Dodaj do ulubionych

Zly-Tyrmanda

27.07.04, 00:11
Juz kilka razy zabierałam sie do czytania tej pozycji. Napiszcie co sadzicie
o tej książce. Pozdrawiam Anerzam
Obserwuj wątek
    • szczekuszka Re: Zly-Tyrmanda 27.07.04, 00:27
      Dlaczego kilka razy??
      Ja pochlonelam te powiesc w kilka dni:).
      Poczatek jest niezwykly. Dziewczyna stoi w aptece i mysli jaka jest ladna.
      Bardzo mi to zapadlo w pamiec. Zreszta nie tylko to:).
      Bardzo mi sie ta ksiazka podobala, niezwykle bylo przede wszystkim, to jak
      Tyrmand poslugiwal sie obrazami. Kazda postac nakreslona z niezwykla ostroscia
      i charakterystyka.
      Czytajac "Złego", czuc jakby on sie upajal pisaniem tej powiesci. Owszem sa
      dluzyzny, ale moze wynikaja one z tego, ze jest duzo, za duzo (?) bohaterow. Ja
      na przyklad lubilam Marte i jej perypetie.
      Chcialabym, zeby ktos sfilmowal te powiesc z rozmachem i charyzma, tak jak
      Tyrmand napisal "Złego".
    • Gość: TommyT Re: Zly-Tyrmanda IP: 80.51.234.* 27.07.04, 07:59
      dla mnie to jedna z ukochanych książek i czytam ją przynajmniej 2 razy w roku,
      pierwszy raz przeczytałem jak miałem plus minus 11 lat, teraz mam 33 i znam ją
      prawie na pamięć, fascynuje mnie uwielbienie Tyrmanda dla Warszawy, które
      podzielam, pzdr
    • Gość: pawel Re: Zly-Tyrmanda IP: 213.77.23.* 27.07.04, 13:32
      Bardzo fajna książka.
      W czasie czytania skojarzyła mi się z Niesamowitymi przygodami Marka Piegusa
      (może trochę ryzkowne stwierdzenie, ale to nie jest zarzut)
      • Gość: pszemcio Re: Zly-Tyrmanda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 17:51
        cóż...niby tylko kryminał, a jednak coś w tym jest...wciąga...ale jak dla mnie
        to nie Zły jest najważniejszą książką Tyrmanda, ale Dziennik...polecam
    • garg_ul Re: Zly-Tyrmanda 27.07.04, 17:55
      Nie pytaj, tylko czytaj ;))) Żaden pean nie odda ci klimatu tej książki ;)))
    • braineater Re: Zly-Tyrmanda 27.07.04, 18:26
      Ból jakby znajomy bom zwyciężył dzieło owo dopiero za 3cim podejściem,
      zniechęcany co i rusz denerwującymi apostrofami, w co drugim akapicie - "O
      warszaske ulice! o warzsawskie tramwaje! o warszawskie gnojówki i targowiska! i
      tak co chwilę, co bynajmniej lektury nie ułatwiało. Ale jakem juz przeczytał
      tom i docenił, bo ma książka klimat niepodrabialny i kilka scen przepysznych a
      także w pamięć zapadających bohaterów - Merynos for example. Pisał Tyrmand
      rzeczy lepsze i ciekawsze - Siedem dalekich rejsów, genialny Filip; wolę go
      także jako eseistę - U brzegów jazzu, jest zresztą jednym z moich ukochanych
      tekstów polskich ale Złego czytać warto, chociażby po to by po latach
      skonfrontować wartośc dzieła z famą bestselleru jak mu od zawsze towarzyszyła.
      Pozdrowienia:)
    • katka16 Re: Zly-Tyrmanda 28.07.04, 11:59
      Zdecydowanie polecam :-)) Myslę, że to lektura obowiazkowa dla każdego
      warszawiaka. I nie tylko ;-)
      • Gość: Cynamoon Re: Zly-Tyrmanda IP: *.it / 62.233.189.* 28.07.04, 15:18
        To jedna z moich kultowych pozycji.
        Pochlonelam ja robiac tylko prozaiczne, acz konieczne, przerwy na spanie :-)
        Potem, jak mialam klimat, wyciagalam ja czesto i otwieralam ma ktorejkolwiek
        stronie i podczytaywalam delektujac sie.
        Czasem tez , poniewaz lubie czytac przy jedzeniu, odnajdywalam specjalnie
        moment, jak Meteor robil zakupy w deikatesach :-)

        Czy Wy tez czuliscie sympatie do Prezesa Merynosa???:-)
    • Gość: TommyT Re: Zly-Tyrmanda IP: 80.51.234.* 30.07.04, 13:59
      echhh, marzy mi się jakaś dobra ekranizacja, ale o orginalne plenery coraz
      trudniej i podejrzewam, patrząc na kilka ostatnich polskich produkcji, że
      mógłbym się mocno rozczarować, kogo widzielibyście w ewentualnej obsadzie ?
      • slunko Re: Zly-Tyrmanda 30.07.04, 14:54
        Zly ma fantastyczne opisy powojennej Warszawy - juz chocby dlatego warto go
        przeczytac! Malo jest ksiazek, ktore tak wielka miloscia palaja do naszej
        stolicy. Goraco polecam!
        • Gość: Cynamoon Re: Obsada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 21:54
          Zakladam, ze obsada ma byc Polska?
          Hmmm, Merynosa dla mnie moglby zagrac Krzysztof Globisz
          Marte- Magda Cielecka. A moze Joanna Brodzik?
          Halskiego- Artur Zmijewski!
          Zlego- hmmm... nie mam zbytnio kocepcji moze Krzysztof Pieczynski...Rafal
          Mackowiak?
          Meteora- ja wiem? starszy Pazura?
          Olimpie Szuwar- nie ma takiej babki w PL.

          Jonasza Drobniaka -Pan Filutek z Przekroju, tak go sobie wyobrazam ;-)
          Kto da wiecej???
          • Gość: TommyT Re: Obsada IP: 217.153.29.* 30.07.04, 23:19
            dla mnie Merynosa ktoś twardy, może Kolberger, a na Złego jakiś fenomenalny
            amator, lub ktoś za szkoły bo ze znanych twarzy nikt mi nie pasuje, a idealny
            Wilga dla mnie to Gajos, Meteor, no nie wiem może Józefowicz , Olimpia - może
            Figura mogłaby być odpowiednio zblazowana, zepsuta, znudzona i jednocześnie
            namiętna, Marta, no tu problem , ale ładnych aktorek nie brakuje ;-), Drobniak,
            faktycznie jak profesor Filutek, a Kuba wirus ?? może młody Stuhr, Kruszyne,
            może przemek Saleta by zagrał, jeszcze Halski, Kalodont, Geniek, Kolanko,
            Kompot, DZiarski, do wyboru w obsadzie bym widział: Mahalicę, GLobisza( mi się
            on tak jakośz Kompotem kojarzy), w rolach warszawskich cwaniaków takie osoby
            jak Muniek,Bolec, KukiZ, może Milowicz i sporo oryginałów z łapanki czyli
            castingu, ech mógłbym tak długo rozważać ...
            • Gość: Cynamoon Re: TommyT! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 09:15
              Twoja obsada jest swietna!
              Ja poszlam na latwizne :-)
              Masz racje, zwlaszcza co do Zlego, Wigli I Meteora!A Kuba Wirus to wykapany
              mlody Stuhr!!! I Saleta- Kruszyna. I warszawskie cwaniaki, jak znalazl! hi,
              hi :-)))

              Co do Merynosa, musialby byc to ktos z wielka charyzma!
              (jakos nie mam pojecia dlaczego tak mi ten Globisz kojarzy, ale faktycznie, on
              jest za dobry na twarzy :-) No, chociaz ogladalam go w jakiejs roli, gdzie byl
              zly i twardy ;-) Chociaz Kolbegrem moglbybyc cool.

              I jeszcze: Hawajka- moze Agnieszka Dygant?
              Lowa Zylbersztajn- Moglby go grac Tygrys Michalczewki, pod warunkiem, ze bylby
              nieco gapowatszy ;-)
              Zenon- no kto? Jakis przystojniak.

              A Kudlaty? w epizodzie- Krzysztof Majchrzak?

              Oh, ciezko mi sie mysli o tej porze w sobote!
          • braineater Optymiści... 31.07.04, 14:44
            Merynos - Daniel Olbrychski
            Halski - Cezary Pazura
            Zły - Holoubek po liftingu
            Olimpia Szuwar - Edyta Górniak
            Marta - Kaja Paschalska
            Olimpia Szuwar - koleżanka reżysera z castingu
            Role drugoplanowe - obsada polskich musicali z Józefowiczem i tym tłustawym
            blondynem na czele
            A reżyseria oczywiście Olaf Lubaszenko...
            Hit murowany, samodzielna ekshumacja Tyrmanda również....
            Pozdrowienia:)
            • Gość: Cynamoon Re: A w zyciu! IP: *.it / 62.233.189.* 31.07.04, 15:07
              Olbrychski? Mowy nie ma!
              Merynos to musi byc duzy czarny facet! Z ciemnym zarostem.
      • Gość: manzana Re: Zly-Tyrmanda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 19:16
        ech, mnie sie marzy jakiś 10-odcinkowy serial kryminalno-obyczajowy, na film
        tego szkoda... duzo trzeba powycinać, a tu trzeba sie delektować scenakmi.
    • Gość: brutt Re: Zly-Tyrmanda IP: *.240.186.88.Dial1.Phoenix1.Level3.net 31.07.04, 02:50
      po prostu, jest super.
      • Gość: brutt A pamietacie, kup Pan cegle? IP: *.240.186.88.Dial1.Phoenix1.Level3.net 31.07.04, 02:55
        to byla najzabawniejsza czesc.
    • Gość: TommyT Re: Zly-Tyrmanda IP: 217.153.29.* 31.07.04, 17:58
      Majchrzak jako Kudłaty, faktycznie rewelacja, aż szkodaze to epizod tylko, no i
      prawdziwych plenerów w Wawie coraz mniej :-(((((
    • Gość: zuzia Re: Zly-Tyrmanda IP: *.acn.waw.pl 31.07.04, 18:51
      ksiazka jest mistrzem.nie jestes warszawiakiem jesli nie przeczytales tej
      ksiazki
    • Gość: hania Re: Zly-Tyrmanda IP: *.ska01.telsat.wroc.pl 01.08.04, 23:22
      Rację mają przemówcy moi. Warto przeczytać. Panorama postaci i losów, obraz
      miasta, niepowtarzalny styl i czający się gdzieś między wierszami optymizm i
      pogoda ducha.

      A jako suplement polecam wszystkim pamiętnik Tyrmanda zatytułowany "1954".
      Dziennik ten (czy też, jak chcą niektórzy: fałszywy pamiętnik napisany znacznie
      później) zaczyna się 1 stycznia 1954 r. a kończy wiosną tegoż roku, kiedy
      Tyrmand zaczynał pisać "Złego".
      W dzienniku tym Trymand wnikliwie opisuje Polskę a.d. 1954, siebie samego,
      swoje kobiety, swych przyjaciół (m. in. Zbigniewa Herberta czy Stefana
      Kisielewskiego) i adwersarzy (Zygmunt Kałużyński), tych którzy się ustawili i
      tych którzy z trudem odnajdują się w nowym systemie.
      Naprawdę polecam!

      A czytając dziennik łatwiej np. zrozumieć te inwokacje typu: "o redakcje
      warszawskie", i.t.p. Być może to jakieś zadośćuczynienie dla pisarza, któremu
      przez kilka lat nic nie wydawano?
      W dzienniku znajdują się chyba ze dwie historie, które potem weszły do książki
      (na pewno jedna ze scen na "ciuchach" i coś jeszcze).

      A mój mąż zabrał się wczoraj za czytanie "Życia towarzyskiego i uczucuiowego".
      Co o tej książce sądzicie?

      Pozdrawiam

      hania
      • Gość: Cynamoon A ogladaliscie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 21:29
        ekranizacje "Siedmiu dalekich rejsow"?
        Rolanda gral Krzysztof Pieczynski
        a ta kobiete (no, jakzesz ona sie nazywala, bo mi wylecialo z glowy???)
        Agnieszka Warchulska.
        Co myslicie o takiej obsadzie?
        Bo ja sobie calkiem inaczej wyobrazlam bohaterow, ale jak obejrzalam, to
        stwierdzilam, ze moglo byc...;-)
    • Gość: WILK Re: Zly-Tyrmanda IP: 195.116.133.* 03.08.04, 16:14
      wielka książka a jakże zapomniana! uważam że powinna być w kanonie.
      gdy piewrszy raz czytałem nie mogłem uwierzyć że została napisana
      w głębokim PRL-u
    • Gość: Pawełek Re: Zly-Tyrmanda IP: *.bci.net.pl 04.08.04, 16:30
      jelonki napisał:

      > Juz kilka razy zabierałam sie do czytania tej pozycji. Napiszcie co sadzicie
      > o tej książce. Pozdrawiam Anerzam

      infantylna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka