Dodaj do ulubionych

Co czytamy? Wrzesień.

01.09.14, 14:25
Ja zaczęłam "Samotność Portugalczyka" Izy Klementowskiej.
Obserwuj wątek
    • edy.t.a Re: Co czytamy? Wrzesień. 01.09.14, 15:33
      NOS4A2 Joe Hill.
      ponieważ dość obszerna, wciąz jestem na poczatku wydarzeń ;)

      Porownywanie do powieści S.Kinga trafione, myślę że i ja, i wielbiciele Mistrza nie będziemy rozczarowani.
      • solaris_1971 Re: Co czytamy? Wrzesień. 08.09.14, 11:32
        Chiaro, i jak Ci się podoba Klementowska ?
        Ja się zniechecilam do książki po przeczytaniu wywiadu z autorka mimo ze bardzo lubię Portugalię.
        • chiara76 Re: Co czytamy? Wrzesień. 08.09.14, 11:39
          przeczytałam, to specyficzny zbiór reportaży, sięgający najwięcej do czasów Nowego Państwa i tamtej dziwnej historii Portugalii. Myślę, że niektórzy mogą czuć się zawiedzeni. Mnie się podobało bo pokazało mi nową twarz tego kraju, o której mało wiedziałam.
          Wywiadu z autorką nie czytałam, masz może jakiś link, którym mogłabyś się "rzucić"? :)
          Pozdrawiam.
          • solaris_1971 Re: Co czytamy? Wrzesień. 08.09.14, 12:22
            Czytałam ten wywiad przedwczoraj w GW. To był albo duży format albo wysokie obcasy.
            Niestety linka nie mogę znaleźć, artykuł mi uciekł.
        • asadanoite Re: Co czytamy? Wrzesień. 09.09.14, 11:28
          Chiaro, i jak Ci się podoba Klementowska ?
          > Ja się zniechecilam do książki po przeczytaniu wywiadu z autorka mimo ze bardzo
          > lubię Portugalię.

          A możesz napisać co Cię zniechęciło? Też zastanawiam się nad tą książką, a wywiadu nie czytałam.
    • staua Re: Co czytamy? Wrzesień. 02.09.14, 14:08
      Chimamanda Ngozi Adichie. Zaczęłam od "Half of the Yellow Sun", ale wypożyczyłam jej ztery książki, więc to będzie mały maratonik.
      Po 150 stronach jestem zachwycona.
      • shiva772 Re: Co czytamy? Wrzesień. 04.09.14, 11:54
        Leżą i czekają aż skończę Mankella, już sie nie mogę doczekać:
        Sońka - Karpowicz
        Głosy Pamano - Cabre
        Niewidzialna korona - Cherezińska
      • amused.to.death Re: Co czytamy? Wrzesień. 11.09.14, 17:52
        www.facebook.com/events/431477676990978/?ref=3&ref_newsfeed_story_type=regular&fref=nf
        Bardzo mi się to podobało.
        W kolejce czeka Americanah :)
      • izabelski Re: Co czytamy? Wrzesień. 12.09.14, 07:51
        ciesze sie ze ci sie podoba "Half of the Yellow Sun" - dla mnie to jedna z najlepszych ksiazek ktore czytalam
        niestety nie moglam sie przekonac do Americanah i odlozylam po ok 80 stronach
    • angazetka Re: Co czytamy? Wrzesień. 04.09.14, 13:05
      Z wielką radością zaczęłam czytać "Tajemnicę Edwina Drooda", ostatnią, niedokończoną, powieść Dickensa. Na głodzie byłam po obejrzeniu filmowej biografii autora :)
      • qw994 Re: Co czytamy? Wrzesień. 05.09.14, 10:22
        Na deser proponuję "Drooda" Simmonsa - bardzo ciekawe fantazjowanie na ten temat :)
        www.biblionetka.pl/book.aspx?id=252166
    • zona_mi Re: Co czytamy? Wrzesień. 04.09.14, 17:51
      Skończyłam Coraz mniej olśnień.
      Teraz czytam Z grubsza Wenus. Z równą przyjemnością, co kiedyś Straszne historie o otyłości i pożądaniu.
    • maniaczytania Re: Co czytamy? Wrzesień. 05.09.14, 18:02
      "Celebryci z tamtych lat" Aleksandry Szarlat - coz, im wiecej o nich czytm, tym bardziej mam o nich zle zdanie ...

      "Glosy Pamano" Jaume Cabre - poczatek zapowiada obiecujaca lekture

      i nadal juz chyba trzeci czy czwarty miesiac mecze "Sprzedawce broni", ale juz blizej niz dalej, zawzielam sie i skoncze ;)
      • pinkink3 Re: Co czytamy? Wrzesień. 05.09.14, 22:44
        maniaczytania napisała:
        > "Glosy Pamano" Jaume Cabre - poczatek zapowiada obiecujaca lekture


        Czegos J.Cabre nie ma wziecia u tlumaczy na angielski. Jest tylko "Winter Journey".
        Szkoda.


        Zabralam sie za to za "The Free World"- pierwsza powiesc Dawida Bezmozgisa po zbiorze fantastycznych opowiadaniach, ktorymi mnie kilka lat temu oczarowal - 'Natasha and Other Stories' .
        Autor, obecnie Kanadyjczyk, jako dziecko wyemigrowal wraz z rodzicami w latach 70 z Rosji.
        Poczatek powiesci niezly ale ciezko bedzie dorownac klasie zaprezentowanej w opowiadaniach choc bardzo bym sobie tego zyczyla. Trzypokoleniowa rodzina rosyjsko-zydowskich emgrantow z Lotwy dociera do Rzymu. Nie wiem jeszcze czy dotarli do punktu docelowego, czy pojada dalej.

        Humor bardzo Bablowski, emigracyjny szok, zderzenie doswiadczen z dwoch swiatow, po zydowsku ciepla i cierpka zarazem refleksja nad zyciem.
        Bardzo lubie takie klimaty.

        Po dobrym wrazeniu, jakie zrobila na mnie Janet Fitch ksiazka Bialy Oleander wzielam kolejna "Paint It Black" Czeka na mnie. - Lubie to;))

        Podobnie jak czekaja na mnie dwie ksiazki Ann Patchett : "The Magician's Assistant" i "State of Wonder" do ktorych zostalam zachecona przez to forum - dziekuje - i po lekturze "Bel Canto" - pieknej ksiazce (ze slabszym zakonczeniem jednak...).

        Pozyczylam 'Possession" A.S. Byatt, zeby dac sobie dodatkowa szanse po malo satysfakcjonujacej lekturze "Insects & Angels", ale obawiam sie, ze oferta autorki nie jest dla mnie interesujaca. Probowalam poczatku. I chwilowo odlozylam.
        • maniaczytania Re: Co czytamy? Wrzesień. 05.09.14, 23:02
          jego nie tak latwo tlumaczyc, ma swoje, bardzo scisle okreslone wymagania
          • pinkink3 Re: Co czytamy? Wrzesień. 05.09.14, 23:50
            maniaczytania napisała:

            > jego nie tak latwo tlumaczyc, ma swoje, bardzo scisle okreslone wymagania
            >

            A jednak sprostalitym wysokim wymaganiom tlumacze z innych jezykow
            Patrz: Translated Works
            en.wikipedia.org/wiki/Jaume_Cabr%C3%A9#Translated_works

            Troche zaskakujace zwazywszy ogromna populacje hiszpanskojezyczna w USA.
            No, ale oni czytaja [jesli czytaja;)] w oryginale.
      • angazetka Re: Co czytamy? Wrzesień. 06.09.14, 12:30
        > "Celebryci z tamtych lat" Aleksandry Szarlat - coz, im wiecej o nich czytm, tym
        > bardziej mam o nich zle zdanie ...

        Rozwinęłabyś myśl?
        • maniaczytania Re: Co czytamy? Wrzesień. 06.09.14, 12:52
          no coz, chociazby alkohol, od samego czytania czuje sie jakbym byla pijana, jest mi niedobrze.
          Nie chcialabym ich miec za bliskich znajomych, nie smiesza mnie anegdoty o dawaniu innym po gebie bez powodu albo wyzywaniu od najgorszych ...
    • kodam3 Re: Co czytamy? Wrzesień. 06.09.14, 12:54
      Zacisze Gosi-Michalak
      • nioma Re: Co czytamy? Wrzesień. 09.09.14, 10:51
        "Ja, kibic" Bannona, książka interesująca ale bardziej dla kibiców niż reszty.
        " Liczby Charona" Marka Krajewskiego - kolejna pozycja tego autora, kolejny raz jestem bardzo zadowolona. Książka ciekawa, wielowątkowa, napisana pięknym językiem. Krajewski to prawdziwy erudyta. W kolejce czekają następne pozycje tego Autora.
        " Adrian Mole, zaginione dzienniki" Sue Townsend. Jak zwykle mnóstwo humoru, refleksji i spojrzenia na społeczeństwo w krzywym zwierciadle. Kolejny raz przykro, że więcej już nic ta Autorka nie napisze.
        • kalllka Re: Co czytamy? Wrzesień. 11.09.14, 12:35
          Władca liczb-M.Krajewski
          Oczyszczenie (Pure)- A.Miller
          Po obie sięgnęłam zachęcona radiowym" z najwyższej polki"; zwłaszcza wywiad z Millerem, który bardzo interesująco o zbieraniu materiałów historycznych (paryski cmentarz niewiniątek) i przetwarzaniu na współczesny w język powieści, zachęcił mnie do wydania złotych ...dziestu.
          Po obie sięgnęłam tez, czytając naprzemiennie (bo tak lubię) bo lubię historyczne peregrynacje podane sensacyjnie.Obie napisane bezpretensjonalnym językiem, z humorem, przywodza (na myśl) Pachnidlo i ...Cmentarz w Pradze.



    • jeniulka Re: Co czytamy? Wrzesień. 11.09.14, 11:03
      A ja czytam : Francine Rivas "Skryba"
      • Gość: olenka Re: Co czytamy? Wrzesień. IP: 91.229.22.* 11.09.14, 12:52
        U mnie też Chimamanda Ngozi Adichie, "Fioletowy Hibiskus". Nie jestem aż tak zachwycona jak sądziłam, że będę, widząc sławę i przychylnośc w mediach lansowaną wokół tej pisarki, ale trzeba przyznac, że jest to dobra proza, wciągająca dzięki umiejętności opowiadania historii w sposób prosty i przejmujący zarazem. Na pewno sięgnę po coś jeszcze.
        • asadanoite Re: Co czytamy? Wrzesień. 11.09.14, 13:11
          Przeczytałam Hibiskusa i Połówkę Żółtego Słońca i też mnie nie zachwyciła. Uważam, że to solidna proza z amicjami, pani Adichie na pewno podchodzi do sprawy poważnie, ale mnie jej książki nie poruszyły tak, jak niektórych recenzentów. Ale uważam, że warto ją obserwować. Ma dopiero 36 lat, na koncie 4 dobrze przyjęte powieści. Na pewno sięgnę po jej Americanę, jak na nią trafię w bibliotece.
          • asadanoite Re: Co czytamy? Wrzesień. 11.09.14, 13:22
            A może nawet skuszę się wcześniej, bo właśnie sprawdziłam i jej Americaana jest w bonito.pl na promocji za 27 złotych.
            • Gość: olenka Adichie cd. IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.14, 19:23
              Może to jest tak, że niepowtarzalność tematu, afrykańska wrażliwość, smaczki egzotyki robią z Adichie gwiazdę? I stąd zachwyty z jednej strony, a z drugiej biadolenie, że skoro u nas się tego nie wydaje to nie nadążamy za trendami światowymi. Moim zdaniem "Polityka" przesadziła opisując przypadek tej pisarki jako przykład polskiej indolencji wydawniczej.
              Po przeczytaniu 80% "Hibiskusa" mam obawy, czy wydać pieniądze na kolejne rzeczy, bo jestem prawie pewna, że to może być jak z Zadie Smith- początkowy zachwyt przy "Białych zębach" przeszedł w irytację nie do opanowania przy "Londyn NW", który dla mnie jest książką wprost nie do czytania, okropną.
              • asadanoite Re: Adichie cd. 11.09.14, 19:40
                Moim zdaniem "Polityka" przesadziła opisując przypadek tej pisarki jako
                przykład polskiej indolencji wydawniczej.


                W pełni się zgadzam. Przedziwna to teza, bo przecież wszystkie jej powieści wyszły po polsku. Zresztą polski rynek tłumaczeń nie ma się co wstydzić w porównaniu z anglosaskim, gdzie wskaźnik książek tłumaczonych jest jednym z najniższych.

                bo jestem prawie pewna, że to może być jak z Zadie Smith- początkowy zachwyt
                > przy "Białych zębach" przeszedł w irytację nie do opanowania przy "Londyn NW",
                > który dla mnie jest książką wprost nie do czytania, okropną.


                Ja nawet stu stron Białych Zębów nie czytałam, ale mam chętkę przeczytać Londyn NW. Nie tak bardzo, żeby za nią zapłacić, ale darmowym egzemplarzem z biblioteki nie pogardzę. ;)


              • staua Re: Adichie cd. 11.09.14, 20:46
                A mnie już "Białe zęby" się nie podobały… Z Adichie mam inaczej, może dlatego, że nie zaczęłam od debiutu?
                • kalllka Re: Adichie cd. 11.09.14, 20:56
                  Pisze, o kobiecych problemach?
                  Ehh, przywołam ducha spinoffa, ale i mnie wydaje, ze literatura zaczęła sie dzielić na taka dla dupy) i dobra- męska.
                  • staua Re: Adichie cd. 12.09.14, 03:31
                    Pytasz o Adichie, czy o Zadie Smith?

                    Adichie pisze TEŻ o kobietach. Ale i o wojnie. O dzieciach. O sytuacji w Nigerii i problemach afrykańskich, o imigrantach z Afryki w USA…
                  • spinoff Re: Adichie cd. 07.01.15, 00:40
                    Muszę to doprecyzować, mimo opóźnienia, bo chyba nigdy nie nazwałem literatury pięknej płci pięknej - dupiatą. Zapewniam, że jeśli autorka jest urodziwa, nie ma dziarów i biżuterii w okolicach bikini... to mi się spodoba wszystko, co ona napisała! Choć z braku czasu raczej tego nie przeczytam.
                    Może rzeczywiście obwieściłem kiedyś niefrasobliwie, że mnie babska lit. odrobinę mierzi, ale to przecież naturalne, i wynika z mojej niemocy, a nie z jej jakości. Testosteron i dżender pospołu winne temu, że bliższe są mi tęsknoty Henry'ego Millera, niźli Herthy Muller! To są po prostu antypody wrażliwości - Środa ma rację. Gdybym usłyszał, dajmy na to, że będę rodził w bólach i karmił piersią... rzuciłbym się przestraszony pod pendolino, ale za to bójki z kumplami sprawiały mi kiedyś niejaką przyjemność, nawet gdy brałem po pysku. Czujesz? Z kumplami! Nie puszczę pawia na widok dziuni na rurze, ale przy maserakowych pląsach mógłbym zwrócić najlepsze żarcie. Nie wymaga się też ode mnie bym udawał orgazmy- ja muszę je odwlekać myślami o tańcu z gwiazdami, co przecież zaburza emocjonalność i nie pozostaje bez konsekwencji także w doborze lektur. A jeszcze wspomnę, że moim idolem w dzieciństwie nie była księżna Diana, tylko gruby i głupi Diego Armando Maradona, którego do dziś nazywam "boskim"...
                    Poza tym, czy męska literatura nie jest do d...? Ale tak szczerze!
                    • eeela Re: Adichie cd. 07.01.15, 02:41
                      W każdym gatunku spora część literatury jest do dupy, a im człek starszy, tym jej więcej ;-)

                      Miło cię znów widzieć, Spinoff :-)
        • staua Re: Co czytamy? Wrzesień. 11.09.14, 20:45
          U mnie Hibiskus będzie następny (po obu książkach Galbraitha). Po Połowie Słońca przeczytałam z rozpędu jeszcze zbiór opowiadań ("The Thing Around Your Neck") - trochę nierówne, niektóre zwaliły mnie z nóg, niektóre takie sobie.
          Na "Americanah" czekam w kolejce w bibliotece. Zanim przeczytam to, co mam w planach, pewnie już ją dostanę.
          Uważam, że Adichie pisze bardzo zręcznie, o ważnych sprawach, czego chcieć więcej?
          Aha, jeszcze chcę sobie ściągnąć jej esej o feminizmie, jest tylko w formie ebooka (link jest na jej stronie).
          • Gość: olenka Adichie raz jeszcze IP: 91.229.22.* 12.09.14, 10:14
            Pisze zręcznie o ważnych sprawach- to prawda, czego chciec więcej.
            Jednak gdy kolejny raz toczę spór z mężem o dobrą prozę napisaną przez kobietę (tzn. on jest zdania, że wybitne dzieła wychodzą na tym świecie tylko spod piór męskich), to kolejny raz, po eksperymencie z Adichie, muszę się z nim zgodzic. Niestety, bo mimo wielu zalet jest to wyłącznie proza "dla dupy" jak to ktoś ładnie tu nazwał.
            Acha, jeśli porównywac je obie- Adichie z Zadie, to czynnik społeczno kulturowy u tej drugiej jednak bardziej do mnie trafia.
          • asadanoite Re: Co czytamy? Wrzesień. 12.09.14, 10:57
            staua napisała:

            >
            > Uważam, że Adichie pisze bardzo zręcznie, o ważnych sprawach, czego chcieć więc
            > ej?

            Zgadzam się z tym stwierdzeniem i widać to wystarcza, żeby zyskać międzynarodowy rozgłos. Ja osobiście natomiast chciałabym więcej kunsztu literackiego (chyba, że polskie tłumaczenie jest spartaczone), czegoś co by mnie zachwyciło, a nie tylko zadowoliło. Zawsze czytam książki z nadzieją, że będą ponadprzeciętne, a nie tylko poprawne.
            • staua Re: Co czytamy? Wrzesień. 12.09.14, 13:59
              Och, oczywiście, nie jest to poziom pisarstwa jak u np. McEwana, Rotha, albo np. mojej ukochanej ostatnimi czasy Gail Godwin (ciekawe, czy jej prozę też zakwalifikowałabyś jako "dla dupy"?).
              Czytam oryginały, podoba mi sę język Adichie, nic topornego, sporo fajnych sformułowań, proza płynna, ale faktycznie nie jest to coś wybitnego, bardzo wyjątkowego.
              • asadanoite Re: Co czytamy? Wrzesień. 12.09.14, 14:07
                To nie ja pisałam o tym "dla dupy". Nigdy nie użyłabym takiego sformułowania i chociaż pewna część tzw. commercial fiction jest kierowana dla kobiet, kiedy mówi się o literaturze pięknej, uważam, że takie kategorie są śmieszne.
                Akurat McEwana i Rotha nie za bardzo lubię. Przeczytałam każdego z nich dwie książki i nie podeszły mi. O ile z McEwanem dałam sobie spokój, Rotha chyba coś jeszcze przeczytam. Słyszałam bardzo dobre opinie o Plot Against America i tej książki jestem ciekawa.
                • staua Re: Co czytamy? Wrzesień. 12.09.14, 16:45
                  Tak, przepraszam, to Kalllka.

                  Ciekawa jestem, czy komuś spodobałaby się Gail Godwin. Chyba w Polsce jest mało znana.
                  • kalllka Re: Co czytamy? Wrzesień. 12.09.14, 17:50
                    Chyba za mocno se pozwoliłam Wiec pięknie przepraszam za wulgaryzm.
                    Pewnie żadne to usprawiedliwienie ale jestem rozczarowana, eh eh, brak polskiej, współczesnej literaturze biglu ( jaj?)
                    Nawet w ciekawie zapowiadającym się Krajewskim.. Wlatca zaciąga bardziej dialektem wiecha i z lwowsko wrocławskiego pitavalu robi sie śmiszno,mdło i caluji rączki.. Litości!
                    Znasz jakiego polskiego Rotha,Bukovskiego albo inkarnacje Fredry albo Zoli, statujo (?)

                    Wanted-
                    (Krwisty język, pieprzny ozor, co to min nie stroi i kołkiem nie stoi,piszaciel)

                    • izabelski Re: Co czytamy? Wrzesień. 12.09.14, 19:21
                      co to znaczy proza "dla dupy"?
                      czy czytalas w oryginale czy w tlumaczeniu?
                      • kalllka Re: Co czytamy? Wrzesień. 12.09.14, 20:38
                        Wyczytałam w jednej z wypowiedzi spinoffa ,ze nie lubi literatury pisanej przez kobiety; zdaje sie ze krytyka wyszła przy okazji omawiania języka Bator; w pierwszym momencie-przepisowo zachnelam sie, ale, rzeczywiście jedna Bator Stefana nie czyni , a współczesna prozę kobieca można zacieśnic kolokwializmem: dla dupy.

                        oczywiście, grzeczny eufemiz będzie
                        dla wszystkich( zrozumiały)

                        • izabelski Re: Co czytamy? Wrzesień. 12.09.14, 21:50
                          niestety, nie dla wszystkich
                          • izabelski Re: Co czytamy? Wrzesień. 12.09.14, 21:54
                            czyli rozumiem, ze nie czytalas w oryginale
                            ja mam wrazenie, ze nie wszystkie tlumaczenia na j.polski sa dobrej jakosci, tzn ksiazka podoba sie osobom czytajacym po ang a przetlumaczona na j.polski juz mniej
                            • kalllka Re: Co czytamy? Wrzesień. 12.09.14, 22:07
                              Wiesz co, kolego, chyba sie nam przytrafiło qui pro quo, ja
                              Tłumaczyłam sie (gęsto) z użycia wulgaryzmu, a ty po prostu pytałas o książkę napisana przez kobietę...;
                              Rzeczywiście, nie czytałam, nie czytałam w oryginale, nie czytałam tez tłumaczenia a dlatego i ponieważ, stwierdziłam( ze smutkiem i zniechęceniem) ze spinoff mial racje, a większość tłumaczy namolnie makaronizuje zwykły język i używa dętych zaimków -ów,;
                              co do szału prowadzi i notorycznego zaginania rogów na stronach.
                              • eeela Re: Co czytamy? Wrzesień. 17.09.14, 17:39

                                > co do szału prowadzi i notorycznego zaginania rogów na stronach.

                                Często gubię się w twoich eksperymentach na języku, Kalllko, ale czasem też tak utrafisz, że śmieję się w głos :-)
                    • staua Re: Co czytamy? Wrzesień. 12.09.14, 22:09
                      Niestety, w literaturze polskiej mam spore zaległości. Może Piątek albo Witkowski?

                      Lubię Dehnela, ale to chyba przeciwieństwo tego, o co Ci chodzi ;-)
                      • kalllka Re: Co czytamy? Wrzesień. 13.09.14, 00:57
                        Ooo właśnie, Dehnel- srenel..
                        Imaginuj se statujo, ze potrafił na jednej tylko stronie od lali, siemnast-ów nadużyć
                        (jakby go babcine gadane niczego nie nauczyło)
    • chiara76 "Niebieskie ptaki PRL'u". W. Kałużyński. 11.09.14, 13:28
      już zupełnie inne oblicze Marka Hłaski, niż to, które do tej pory mogłam "poznać" poprzez literaturę, więc zaczyna się interesująco.
    • staua Robert Galbraith "The Cuckoo's Calling" 11.09.14, 15:55
      Wciągnęło mnie, tylko irytują mnie wzmianki o polskiej sprzątaczce, która ma na imię Lechsinka (???? - czy naprawdę nie można było sprawdzić i dać jej jakiegoś rzeczywiście istniejącego polskiego imienia?)
      • kalllka Re: Robert Galbraith "The Cuckoo's Calling" 11.09.14, 16:27
        Najlepsze polskie imię dla sprzątaczki to Stanisława:/
        Ale imienne konotacje związane są ze slyszeniem (i kojarzeniem z symbolami:
        statua->wolności np)a my, najcześciej dla cudzoziemców, szelescimy mówiąc; pewnie dlatego autorowi wyszła krzyżówka "Leczynka/Lesinka"
        • staua Re: Robert Galbraith "The Cuckoo's Calling" 11.09.14, 16:46
          Wszystko jedno, jakie imię, ale nie jakieś zmyślone i bez sensu… Kiedyś spotkałam się już z tym samym problemem w jakiejś innej książce, ale nie mogę sobie przypomnieć, w jakiej.
          Bez przesady, Polaków w UK jest tak dużo, że imiona naprawdę mogły się autorce obić o uszy.
          Tak czy inaczej, książka jest dobra i nie-Polaków na pewno ten detal nie razi.
          • kalllka Re: Robert Galbraith "The Cuckoo's Calling" 11.09.14, 17:17
            Pewnie tak. Oni są świadomi swojego języka.
            Dziesiąt lat wstecz, zanim zaczeli odnosić sukcesy w (szeroko pojętym) "przemyśle literackim" uporządkowali język - wdrażając standard ( bez kodyfikacji "myślenia" czyli tak jak to zrobili nasi programiści... jeżykowi)
    • izabelski Re: Co czytamy? Wrzesień. 12.09.14, 08:02
      Slucham 1Q84, bardzo mi sie podoba.
      Chyba nastepna ksiazka w tym miesiacu bedzie Norweski las.

      Co so Chimamanda Ngozi Adichie - wg. mnie potrafi pisac o emigracji a poniewaz Half of Yellow sun jest ksiazka oparta na opowiesciach jej najblizszych to odczulam, ze jest w niej duzo opisow prawdziwych zdarzen
      • gemowa "Poziom śmierci" 12.09.14, 09:21
        A ja zaczęłam znajomość z Jackiem Reacherem. Zaczęłam cgronoligicznie, czyli od "Poziomu śmierci". Jest nieźle, mam nadzieję na dłuższą znajomość.
    • asadanoite Re: Co czytamy? Wrzesień. 12.09.14, 14:27
      Skończyłam pierwszy tom "Wojny i pokoju". Jeszcze tylko 3 tomy przede mną. Jak na razie książka jest bardzo ciekawa, czyta się bardzo dobrze.
    • gazeta_mi_placi Re: Co czytamy? Wrzesień. 12.09.14, 20:02
      "Dziewczyny z Powstania Warszawskiego"
    • chiara76 "Kobieta, która przez rok ... 13.09.14, 07:09
      nie wstawała z łóżka". S. Townsend. Zaczyna się dobrze.
    • Gość: Cesarzzzz Re: Co czytamy? Wrzesień. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.14, 13:39
      A ja już czekam na październik, wtedy premiera książki "Krew Olimpu" Ricka Riordana!
      Yeaaah, już nie mogę się doczekać:D Uwielbiam:D Też tak macie? Jakie macie spostrzeżenia? :)
    • staua Purple Hibiscus 17.09.14, 16:35
      Po dwóch kryminałach Galbraitha powrót do Adichie.
    • izabelski Re: Co czytamy? Wrzesień. 17.09.14, 18:25
      Bardzo mi sie podoba Rebecca Daphne Du Maurier.
      • yanga Re: Co czytamy? Wrzesień. 19.09.14, 14:26
        Izabelski, uderzyłeś w mój stół, to się odzywam. Tak już mam, że reaguję na każdą wzmiankę o DdM, mojej ukochanej, zdecydowanie niedocenianej autorce. Może sięgniesz także po jej inne książki?
        • kalllka Re: Co czytamy? Wrzesień. 20.09.14, 12:27
          Fowles,Daniel Martin(Ostrzezenie na piec gwiazdek)napisany starannym językiem intelektualny romans,którego główny bohater- podstarzały dandys,dramaturg, reprezentuje oxford hot coulture, na ...młodym łonie hollywoodu ( lata 70, ubiegłego w.)
          Mistrzowskie tło stanowią drugoplanowe postaci-wszystkie "milosci "tytułowego bohatera.
    • maniaczytania Re: Co czytamy? Wrzesień. 20.09.14, 14:16
      udało mi się wreszcie 'zmęczyć' "Sprzedawcę broni" i skończyłam też "Celebrytów z tamtych lat" - podtrzymuję swoje zdanie - nie chciałabym znać osobiście większości z nich ... Ciekawe, że teraz niektórzy z nich pozują na autorytety moralne ...

      "Głosy Pamano" - szybko nie da się czytać, ale to świetna książka, jestem już po połowie i choć intryga główna już mnie nie do końca interesuje (od już dłuższego czasu domyślam się rozwinięcia), to i tak tło, wątki poboczne są tak ciekawe, że wciąga i wciąga. Chyba przeproszę się potem z "Wyznaję', w którym utknęłam i porzuciłam chwilowo.
      A do czytania wzięłam jeszcze ... "Pinokia" - od jakiegoś czasu wracam do lub odkrywam nowe pozycje literatury dziecięcej i młodzieżowej - fajne przeżycie :)
    • chiara76 "Zakazane wrota", T.Terzani. 20.09.14, 14:55
      Sporo już nieaktualnych informacji (od czasów gdy autor był w tym kraju zdecydowanie nastąpił postęp chociażby technologiczny) ale ogólnie ciekawe spojrzenie na Chiny. No i również jednak wciąż wiele tak naprawdę tam się nie zmieniło.
    • asadanoite Re: Co czytamy? Wrzesień. 23.09.14, 21:20
      Przeczytałam "Samotność Portugalczyka". Całe szczęście książkę miałam pożyczoną, byłoby mi żal wydać kasę na, w sumie, dość słabą książkę. Słabą literacko. Tematy są ciekawe same w sobie i sprawiły, że jeszcze więcej chce się dowiedzieć o Portugalii, ale warsztat pani Klementowskiej nie zachwyca.
      Natomiast "Dziś wieczorem nie schodźmy na psy" Alexandry Fuller mogę polecić. Podtytuł to "Afrykańskie dzieciństwo" i mówi on to co trzeba o treści książki. Nie jest to płynna narracja, ale raczej zbiór rozbudowanych anegdot/przygód/przeżyć, dobrze opowiedzianych. Nie jest to książka powalająca, ale bardzo dobrze się czułam ją czytając, chciałam więcej, mogłabym przeczytać jeszcze sporo stron spod pióra pani Fuller. Polecam.
    • nchyb Kraina zimnolubów - Tilmann Bünz 24.09.14, 08:50
      w podtytule - Skandynawia dla początkujących.
      Reporter z Niemiec zamieszkuje z rodziną w Szwecji.
      Tak jak nie przepadam za zimnem, zimą jako taką, tak z lubością czytuję o zimnych krainach :)

      no i potwierdziła się moja obserwacja o alkoturystyce Szwedów...
    • angazetka Re: Co czytamy? Wrzesień. 24.09.14, 13:12
      "Edwin Drood" zakończony, smutno mi, że Dickens nie zdążył go skończyć. Bardzo dobra literatura.
      A teraz nadal UK i nadal kryminał, czyli "Księżyc nad soho". Miałam urodziny kilka dni temu, stosik książek niebezpiecznie urósł...
    • nataliadrzewinska Re: Co czytamy? Wrzesień. 26.09.14, 01:17
      Etgar Keret - "Nagłe pukanie do drzwi"
    • anthonyb Re: Co czytamy? Wrzesień. 26.09.14, 11:31
      Przypadkiem trafilo mi do rak "50 odcieni", tom pierwszy. Wciagnela mnie, choc czasami ksiazka jest monotonna i trywialna. Miejscami mam wrazenie, ze czytam Harlekina. Z ciekawosci jak rozwinie sie akcja kupilam sobie pozostale tomy.
    • damakier1 Re: Co czytamy? Wrzesień. 27.09.14, 11:32
      Gavin Extence: Wszechświat kontra Alex Woods. Dał mi to do czytania wnuczek, podobnie, jak bohater książki czternastoletni, ze słowami - "świetna książka!" I ja też mówię "świetna książka!" Nie tylko dla nastolatków, ale jeśli ma ktoś miłego swemu sercu nastolatka, niech mu ją da do przeczytania koniecznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka