jeepwdyzlu
05.09.13, 14:22
Nie uważacie, że rozmowy i dyskusje o czytanych książkach są bardzo intymne?
Że Wasze przemyślenia i emocje z nimi związane - bardzo osobiste?
Że dzieląc się nimi z innymi ludźmi w dużej mierze się odsłaniacie?
Moje lektury są jak moje dzieci, jak mój seks, jak moi przyjaciele..
Na zupełnie szczere rozmowy w tej materii decyduję się albo z ludźmi bardzo mi bliskimi, albo całkowicie obcymi...
A Wy?
jeep