Dodaj do ulubionych

Z książkami bez zmian (porażka i żenada)

IP: 213.184.18.* 15.06.04, 08:51
Znowu ludzie biegają w deszczu w poszukiwaniu książki z gazetą. Kioski
dostały po 1 (słownie: jednej) sztuce, są już listy z zapisami na kolejne
egzemplarze. Po 15 lata coś znanego mi z dzieciństwa wróciło... Dziekuję Ci
GAZETO

P.S.
Ja książki najchętniej kupiłbym w sobotę i nie chcę przepłacać w sklepie
internetowym 8 PLN

tomek
Obserwuj wątek
    • lunatica Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) 15.06.04, 09:06
      Gość portalu: Tomek napisał(a):

      > Znowu ludzie biegają w deszczu w poszukiwaniu książki z gazetą. Kioski
      > dostały po 1 (słownie: jednej) sztuce.
      a w moim kiosku znowu 20 sztuk i baaardzo małe zainteresowanie :-) więc nie
      uogólniajmy.
      • rhemek Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) 15.06.04, 09:15
        Tak. W miastach, gdzie jest masa ksiegarni rzucaja po 20 ksiazek. na
        prowincji , gdzie nie ma zadnych rzucaja po 1...
        • Gość: Tomek Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) IP: 213.184.18.* 15.06.04, 09:18
          ...bez obrazy, jeżeli Olsztyn (miasto wojewódzkie) to prowincja (choć nie
          uważam ze to metropolia) to jak jest w mniejszych miejscowościach?
    • Gość: ago Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) IP: *.man.pulawy.pl 15.06.04, 10:19
      Dzis nie dostalam ksiazki mojego ulubionego autora! Mnie ta sytuacja zaczyna
      zniechecac do kupowania GW.
      P.S. Kochana Redakcjo! W ten sposób bezsensownie wydajecie pieniadze na
      reklame, a potem znichecacie do siebie! Pozdrawiam z Aten Polnocy!
      • Gość: alka23 Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 15.06.04, 11:05
        Juz ktoś kiedyś o tym pisał, ale powtórzę: wystarczy zamowic w kiosku najbliżej
        siebie; wtedy i kioskarz wie ile zamowic, i my mamy gwarancję, że i o 19
        dostaniemy książkę:)

        • Gość: pałka Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) IP: *.ARMnet.Torun.PL 15.06.04, 11:09
          Taaak? Zamówiłam u swojej pani kioskarki książkę i byłam u niej pierwsza na
          liście, a jak szłam rano do pracy, to dowiedziałam się że nie dostała ŻADNEGO
          egzemplarza. To skandal!!!!!
          • ihopeyouwilllikeme Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) 15.06.04, 11:20
            Ktoś coś pisał, że Polacy nic nie czytają i nie rozumieją rozkładów jazdy... a
            tu nagle takie problemy. To jak to w końcu jest ?
          • Gość: Andrzej Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) IP: *.zch.sarzyna.pl / 213.199.195.* 15.06.04, 12:31
            dostała pewnie dwa jak u mnie, miała zatrzymać dla 4 osób, więc dała go tym co
            przyszli wcześniej - dobrze że musze o 6 się do roboty zbierać ;)
        • Gość: wojtek Nieprawda IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 15.06.04, 11:23
    • Gość: pawel Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 16.06.04, 10:41
      Wczoraj a Tarnowie w kiosku RUCHU na ul. Jasnej tez nie wystarczylo ksiazek,
      sprzedawca dostal tylko 2 i obie sprzedal za jednym razem. Brakuje mi "Na
      zachodzie bez zmian" i tez sie zastanawiem czy dalej kupowac jak nie ma ksiazek
      w kioskach.
    • Gość: Marioo Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) IP: *.rury.sdi.tpnet.pl 16.06.04, 10:46
      Ja książkę kupiłem dopiero dzisiaj (środa!!! 16-06-2004) a do tego widziałem
      książkę w dwuch kioskach. Poprzednie częsci kupowałem we wtorki przed siudmą i
      obie dostałem choć Imię róży dopiero w drugim kiosku.
      • lunatica Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) 16.06.04, 10:50
        Gość portalu: Marioo napisał(a):

        >częsci kupowałem we wtorki przed siudmą i obie dostałem choć Imię róży dopiero
        w drugim kiosku.
        Skoro kupowałeś przed "siudmą", to musiało Ci się udać :-)
        Nie mogłam się powstrzymać.
        L.
        • Gość: robert Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) IP: *.net.autocom.pl 16.06.04, 10:55
          Wynika z tego, że najlepiej kupować w "dwuch" kioskach przed "siudmą" :)
          Ja też nie mogłem się powstrzymać.
          • tygrys01 Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) 16.06.04, 11:02
            Gość portalu: robert napisał(a):

            > Wynika z tego, że najlepiej kupować w "dwuch" kioskach przed "siudmą" :)
            > Ja też nie mogłem się powstrzymać.
            ===========================
            Ten się nie my(d)li co nic.... Oczywiście jest to żenujące dla autora, ale
            samo zauważenie popełnionego przez siebie błędu jest dostatecznie dużą
            przykrościa. A tak na marginesie ,-nie kopie się leżącego.
            • lunatica Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) 16.06.04, 11:11
              tygrys01 napisał:

              > Gość portalu: robert napisał(a):
              > A tak na marginesie ,-nie kopie się leżącego.

              Nie przesadzasz?
              • Gość: taki jeden Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 14:14
                Heh, kocham te wątki... Założyciele tematu widzą chyba Adama M. czy kogo tam w
                GW jako superGenSeka, co to siedzi w gabinecie nad mapą Polski w skali 1:200
                (żeby każdy kiosk i salonik prasowy było widać) i dzieli: tu dwa egzemplarze
                książki, tu jeden, tam sto pięćdziesiąt, zależnie, czy grzeczne, czy niegrzeczne
                listy piszą do redakcji.
                DYSTRYBUCJĄ PRASY W POLSCE ZAJMUJĄ SIĘ PRZEWAŻNIE FIRMY NIEZALEŻNE OD WYDAWCÓW I
                ICH (ORAZ WASZYCH) "KAPRYSÓW"!!!!!!!!!!!!!!!!! Rozróżniajmy te dwie rzeczy, bo
                inaczej śmiech pusty wzbiera... Podobna sytuacja jest też z książkami - 3-4
                megahurtownie na cały kraj, niżej "podhurtownie" i "podpodhurtowienki", a
                dopiero na końcu łańcucha księgarnia. Klient w ogóle się tu nie liczy, nie
                miejcie złudzeń :(

                Pozdrowienia

                tj

                PS. A leżących czasem jednak warto kopnąć, bo potrafi taki ugryźć w kostkę, a to
                boli...
    • wojtek-zmudzki Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) 16.06.04, 14:25
      jeszcz fajniejsze jest to ze ta sama kolekcja wychodzi w portugalii. ktos
      zarabia na kulturze ladne pieniadze... a moze to jest nowy sposob promocji
      kultury...?
      • behemot.to.kot Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) 16.06.04, 14:29
        wojtek-zmudzki napisał:

        > jeszcz fajniejsze jest to ze ta sama kolekcja wychodzi w portugalii. ktos
        > zarabia na kulturze ladne pieniadze... a moze to jest nowy sposob promocji
        > kultury...?

        a Ty myślałeś, że zazwyczaj wydaje się po to, by promować kulturę i do tego
        dokładać?
        • wojtek-zmudzki Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) 16.06.04, 14:36
          nic nie myslalem. ale to co robi wyborcza nie wydaje mi sie zbyt wlasciwe i nie
          wiem jak to sie ma do prawa. Sprzedajac jeden produkt nie mozna chyba
          zobowiazywac kupujacego do kupienia drugiego produktu. Jesli chcemy kupic
          ksiazke to musimy kupic wyborcza. Albo mi sie tylko wydaje? Prosze o
          wyjasnienie....
          • lunatica masz rację, wydaje Ci się. n/t 16.06.04, 14:58

      • lunatica ale to już było... n/t 16.06.04, 14:34

    • behemot.to.kot Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) 16.06.04, 14:35
      Gość portalu: Tomek napisał(a):
      > Znowu ludzie biegają w deszczu w poszukiwaniu książki z gazetą. Kioski
      > dostały po 1 (słownie: jednej) sztuce, są już listy z zapisami na kolejne
      > egzemplarze. Po 15 lata coś znanego mi z dzieciństwa wróciło... Dziekuję Ci
      > GAZETO

      no właśnie, ja chciałem kupić książkę z GW, ale były już tylko książki.
      sprzedali mi, chociaż na okładce napisane, że sprzedaż tylko z gazetą.
      ale GW nie mam

      zasada jest taka, że książki mają być dostępne od wtorku do poniedziałku, więc
      powiedz swemu kioskarzowi, żeby Ci zamówił u dostawcy i tyle. może się uda
    • Gość: Karol Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 15:38
      Już wposminałem w innym poście, że "NA zachodzie...." kupiłem bez problemu o 14, natomiast "lolita" leży na wystawie. A moje osiedle, jeżeli chodzi o prasę, jest daremne.
    • lunatica w krakowskim empiku całe mnóstwo "na zachodzie..." 16.06.04, 18:18

    • Gość: domcia Krakow IP: *.blich.krakow.pl 17.06.04, 09:58
      wczoraj popoludniu, kolo godziny 16 chcialam kupic bilet mpk kolo kleparza
      nowego i w dwoch kioskach widzialam "na zachodzie bez zmian". czy byly tez w
      innych tego juz nie wiem - nabylam bilety ;-)
      • lunatica Re: Krakow 17.06.04, 10:01
        w empiku - też są i wielu innch miejscach, nawet w osiedlowych supermarketach
        :-)
    • Gość: christie Re: Z książkami bez zmian (porażka i żenada) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 12:27
      W Białej Podlaskiej jeszcze dziś w kilku kioskach widziałam "Na zachodzie bez
      zmian"
      • Gość: pszczola TYCHY IP: *.crowley.pl 18.06.04, 09:50
        na dworcu w kiosku- wszystkie tomy po kilka egzemplarzy
        kiosk w Tesco- Na zachodzie bez zmian- bylo 8 tomow wczoraj wieczorem
        osiedlowy kiosk- takze kilka tomow Na zachodzie...
        ja zamawiam, ale jak sie okazuje u mnie w miescie nie ma trudnosci w
        zaopatrzeniu sie w te ksiazki:)
        ps. mamy w miescie drukarnie Agory, wiec moze to ma jakies zwiazek?
    • ryza_malpa1 Lublin 18.06.04, 10:36
      U nas bez przesady....widziałam wczoraj na wystawce w kiosku przy końcowym 9 i
      spory stosik w EMPiKu..Takze jak ktoś chce to nie ma problemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka