Dodaj do ulubionych

Wszystko o jego matce

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.11.04, 09:38
Ta prosta miłość macierzyńska dodaje otuchy i jest dziedzictwem dla każdego
na całe życie.Szczególne jest to co łączy matkę z ukochanym synem. Ta powieść
przypomina mi dzieło Różewicza "Matka odchodzi".Dzisiaj już wiem, że
prawdziwą biblijną miłością obdarzyli mnie rodzice.Wiedział o tym też autor
powieści - Romain Gary.Całe życie tęskni za odchodzącą "dłonią" mamy.
Obserwuj wątek
    • Gość: atam Re: Wszystko o jego matce IP: *.acn.waw.pl 24.11.04, 20:19
      A mi sie nie podobało. Takie tam, przeżyłem to i tamto, byłem w opałach ale
      było też miło, były cięzkie czasy ale mam co wspominać, a matka choć trochę
      szalona zawsze przy mnie była...
      • yanga Re: Wszystko o jego matce 24.11.04, 22:11
        "Atam spotkała dziś kara
        Atam na sznurku zawisnął,
        Atam wrzucono do gara,
        A potem już ani pisnął".
        Ten wierszyk zacytowała niania niegrzecznej Daphne (du Maurier), która na jakiś
        dydaktyczny smrodek odpowiedziała "A tam". :-)))
    • Gość: kubek Re: Wszystko o jego matce IP: *.acn.waw.pl 26.11.04, 18:18
      Wygląda na to, że przez tą matkę musiał pisać byle co, byle pisać, chyba lepiej
      jakby został przy tych skrzypcach to zaoszczędziłbym 15 zł... Ksiązka jest po
      prostu nudna. Traktuje o rzeczy ważnej ale w sposób totalnie monotonny.
    • assal Re: Wszystko o jego matce 05.12.04, 08:28
      Dobra książka, wciągająca, "lekka". Od pierwszych do ostatnich stron utrzymany
      stały rytm powieści, przeczytałam bardzo szybko. I przekonałam się do kiszonych
      ogórków ;)
      • Gość: bez matki od Re: Wszystko o jego matce IP: *.nbp.pl 01.02.05, 14:00
        Nie taki jeszcze stary ale bez matki od 28 lat ...
        Szkoda, ze nie przeczytalem tej ksiazki majac te blisko 20 lat jak, w
        przelomowym momencie, narrator.
        Milosc zaborcza matki, co nie nalezy do rzadkosci ale ... nie do konca. Czy to
        jest wszystko wymyslone (o matce)?
        Klasyczny juz chwyt literacki z utrzymywaniem w napieciu do ostatniej chwili
        (dla niedomyslnych) i inny chwyt - "zamrozone" wiadomosci pocztowe, ktore
        trzymaja przy nadziei mlodego czlowieka, wykorzystal chyba tez jakis pisarz S-F
        w okrojonej i uproszczonej formie ...
        j.w.
    • Gość: meg simply the best IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.05, 07:46
      warto przeczytac!!!!!!!!!
    • Gość: babcia_ula A ja byłam zachwycona IP: *.osiedla.net 20.07.05, 09:30
      Możliwe, że odniosłam historię do swojego życia i własnej matki. Nawet
      podkreślałam "perełki". Przeczytałam książkę już dawno, ale dziś, kiedy
      przejrzałam ten artykuł, autentycznie... poryczałam się jak bóbr!
      • Gość: jola Re: A ja byłam zachwycona IP: *.stacje.agora.pl 20.07.05, 11:29
        Kochani, nie bardzo wiem o jakiej książce rozmawiacie. Podajcie tytuł i autora.
        • pomponick Re: A ja byłam zachwycona 20.07.05, 16:41



          serwisy.gazeta.pl/ksiazki/1,20749,2405905.html
    • Gość: Malgorzata Re: Wszystko o jego matce IP: 81.171.228.* 16.08.05, 11:05
      Piekna ksiazka, bardzo plakalam czytajac...
    • Gość: Krystyna Olszer Wszystko o jego matce IP: *.cable.mindspring.com 05.03.07, 14:42
      Reecenzja zapowiada fascynujaca lekture
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka