vitaminka785
22.02.11, 09:22
Znam wiele osób, które kochają jego książki i takich, którzy uważają je za tandetne a wręcz pisane na podstawie fragmentów z innych książek. Osobiście czytałam m.in Alchemika i 11 minut. I w pewnym sensie rozumiem podziw nad jego pisarstwem. Podoba mi się jego skromność i dystans do życia. Czytałam dzisiaj na platine.pl, że na swoim uduchowionym pisarstwie dorobił się 200 milionów dolarów - całkiem pokaźny majątek. Wiedzieliście, że wystąpił w reklamie HP i ma kolekcję piór sygnowanych swoim imieniem. Regularnie wspiera m.in. Fundację Schwaba, Centrum Szymona Peresa dla Pokoju, Maybach Foundation i wiele innych. Pełni także liczne funkcje przy organizacjach pozarządowych oraz ma tytuł Orędownika Pokoju ONZ. Trzeba mu przyznać, że ma serce.