garga-mella
25.08.11, 12:17
I o czym? (Nawet, jeśli to niemożliwe, bo pisarz nie żyje.)
Ja miałabym ochotę na spotkanie z K. Capkiem - nie wiem, czy miałabym odwagę sam na sam, ale na pewno świetne byłoby spotkanie w nieco większym gronie przy dobrym piwie i knedlach:) Na pewno rewelacyjny był z niego gawędziarz.
Chętnie spotkałabym się tez z M. Atwood - poza oczywistym faktem, że cenię ją jako pisarkę, to wydaje się być świetną babką (sądząc po jej blogu).
Czekam na Wasze typy.