

          "Chłopcy Głębinowcy"

          "Włóż go przez kratę"

          "Harce na fujarce"

          "Fiku-miku przy strumyku"

          "Głębokie odkurzanie"

          "Dzikie charce na fujarce"


          DZIWACTWA TOTALNE

          "Suche majtki na dnie morza" - dramat oceanograficzny.

          "Dwa samce na klamce"

          "Porno, duszno, lulufiki widać i gołe cipki"

          "Germański oprawca"

          "Ruskie gody Murzynki Dody"

          "Mappet Show and Jenna Jameson"

          "Dziwki III Rzeszy" I-IV


          HARDCORE

          "Drąż głębiej górniku"

          "Wejść od zaplecza"

          "Finezyjne Figle Grupowe VII"

          "Robin Fiut"

          "Nadziewana czekolada" czyli przygody młodej murzynki

          "Pizdne wełny"

          "Analix i Onanix"

          "Anal wars - Mroczne widmo"

          "Jak wylizałem II wargę sromową"

          Analia Oralio w filmie "Zbuntowany Anal"

          oraz szczególna (z pewnych względów) mojemu sercu pozycja:

          "Szaleństwa Anki Nimfomanki"
          • brazylion3 Re: dobre dowcipy :-) 03.04.06, 23:37
            Czego to internauty nie wymyśla:)
    • pathos_phobos Wiedzialem,ze to syjonistyczno-imperialistyczny sp 07.05.06, 15:27
      isek
      Święta...
      Nieuchronnie zbliżają się święta tzw. Bożego Narodzenia. Środowiska katolickie
      za namową reakcyjnego kleru zdecydowały się po raz kolejny obchodzić kolejną
      już rocznicę narodzin pewnego syjonistycznego podżegacza. Ponure zbiry zwane
      duchownymi co niedzielę wzmagają antyrewolucyjne nastroje, co utrudnia budowę
      socjalistycznego ładu.

      Przykładowo tylko jeden dzień tzw. Wigilii kosztuje gospodarkę Polski Ludowej
      750 milionów złotych z tytułu przymusowego bumelanctwa mas pracujących.
      Nietrudno się domyślić, czyim zamysłem jest to zdradzieckie hamowanie postępu
      gospodarczego kraju demokracji ludowej. Amerykańscy imperialiści w obawie przed
      prężnie rozwijającą się szóstą gospodarką świata dopuszczają się wszelkich
      chwytów, byle nie dopuścić do powstania szczęśliwego społeczeństwa opartego na
      pracy i partii, nie zaś na krwiożerczym kapitalizmie i wyzysku.

      Innym nikczemnym postępkiem owych zaplutych karłów reakcji jest dewastowanie
      polskiego piastowskiego lasu świerkowego tylko po to, by kultywować germańsko-
      faszystowski obyczaj tzw. choinki. Po przemyceniu okaleczonego drzewka do
      mieszkania zostaje ono ubrane w tzw. bombki i zelektryfikowane, co jest wyrazem
      typowego dla feudałów cynizmu w stosunku do ubogich Amerykanów, którzy do tej
      pory nie poznali dobrodziejstw elektryfikacji wsi.

      Żeby tego było mało, wyprani z postępowych idei humanizmu reakcjoniści
      podstępnie wykradają ze stawów karpie, bestialsko mordują je i przyprawiają na
      grecki lub - co gorsza - syjonistyczny sposób.

      Kolejną zbrodnią inspirowanych przez watykańską agenturę katolików jest
      spożywanie sutej kolacji wigilijnej, podczas gdy gnębieni przez wyzyskiwaczy
      robotnicy z USA i Europy Zachodniej nie mają czego jeść i przymierają głodem.
      Pasożytujący na dobrobycie wypracowanym pod batutą Partii i bratniego Związku
      Radzieckiego, otumanieni przez opium dla ludu wrogowie narodu w faszystowsko
      cyniczny sposób pozostawiają samotnym puste miejsce przy stole. Cóż z tego,
      skoro te talerze są tak naprawdę puste, a to nasuwa oczywiste skojarzenia z
      poziomem życia w Ameryce, a wyzyskiwanym na Zachodzie robotnikom w żaden sposób
      nie przynosi ulgi.
    • pathos_phobos Za co kocham ameryke 07.05.06, 15:40
      Prawo a Miłość
      W Minnesocie nielegalne jest, by mężczyzna miał stosunek seksualny z żywą rybą.

      W Detroit nie wolno parom kochać się w samochodzie, chyba że fakt ma miejsce,
      gdy auto jest zaparkowane na terenie prywatnym, należącym do tej pary.

      W Oxford (Ohio) jest nielegalne, by kobieta zdjęła swe ubranie, stojąc przodem
      do obrazu, na którym jest mężczyzna.

      (Kentucky): Żadna kobieta nie powinna pojawić się w stroju kąpielowym na
      autostradzie w tym stanie, chyba że jest ona eskortowana przez co najmniej
      dwóch oficerów policji.

      Jedyną akceptowalną w Waszyngtonie pozycją seksualną jest pozycja misjonarska.
      Każda inna pozycja jest uważana za nielegalną.

      W Michigan kobiecie nie wolno obciąć jej własnych włosów bez przyzwolenia
      małżonka.

      W Ventura County (Kalifornia) koty i psy nie mogą uprawiać seksu bez
      zezwolenia.

      Wg libańskiego prawa mężczyźni mogą legalnie współżyć ze zwierzętami, ale
      zwierzę musi być płci żeńskiej. Stosunki płciowe ze zwierzętami płci męskiej są
      prawnie zabronione.

      Prawo w Fairbanks (Alaska) zabrania łosiom stosunków seksualnych na ulicach
      miasta.

      W Kingsville (Texas) istnieje prawo zabraniające świniom stosunków na terenie
      lotniska.

      Kobiety mogą pracować topless w sklepach w Liverpoolu ale tylko jeśli jest to
      sklep z tropikalnymi rybami.

      W stanie Texas jest niedopuszczalne, by dwóch mężczyzn uprawiało seks oralny
      lub analny i jest to traktowane jako sodomia. To samo prawo nie ma zastosowania
      dla par damsko-męskich przejawiających tą samą aktywność.

      W Romboch (Virginia) jest nielegalne uprawianie miłości przy włączonym świetle.

      W stanie Utah seks ze zwierzętami (oprócz uprawianego dla osiągnięcia korzyści
      majątkowych) nie jest uznawany za sodomię i jest legalny.

      Wszędzie w USA jest nielegalne użycie niebezpiecznych dla życia gatunków
      zwierząt (z wyjątkiem owadów) na publicznych lub prywatnych przedstawieniach
      lub wystawach ukazujących seks między różnymi gatunkami.

      W Carlsbad (Nowy Meksyk) jest legalne, by pary uprawiały seks w zaparkowanym
      samochodzie w czasie ich przerwy obiadowej, ale samochód musi mieć zaciągnięte
      zasłony, by powstrzymać obcych od zerkania do środka.

      W cichym miasteczku Connorsville (Wisconsin) jest nielegalne by mężczyzna
      strzelał z pistoletu w momencie gdy jego partnerka przeżywa orgazm.

      Jest nielegalne by kobieta lub mężczyzna uprawiali seks na schodach kościoła po
      zachodzie słońca w Birmingham w Anglii.

      W stanie Waszyngton istnieje prawo zabraniające pod każdym względem seksu z
      dziewicą (odnosi się ono także do nocy poślubnej).

      Prawo w Tremonton (Utah) zabrania kobiecie seksu z mężczyzną podczas jazdy
      sanitarką. W przypadku złamania tego prawa, oprócz procesu sądowego, nazwisko
      kobiety zostanie opublikowane w lokalnej gazecie. Mężczyzna przy tym nie naraża
      się na żadną karę.

      Jest zbrodnią przeciw prawu, by mężczyzna klął w czasie seksu w Willowdale
      (Oregon).

      W Georgii grozi 5 lat więzienia za uprawianie seksu oralnego.

      Reprezentant stanu Oklahoma zaproponował ustawę, wymagającą od mężczyzny, by
      wyjaśnił kobiecie niebezpieczeństwo zajścia w ciążę i by musiał on uzyskać jej
      pisemną zgodę zanim mogliby się oddać współżyciu cielesnemu.

      W Oblong (Illinois) jest karalne uprawianie seksu podczas polowania lub
      łowienia ryb w dniu swojego ślubu.

      Żaden mężczyzna nie może kochać się ze swoją żoną jeśli czuć od niego czosnek,
      cebulę lub sardynki w Alexandria (Minnnesota). Jeśli żona tego zażąda, prawo
      nakaże mu umyć zęby.

      Po zakończeniu stosunku w Ames (Iowa) mężowi nie wolno wypić więcej niż 3 łyki
      piwa, gdy leży w łóżku z żoną lub trzyma ją w ramionach.

      W Bozeman (Montana) istnieje prawo, zakazujące aktywności seksualnej między
      osobnikami odmiennej płci w odległości jarda od domu, po zachodzie słońca -
      jeśli są oni nadzy.

      W hotelach w Sioux Falls (Południowa Dakota), każdy pokój powinien posiadać dwa
      łóżka. Łóżka muszą być oddalone od siebie o co najmniej dwie stopy, gdy
      wynajmująca je para pozostaje tam tylko jedną noc. I jest nielegalne uprawianie
      seksu na podłodze między łóżkami.

      Właściciele hoteli w Hastings (Nebraska) są zobowiązani do zaopatrzenia każdego
      z gości w czystą i wyprasowaną koszulę nocną. Żadna para, nawet jeśli są
      małżeństwem, nie może spać razem nago. Także nie wolno im uprawiać seksu, chyba
      że są ubrani w te czyste, białe koszule nocne.

      Prawo stanowe w Illinois nakazuje, by kawalerowie byli nazywani "master" a
      nie "mister" przez panny.

      W Norfolk (Virginia) kobiecie nie wolno wyjść na ulicę bez założonego gorsetu
      (powstała specjalna służba cywilna {tylko dla mężczyzn} nazywana gorsetowy
      inspektor).

      W Merryville (Missouri) prawo zakazuje kobietom nosić gorsety.

      Jest rzeczą bezpieczną uprawiać seks w zaparkowanym samochodzie w Coeur d'Alene
      (Idaho). Policjantowi nie wolno po prostu podejść i zapukać w okno takiego
      auta. Jeżeli podejrzewa, że w aucie ma miejsce stosunek, musi zaparkować
      radiowóz za podejrzanym pojazdem, zatrąbić 3 razy, odczekać około 2 minuty i
      dopiero wtedy może wysiąść z auta i podjąć śledztwo.

      Inne prawo w Helena (Montana) zabrania kobietom tańczenia na stole w barach,
      chyba że ma ona założone na siebie co najmniej 3 funty i 2 uncje ubrań.

      Prawo ze stanu Floryda: Jeśli jesteś kobietą samotną, rozwiedzioną lub wdową
      nie wolno ci skakać ze spadochronem w niedzielne popołudnia.

      Kobietom nie wolno nosić butów-lakierek w Cleveland (Ohio), gdyż mężczyĄni
      mogliby w ich odbiciu zobaczyć coś, czego nie powinni widzieć.

      W Maryland nie wolno sprzedawać prezerwatyw w automatach na stacjach
      benzynowych i w sklepach, z jednym wyjątkiem. Wolno ustawiać takie automaty w
      miejscach, gdzie sprzedaje się napoje alkoholowe.

      Automaty z kondomami są zabronione całkowicie także w stanach: Hawaje,
      Kentucky, Massachusetts, Pesylvania i Wisconsin.

      W Texasie nikt inny jak tylko "zarejestrowany farmaceuta" może sprzedawać
      kondomy w publicznych miejscach. Każdy inny złapany na takim procederze
      zostanie oskarżony o "nielegalną praktykę lekarską"

      W Nebrasce tylko lekarze mogą sprzedawać kondomy w ramach ich praktyki
      lekarskiej. W Arkansas sytuacja wygląda podobnie.

      W Kentucky i Idaho kondomy wolno sprzedawać tylko farmaceutom ze specjalnymi
      uprawnieniami. Taka licencja nie może być jednak wywieszona w publicznym
      miejscu. Z drugiej strony w Maine licencjonowani sprzedawcy kondomów mają
      obowiązek wywiesić swoją licencję w publicznym, widocznym miejscu.

      Nevada ze swoimi 35 legalnymi burdelami nie ma kondomowego problemu; prawo
      wymaga by w każdym burdelu kondomy były ogólnodostępne. Użycie kondomów w
      burdelach Nevady jest obowiązkowe.

      W Willowdale (Oregon) zabronione jest, by mężczyzna przeklinał w czasie seksu,
      ale dopuszczalne jest, by żona szeptała mu do ucha brzydkie wyrazy w czasie
      seksu.

      W Indiana i Ohio istnieje prawo zabraniające mężczyĄnie - instruktorowi
      łyżwiarstwa stosunków ze swoimi uczennicami. Prawo to nic nie mówi o
      instruktorkach łyżwiarstwa i ich uczniach - chłopcach.

      W Clinton (Oklahoma) zabrania się mężczyznom masturbacji gdy widzą oni
      kochającą się parę w samochodzie w kinie samochodowym. Jeśli zostanie ktoś na
      tym złapany, oskarżony będzie o "molestowanie pojazdu".

      Północna Karolina ma prawo zabraniające mężczyznom podglądania kobiet przez
      okna. Kobietom wolno podglądać mężczyzn bez ograniczeń. Mężczyznom wolno także
      podglądać mężczyzn.

      Kalifornijscy mężowie i żony mogą zostać skazani oboje na 15 lat więzienia za
      uprawianie seksu oralnego, nawet jeśli dzieje się to w ich prywatnej sypialni.

      Przejeżdżając przez Skullbone (Tennessee) powstrzymaj się od zaspokajania
      kierowcy. Tamtejsze prawo zabrania kobietom zadowalania mężczyzny gdy ten
      prowadzi samochód. Każdy kierowca zatrzymany ze spuszczonymi majtkami otrzyma
      mandat - co najmniej 50$ i 30 dni aresztu.

      Jeśli
    • pathos_phobos Jak Pan Bóg szukał narodu, który mógłby sobie wybr 07.05.06, 15:50
      Jak Pan Bóg szukał narodu, który mógłby sobie wybrać
      Jak Pan Bóg szukał narodu, który mógłby sobie wybrać. Na początku przyszedł do
      Arabów. Pyta sie: - Czy chcecie moje przykazanie? - A jakie? - "Nie kradnij". -
      Panie! My żyjemy z rabowania karawan, jezeli przestaniemy kraść, to jak na tej
      pustyni bedziemy mogli wyżyc, jest to niemożliwe! Nie chcemy takiego
      przykazania Przyszedł Pan do Amorytów i pyta - Czy chcecie moje przykazanie? -
      A jakie? - "Nie zabijaj". - Panie! Jesteśmy najwaleczniejszym narodem, żyjemy z
      wojny i z podbojów, jak bedziemy mogli egzystować bez zabijania? Nie, nie
      chcemy twojego przykazania. Przyszedł Pan do Amalekitów i pyta: - Czy chcecie
      moje przykazanie? - A jakie? - "Nie cudzołóż". - Panie! Podstawą naszego kultu
      sa kapłanki oddające się miłości w światyni, jeżeli tego zaniechamy to co
      stanie sie z naszą religijnościa, naszą wiarą? Nie, nie chcemy Twojego
      przykazania. Pan Bóg był już w kłopocie, ale zobaczył mały naród izraelski
      znajdujący sie w niewoli egipskiej, przyszedł do nich i pyta: - Czy chcecie
      moje przykazanie? - A ile by ono kosztowało? - Nic, za darmo! - Tak całkiem bez
      płacenia? - Całkiem za darmo! - To my byśmy wzięli dziesięć.
    • pathos_phobos moje kochane radio 07.05.06, 15:51
      Zasłyszane na antenie Radia Maryja:
      ekspert RM: - Masoni są narzędziem szatana, a ich znakiem jest słońce. Zwróćcie
      uwagę, że ten znak starają się umieścić wszędzie. Na przykład w Polsacie się
      ono pojawia i na butelkach wody "Bonaqua", i jako logo partii Unia Wolności.
      Żebyśmy mieli kilkuset takich ojców Rydzyków w Polsce, to nie musielibyśmy się
      bać masonerii.

      telefon do RM: - Postuluję wyrzucenie z nazwy telewizji Polsat liter: pol. Bo
      to nie polskie. I co wtedy zostanie? Sat zostanie. I jak dodamy do tego skrót
      od anteny, zobaczymy całą prawdę Sat-an!

      ekspert na antenie RM: - Weźmy słowo "komputer". Wszystkie litery w tym słowie
      przyporządkujmy kolejnym liczbom w alfabecie, potem dodajmy je do siebie i
      pomnóżmy przez 6. Co otrzymamy? Otrzymamy 666.A więc i komputer i Internet to
      narzędzia diabła.

      telefon do RM: - Poszłam do księdza i żalę się, że już nie mam siły, bo
      piętnaście lat żyję pod jednym dachem z pijakiem,
      a ksiądz westchnął i powiedział:
      - Ty masz jednego pijaka, a ja mam ich całą parafię.

      o. Rydzyk: - Polska stała się terenem misyjnym dla pogan. Ich wysłannikami są
      prostytutki przy drogach. Siać... trzeba siać, siać, siać...

      telefon do RM: - Ja sobie taką modlitwę wymyśliłam sama. Mogę powiedzieć?
      - Prosimy...
      "Jak to dobrze, że jesteś, ojcze Rydzyku, jak to dobrze, że ciebie ta mama
      urodziła, niepokalana...

      ekspert RM: - To tylko ateiści szukają wszędzie spisków, że wszędzie jest
      spisek, węszą, że wszystko przez ten spisek. A my, katolicy, wiemy, że to
      nieprawda. Wiemy, że jest tylko jeden spisek, na czele którego stoi szatan. I
      on upodobał sobie atak na Polskę, bo Polska jest monarchią, bo mamy swoją
      królową, bo oddaliśmy się w niewolę Matce Bożej.

      ekspert RM: - Jest taka książka dla dzieci pod tytułem "Doktor Dolitle". To
      jest straszna książka i jeszcze na dodatek lektura. Ona równa zwierzęta z
      człowiekiem, czyli równa człowieka ze zwierzęciem. To jest doktryna masońska:
      świnia jest taka sama jak i ja.

      o. Rydzyk: - Trzeba pić zioła, bo to nie chemia. Ale jak się je pije na
      przykład o północy, stojąc na jednej nodze, to już wtedy zaczynasię okultyzm i
      diabeł.

      słuchacz RM: - Chciałem pozdrowić moją zmarłą siostrę. Żeby zawsze była zdrowa.

      o. Rydzyk: - Popatrzcie na te kobiety na ulicach. Tak chodzą i się ubierają,
      jak gdyby były prostytutkami. Popatrzcie, ile mamy w Polsce prostytutek.
      Ulice pełne prostytutek... na każdym kroku...

      ekspertka RM: - Telewizja i gry komputerowe mogą być przyczyną
      masturbacji,która będzie później przeszkadzała w tworzeniu więzi rodzinnych.
      Badania na całym świecie wskazują, że masturbacja jest główną przyczyną
      rozwodów na całym świecie.

      rozmowa na antenie RM: - Tu Radio Maryja, katolicki głos w twoim domu.
      Słuchamy, kto się do nas dodzwonił?
      - Tu... tu... Włodź...dź... dzi... mieeerz z No... oooo...weg...g...g...
      Sącz...cz...cza...
      - O widzę, że z Panem sobie nie porozmawiamy...

      modlitwy na antenie RM: - Słuchamy, Radio Maryja... w czyjej intencji modlitwa?
      - Ja bym chciała się pomodlić za wszystkich oszustów, kłamców i złodziei... no
      i za ojca dyrektora oczywiście.

      słuchaczka: - Pojechałam na pielgrzymkę na Węgry i widziałam, że księża, co
      byli z nami, kupowali w dużych ilościach winiaki...
      o. Jacek: - Mówi pani nie na temat dzisiejszej katechezy.

      rozmowa na antenie RM: - Jak to jest ojcze? Znajoma chodzila po domach i
      zbierala pieniądze na RM i wpadła do piwnicy głową w dół i teraz ma wstrząs
      mózgu i cała poraniona jest... - Może źle zbierała...

      Ojciec Rydzyk: Ja już nie mogę się na to wychowanie seksualne patrzeć. I
      popatrzcie, jak ono jest wprowadzane w Polsce. Rękami katolików jest
      wprowadzane. To jest normalny instruktaż. Dzieci się instruuje, jak robić
      samogwałt, jak sobie robić dobrze... bez Boga.

      telefon do RM: - Ojciec mówi o pornografii, a może zaczęlibyśmy jej zwalczanie
      od kościołów, od tych kobiet, które przystępują do komunii w spódniczkach tak
      krótkich, że im cały interes widać, a kapłan, zamiast to przez mikrofon zganić,
      to tylko się oblizuje

      Ojciec Rydzyk: - Byłem w Białymstoku i widziałem taki perfidny plakat. Taki
      wielki... niby był przeciwko AIDS. Pisało na nim: Wszyscy to robicie, ale
      róbcie to z głową - Jakież to wstrętne... wszyscy robicie, a przecież ja tego
      nie robię.

      Słuchacz: - W Oświęcimiu nigdy nie było komór gazowych. Ta propaganda głoszona
      jest przez lobby homoseksualistów amerykańskich. Ojciec Piotr: - Chyba przez
      lobby żydowskie. Słuchacz - A to nie na jedno wychodzi?

      Słuchaczka RM: - Idę sobie ulicą, patrzę, a tu takie szesnastoletnie ku...
      wkładają za wycieraczki samochodów ulotki agencji towarzyskich. Patrzę za
      chwilę, a jedną taką ulotkę wyciąga nasz ksiądz proboszcz. No to pytam się
      jego, po co mu ona. A ksiądz odpowiedział, że przyda się jako zakładka do
      książki. Już nie wiem, co o tym myśleć.

      Słuchaczka: - Słuchałam pana wypowiedzi i muszę przyznać, że była ona na bardzo
      niskim poziomie, wręcz na poziomie żenującym. Ojciec Rydzyk - Widzicie... to
      telefonował do Radia Maryja szatan, choć o niewieścim głosie. A jeśli to nie
      sam szatan dzwonił, to jego niewolnik o imieniu Urszula.

      Słuchaczka: - Papierosy, chłopcy, trochę alkoholu... no puszczam się i jestem
      szczęśliwa, i jest mi dobrze. Ojciec Piotr - Dziecko... czy ty wykręciłaś
      właściwy numer telefonu?

      Rozmowa na antenie RM: - Wy tak ciągle mówicie, że ona była zawsze dziewica. -
      Tak, proszę pana. - To ja jej strasznie współczuję

      Gość RM: - A co robisz, ojcze Jacku, gdy widzisz, teraz w lecie, piękną, skąpo
      ubraną dziewczynę? Ojciec Jacek - To rzeczywiście trudne pytanie, ale tylko
      trudne na oko. Bo ja wtedy natychmiast myślę o wielkości Stwórcy, który był w
      stanie coś tak doskonałego stworzyć. I jestem dla niego pełen wdzięczności

      Słuchaczka: - Ja mieszkam w żarach i poszłam zobaczyć ten Przystanek tego
      Owsiaka. To jest, proszę ojca, diabelstwo... mówię ojcu: diabelstwo. Tam piwo
      leje się strumieniami i wszyscy ze wszystkimi się... no nie wiem, jak to
      powiedzieć, żeby ojca nie obrazić... no, pieprzą się. o. Jacek: - No, teraz to
      dopiero pani obraziła i mnie, i Pana Boga. Trzeba było powiedzieć: uprawiają
      deprawację.

      Fragmenty bezpośredniej relacji z Przystanku Woodstock: Jest nas tu na
      Przystanku Jezus bardzo dużo... bardzo dużo katolickiej, pięknej, wspaniałej
      młodzieży. Rozglądam się i widzę coś około pięćset osób. A dookoła tłum... ze
      dwieście tysięcy młodych ludzi w rękach szatana. Widziałem dziewczyny, nagie
      dziewczyny z kartkami: "Oddam się za pięć złotych". Mój Boże... Jak one siebie
      cenią... za pięć złotych... To jest chyba jakaś gorsza kategoria ludzi. Tu są
      tysiące smutnej, bardzo smutnej młodzieży. I oni wszyscy się śmieją.

      Telefon do RM: - Od trzech miesięcy słucham wyłącznie Radia Maryja.
      Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z
      rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I
      jestem naprawdę wolnym człowiekiem.

      Słuchacz: - Polaków to powinno się rozróżniać po nazwiskach. Np. Płotka, Kąkol,
      Krawiec, Hebel... od razu widać, że to prawdziwi Polacy z dziada pradziada...
      o. Jacek: - Tak, ma pan rację... Tylko z tym Heblem to ja bym dyskutował...

      Ekspert RM: - Muzyka techno w takim samym, a może nawet większym stopniu co
      narkotyki, uzależnia. Wywołuje bowiem w organizmie podobne reakcje chemiczne.
      Prowadzi też do rozwiązłości seksualnej.

      o. Rydzyk: - Każdy liberał jest durniem, a każdy dureń - liberałem.

      Słuchaczka: - Pół emerytury będę oddawać dla mojego ukochanego Radia Maryja. o.
      Jerzy: - To pięknie. A ile ma pani tej emerytury?

      o. Rydzyk w Rozmowach Niedokończonych: - Podchodzi do mnie taka mała
      dziewczynka... no może miała z dziesięć lat i opowiada, że na początku wakacji
      przyszli do niej do domu koledzy i koleżanki
    • pathos_phobos Autentyczne ogłoszenia parafialne 07.05.06, 15:53
      Autentyczne ogłoszenia parafialne
      1. Cała wspólnota dziękuje chórowi młodzieżowemu który na okres wakacji
      zaprzestał swojej działalności.
      2. Za tydzień Wielkanoc. Bardzo proszę wszystkie panie składać jajka w
      przedsionku.

      3. W każda środę spotykają się młode mamy. Na te panie, które pragną do nich
      dołączyć, czekamy w zakrystii w czwartki wieczorem.

      4. Pan Kowalski został wybrany na urząd kustosza naszego kościoła i
      zaakceptował ten wybór. Nie mogliśmy znaleźć nikogo lepszego.

      5. W niedzielę ksiądz rektor przewodniczył swej pożegnalnej mszy. Chór
      odśpiewał hymn "klaskajmy wszyscy w dłonie".

      6. Na wspólnej wieczerzy było jak w niebie - brakowało wielu z tych, których
      się spodziewaliśmy.

      7. Z tablicy ogłoszeń: "Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle? Przyjdź
      i posłuchaj naszego organisty".

      8. Po południu w północnym i południowym końcu kościoła odbęda się chrzty.
      Dzieci będą chrzczone z obu stron.

      9. W czwartek o 16.00 wspólne lody. Panie dające mleko prosimy przyjść
      wcześniej.

      10. W środę spotkanie żeńskiego kręgu literackiego. Pani Kowalska
      zaśpiewa "Połóż mnie do łóżeczka" razem z wikarym.

      11. W podziemiu panie zrzuciły wszelkiego rodzaju ubrania. Można je oglądać w
      każdy piatek po południu.

    • wichajsterr Re: dobre dowcipy :-) 07.05.06, 16:29
      Na wielkiej sali przemawia STalin i nagle w pewnym momencie ktoś kichnął.
      Zapada martwa cisza, Stalin pyta złym głosem:
      - kto kichnął ?!
      cisza...
      -wyprowadzić pierwszy rząd, rozstrzelać
      -Kto KICHNĄŁ ?!
      cisza...
      -wyprowadzić drugi rząd, rozstrzelać !
      -Kto kichnął ?!?!
      nagle mniej więcej ze środka jeden z żołnierzy podnosi ręke: Ja...

      -Na zdrowie towarzyszu : )


      Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego, gdzie odbywała się wyprzedaż
      sprzętów. Kupiła papugę w klatce. Przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta
      płachtą, którą kobieta podniosła.
      - O nowy burdel, nowa burdelmama - odzywa się papuga.
      Kobieta szybko zakryła klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą
      córki i dopominają się aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i
      odkrywa klatkę:
      - O nowy burdel, nowa burdelmama i nowe panienki...
      Klatka zostaje zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę.
      Kobieta postanawia dąć jej ostatnia szansę i odkrywa klatkę:
      - O nowy burdel, nowa burdelmama, nowe panienki, tylko Zygmuś ten sam stary,
      wierny klient...


      Żona w czasie stosunku pyta się męża:
      - A jeśli urodzi nam się dziecko, to jak damy mu na imię?
      Mąż bierze prezerwatywę i robi jeden supełek, drugi, trzeci, po dwudziestym
      mówi:
      - Jeśli się stąd wydostanie, to nazwiemy go MacGaywer.


      Bóg postanowił sprawdzić we wrześniu, co też porabiają studenci. Zesłał więc na
      ziemię anioła, ten posprawdzał i wraca z raportem:
      - Studenci medyka się uczą, studenci uniwereka piją, studenci polibudy piją.
      Następną kontrolę zrobił w listopadzie:
      - Studenci medyka ryją, studenci uniwereka zaczynają się uczyć, studenci
      polibudy piją.
      Styczeń:
      - Studenci medyka kują, aż huczy, studenci uniwereka ryją, studenci polibudy
      piją.
      Początek sesji. Anioł wraca z ziemi i mówi:
      Panie Boże, studenci medyka ryją dzień i noc, studenci uniwerka ryją dzień i
      noc, studenci polibudy się modlą.
      A Bóg na to:
      - i ci właśnie zdadzą!


      Polak, Rusek i Niemiec pachtowali w ogródku. Na kradzieży przyłapał ich
      gospodarz i powiedział że to co ukradli mają teraz sobie w pupę wsadzić. Polak
      miał wisienkę ( nie miał większych problemów) :-) , Niemiec miał śliwkę (
      męczył się, ale w końcu się udało ), Nagle Niemiec zaczyna się śmiać, bo Rusek
      idzie z ARBUZEM....


      Jasio pyta swojego tatę:
      -Tato, a co to jest właściwie polityka?
      -No cóż, ja przynoszę do domu pieniądze, więc jestem kapitalistą.
      Twoja mama nimi zarządza, więc jest rządem.
      Dziadek dba o swoje prawa, więc jest związkiem zawodowym.
      Nasza pokojówka reprezentuje klasę roboczą.
      Oboje z mamą o ciebie dbamy, bo jesteś ludnością.
      A twój młodszy brat, który leży jeszcze w kołysce, jest naszą przyszłością.
      Rozumiesz?
      Jasiu po chwili zastanowienia:
      -Chyba muszę się z tym przespać.
      Więc idzie spać.
      W nocy budzi go krzyk młodszego braciszka, który narobił w pieluchę.
      Idzie więc do mamy, ale nie może jej dobudzić.
      Postanawia pójść do pokojówki, ale przez uchylone drzwi widzi, jak jego ojciec
      kocha się z pokojówką, a dziadek ich podgląda.
      Stwierdza, że nikt go nie wysłucha i wraca do łóżka.
      Rano tata pyta Jasia:
      -I co, wiesz już co to jest polityka?
      -Tak, tato.
      Kapitalista wykorzystuje klasę roboczą, przy czym związki zawodowe się temu
      przyglądają, a rząd śpi.
      Ludność jest ignorowana, a nasza przyszłość leży w gównie!

      :-) Pozdrawiam
    • stankot Re: dobre dowcipy :-) 07.05.06, 18:23
      pomysł dobry,ale dużo można ściągać z innych stron www,ale coś dorzucę od
      siebie nie spotkałem tych dowcipów na innych stronach:
      1.pytanie do pana rumiana
      - czy można zapłodnić na odległość
      odpowiedź -można,jeżeli odległość jest mniejsza od długości.

      2.pytanie do pana rumiana
      -czym się różni motyl od syfa
      dpowiedź - złap go to się przekonasz.

      3.ptytanie do pana rumiana
      -czy można zarazić się syfem od deski klozetowej
      odpowiedź - można,ale znam przyjemniejsze sposoby.

      narazie tyle mi przyszło do głowy,wkrótce może coś nowego napiszę
    • dizzy81 Re: dobre dowcipy :-) 08.05.06, 12:59
      Mecz Polska - Brazylia.
      Piłkarze Brazyli wchdoza do szatni. Patrzą - a tam tylko jedna koszulka dla Ronaldo. No to mowia mu - "Ronaldo, dobra bedziesz gral sam". Reszta druzyny poszla do pubu na piwo..
      Ronaldo sam bez bramkarza niezle sie spisywal..
      Reszta druzyna w pubie po jakims czasie wlaczyla telegazete zeby zobaczec jaki wynik - 0:1 dla brazyli (34' Ronaldo)
      noto sie ciesza.. jakis czas pozniej patrza a tam koniec meczu i wynik 1:1 (83' Rasiak).
      Nastepnego dnia spotykaja sie z Ronaldo i mowia:
      - Ej, stary, czemu strzelili ci bramke? Przeciez tak dobrze ci szlo...?
      - No wiecie panowie - odpowiada Ronaldo - w 46' dostalem czerwona kartke...
      • aisablri Re: dobre dowcipy :-) 08.05.06, 23:08
        o tak, to mi się podoba:)))))
        • kszo.pany Re: dobre dowcipy :-) 08.05.06, 23:18
          Co słyszy Chuck Norris, gdy wchodzi do ZUSu?
          - Dzień dobry, w czym mogę panu pomóc?
    • kszo.pany Re: dobre dowcipy :-) 16.05.06, 20:52
      Rok 2015
      Rozmawiają znajomi:
      - Ja ma szefa Żyda.
      - Mój szef to też Żyd.
      - Mój też.
      - Mój też.
      - A mój szef jest Polakiem.
      - Jak to, szef - Polak? A czym się zajmuje Twoja firma?
      - Rozwozimy macę na telefon.


      Jakbym teraz na dłużej zniknął, to znaczy, że mnie zamknęły środowiska związane
      z międzynarodowym biznesem i światową masonerią:)

      kszo.pany
    • buksy W Iraku miało być inaczej: 25.05.06, 15:06
      Jeszcze przed wojną w Iraku. Na biurku Saddama H. odzywa się telefon.
      - Słucham - mówi Saddam.
      - Saddam? - odzywa się bełkotliwy głos z silnym akcentem - Słuchaj jestem Paddy, czyli rozumiesz, Irlandczyk. Strasznie mnie wkurwiasz i dlatego wypowiadam ci wojnę.
      - Tak? - zamyślił się Saddam - a ile ty masz żołnierzy?
      - Nooo... jestem ja, mój szwagier i nasi koledzy od rzutek z pubu - w sumie osiem osób!
      - Ale ja mam 1 600 tys. wojska!
      - Tak? To ja jeszcze zadzwonię, tylko się naradzę.
      Za tydzień na biurku Saddama znów dzwoni telefon:
      - Saddam? Znowu mówi Paddy, pamiętasz? Ja w sprawie tej wojny, cośmy ci wypowiedzieli. Poczyniliśmy pewne przygotowania i mamy sprzęt.
      - Tak? A jaki można wiedzieć?
      - Kosiarkę do trawy, traktor ogrodowy i dwa kije do bejsbola!
      - No... ale ja mam 20 tys. czołgów i 30 tys. transporterów opancerzonych, a od ostatniej naszej rozmowy zmobilizowałem dodatkowe pół miliona żołnierzy.
      - To wiesz co? Ja jeszcze muszę parę rzeczy sprawdzić i ci oddzwonię.
      Za kolejny tydzień Paddy dzwoni znów:
      - Saddam? Wiesz ja jeszcze raz w sprawie tej wojny, cośmy ci ją wypowiedzieli. Wiesz co, zapomnij o tym.
      - O! A cóż to skłoniło cię do zmiany decyzji?
      - Bo wiesz, poczytaliśmy ze szwagrem konwencję genewską i doszliśmy do wniosku, że za chuja nie wyżywimy dwóch milionów jeńców.
    • buksy Re: dobre dowcipy :-) 25.05.06, 15:13
      Na terytorium Indian położono drogę żelazną. Wódz postanowił osobiście powitać pierwszy przyjeżdżający pociąg. Stanął na torach podniósł rękę w geście powitania a lokomotywa... nawet nie zwolniła i przejechała po nim jak po łysej kobyle. Ciężko ranny wódz odzyskuje przytomność w swoim kipi, gdy nagle słyszy zza ściany narastający gwizd. Zrywa się na równe nogi, wyskakuje na zewnątrz, patrzy a tu czajnik z gwizdkiem. Zrzuca go na ziemię, kopie, depcze, wali toporkiem. Żona wypada za nim wołając:
      - Uspokój się, co robisz???
      A wódz na to:
      - Zabić gnidę póki mały!!!
    • aisablri Re: dobre dowcipy :-) 28.05.06, 22:10
      Jakby wyglądał Kaczyński w spodniach Giertycha?
      Przez rozporek

      Pani na lekcji pyta Jasia:
      - Jasiu, kim są bracia Kaczynscy?
      - To są ci co zagrali w filmie "O dwóch takich co ukradli księżyc", a jak
      dorośli to założyli PiS.
      - A co oznacza skrót PiS?
      - Podpier..my i Słonce!

      Dziś rano Lech Kaczyński ogłosił ambitny plan dla IV RP, plan dostał kryptonim
      AKCJA WISŁA. Akcja ma polegać na pogłębianiu dna i trzymaniu się koryta
      • brazilion Re: dobre dowcipy :-) 03.06.06, 04:32
        Po amputacji czlonka (ech, ten syfilis !) gosc otrzymal drewniana proteze -
        ciepla w dotyku, lekka i do tego z naturalnego materialu. Na poczatku byl
        bardzo zadowolony (zona nawet jeszcze bardziej), ale po jakims czasie wraca do
        swego lekarza i mowi, ze z tym nowym czlonkiem tez ma problem.
        Lekarz popatrzyl i mowi: "Cholera, pan to ma pecha. Jak nie syf, to...
        korniki !"
    • pathos_phobos Re: dobre dowcipy :-) 08.06.06, 20:13
      Zgwałcono sprzątaczkę.Składa zeznania na policji
      -No klęczałam,zmywałam podłogę,a ten mnie zaszedł od tyłu...
      -I nie uciekała pani?
      -No co pan!Na pozmywane?!
    • pathos_phobos Niestety po angielsku,ale przednie 25.06.06, 01:24
      leksykot.top.hell.pl/jenzyk/english/dialog-3
    • pathos_phobos I jeszcze coś o Żydach ale z klasą 25.06.06, 01:26
      leksykot.top.hell.pl/jenzyk/szutki/szmoncesy/index
    • feel_good :))))) 20.07.06, 15:31
      Bawią się kredki z ołówkami. Po imprezce jedna kredka mówi do drugiej:
      - Jestem w ciąży.
      - Z którym?!?!?
      - Chyba z tym bez gumki.
    • monika.dk Re: dobre dowcipy :-) 21.07.06, 10:04
      - A słyszała pani, sąsiadko, że Kowalska nie rozmawia z mężem?
      - Dlaczego?
      - Chciała 100 zł na salon piękności, a on popatrzył i dał jej 1000...
    • monika.dk duch 21.07.06, 10:06
      Budzi facet po imprezie się cały czas pijany, naokoło ciemno, a obok grabarze
      kopią grób.
      - Zrobię im dowcip - pomyślał.
      Podkradł się od tyłu, podniósł ręce i zawył:
      - Uuuuu...
      Grabarze nic.
      - UUUUuuuuu...
      Nic. Pijak zniechęcił się.
      - Idę do domu - pomyślał. I poszedł w kierunku wyjścia. Tuż przed bramą... Łup!
      Dostał szpadlem w potylicę. Zatoczył się, rozejrzał, patrzy - za nim stoi
      grabarz i grozi palcem:
      - Spacerujemy, ale za bramę nie wychodzimy!
    • monika.dk małżeńskie 21.07.06, 10:08
      Żona budzi się uśmiechnięta
      - Śniłeś mi się mężu
      - Tak?Opowiedz
      - Wyjechałeś daleko i codzień pisałeś do mnie listy.A listonosz,który je
      przynosił,był taki cudowny.
      --------------------------------------------
      - Pierwszy raz od 20 lat ucieszyłam się na widok męża.
      - Z jakiego powodu?
      - Wezwali mnie na identyfikację.
      --------------------------------------
      Mężczyzna jest niekompletny, póki się nie ożeni. Za to po ślubie jest
      całkowicie skończony.
      ----------------------------------------
      - Chyba byłam ślepa i głucha jak wychodziłam za ciebie!
      - A widzisz, kochanie, dwa lata małżeństwa ze mną i takie poważne
      choróbska
      jak ręką odjął...
      -----------------------------------------
      Rozmawiaja dwie przyjaciólki:
      - Mam wspaniałego męża,nie pije,nie pali,nie zdradza,nie bije,nie lubi
      piłki nożnej...
      - Od dawna jest sparaliżowany?
      ----------------------------------------
      Mąż po powrocie z długo wyjazdu zabrał żonę na clubbing.Wychodząc nad
      ranem
      z kolejnego baru zaproponował:
      - Chodźmy do ciebie.
      - Nie mogę,mąż wczoraj wrócił.
      ------------------------------------.
      - Kochanie, zdecydowałem! Przestaję pić od dzisiaj.
      - Ale jak to?! To kto do mnie będzie mówił: "Moja ty piękna"?!
      -------------------------------------
      -Witam sąsiada.W nocy to poszaleliście z żoną. Mało mi żyrandol nie
      zleciał
      -Panie sąsiedzie tak się właśnie rodzą plotki,mnie w nocy to nawet w domu
      nie było!
      -------------------------------------

      • feel_good Re: małżeńskie c.d. 31.07.06, 00:42
        Starsze małżeństwo leży w łóżku. Nagle żona uświadamia sobie, że jej mąż przez
        tego cholernego Alzheimera nic już nie pamięta z ich łóżkowych dokonań. Wtedy
        postanawia, że zrobi mu dobrze, ale tak żeby miał radochę na resztę życia,
        nawet poświęci się i zrobi mu to czego zawsze odmawiała. Kiedy jest już po
        wszystkim żona unosi głowę i z uśmiechem pyta:
        - I co? Podobało się?
        - Słucham?
        - No, jak było?!
        - Co jak było?!?!
        • monika.dk Alzheimer 06.08.06, 23:53
          dziadek do wnuczka:
          - Wnusiu jak się nazywa ten Niemiec, który mi wszystko zabiera ... ?
          - Alzheimer, dziadku, Alzheimer
    • feel_good In Iraq :) 06.08.06, 23:02
      W Iraku żołnierz amerykański i polski dyskutują sobie po służbie.
      Amerykanin: -
      OK, we have George Bush... but we have Stevie Wonder, Bob Hope and Johnny Cash
      too!
      Na co Polak: -
      We have Kaczyński and... no wonder, no hope and no cash...
    • feel_good mały Jasiu 07.08.06, 15:56
      Nie pamiętam, czy już było ale jest fajne więc wklejam:

      Przychodzi mały Jasiu do apteki i mówi do aptekarza:
      - Proszę mi dać prezerwatywy!!!
      Aptekarz się zdenerwował i reprymenduje Jasia:
      - Po pierwsze, to o takim czymś mówi się szeptem, a nie na cały głos.
      - Po drugie - to nie jest dla dzieci,
      - Po trzecie - niech ojciec sobie sam przyjdzie,
      - Po czwarte - są tego różne rozmiary.
      Jasiu też się w tym momencie wkurzył, więc mówi:
      - Po pierwsze - w przedszkolu uczyli mnie, żeby mówić głośno i wyraźnie,
      - Po drugie - to nie jest "nie dla dzieci", tylko przeciwko dzieciom,
      - Po trzecie - to nie dla ojca, tylko dla mamy,
      - Po czwarte - mama jedzie do sanatorium i potrzebuje wszystkie rozmiary.
    • buksy Prałat i ptaszek 09.08.06, 12:09
      Prałatowi Henrykowi J. ze św. Brygidy ktoś ukradł z klatki ptaszka. Podczas niedzielnej mszy prałat pyta parafian:
      - Kto ma ptaszka?
      Podnosi się las męskich rąk.
      - Nie o to mi chodzi - mówi prałat. - Kto widział ptaszka?
      Podnosi się las kobiecych rak.
      Prałat wkurzony:
      - Nie o to pytam! Kto widział mojego ptaszka?
      Wszyscy ministranci podnoszą ręce.
    • brazilion Wyrecze buksy`ego... 09.08.06, 15:59
      i wpisze jego dowcip z innego watka:

      buksy napisał:

      > Wykoleił się pociąg wiozący polskich posłów. Na miejsce pędzą ekipy
      ratownicze,
      > karetki i śmigłowce. Gdy przybyli okazało się, że nie ma żadnych ciał. Szef ra
      > towników pyta okolicznych mieszkańców:
      > - Gdzie się podziali wszyscy z tego pociągu?
      > - Pochowalim.
      > - Wszyscy zginęli, co do jednego?
      > - No niektórzy mówili, że jeszcze żyją, ale kto by tam, panie, politykom
      wierzył...




    • aisablri Re: dobre dowcipy :-) 16.08.06, 16:46
      Nie wiem czy bylo, ale fajne:)

      KROWY A USTRÓJ POLITYCZNY

      FEUDALIZM:
      Masz dwie krowy. Opiekujesz się nimi, a Twój senior zabiera Ci część mleka.

      USTRÓJ NIEWOLNICZY:
      Twój pan ma dwie krowy. Ty się nimi opiekujesz, on daje Ci część mleka.

      CZYSTY SOCJALIZM:
      Masz dwie krowy. Rząd je zabiera i umieszcza w oborze razem z krowami innych. Ty musisz opiekować się wszystkimi krowami. Rząd wydaje Ci tyle mleka, ile potrzebujesz.

      SOCJALIZM BIUROKRATYCZNY:
      Masz dwie krowy. Rząd zabiera je i umieszcza w oborze razem z krowami innych. Zajmują się nimi dawni hodowcy kurczaków. Ty musisz zajmować się kurczakami, które rząd odebrał ich hodowcom. Rząd daje Ci tyle mleka i jajek, ile zgodnie z przepisami potrzebujesz.

      FASZYZM:
      Masz dwie krowy. Rząd zabiera obie, wynajmuje Cię, żebyś się nimi opiekował i sprzedaje Ci mleko.

      CZYSTY KOMUNIZM:
      Masz dwie krowy. Sąsiedzi pomagają Ci się nimi opiekować i wszyscy dzielicie się mlekiem.

      KOMUNIZM RADZIECKI:
      Masz dwie krowy. Musisz się nimi opiekować, a rząd zabiera całe mleko.

      DYKTATURA:
      Masz dwie krowy. Rząd zabiera obie i zostajesz rozstrzelany.

      DEMOKRACJA SINGAPURSKA:
      Masz dwie krowy. Rząd karze Cię grzywną za trzymanie dwóch zwierząt hodowlanych w mieszkaniu bez zezwolenia.

      MILITARYZM:
      Masz dwie krowy. Rząd zabiera obie i wciela Cię do armii.

      CZYSTA DEMOKRACJA:
      Masz dwie krowy. Twoi sąsiedzi decydują, kto dostaje mleko.

      DEMOKRACJA PRZEDSTAWICIELSKA:
      Masz dwie krowy. Twoi sąsiedzi wybierają kogoś, kto powie Ci, czyje jest mleko.

      DEMOKRACJA AMERYKAŃSKA:
      Rząd obiecuje Ci dwie krowy, jeśli na niego zagłosujesz. Po wyborach prezydent zostaje odwołany za spekulacje na rynku terminowych transakcji na krowy. Prasa rozdmuchuje aferę "Cowgate".

      DEMOKRACJA BRYTYJSKA:
      Masz dwie krowy. Karmisz je mózgami owiec tak długo, aż zwariują. Rząd nic nie robi.

      DEMOKRACJA WŁOSKA:
      Masz dwie krowy. Przed rannym udojem słuchasz radia, żeby dowiedzieć się, kto jest dzisiaj premierem.

      BIUROKRACJA:
      Masz dwie krowy. Najpierw rząd wydaje przepisy, które mówią kiedy możesz karmić i doić swoje krowy. Potem płaci Ci, żebyś ich nie doił. Następnie zabiera obie krowy, jedną zabija, drugą doi i wylewa mleko do ścieków. Na koniec domaga się od Ciebie wypełnienia formularzy wyjaśniających zaginięcie jednej z krów.

      ANARCHIA:
      Masz dwie krowy. Albo sprzedajesz mleko po dobrej cenie, albo Twoi sąsiedzi będą próbowali Cię zabić i przejąć krowy.

      KAPITALIZM:
      Masz dwie krowy. Sprzedajesz jedną i kupujesz byka.

      KAPITALIZM DALEKOWSCHODNI:
      Masz dwie krowy. Sprzedajesz je swojej spółce giełdowej, korzystając z akredytywy nieodwołalnej poręczonej przez bank szwagra. Następnie wykonujesz transakcję swapową z funduszem powierniczym, dzięki czemu odzyskujesz wszystkie swoje cztery krowy i dostajesz ulgę podatkową za hodowanie pięciu krów. Prawa do mleka sześciu krów sprzedajesz na rynku transakcji terminowych przez pośrednika z Panamy firmie z Kajmanów, której ukrytym udziałowcem jest żona szwagra. Prawa do mleka wszystkich siedmiu krów odkupuje Twoja spółka giełdowa, która w rocznym sprawozdaniu wykazuje osiem krów na stanie z opcją na zakup jeszcze jednej. W tym samym czasie zabijasz swoje dwie krowy, bo miały złe Feng Shui.

      PROEKOLOGIZM:
      Masz dwie krowy. Rząd zabrania Ci je doić i zabijać.

      FEMINIZM:
      Masz dwie krowy. Pobierają się i adoptują cielaka.

      TOTALITARYZM:
      Masz dwie krowy. Rząd zabiera obie i zaprzecza, by one kiedykolwiek istniały. Mleko jest objęte zakazem produkcji i konsumpcji.

      LIBERTYNIZM:
      Masz dwie krowy. Jedna przeczytała konstytucję, wierzy w nią i ma kilka dobrych pomysłów na rządzenie. Startuje w wyborach i podczas gdy większość ludzi uważa, że krowa jest najlepszym kandydatem, nikt oprócz drugiej krowy na nią nie głosuje, bo wszyscy sądzą, że byłoby to wyrzucanie ich głosu w błoto.

      SURREALIZM:
      Masz dwie żyrafy. Rząd wymaga, by brały lekcje gry na harmonijce
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka