ooptymistka 12.11.04, 12:15 Wlaśnie czytam.Stop Jestem zauroczona. Czerwone trzewiczki - skad ona mnie tak dokladnie zna. Czy ktoś z Was mia takie uczucia ? Czy tylko ja jestem taka ? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sol_bianca Re: Biegnaca z wilkami 12.11.04, 12:33 Ja czytałam i nie podobało mi się. A raczej może powinnam powiedzieć: nie znalazłam tam nic dla siebie. Jakoś sobie radzę w życiu i wiem kim jestem, żaden poradnik mi tego nie powie :) Odpowiedz Link Zgłoś
ooptymistka Re: Biegnaca z wilkami 12.11.04, 14:32 Szukam kogoś kto tak jak ja jest zafascynowany :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: Biegnaca z wilkami 14.11.04, 10:07 tylko ze widzisz, to nie jest poradnik:) to jest po prostu opowiesc o ewolucji postaci dzikiej kobiety - i mozesz zaczac szukac jej w sobie (momentami fragmenty moze rzeczywiscie bazuja na sposobie pisania co lepszych ksiazek z dzialu psychologia) albo odkryc cos nowego, cos zupelnie innego - na chwile zapasc sie w te stare opowiesci, o ktorych zapominamy. to tak, jak z czytaniem freuda - nie musisz miec nerwicy natrectw, zeby fascynowac sie "wstepem do psychoanalizy":))) Odpowiedz Link Zgłoś
weatherwax Re: Biegnaca z wilkami 13.11.04, 01:04 Ja też wiem kim jestem, ale Biegnąca z wilkami to nie tylko poradnik. Mnie się bardzo podobały interpretacje baśni. Uważam, że archetypy odgrywają ogromną rolę w naszym życiu, tkwią w naszej podświadomości i dobrze jest zdać sobie z tego sprawę. Poza tym świetnie mi się to czytało. Bardzo polecam każdemu, kto lubi rozdzielać włos na czworo ;-) Osobiście raczej jestem Brzydkim Kaczątkiem. A jedna z koleżanek odnalazła się w skórze foki . Miłego czytania :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endorfina Re: Biegnaca z wilkami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.04, 15:23 Przeczytałam to kilka lat temu - najbardziej podobała mi się reinterpretacja Estes baśni o Sinobrodym. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dakarka1 Re: Biegnaca z wilkami 13.11.04, 23:39 Mam tę knigę na półce od kilku miesięcy. Przymierzam się do niej, ale trudno mi się za nią zabrać - choć po fragmentach wiem, ze warto. Choć łatwa ta książka nie jest na pewno. Dlatego czekam, aż nazbiera mi się więcej wolnego czasu, by przeczytać ją na spokojnie i bez pośpiechu. Czy jest ona tylko dla kobiet? czy może któryś z panów ją czytał? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: Biegnaca z wilkami 14.11.04, 10:02 to wspaniala ksiazka jest. przecudowna. przeczytalam juz trzy razy i caly czas wracam do niej, zeby odetchnac, zeby sie ze soba lepiej dogadac... cos niesamowitego. napisana madrze, ale nie przemadrzale, siegajaca do tradycji ludowych, wierzen, legend, basni... odkrywa zupelnie nieznane terytoria, a na dodatek ukazuje prawde pomiedzy wierszami basni znanych od dziecka... Odpowiedz Link Zgłoś
clevera Podpowiem... 14.11.04, 23:37 ...gdy skończysz już tę książkę, siegnij do dwutomowego dzieła Betelheima "Cudowne i pożyteczne". Książka o podobnym charakterze bazująca na baśniach.:) Odpowiedz Link Zgłoś
ooptymistka Re 15.11.04, 10:46 Dziękuje Wam wszystkim ślicznie. :) Fajnie, że nie tylko mnie się podoba :) Odpowiedz Link Zgłoś
dori7 Re: Biegnaca z wilkami 15.11.04, 11:16 Przeczytalam z zachwytem, a teraz czyta moja Mama :) Pozdrawiam wszytskie wilczyce :) Odpowiedz Link Zgłoś
weatherwax Biegnaca z wilkami i Żelazny Jan 15.11.04, 11:32 Jest też godna polecenia zainteresowanym książka "Żelazny Jan" - interpretuje tylko jedną baśń , ale za to dogłębnie, na ponad stu stronach. To taka "Biegnaca z wilkami" o mężczyznach i (nie tylko) dla mężczyzn. Autor: Robert Gay (jeśli dobrze pamietam). Odpowiedz Link Zgłoś