karolinka_k10 20.12.04, 12:31 Czytal ktos cos Henryka Grynberga? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karolinka_k10 Re: Henryk Grynberg 20.12.04, 21:36 Chodzilo mi o to, zeby osoba, ktora cos Grynberga czytala wypowiedziala sie na ten temat, a nie tylko napisala, ze cos czytala. To chyba oczywiste. Zrobicie to dla zainteresowanych i wypowiecie sie? Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
elwinga Re: Henryk Grynberg 21.12.04, 00:21 Wiem, ale czasem bywam złośliwa. Mam to po ojcu, który dziecku pytającemu o godzinę, ale mającemu nieszczęście zadać to pytanie w formie "czy ma pan zegarek?", odpowiada prawdomównie: "Mam". :) Ale do rzeczy. Grynberga czytałam "Żydowską wojnę", "Prawdę nieartystyczną" i "Memorbuch" (który jest opracowaniem wspomnień wydawcy i redaktora Adama Bromberga). Czytałam też jakieś wiersze. Polecam wszystko, co powyżej, choć muszę dodać, że nowych książek Grynberga już nie wypatruję, bo mam wrażenie, że zaczął się powtarzać. Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_niebieskooki Re: Henryk Grynberg 21.12.04, 10:47 Moge dodac, ze czytalem tez "Drohobycz, Drohobycz" Grynberga. Ksiazka nawiazuje do miasta Brunona Schulza, wspanialego polsko-zydowskiego pisarza. Duzo w niej szczogolow o zyciu i smierci tego ostatniego. Dochodza w niej do glosu swiadkowie i znajomi Brunona, ktorzy po raz pierwsi sa publkowani. Po za tym mozna sie duzo dowiedziec o potwornosciach ostatniej wielkiej wojny na dawnych Kresach. Jest na pewno warta przeczytania. Ze ksiazki Grynberga sie powtarzaja bym nie powiedzial. Kazda z nich jest inna. I pokazuje inne szkielko rozbitego zycia polskich Zydow. I trudnych stosunkow polsko-zydowskich. apisała: > Czytal ktos cos Henryka Grynberga? Odpowiedz Link Zgłoś
jot6 Re: Henryk Grynberg 21.12.04, 15:22 polecam również "Szkice rodzinne" (opowiadania),"Życie osobiste" i "Życie ideologiczne" - można się dowiedzieć wiele o latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych w Polsce,przedstawionych z nietypowej perspektywy. "Kadisz" to piękne wspomnienie o matce,jej przyjeździe do USA po wojnie, Wspólnie z Janem Kostańskim, na podstawie jego wspomnień napisał też ciekawą książkę pt "Szmuglerzy" - o getcie warszawskim i pomocy,jaką udzielali mu tytułowi szmuglerzy,przemytnicy żywności. Odpowiedz Link Zgłoś