Witajcie,
jestem bardzo załamana, nie mogę dobrać właściwej metody antykoncepcji dla siebie

mam 2 córeczki, jedna jest wcześniaczkiem, strasznie boję się ciąży... Wiem,że można zrezygnować ze współżycia, ale nie chciałabym tego robić
kilka lat temu miałam plastry Evra-potwornie mnie bolała głowa, potrafiła boleć kilka dni, wymioty, omdlenia... minęło sporo czasu zanim zorientowałam się,że od tego
później miałam nouvaring -miałam non stop infekcje, antybiotyk za antybiotykiem w końcu dostałam novynette od lekarza... Jestem przy 2 opakowaniu, zaczynają się potworne bóle głowy.
zostaje mi jedynie femcap albo prezerwatywa

czy któraś z Was używa tego kapturka?
trudno się go wkłada?
wkłada się go na max 48 godzin i po tym czasie ile trzeba odczekać aby znowu go założyć? nie rozumiem w pełni jeszcze na czym to polega...
tak ogólnie-jak on się sprawuje?