Gość: kia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 20:31 zastanawiam się- kupić? ktoś zarekomenduje z pezekonaniem? i co? osławwiona JESIEŃ W PEKINIE czy może coś innego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
berdyczow Re: boris Vian 11.02.05, 20:38 W ciemno i z zapartymi oczyma i zamkniętym oddechem jeśli lubisz surrealistyczne opowiastki noir często na granicy dobrego smaku (moim zdaniem nie). Jesień w Pekinie - bomba(ksiądz est znakomity), poza tym Wyrywacz serc, Czerwona Trawa itd. Teraz są w zestawach, więc problemu nie ma. Aha i jeszcze, jak spotkasz Vernona Sullivana (np. Napluję na wasze groby) to też jak młody pelikan łykaj, bo to Vian, jeno pod pseudonimem, żeby do więźnia nie pójść (choć wyrok dostał i tak ((sic!))) Lektury ubawnej.. Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: boris Vian 11.02.05, 20:50 a ja polecam pogrzebanie w bibliotekach, bo to co jest w ksiegarniach, to nowe przeklady w wiekszosci nieudane :/// Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kia Re: boris Vian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 20:51 hahaa:) dzięki, właśnie na zachętę w takim tonie czekałam:) a zreszta- Vian to nietuzinkowa postać, człowiek -orkiestra można rzec, nad jego śmiercią ubolewam...ciao, dzięki za odzew. Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: boris Vian 11.02.05, 20:56 wszystko - od opowiadań począwszy, poprzez powieści, czarne kryminały pod nazwiskiem Vernon sullivan do płyty z piosenkami przez viana śpiewanymi - bezkrytycznie z entuzjazmem i talibańskim przekonaniem polecam Koniecznie w tłumaczeniach Marka Puszczewicza, bo to co ten pan robił z Vianem zasługuje na pomnik ze najszczerszego spiżu Pozdrowienia:) Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: boris Vian 11.02.05, 21:18 Jesien jest swietna i niepowtarzalna jak kazda inna skiazka Viana pisana pod jego nazwiskiem. osobiscie najbadziej lubie Wyrywacz Serc i Piane Dni. nie wierze jednak, ze polskie tlumaczenie jest idealne, dlatego polecam oryginal. te spod znaku Vernona Sullivana to juz inna bajka- ale warto znac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria13 Re: boris Vian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 15:04 Boris Vian - TAK!!!!! Vernon Sullivan - NIE!!! A tak poważnie Vian to chyba najlepszy (znany mi) surrealista, ale nie tylko. Jego książki tylko z pozoru są śmieszne, a tak naprawdę to jedna wielka gorzka piguła, ale absolutnie doskonała. Najgłębsze to moim zdaniem Wyrywacz serc, Czerwona trawa i Piana złudzeń (ja znam pod takim tytułem, ale z oryginału należałoby przetłumaczyć Piana dni). Vernona nie trawię, to naprawdę zuuuuupełnie inna bajka, dla mnie kompletnie niezrozumiała (nie w sensie treści, ale odniesienia do Borisa). Może i warto się zapoznać, ale po co? Może ktoś mi wyjaśni wartości zawarte w książkach Vernona. Może ja jestem za głupia? Myślę, że to tylko zabawa konwencją, ale dla mnie nie śmieszna. Niecierpliwie czekam na obrońców Vernona. Pozdrawiam wszystkich miłośników nieodżałowanego Borisa Viana. Oby nas wciąż przybywało!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś