Dodaj do ulubionych

Iris Murdoch, Patrick White

28.04.04, 16:54
Czytałam wielokrotnie, a teraz chciałabym o nich porozmawiać. Na pewno nie
tylko ja jestem uzależniona od tych klimatów.
Obserwuj wątek
    • vulture Re: Iris Murdoch, Patrick White 28.04.04, 18:27

      A ja mimo wielokrotnych podejść do Iris Murdoch i jednokrotnego do White'a
      jakoś nie czuję się porwany przez te klimaty. Wynudziłem się, niestety, że się
      tak niepoprawnie politycznie wyrażę. Zwłaszcza przy Murdoch, zachwalanej przez
      kilka osób, nieźle się namęczyłem ("The Bell", "The Sea, The Sea"), ale to
      najwyraźniej po prostu nie mój klimat.
      Pozdrawiam
    • sky81 Re: Iris Murdoch, Patrick White 28.04.04, 19:04
      A możesz napisać coś więcej na ten temat? Może bym sięgnęła po coś...
    • Gość: belle Re: Iris Murdoch, Patrick White IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 17:10
      Obie wymienione osoby i ich dorobek znam pobieżnie i raczej bez wielkich
      zachwytów, chociaż zdecydowanie wolę Patrick'a White'a.
      • Gość: Cynamoon Re: Iris Murdoch, Patrick White IP: *.it / 62.233.189.* 29.04.04, 18:37
        Czytalam "Zacnyego ucznia" Iris Murdoch. Zaczynalo sie swietnie, wciagnelo
        mnie, klimat byl obiecujacy. jedna w maire rozwoju akcji, siadal i w koncu sie
        rozczarowalam.
        Ale nie az tak,zeby po nia nie siegnac :-)
    • smillaaraq Re: Iris Murdoch, Patrick White 30.04.04, 19:26
      Co do White'a - przez długi czas numerem jeden była dla mnie "Wiwisekcja"
      (chociaż z początku ciężko nam szło ;-)
      "Voss" z kolei lokował się na ostatnim miejscu.
      A teraz tak się poważnie zastanawiam nad takim układem, coś mi się zdaje, że
      coś mogłoby się zmienić ;-) A poważnie - nie bardzo wiem, jak dzisiaj dają
      sobie radę te przekłady, czy ząb czasu nie osłabia nieco mocy tej prozy...

      ilo.ta - masz jakieś refleksje na ten temat?
      pozdrawiam
      s
      • abranova Re: Iris Murdoch, Patrick White 30.04.04, 20:34
        Podpisuję się pod tą kolejnością :)
        Moje pierwsze zetknięcie się z prozą Patricka White'a to lektura "Vossa"...i
        ksiażka ta przez pierwsze 200 czy 300 stron niesamowicie mnie irytowała!
        Męczyłam się strasznie czytając o tych niedokończonych rozmowach pomiędzy
        bohaterami, niedopowiedzianych uczuciach, niewysłanych listach lub takich,
        które nie dotarły do adresata, wrrr. Jednocześnie nie mogłam się oderwać i
        urzekł mnie w końcu ten styl.
        Wiwisekcja to w ogóle mistrzostwo, mocno daje po świadomości. Czytałam dawno a
        do dziś jestem pod wrażeniem niektórych behaterów, scen, przemyśleń i
        koncepcji - np duchowej córki :) Czytałam jeszcze "Przepaskę z liści", nie
        dotarłam do "Wozu ognistego" ani "Węzła gordyjskiego". W antykwiariacie
        dostałam dwie wcześniejsze powieści White'a: "Oko cyklonu" i "Drzewo
        człowiecze". Pierwsza czeka na półce a drugą zaczęłam czytać jakieś 2 miesiace
        temu...i zupełnie utknęłam. Język ładny, ale nie ma akcji, nudne po prostu.

        Z ksiażek Iris Murdoch nie zainteresowało mnie nigdy nawet strzeszczenie czy
        fragmenty recenzji na okładce ;))) Może jednak czas sie przełamać, jeżeli
        została wymieniona obok Whita w tym watku?
    • smillaaraq abranova... 30.04.04, 21:04
      ... stara, dobra Iris nie jest zła ;-) Trzeba tylko uważać, bo w latach 90tych
      zdarzyło się kilka tłumaczeń tak fatalnych (vide Mądrość krwi - dramat po
      prostu!), że gdyby nie znajomość rzeczy wydanych np. przez Czytelnika, to chyba
      skutecznie by mnie odrzuciło ;-)

      Właśnie pod wpływem chwili kartuję Wiwisekcję i coś mi się zdaje, że wkrótce do
      tego wrócę ;-P

      btw - pamiętam, że podczas kilku pierwszych podejść dręczył mnie ten klimat
      rodziny Hurtle'a. Które to umęczenie znikło wraz z pojawieniem się Rhody - oj,
      ona to mnie wciągnęła na dobre ;-)) Fascynująca postać.
    • abranova "Voss" z przeceny 14.05.04, 19:08
      Odgrzebałam wątek, bo chciałam się pochwalić, że dziś kupiłam na stoisku na
      ulicy "Vossa" P. White'a za 22 zł! Pieknie wydane, w twardych okładkach
      z "Biblioteki Bestselerów" wydawnictwa Muza :))) Pytałam się sprzedawcy, czy
      nie widział w przecenie innych pozyzji tego autora, ale niestety dotychczas nie
      widział... Ale przynajmniej jedna już na mojej półeczce stoi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka