Dodaj do ulubionych

Harry Potter dla snobów ?

31.01.04, 21:13
Tak jak Ich Troje i Blue Cafe, to złoty interes dla branży muzycznej, tak i
Harry Potter, to skarb dla tych, którzy chcą się dorobić na naiwnych czytelnikach.
Harry Potter ? Według mnie snobizmem jest chwalenie się przeczytaniem
kolejnego tomu z przygodami tego karła-czarodzieja.
A snobizm w moich oczach uchodzi za oznakę prostactwa i brak gustu.
Nie lubię sagi o Harrym Potterze, ale panią Rowling podziwiam za umiejętność
zbijania kokosów na konformistycznej dzieciarni, młodzieży i części dorosłych,
którzy nadal chcą być młodzi i niewinni.

Pieniądz jest najważniejszy dla ludzi showbiznesu.
Wiedzą jak wykorzystać skłonność ludzi do ulegania modom.

Smieszy mnie jednak doszukiwanie się w kilkutomowej sadze o Harrym Potterze
ponadczasowych treści. To jest tylko zwykłe czytadło !


[Ale jeśli komuś podoba się historia Harrego, to niech nadal się nim zachwyca.]
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: Harry Potter dla snobów ? IP: 81.15.254.* 31.01.04, 22:50
      A będę się zachwycać, bo to jest czytadło prima sort i baśń dla współczesnych
      dzieci i tych dorosłych, którzy nie wstydzą się pamiętać o swoim dzieciństwie.
      Ale możesz mnie swoje zdanie na ten temat (dopóki osób o innym guście nie
      obrażasz, a chyba to robisz).
      I sprawdź w słowniku, co to jest snobizm. Ich Troje jest dla mas, a takie coś z
      definicji snobizm wyklucza.
      • Gość: Karolek Re: Harry Potter dla snobów ? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 31.01.04, 23:26
        Przeczytaj raz jeszcze... powoli...:
        "Tak jak Ich Troje i Blue Cafe, to złoty interes dla branży muzycznej, tak i
        Harry Potter, to skarb dla tych, którzy chcą się dorobić na naiwnych
        czytelnikach."

        a o snobizmie autor wypowiada się dopiero później.snobizmem jest bezkrytyczne
        podchodzenie do wartości aktualnie preferowanych w danej grupie społecznej.po
        co?żeby się dowartościować lub komuś przypodobać.
        a znam wielu młodych ludzi, którzy robią coś tylko dlatego, że to jest modne.
        snobizmem jest też bezmyślne papugowanie i naśladowanie innych...

        no i zgadzam się, że jest wtórne czytadło... nie podoba mi się i nie
        zachwyca... Ferdydurke czytałaś ? Rowling nie jest dla mnie wielką
        pisarką.Wpasowała się w otoczenie i dostosowała się do czytelniczych
        zapotrzebowań. I ZBIŁA NA TYM KOKOSY !
        Pieniądz jedyną wartością ?

    • Gość: czapski Re: Harry Potter dla snobów ? IP: *.utp.pl 01.02.04, 09:35
      jaki tam snobizm, bardziej moda dla pospolstwa...
    • fioletka po co ten cały szum? 01.02.04, 16:40
      Ja nie chcialam czytać Harrego Pottera ze względu na to, jaki był popularny. Bo
      z zasady rzeczy dobrze się sprzedające nie są dobre. Dostałam jednak na
      gwiazdkę pierwszy tom. Przeczytałam i spodobało mi się. Dokupiłam resztę tomów
      (V jeszcze nie zdążyłam). Nie chwalę się przeczytaniem, więc snobem nie jestem.
      Cały szum wokół Harrego polega na tym, że jest nowością. Gdyby teraz napisano
      Czerwonego Kapturka i dobrze go zareklamowano, to zamiast wiekszości
      czarodziejów na balikach dziecięcych byłyby czerwone kapturki, babcie i wilki.
      I czemu tu się dziwić, dlaczego się burzyć? Za jakieś 50 lat Harry Potter
      bedzie taką samą bajką, jak każda inna, bo już nie będzie nowoscią.
      Tak uważam

      I pozdrawiam wszystkich zarówno fanów, jak i przeciwników HP

      Fioletka
    • envi Re: Harry Potter dla snobów ? 02.02.04, 17:06
      HP to na pewno nie arcydzieło ale ...coś w tych książkach jest że mnie tak wciągają.Odpoczęłam przy nich naprawdę,doznałam oczyszczenia duszy jakie daje zjedzenie świeżo zerwanych,brudnych truskawek.
      nie dopatruję się w HP żadnych ponadczasowych tresci,to po prostu książka lekka,zaczarowująca świat. Dzieci lubią HP ponieważ mogą się z nim identyfikować,dopingują go.Mały,biedny chłopiec,mieszkający w komórce pod schodami,popychadło rodziny z dnia na dźien staje się kimś.Rowling wymyśla świat magii,Hogwart, i tam może uciec każdy,w marzeniach.Robi to dla zbicia kasy, lae robi to genialnie.
      • tanami Re: Harry Potter dla snobów ? 02.02.04, 18:09
        Ludzie ile w was ironii... Rozwlekacie pojecie snobizmu nie znajac go.
        • Gość: Aga Re: Harry Potter dla snobów ? IP: 81.15.254.* 02.02.04, 19:27
          A Ty znasz pojęci ironii? Bo chyba nie, w każdym razie tu ono nie pasuje ani za
          grosz.
          I nikt nie kwestionuje tego, że Harry to nie jest wielka literatura, tylko
          komercha, ale komercha też może być chałowata i beznadziejna (jak Ich Troje)
          albo naprawdę wysokiej jakości (jak cykl o Harrym właśnie).
          • Gość: ***&^^^ Re: Harry Potter dla snobów ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.04, 20:52
            ze komercha to chyba oczywiste...w koncu to ksiazka dla dzieci w pierwszej
            kolejnosci,to musi byc prosta,latwa i przyjemna.a ze jest jeszcze swietnie
            napisana to sie sprzedaje.
            nie ma sensu dyskutowanie chyba czy hp jest dla snobow czy pospolstwa bo jest
            dla wszystkich jak wszystko co dzis powstaje w glownym obiegu.
            (zreszta zeby dzis pisac pospolstwo /i to jeszcze w necie:P/ to trzeba miec
            pokrecone w glowce/zapewne bardzo mlodej i zbuntowanej/)a...bardzo sie podobalo
            zestawienie hp z ferdydurke...te dwa tytuly razem to chyba pierwszy raz!
            • Gość: tniutnia Re: Harry Potter dla snobów ? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.02.04, 21:12
              to pewnie jako nawiązanie do tej sceny w klasie... SŁOWACKI WIELKIM POETĄ
              BYŁ :) ?
              dla autora wątku Rowling wielką pisarką nie jest ;)
    • asci Re: Harry Potter dla snobów ? 03.02.04, 12:47
      Wiecie co, drażni mnie trochę ta cała dyskusja (bez urazy)
      Po pierwsze nie widzę związku między snobizmem i czytaniem Harrego. Dla mnie
      kwestia jest banalnie prosta - albo się komuś podoba albo nie podoba, i nie ma
      co dorabiać do tego ideologii.
      Po drugie - mam proste pytanie, czy żeby dzieło (jakiekolwiek - książka, obraz,
      film) nie zostało okrzyknięte "komerchą" co ma oczywiście zabarwienie
      pejoratywne - autor musi przymierać głodem? Ja nie twierdzę, że Harry to
      arcydzieło literatury, ale odsądzanie (prawie) autorki od czci i wiary tylko
      dlatego że napisała książkę, która się czytelnikom podoba? Chyba przesada. No i
      dobrze że napisała, a jak trafiła w gusta osób w młodszym lub starszym wieku no
      to na tym zarobiła. A baśnie są po to pisane żeby ludzie poczuli się znów przez
      chwilę niewinni, wrócili do czasów dzieciństwa i nie ma w tym nic złego ani
      powodu do wstydu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka