Gość: majja
IP: *.*.*.*
11.05.01, 14:09
Czy macie może takie książki, których nigdy nikomu nie
pożyczacie - bo nie wiadomo kiedy Wam będą potrzebne?
Książki, które czytacie kilka razy do roku - w wannie,
w łóżku, na ławce, słowem wszędzie - takie, które
powodują, że jest Wam lepiej?
Ja mam takie dwie ukochane, jedną jeszcze z czasów
kiedy byłam małą dziewczynką
"Błękitny zamek" L.M.Montgomery
i "Strawa Duszy" Jacka Kornfielda i Christiny Feldman.
Pozdr.