02.12.14, 19:20
Macie, czytacie na nim? Lubicie? Kupujecie książki na niego?

Dostałam ostatnio w prezencie, pokochałam szczerze, uwielbiam czytać na nim w komunikacji miejskiej, mały, lekki i poręczny. Ale ręka ostatnio mi zadrżała przy zakupach i zamiast formatu mobi..... kupiłam normalne książki. No szkoda mi wydać na ebooka, książka to książka :)

Ktoś tak ma też?
Obserwuj wątek
    • qw994 Re: Kindle? 02.12.14, 19:25
      Miałam tak na początku użytkowania czytnika, a konkretnie przez jakiś rok, dopóki sytuacja z miejscem na książki w domu nie zrobiła się dramatyczna, a ja w dodatku spostrzegłam, że ebooki są jednak sporo tańsze od papieru :) Nie mam już dużej potrzeby gromadzenia papierowych książek - i zauważyłam to właśnie dzięki temu wątkowi, wcześniej się nad tym nie zastanawiałam ;)
      • eeela Re: Kindle? 02.12.14, 23:47
        Swojego kindla pokochałam miłością od pierwszego wejrzenia, a ponieważ mam mocne zielone odchyły, to było mi to bardzo na rękę. Papier kupuję wyłącznie wtedy, gdy nie ma elektronicznego odpowiednika. Ale teraz mam nowy problem, bo chcę ograniczyć zakupy w Amazonie, i zabieram się za szukanie nowych, bardziej etycznych źródeł zaopatrywania się w ebooki.
      • stopreformom Re: Kindle? 04.12.14, 19:53
        Sporo tańsze? Jak widzę opasły tom 900 stron za 54zł i odpowiednik elektroniczny za 39zł to mi źle, bo różnica prawie żadna :/
        • qw994 Re: Kindle? 04.12.14, 20:45
          15 zł to mimo wszystko nie jest nic. To już połowa następnej książki. Poza tym mam wrażenie, że te różnice rosną. Chociaż zgadzam się, że ebooki są nadal zbyt drogie.
          • nchyb Re: Kindle? 05.12.14, 15:16
            > mam wrażenie, że te różnice rosną. Chociaż zgadzam się, że ebooki są nadal zbyt
            > drogie.

            w PL ma to m.in. związek z VATem, na książki kilka procent, na ebooki 23...
            • qw994 Re: Kindle? 05.12.14, 18:07
              Tak, wiem, i to mnie boli :/
              • nchyb Re: Kindle? 06.12.14, 12:51
                ano właśnie, mnie też :(
    • onion68 Re: Kindle? 02.12.14, 19:26
      Mam odwrotnie :)
      Zdecydowanie wolę ebooki, tańsze, wygodniejsze w czytaniu, bardziej ekologiczne.
    • chiara76 Re: Kindle? 02.12.14, 20:33
      mam, od trzech lat, wielbię miłością ogromną, od dwóch lat ponad, odkąd urodził się Syn nie czytam praktycznie papierowych książek. Ale ja nigdy nie miałam parcia na "wąchanie', pieszczenie książek jak niektórzy ;)
      Tak czy siak, nie ma dnia, żebym nie życzyła dobrze komuś, kto na pomysł wynalezienia czytnika wpadł kiedyś tam.
      Acha i po tym jak na początku ebooki kosztowały fortunę teraz jest wręcz odwrotnie.
      Poluję na okazje cenowe i często gęsto kupuję ebook za mniej niż 10 zeta.
      Ostatnio kupowaliśmy sporo książek na prezenty dla rodziny i oczy wytrzeszczyłam, ile nas to kosztowało, opowiadania Munro , które ja kupiłam za bodajże 18 złotych w papierze były za około 30. Dla mnie argument finansowy jest chyba jeszcze lepszy niż ten, że ebooki nie zajmują mi miejsca na półkach, na których i tak nie mam miejsca na nowe książki :)
    • mim_maior Re: Kindle? 03.12.14, 10:20
      Czytnik ebooków to teraz coś, bez czego trudno mi się obyć i nigdy się z nim nie rozstaję (poza wanną - tam jednak czytam papier, który po wyschnięciu nadal nadaje się do użytku). Na papierze kupuję tylko klasykę i literaturę fachową, bo to dobrze wygląda na półkach :-P Natomiast współczesną beletrystykę, literaturę faktu i te wszystkie książki, które po jednorazowym przeczytaniu i tak oddawałam komuś dalej, teraz kupuję tylko w epubie. No i skończyło się tak, że zaczęłam kupować o wiele więcej książek - łatwiej mi wydać 60 zł na trzy ebooki niż 40 na jeden drukowany tom...
      • solaris_1971 Re: Kindle? 03.12.14, 17:47
        Od tygodnia jestem szczesliwa posiadaczka ipoda, czyli rowniez czytnika. Teraz nie bardzo rozumiem jak ja moglam wczesniej zyc bez tego wynalazku.
        Dla osob mieszkajacych poza Polska a chcacych czytac po polsku Kindle po prostu spadl z nieba. To przywozenie ksiazek z Polski, proszenie znajomych o kupienie ksiazek i przywiezienie ich. Przeciez to klopot. Mam tez sporo ksiazek nietrafionych. Kupilam po przeczytaniu dobrych recenzji a okazaly sie nie w moim guscie. Nigdy bym tych ksiazek nie kupila gdybym mogla je wczesniej w ksiegarni przejrzec.
        W sumie te 2 argumenty : brak miejsca oraz brak pieniedzy na ksiazki nietrafione przewazaja.
        A juz jesli sie podrozuje ipod jest niezbedny. Przeciez to absurd taszczyc ze soba ksiazki w walizce czy plecaku.
        Dzisiaj kupilam jedna z ostatnich ksiazek w formacie papierowym. Zamowilam w Amazonie ksiazke. Kosztowala 12 euro, Kindle 7 euro. Niech bedzie w papierze, ksiazke czytamy na kursie hiszpanskiego. Taak, przysla mi miedzy 13 a 18 grudnia. Lepiej bylo zamowic na Kindle......................
        • dominofats Re: Kindle? 05.12.14, 10:04
          Wpisz swoją odpowiedź
        • dominofats Re: Kindle? 05.12.14, 10:14
          Prosze wybaczyc ale wypisywania takich bredni nie mozna tolerowac.
          iPod nie jest czytnikiem.
          "Dzisiaj kupilam jedna z ostatnich ksiazek w formacie papierowym." to tez nie najmadrzejsza deklaracja. No ale sa ludzie i ludziska, usch.
          • solaris_1971 Re: Kindle? 05.12.14, 16:08
            Widze ze zostalam zaklasyfikowana do kategorii " ludziska ". To nic, dzisiaj mam dobry humor.
            • dominofats Re: Kindle? 05.12.14, 19:17
              Gratuluje dobrego humoru i samopoczucia.
          • qw994 Re: Kindle? 05.12.14, 18:08
            > Prosze wybaczyc ale wypisywania takich bredni nie mozna tolerowac.

            Chamstwa też.
            • dominofats Re: Kindle? 05.12.14, 19:15
              Powiedziec ze ktos wypisuje (a wypisuje uparcie) brednie to chamstwo, to to jest dopiero chamstwo i nawet glupota.
              • eeela Re: Kindle? 05.12.14, 19:23
                Bardzo śmiałe to twoje wnioskowanie. Ja jednak nie widzę do niego przesłanek.
        • 4basia1 Re: Kindle? 06.12.14, 11:30
          To masz Kindle czy ipoda?
    • lily-beth Re: Kindle? 05.12.14, 17:24
      Mam, uwielbiam. Papierowe nadal kupuję, ale tylko ulubione, które chcę mieć na półce na stałe, głównie klasyki, zwłaszcza jeśli są pięknie wydane, uwielbiam luksusowe wydania :) Wydaję zdecydowanie za dużo na pieknie ilustrowane książki dla córki, nie mogę się powstrzymać. Kupuję także takie, w których lubię sobie zaznaczyć fragmenty i wracać do nich, kartkując książkę
      • stopreformom Re: Kindle? 06.12.14, 20:01
        lily-beth napisał(a):

        > Mam, uwielbiam. Papierowe nadal kupuję, ale tylko ulubione, które chcę mieć na
        > półce na stałe, głównie klasyki, zwłaszcza jeśli są pięknie wydane, uwielbiam l
        > uksusowe wydania :) Wydaję zdecydowanie za dużo na pieknie ilustrowane książki
        > dla córki, nie mogę się powstrzymać. Kupuję także takie, w których lubię sobie
        > zaznaczyć fragmenty i wracać do nich, kartkując książkę
        • shiva772 Re: Kindle? 06.12.14, 20:37
          Mam kindla od miesiąca - pokochałam jak własne dziecko ;) Czytam teraz więcej.
          • yoyka Re: Kindle? 10.12.14, 21:30
            Też kocham miłością nieskończoną :) Ale nie zamierzam rezygnować z papierowych zbiorów.
    • amused.to.death Re: Kindle? 06.12.14, 21:06
      Mam - już trzeciego :D i nie wyobrażam sobie życia bez. Sterta książek papierowych leży od długich, długich miesięcy kompletnie nieruszona. Chyba nawet mogę powiedzieć, że nie lubię czytać papierowych.

      Ale zgadzam sie ze zdaniem, że ipad to nie czytnik. Mam aplikację kindla na tablecie, ale bardzo rzadko jej używam, bo jednak jakość czytania na tablecie w porównianiu do czytnika jest kiepska.
    • marghe_72 Re: Kindle? 09.12.14, 21:01
      Dostałam niedawno
      Będzie idealny na wakacje. Jeden czytnik zamiast kilkunastu książek.
      Na co dzień li i jedynie papier. Zwłaszcza w wannie ;)
      • yoyka Re: Kindle? 12.12.14, 22:13
        marghe_72 napisała:

        > Dostałam niedawno
        > Będzie idealny na wakacje. Jeden czytnik zamiast kilkunastu książek.
        > Na co dzień li i jedynie papier. Zwłaszcza w wannie ;)

        Gorzej jak wpadnie :D
        • eeela Re: Kindle? 12.12.14, 23:20
          No właśnie lepiej, jak wpadnie papier, niż jakby miał wpaść czytnik. Papier da się uratować :-)

          Prawda to, że zarzuciłam czytanie w wannie, jak przeszłam na czytnik. Ale dzięki temu spędzam w niej mniej czasu i zużywam mniej wody, więc jest jeszcze bardziej zielono ;-)
          • yoyka Re: Kindle? 13.12.14, 16:49
            eeela napisała:

            > No właśnie lepiej, jak wpadnie papier, niż jakby miał wpaść czytnik. Papier da
            > się uratować :-)
            >
            > Prawda to, że zarzuciłam czytanie w wannie, jak przeszłam na czytnik. Ale dzięk
            > i temu spędzam w niej mniej czasu i zużywam mniej wody, więc jest jeszcze bardz
            > iej zielono ;-)
            >

            Ja i tak czytam w wannie Kindla, nie odtrasza mnie wizja utopienia go ;) Ale może albo zbyt beztrosko podchodzę albo rzeczywiście bardzo uważna jestem ;)
    • brasilka2 Re: Kindle? 23.12.14, 11:07
      Odkąd mam Kindla, czytam więcej, także z biblioteki. Nie kupuje książek papierowych, tylko e-booki. Jestem zapisana na wszystkie możliwe newslettery promocyjne. Ale i tak więcej wydaję na książki niż przed Kindlem, bo grzech nie kupić jakiejś fajnej książki za 9-10 zł, i tak kilka w miesiącu. Poza tym kupowanie jednym kliknięciem na Amazonie też mnie kusi, no i to hasło "buy yourself a little something" - działa na mnie :)

      Na wakacje i długie loty oraz leżenie na plaży idealny. Na leżenie w wannie też :)
    • micjar Re: Kindle? 15.01.15, 14:26
      Czytnik sprawiłem sobie dwa lata temu, ale moja fascynacja tą "nową technologią" trwała mniej więcej 10 miesięcy. Rzeczywiście na początku zacząłem czytać tylko "z ekranu" - wszystkie papierowe wydania, nawet te kupione wcześniej poszły w kąt. Mój czytnik oddał mi wyjątkowe usługi w uzupełnianiu braków w klasyce literackiej. Ze strony Wolne Lektury ściągałem e-booki jak szalony! Nabyłem też kilka nowości. Czemu nagle czytnik wylądował w kącie - nie wiem? Nie mam żadnego konkretnego argumentu przeciw - może poza tym, że tuż obok mojego domu otworzyła się naprawdę prężna, nowoczesna mediateka - i książki przestałem kupować prawie w ogóle. Na "usprawiedliwienie" dodam, że dzięki zbiorom tejże mediateki zaczęła się moja fascynacja audiobookami, na które wcześniej spojrzeć nie chciałem... Ale to już temat na osobny wątek.
    • Gość: Akira Re: Kindle? IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.15, 18:21
      Ja się przyznam wstydliwie, że Kindle służy mi do nie niszczenia tych pienie wydanych książek papierowych, które i tak zawsze kupuję. Tzn najpierw paper, a potem mobi. Czasem czytam mobi, a jak książka i tak brzydko wydana i jej nie szkoda, od razu paper ;-) To coś podobnego to numeru jaki jest modny wśród kolekcjonerów winyli - przegrywa się je na taśme/cd/flac i z tego słucha, a sam winyl stoi w stanie mint na półce.

      pozdrawiam
      Adam

      ---------------------------------------------------------
      przeczytane.org | recenzje i artykuły
      www.przeczytane.org/marquez-szarancza/
      • eeela Re: Kindle? 31.01.15, 18:25
        Na dzieci głodujące w Syrii byś dał albo co, zamiast tak bez sensu dwa razy pieniądze wydawać :-P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka