j.w
Na początku brałam Logest, libido zerowe, suchość w pochwie itp.
Poszłam go ginekologa, zmienił mi na Microgynon21.. Znowu to samo,
te same objawy, zero poprawy..
Teraz w środę idę do ginekologa, aby znowu zmienił mi pigułki..
Dziewczyny, czy któraś z Was spotkała się z takim problemem?
Słyszałam, że jest to dosyć powszechne.. Wiem, wiem, trzeba
próbować, bo nie ma idelanych tabletek dla każdego..
Mam inne pytanie. Ile rodzajów tabletek brałyście, zanim trafiłyście
na odpowiednie dla siebie? Ile zmian przeszłyście?
Proszę o poważne odpowiedzi na moje pytanie..
Pozdrawiam wszystkie Panie